Skocz do zawartości


Zaloguj się, aby obserwować  
Efcia

Świętujecie swoje urodziny?

Polecane posty

Efcia

Nie znam nikogo kto organizuje imprezy, na ogół każdy zostaje wtedy w domu i przyjmuje życzenia sms i moze cos robi z mężem/chłopakiem/żoną/dziećmi.

Tez tak u was jest?

Taki facet 30+ mi powiedział, ze z wiekiem to raczej nie jest powód do świętowania tylko kazdy woli nie myśleć o tym, że jest coraz starszy.

Jak to u was jest?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Lawendowa

Wszyscy moi bliscy znajomi wiedzą, że zawszę robię impreze w styczniu z okazji urodzin. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jacenty

Nie za bardzo bo na następny dzień wieczorem sylwester jest a nie mam już 16 lat aby tyle pić.

Ale za to imieniny podobnie trochę.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe

Czasem, jak znajomi się upominają, to wpadają na przysłowiową wódkę, ale bez spinania.

A czasem nic nie robię. I spędzam je w gronie domowym.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wania

Nie pamiętam, bym kiedykolwiek zorganizował jakąś imprezę z okazji urodzin. Na dobrą sprawę to mnie nawet "wszystkiego najlepszego" denerwuje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dżulia

Mam podobnie jak Wania, jeśli chodzi o życzenia,  ale czasami to mnie organizują imprezę urodzinową, jednak imieniny nie ma "Panie Boże przebacz" muszę robić sama. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pewna pisząca

Zamiast dnia imienin powinno się świętować dzień chrztu .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
qwerty

Na urodziny zawsze zapraszam najbliższą rodzinę. gdy stuknie jakaś okrągła sumka to zapraszam ich do restauracji.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Frau
Dnia 2.09.2019 o 00:13, Maybe napisał:

Czasem, jak znajomi się upominają, to wpadają na przysłowiową wódkę, ale bez spinania.

A czasem nic nie robię. I spędzam je w gronie domowym.

Jeśli nas szlag nie trafi do grudnia, to pochlejemy wirtualnie razem ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna

Urodziny i imieniny mam w tym samym miesiącu. Gdzieś pomiędzy tymi terminami robię przyjęcie dla rodziców, siostry i wujka z rodziną.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Frau
9 minut temu, Pieprzna napisał:

Urodziny i imieniny mam w tym samym miesiącu. Gdzieś pomiędzy tymi terminami robię przyjęcie dla rodziców, siostry i wujka z rodziną.

Ja imienin nie uznaję. Identyczne podejście mam do walentynek czy Dnia kobiet i inne takie. 

Urodziny? Lubię dostawać drobne prezenty, imprez jednak nie organizuję. Jeśli już ma coś być, pozwalam się zaprosić do kawiarni ? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arkina
47 minut temu, Frau napisał:

Jeśli nas szlag nie trafi do grudnia, to pochlejemy wirtualnie razem ?

Już to widzę ?

23 minuty temu, Pieprzna napisał:

Urodziny i imieniny mam w tym samym miesiącu. Gdzieś pomiędzy tymi terminami robię przyjęcie dla rodziców, siostry i wujka z rodziną.

Imienin nie robię ale urodziny owszem dla rodziny. Taka u nas tradycja ?

 

11 minut temu, Frau napisał:

Dnia kobiet

Ja uznaje, uwielbiam kwiaty dostawiać. 

Klienci w pracy też potrafią przynieść ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Frau
Przed chwilą, Arkina napisał:

Już to widzę ?

Myślisz, że nie potrafię wkleić obrazków z alkoholem? ? 

Potrafię ? 

Wchodząc na konto koleżanki zauważyłam, że obchodzimy urodziny w tym samym dniu i miesiącu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
1 godzinę temu, Frau napisał:

Jeśli nas szlag nie trafi do grudnia, to pochlejemy wirtualnie razem ?

Noooo ??? ten sam dzień!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
22 minuty temu, Maybe napisał:

Noooo ??? ten sam dzień!

A mogę profilaktycznie już dzisiaj złożyć życzenia? Pamiętaj, że byłem pierwszy! Napiłbym się z tej okazji....może być nawet teraz?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
1 minutę temu, Żebrak napisał:

A mogę profilaktycznie już dzisiaj złożyć życzenia? Pamiętaj, że byłem pierwszy! Napiłbym się z tej okazji....może być nawet teraz?

Szukasz okazji?

Okazją może byc pierwszy dzień miesiąca.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
4 minuty temu, Maybe napisał:

Szukasz okazji?

Okazją może byc pierwszy dzień miesiąca.

 

Widzisz, problem w tym, że nigdy nie mam problemów z okazją. Mam problem z odpowiednią okazją. Nie żebym był wybredny, ale nie wszędzie smakuje mi herbata?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
1 godzinę temu, Żebrak napisał:

Widzisz, problem w tym, że nigdy nie mam problemów z okazją. Mam problem z odpowiednią okazją. Nie żebym był wybredny, ale nie wszędzie smakuje mi herbata?

To musisz znaleźć inną. Teraz. Inpoczekac do grudnia. Bo nie widzę powodu, żeby obchodzić urodziny w lipcu.

 

Marudny jesteś.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
4 minuty temu, Maybe napisał:

To musisz znaleźć inną. Teraz. Inpoczekac do grudnia. Bo nie widzę powodu, żeby obchodzić urodziny w lipcu.

 

Marudny jesteś.

Może nie marudny, to tylko specyficzne poczucie humoru. Przepraszam. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Frau
2 godziny temu, Maybe napisał:

Noooo ??? ten sam dzień!

Nie! Kurde. Źle dowód w dłoni trzymałam i pomyliło mi się. Ja mam 12.09 ? 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
13 godzin temu, Żebrak napisał:

Może nie marudny, to tylko specyficzne poczucie humoru. Przepraszam. 

A może czasem chcesz, żeby wszystko kręciło się wokół ciebie i nawet innym chcesz zmieniać daty, bo tak ci pasuje? ;)

 

12 godzin temu, Frau napisał:

Nie! Kurde. Źle dowód w dłoni trzymałam i pomyliło mi się. Ja mam 12.09 ? 

 

Alzheimer się kłania.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
3 godziny temu, Maybe napisał:

A może czasem chcesz, żeby wszystko kręciło się wokół ciebie i nawet innym chcesz zmieniać daty, bo tak ci pasuje? ;)

Oj tam, oj tam! Zaraz tam takie...?

Napić się tylko chciałem...?

3 godziny temu, Maybe napisał:

Alzheimer się kłania.

Cały problem w tym by wstrzelić się w szczytowe możliwości @Frau. Jak trafisz na niszę toś pozamiatana?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Frau
4 godziny temu, Maybe napisał:

A może czasem chcesz, żeby wszystko kręciło się wokół ciebie i nawet innym chcesz zmieniać daty, bo tak ci pasuje? ;)

 

Alzheimer się kłania.

Nie znam gościa ?

24 minuty temu, Żebrak napisał:

Oj tam, oj tam! Zaraz tam takie...?

Napić się tylko chciałem...?

Cały problem w tym by wstrzelić się w szczytowe możliwości @Frau. Jak trafisz na niszę toś pozamiatana?

Nie wstrzelisz się w ni(ż)sze rejony, to i szczytowania nie będzie.

Żeś nie wiedział? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
16 minut temu, Frau napisał:

Nie wstrzelisz się w ni(ż)sze rejony, to i szczytowania nie będzie.

Żeś nie wiedział? 

Teraz już wiem. Człowiek strzela, Pan Bóg kule nosi. Nie wiadomo jakie ma plany względem Ciebie i mnie? Nie, że razem. Oddzielnie. Ale to co rozdzielone On lubi łączyć. Niekoniecznie węzłem małżeńskim. Czasami połączy na czas wstrzelenia się?

 

 

@Frau kumasz bazę? Nie przeciwstawiaj się wyrokom boskim. Bądź im uległa?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.

Zaloguj się, aby obserwować  





  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 694
    • Postów
      260 676
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      951
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    czarna_espresso
    Najnowszy użytkownik
    czarna_espresso
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • BrakLoginu
      Trump wystartuje na olimpiadzie. Jego sztab długo zastanawiał się, w jakiej dyscyplinie ma zdobyć złoto — i tu najgorsza wiadomość dla Stocha: padło na skoki. Ten jegomość miewa takie „skoki” nastrojów, że trudno mu znaleźć konkurencję. Nieoficjalnie mówi się, że oprócz złota w skokach planuje też medal w bobslejach (bo lubi jechać rozpędem) oraz w ujeżdżaniu… własnego elektoratu. Plotki głoszą również, że trenuje do nowej, eksperymentalnej konkurencji olimpijskiej: slalomu między własnymi wypowiedziami — a tam, jak wiadomo, tor przeszkód potrafi być naprawdę wymagający. A jeśli dorzuci jeszcze konkurencję w rzucie tweetem na odległość, to rekord świata może paść szybciej, niż sędziowie zdążą sprawdzić regulamin. 😄
    • BrakLoginu
      Matka spojrzała na niego długo, bardzo długo — tak długo, że uśmiech sam zgasł mu na twarzy. – Na jaki towar? – zapytała powoli, unosząc brew. Chłopak podrapał się po głowie. – No wiesz… taki… że człowiek się tak śmieje, wszystko mu jedno, zero stresu… pełen luz… Matka parsknęła śmiechem, aż łyżeczka zadźwięczała o kubek. – Synu, ja to biorę od lat. Codziennie rano. Czasem nawet dwie dawki. – Serio?! – oczy mu się zaświeciły. – I co to jest? Matka wstała, podeszła do blatu i postawiła przed nim kubek. – Tu masz namiar – powiedziała z powagą. – Najmocniejszy towar na świecie. Spojrzał do środka. – …Kawa? – Kawa, osiem godzin snu i ignorowanie głupot – odparła. – Działa lepiej niż wszystko inne. Chłopak westchnął, ale po chwili się uśmiechnął. – A można na kreskę? – Można – powiedziała matka, stawiając obok talerz. – Kreskę sernika do kawy. I od razu zobaczysz kolory życia. 😄
    • BrakLoginu
      Płytki? Donald płytki? Zgłaszam to do ambasadora USA. Przez Ciebie będzie wojna, bo to znów obraza ego NAJWIĘKSZEGO! <oburzony pisze donos>. Nawet nie pisz nic więcje, bo oni zabiorą swoje zabawki czyt. wojsko. Przegiąłeś niczym   
    • BrakLoginu
      Majeranek rośnie jak złoto, ale teraz skupiam się na innowacjach — rumianek z szajbą.  Certyfikat „nie pytaj, tylko wąchaj” już w drodze  
    • BrakLoginu
      Moje kolano raczej nie pozwala już na takie eskapady. Wrzuciłem za to te dawne ekscesy na YouTube dla znajomych i teraz cierpliwie czekam, aż lekarze pozwolą mi dalej w moim wieku fikać 😄   Ostatnio trochę pozwiedzałem Azję. Piękny kontynent, niesamowite miejsca i totalnie inna perspektywa na świat. Człowiek wraca z głową pełną wrażeń i listą miejsc „do zobaczenia następnym razem" 😉
    • BrakLoginu
    • BrakLoginu
      Lubię  
    • BrakLoginu
      Cyberatak?! Phi, tacy tam cyfrowi łotrzy. Nie ma co się nimi przejmować… chyba że to znowu ten Gość, co daje w Kość 🤔😄  
    • BrakLoginu
      Ten no tego...
    • KapitanJackSparrow
