Jacennty 2 951 Napisano 29 Października 2018 Baaardzo ładnie malowała...co sądzicie o jej sztuce..? 3 omam, Maybe i Alma zareagowały na to Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Layne 1 036 Napisano 29 Października 2018 (edytowany) Hm. Nie widziałem chyba jeszcze obrazów malowanych takim stylem. Trochę komiksowo. Tematyka mogłaby być bardziej różnorodna. Edytowano 29 Października 2018 przez LayneStaley Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
syn fubu 493 Napisano 30 Października 2018 Wielu artystów od początku 20 wieku używa takiego stylu jeśli można mówić o pewnej tendencji naśladownictwa. Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Jacennty 2 951 Napisano 30 Października 2018 Rekord! Obraz polskiej malarki sprzedany za 8,5 mln dolarów. Taką zawrotną sumę zapłacono za obraz Tamary Łempickiej "Rafaela na zielonym tle". To rekordowa cena za dzieło tej autorki. 2 1 syn fubu, Alma i omam zareagowały na to Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Layne 1 036 Napisano 30 Października 2018 9 godzin temu, syn fubu napisał: Wielu artystów od początku 20 wieku używa takiego stylu jeśli można mówić o pewnej tendencji naśladownictwa. Jestem laikiem w tej dziedzinie, stąd brak rozeznania. Wow! Ale suma za obraz. Nie rozumiem skąd się biorą te zawrotne ceny za płótna. Nie sądzicie, że to ma również jakby podbić prestiż kupowanego obrazu, jak i kupującemu? 1 Alma zareagowało na to Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
omam 370 Napisano 30 Października 2018 Lata 20, lata 30...wyraźna kreska, mocne rysy...taka zwyczajność obrazowa Wygląda to ciekawie..aż jakby w photoshopie przerobione 9 godzin temu, syn fubu napisał: można mówić o pewnej tendencji naśladownictwa chyba jak w każdej dziedzinie sztuki Godzinę temu, Jacekz napisał: Obraz polskiej malarki sprzedany za 8,5 mln dolarów. nie dałabym, ale chciałabym móc 10 minut temu, LayneStaley napisał: Nie sądzicie, że to ma również jakby podbić prestiż kupowanego obrazu, jak i kupującemu? na pewno...nie każdy może sobie pozwolić na kupno takiego obrazu 1 Alma zareagowało na to Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Alma 353 Napisano 30 Października 2018 Szkoda, że Natka tak rzadko bywa, jest, podobnie jak Ty, Jacku, wielką fanką Łempickiej. Dla mnie 'Autoportret w bugati', czyli pierwsze zdjęcie w pierwszym poście jest jednym z ponadczasowych symboli art deco. Wiadomo, Jacuchna, jakaś kolejna wersja kubizma, więc coś dla Ciebie :D 2 Jacennty i omam zareagowały na to Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
omam 370 Napisano 30 Października 2018 Z jej tworów, to ten obraz przypadł mi naprawdę do gustu 32 minuty temu, Alma napisał: Szkoda, że Natka tak rzadko bywa, jest, podobnie jak Ty, Jacku, wielką fanką Łempickiej. no szkoda 2 Alma i Layne zareagowały na to Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Jacennty 2 951 Napisano 30 Października 2018 Autoportret ten to chyba najbardziej znane jej dzieło.Art deco,kubizm i lata 20-30-te-to ma swój niepowtarzalny styl i klimat. A co do ceny to ciężko powiedzieć - może genialnie namalowane i już...?! Czasem to co wydaje się proste do namalowania wcale takim nie jest... 1 Alma zareagowało na to Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Alma 353 Napisano 30 Października 2018 Dokładnie, Jacek: prostota, lekkość, łatwość 'czytania' dzieła=kunszt, umiejętność przekazu itp., itd... 2 Jacennty i Layne zareagowały na to Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Layne 1 036 Napisano 30 Października 2018 Moją uwagę zwróciły najbardziej kolory, oraz kontrast. Jeżeli miałaby włączone radio w tym bugati, to leciałoby to: Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
syn fubu 493 Napisano 30 Października 2018 Wycenianie sztuki - lub co gorzej, wartościowej, niczym nie zmąconej sztuki - może być tylko albo chamstwem albo sprawiedliwością. Jeśli chodzi o ten obraz to tu jest to pierwsze. Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Arke Napisano 3 Września 2020 Byłam wczoraj w pewnej galerii w Gdańsku...(pobyć ze sztuką naocznie) .Pobyłam,podziwiałam,ale ceny niektórych "dzieł"zwalały z nóg.Ja rozumiem,że trzeba się cenić,że artysta musi z czegoś żyć,że w dzisiejszych ,komercyjnych czasach jest to niezwykle trudne.To czy takie galerie,nie mogłyby trochę pohamować swojego apetytu?Wiecie co mam na myśli... Co do Łempickiej...wspaniała!Bardzo lubię paletę barw,której używała Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Jacennty 2 951 Napisano 17 Czerwca 2021 „Modelka” (LE MODÈLE) 1925 r. Tajemniczy i nietypowy jednoczenie akt, poprzez zastosowanie zabiegów konstrukcyjnych, odciągających uwagę od samej cielesności. Odrealnione tło nasuwa skojarzenie sennego wspomnienia, natomiast gest modelki zasłaniającej twarz, pozostawia jej nastrój nieodgadnionym. Nie wiadomo czy dzieło przedstawia uwodzicielską kochankę, czy też pogrążoną w smutku, kobietę opuszczoną…. Pomimo uwydatnienia bujnych krągłości, to stworzona atmosfera zagadki przyciąga magnetycznie, nie pozostawiając widza obojętnym na przedstawioną scenę." Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Maybe 4 886 Napisano 18 Czerwca 2021 Nie wiem dlaczego ale jej obrazy kojarzą mi się z plakatami. Nie wiem czy może kiedyś ktoś tego nie przedstawił w formie plakatów i gdzieś widziałam. Nie mam pojęcia. Jest w nich coś pięknego, silnego i smutnego, choć same postaci są dla mnie zbyt kubistyczne, grubo ciosane jak socjalistyczne pomniki. Ale może właśnie w tym kryje się cała tajemnica uroku jej tworczosci. Generalnie nie pogardzilabym jej obrazem, nawet reprodukcją. Tyle że np. Beksińskiego mogłabym mieć ich mnóstwo (bez przesady - kilka), tak jej - jeden by mi starczył, inaczej czułabym się przytłoczona. 13 godzin temu, Jacenty napisał: „Modelka” (LE MODÈLE) 1925 r. Tajemniczy i nietypowy jednoczenie akt, poprzez zastosowanie zabiegów konstrukcyjnych, odciągających uwagę od samej cielesności. Odrealnione tło nasuwa skojarzenie sennego wspomnienia, natomiast gest modelki zasłaniającej twarz, pozostawia jej nastrój nieodgadnionym. Nie wiadomo czy dzieło przedstawia uwodzicielską kochankę, czy też pogrążoną w smutku, kobietę opuszczoną…. Pomimo uwydatnienia bujnych krągłości, to stworzona atmosfera zagadki przyciąga magnetycznie, nie pozostawiając widza obojętnym na przedstawioną scenę." Seks w małżeństwie....z obowiązku Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Jacennty 2 951 Napisano 29 Czerwca 2021 Tamara de Lempicka, Portrait of Doctor Boucard, 1928. Mężczyzn coś jak by pominęliśmy w jej malarstwie. Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Maybe 4 886 Napisano 29 Czerwca 2021 Atrybuty naukowca, wygląd agenta. Niezłe połączenie Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach