Puszkin44 159 Napisano 9 Kwietnia 2023 WPROWADZENIE ( przy założeniu że scenka bedzie do ,, Czubów '' ) Jeden z bohaterów jest nałogowym palaczem . Wypala codziennie olbrzymie ilości papierosów . Ale jest też człowiekiem głęboko wierzącym . Każdego dnia rano i wieczorem spędza po pół godziny na modlitwie . Modli się przeważnie swoimi słowami . Stara się przestrzegać przykazan Boskich . Zaraz po ucieczce ze szpitala ma w kieszeni paczkę papierosów , zapalniczkę w której ledwo co został gaz i zero gotówki . Na piechotę dociera do Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Krakowie Łagiewnikach . Po drodze wypala całą paczkę . Wchodzi do kaplicy Węgierskiej w podziemiach Bazyliki Bożego Miłosierdzia . Klęka pomiedzy ławami i zaczyna się modlić . Scena Własciwa : Bohater modli się żarliwie . Nie modli się o jakiś wielki cud taki żeby znależc walizkę pełną pieniedzy dzieki którym mógłby kupić sobie najpierw karton papierosów a nastepnie uciec z granice i zamieszkać tam spokojnie . Modli się o dwie inne rzeczy . Po pierwsze modli się o dar Dobrej Rady . Rady od Boga co ma robić w takiej sytuacji . Po drugie to sytuacj wyglada tak iż pod ołtarzem znajduje się plastikowy , przeroczysty kubeł do którego wierni mogą wrzucać datki . W kuble znajduje się banknot 20 złotowy i trochę monet . Dość żeby kupić za to dwie aczki fajek i zapalniczkę . Bohater modli się żarliwie o to ażeby Bóg dał mu siłę ażeby nie popełnił on Świetkradztwa . Klęczy głowe spusczając na ławe przed nim . Trwa to ponad godzinę . Po tym czasie do Kaplicy wchodzi starszy mężczyzna . Kościelny . - ,, Niech się Pan stąd wynosi bo tu zaraz wierni z pielgrzymki przyjdą ! '' Kościelny opuszcza Kaplice . Bohater podnosi głowę . Rozgląda się lekko otumaniony w prawo i lewo . Wstaje z kleczek . Podchodzi do skarbonki ; wyciąga z niej pieniądze po czym opuszcza kaplice . Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach