Amiami89 Napisano 7 Sierpnia 2019 Witam wszystkich! Mam pewne pytanie. Kiedyś dawno temu oglądałam pewien film, który częściowo pamiętam, ale nie mogę go odnaleźć. Od razu piszę, że nie wiem czy dobrze pamiętam. Pamiętam taki urywek jak ludzie czekali w jakimś pomieszczeniu do lekarza (chyba do lekarza), w recepcji był pewien gostek. Wszystkich na poczekalni dziwiła jedna rzecz, że ci którzy do tego gabinetu wchodzili, już potem nie wychodzili i byli cały czas wołani kolejni. Do tego dziwne było jeszcze to, że wspomniany gostek w recepcji nie mrugał oczami i okazało się, że jest jakimś obcym, czy tam kimś, właśnie ja dokładnie nie pamiętam. Potem się okazało, że ludzi, którzy tam weszli, dzielono na części i coś tam robiono z ich narządami. Tyle pamiętam, chciałabym BARDZO odnaleźć ten film, więc bardzo proszę o pomoc, za odpowiedzi dziękuję!!! Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
syn fubu 493 Napisano 8 Sierpnia 2019 Taki film nie istnieje bo bym go znał. Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Jacennty 2 951 Napisano 8 Sierpnia 2019 Narodowy Fundusz Zdrowia (NFZ)..? Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
endriu 83 Napisano 9 Sierpnia 2019 To brzmi jak jakiś odcinek Opowieści z krypty. Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
contemplator 428 Napisano 12 Sierpnia 2019 Dnia 8.08.2019 o 01:04, Amiami89 napisał: Witam wszystkich! Mam pewne pytanie. Kiedyś dawno temu oglądałam pewien film, który częściowo pamiętam, ale nie mogę go odnaleźć. Od razu piszę, że nie wiem czy dobrze pamiętam. Pamiętam taki urywek jak ludzie czekali w jakimś pomieszczeniu do lekarza (chyba do lekarza), w recepcji był pewien gostek. Wszystkich na poczekalni dziwiła jedna rzecz, że ci którzy do tego gabinetu wchodzili, już potem nie wychodzili i byli cały czas wołani kolejni. Do tego dziwne było jeszcze to, że wspomniany gostek w recepcji nie mrugał oczami i okazało się, że jest jakimś obcym, czy tam kimś, właśnie ja dokładnie nie pamiętam. Potem się okazało, że ludzi, którzy tam weszli, dzielono na części i coś tam robiono z ich narządami. Tyle pamiętam, chciałabym BARDZO odnaleźć ten film, więc bardzo proszę o pomoc, za odpowiedzi dziękuję!!! Coś mi się kojarzy, iż oglądałem ten film. Ten moment z tym gościem w recepcji też pamiętam. Kosmici kradli organy ludzkie, a resztę zwłok mielili i wywalali jako zbędny nawóz. Ale tytułu niestety nie pamiętam. Jak mi się przypomni dam znać. Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
WtomiGraj 162 Napisano 26 Października 2019 Którejś niedzieli rok albo dwa lata wstecz byłam w domu rodzinnym i na kanale nie wiem jakim leciał film, który bym obejrzała w całości, gdyby rodzic nie zechciał akurat oglądać skoków narciarskich. Film był anglojęzyczny, ale o żołnierzu armii chyba francuskiej z czasów kolonialnych. Urywek, który widziałam: żołnierz Leo poślubił narzeczoną (berberyjską chyba) i to było na pustyni w placówce wojskowej. Krótko po tym został otruty przez przetrzymywanego więźnia i był kadr kiedy Leo stoi nad studnią chory, wykańczający się. Gdybym chociaż znała nazwisko aktora. Szukałam w Filmwebie filmy pod hasłem "pustynia" i tego nie znalazłam. To film raczej sprzed lat 80-ych albo wcześniej. Coś kojarzycie? Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach