Skocz do zawartości


Chi

Smutny czas dla Polski.

Polecane posty

Żebrak
Przed chwilą, KapitanJackSparrow napisał:

Prawicowo-socjalistyczną

W nazwie to oni mogą mieć nawet "różowe stringi". To nie ma nic do rzeczy jak siebie samych określają.

 

Kończę o "polityce". Piszmy o miłości. Kochasz mnie Sparrow, prawda??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Merkana
10 minut temu, Żebrak napisał:

W nazwie to oni mogą mieć nawet "różowe stringi". To nie ma nic do rzeczy jak siebie samych określają.

 

Kończę o "polityce". Piszmy o miłości. Kochasz mnie Sparrow, prawda??

Wielbi skrycie 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
13 minut temu, Żebrak napisał:

Mam poglądy prawicowe czego nigdy nie ukrywałem.

Może bliższy prawdy będzie liberalizm klasyczny? Ograniczenie do minimum wtrącanie się władzy we wszystko a co za tym idzie, wolność jednostki. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KapitanJackSparrow
32 minuty temu, Żebrak napisał:

Nie sprowokujemy go?

No niee. 

Siła spokoju. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
Miejscowy

Jeżeli, rządy PiS się nie opamiętają albo nie odejdą po prostu, to z Polski mogą zrobić: patologię. 

 

Jak ktoś sobie poczyta, co się stało w Wenezueli, jak kraj zrujnowano gospodarczo i zniszczono wartość pieniądza ( Boliwara ), to będzie wiedział, że do tego prowadzą rządy nieudolne i nieodpowiedzialne. 

Kiedyś, to Wenezuela była krajem najbogatszym w całej Ameryce Południowej, bo nie tylko było tam wydobycie ropy, ale też inny przemysł i fabryki. 

Były różne przedsiębiorstwa i zakłady pracy. 

Ale doprowadzono do tego, że powprowadzano różne programy, które płaciły ludziom kasę, były domy i mieszkania darmowe, bo był taki okres, że rządu wenezuelskiego było na to stać, ale tylko na chwilę. 

Skończyło się "eldorado", jak zaczęło brakować pieniędzy, a coraz mniej ludzi pracowało w gospodarce, bo niektórzy rezygnowali z pracy, gdyż rządy dawały za nic pieniądze i tzw. "SOCJAL". 

A ludzie się w społeczeństwie na to kusili... Bo fajnie, jak się dostaje, bez wysiłku kasę, to niemal prawie każdy sie skusi... Tylko to doprowadziło do ogromnego DEFICYTU budżetu i do niesamowitej INFLACJI. A teraz to tam szaleje: HIPERINFLACJA, która cały czas się zwiększa. 

Czyli, narodowa waluta nie ma już żadnej wartości, więc płaci się tam najczęściej w dolarach. 

 

Czy ktoś sobie wyobraża, że ileś tysięcy wenezuelskich boliwarów, gdzie w ręku ma się sporo tych pieniędzy, warte jest dzisiaj tylko 1 zł. jakby to przeliczyć na polskie pieniądze? 

Tak zniszczono tam pieniądz... 

 

I doprowadziło to do ogromnej biedy w społeczeństwie, do dużej przestępczości i do głodu. 

Kilka milionów ludzi uciekło z tego kraju do krajów sąsiednich, a tam też nie za bogate kraje i nie jest łatwo. 

Większość krajów Ameryki Południowej nie jest bogatymi i dobrze rozwiniętymi krajami. 

A do tego to są kraje najbardziej niebezpieczne na świecie. 

 

Inna rzecz, to, jeżeli chodzi o: Unię Europejską, to nie może jakiś kraj nie przestrzegać praworządności. 

Taki kraj będzie wykluczony z Unii, bo nie ma akceptacji na: brak praworządności w kraju unijnym, gdzie naruszana jest demokracja. 

 

I PiS zmierza już w tym kierunku, bez zgody społeczeństwa, aby wykluczyć Polskę z Unii. 

Nikt się nie będzie w takim krajem już liczył, tak jak i z rządem, który jest nieuczciwy. 

Ale, PiS nie robi krzywdę sobie, blokując środki unijne dla Polski, a robi krzywdę społeczeństwu i dlatego są, podli... 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak

Kolego @Miejscowy , skoro jako przykład podajesz Wenezuelę, to dodaj jeszcze parę państw, które przeszły drogę od bogactwa do zastraszającej nędzy. Tylko do cholery, zrób to uczciwie. Pomogę Ci trochę. Z Wenezuelą to nie do końca masz rację. Widzisz to co chcesz widzieć. Drugim krajem jest Liban, nazywany swego czasu Szwajcarią Bliskiego Wschodu, Iran, Zimbabwe (kiedyś Rodezja, raj na ziemi) i tutaj być może Cię zaskoczę, Kuba, gdzie tempo rozwoju było porównywalne z tempem w USA. Po ulicach jeździły wtedy najlepsze marki aut. Problem w tym, że te same auta jeżdżą tam do dzisiaj. Powód? Bracia komuniści chcieli ulepszyć panujący dobrobyt...i ulepszyli.

