Skocz do zawartości


Żebrak

Varia

Polecane posty

Żebrak
Przed chwilą, Frau napisał:

Szybko poszło.

Może być? ?

 

97288c83c93ccbe7gen.jpg

 

To mnie teraz rozwaliłaś Frau?

Nawiasem mówiąc masz bardzo ładny charakter pisma. Jesteś poukładaną kobietą?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Frau
1 minutę temu, Żebrak napisał:

To mnie teraz rozwaliłaś Frau?

Nawiasem mówiąc masz bardzo ładny charakter pisma. Jesteś poukładaną kobietą?

Cienkopisem lepiej wychodzi, ale nie mam.

No. To jak? Rekomendacje sprawiedliwe? ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Taka-Jedna
8 minut temu, Żebrak napisał:

Tak to jest jak dwóch laików chce dojść do tego co mają. Jeszcze trochę i skończy się na tym, że to drzewko cytrusowe.

Tych odmian kaktusów jest tak dużo, że ciężko je rozpoznać, niektóre bardzo do siebie podobne.

 

3 minuty temu, Żebrak napisał:

W książce Marii Teresy Della Beffa "Kaktusy i sukulenty" w indeksie nazw naukowych nie ma takiego określenia?

To nie wiem, ja szukałam w necie, jak wpiszesz w google to wyskoczy ?. W wiki pisze, że inna nazwa to szpilka Ewy, igła Ewy, tylko nie mam pewności, że to na pewno jest ten sam kaktus 

 

11 minut temu, Żebrak napisał:

Polecam fajny kaktus o wdzięcznej nazwie: fotel teściowej. Pięknie się prezentuje.

Myślałam, że sobie jaja robisz z tym fotelem, a tu widzę, że faktycznie taki kaktus jest ?. Idealny prezent dla teściowych ?

 

13 minut temu, Żebrak napisał:

To zielone zakrzywione i ruchome miało przypominać kaktus? Mogę być szczery? Za tydzień to Ty jak nic ewakuujesz się z działu religia na dział ero. Tak coś czuję?

Ha ha ?, no przecież kaktus jak się patrzy, tańczący na dodatek, ale miał być stojący ?

Aaa bo to forum tak sprowadza człowieka na złą drogę ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
1 minutę temu, Frau napisał:

Cienkopisem lepiej wychodzi, ale nie mam.

No. To jak? Rekomendacje sprawiedliwe? ?

Powiedziałbym, że trochę na wyrost z tymi zaletami?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
6 minut temu, Taka-Jedna napisał:

Aaa bo to forum tak sprowadza człowieka na złą drogę ?

Nieprawda!? Jestem codziennie narażony na dziesiątki pokus. I co? I nic! Jak byłem twardy tak dalej jestem?

6 minut temu, Taka-Jedna napisał:

Myślałam, że sobie jaja robisz z tym fotelem, a tu widzę, że faktycznie taki kaktus jest ?. Idealny prezent dla teściowych ?

Nigdy sobie nie robię jaj z jaj. To poważny temat.

 

Tylko nie mów teściowej jaką nosi nazwę. Po prostu kaktus?

Edytowano przez Żebrak

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Taka-Jedna

Dzień dobry! 

 

Taka jestem szczęśliwa, że już się zrobiła wiosna na całego, kocham wiosnę! Od razu chce się żyć kwiat-emotikon-ruchomy-obrazek-0128.gif

 

 

A tu coś dla tych, którym ptaki nie świergolą za oknem 

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
3 minuty temu, Taka-Jedna napisał:

Dzień dobry! 

 

Taka jestem szczęśliwa, że już się zrobiła wiosna na całego, kocham wiosnę! Od razu chce się żyć kwiat-emotikon-ruchomy-obrazek-0128.gif

 

 

A tu coś dla tych, którym ptaki nie świergolą za oknem 

 

 

Ale czy kochając wiosnę stajesz się sama kochliwą? Oto jest pytanie! Wiesz, te szalejące hormony mogą nawet śpiew kanarka zagłuszyć?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Taka-Jedna
4 minuty temu, Żebrak napisał:

Ale czy kochając wiosnę stajesz się sama kochliwą? Oto jest pytanie! Wiesz, te szalejące hormony mogą nawet śpiew kanarka zagłuszyć?

Niestety, jestem całkowicie oziębła na amory, nawet na wiosnę ?