      Matka yyyyy daj mi namiar na ten towar co bierzesz 🤣👍😁
    • KapitanJackSparrow
      Może ścieżkę do Grenlandii? , a nie jednak nie 😁 aktywa się zaczęły sypać 
    • Natka
      Jacenty przegląda aplikacje graficzne, sprawdzając, jak wyglądałby w pomarańczowym kolorze. Myślę, że planuje zakup albo adopcję kota — i chyba już wyobraża sobie, jak będą do siebie pasować. Kto wie, może wkrótce jego telefon zapełni się zdjęciami rudego futrzaka.
    • Natka
      @KapitanJackSparrow jeszcze przez chwilę siedział w półmroku, wsłuchując się w miarowy oddech statku. Drewno pracowało pod naporem fal, jakby kadłub szeptał coś, czego nie sposób było zrozumieć. Boruh, nadal demonstracyjnie odwrócony ogonem, poruszył jednym uchem. – Nie udawaj obrażonego – mruknął kapitan ciszej, niż zamierzał. – Sam byś się zląkł, gdybyś zobaczył… to coś. Nie dokończył. Obraz wciąż stał mu przed oczami: cień przy kufrze, zbyt wysoki jak na człowieka, zbyt nieruchomy jak na żywą istotę. A jednak, gdy sięgnął po latarnię — nie było nic. Tylko mapy, zwinięte rulony i zapach soli. Boruh w końcu łaskawie podszedł bliżej, stawiając miękkie kroki. Wskoczył na koję i usiadł, patrząc kapitanowi prosto w oczy. Jego wąsy zadrżały. – No dobrze – westchnął kapitan. – Sprawdzimy to razem. Sięgnął po latarnię. Knot zasyczał, płomień drgnął i rozlał po kajucie ciepłe, chwiejne światło. Cienie natychmiast cofnęły się w kąty, ale jeden — ten przy kufrze — zdawał się nieco gęstszy, jakby nie należał do reszty. Kapitan wstał. Deski jęknęły pod jego ciężarem. Zrobił krok. Potem drugi. Boruh nagle zasyczał. Z kufra dobiegło ciche stuknięcie. Kapitan zamarł. Stuk. Jakby coś — albo ktoś — próbowało wydostać się od środka.
    • Natka
      Mąż został wezwany do szpitala, bo jego żona miała wypadek samochodowy. Zdenerwowany czeka na lekarza, wreszcie lekarz się pojawia ze współczującą miną. - I co?! Co z nią, panie doktorze?!. - Cóż...żyje. I to jest dobra wiadomość. Ale są i złe: żona niestety, będzie musiała przejść skomplikowany zabieg, którego NFZ nie refunduje. Koszt: 25 tys. złotych. - Oczywiście, oczywiście - na to mąż. - Potem potrzebna jej będzie rehabilitacja. NFZ nie refunduje. Koszt ok. 5 tys. miesięcznie. - Tak, tak... - kiwa głową mąż. - Konieczny będzie pobyt w sanatorium, które zajmuje się tego typu urazami, plus ta rehabilitacja cały czas. NFZ nie refunduje... Koszt sanatorium - 10 tysięcy... - Boże... - Tak mi przykro... To nie koniec złych wiadomości. NFZ nie refunduje również leków, które przepiszemy pańskiej żonie, a to bardzo drogie leki.. - Ile? - blednie mąż. - Miesięcznie 12 - 15 tys. złotych. - Jezuu... - Plus pielęgniarka całą dobę. Na pana koszt. Tu już się może pan dogadać. Myślę, że znajdzie pan kogoś za 10 zł za godzinę... Cisza. Mąż chowa twarz w dłoniach. Nagle lekarz wybucha serdecznym śmiechem, klepie męża po ramieniu: - Żartowałem! Nie żyje!
    • Natka
      Możliwy 😜   Nielogicznie 
    • Chi
      Udanego weekendu 💗    
    • Chi
    • Chi
      Dwa Kubusie  
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Jacenty
      Nie ma..a to pewnie pomarańczowy sobie wziął bo mu pewnie płytki potrzebne do czegoś 😉
    • Chi
      Będzie mi Was bardzo brakować razem        
    • Chi
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...