Skocz do zawartości


Zaloguj się, aby obserwować  
syn fubu

Tajemnicza podróż Putina

Polecane posty

syn fubu

Władimir Putin pojawi się blisko granicy z Polską.

Rzecznik Kremla przekazał w poniedziałek 29 sierpnia, że Władimir Putin pojawi się 1 września w Kaliningradzie z okazji Dnia Wiedzy, czyli rosyjskiego święta edukacji. Dmitrij Pieskow dodał, że będzie również inny powód obecności prezydenta Rosji w obwodzie kaliningradzkim, ale ta informacja zostanie ujawniona w odpowiednim czasie.

Szef Kaliningradu Anton Alichanow podczas lipcowej wizyty roboczej po eksklawie wyśmiewał problem z zakupem węgla przez Polaków.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Zadowolony
Miejscowy

Też przeczytałem o tym, że Putin będzie gościł w Kaliningradzie. 

Ostatni raz przybył do tego miasta chyba w 2019 roku. 

Wcześniej, zarządzającym w Obwodzie Kaliningradzkim był jakiś major - generał armii rosyjskiej, ale zginął w jakimś wypadku. 

To był nieszczęśliwy wypadek. Tak przeczytałem. 

 

No a Polska ma się czego bać, bo Obwód Kaliningradzki jest bardzo zmilitaryzowany, a teraz Moskwa wysłała do Obwodu jakieś: super - nowoczesne rakiety, które nie do wykrycia mają dość daleki zasięg lotu. Podobno są bardzo groźne te rakiety. Tak Rosja będzie się broniła przed Zachodem. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
7 godzin temu, syn fubu napisał:

Władimir Putin pojawi się blisko granicy z Polską.

Może będzie się starał o status uchodźcy...🧐🤓 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jacennty

Pewnie do Biedronki wyskoczy coś sobie kupić u nas 😉 

Edytowano przez Jacenty

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
syn fubu

Ciekawe czy Ukraina będzie obchodzić Nowy Rok fajerwerkami jak wszyscy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
contemplator

W 1939 było podobnie...

 

spacer.png

 

Historia kołem się toczy...

 

spacer.png

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
contemplator
21 godzin temu, Miejscowy napisał:

No a Polska ma się czego bać, bo Obwód Kaliningradzki jest bardzo zmilitaryzowany, a teraz Moskwa wysłała do Obwodu jakieś: super - nowoczesne rakiety, które nie do wykrycia mają dość daleki zasięg lotu. Podobno są bardzo groźne te rakiety.

Nie sraj żarem, bo grozi pożarem.

21 godzin temu, Miejscowy napisał:

Tak Rosja będzie się broniła przed Zachodem. 

Sugerujesz, że NATO jako pierwsi zaatakują Rosyjski Kaliningrad?

Zalatuje od Ciebie ruską onucą.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
syn fubu
25 minut temu, contemplator napisał:

W 1939 było podobnie...

 

spacer.png

 

Historia kołem się toczy...

 

spacer.png

 

Nie dyskutuj z Miejscowy bo nie ma sensu. Stać po stronie Rosji trzeba umieć.

Hitler i Putin to dwie różne postacie, to że Putin ma już na koncie 87 tysięcy zabitych cywilów w Mariupolu, nie świadczy o jego sympatii do nazistów - wręcz przeciwnie. Jest dojrzalszy i mądrzejszy niż Hitler. Hitler był pajacykiem z tą swoją Ewą i ich romantycznym ślubem i oddaniem dla jakiejś wyimaginowanej idei rasowej. Nienawiść Rosji do Ukrainy nie ma podłoża rasowego tylko jest wieloletnim rozrachunkiem. Rozrachunkiem politycznym i wojskowym przez który cierpią neutralni cywile.

Ukraina musi ulec Rosji. Dopiero kiedy Rosja będzie atakować inne państwa niż Ukraina można mówić o wojnie szerokopasmowej. Tak się nie dzieje.

Edytowano przez syn fubu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
syn fubu

Rosja w każdej chwili może rakietowo zaatakować takie państwa jak Estonia, Mołdawia, Polska, Litwa ale tego nie robi i nie zrobi. Wyznaczyła sobie konkretny cel i ma za zadanie wykuć go do końca jak kuźniarz w kuźni kowadło.

Główny cel to wysuszenie Ukrainy i impregnacja pożogą. Już to zrobili. Gospodarki już tam nie ma, wszystko jest już lokalne. Hrywna przestała być walutą liczącą się. Obecne zachowanie to powidoki dawnych zachowań i potrwa jakiś dłuższy czas zanim zanikną. W końcu dojdzie do tego że jedyną opłacalną pracą na Ukrainie stanie się bycie w wojsku, a środki na wypłaty będą oczywiście od krajów zachodu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
contemplator
3 godziny temu, syn fubu napisał:

Nie dyskutuj z Miejscowy bo nie ma sensu. Stać po stronie Rosji trzeba umieć.

A kto tu Miejscowego bierze na poważne?

3 godziny temu, syn fubu napisał:

Hitler i Putin to dwie różne postacie, to że Putin ma już na koncie 87 tysięcy zabitych cywilów w Mariupolu, nie świadczy o jego sympatii do nazistów - wręcz przeciwnie. Jest dojrzalszy i mądrzejszy niż Hitler.

Mylisz się. Putin idzie dokładnie drogą Hitlera. To co robi Putin to czysty nazizm, i nawet symbolika podobna. Zresztą Putinowska socjotechnika propagandy niczym się nie różni od Goebbelsowskiej. Oboje popełnili podobne dziania by dostać się na szczyt władzy, stąpając po krwawych schodach. Obaj wpadli w pułapkę dyktatorów, jaką jest próżność i pycha, a ta prowadzi ich wprost ku zagładzie.

A przecież bardzo rzadko którykolwiek z nich dożywa sędziwych dni, by odejść w spokoju z tego świata. Przeważnie ich życie jest burzliwe, ale krótkie. I tą drogą idzie Putin.

4 godziny temu, syn fubu napisał:

Ukraina musi ulec Rosji. Dopiero kiedy Rosja będzie atakować inne państwa niż Ukraina można mówić o wojnie szerokopasmowej. Tak się nie dzieje.

Musi to na Rusi,... to los zdecyduje jak potoczy się historia tychże zmagań. Już zresztą legł w gruzach mit wielkiej niezwyciężonej Rosji.

Moskale twierdzą że Ukraina jest słaba,... a jakoś do dziś jej nie pokonali. A co by dopiero było jakby zadarli z innymi państwami...

3 godziny temu, syn fubu napisał:

Rosja w każdej chwili może rakietowo zaatakować takie państwa jak Estonia, Mołdawia, Polska, Litwa ale tego nie robi i nie zrobi. Wyznaczyła sobie konkretny cel i ma za zadanie wykuć go do końca jak kuźniarz w kuźni kowadło.

Rosja gówno już może,... jak by zaatakowania NATO,  to skończy w agonii, a te jej obecnie straszenie to już podrygi przedśmiertne, bo sra pod siebie ze strachu, którym to strachem karmi własne społeczeństwo. A Putin skończy jak Napoleon.

3 godziny temu, syn fubu napisał:

Główny cel to wysuszenie Ukrainy i impregnacja pożogą. Już to zrobili. Gospodarki już tam nie ma, wszystko jest już lokalne. Hrywna przestała być walutą liczącą się. Obecne zachowanie to powidoki dawnych zachowań i potrwa jakiś dłuższy czas zanim zanikną. W końcu dojdzie do tego że jedyną opłacalną pracą na Ukrainie stanie się bycie w wojsku, a środki na wypłaty będą oczywiście od krajów zachodu.

Nie mów chop zanim nie przeskoczysz. O zniszczonej Polsce też mówili że za 100 lat się nie odbuduje, a jednak się podniosła. Podobnie będzie i z Ukrainą, a Rosjanie sami się wykończą.

Twoje komentarze zalatują Ruską onucą, ale to mnie nie dziwi, skoro ktoś taki jak Ty wkleja sobie w awatar zdjęcie zamordowanej przez nazistów młodej żydówki Anny Frank,... może jakimś pedofilem jesteś?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
syn fubu

Nie chce mi się dyskutować bo wszystko już zostało powiedziane. Putin nie prowadzi wojny, prowadzą ją zwykli ludzie ubrani po wojskowemu. Mają dosyć broni po obu stronach więc wygra lepiej nastawiony albo kto ma szczęście. Rocky Balboa też długo przegrywał choć był lepszy fizycznie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
Miejscowy

Nie wiadomo, ile broni i sprzętu wojskowego jest nagromadzone w Obwodzie Kaliningradzkim. A sądzę, że bardzo dużo tam mają broni, różnego rodzaju. 

Polska mogłaby być niemal całkowicie zniszczona, gdyby Rosja chciała na Polskę uderzyć. 

A Polska sama jest wystawiona na to, właśnie przez Obwód. Spokojnie, wojska rosyjskie mogłyby do Polski sobie wjechać, na teren Mazur, bo nawet Moskwa mogłaby przerzucić jeszcze więcej żołnierzy i sprzętu wojskowego do Obwodu, a zapewne tak Moskwa od lat robi. 

Także, wcale nie przez Ukrainę Polska jest zagrożona ze strony Rosji. 

A mało tego, to jest jeszcze Białoruś, która też wzmacnia armię i to też dzięki Rosji. Z samej Białorusi, Polska jest też zagrożona. 

 

Także, nie radziłbym PiS-owi tak "fikać" do tej Rosji, do Białorusi, bo Polska się może kiedyś doigrać, z własnej winy. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
Miejscowy
15 godzin temu, contemplator napisał:

A kto tu Miejscowego bierze na poważne?

Mylisz się. Putin idzie dokładnie drogą Hitlera. To co robi Putin to czysty nazizm, i nawet symbolika podobna. Zresztą Putinowska socjotechnika propagandy niczym się nie różni od Goebbelsowskiej. Oboje popełnili podobne dziania by dostać się na szczyt władzy, stąpając po krwawych schodach. Obaj wpadli w pułapkę dyktatorów, jaką jest próżność i pycha, a ta prowadzi ich wprost ku zagładzie.

A przecież bardzo rzadko którykolwiek z nich dożywa sędziwych dni, by odejść w spokoju z tego świata. Przeważnie ich życie jest burzliwe, ale krótkie. I tą drogą idzie Putin.

Musi to na Rusi,... to los zdecyduje jak potoczy się historia tychże zmagań. Już zresztą legł w gruzach mit wielkiej niezwyciężonej Rosji.

Moskale twierdzą że Ukraina jest słaba,... a jakoś do dziś jej nie pokonali. A co by dopiero było jakby zadarli z innymi państwami...

Rosja gówno już może,... jak by zaatakowania NATO,  to skończy w agonii, a te jej obecnie straszenie to już podrygi przedśmiertne, bo sra pod siebie ze strachu, którym to strachem karmi własne społeczeństwo. A Putin skończy jak Napoleon.

Nie mów chop zanim nie przeskoczysz. O zniszczonej Polsce też mówili że za 100 lat się nie odbuduje, a jednak się podniosła. Podobnie będzie i z Ukrainą, a Rosjanie sami się wykończą.

Twoje komentarze zalatują Ruską onucą, ale to mnie nie dziwi, skoro ktoś taki jak Ty wkleja sobie w awatar zdjęcie zamordowanej przez nazistów młodej żydówki Anny Frank,... może jakimś pedofilem jesteś?

A to mnie mało tutaj interesuje, kto mnie bierze na poważnie, a kto mnie nie bierze na poważnie. 

Ja mam prawo pełne do swojej dyskusji w tematach i będę to robił, jak każdy na tym forum. 

A co ktoś mysli w swojej głowie, to mnie mało interesuje albo wcale. 

 

Ja na głupoty i bzdury uwagi na forum nie zwracam i nie będę zwracał. 

 

Nikogo nie zamierzam na siłę tutaj, ani nigdzie indziej uszczęśliwiać i nie będę tego robił. 

 

I tak na to reaguje. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
syn fubu
Dnia 1.09.2022 o 18:24, Miejscowy napisał:

A to mnie mało tutaj interesuje, kto mnie bierze na poważnie, a kto mnie nie bierze na poważnie. 

 

 

A jak widzisz szklankę napełnioną do połowy to jest ona dla ciebie w połowie pełna czy w połowie pusta?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Serotonina
41 minut temu, syn fubu napisał:

 

A jak widzisz szklankę napełnioną do połowy to jest ona dla ciebie w połowie pełna czy w połowie pusta?

Te, filozof... W połowie mokra.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
syn fubu

Wladimir Wladimirowicz Putin to ucieleśnienie mężczyzny w najwyższym aspekcie samczym.

 

- "Wszystko co jest niepotrzebne, szkodliwe i co uniemożliwia nam pójście naprzód, zostanie wyeliminowane." 7/09/22

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.

Zaloguj się, aby obserwować  





  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 715
    • Postów
      261 620
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      968
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    MartaGrops
    Najnowszy użytkownik
    MartaGrops
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • Monika
      Nie pamiętam, żadnego konfliktu z Tobą, prócz gifa, w którym "przywaliłam" Ci śnieżynką i zastanawiałam potem się czy nie był za "ostry". No, ale jak Cię uraziłam niechcąco kiedyś (naprawdę niechcąco) to przepraszam🙂   
    • Natka
      Umacnianie
    • Natka
      Chyba rozumiem innych, którzy tu mniej piszą. Naprawdę Cię lubię — nawet bardzo. Wydajesz się fajną osobą i dlatego tym bardziej trochę mnie to zastanawia… bo czasami zdarza Ci się pisać w sposób, który potrafi zranić innych. Nie do końca wiem, z czego to wynika, bo serio da się Ciebie lubić. Może po prostu czasem warto trochę odpuścić, nie wkładać aż tyle emocji we wszystko? Kiedyś tak dobrze mi się tu z Tobą pisało, dlatego trochę mi tego szkoda. Piszę to spokojnie i bez złośliwości — nic Ci przecież nigdy nie zrobiłam, a kilka razy dostało mi się tak trochę „rykoszetem”, co było zwyczajnie nieprzyjemne. Nie zrozum mnie źle, nie mam złych intencji i jeśli coś brzmi nie tak, to przepraszam. Po prostu chciałam być szczera. A jeśli jednak zareagujesz na to ostro — też to zrozumiem.
    • Natka
      Może już gdzieś tu się przewinął, ale wrzucę, bo uważam, że naprawdę warto 😊   Szczerze mówiąc, „Piękny umysł” (A Beautiful Mind) to jeden z tych filmów, które na początku wydają się trochę spokojne, ale im dalej, tym bardziej wciągają. To historia o genialnym matematyku, który stopniowo zaczyna tracić kontakt z rzeczywistością – i oglądając to, człowiek sam się chwilami zastanawia, co jest prawdą, a co nie. Najbardziej robi robotę klimat i to, jak pokazana jest jego choroba. Nie ma tu taniej sensacji, tylko raczej takie powolne wkręcanie widza w jego sposób myślenia. Momentami jest to naprawdę niepokojące, ale nie w horrorowy sposób, tylko bardziej psychicznie. Russell Crowe bardzo dobrze to zagrał – bez przesady, raczej tak „po cichu”, co tylko dodaje wiarygodności. No i wątek z jego żoną też jest dobrze poprowadzony, bo pokazuje, jak to wygląda od strony bliskiej osoby, a nie tylko samego chorego. Jedyne co, to trochę czuć, że to film robiony pod szerszą publiczność – jest momentami wygładzony i nie tak brutalnie realistyczny, jak mógłby być. Ale z drugiej strony dzięki temu ogląda się go bardzo dobrze. Ogólnie: warto obejrzeć, nawet jeśli ktoś nie jest fanem takich „cięższych” tematów. To nie jest typowy smutny dramat, tylko raczej historia o walce z samym sobą i o tym, że życie potrafi być bardziej skomplikowane, niż się wydaje.
    • KapitanJackSparrow
      Ale oczywiście cię rozumiem sam li trochę jeszcze jestem kibicem piłkarskim a przed laty byłem jeszcze bardziej a za młodu to ho ho..  No i tak zgadzam się to kwestia wychowania ale też środowiska w którym akurat przyszło żyć. 
    • KapitanJackSparrow
      Ooo panie, musiałbyś ...kiedyś usiąść ze mną w kotle na stadionie, wśród fanatyków którzy speedway wciagają nosem, poczuć tą energię i eksplozję radości która czasami jest tak wyjątkowa że mówi się o tym latami, albo przybijać pionę, ściskać się bratersko z łobcymi sobie ludźmi w szale radości gdy ukochana drużyna wiezie ,,odwiecznych wrogów " 5:1 i jest to zaledwie minuta z twego życia. O darciu gardła do ochrypu, o wymachiwaniu szalikiem, o podnieconych rozmowach, o napięciu, przerażeniu po dramatycznych wydarzeniach na torze, o traumie gdy ktoś z toru się nie podniesie o własnych siłach lub zakończy swój bieg czyjeś życie.  Lub też  Usiąść sobie wygodnie na świeżym powietrzu popstrzeć miło na ściganie z kartką i długopisem , podyskutować z przyjaciółmi  od biegu do biegu. Pośmiać z ludzi gdy ktoś z trybun krzyknie coś tak niesamowicie śmiesznego lub też podpiąć się do zbiorowej euforii trybun i czynić zgodnie i w rytm co wszyscy bo gdy kilkanaście tysięcy  dłoni klaśnie jednoczenie to jest klasku huk.  Do tego zapominałem dodać emocje i rywalizacja sportowa , zapach spalonego etanolu ryk motorów ( niestety kiedyś to był ryk🤷) i niecierpliwe odliczanie do kolejnego meczu.Nikt nikogo nie oklada pięściami bo się im dyscypliny pomyliły i nie chodzi na ustawki w lesie z prezydentem RP. 😁 Ha ha ...........a spotkanie innego kibica żużlowego, gdzieś w Polsce , to creme de la creme
