Skocz do zawartości


Zaloguj się, aby obserwować  
hagne

tęsknisz za kimś?

Polecane posty

hagne

kimś ważnym w Twoim życiu, kto był i nigdy już nie wróci i nikt inny nie może zastąpić tej osoby. I życie bez tej osoby jest takie jakieś bez sensu. Codziennie pragniesz dowiedzieć sie co się dzieje w życiu tej osoby, co czuje, jak się miewa, ale to nie możliwe i bardzo Ci smutno z tego powodu?

 

Czy raczej jesteś z tych osób,które potrafią się cieszyć na jednakowym poziomie ludzmi, które spotykasz na codzień i nie ma w Twoim życiu osoby,która przebija wszystko i wszystkich? Wszystkich lubisz tak samo i nie zaprzątasz sobie myśli i uczuć kimś kogo akurat nie ma?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Wesoły
BrakLoginu

Tęsknię czasami, ale w moim przypadku powrót fizyczny nie wchodzi w grę, bo tej osoby już nie ma na tym świecie (nie chcę rozwijać tego). Kiedyś jak to było jeszcze "świeże" to myślałem, że nie da się zastąpić, ale praca nad sobą i chyba czas, który jednak leczy rany zmienił moje poglądy na te sprawy. Zwyczajnie nie można się na nic zamykać. Każdy dzień, nowa szansa na jeszcze lepsze życie :) 

Co do drugiej części tematu, to z jednym łapię lepszym, a z innymi gorszy kontakt. Z jednymi lubimy się bardziej z drugimi niekoniecznie, ale też staram się nie szufladkować ludzi i co według mnie najważniejsze, to daję drugą szansę w razie jakiejś wpadki. Każdy ma prawo do gorszego dnia :) 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wyczerpany
Vertlain

Tęsknię za kilkoma osobami... za rodziną, której już nie ma na świcie, ale też za osobą, którą sam wykreśliłem ze swojego życia. Choć staram się odganiać myśli, prawda taka że myślę o niej prawie codziennie.

 

Nowych ludzi raczej nie spotykam, a jeżeli nawet, to nie na poziomie, który pozwalałby na jakiekolwiek ich "poznanie". Trudno więc powiedzieć....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hagne

 BrakLoginu...a ile masz lat? jeśli to nie tajemnica

 

 

2 minuty temu, Vertlain napisał:

Tęsknię za kilkoma osobami... za rodziną, której już nie ma na świcie, ale też za osobą, którą sam wykreśliłem ze swojego życia. Choć staram się odganiać myśli, prawda taka że myślę o niej prawie codziennie.

 

Nowych ludzi raczej nie spotykam, a jeżeli nawet, to nie na poziomie, który pozwalałby na jakiekolwiek ich "poznanie". Trudno więc powiedzieć....

a dlaczego wykreśliłeś?

 

właśnie, te ralacje codzienne z większością ludzi są mega powierzchowne i podszyte nieufnością, grą pozorów. Trudno na codzień o jakieś głębsze, szczere relacje. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wyczerpany
Vertlain
7 minut temu, hagne napisał:

a dlaczego wykreśliłeś?

Bo jestem słaby, głupi? Jedno albo drugie chyba. To była wyczerpująca emocjonalnie i wpędzająca w nałogi znajomość.

 

Co do codziennych relacji, nie mam nawet czasu na te powierzchowne.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hagne
1 minutę temu, Vertlain napisał:

Bo jestem słaby, głupi? Jedno albo drugie chyba. To była wyczerpująca emocjonalnie i wpędzająca w nałogi znajomość.

