Skocz do zawartości


Zaloguj się, aby obserwować  
Aleksa

Teściowie

Polecane posty

Aleksa

Mieszkam z tesciami aktualnie, ostatnio często mój mąż musi jeździć ze swoją mamą do lekarzy, mimo że teść jest w domu i cały czas mój mąż tłumaczy że nie rozumie tego że się czepiam o to, bo tata nie ogarnia miasta, bo tata wypił coś przed chwilą, bo to, bo tamto. Teść nie jest stary, lekko po 50 więc bez przesady. I mąż jeździ z mamą a on siedzi przed telewizorem a mnie nikt nie rozumie ze może też chcę mieć tego męża dla siebie. Rozumiem pomoc gdyby go nie było, był w pracy, ale to wykorzystywanie mnie irytuje. Co o tym myślicie? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Maybe

Myślę że ty swojej mamie też byś pomogła, gdyby twój tato nie przejawiał inicjatywy, czy nie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Aleksa

Jasne, ale czy nie warto jednak zwrócić się do taty że może by jednak też coś zrobił? Mąż też ma swoje życie. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jaa...
11 minut temu, Aleksa napisał:

Jasne, ale czy nie warto jednak zwrócić się do taty że może by jednak też coś zrobił? Mąż też ma swoje życie. 

Przede wszystkim mąż powinien jeździć z żoną.Czyli teść.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Aleksa
39 minut temu, Jaa... napisał:

Przede wszystkim mąż powinien jeździć z żoną.Czyli teść.

Dokładnie też tak uważam. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arkina
1 godzinę temu, Bledny napisał:

Też tak uważam. To zrób inaczej. Poproś teścia by pojechał z tobą na zakupy.?

Taaak :D

Czasami trzeba sposobem rozwiązać problem ;)

Bo jak zaczniesz się czepiać to może okazać, że będziesz tą złą więc do dzieła, zrób teściowi zakupy życia ?‍♀️

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Aleksa
1 godzinę temu, Maybe napisał:

Jeszcze określ ile to jest często?

W tym tygodniu dwa razy do lekarza + podrzucenia do pracy, w tym wczoraj do pracy, do apteki i to lekarza a teściu był przez ten czas w domu. Gdzie chcieliśmy z mężem odpocząć razem wczoraj po całym tygodniu wieczorem a on wrócił po 24:00 z calodobowki to ja już spałam. Także tesciu sobie odpoczywał na dole, ja na górze czekałam a mama z synem pojechali. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
2 godziny temu, Aleksa napisał:

W tym tygodniu dwa razy do lekarza + podrzucenia do pracy, w tym wczoraj do pracy, do apteki i to lekarza a teściu był przez ten czas w domu. Gdzie chcieliśmy z mężem odpocząć razem wczoraj po całym tygodniu wieczorem a on wrócił po 24:00 z calodobowki to ja już spałam. Także tesciu sobie odpoczywał na dole, ja na górze czekałam a mama z synem pojechali. 

To rzeczywiście często. Nie masz wyjścia musisz pogadać z mężem, żeby wpłynął na ojca... Powiedz że chciałabyś z nim spędzać więcej czasu...

Jeśli nie widzi w tym problemu, to głową muru nie przebijesz. Jak nie masz dzieci, to się wyprowadź, a on niech tworzy związek z mamusią....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jaa......
8 godzin temu, Bledny napisał:

Też tak uważam. To zrób inaczej. Poproś teścia by pojechał z tobą na zakupy.?

Bardzo dobry pomysł :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dżulia

Zaproponuj teściowej, że ty ją podwieziesz, bo mąż jest zmęczone i niechby sobie odpoczął.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
andromeda
Dnia 14.04.2021 o 22:39, Dżulia napisał:

Zaproponuj teściowej, że ty ją podwieziesz, bo mąż jest zmęczone i niechby sobie odpoczął.

A ty swoją teściową odprowadzasz choćby do autobusu ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dżulia
Dnia 17.07.2021 o 18:25, andromeda napisał:

A ty swoją teściową odprowadzasz choćby do autobusu ?

Moja teściowa jest sprawna i nie potrzebuje żadnej pomocy...nawet od córki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.

Zaloguj się, aby obserwować  





  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 765
    • Postów
      266 651
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      1 005
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    Unikalny
    Najnowszy użytkownik
    Unikalny
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • Vitalinka
      Jak pięknie i trafnie mnie nazwałeś, dziękuję🙂🧡   Oj to niedobrze, co się dzieje?😟   są zapracowane...   Można tak to nazwać, że przez brak entuzjazmu😁     Tak to prawda, boli... ale będzie dobrze, z całego serca Ci tego życzę, Ty nieszablonowy i nierozumiany mężczyzno 🙂
    • Vitalinka
      noo🙂   Można będzie nacieszyć oczy🤗
    • Smprrrszalony
      Ale dlaczego obrazeni? Przez moj brak entuzjazmu ?   Zyje, kobieto obyczajow " niestandardowych" baaa Kwitne nawet, choc ostatnio glownie w lozku Szpitalnym lozku poza tym internet oszukuje Nie ma napalonych pielegniarek  Musze  przewartosciowac oczekiwania a to boli 
    • Nafto Chłopiec
      Kot też jest świetny! W przyszłym roku wychodzi z 5-6 nowych kwiatowych zestawów...
    • Nomada
      Aktualny nastrój, wystawiam pazury ale nie na Was ;  )       Dobra, już mogę schować, dziś tego będę słuchać. Przy sprzątaniu, praniu i pracach w ogrodzie. Niech mnie niesie ;  )
    • Nomada
      Zmęczyła mnie walka z systemem, a moje rogi wydłużyły się i zaostrzyły😴 Ciekawych rzeczy można się dowiedzieć z IKP i zaskakujących np. o zabiegach które fizycznie się nie odbyły😂 Muszę to przemyśleć🤔
    • Nomada
      Na przykład palcem po mapie, oglądam też co nieco ;  )
    • Nomada
      Mam podobnie, lubię bardzo pana Andrzeja ;  )
    • Vitalinka
      Też najbardziej lubię domki🙂, ale... ten słodziak jest super..     ...a seria botanicals...wiadomo🤗🥰🧡
    • Vitalinka
      Dobranoc☁️🌧️🌙☁️🌧️   🙂
    • Vitalinka
      ....i jeszcze jedna🤗:    
    • Vitalinka
      Taka fajna kawiarenka, muzyczna🙂    
    • Vitalinka
    • Vitalinka
    • Vitalinka
    • Vitalinka
    • Vitalinka
      szalejesz i nie możesz przeżyć😏
    • Vitalinka
      masakra dodaj może, co Ci się jeszcze bardziej skurczyło...z tego zimna... Widzę, że szalejesz. No cóż skoro Ci tego trzeba, mi to obojętne w sumie...😴
    • Vitalinka
      a sprawdzaj😄 status : niezainteresowana🙂
    • Vitalinka
      yyyy...o czym Ty piszesz? Nic nie rozumiem z tego...
    • Natka
      Natka poczuła nagłe, osobliwe gorąco rozlewające się po całym ciele. Zamrugała kilkakrotnie, a kiedy uniosła wzrok, w jej oczach zatańczyły niepokojące iskierki. Przez chwilę stała bez ruchu, jakby ktoś właśnie podmienił jej myśli na zupełnie inne. W końcu przyłożyła dłoń do piersi i westchnęła teatralnie. – Na wszystkie diabły piekielne... Coś mi się zdaje, że mamy tu nieproszonego lokatora. Przeniosła spojrzenie na Kapitana, który najwyraźniej doskonale bawił się całą sytuacją. – A pan, kapitanie, zamiast stać jak figura woskowa i cieszyć się cudzym nieszczęściem, może łaskawie wyjaśni, co to za paskudztwo właśnie urządziło sobie przejażdżkę po naszych wnętrznościach? Zrobiła krok w jego stronę, po czym nagle