Skocz do zawartości


Chi

Smutny czas dla Polski.

Polecane posty

Chi
6 godzin temu, Merkana napisał:

Wpływ obywatela na rząd kończy się z wrzuceniem listy do urny a co do rozliczenia pracy i niespełnionych obietnic  możemy jedynie na nich nie zagłosować w zbliżających się wyborach. Tylko tyle możemy i aż tyle. Błędny wysnułaś wniosek że nie interesuje mnie polityka. Interesuje się nią od dawna i nie tylko naszym "podwórkiem" ale też polityką zagraniczną. Rozumiem że mój wpis mógł ciebie zmylić i postanowiłaś zrobić mi wykład o tym jak się żyje w naszym kraju. Zupełnie niepotrzebnie ponieważ mieszkam i pracuję w Polsce. Wspomniałaś o unijnej straży granicznej i o tym gdzie ona jest? Otóż tam gdzie jest potrzebna np. na Litwie (również wspomnianej przez ciebie) nasze państwo niestety nie wyraziło chęci współpracy. Nie wiem czy orientujesz się jak działa Frontex i na jakich warunkach może udzielić wsparcia? 

 

Myślę, że daleko nam do stworzenia społeczeństwa obywatelskiego ale warto o tym rozmawiać i nie bagatelizować prawa wyborczego.  Im większy stopień społecznej świadomości, że liczy się każdy głos  tym większa liczba ludzi będzie brała w wyborach udział i później może też świadomie patrzyła na ręce tym ludziom na których oddała swój głos. Jeśłi tego nie wypracujemy i będziemy wiecznie machać ręką, a co ja mogę - faktycznie będziemy bezsilni i decydować będą Ci, którzy ten głos oddadzą.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Chi
6 godzin temu, contemplator napisał:

Skoro 99,99% owych imigrantów ekonomicznych chce tylko do Niemiec, powinno się otworzyć korytarz, by mieli wolną drogę... Niemcom to się po prostu należy, by oni ubogacili kulturowo ich kraj,... kiedyś tam wisiały wszędzie czerwone flagi ze swastykami, a teraz będą wisieć zielone flagi z symbolem islamu, na których będzie widnieć Szahada, - czyli muzułmańskie wyznanie wiary.

Po pierwsze nie wiesz gdzie chcą, po drugie mamy obowiązek bronić granic przed nielegalną imigracją. Chodzi o sposób w jaki to robimy. O przestrzeganie prawa i o to, żebyśmy mogli jako naród patrzeć sobie w lustrze w twarz.

Niemcom się to po prostu należy ? Bez komentarza.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybeniezalogow
2 godziny temu, Midsummer Eve napisał:

Jeszcze wincyj, wincyj rozkazów, Maybe! ? I gdyby nie ty, nie wiedziałby zapewne o istnieniu Solidarności, proszę, poleć jeszcze jakiś "wiarygodny" film o poruszanej tu tematyce na Netfix ?

PS. Jak rozmawiasz w realu z facetem, to od razu gryziesz, czy chociaż warczysz ostrzegawczo?

Twój poziom chamstwa szokuje.

Jeśli w moim wpisie powyżej widzisz chamstwo (którego nie ma) to zgłoś go do moderacji ?☺️

Jednak chciałam zauważyć, że był pisany z gościa i zatwierdzał go moderator.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
Miejscowy
1 godzinę temu, Pieprzna napisał:

Do tego doprowadziła opozycja totalna. Jedyny ich przekaz to ***** *** Codziennie wylewa się tony jadu na rząd i jego zwolenników, bombarduje fejkowymi zarzutami i doprowadza do tego, że trzeba udowadniać, że się nie jest wielbłądem. Społeczeństwo jest podburzane przez liderów chcących dorwać się do koryta, wyprowadza się ludzi na ulice pod bzdurnymi hasłami. Zobacz sobie na tym temacie jak totalsi zwracają się do przeciwników - idioto, dziecko, itp.

To Twoje zdanie w temacie, ale jesteś w błędzie, niestety... 

 

A wytłumaczę Ci, dlaczego jesteś w błędzie. 

 

Bo teraz się zarzuca różne rzeczy innym rządom, bo tak robi PiS, który nakłania do tego swoich wyborców, żeby "tak to widzieli", żeby powtarzali te same bzdury i manipulacje, jakie głoszą w PiS. 

I tym, którym PiS w głowie namieszał, wierzą w takie bzdury PiS-u i dlatego teraz oczerniają i zarzucają jakieś wymyślone bzdury innym rządom. 

 

I to jest właśnie, podłe i nienormalne. 

 

Za to jest tylko PiS odpowiedzialny, bo ci ludzie w tym rządzie, to są egoistyczni, nie wykazujący żadnych uczuć dla społeczeństwa i nawet dla swoich wyborców. 

 

I dopóki, sympatycy i większość wyborców tego nie dostrzeże, to będą cały czas ogłupiani i zaślepieni, na własne życzenie. 

 

To jest bardzo smutne, bo tak nie powinno się dziać w kraju demokratycznym i w Unii Europejskiej. 

Unia uczy najlepszych wartości, ale niektórzy nie chcą tych wartości do siebie przyjąć i to olewają. 

To smutne, ale takich ludzi też nie zmieni się na siłę. Jak ktoś chce być zły, to taki będzie i nic go nie powstrzyma, żeby się zatrzymać. 

Dla mnie to jest przykre, że zarzuca się innym rządom bzdury, że całą winę PiS-u przerzuca się na inne partie, żeby PiS się czuł bezkarny. 

Bo wszyscy są zawsze winni wokół, tylko jeden PiS jest: święty i niewinny... 

Ten rząd nie ma sobie nic do zarzucenia... 

 

Złodziej, oszust też powie, że "jest niewinny", bo nie przyzna się do winy. 

 

Ludzie źli zawsze będą z siebie wypierali winę, jak się tylko da. 

 

Bo to tak działa. 

 

Za błędy, za złe zachowanie rządów PiS obwinia się teraz całą opozycję i inne rządy. 

 

To jest podłe po prostu. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Chi
5 godzin temu, MaybeNielogowana napisał:

Dałabym kciuka ale nie chce mi się logować.

Tak, wszystkie systemy totalitarne zaczynają się od takich poglądów, od braku sprzeciwu, gdy dzieje się zło, krzywda ludzka, niezależnie od rasy, nacji, religii lub jej braku, od chowania głowy w piasek, od mówienia że nie mam na to wpływu, że to nie moja sprawa (społeczeństwo materialistyczne bez idei i wartości) nie mówiąc o tym, że od wspierania, a nawet pochwalania nieludzkich działań rządu, od stawiania na piedestale innych kwestii niż te najważniejsze, które powinny być nam najbliższe, czyli kwestie związane z człowieczeństwem.

 

Tak i do tego niestety historia kołem się toczy, a my jesteśmy narodem w martyrologii obeznanym z dziada pradziada. Nie potrafimy zbyt długo żyć w spokoju. Lubimy się wykrwawiać. Kochamy męczenników. W tej chwili mamy jeszcze jakichś sojuszników?  To znaczy czy jest na świecie ktoś z kim nie jesteśmy skłóceni, do kogo nie mamy jakichś roszczeń albo pretensji ? Tak się zastanawiam. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Midsummer Eve
8 minut temu, Maybeniezalogow napisał:

Jeśli w moim wpisie powyżej widzisz chamstwo (którego nie ma) to zgłoś go do moderacji ?☺️

Jednak chciałam zauważyć, że był pisany z gościa i zatwierdzał go moderator.

Moderacja zadziałała poprawnie - nie jest od cenzurowania wypowiedzi (nawet agresywnych), a jedynie od kontrolowania podstaw (wulgarnych epitetów, prześladowania itp.). Dobrze, że Cię przepuszcza, możesz dać sama o sobie świadectwo. Masz ogromny problem z tolerancją odmiennych poglądów, facetami i emocjami (Twoje zwrócenie się do nieznanego Ci, kulturalnego mężczyzny szyderczo "Piotruś", było wisienką na torcie frustracji, rozumiem, że Ci się marzy, ale niestety). Kuriozalne, że o wyższych wartościach wypowiada się osoba tak przepełniona nienawiścią. Jesteś kompletnie niewiarygodna i niespójna (nie mam wątpliwości, że gdyby na granicy stali powiedzmy biali prawicowy chrześcijanie, sama byś się tam udała ich "wypychać"). Natomiast jeśli zaprzestaniesz odnoszenia się do mnie (razem z panią Chi,) to chcąc zakończyć żenujący spektakl, który tu urządzasz, nie będę więcej dolewać oliwy do ognia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna
10 minut temu, Miejscowy napisał:

Bo teraz się zarzuca różne rzeczy innym rządom, bo tak robi PiS, który nakłania do tego swoich wyborców, żeby "tak to widzieli", żeby powtarzali te same bzdury i manipulacje, jakie głoszą w PiS. 

I tym, którym PiS w głowie namieszał, wierzą w takie bzdury PiS-u i dlatego teraz oczerniają i zarzucają jakieś wymyślone bzdury innym rządom. 

Bo teraz się zarzuca różne rzeczy  rządom PiS, bo tak robi PO, które nakłania do tego swoich wyborców, żeby "tak to widzieli", żeby powtarzali te same bzdury i manipulacje, jakie głoszą w PO. 

I tym, którym PO w głowie namieszał, wierzą w takie bzdury PO i dlatego teraz oczerniają i zarzucają jakieś wymyślone bzdury  rządom PiS-u.

?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
Miejscowy
16 minut temu, Chi napisał:

Myślę, że daleko nam do stworzenia społeczeństwa obywatelskiego ale warto o tym rozmawiać i nie bagatelizować prawa wyborczego.  Im większy stopień społecznej świadomości, że liczy się każdy głos  tym większa liczba ludzi będzie brała w wyborach udział i później może też świadomie patrzyła na ręce tym ludziom na których oddała swój głos. Jeśłi tego nie wypracujemy i będziemy wiecznie machać ręką, a co ja mogę - faktycznie będziemy bezsilni i decydować będą Ci, którzy ten głos oddadzą.

Tylko wiesz, w tym kraju należałoby wybrać taki rząd, który byłby w pełni uczciwy, szczery dla swoich wyborców i który by przekazywał dobre wartości dla społeczeństwa. 

Myślę, że jedynym takim rządem ( ale to tylko moje zdanie ) jest rząd Nowej Lewicy. 

I bardzo chętnie, przy kolejnych wyborach zagłosuję na Lewicę. To jest jedyny rząd w Polsce, który mnie jeszcze do siebie przekonuje. Nawet też nie rząd PO, ale Lewica najbardziej. 

Bo rząd LEWICY jest właśnie rządem europejskim, który podziela wartości unijne i ten rząd nigdy by Polski nie wyprowadził ze Wspólnoty, tak jak to PiS pragnie chyba zrobić. 

Na pewno, Lewica nie upolityczniałaby Trybunału, sądów i sędziów w kraju. Nawet poprzednie rządy w Polsce takich rzeczy nie robiły, mimo że to też nie były w pełni dobre i skuteczne rządy. 

Nie ma idealnej polityki raczej nigdzie na świecie. Zawsze będą jakieś problemy i zawsze jakiś polityk będzie nieszczery, nieuczciwy. 

Ale ze złych rzeczy należy wyciągać wnioski i uczyć się na błędach. Trzeba chcieć to robić. 

 

A wiadomo w kraju głupimi i nie myślącymi ludźmi łatwo jest rządzić, bo tacy się będą godzili na wszystko, czego chcą złe rządy. 

 

I to jest smutne bardzo, ale niestety, prawdziwe i realne. 

 

A sami ludzie, na własne życzenie dają się ogłupiać. 

 

Jak szanować takich ludzi, którzy nie używają własnego rozumu i myślenia?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
Miejscowy
Przed chwilą, Pieprzna napisał:

Bo teraz się zarzuca różne rzeczy  rządom PiS, bo tak robi PO, które nakłania do tego swoich wyborców, żeby "tak to widzieli", żeby powtarzali te same bzdury i manipulacje, jakie głoszą w PO. 

I tym, którym PO w głowie namieszał, wierzą w takie bzdury PO i dlatego teraz oczerniają i zarzucają jakieś wymyślone bzdury  rządom PiS-u.

?

Bzdury, kompletne. 

 

Ja tego nie będę czytał, bo ja nie trawię ludzi, którzy sympatyzują z rządem, który podzielił społeczeństwo. 

 

Ja od takich ludzi też się trzymam z daleka. 

 

Myślę, że nie zaprzyjaźniłbym się z kimś, kto sympatyzuje z PiS, bo dla mnie taki ktoś pochwala i przyzwala na to, co taki rząd wyprawia. 

 

Jak najdalej od takich ludzi. Od sympatyków PiS. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Midsummer Eve
3 minuty temu, Miejscowy napisał:

Bzdury, kompletne. 

 

Ja tego nie będę czytał, bo ja nie trawię ludzi, którzy sympatyzują z rządem, który podzielił społeczeństwo. 

 

Ja od takich ludzi też się trzymam z daleka. 

 

Myślę, że nie zaprzyjaźniłbym się z kimś, kto sympatyzuje z PiS, bo dla mnie taki ktoś pochwala i przyzwala na to, co taki rząd wyprawia. 

 

Jak najdalej od takich ludzi. Od sympatyków PiS. 

I w tym momencie gorące nadzieje tak wielu osób na przyjaźń z Miejscowym, runęły... ??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna
3 minuty temu, Miejscowy napisał:

Myślę, że nie zaprzyjaźniłbym się z kimś, kto sympatyzuje z PiS, bo dla mnie taki ktoś pochwala i przyzwala na to, co taki rząd wyprawia. 

Myślę, że masz problem żeby zaprzyjaźnić się z kimkolwiek. Robisz błąd oceniając wartość człowieka tylko przez pryzmat jego karty do głosowania. Właśnie ty jesteś przykładem dzielenia społeczeństwa, rząd ci tego nie narzucił, sam wybrałeś.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Chi
4 godziny temu, Piotr_ napisał:

A mi tym postem pani Chi tylko potwierdza, że ta niechęć zdecydowanie ma korzenie głębiej niż w polityce. 

Nie uważam, że Eve i Pieprz zasługują na miano trolla, tylko dlatego, że mają swoje przekonania. Po to udzielamy się na forum, żeby dyskutować oraz poznawać różne punkty widzenia. Natomiast nie mnie oceniać osobiste źródła tego konfliktu, bo jestem stosunkowo nowym użytkownikiem. 

Dziękuję za dyskusję i trzymam kciuki za owocną współpracę Chi i Maybe z grupą aktywistów. Realna pomoc na pewno będzie doceniona.

Podziwiam pewność siebie. Ja po jednym poście bez przyjrzenia się sprawie nie wnioskuję zwłaszcza błędnie. Wyjaśnię z szacunku i zamkniemy mam nadzieję ten wątek.  Jeszcze dwa ? trzy tygodnie temu pojęcia nie miałam, że dane mi będzie poznać obie Panie w tak smutnych okolicznościach. Tak forum jest właśnie po to, żeby pisać o swoich poglądach,  opiniach, zapatrywaniach. I jak najbardziej trzeba ich bronić. Doceniam rzeczową argumentację, ostre wypowiedzi które coś wnoszą. Jeśli jednak brak argumentów powoduje, że podejmuj się próby zdyskredytowania rozmówcy to to nie jest poziom na jakim chcę rozmawiać. Ja już to widziałam. Na innym forum z którego tu spora grupa osób trafiła. Wczoraj i przedwczoraj szczególnie silnie odczułam czytając i Pieprzną i Eve, że .... mam deja vu, że ja znam ten sposób narracji. Te wspomnienia nie są miłe i dlatego napisałam o trollach i hejcie. Tak czuję i w sumie żałuję, że to się wydarzyło, bo lubię to miejsce. Wiem,  że tutaj nie da się pisać z " gościa" i użytkownicy muszą się podpisywać pod swoimi wypowiedziami, więc mam nadzieję że pozostając we wzajemnym szacunku obie Panie dotrzymają słowa i tak jak obiecywały już kilkakrotnie,  nie będą się wypowiadać w moich tematach. Ja ze swojej strony również bardzo chętnie to zrobię.