 

Co do codziennych relacji, nie mam nawet czasu na te powierzchowne.

a to może nie slaby, jeśli bez tej osoby nie masz nałogów. Zdrowy rozsądek podyktował takie wybory, to i moze też nie głupi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
13 minut temu, hagne napisał:

BrakLoginu...a ile masz lat? jeśli to nie tajemnica

40tka stuknęła :) 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wyczerpany
Vertlain
3 minuty temu, hagne napisał:

a to może nie slaby, jeśli bez tej osoby nie masz nałogów

Wręcz przeciwnie, tkwię w nałogu po uszy. A czy zdrowy rozsądek? zerwałem wiele znajomości by się odciąć od jednej osoby. Ludzie, z którymi znałem się od lat... mają mnie za... w sumie nie wiem za kogo, za szaleńca?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hagne
5 minut temu, BrakLoginu napisał:

40tka stuknęła :) 

 jakie to uczucie mieć 40 lat w porównaniu do czasów gdy miałeś 30? :) (mała zmiana tematu)

2 minuty temu, Vertlain napisał:

Wręcz przeciwnie, tkwię w nałogu po uszy. A czy zdrowy rozsądek? zerwałem wiele znajomości by się odciąć od jednej osoby. Ludzie, z którymi znałem się od lat... mają mnie za... w sumie nie wiem za kogo, za szaleńca?

to zrozumiałe jak cierpiałeś, każdy kiedys dochodzi do granicy, gdy już dalej nie moze

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sany

Mam podobnie jak Bil. Teraz po pięciu latach jest już lepiej, tzn myślę nadal o tej osobie, ale już tak nie boli...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hagne
3 minuty temu, Jacekz napisał:

Za Gośką  z Mikołajek..:bicz:

Gośce napewno też łezka się w oku kręci jak myśli o Tobie.. ;) 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
2 godziny temu, hagne napisał:

jakie to uczucie mieć 40 lat w porównaniu do czasów gdy miałeś 30? :) (mała zmiana tematu)

Na pewno jestem mądrzejszy o te 10 lat pod pewnymi względami. Mniej imprezuję, a w zasadzie w porównaniu z tamtymi czasami to jakbym w ogóle nie imprezował teraz. Dużo miałem złych spraw po drodze, ale też dzięki nim się zahartowałem i inaczej spoglądam ogólnie na życie. Jestem według mnie dojrzalszy i mądrzejszy życiowo, ale trochę przeżyłem złego. Kiedyś byłem wręcz niepoprawnym romantykiem i optymistą, teraz z romantyzmu, aż tak wiele mi nie pozostało (może stan uśpiony) i jestem bardziej realistą. Dużo, by mówić :) 

 

2 godziny temu, słoneczna napisał:

Mam podobnie jak Bil. Teraz po pięciu latach jest już lepiej, tzn myślę nadal o tej osobie, ale już tak nie boli...

O kurczę! U mnie też 5 lat minęło. Współczuję, bo raczej wiem przez co przeszłaś. Ja się na nowo uczyłem cieszyć życiem, ale to nie jest temat raczej na forum.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Lawendowa

Bywa różnie. Pozostało mi wiele nawyków np.robie dwie kawy, stawiam dwa talerze itp. Nie rozdrapuje starych ran. Staram się funkcjonować normalnie. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dionizy

Fajny temat tylko że teraz nie mam czasu się rozpisywać bo musiałbym sporo napisać. Moje życie to wieczne tęsknoty i myśli Codziennie lewituję pomiędzy tym co było a tym co mnie czeka jednocześnie trzymając się kurczowo dnia dzisiejszego. By trochę zobrazować stan moich emocji opiszę jedną minutę.

Dziewczyna czule wtulona w swojego ukochanego. Ręce Kochanków oplatają się. Przed chwilą błądzili nadzy gdzieś w chmurach i biegali po szczytach niebosiężnych. Teraz odpoczywają wtuleni w siebie. Chłopiec dostrzega łzę płynącą po policzku dziewczyny

-Czemu płaczesz Kochana?

To pytanie prowokuje następną łzę i następną

-Czemu tak? Nie jest Ci Kochanie dobrze ze mną?

Dziewczyna patrzy w oczy chłopcu jednocześnie głaskając delikatnie po policzku

-Dobrze mi ale wiem że to sa tylko chwile które miną i wpadniemy w otcxhłań

 

Taaaaaaaaakkkkk Chwile które mijają jak my wszyscy ale jak śpiewał Rysiek R w życiu liczą się tylko chwile do których tęsknimy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Oszołomiony
omam

Tęsknię. Czuję brak kilku osób...Niektórych z nich nie ma już ze mną na świecie - pomimo, że minęło kilka lat, cholernie boli a wspomnienia wywołuję łzę...z innymi rozstałam się w nieprzyjemnej aurze...czasami przez chyba własną dumę niestety, a z innymi urwał się kontakt...