przystanęła. Na jej ustach pojawił się niebezpiecznie słodki uśmiech. – Chociaż... – przeciągnęła, przekrzywiając głowę. – Muszę przyznać, że ten demon ma całkiem osobliwe poczucie humoru. Tylko niech mi pan nie mówi, że teraz będę musiała odpowiadać za jego wybryki. Poprawiła koronkową rękawiczkę, nie spuszczając wzroku z Kapitana. – I radzę uważać, Jack. Jeśli ten jegomość postanowił zamieszkać właśnie we mnie, to może się okazać, że nie ja jedna będę miała ochotę na małe igraszki... Po czym zachichotała cicho, jakby sama nie była pewna, czy to jeszcze ona mówi, czy już jej nowy, piekielny lokator.
    • KapitanJackSparrow
      1. a gdzie ja napisałem, że samotne? Mylę się? Introwertyk który zna plusy samotnych wypadów, i pakuje się ad hoc i wyjeżdża....   2.wypacykowany Jack Sparrow Uważasz że przesadziłem z podkładem i różem?  3.taka Vitalinka pewnie byłaby zachwycona widząc moje zdjęcie, ale może to sobie tylko wyobrazić, nie jestem zainteresowany🤨   sprawdzam @Vitalinka   4.temat zdjęć czy sposobów wędrowania można ciągnąć bez końca,   np. Sposób nr 49  wędrówka górska po nocnej balandze przez wędrowca który na co dzień stroni od alko  🤦😰 🤯🥵
    • Nafto Chłopiec
      Remont robią 🤷 Odnośnie zmiany roboty to przenoszą nas do nowej siedziby. Z Pragi do Centrum, a kobita zostaje na Pradze. Po kilku latach będziemy oddzielnie jechać i wracać z pracy 😛
    • Gość w kość
      Profesionalove🤨 to z czasów, kiedy były tylko 4 kanały tv, 2 polskie i 2 czeskie,   kozacka muza, i jak Ci goście prezentują się w tej czołówce, ta pewność siebie!😎 zupełnie jak Boo,... Vitalinka od razu mięknie w tych swoich przyciasnych butach   PS. Otakar Brousek, nie znam gościa, ale pomimo upływu tylu lat, wciąż pamiętam to nazwisko, musiał dubbingować więcej filmów,...  
    • Gość w kość
      a gdzie ja napisałem, że samotne?🧐 rozumiem, bo nieraz miewałem takie myśli, szczególnie wtedy, kiedy robię zdjęcia i wiem,  że nie oddadzą tego, co widziałem, a w ogóle trzeba robić sobie samemu?🤔 "czynność zarezerwowana"... powiedział wypacykowany Jack Sparrow🤨   ... ale przyznam, że sam długo nie mogłem przemóc się do robienia selfie🤔 tylko w moim przypadku wydaje mi się,  że to była kwestia ogólnej niechęci (bez względu na to kto pstryka) do pozowania do zdjęć,   teraz trochę siebie pstryknę, i kiedy przeglądam wszystkie zdjęcia, to te z moją twarzą są dla mnie najmniej interesujące🤷‍♂️ ... taka Vitalinka pewnie byłaby zachwycona widząc moje zdjęcie, ale może to sobie tylko wyobrazić, nie jestem zainteresowany🤨   a wracając do głównej kwestii, wszystko (albo prawie) ma swoje plusy i minusy, ludzie są różni, i różne są cele, wyżej podałeś minusy, to ja dorzucę dla równowagi jakieś plusy: jestem introwertykiem, więc taka forma jest jak najbardziej skrojona pode mnie, poza tym sam wybieram, o której ruszam (jestem śpiochem), jakim tempem, ile km, którędy będę iść,... w niektórych sytuacjach inne osoby mogą Cię trochę ograniczać,   temat zdjęć czy sposobów wędrowania można ciągnąć bez końca, ale jakoś nie umiem zebrać myśli, poza tym kawa mi stygnie, a to pisanie na tyle rozprasza, że nie czuję smaku kawy🤨 chyba nie mam podzielności uwagi😔  
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...