Również dziękuję za rozmowę. I tak pomagam realnie, a Maybe nie  znam jeszcze, więc w jej imieniu raczej nie będę dziękować. ;) Pozdrawiam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MaybeNielogowana
12 minut temu, Midsummer Eve napisał:

Moderacja zadziałała poprawnie - nie jest od cenzurowania wypowiedzi (nawet agresywnych), a jedynie od kontrolowania podstaw (wulgarnych epitetów, prześladowania itp.). Dobrze, że Cię przepuszcza, możesz dać sama o sobie świadectwo. Masz ogromny problem z tolerancją odmiennych poglądów, facetami i emocjami (Twoje zwrócenie się do nieznanego Ci, kulturalnego mężczyzny szyderczo "Piotruś", było wisienką na torcie frustracji, rozumiem, że Ci się marzy, ale niestety). Kuriozalne, że o wyższych wartościach wypowiada się osoba tak przepełniona nienawiścią. Jesteś kompletnie niewiarygodna i niespójna (nie mam wątpliwości, że gdyby na granicy stali powiedzmy biali prawicowy chrześcijanie, sama byś się tam udała ich "wypychać"). Natomiast jeśli zaprzestaniesz odnoszenia się do mnie (razem z panią Chi,) to chcąc zakończyć żenujący spektakl, który tu urządzasz, nie będę więcej dolewać oliwy do ognia.

Naprawdę? Chcesz powiedzieć, że moderacja puszcza chamskie posty, żeby móc je później zmoderowac? ?☺️

 

Kochana ja nawet tobie dałabym schronienie gdybyś była w potrzebie i zorganizowała bym zbiórkę. Mało wiesz o ludziach i projektujesz swoje podejście na innych.

 

Ja się do ciebie odniosłam bo to ty się do mnie odniosłaś cytując post nieskierowany do ciebie ???

 

Dziękuję za nieagresję z twej strony ???A Piotruś to piękne imię ??

Buziaczki słodkich snów. Szczerze.

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
Miejscowy
Przed chwilą, Midsummer Eve napisał:

I w tym momencie gorące nadzieje tak wielu osób na przyjaźń z Miejscowym, runęły... ??

A jakoś wcale mi na tym nie zależy. 

 

To jest tylko forum i tu każdy ma prawo się udzielać, jak chce. 

 

A nieporozumienia, głupie na tle politycznym, to jest chora rzecz. 

 

I to mnie smuci bardzo w tym kraju. 

Kogoś może to nie smucić, a mnie smuci. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
Miejscowy
3 minuty temu, Pieprzna napisał:

Myślę, że masz problem żeby zaprzyjaźnić się z kimkolwiek. Robisz błąd oceniając wartość człowieka tylko przez pryzmat jego karty do głosowania. Właśnie ty jesteś przykładem dzielenia społeczeństwa, rząd ci tego nie narzucił, sam wybrałeś.

Brak na to komentarza... 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna
Dnia 16.10.2021 o 14:39, Chi napisał:

 

Pieprzeniem nazywam gadanie trzy po trzy sobie a muzom, Ty jak widzę nazywasz pieprzeniem teksty, których nie rozumiesz. Spoko. ;)

 

3 minuty temu, Chi napisał:

Doceniam rzeczową argumentację, ostre wypowiedzi które coś wnoszą. Jeśli jednak brak argumentów powoduje, że podejmuj się próby zdyskredytowania rozmówcy to to nie jest poziom na jakim chcę rozmawiać.

Dnia 16.10.2021 o 23:36, Chi napisał:

Chyba idiotą w pierwszej kolejności

 

Dnia 17.10.2021 o 00:51, Chi napisał:

 

Jestem lewaczką inteligencie z Koziej Wólki. Bierze pod uwagę, że świat nie kończy się na końcu własnej fujarki ?

Mówiłaś coś o dyskredytacji? ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Chi
11 minut temu, Miejscowy napisał:

Tylko wiesz, w tym kraju należałoby wybrać taki rząd, który byłby w pełni uczciwy, szczery dla swoich wyborców i który by przekazywał dobre wartości dla społeczeństwa. 

Myślę, że jedynym takim rządem ( ale to tylko moje zdanie ) jest rząd Nowej Lewicy. 

I bardzo chętnie, przy kolejnych wyborach zagłosuję na Lewicę. To jest jedyny rząd w Polsce, który mnie jeszcze do siebie przekonuje. Nawet też nie rząd PO, ale Lewica najbardziej. 

Bo rząd LEWICY jest właśnie rządem europejskim, który podziela wartości unijne i ten rząd nigdy by Polski nie wyprowadził ze Wspólnoty, tak jak to PiS pragnie chyba zrobić. 

Na pewno, Lewica nie upolityczniałaby Trybunału, sądów i sędziów w kraju. Nawet poprzednie rządy w Polsce takich rzeczy nie robiły, mimo że to też nie były w pełni dobre i skuteczne rządy. 

Nie ma idealnej polityki raczej nigdzie na świecie. Zawsze będą jakieś problemy i zawsze jakiś polityk będzie nieszczery, nieuczciwy. 

Ale ze złych rzeczy należy wyciągać wnioski i uczyć się na błędach. Trzeba chcieć to robić. 

 

A wiadomo w kraju głupimi i nie myślącymi ludźmi łatwo jest rządzić, bo tacy się będą godzili na wszystko, czego chcą złe rządy. 

 

I to jest smutne bardzo, ale niestety, prawdziwe i realne. 