Edytowano przez Żebrak

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak

@Miejscowy , w którymś poście wspomniałeś o górnictwie. Zastanawiałeś się dlaczego kupujemy węgiel w Rosji lub Chinach? Bo jest tańszy, a sprawa naszego górnictwa opływa w absurdy. Grupa zawodowa walcząca z "komuną", a okazało się, że teraz pierwsza za nimi tęskni. Wiesz, te wysokie zarobki, książeczki górnicze, sklepy górnicze i nagle zonk.

Edytowano przez Żebrak

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna
1 godzinę temu, Miejscowy napisał:

Taki kraj będzie wykluczony z Unii

Co rozumiesz przez wykluczenie z Unii?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
armagedon
9 godzin temu, Maybe napisał:

A ja słyszałam, że Polska jako jedyny kraj ocaleje, że cała Europa zostanie zniszczona, a Polska ocaleje! Kumpela mi pisze: "Gertruda, ty wracaj!"

Nie wiem, co robić.....

Państwa europejskie niektóre zaleją morza a inne znikną całkiem z mapy. Polskie granice ocaleją a nawet powiększa się o Białoruś.  Jednak to naród białoruski poprosi o przyłączenie swego kraju do Polski zaraz po zmianie władzy i odejściu Łukaszenki.

Najwięcej ucierpią Niemcy,

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Merkana
10 minut temu, armagedon napisał:

Państwa europejskie niektóre zaleją morza a inne znikną całkiem z mapy. Polskie granice ocaleją a nawet powiększa się o Białoruś.  Jednak to naród białoruski poprosi o przyłączenie swego kraju do Polski zaraz po zmianie władzy i odejściu Łukaszenki.

Najwięcej ucierpią Niemcy,

 

Political fiction 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
Miejscowy

Ja mam na rządy PiS, mówiąc zwyczajnie, WYWALONE! 

Tak jak ten rząd ma wywalone na Polaków. 

 

Jeżeli nie zostaną ci ludzie ukarani przez prawo ziemskie, to gdzieś po śmierci zostaną potępieni za swoją: arogancję, egoizm i zło. 

I tak można by jeszcze więcej wymieniać. 

 

Zresztą, prawdopodobnie już PiS nie zostanie wybrany, bo poparcie dla tego rządu trochę spada, a oni też prawdopodobnie się dopuszczają fałszowania w sondażach i "sztucznie" podwyższają poparcie, bo na to wskazał dziennikarz i znawca tego rządu. 

Bo tak w ogóle, to teraz PiS może mieć niższe poparcie od partii PO. 

PO z Tuskiem doganiają PiS i prawdopodobne, że teraz, w kolejnych wyborach wygra już partia Tuska. 

PO nie będzie się zachowywało, jak PiS i Tusk nie będzie blokował ważnych środków unijnych dla Polski. Trybunał przestanie być upolityczniony i sądy, ale tez i instytucje państwowe również nie będą już upolitycznione, bo Tusk "odpolityczni" te instytucje. 

Będzie w końcu normalna praworządność i PO naprawi to, co zepsuł PiS. 

Dlatego, że za rządów wcześniejszych PO nie było takich problemów i, praworządność była. 

Może nie było to idealne, bo też były różne problemy, ale nie działo się tak, jak za PiS. 

 

Są też podejrzenia, że ponowny wybór Pana Dudy na prezydenta nie był w pełni uczciwy i to też wyjaśniał dziennikarz, Jan Piński. 

Po prosty, głosy na Dudę mogły być też sfałszowane... I w tym też być może brał udział Kurski, czyli szef mediów państwowych, który jest też, PiS-owski. 

 

Bo niby dlaczego Panu Dudzie tak bardzo zależało na tym, by po raz drugi został wybrany na prezydenta? Mógł się wycofać i nie kandydować? Bo było mu mało... Chciał po raz drugi być prezydentem, bo też się uzależnił od tego i na tym też PiS-owi zależało. 

 

I on jest winien tak samo, jak jego rząd PiS. 

 

I teraz kwestia: Unii Europejskiej i środków unijnych. 

Jak myślicie, dlaczego wszystkie kraje unijne, poza Polską i Węgrami nie mają żadnych problemów z przestrzeganiem praworządności i tam są wszystkie instytucje niezależne politycznie i da się tam przestrzegać prawa i praworządności i, dzięki temu wszystkie środki unijne są wypłacane dla tych krajów? 

 

O czym to świadczy?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Aco
11 minut temu, Pieprzna napisał:

Tego steku bzdur na trzeźwo nie da się czytać. 

Więc wypijmy bo szkłem przejdzie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
Miejscowy

Ja na bzdury Pieprznej nie zwracam już uwagi, bo nie warto. 

 

Żeby Polska stała się krajem praworządnym, to muszą się zmienić rządy, bo PiS nie ma takiej woli, żeby to zmienić. 

Taki rząd nawet nie powinien już być w OPOZYCJI, bo jeżeli będzie, to będzie się wtrącał do rządów innego rządu, gdyż jakiś inny rząd, nawet PO zmieni to i poprawi, co zepsuł i zniszczył PiS. 

Ponieważ, ludzie w PiS to: szkodnicy polskiego społeczeństwa i oni są temu winni. 

 

Używanie zakazanego urządzenia, które służy do INWIGILOWANIA terrorystów i poważnych ganków przestępczych na niektórych politykach z partii opozycyjnych ( adwokat Roman Giertych był też inwigilowany, a był też w rządzie Kaczyńskiego, w latach: 2005 - 2007 ), to już jest naprawdę przekroczenie poważnie granicy. 

 

Jeżeli za coś takiego, Kaczyński, Morawiecki i cała EKIPA PiS nie zostaną ukarani, to będzie to niebywałe... 

W cywilizowanym, normalnym kraju taki rząd już by został ukarany, a winni poszli by siedzieć za coś takiego do więzienia. 

 

Nie sprzeciwiają się temu wszystkiemu, co PiS wyprawia, wyborcy, w większości. 

I oni to akceptują i przyzwalają na to wszystko, wiadomo za co? 

To są ludzie często zaślepieni przez ten rząd, którym PiS wciska różne bzdury do głów i przez to podzielili społeczeństwo. 

PiS-owi chodzi o to, żeby: jeden drugiego nie lubił. Żeby jeden na drugiego szczuł... Podsycanie konfliktów. 

Żeby w zwykłym społeczeństwie był: podział na, lepszych i gorszych, a taki rząd dba tylko o "swoich... ". 

Ci, którzy nie sympatyzują z tym rządem, mają być gorsi... 

 

Taki pogląd ma Kaczyński ze swoją Ekipą. 

 

Ale tu można by dużo więcej na ten temat powiedzieć, a nie chcę się już rozpisywać, bo też nie chcę sie znowu powtarzać, gdyz już dość często się wypowiedziałem na temat rządów PiS. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
Miejscowy
4 godziny temu, FAMME napisał:

Czytając ciebie to mam dziwnie przeczucie że tym tuskiem to jesteś ty, bo też pieprzysz trzy po trzy i sam nie rozumiesz siebie jak tamten pajac. 

Ja tego nie będę komentował, bo nie warto. 

 

Tylko tyle napiszę. ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
FAMME
17 minut temu, Miejscowy napisał:

Ja tego nie będę komentował, bo nie warto. 

 

Tylko tyle napiszę. ?

Brak argumentów, donaldzie tusku? ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
aliada

 

6 godzin temu, FAMME napisał:

Czytając ciebie to mam dziwnie przeczucie że tym tuskiem to jesteś ty, bo też pieprzysz trzy po trzy i sam nie rozumiesz siebie jak tamten pajac. 

 

1 godzinę temu, FAMME napisał:

Brak argumentów, donaldzie tusku? ?

Gdzie są twoje, suski? ?

Edytowano przez aliada

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
FAMME
38 minut temu, aliada napisał:

 

 

Gdzie są twoje, suski? ?

Moje czekają na odpowiedni moment ?

Suski? Aleś wymyśliła ??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
Miejscowy

Ja powiem tak, wyborcy PiS i całej Prawicy ( bo jeszcze jest Solidarna Polska ze szkodliwym Ziobro ), nie zwracają uwagi na to, co te rządy wyprawiają, bo dostają za to pieniądze w programach. Ale są też tacy, którzy popierają takie rządy nie ze względu na KASĘ, a dlatego, że podobają im się takie rządy. 

I tacy właśnie sympatyzują z takim rządem. 

 

Np. argumentem jest tylko i wyłącznie: KASA... 

 

Ludzie często potrafią być: sprzedajni i się łatwo na to kuszą. 

 

Dziennikarze, sympatyzujący z PiS i Prawicą, pracujący w mediach państwowych. 

 

Większość tych ludzi PiS kupił za kasę... Nieliczni dziennikarze się nie zgodzili na "sympatyzowanie" z PiS i tacy byli albo usuwani z mediów państwowych, bo nie podobali się PiS-owi, albo sami zrezygnowali. 

Np. Maciej Orłoś, który kiedyś pracował w TVP, a teraz prowadzi jakieś, prywatne programy, w sieci, na YOUTUBE. 

Bo to jest prosta sprawa: PiS płaci dobrą kasę i premię z pieniędzy podatników dla dziennikarzy, żeby się godzili na wszystko, co ten rząd chce. 

I dziennikarze tacy ulegają temu, za "dobry pieniądz". Bo ludzi od dawien dawna można było: przekupić, kupić, a to tylko kwestia dobrej ceny. 

I tacy ludzie będą każdemu "służyli", byle by ktoś dał dobrą cenę. Nie ma mowy o żadnym honorze i przyzwoitości. 

Liczy się najbardziej... KASA... 

 

Tak było np. z Panią Magdą Ogórek, która kiedyś sympatyzowała z rządem SLD, czyli z Lewicowym rządem, a potem przeszła do PiS i teraz pracuje w stacjach telewizyjnych, państwowych, które zostały upolitycznione przez ten rząd. 

W TVP Info pracuje i prowadzi jakieś tam programy, a to jest najbardziej "PIS-owska" stacja telewizyjna. 

Po prostu, dała się skusić za dobre i duże pieniądze, jakie Kurski z PiS zaproponował tej Pani. 

I Ta Pani teraz krytykuje partie opozycyjne: PO, LEWICĘ, a nawet jest prawdopodobnie sceptyczna wobec Unii, taj jak cały PiS i Prawica. 

Zgadza się z tym, co PiS wyczynia i chwali te rządy, ale nie robi tego za darmo, a za dobre wynagrodzenie i premię. Tak jak inni dziennikarze w stacjach państwowych. 

To jest właśnie: usprawiedliwianie złego rządu i każdej podłości takiego rządu za korzyść finansową i za przywileje. 

 

Tylko za to, bo jak nie wiadomo o co chodzi, to zawsze najczęściej chodzi o kasę, i to dobrą. 

 

I to jest przykład, jak nie jednego można po prostu za kasę kupić... 

 

A cóż, wielu ludzi temu ulega, bo nigdzie indziej by nigdy nie dostali takich pieniędzy, w żadnej firmie i pracy, jak, sympatyzując z takim rządem. 

 

Tylko za to płacą podatnicy, a nie PiS z własnej kieszeni, bo oni nie mają na to swoich pieniędzy. 

To płacą pracujący podatnicy, a rząd zarządza tylko publiczną kasą. 

 

Tacy ludzie, jak Pani Ogórek i inni są bez przyzwoitości i honoru, bo się "sprzedają" takim ludziom w PiS, gdzie nie ma tam żadnej: przyjaźni, ani sentymentów, bo każdy tam widzi siebie i dba o własne dobro. 

Liczą się tylko korzyści i pieniądze. 

 

I dla takich ludzi to będzie na pierwszym miejscu, a nawet, PONAD WSZYSTKO. 

 

Dlatego, normalni i w porządku ludzie nie zadają się z takim rządem i nie chcą mieć z nimi nic wspólnego i mają rację. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu

Dopiero, co chwaliłem Mateuszka Kłamczuszka, no i znowu popłynął. Tak na prawdę żeby nie "Kowalski" to, by tej pomocy może nawet nie było.
https://wiadomosci.wp.pl/boze-chron-polski-rzad-i-pana-premiera-ktory-wlasnymi-rekoma-pomogl-milionowi-ukraincow-opinia-6745040973904448a

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
Miejscowy

A ja sobie słuchałem wypowiedzi Jana Pińskiego, który jest dziennikarzem i trochę też politologiem i znawcą rządów PiS i samego Kaczyńskiego. 

 

Słucham regularnie jego wypowiedzi i oglądam prawie każdy jego kanał na YOUTUBE, od jakiegoś czasu. 

 

I powiedział wyraźnie, iż: wydarzenia teraz na Ukrainie, z tymi konfliktami i z Ukraińcami, którzy przez Stan Wojenny wyjeżdżają z Ukrainy do Polski, ale nie tylko do Polski, bo także na Słowację i do innych krajów, gdzieś bliżej Ukrainy, jest PiS-owi na rękę, po części. 

 

A dlaczego tak jest, jak twierdzi Jan Piński? 

 

Ponieważ oni z PiS chcą być bezkarni i chcą wszystko zwalić na złego Putina i na złą Rosję. 

Że to co PiS sam zepsuł i zawalił w Polsce, przez swoją nieudolność, ma teraz być winą Rosji... 

Tak sobie to ci ludzie wymyślili. 

Mamy znowu podwyżkę cen paliwa na stacjach paliw i to już jest ponad 7 zł. za litr paliwa. 

Co pomogła obniżka akcyzy od paliw w Polsce? Prawie nic nie pomogła, bo za to teraz jest znowu drogo i niech kierowcy teraz sobie płacą ponad 7 zł. za litr paliwa, a jeździć samochodem trzeba. 

I teraz będzie taka sytuacja, że do Polski już przybyło wielu Ukraińców i będą musieli gdzieś zamieszkać, za coś żyć, a tak szybko pracy nie dostaną. 

No to pewnie PiS będzie im wypłacał jakieś zasiłki, zapomogi i to będą kolejne wydatki z i tak już obciążonego budżetu przez niegospodarność takiego rządu. 

To będzie jeszcze wyższa inflacja, a jak będą w PiS dalej zlecali drukowanie pieniędzy Bankowi Centralnemu, to spowoduje to jeszcze wyższą inflację, aż w końcu budżet tego w którymś momencie nie wytrzyma i... rozpadnie się. 

Bo to będzie miało swój kres... 

 

Dla tych ludzi z PiS wszyscy mają być winni ich nieudolności i błędów, ale nie oni sami. 

 

Ma być winna Unia Europejska, która nie miała i nie ma nic wspólnego z rządami w Polsce. 

Ma być winna teraz Rosja, która również nie miała i nie ma nic wspólnego z rządami w Polsce, bo to nie Putin rządzi w Polsce. 

 

To są ludzie naprawdę: zdeprawowani i chyba zepsuci... 

 

Protestowali w Warszawie znowu rolnicy z AGRO UNII i nikt się nawet nie przejął tym. 

Nikt nie wyszedł z PiS do tych ludzi na ulice. 

 

A głupi i naiwni dalej będą się ogłupiali i będą się "łasili" na marne parę złotych od rządu i będą się godzili na to, by PiS sobie w Polsce robił, co chciał. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
1 godzinę temu, Miejscowy napisał:

Mamy znowu podwyżkę cen paliwa na stacjach paliw i to już jest ponad 7 zł. za litr paliwa. 

 

1 godzinę temu, Miejscowy napisał:

Ma być winna teraz Rosja, która również nie miała i nie ma nic wspólnego z rządami w Polsce, bo to nie Putin rządzi w Polsce. 

A to Ci Putin zrobił niespodziewajkę z tą ceną paliwa? :D Spokojnie, inni już myślą, jak Twojego Cara przechytrzyć i możliwe, że w niedalekiej przyszłości zastopują wzrost gazu i ropy, jak się tylko od niego uniezależnią ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arkina
1 godzinę temu, Miejscowy napisał:

Ponieważ oni z PiS chcą być bezkarni i chcą wszystko zwalić na złego Putina i na złą Rosję. 

Mam wrażenie że zaraz przeczytam, że to PiS zmusił Putina do inwazji na  Ukrainę bo na pewno znaleźli na niego jakieś haki i nim manipulują...pewnie zagrozili ze w Rosji wprowadza Polski Ład i Putin się wystraszył ?

Dlatego teraz w Polsce wszyscy plują na "dobrego" Putina a to element gry politycznej której tylko Ty jesteś świadomy a my się nabieramy bo PiS chce być bezkarny ?? Omg

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
Miejscowy
1 godzinę temu, Arkina napisał:

Mam wrażenie że zaraz przeczytam, że to PiS zmusił Putina do inwazji na  Ukrainę bo na pewno znaleźli na niego jakieś haki i nim manipulują...pewnie zagrozili ze w Rosji wprowadza Polski Ład i Putin się wystraszył ?

Dlatego teraz w Polsce wszyscy plują na "dobrego" Putina a to element gry politycznej której tylko Ty jesteś świadomy a my się nabieramy bo PiS chce być bezkarny ?? Omg

 

Widzisz, to jest tak, że PiS ma gdzieś tak naprawdę, że na Ukrainie są konflikty. 

Tak samo jak miał gdzieś, że od 2014 roku tam się zaczęli bić ze sobą, w Donbasie. 

 

Ukraina też ma broń, która zagraża Rosji. Ukraina otrzymywała broń od Zachodu, ponieważ to nie jest zbyt dobra armia i nie była też wcześniej. 

Słabo finansowana przez rządy Ukrainy, bo to kraj zawsze był biedny gospodarczo, a do tego z korupcją i wyzyskiem. 

To kraje Zachodu musiały zbroić armię ukraińską, bo nie była to armia dobrze uzbrojona i swojej broni nie mieli wiele. 

A poza tym, kiedyś to brakowało środków na finansowanie armii ukraińskiej, bo nie dbano o to. 

Ja słyszałem od ukraińskiej politolog, jak powiedziała, że kiedyś to rząd ukraiński nawet nie miał środków wystarczających na dobre ubranie dla armii i po prostu w starych jakichś ubraniach wojskowych chodzili. 

Brakowało nawet na buty wojskowe, porządne. 

 

Tak był i jest to biedny kraj, z wyzyskiem. 

 

A Zachód to tak za darmo zbroił Ukrainę? Z dobrego serca?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.






  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 694
    • Postów
      260 622
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      951
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    czarna_espresso
    Najnowszy użytkownik
    czarna_espresso
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • Nafto Chłopiec
      Spożywam. Zjadłem na obiad tłustą pizzę z cateringu i niestety kiepsko to się skończyło w kontekście mojego biegu 🤷
    • Nafto Chłopiec
      Szczerze? Biegło się elegancko, nawet szybszym tempem niż zazwyczaj 🤷 https://zapodaj.net/plik-YQIUmj1S3H
    • Vitalinka
      Nafto, Ty musisz jeść probiotyki.
    • Vitalinka
      Chcę ten sweter😍
    • la primavera
      ,,Trener " rosyjski dramat sportowy z 2018 r. w reżyserii  Danila  Kozlovskygo, który zagrał tu również główna rolę.  Film dość długo się rozkręcał, chciałam go już pięć razy wyłączyć bo ja ani nie przepadam za tym aktorem który grał tytułowego trenera ani nie było to kino rosyjskie które lubię,  czyli opowiadające o rosyjskiej prowincji, prostych ludziach  lub o ciemnej stronie  miasta, albo  skalanym wszystkimi grzechami systemie. I zrobiłabym błąd, bo mimo wielu niedoskonałości to naprawdę dobry film. Opowiada historię Jurija, piłkarza Spartaka,  który wylatuje z klubu bo nie dość, że nie strzelił ważnego  karnego to jeszcze zrobił taką akcje na meczu, że  musieli go zawiesić. I tak po jakimś czasie nicnierobienia został trenerem klubu, gdzieś tam na południu  tego ogromnego kraju. Ale i tu nikt na niego nie czekał z radością Zderzył się z niechęcia piłkarzy,  którzy nie  gardzili pieniędzmi z pilkarskiego pokera. Rządzącym miastem wcale nie zależało,  by klub wspinał się po tabeli,  zatem wsparcia Jurij  nie miał ani w klubie ani poza nim. Sam nie wiedział, co tu robi.  Po tych trudnych, nieefektownych początkach film w końcu wskoczył na wyższy bieg,  kiedy coś zaczynało się kleić.  Pojawił się pomysł na drużynę, zaangażowanie kibiców, była motywacja do gry i coś zaczynali wygrywać, chociaż zbitki z meczów były taką sieczką, że trudno było zorientować się, który to mecz i jaki był wynik. Ale za to gdy przychodziły mecze, którym kamera poświęcała więcej czasu,  to były świetne pokazane. Bardzo  podobaly mi się sceny z boiska. Zatem w filmie działo się coraz lepiej i było coraz bliżej do najważniejszego meczu, który okazał się godnym finałem całego filmu. Na zachętę mała wstawka z filmu. Pokazuje mecz który odbywał się po śmierci ojca Jurija  i oprawę, jaką dla trenera przygotowali piłkarze z kibicami- Юра мы с тобой.      I duży plus za muzykę w filmie 
    • Pieprzna
      Wyprowadziłeś się z Polski? Bo ludzie nie są w stanie nawet chodzić podczas gołoledzi.
    • Nafto Chłopiec
      Bieg 7 km od domu przy problemach żołądkowych po obiedzie to kiepski pomysł 😅
    • KapitanJackSparrow
      Faktycznie dziś była kraina lodu, Marznący deszcz zmienił mi auto w górę lodową, takiej pokrywy nie pamiętam od ho Ho ho
    • Nomada
      Jest zielona, to pewne🤣
    • Nomada
      Imbir   Imbir to jedna z najstarszych roślin leczniczych znanych ludzkości, wykorzystywana od ponad 4000 lat w tradycyjnej medycynie chińskiej i ajurwedyjskiej. Jego kłącze zawiera ponad 400 związków bioaktywnych, w tym gingerole i shogaole, które nadają mu charakterystyczny ostry smak oraz cenne właściwości prozdrowotne. Współczesne badania naukowe potwierdzają to, co intuicyjnie wiedzieli nasi przodkowie – imbir może wspierać układ trawienny, łagodzić mdłości i przyczyniać się do lepszego samopoczucia. Gingerol i shogaol – substancje odpowiedzialne za działanie imbiru Właściwości prozdrowotne imbiru wynikają głównie z obecności gingeroli i shogaoli. Gingerol (w tym najaktywniejszy 6-gingerol) występuje w świeżym kłączu i jest chemicznie spokrewniony z kapsaicyną z papryki chili oraz piperyną z czarnego pieprzu. Podczas suszenia lub podgrzewania gingerol przekształca się w shogaol, który jest nawet dwukrotnie ostrzejszy i wykazuje silniejsze właściwości przeciwutleniające oraz przeciwzapalne. Imbir a układ trawienny i nudności Jednym z najlepiej przebadanych zastosowań imbiru jest łagodzenie nudności i wymiotów. Metaanaliza 12 badań z udziałem 1278 kobiet w ciąży wykazała, że imbir w dawce 1-1,5 g dziennie znacząco redukuje poranne mdłości przy minimalnym ryzyku skutków ubocznych. Norwegijskie badanie potwierdziło, że stosowanie imbiru w ciąży nie wiąże się ze zwiększonym ryzykiem powikłań dla matki ani dziecka. Imbir może być również pomocny przy chorobie lokomocyjnej, mdłościach pooperacyjnych oraz towarzyszących chemioterapii. Badanie z udziałem 744 pacjentów onkologicznych wykazało, że dawka 0,5-1 g dziennie skutecznie łagodziła ostre wymioty. Olejek zawarty w kłączu pobudza wydzielanie śliny i soków trawiennych, wspierając procesy trawienne. Osoby zmagające się z wzdęciami, niestrawością czy brakiem apetytu mogą sięgnąć po produkty z naszej kategorii wsparcia trawienia. Wsparcie dla stawów i łagodzenie bólu Właściwości przeciwzapalne imbiru przyciągają uwagę osób zmagających się z dolegliwościami stawowymi. Metaanaliza randomizowanych badań u pacjentów z chorobą zwyrodnieniową wykazała, że doustne preparaty imbiru zmniejszają natężenie bólu i poprawiają funkcję stawów w większym stopniu niż placebo. W 2024 roku opublikowano wyniki badania z użyciem standaryzowanego ekstraktu imbiru, które potwierdziły poprawę dolegliwości bólowych u osób z łagodną chorobą zwyrodnieniową kolana. Imbir może również wspierać kobiety cierpiące na bolesne miesiączkowanie. Przegląd systematyczny wykazał, że 750-2000 mg sproszkowanego imbiru dziennie, stosowane w pierwszych 3-4 dniach cyklu, skutecznie łagodzi objawy pierwotnego bolesnego miesiączkowania. Działanie to wynika z hamowania produkcji prostaglandyn, które są odpowiedzialne za skurcze macicy. Imbir a cholesterol i poziom cukru we krwi Metaanaliza 12 badań obejmujących 586 osób wykazała, że regularne spożywanie około 2 g imbiru dziennie może korzystnie wpływać na profil lipidowy krwi – obniżać poziom cholesterolu LDL i trójglicerydów oraz podnosić poziom cholesterolu HDL. W badaniu z 2015 roku z udziałem 41 osób z cukrzycą typu 2, podawanie 2 gramów imbiru dziennie przez 12 tygodni przyczyniło się do obniżenia glikemii na czczo o 12% oraz hemoglobiny glikowanej o 10%. Imbir może zwiększać wrażliwość tkanek na insulinę i ograniczać wchłanianie glukozy w jelitach. Te właściwości sprawiają, że jest cennym uzupełnieniem diety osób dbających o prawidłowy poziom cukru we krwi, choć zawsze warto skonsultować suplementację z lekarzem, szczególnie w przypadku przyjmowania leków na cukrzycę. Korzeń imbiru w kuchni – świeży czy mielony W polskiej kuchni imbir zyskuje coraz większą popularność, ale warto pamiętać o różnicach między formą świeżą a suszoną. Świeży korzeń ma intensywniejszy, bardziej cytrynowy aromat dzięki wyższej zawartości gingeroli – idealnie pasuje do dań mięsnych, owoców morza, curry i zup. Sproszkowany imbir jest ostrzejszy (więcej shogaoli) i lepiej sprawdza się w wypiekach, piernikach i deserach. Przed użyciem świeży korzeń należy umyć i obrać. Doskonale komponuje się z przyprawami korzennymi jak ziele angielskie, goździki, gałka muszkatołowa czy kardamon. Nie zaleca się natomiast łączenia go z delikatnymi ziołami, które mogą zostać zdominowane przez jego intensywny aromat. Świeży imbir najlepiej przechowywać w lodówce w szczelnym pojemniku – zachowa świeżość przez kilka tygodni. Jak stosować imbir i na co uważać Imbir można spożywać na wiele sposobów: jako świeży korzeń, sproszkowaną przyprawę, nalewkę, syrop, herbatę lub w formie suplementów. Badania sugerują, że dawki do 4 g dziennie są bezpieczne dla większości osób. Przekroczenie 6 g może powodować zgagę, refluks lub biegunkę u osób wrażliwych.
    • Nomada
      ''Niech gadają''   Meryl Streep gra cenioną w kręgach intelektualnych pisarkę, Alice Hughes, która za namową agentki z wydawnictwa, Karen (w tej roli znana z Bajecznie bogatych Azjatów Gemma Chan) decyduje się przeprawić przez Atlantyk statkiem (gdyż nie może latać samolotami), by odebrać prestiżową nagrodę w Wielkiej Brytanii. W trwającą dwa tygodnie morską podróż zaprasza dwie przyjaciółki z czasów studiów, Susan (Dianne Wiest), prawniczkę z Chicago reprezentującą na co dzień ofiary przemocy domowej oraz Robertę (Candice Bergen), która pracuje jako ekspedientka w sklepie z damską bielizną w Dallas. Towarzyszy im bratanek pisarki, Tyler (Lucas Hedges), którego – jak się okaże – każda z kobiet będzie chciała wykorzystać do swoich celów. Piątym kołem u wozu dla tej czwórki będzie wspomniana już Karen, która podróżuje w tajemnicy przed Alice i również ma swoje plany względem przyjaźnie nastawionego Tylera.  Alice pragnie przekształcić podróż w swoistą pielgrzymkę do grobu ukochanej autorki, XIX-wiecznej zapomnianej pisarki Blodwyn Pugh (to postać fikcyjna, nie szukajcie jej powieści w bibliotece). Rejs ma być także okazją do odnowienia znajomości z przyjaciółkami, a być może również do wyjaśnienia sobie pewnych nieporozumień z przeszłości. Szczególnie intrygująca jest postać Roberty, w świetnej interpretacji Candice Bergen, która obwinia Alice za porażki swojego życia oraz jest zdesperowana, by wyciągnąć skądś pieniądze, np. poprzez uwiedzenie jakiegoś zamożnego singla. Pieniądze są zresztą ukrytym bohaterem tej opowieści, gdyż idea zarobku unosi się niemal nieustannie nad rozmowami postaci. Są tu one przede wszystkim jedną z oznak sukcesu, którego obecność lub brak definiują poszczególne postaci. Film jest bowiem małym studium charakterów, które albo do sukcesu dążą i o nim marzą, albo go osiągnęły, albo też zdają sobie sprawę, że umknął im on bezpowrotnie. I każda z osób na swój sposób stara się z tym jakoś uporać. Każda musi też sobie zadać pytanie jak wiele jest w stanie poświęcić, aby sukces osiągnąć: zaufanie bliskiej osoby, a może nawet swoje własne dzieło?  Gdy te wszystkie postaci spotykają się ze sobą – a do tego grona dołącza jeszcze autor bestsellerowych kryminałów, Kelvin Kranz (Dan Algrant) – możemy przekonać się jak wiele je dzieli. Bo chociaż większość należy do grona białych intelektualistów, żyją tak naprawdę we własnych światach, nie zdając sobie sprawy jak bardzo oddalają się od siebie szukając swoich interesów i będąc ślepymi na sprawy i uczucia innych. Nie jest w stanie tego naprawić ani pokojowo nastawiona i próbująca jednoczyć wszystkich Susan, ani usłużny względem innych Tyler. Sam statek staje się też miejscem skupiającym jak w soczewce niemal wszystkie elementy współczesnego rynku książki. Ambitna pisarka spotyka się tutaj z poczytnym autorem, a w tle pojawiają się i agentka wydawnictwa, i czytelnicy oraz… bohaterka powieści w postaci żywej osoby, która ją zainspirowała. W tych literacko-rynkowych przekomarzaniach pojawia się odwieczny dylemat komercja kontra sztuka, uznanie krytyków czy mas, tworzenie czegoś nowego i eksperymentalnego czy odtwórczy sequel dzieła, które przyniosło największe pieniądze i rozgłos. Dla wielbicieli książkowych tematów, takich jak ja sam, są to całkiem smakowite kąski.  Nie mniej ciekawe są same kulisy powstania filmu. Na wstępie już co nieco o nich wspomniałem. Ekspresowe tempo realizacji produkcji podczas autentycznego rejsu szło w parze z innymi ograniczeniami. Reżyser filmował wszystko samodzielnie (choć jako autor zdjęć ukrył się pod pseudonimem Peter Andrews), używając kamery z ręki lub wożąc ją… na wózku inwalidzkim. Sam też swój film zmontował (jako Mary Ann Bernard). Filmując wykorzystano tylko światło naturalne lub to, które na co dzień oświetlało wnętrze statku. Użyto jedynie profesjonalnego sprzętu dźwiękowego, co było o tyle ważne, że nie można było uronić nawet fragmentu dialogów. Były one w całości improwizowane przez obsadę, choć oparte na opowiadaniu Debory Eisenberg, która zresztą była obecna na planie i w razie potrzeby spieszyła z pomocą. W jednym z wywiadów Meryl Streep zażartowała, że Soderbergh zrobił film „za 25 centów”, bo przynajmniej ona tyle dostała za swoją rolę (nie licząc darmowego rejsu). Nie wiem czy to marne honorarium skłoniło ją do tego, że zagrała bardzo oszczędnymi środkami, ale wyszło to zdecydowanie na dobre, bo stworzyła swoją najlepszą kreację od lat. Nie ustępuje jej w niczym Candice Bergen, która jest dla mnie prawdziwą gwiazdą tego filmu. Jej Roberta jest zdecydowanie najciekawszą postacią tego projektu. Taki sposób pracy jest dosyć ryzykowny i podejrzewam, że sporo widzów może odstraszyć gadulstwo oraz pewna hermetyczność ukazanego świata i jego problemów. Mnie porwała ta filmowa podróż, która jest dla mnie przede wszystkim opowieścią o tym, że pewnych rzeczy nie da się naprawić i że pewne decyzje przychodzą zbyt późno. Nie zawsze uda się zacząć wszystko od nowa. Fale nigdy nie ustają, statek płynie bez względu na wszystko, a kres podróży może nadejść szybciej, niż się tego spodziewamy. Paweł Tesznar
    • Nomada
      Czułam że się ze mną zgodzisz ;  ) Wszyscy cali? U mnie był dziś paraliż komunikacyjny 😴 Lecz ja właśnie dziś doszłam do wniosku, e, może raczej przekonałam się, że jednak urodziłam się pod dobrą gwiazdą. Pięć kilometrów marszu, hmm, raczej jady figurowej i ani jednego orła ;  )
    • Chi
    • Vitalinka
    • Vitalinka
      Wniosek z powyższych wypowiedzi : Nie, nie drażnią nas mili faceci, kochamy miłych facetów (my kobiety i @Jacenty). 😄
    • Vitalinka
      "Bo się boi" polecam (jak kto lubi filmy psychologiczne, bo inaczej może zmęczyć). Śmiałam choć nie ma z czego, ale jak ja się śmiałam, choć należało współczuć to i inni będą się śmiać... (dopóki pod koniec nie zrozumieją o czym był film... jak i ja niestety). Midsommer  nie polecam,  Dziedzictwo nie polecam ( nie polecam, ale "poleciałam" reżyserem naśladując Primaverę❤️ i obejrzałam, jak to ja w całości). Adi Aster ma jeszcze jeden film : "Eddington", ale ja już chyba nie dam rady tego szaleńca oglądać.🙂   A z innych:   "Zgiń kochanie" BOSKI CUDOWNY POLECAM (pamiętajcie, że ja lubię psychologiczne). Nick Nolte (kocham go❤️) tak krótko na ekranie, a tak go pamiętam, tak wstrząsająco...klucz do zagadki filmu jest w jego postaci...nie czytałam książki, ale tak mi się wydaje... Jenifer Lawrence zaś powinna dostawać Oskary za wszystkie role...   ...i "WIELKI MARSZ"....polecam, ale....książkę. Tylko i wyłącznie. Koszmar zepsuć taką książkę...ech 😞film obejrzałam do końca choć mnie irytował i mierził.   
    • Chi
    • Vitalinka
      Myślę, że niewłaściwe obuwie to takie co obciera i kaleczy stopy (jak u Ciebie i Nafto❤️). Jeśli ze stopami wszystko ok, to obojętnie czy są to adidasy, śniegowce czy może botki na 10 cm szpilce, ale za to z kożuszkiem na ozdobę🙂 (niektóre kobiety śmigają i w takich w zimę). Zresztą innych butów potrzebują osoby jeżdżące autem i takie co przemieszczają się pieszo🙂   Ja chcę takie:     ...mieć (dla miania)😉🙂
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Jacenty
      05.02.1949 Kapitan chilijskiej armii Alberto Larraguibel ustanowił obowiązujący do dziś rekord świata w skoku na koniu przez przeszkodę (2,47 m). -Nie wiadomo czy koń był zadowolony.Nic o tym nie piszą.
    • Chi
    • Gość w kość
      tak kończy się noszenie niewłaściwego obuwia😬    
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...