    • KapitanJackSparrow
      Bank? Normalnie 😁
    • Monika
      A ja mam wrażenie,że Ty nie piszesz przeze mnie.  Nie chcę żeby tak było.
    • Antypatyk
      Dlaczego przestałem pisać? Bo tutaj robi się to samo co na <reklama> ... "wszystko co napiszesz będzie na pewno użyte przeciwko tobie... zmienione,  przekręcone, wyrwane z kontekstu... najważniejsze żeby ci dokopać i cię zgnoić... Bawcie się dobrze..., acha... i  WESOŁYCH ŚWIĄT...
    • Antypatyk
      Jest jeszcze jeden rodzaj... ci, którzy nie są świadomi tego, że krzywdzą... bo dla nich to jest normalne..., " co? ja? ja nic nie zrobiłem, przewrażliwiona/y jesteś..." {tutaj jest ich przynajmniej troje...). Nie moje... wykopane gdzieś z odmentów internetu, ale moje zdanie jest takie samo... "Kaśka, 42-letnia mieszkanka dużego miasta Nie rozumiem, dlaczego staliśmy się dla siebie tacy okrutni. Dlaczego łatwiej nam kogoś zranić, niż spróbować zrozumieć. Zamiast cieszyć się tą krótką chwilą, którą mamy tu na Ziemi, wolimy sobie dokopać, poniżyć, obrazić. Coraz trudniej znaleźć przestrzeń, w której nie czuć tej złej energii. Ona jest wszędzie – i naprawdę boli."
    • Miły gość
      Wiem że tacy istnieją i nie mogę takich ludzi zrozumieć co krzywdzą drugiego, a im to sprawia przyjemność.  Rozładować emocje można na wiele sposobów więc takie typy co krzywdzą bo coś im nie wyszło dla mnie są skreśleni.  Fakt rana się zagoi, a blizna zostanie ale zawsze można spróbować uleczyć serducho aby ono biło dla kogoś kto mocno go pokocha 🙂 Czyli jestem naprawiaczem 🙂
    • Nomada
      Hurtowa ilość jest opłacalna, chyba ;  )                      
    • Nomada
      To nie zgaga ale tak to można nazwać ;  )
    • Monika
      Tak szaleniec. Ale tacy ludzie istnieją. Stosują różne metody np gashliting. To rodzaj przemocy, której "nie widać", a która zostawia realne ślady do końca życia.  Jedni robią to celowo inni, by rozładować własne emocje (czyli nie są tego co czynią świadomi, mają taki sposób funkcjonowania wyniesiony z domu).  Pan Naprawiacz może naprawić wszystko, dlatego to taka fajna nazwa🙂  Jednak czy serce da się naprawić by działało jak nowe? Nie sądzę. Człowiek niestety nosi blizny, po urazach, które jak zostają z nim już na zawsze.
    • Miły gość
      A kto nie lubi jak jest miło, chyba tylko  szaleniec.  Skoro tak piszesz to niech tak zostanie🤗 W sumie naprawiacz może dużo rzeczy naprawiać, nawet złamane serce 🙂
    • Gość w kość
      nie mogę, kwestia wychowania🤷‍♂️   no i te emocje, w speedwayu są, jak to określiłeś, fajne, a w piłce... widziałeś pewnie mnóstwo obrazków w tv jak kibice płaczą itp., itd... to dopiero są emocje!
    • Miły gość
      Ty jesteś miła, więc jak mógłbym być inny? 🙂 🤗
    • Gość w kość
      oj, nie bądź taki skromny, rzekłbym, że krzesanie masz we krwi🤔   ... a ja kofeinę🤨    
    • Astafakasta
    • Monika
      Ja bardzo lubię jak jest miło, świat jest wystarczająco okrutny. Upieram się jednak przy tym, że Pan Naprawiacz to super-fajna- nazwa i kropka🤗 
    • Monika
      🤗  Czyli jednak naprawdę jesteś MIŁYM Gościem☺️
    • Miły gość
      Tak myślałem, ale pewności nie miałem więc również przepraszam Moniko🙂   Oczywiście że są tu chochliki bo mi również płatają figle w słowniku 😀
    • Miły gość
      Najważniejsze mieć dystans do samego siebie, wtedy śmianie się z samego siebie też może być miłe 😉   Dziękuję również. I oczywiście mokrego dyngusa 💧🙂
    • Monika
      Ewidentnie są tu jakieś miłe chochliki😄
    • Monika
      Oj ty chyba są jakieś chochliki🙂 Im też zyczę fajnych Swiąt🙂
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...