 

A sami ludzie, na własne życzenie dają się ogłupiać. 

 

Jak szanować takich ludzi, którzy nie używają własnego rozumu i myślenia?

Hej. Przepraszam, często się z Tobą zgadzam ale nie do końca potrafię  Cię wyczuć dlatego nie odpisuję ? Pytam bo to jak się wypowiadasz jest mylące. Widzę duży kontrast między treścią, a formą. Często się powtarzasz.Nie gniewaj się.Czy mogę zapytać ile masz lat ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MaybeNielogowana
30 minut temu, Chi napisał:

 

Tak i do tego niestety historia kołem się toczy, a my jesteśmy narodem w martyrologii obeznanym z dziada pradziada. Nie potrafimy zbyt długo żyć w spokoju. Lubimy się wykrwawiać. Kochamy męczenników. W tej chwili mamy jeszcze jakichś sojuszników?  To znaczy czy jest na świecie ktoś z kim nie jesteśmy skłóceni, do kogo nie mamy jakichś roszczeń albo pretensji ? Tak się zastanawiam. 

No właśnie nie. Słuszne spostrzeżenie....to daje do myślenia.....

Ale uciekam. Bo się wykrwawię na tym wątku zaraz ??? Dobranoc.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Midsummer Eve
4 minuty temu, MaybeNielogowana napisał:

Naprawdę? Chcesz powiedzieć, że moderacja puszcza chamskie posty, żeby móc je później zmoderowac? ?☺️

 

Kochana ja nawet tobie dałabym schronienie gdybyś była w potrzebie i zorganizowała bym zbiórkę. Mało wiesz o ludziach i projektujesz swoje podejście na innych.

 

Ja się do ciebie odniosłam bo to ty się do mnie odniosłaś cytując post nieskierowany do ciebie ???

 

Dziękuję za nieagresję z twej strony ???A Piotruś to piękne imię ??

Buziaczki słodkich snów. Szczerze.

Nie wiem, o co chodzi w tym zdaniu o moderacji i nie będę dociekać.

Imię piękne, ale tej formie, w tym przypadku, nie dla Ciebie (smuteczek) ;)

Również dobranoc (ale rzuć się znowu do ludzi, na przykład do Pieprz bezpodstawnie, to pewnie znowu polemika wróci ;)  ), pa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna
6 minut temu, Chi napisał:

Wczoraj i przedwczoraj szczególnie silnie odczułam czytając i Pieprzną i Eve, że .... mam deja vu, że ja znam ten sposób narracji. Te wspomnienia nie są miłe i dlatego napisałam o trollach i hejcie.

Czy ty chcesz zasugerować naszą działalność hejterską z gościa czy to moja nadinterpretacja?

7 minut temu, Chi napisał:

Ja już to widziałam

A my zauważyłyśmy u ciebie tutaj.

 

8 minut temu, Chi napisał:

Panie dotrzymają słowa i tak jak obiecywały już kilkakrotnie,  nie będą się wypowiadać w moich tematach. 

Ja nie obiecywałam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna
9 minut temu, MaybeNielogowana napisał:

Naprawdę? Chcesz powiedzieć, że moderacja puszcza chamskie posty, żeby móc je później zmoderowac? ?☺️

Widać mają szacunek do wolności słowa i dają nam wybór czy takie wpisy zachować.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Midsummer Eve
2 minuty temu, Pieprzna napisał:

Ja nie obiecywałam.

A ja obiecałam. Natomiast widzę, że to ma tak wyglądać, że pani Chi będzie hejtować aluzjami lub wprost (dziecko, idź do psychiatryka, idiota), a my nie możemy zareagować. Jeśli aluzje i ataki tych dwóch matron się zakończą, dotrzymam słowa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Chi
3 minuty temu, MaybeNielogowana napisał:

No właśnie nie. Słuszne spostrzeżenie....to daje do myślenia.....

Ale uciekam. Bo się wykrwawię na tym wątku zaraz ??? Dobranoc.

Cholera myślałam, ze jestem może niedoinformowana, ale wychodzi na to że nie tylko mi trudno znaleźć nam sojuszników.

Spokojnej nocy. Również zmykam coś zagrać i spać.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
Miejscowy
7 minut temu, Chi napisał:

Hej. Przepraszam, często się z Tobą zgadzam ale nie do końca potrafię  Cię wyczuć dlatego nie odpisuję ? Pytam bo to jak się wypowiadasz jest mylące. Widzę duży kontrast między treścią, a formą. Często się powtarzasz.Nie gniewaj się.Czy mogę zapytać ile masz lat ?

Wiek mój tu nie ma nic do rzeczy. 

 

Ja się udzielam normalnie w temacie, a to, jak to jest odbierane, to tak jak już to wcześniej powiedziałem, tylko chyba w innym temacie, ja nie mam na to wpływu i nikt też nie ma. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Chi
2 minuty temu, Miejscowy napisał:

Wiek mój tu nie ma nic do rzeczy. 

 

Ja się udzielam normalnie w temacie, a to, jak to jest odbierane, to tak jak już to wcześniej powiedziałem, tylko chyba w innym temacie, ja nie mam na to wpływu i nikt też nie ma. 

 

Wybacz, nie chciałam Cię urazić. Po prostu staram się sobie jakoś wyobrazić ludzi do których piszę.

Wypowiadaj się na zdrowie ;) Dobrej nocy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.






  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 694
    • Postów
      260 632
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      951
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    czarna_espresso
    Najnowszy użytkownik
    czarna_espresso
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • Gość w kość
      to pewnie dzięki tej pizzy🤔
    • Vitalinka
      W takim razie za mało 🙂  A może drożdże? (np. enterol)?🙂
    • Vitalinka
      ...a taki mam❤️
    • Vitalinka
    • Vitalinka
    • Vitalinka
    • Vitalinka
    • Vitalinka
      Nie ta kolorystyka i nie ten materiał. Musi być mat i połącznie fiolet-turkus-pomarancz , ewentualnie pomarancz- róż, no zakochałam się w tych kontrastach🙂   Dam Ci przykład, w nowych modelach butów:      
    • KapitanJackSparrow
      Patrz znalazłem coś dla ciebie podoba się?
    • Vitalinka
      ...i taką bluzę....     OMG! Jaka ładna!😍
    • Nafto Chłopiec
      Spożywam. Zjadłem na obiad tłustą pizzę z cateringu i niestety kiepsko to się skończyło w kontekście mojego biegu 🤷
    • Nafto Chłopiec
      Szczerze? Biegło się elegancko, nawet szybszym tempem niż zazwyczaj 🤷 https://zapodaj.net/plik-YQIUmj1S3H
    • Vitalinka
      Nafto, Ty musisz jeść probiotyki.
    • Vitalinka
      Chcę ten sweter😍
    • la primavera
      ,,Trener " rosyjski dramat sportowy z 2018 r. w reżyserii  Danila  Kozlovskygo, który zagrał tu również główna rolę.  Film dość długo się rozkręcał, chciałam go już pięć razy wyłączyć bo ja ani nie przepadam za tym aktorem który grał tytułowego trenera ani nie było to kino rosyjskie które lubię,  czyli opowiadające o rosyjskiej prowincji, prostych ludziach  lub o ciemnej stronie  miasta, albo  skalanym wszystkimi grzechami systemie. I zrobiłabym błąd, bo mimo wielu niedoskonałości to naprawdę dobry film. Opowiada historię Jurija, piłkarza Spartaka,  który wylatuje z klubu bo nie dość, że nie strzelił ważnego  karnego to jeszcze zrobił taką akcje na meczu, że  musieli go zawiesić. I tak po jakimś czasie nicnierobienia został trenerem klubu, gdzieś tam na południu  tego ogromnego kraju. Ale i tu nikt na niego nie czekał z radością Zderzył się z niechęcia piłkarzy,  którzy nie  gardzili pieniędzmi z pilkarskiego pokera. Rządzącym miastem wcale nie zależało,  by klub wspinał się po tabeli,  zatem wsparcia Jurij  nie miał ani w klubie ani poza nim. Sam nie wiedział, co tu robi.  Po tych trudnych, nieefektownych początkach film w końcu wskoczył na wyższy bieg,  kiedy coś zaczynało się kleić.  Pojawił się pomysł na drużynę, zaangażowanie kibiców, była motywacja do gry i coś zaczynali wygrywać, chociaż zbitki z meczów były taką sieczką, że trudno było zorientować się, który to mecz i jaki był wynik. Ale za to gdy przychodziły mecze, którym kamera poświęcała więcej czasu,  to były świetne pokazane. Bardzo  podobaly mi się sceny z boiska. Zatem w filmie działo się coraz lepiej i było coraz bliżej do najważniejszego meczu, który okazał się godnym finałem całego filmu. Na zachętę mała wstawka z filmu. Pokazuje mecz który odbywał się po śmierci ojca Jurija  i oprawę, jaką dla trenera przygotowali piłkarze z kibicami- Юра мы с тобой.      I duży plus za muzykę w filmie 
    • Pieprzna
      Wyprowadziłeś się z Polski? Bo ludzie nie są w stanie nawet chodzić podczas gołoledzi.
    • Nafto Chłopiec
      Bieg 7 km od domu przy problemach żołądkowych po obiedzie to kiepski pomysł 😅
    • KapitanJackSparrow
      Faktycznie dziś była kraina lodu, Marznący deszcz zmienił mi auto w górę lodową, takiej pokrywy nie pamiętam od ho Ho ho
    • Nomada
      Jest zielona, to pewne🤣
    • Nomada
      Imbir   Imbir to jedna z najstarszych roślin leczniczych znanych ludzkości, wykorzystywana od ponad 4000 lat w tradycyjnej medycynie chińskiej i ajurwedyjskiej. Jego kłącze zawiera ponad 400 związków bioaktywnych, w tym gingerole i shogaole, które nadają mu charakterystyczny ostry smak oraz cenne właściwości prozdrowotne. Współczesne badania naukowe potwierdzają to, co intuicyjnie wiedzieli nasi przodkowie – imbir może wspierać układ trawienny, łagodzić mdłości i przyczyniać się do lepszego samopoczucia. Gingerol i shogaol – substancje odpowiedzialne za działanie imbiru Właściwości prozdrowotne imbiru wynikają głównie z obecności gingeroli i shogaoli. Gingerol (w tym najaktywniejszy 6-gingerol) występuje w świeżym kłączu i jest chemicznie spokrewniony z kapsaicyną z papryki chili oraz piperyną z czarnego pieprzu. Podczas suszenia lub podgrzewania gingerol przekształca się w shogaol, który jest nawet dwukrotnie ostrzejszy i wykazuje silniejsze właściwości przeciwutleniające oraz przeciwzapalne. Imbir a układ trawienny i nudności Jednym z najlepiej przebadanych zastosowań imbiru jest łagodzenie nudności i wymiotów. Metaanaliza 12 badań z udziałem 1278 kobiet w ciąży wykazała, że imbir w dawce 1-1,5 g dziennie znacząco redukuje poranne mdłości przy minimalnym ryzyku skutków ubocznych. Norwegijskie badanie potwierdziło, że stosowanie imbiru w ciąży nie wiąże się ze zwiększonym ryzykiem powikłań dla matki ani dziecka. Imbir może być również pomocny przy chorobie lokomocyjnej, mdłościach pooperacyjnych oraz towarzyszących chemioterapii. Badanie z udziałem 744 pacjentów onkologicznych wykazało, że dawka 0,5-1 g dziennie skutecznie łagodziła ostre wymioty. Olejek zawarty w kłączu pobudza wydzielanie śliny i soków trawiennych, wspierając procesy trawienne. Osoby zmagające się z wzdęciami, niestrawością czy brakiem apetytu mogą sięgnąć po produkty z naszej kategorii wsparcia trawienia. Wsparcie dla stawów i łagodzenie bólu Właściwości przeciwzapalne imbiru przyciągają uwagę osób zmagających się z dolegliwościami stawowymi. Metaanaliza randomizowanych badań u pacjentów z chorobą zwyrodnieniową wykazała, że doustne preparaty imbiru zmniejszają natężenie bólu i poprawiają funkcję stawów w większym stopniu niż placebo. W 2024 roku opublikowano wyniki badania z użyciem standaryzowanego ekstraktu imbiru, które potwierdziły poprawę dolegliwości bólowych u osób z łagodną chorobą zwyrodnieniową kolana. Imbir może również wspierać kobiety cierpiące na bolesne miesiączkowanie. Przegląd systematyczny wykazał, że 750-2000 mg sproszkowanego imbiru dziennie, stosowane w pierwszych 3-4 dniach cyklu, skutecznie łagodzi objawy pierwotnego bolesnego miesiączkowania. Działanie to wynika z hamowania produkcji prostaglandyn, które są odpowiedzialne za skurcze macicy. Imbir a cholesterol i poziom cukru we krwi Metaanaliza 12 badań obejmujących 586 osób wykazała, że regularne spożywanie około 2 g imbiru dziennie może korzystnie wpływać na profil lipidowy krwi – obniżać poziom cholesterolu LDL i trójglicerydów oraz podnosić poziom cholesterolu HDL. W badaniu z 2015 roku z udziałem 41 osób z cukrzycą typu 2, podawanie 2 gramów imbiru dziennie przez 12 tygodni przyczyniło się do obniżenia glikemii na czczo o 12% oraz hemoglobiny glikowanej o 10%. Imbir może zwiększać wrażliwość tkanek na insulinę i ograniczać wchłanianie glukozy w jelitach. Te właściwości sprawiają, że jest cennym uzupełnieniem diety osób dbających o prawidłowy poziom cukru we krwi, choć zawsze warto skonsultować suplementację z lekarzem, szczególnie w przypadku przyjmowania leków na cukrzycę. Korzeń imbiru w kuchni – świeży czy mielony W polskiej kuchni imbir zyskuje coraz większą popularność, ale warto pamiętać o różnicach między formą świeżą a suszoną. Świeży korzeń ma intensywniejszy, bardziej cytrynowy aromat dzięki wyższej zawartości gingeroli – idealnie pasuje do dań mięsnych, owoców morza, curry i zup. Sproszkowany imbir jest ostrzejszy (więcej shogaoli) i lepiej sprawdza się w wypiekach, piernikach i deserach. Przed użyciem świeży korzeń należy umyć i obrać. Doskonale komponuje się z przyprawami korzennymi jak ziele angielskie, goździki, gałka muszkatołowa czy kardamon. Nie zaleca się natomiast łączenia go z delikatnymi ziołami, które mogą zostać zdominowane przez jego intensywny aromat. Świeży imbir najlepiej przechowywać w lodówce w szczelnym pojemniku – zachowa świeżość przez kilka tygodni. Jak stosować imbir i na co uważać Imbir można spożywać na wiele sposobów: jako świeży korzeń, sproszkowaną przyprawę, nalewkę, syrop, herbatę lub w formie suplementów. Badania sugerują, że dawki do 4 g dziennie są bezpieczne dla większości osób. Przekroczenie 6 g może powodować zgagę, refluks lub biegunkę u osób wrażliwych.
    • Nomada
      ''Niech gadają''   Meryl Streep gra cenioną w kręgach intelektualnych pisarkę, Alice Hughes, która za namową agentki z wydawnictwa, Karen (w tej roli znana z Bajecznie bogatych Azjatów Gemma Chan) decyduje się przeprawić przez Atlantyk statkiem (gdyż nie może latać samolotami), by odebrać prestiżową nagrodę w Wielkiej Brytanii. W trwającą dwa tygodnie morską podróż zaprasza dwie przyjaciółki z czasów studiów, Susan (Dianne Wiest), prawniczkę z Chicago reprezentującą na co dzień ofiary przemocy domowej oraz Robertę (Candice Bergen), która pracuje jako ekspedientka w sklepie z damską bielizną w Dallas. Towarzyszy im bratanek pisarki, Tyler (Lucas Hedges), którego – jak się okaże – każda z kobiet będzie chciała wykorzystać do swoich celów. Piątym kołem u wozu dla tej czwórki będzie wspomniana już Karen, która podróżuje w tajemnicy przed Alice i również ma swoje plany względem przyjaźnie nastawionego Tylera.  