Chłopy są męczące ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
1 minutę temu, Taka-Jedna napisał:

Niestety, jestem całkowicie oziębła na amory, nawet na wiosnę ?

Chłopy są męczące ?

Jasne! Tak do mnie mów! A ja będę te Twoje małe kłamstewka spijał z Twoich ust? Dobrze Ci idzie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Taka-Jedna
2 minuty temu, Żebrak napisał:

@Taka-Jedna Ty się tak nie ciesz, Ty pamiętaj że masz czterech chłopów w domu?

No właśnie, to już rozumiesz skąd u mnie ten uraz do chłopów ?

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
2 minuty temu, Taka-Jedna napisał:

No właśnie, to już rozumiesz skąd u mnie ten uraz do chłopów ?

 

Raczej do siebie, źle do nich podchodzisz?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Taka-Jedna
2 minuty temu, Żebrak napisał:

Raczej do siebie, źle do nich podchodzisz?

Po 13 latach małżeństwa, stwierdzam, że chłopy to tylko same obowiązki ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
Przed chwilą, Taka-Jedna napisał:

Po 13 latach małżeństwa....

....w końcu przyszedł czas na satysfakcjonujące przyjemności, Moja Droga?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Taka-Jedna
2 minuty temu, Żebrak napisał:

....w końcu przyszedł czas na satysfakcjonujące przyjemności, Moja Droga?

To chyba dopiero na tamtym świecie będę, taką mam nadzieję ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
5 minut temu, Taka-Jedna napisał:

.....stwierdzam, że chłopy to tylko same obowiązki ?

Czyli pańszczyznę obrobiłaś a teraz czas pomyśleć o sobie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Taka-Jedna

A tu dwóch, spośród moich 4 chłopów

 

Mieczysław i Zbigniew ?

 

1.jpg

 

5.jpg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
1 minutę temu, Taka-Jedna napisał:

To chyba dopiero na tamtym świecie będę, taką mam nadzieję ?

Umartwiasz się za życia celem zbawienia po śmierci? Idź Ty lepiej na ero, chłopcy wytłumaczą Ci co i jak?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Taka-Jedna
1 minutę temu, Żebrak napisał:

Czyli pańszczyznę obrobiłaś a teraz czas pomyśleć o sobie?

Niestety to jeszcze nie ta pora ?, jeszcze muszę parę lat poczekać aż syn podrośnie i wtedy dopiero będę mogła pomyśleć o sobie ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
1 minutę temu, Taka-Jedna napisał:

A tu dwóch, spośród moich 4 chłopów

 

Mieczysław i Zbigniew ?

 

1.jpg

 

5.jpg

Fajne chłopaki! Marudzisz @Taka-Jedna

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
Przed chwilą, Taka-Jedna napisał:

Niestety to jeszcze nie ta pora ?, jeszcze muszę parę lat poczekać aż syn podrośnie i wtedy dopiero będę mogła pomyśleć o sobie ?

Co ja Ci mogę napisać? Potem to może być różnie. Może być i tak, że jak nie stanie tak jak było w planie to dupa a nie planowanie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Taka-Jedna
3 minuty temu, Żebrak napisał:

Umartwiasz się za życia celem zbawienia po śmierci? Idź Ty lepiej na ero, chłopcy wytłumaczą Ci co i jak?

Taaa i moja praca nad duchowością pójdzie na marne przez te chłopy diabelek-emotikon-ruchomy-obrazek-0155.g

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
Przed chwilą, Taka-Jedna napisał:

Taaa i moja praca nad duchowością pójdzie na marne przez te chłopy diabelek-emotikon-ruchomy-obrazek-0155.g

Raczej bardziej uszlachetni Twoją duszę. A walka z pokusami będzie namacalna a nie teoretyczna.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Taka-Jedna
3 minuty temu, Żebrak napisał:

Co ja Ci mogę napisać? Potem to może być różnie. Może być i tak, że jak nie stanie tak jak było w planie to dupa a nie planowanie?

Raczej nie mam żadnych szczególnych planów na przyszłość, ale mniejsza ilość obowiązków, da mi też większe możliwości do realizacji różnych swoich zainteresowań. Teraz nie mam na to czasu.

 

A tak nawiązując do upływu czasu, to lubię cytat Danuty Szaflarskiej, chyba coś w tym jest, potem już będzie tylko zabawa ?

 

ca71753bbe09fc71b3e76df5a53cb71e--poland

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.