 

Jestem osobą, która lubi ludzi i szanuję każdego...do czasu :D bo jak się napatoczy jakiś kretyn/kretynka to ino z bicza :bicz: im!

Nie ma osoby, która przebija wszystkich...ale są takie, z którymi bardziej wolę spędzać czas niż z innymi. Sa też takie, które wystarczy, że pojawią się na horyzoncie, jeszcze się nie zdążą odezwać a już mam ich dosyć :] 

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Czerwona Róża

Tęsknie za ukochanymi osobami ktore nie żyją ktore na zawsze zostaną w moim sercu.Za miłością ktorej bardzo mi brakowalo w dzieciństwie i doroslym zyciu,za straconym czasem ktory zmarnowalam z nieodpowiednimi osobami choc widocznie nauczka byla mi potrzebna.Teraz kocham siebie swoja rodzine a te osoby ktore mnie zawiodly mam w dupie i te falszywe tez mam gdzies

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
BloodyPain

Tęsknie za swoimi wyobrażeniami i wspomnieniami mojej przyjaciółki. Tak naprawdę nigdy nie była osobą za jaką ją miałam, więc nie wiem czy to się kwalifikuje. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przygnębiony
WtomiGraj

Lepiej stracić kogoś bliskiego niż nigdy kogoś takiego nie mieć. Przynajmniej pozostają wspomnienia.

Lepiej mieć za kim tęsknić niż nie mieć żadnych dobrych wspomnień o kimś i musieć na siłę wypierać go ze swojego umysłu.

 

Ja szczerze tęsknię za jakimś zwierzakiem, brakuje mi jakiegoś futrzaka. To zawsze były dla mnie najbliższe stworzenia. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
la primavera
57 minut temu, WtomiGraj napisał:

Ja szczerze tęsknię za jakimś zwierzakiem, brakuje mi jakiegoś futrzaka. To zawsze były dla mnie najbliższe stworzenia.

Jeśli brak przeszkód a są chęci, to może warto zamienić tęsknotę w pragnienie posiadania i zacząć rozglądać się za jakimś futrzakiem?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
syn fubu

Tęsknota ma nabrała tak horrendalnych rozmiarów iż przestałem już ją odczuwać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
BloodyPain
Dnia 24.02.2020 o 19:14, BloodyPain napisał:

Tęsknie za swoimi wyobrażeniami i wspomnieniami mojej przyjaciółki. Tak naprawdę nigdy nie była osobą za jaką ją miałam, więc nie wiem czy to się kwalifikuje. 

Nie wiem czy można siebie tutaj cytować, ale chciałam się do tego odnieść. Prawie dwa miesiące później i kompletnie mi jest ta osoba obojętna. Dziwne z czym człowiek może się pogodzić w tak krótkim czasie mimo wielu lat poświęconych relacji.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość w kość
7 godzin temu, BloodyPain napisał:

Prawie dwa miesiące później i kompletnie mi jest ta osoba obojętna. Dziwne z czym człowiek może się pogodzić w tak krótkim czasie mimo wielu lat poświęconych relacji.

bo kobieta zmienną jest...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wyczerpany
Cooliberek

Tęsknię za moją Mamą oraz za moim najlepszym przyjacielem

Oboje niedawno zmarli

Jest jeszcze  moje ciocie, dziadkowie , za ktorymi bardzo tęsknie 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sisi

Za mężem, ale jutro spotkamy się.  Przeszczep się udał. Oby nie było odrzutu i innych przykrych niespodzianek. Ale grunt to myślenie pozytywne. Już wiele za nami.

Edytowano przez Sisi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.

Zaloguj się, aby obserwować  





  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 731
    • Postów
      263 476
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      980
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    Erazma
    Najnowszy użytkownik
    Erazma
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Astafakasta
      chemia medyczna to jest takie gówno, że wolałbym być skazany na branie narkotyków i krótsze życie przez to
    • Astafakasta
      Każdy w Internecie brzmi jak wyrocznia. Łatwo takiemu człowiekowi uwierzyć, gdy się szuka prawdy. Najchętniej bym ich jednak spalił w jednym kontenerze na małym ogniu. Nie ma tutaj miejsca na: może, chyba, raczej. Mówią tylko: tak jest, bo ja tak twierdzę. A człowiek się męczy latami przez te ich stwierdzenia. Dobrze, że nie mam już nic wspólnego z takimi i ich ludźmi. 
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • LadyTiger
      Ano właśnie, tak to jest z tymi emocjami, ale nie możesz im wejść na głowę, mając taki potencjał w Twojej sytuacji (widziałam Twoje ryciny).  Jestem niewiele młodsza od Ciebie, nie rób z nas emerytów, którym życie przeleciało przed oczami Polecam też z autopsji na social mediach szukać konkretnych informacji, a nie obserwować cudzych profili i się porównywać - to normalne, że ludzie tam koloryzują i pokazują tylko to, co najlepsze.  
    • Astafakasta
      Właśnie robię kurs grafika komputerowego, w niedzielę ma się zacząć i trwać 10 miesięcy, potem jak by wyszło to planuję studia w tym kierunku, gdyby się udało utrzymać w pracy. Dziś jestem na etapie rzucania palenia. Ćwiczę sporo hantlami, to nawet lubię. Uczę się angielskiego. Rysuję prawie co dzień martwe natury. Czytam też co nieco o sztuce. Ale w tym wszystkim jest taki haczyk, bo uważam, że moje dzialania w obrębie grafiki, rysunku czy czytania o sztuce są wymuszone. Boję się że to będzie mnie męczyło w pracy.
    • LadyTiger
      Nie musisz jej pomagać. Ja bym na Twoim miejscu (choć wiesz, nie potrafię się postawić w Twojej sytuacji, ale ja też swoje przeżyłam) nagrywała po kryjomu wszystko.  Moim zdaniem powinieneś zrobić to, co możesz zrobić i co postawi Cię choć trochę w innej pozycji,  czyli zacząć zarabiać.   
    • KapitanJackSparrow
      😁
    • Astafakasta
      Sami pojechali na wakacje, a dla mnie samotność. W chuju mam takich ludzi. Mam nadzieję, że im się też krzywda stanie i umrą z wielkim zawodem życiowym, że to już. 
    • Astafakasta
      Dopóki nie dotknie to zwykłego człowieka ludzie będą olewać te eksperymenty na ludziach robione przez uczciwych lekarzy, powiedzą: to patologia, należało mu się. 
    • Nomada
      No i już za chwilę lato ;  )   Arbuz świetnie nawadnia więc na letnie upały idealny     Arbuz to jeden z najbardziej soczystych i odświeżających owoców, szczególnie popularny w okresie letnim. Jego lekka, słodka konsystencja i wysoka zawartość wody sprawiają, że jest idealnym wyborem na ciepłe dni. Jednak poza swoim orzeźwiającym smakiem, arbuz kryje w sobie bogactwo wartości odżywczych oraz korzyści zdrowotnych. Warto przyjrzeć się, jakie dokładnie składniki odżywcze oferuje ten owoc oraz w jaki sposób może wpłynąć na zdrowie i samopoczucie. Poniższy artykuł omówi zarówno właściwości arbuza, jak i jego pozytywny wpływ na zdrowie. Arbuz - owoc czy warzywo? Poznaj klasyfikację tego soczystego smakołyka Botanicznie rzecz biorąc, arbuz jest owocem, jednak