Alice pragnie przekształcić podróż w swoistą pielgrzymkę do grobu ukochanej autorki, XIX-wiecznej zapomnianej pisarki Blodwyn Pugh (to postać fikcyjna, nie szukajcie jej powieści w bibliotece). Rejs ma być także okazją do odnowienia znajomości z przyjaciółkami, a być może również do wyjaśnienia sobie pewnych nieporozumień z przeszłości. Szczególnie intrygująca jest postać Roberty, w świetnej interpretacji Candice Bergen, która obwinia Alice za porażki swojego życia oraz jest zdesperowana, by wyciągnąć skądś pieniądze, np. poprzez uwiedzenie jakiegoś zamożnego singla. Pieniądze są zresztą ukrytym bohaterem tej opowieści, gdyż idea zarobku unosi się niemal nieustannie nad rozmowami postaci. Są tu one przede wszystkim jedną z oznak sukcesu, którego obecność lub brak definiują poszczególne postaci. Film jest bowiem małym studium charakterów, które albo do sukcesu dążą i o nim marzą, albo go osiągnęły, albo też zdają sobie sprawę, że umknął im on bezpowrotnie. I każda z osób na swój sposób stara się z tym jakoś uporać. Każda musi też sobie zadać pytanie jak wiele jest w stanie poświęcić, aby sukces osiągnąć: zaufanie bliskiej osoby, a może nawet swoje własne dzieło?  Gdy te wszystkie postaci spotykają się ze sobą – a do tego grona dołącza jeszcze autor bestsellerowych kryminałów, Kelvin Kranz (Dan Algrant) – możemy przekonać się jak wiele je dzieli. Bo chociaż większość należy do grona białych intelektualistów, żyją tak naprawdę we własnych światach, nie zdając sobie sprawy jak bardzo oddalają się od siebie szukając swoich interesów i będąc ślepymi na sprawy i uczucia innych. Nie jest w stanie tego naprawić ani pokojowo nastawiona i próbująca jednoczyć wszystkich Susan, ani usłużny względem innych Tyler. Sam statek staje się też miejscem skupiającym jak w soczewce niemal wszystkie elementy współczesnego rynku książki. Ambitna pisarka spotyka się tutaj z poczytnym autorem, a w tle pojawiają się i agentka wydawnictwa, i czytelnicy oraz… bohaterka powieści w postaci żywej osoby, która ją zainspirowała. W tych literacko-rynkowych przekomarzaniach pojawia się odwieczny dylemat komercja kontra sztuka, uznanie krytyków czy mas, tworzenie czegoś nowego i eksperymentalnego czy odtwórczy sequel dzieła, które przyniosło największe pieniądze i rozgłos. Dla wielbicieli książkowych tematów, takich jak ja sam, są to całkiem smakowite kąski.  Nie mniej ciekawe są same kulisy powstania filmu. Na wstępie już co nieco o nich wspomniałem. Ekspresowe tempo realizacji produkcji podczas autentycznego rejsu szło w parze z innymi ograniczeniami. Reżyser filmował wszystko samodzielnie (choć jako autor zdjęć ukrył się pod pseudonimem Peter Andrews), używając kamery z ręki lub wożąc ją… na wózku inwalidzkim. Sam też swój film zmontował (jako Mary Ann Bernard). Filmując wykorzystano tylko światło naturalne lub to, które na co dzień oświetlało wnętrze statku. Użyto jedynie profesjonalnego sprzętu dźwiękowego, co było o tyle ważne, że nie można było uronić nawet fragmentu dialogów. Były one w całości improwizowane przez obsadę, choć oparte na opowiadaniu Debory Eisenberg, która zresztą była obecna na planie i w razie potrzeby spieszyła z pomocą. W jednym z wywiadów Meryl Streep zażartowała, że Soderbergh zrobił film „za 25 centów”, bo przynajmniej ona tyle dostała za swoją rolę (nie licząc darmowego rejsu). Nie wiem czy to marne honorarium skłoniło ją do tego, że zagrała bardzo oszczędnymi środkami, ale wyszło to zdecydowanie na dobre, bo stworzyła swoją najlepszą kreację od lat. Nie ustępuje jej w niczym Candice Bergen, która jest dla mnie prawdziwą gwiazdą tego filmu. Jej Roberta jest zdecydowanie najciekawszą postacią tego projektu. Taki sposób pracy jest dosyć ryzykowny i podejrzewam, że sporo widzów może odstraszyć gadulstwo oraz pewna hermetyczność ukazanego świata i jego problemów. Mnie porwała ta filmowa podróż, która jest dla mnie przede wszystkim opowieścią o tym, że pewnych rzeczy nie da się naprawić i że pewne decyzje przychodzą zbyt późno. Nie zawsze uda się zacząć wszystko od nowa. Fale nigdy nie ustają, statek płynie bez względu na wszystko, a kres podróży może nadejść szybciej, niż się tego spodziewamy. Paweł Tesznar
    • Nomada
      Czułam że się ze mną zgodzisz ;  ) Wszyscy cali? U mnie był dziś paraliż komunikacyjny 😴 Lecz ja właśnie dziś doszłam do wniosku, e, może raczej przekonałam się, że jednak urodziłam się pod dobrą gwiazdą. Pięć kilometrów marszu, hmm, raczej jady figurowej i ani jednego orła ;  )
    • Chi
    • Vitalinka
    • Vitalinka
      Wniosek z powyższych wypowiedzi : Nie, nie drażnią nas mili faceci, kochamy miłych facetów (my kobiety i @Jacenty). 😄
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...