  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 697
    • Postów
      260 893
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      951
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    czarna_espresso
    Najnowszy użytkownik
    czarna_espresso
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • Dżulia
      Chyba ja żyję w innej Polsce niż wy. Jesteśmy w UE bo tego społeczeństwo chciało. W dzisiejszych czasach państwo polskie zresztą jak każde inne europejskie nie jest samowystarczalne. To nie jest tak, że Polska ad hot zasila cudze gospodarki.  Należy pamiętać, że nam pomagają inne państwa w sprawie bezpieczeństwa.   Duże kwoty pożyczki niskooprocentowanej możemy dostać z UE. ale zależy czy pan prezydent będzie mieć na to ochotę i podpisze. To pozwoli uruchomić rozwój gałęzi gospodarczych związanych z obronnością.   A tak naprawdę, to sytuacja gospodarcza w kraju jest dobra dzięki emerytom, bo oni napędzają gospodarkę dzięki zasobom finansowym jakie posiadają.  
    • Dżulia
      No tak demokratycznie ... jak kto chce być z rozwódką i jej dwojgiem dzieci, to niech sobie będzie.   Vitalinka, a ty na nauki przedmałżeńskie nie chodziła?😀
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
      Klasykami Waść poleciał to może i ja poszperam w pamięci ?     Dużo roboty jeszcze dzisiaj przede mną, to sobie uprzyjemnię trochę czas.      Ale najpierw kilka świeżynek        
    • Niekulturalny
      "Drzewa i ich powiązania" (Trees and Other Entanglements) - film dokumentalny w reżyserii Irene Taylor. Wygląda jak nakręcony na zlecenie firmy trudniącej się wyrębem drzew i ocieplaniem wizerunku właściciela, jednak nie jest typową propagandą. Może być impulsem do zastanowienia nad ideą panowania człowieka nad naturą i światem, w którym żyje. Ukazuje techniki, jakimi człowiek posługuje się, by czuć się lepiej w tej roli. Jedną z tych technik jest sztuka. W tym przypadku sztuka bonsai. Mistrzowie bonsai kochają swoje "dzieła", nawet któryś przyznaje, że jego stosunek do jego drzewek jest intymny. Wzrusza się i szczyci opieką. Nawet nie zauważając przy tym, że jest to tworzenie na kanwie "cierpienia", zmuszania organizmu do życia w bardzo okrojonych warunkach. Tak, by hamować jego wzrost. Sztuka nie jest jedyną zasłoną. Możemy się przyjrzeć przywiązaniu konkretnych ludzi do drzew. Powiązaniu ich wspomnieniami z  życiem ludzi posiadających lub uprawiających jakiś kawałek ziemi.  Jest też trochę o fotografii. O zachowywaniu pamięci o konkretnych drzewach, które przeżyły szmat czasu, aż nadszedł ich kres i ich potęga pozostaje już jedynie na papierze. Gra sentymentu, wzniosłych uczuć i... nieobecność żalu na widok wyrębu. "Kiedyś powiedziałem, że drzewa są rośliną uprawną i miałem rację" - to cytat z amerykańskiego przedsiębiorcy branży drzewnej. Warto obejrzeć. Nie jest to atak na przemysł i po komentarzach na Filmweb widać, że ten film może też wzruszać. 
    • la primavera
      Długo trzeba było czekać na Twoją refleksję o filmie.  Miło,  że w końcu pojawiła się.  Swojej nie dodam,  bo widziałam tylko kawałek  i nie zaciekawił mnie. A Monia nie chciała dokończyć  😉   Życie 🙂   Słuchałam rozmowy z Romanem Rogowieckim, który zachwalał serial  ,,Jedyna" o szczęśliwym świecie, który tym szczęściem.tłamsi. I o tych kilku,którzy chcą powrotu normalności. Seriale oglądam rzadko, ale może ten warto będzie obejrzeć.    
    • la primavera