jego pochodzenie i sposób uprawy często sprawiają, że bywa mylony z warzywami. Należy on do rodziny dyniowatych (Cucurbitaceae), do której należą również ogórki, dynie czy melony. Z punktu widzenia kuchni, arbuz jest zazwyczaj spożywany jako owoc, ze względu na swoją słodycz i soczystość. Arbuz to jagoda – roślina, której owoc ma mięsiste wnętrze oraz zewnętrzną, twardą skórkę, co dodatkowo może sugerować jego warzywny charakter. Niemniej jednak, ze względu na swoje właściwości i sposób konsumpcji, w codziennym użyciu arbuz klasyfikowany jest jako owoc. Wartości odżywcze arbuza: Odkryj, jakie składniki odżywcze zawiera Arbuz jest owocem niskokalorycznym, ponieważ aż 90% jego masy stanowi woda. To sprawia, że jest doskonałym wyborem dla osób, które dbają o kaloryczność swojej diety, ale nie chcą rezygnować z orzeźwiających i smacznych owoców. W 100 gramach arbuza znajduje się zaledwie 30 kcal. Pomimo niskiej kaloryczności, arbuz jest bogaty w witaminy i minerały, które wspierają prawidłowe funkcjonowanie organizmu. Arbuz zawiera m.in.: Witaminę C, która jest silnym antyoksydantem i wspiera układ odpornościowy; Witaminę A w postaci beta-karotenu, który wpływa na zdrowie oczu i wspomaga procesy regeneracyjne skóry; Witaminę B6, która bierze udział w metabolizmie aminokwasów i wspiera układ nerwowy; Likopen, który jest związkiem o silnym działaniu antyoksydacyjnym, znanym z ochrony przed wolnymi rodnikami oraz wspierającym zdrowie serca. Arbuz dostarcza również niewielkich ilości magnezu, potasu i miedzi, które pomagają w regulacji ciśnienia krwi, wspierają funkcje mięśniowe oraz przyczyniają się do ogólnej równowagi elektrolitowej organizmu. Arbuz - właściwości zdrowotne i korzyści dla organizmu Arbuz posiada szereg właściwości zdrowotnych, które czynią go wartościowym dodatkiem do codziennej diety. Przede wszystkim jego wysoka zawartość wody sprawia, że jest doskonałym środkiem nawadniającym. Spożywanie arbuza może wspomóc utrzymanie odpowiedniego poziomu płynów w organizmie, co jest ważne dla prawidłowego funkcjonowania układu krążenia oraz procesów metabolicznych. Arbuz zawiera likopen, który jest silnym antyoksydantem i ma udowodnione działanie ochronne przed stresem oksydacyjnym. Związek ten odgrywa ważną rolę w ochronie komórek przed uszkodzeniami, zmniejszając ryzyko rozwoju chorób sercowo-naczyniowych oraz niektórych nowotworów, zwłaszcza raka prostaty. Spożywanie arbuza może również wspomagać zdrowie skóry – wysoka zawartość beta-karotenu oraz witaminy C sprzyja regeneracji komórek skóry, poprawiając jej elastyczność i kondycję. Czy arbuz jest zdrowy? Poznaj jego pozytywny wpływ na zdrowie Arbuz jest owocem, który można uznać za niezwykle zdrowy, zwłaszcza biorąc pod uwagę jego właściwości nawadniające oraz niską kaloryczność. Jego regularne spożywanie może wspomóc utrzymanie zdrowia serca, dzięki obecności potasu, który reguluje ciśnienie krwi, oraz likopenu, który chroni naczynia krwionośne przed uszkodzeniami. Dodatkowo, arbuz może wspomagać trawienie dzięki zawartości błonnika pokarmowego, choć w stosunkowo małych ilościach. Jest to owoc, który może stanowić część diety odchudzającej, ponieważ daje uczucie sytości bez nadmiernego obciążania kalorycznego. Witaminy w arbuzie - znajdź naturalne wsparcie dla zdrowia w tym owocu Arbuz jest bogaty w witaminy i minerały, które wspierają różnorodne funkcje organizmu. Najważniejsze z nich to: Witamina C – pełni funkcję silnego antyoksydantu, wspomaga gojenie ran oraz wzmacnia układ odpornościowy. Witamina A – wspiera zdrowie oczu, wspomaga regenerację skóry i korzystnie wpływa na układ odpornościowy. Witamina B6 – uczestniczy w metabolizmie białek, wpływa na zdrowie układu nerwowego i pomaga regulować poziom glukozy we krwi.