      ,,Amundsen " z 2019 r Film przedstawia  Roalda Amundsena- zdobywcę bieguna południowego, brata, kochanka, kapitana, Norwega. Poznajemy go w tych wszystkich rolach, bo film nie opowiada o tej jednej słynnej wyprawie ale obejmuje większa część jego życia  i do głosu dochodzą ludzie z jego otoczenia i jego bliscy, np brat Leon, który  długo trwał przy nim, wspierał i finansował jego wyprawy. Dzięki temu mamy obraz Amundsena nie tylko zdobywcy ale i człowieka,  ze wszystkimi jego wadami, z trudnym charakterem,  bez empatii, skupionego na sobie. Ale czy człowiek, który dociera tam, gdzie innych jeszcze nie bylo, może byc pozbawiony cech przywódczych,  wręcz autorytarnych? Wybujałe ego, które pchało go w tym wyścigu o palmę bycia pierwszym człowiekiem na biegunie,  nie odebrało mu jasności oceny sytuacji, dzięki czemu podejmowal właściwe decyzje podczas wyprawy,  którą solidnie przygotował, skupiając się na współdziałaniu  z naturą  a nie pokonywaniu jej.  Mnie film zaciekawił, spodobał mi się -surowe kino, chlodni bohaterowie, śnieg i mróz. I Pål Sverre Valheim Hagen jako Amundsen
    • Ups...
      Nie wiem, jak to się stało, że napisałem "żeczy"  Może to też jest istotne przy tym opisie filmu? W jakimś sensie wszystko ma znaczenie. Również to, że reżyser, zgodnie z zapowiedzią, nie nakręcił potem nic nowego. Jakieś takie stopienie życia z refleksją. Życie tzw. realne przemieszane z ideą, fantazją, uczuciem i jego zanikaniem. Doskonałość chyba nie istnieje. Pojawiają się błędy i potknięcia. Upadki i bezsilność. Jak u F. Nietzsche.
    • Trop Gloter
      16 lutego 1900 r. trzy państwa (USA, Wielka Brytania i Niemcy) podpisały układ o oddaniu zachodniej części archipelagu Samoa (wyspy Upolu i Savaiʻi) pod zwierzchnictwo Niemiec. Była to ostatnia kolonialna zdobycz Niemiec. Niemieckie zwierzchnictwo nad tą częścią archipelagu zakończyło się po 14 latach, gdy wspomniane wyspy zajęła armia Nowej Zelandii.
    • Koń turyński.
      Już trochę czasu minęło od obejrzenia tego filmu. Podchodziłem do niego z ostrożnością powodowaną przez te opinie krytyków o arcydziele. Obawiałem się rozczarowania. I włączyłem film wtedy, gdy odsunąłem na bok te super recenzje. Podszedłem do zwykłego filmu. Spodobał mi się bardzo. Jest prosty, ale nie jednoznaczny. Niby film o schyłku życia... a jednak nie. W filmie nie ma ani jednej sceny śmierci. Nawet choroba nie jest wspomniana. I tak dużo żeczy ma znaczenie. Tytuł filmu i marginalna ilość miejsca poświęcona tytułowemu bohaterowi. To celowy zabieg, wg mnie. Bo jest to film o ociosanych emocjach. O empatii, której nie daje się prawa zabierania głosu i może tylko szeptać, tak, by nie wybić się ponad twarde reguły prostego, normalnego, nieczułego życia. W pewnym momencie można zauważyć nawet, że dla gospodarza ważniejsze jest zabranie palinki (alkohol), niż troska o konia. A chyba nie jest ten gospodarz alkoholikiem. Po prostu ma zwyczaj wypicia kieliszka jakby na rozgrzewkę. Zauważyłem dwa techniczne niedociągnięcia. Jakby uproszczenia. Jedno - gdy córka chce zaczerpnąć wodę ze studni. Wrzuca drewniane wiadro do studni i natychmiast wyciąga. Wyciąga pełne wiadro. Tak szybko by się ono jednak nie napełniło. Jest to więc jakiś skrót. Uproszczenie. Druga sytuacja to rozpalenie ognia w piecu. Kobieta włożyła drewno, podpaliła je zapałką i ogień od razu zaczął buchać. Jakby to było wcześniej polane łatwopalną cieczą. Film jest dość długi, ale po końcowej scenie miałem poczucie, że chciałbym, żeby trwał dalej. Wtopiłem się w jego nastrój. Myślę, że można go oglądać wiele razy. I za każdym razem przeżyć go inaczej. Teraz, po tym pierwszym obejrzeniu, jest to dla mnie film o ociosanych emocjach. O emocjonalnym zniewoleniu życiem. I niezdolności do ucieczki. Wyrwania się z tego, co oczywiste i od wieków praktykowane.
    • Gość w kość
      a skąd!   ... aczkolwiek ograniczam🤨
    • Gość w kość
    • KapitanJackSparrow
      😁
    • Dana
    • Gregor
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...