    • Nomada
      Bolało mnie kolano ale kiedy okazało się, że ugotowałam moje ulubione buty to zapomniałam o kolanie😴
    • Nomada
      A to by się zgadzało, kawał cholery ze mnie ;  )
    • KapitanJackSparrow
      Uwielbiam tej, zawsze gdy jestem w Kalabrii zamawiam sobie podwójną porcję 😎
    • Astafakasta
      Jeśli ktoś pracuje w służbie zdrowia to ja nie uznaję, że to jest normalny człowiek i nie wpuszczę do siebie, będę izolowal. Odcinam się od tego typu ludzi za krzywdę, której na mnie dokonali. Jedynie sprzataczkom wybaczam. Reszta personelu to takie same dranstwo jak ci wszyscy wszystkowiedzacy lekarze i nie ma znaczenia, czy pracują w osrodkach zdrowia mniejszych czy wiekszych. Na internistke też mam wywalone. Nigdy nikomu krzywdy nie zrobilem gdy nie bylem pod wpływem leków. Zawsze bylem spokojnym, izolujacym się kolesiem jakich wielu. Autorytet lekarski to jest coś nie do podważenia. 
    • Astafakasta
      Dzięki.  Kłóciłem się z nimi, bo nie chciałem brać dodatkowej chemii, która mnie tylko gorzej otumaniala, a już i tak byłem zblazowany bardzo mocno po 9 letnim okresie brania narkotyków, z czego sam wyszedłem. Po lekach czułem się tak jakby mnie ktoś mocno kopał w głowę. Po każdej kłótni lądowałem bez mojej zgody w szpitalu psychiatrycznym i tak znowu szpryca na wejście z haloperidolu, bo "pacjent agresywny" według zeznań mojej matki i tylko jej się sluchali, mnie nikt o nic nie pytal. Miano mnie po prostu spacyfikować. Tych wizyt kuracji w izolacji okolo trzymiesiecznej na raz mam ponad 20 w ciagu tych 20 lat. Czuję się przemęczony postawą społeczeństwa wobec mnie. Zupełnie nie ufam już ludziom. Nienawidzę matki, a jeszcze muszę jej pomagać. Ludzie się tylko izoluja ode mnie na samą wzmiankę, że jestem na rencie. I bądź tu normalny. 
    • LadyTiger
      To, że mają wywalone na Twój punkt widzenia mnie nie dziwi - też mam toksyczną rodzinę Maja wywalone, że u nich siedzisz, nic nie robisz, odpier.... Ci coraz mocniej i to się nie zamierza skończyć? W to mi trudniej uwierzyć To tak jak piszę: prawnicy, alternatywni lekarze, specjalista od takich spraw na facebooku? Nie wiem. Dobrze, że o tym piszesz i  mówisz, może załóż vloga? Podcast? żeby o tym mówić światu? Nie mam pojęcia, czy to forum to akurat adekwatne miejsce, ale kto wie. 🤨
    • Astafakasta
      Wierzą, kazd6ma wywalone na to jaka jest prawda. Jestem już zmęczony rozgryzaniem tego tematu. Każdy z rodziny i nie tylko ma na mnie wywalone. Koniec tematu. Piekło się komuś należy. 
    • LadyTiger
      To ja nie wiem - albo Ci gorzej od tych leków, bo są źle dobrane; albo coś Ci jest, ale siedzą w domu sobie z tym nie poradzisz, więc to jest zła decyzja sądu,  albo nic Ci nie dolega, więc jesteś ofiarą systemu i trzeba szukać u prawników. Jaka może być jeszcze inna sytuacja? Co na to wszystko Twoja rodzina, co, wszyscy mają o tym takie samo zdanie? Wszyscy wierzą tym wszystkim lekarzom itd.?    Tu masz filmik tego gościa (jak nie dla Ciebie, to może forumowicze się zaciekawią)  
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...