Skocz do zawartości


Zaloguj się, aby obserwować  
Arkina

Slutshaming

Polecane posty

Arkina
19 minut temu, Pieprzna napisał:

W takim razie jestem ciekawa co lekkiego wymyślisz ?

Nie myślę za bardzo, czasem działam pod wpływem czegoś a dział ero spotkałam pierwszy raz tutaj na forum więc jak pisałam w tych rejonach nie ma żadnego doświadczenia forumowego ?

Dlaczego wy go nie nakręcacie? 

Powstal z Waszej inicjatywy przecież... 

31 minut temu, Frau napisał:

Nie wiem. Ale przejedzie się na tym każdy kto tak pomyśli. ?

Każdy myśli po swojemu, ja mogę być zbokiem bo pisze na ero jak napisałaś. 

A czy jestem faktycznie to inna sprawa. Czy pisze cyberki? Myślę, że to też wiadomo. 

Każdy się przejedzie też jak pomyśli cos więcej niż zwykle wygłupy Arkiny bo może jestem niepoprawna ?

 

 

 

Edytowano przez Arkina

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Maybe

Tu chodzi o świat w jakim żyjemy patriarchalny świat, gdzie rządzi facet i taką retorykę narzucił - on zdobywca, on ogier, a kobieta dziwka. Ale kobiety tą retorykę podtrzymują, krzywdząc same siebie. Facet może mieć temperament, kobieta też może ale musi się ograniczyć do jednego, bo inaczej dziwka nawet, gdy nikogo nie zdradza.

 

Chyba z 20 lat temu przestałam się przejmować takim podejściem, w ogóle oceną innych ludzi. Inaczej musiałabym żyć jak inni tego oczekują, a nie jak ja chcę i nie mogłabym czuć się szczęśliwa, bo ciągle spelnialabym oczekiwania innych a nie swoje.

Każdemu też to polecam, nie przejmować się i żyć po swojemu. Żyć wg swoich wartości i mieć je przede wszystkim. I nie bać się ocen innych, bo one nas nie krzywdzą, to oceniający, a raczej osadzający bo oceniamy cały czas, chodzi o osądzanie, to osadzający są skrzywdzeni, dlatego innych sądzą. To osądzający nie mogą się wyzwolić ze stereotypów i schematów, które im wtłoczono do głów.

 

Co do działu ero - dla mnie pieprzenie o niczym jest męczące, można poflirtować, pożartować ale nie non stop, a tym bardziej na tematy erotyczne. Erotykę to ja mam w realu. A nawet gdybym nie miała, to nie chciałabym, żeby jacyś obcy faceci się onanizowali moimi wpisami. Serio, jakiś niesmak bym miała, bo nawet nie wiem czy są w moim typie i czy bym tego chciała ;)? prawie jak gwałt ??

Publicznie to ja mogę poruszać jakieś problemy, czy nawet nie zaraz problemy, ale kwestie erotyczno-seksualne, pisząc zupełnie otwarcie, bo chyba jesteśmy dorośli a nie dzieci....ale problem w tym, że tego chyba nie potrafimy, nie umiemy pisać na tematy intymne zupełnie normalnie, bez nadęcia lub głupkowatych podsmiechujek. Z takim działem całkiem serio i sensownie prowadzonym spotkałam się na innym forum.  Myślę że to zależy od dojrzałości ludzi. Niestety forum trolle pochłonęły i nic z tego nie zostało. 

 

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arkina
13 minut temu, Maybe napisał:

Tu chodzi o świat w jakim żyjemy patriarchalny świat, gdzie rządzi facet i taką retorykę narzucił - on zdobywca, on ogier, a kobieta dziwka. Ale kobiety tą retorykę podtrzymują, krzywdząc same siebie. Facet może mieć temperament, kobieta też może ale musi się ograniczyć do jednego, bo inaczej dziwka nawet, gdy nikogo nie zdradza.

 

I właśnie mnie chodziło o to dokładnie. Może już się dużo zmieniło i postrzeganie jest inne ale niestety wciąż słyszę różne rzeczy a to, że kobiety same wspierają jakby patriarchalny świat jest dla mnie niezrozumiałe.

 

16 minut temu, Maybe napisał:

Chyba z 20 lat temu przestałam się przejmować takim podejściem, w ogóle oceną innych ludzi. Inaczej musiałabym żyć jak inni tego oczekują, a nie jak ja chcę i nie mogłabym czuć się szczęśliwa, bo ciągle spelnialabym oczekiwania innych a nie swoje.

Bardzo dobrze, sama tego długo się uczyłam ale nadal gdzieś z tyłu głowy się pojawiają różne myśli ale ignoruje je.

 

 

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
4 minuty temu, Arkina napisał:

I właśnie mnie chodziło o to dokładnie. Może już się dużo zmieniło i postrzeganie jest inne ale niestety wciąż słyszę różne rzeczy a to, że kobiety same wspierają jakby patriarchalny świat jest dla mnie niezrozumiałe.

 

Bardzo dobrze, sama tego długo się uczyłam ale nadal gdzieś z tyłu głowy się pojawiają różne myśli ale ignoruje je.

 

 

 

 

Dużo się zmieniło albo już nie zwracam na to kompletnie uwagi. Jednak moje córki jakoś nie komentują czyjegoś życia seksualnego. Inne pokolenie. 

Ale faktem jest, że ciągle się słyszy, nawet w formie żartu że ta taka, czy owaka, czy święte oburzenie, bo zdradziła. A jak facet zdradza, to biedny, bo żona to zła kobieta, migreny ma itp.

 

 

 

Ignoruj, łatwiej się żyje. To nie jest łatwe bo wszyscy zostaliśmy wychowani w tych stereotypach. Ale właśnie tym ludziom o to chodzi, żeby wywołać u ciebie poczucie winy. Nikogo nie krzywdzisz tym jak żyjesz. Najwyżej skrzywdzisz siebie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna
7 godzin temu, Arkina napisał:

Dlaczego wy go nie nakręcacie? 

Powstal z Waszej inicjatywy przecież... 

Większość piszących na poprzednim ero nie potrzebuje erotyki. Po prostu tam spotkała się grupa o podobnym poczuciu humoru i inteligencji a większość tematów to było pitu pitu. Komentarze z dziedziny erotyki zostawialiśmy na tematach innych osób. Tutaj prowokatorów i ludzi z problemami nie ma więc dział jest pustawy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Aco
8 godzin temu, Arkina napisał:

Dowiedziałam się o tym terminie przed chwilą i wydał mi się ciekawy ale jak gdyby nie jest nowy. 

Co to jest? 

Najlepiej będzie jak zacytuje:

 

Ze tez w dzisiejszych czasach ciągle istnieje przekonanie i stereotyp, że facet to zobywca i ma swoje trofea a kobieta to już co najmniej dziwka bo zaliczyła kilka facetów. 

Świat jest pokręcony i kobiety mają zawsze pod górę gdzie by się nie obejrzeć. 

A co wy na to? ?

 

 

 

 

 

 

 

Bo to ludzie są popier... Już wiele razy była dyskusja na ten temat na reklamie. Częściej kobiety krytykują kobiety i pewnie tak zostanie jeszcze długo. Ja osobiście mam zupełnie na to wywalone, czy kobieta sypia z dwoma, trzema czy pięcioma facetami. Czy opala się nago, topless, czy karmi cycem w miejscu publicznym. Zupełnie jest mi to obojętne. Dopóki ktoś robi to z własnej, nieprzymuszonej woli i sprawia komuś to przyjemność, to nie mój interes żeby kogoś wytykać palcami. Niestety nie tylko w naszym narodzie ludzie mają często ogromny ból dupy i kobiety zamknęli by na cztery spusty, albo wysłali na kursy dobrych manier. Wg mnie wina leży po obu stronach. A jak słyszę "co ludzie powiedzą" to mnie normalnie strzyka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak

Dobrze, że nie pamiętam czasów spędzonych na Reklamie. Mam słabą pamięć i łykam jak pelikan wszystko co piszecie. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Szczęśliwy
ddt60
10 godzin temu, Arkina napisał:

Taaa.

 Lekki i zwiewny temat erotyczny jeszcze nikomu nie zaszkodził,

 

zgoda. Seksualność jest częścią natury człowieka. Jakoś tak było przez wieki, że w naszej kulturze stanowiła temat tabu i modna była w tym zakresie hipokryzja - podwójne życie - jedno na pokaz to "grzeczne" i "niegrzeczne" po kryjomu. Może już czas aby to zmienić i nie negować tego, że seks jest w nas. U jednym pewnie siedzi mocniej u innych słabiej ale jest. Wtedy także łatwiej kształtować i pilnować swoich zasad moralnych, kształtować relacji a także po prostu cieszyć się miłością.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak

Kaznodzieja przekonuje do wiary, jedynie słusznej. Czy trzeba przekonywać do miłości, która sama w sobie jest jedną wielką intymnością? Czy temat seksu małżeńskiego już tak zszedł na psy w obojętności, że musimy o tym trąbić na publicznym forum udawadniając, że wszystko ze mną jest ok? I nieprawdą jest jakobym podniety szukał na zewnątrz. 

Taka dygresja powstała w mojej głowie po przeczytaniu tematu. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
18 minut temu, ddt60 napisał:

zgoda. Seksualność jest częścią natury człowieka. Jakoś tak było przez wieki, że w naszej kulturze stanowiła temat tabu i modna była w tym zakresie hipokryzja - podwójne życie - jedno na pokaz to "grzeczne" i "niegrzeczne" po kryjomu. Może już czas aby to zmienić i nie negować tego, że seks jest w nas. U jednym pewnie siedzi mocniej u innych słabiej ale jest. Wtedy także łatwiej kształtować i pilnować swoich zasad moralnych, kształtować relacji a także po prostu cieszyć się miłością.

Zgoda, ale nadal ta hipokryzja istnieje. A kobiecie nie przystoi tak publicznie mówić o swoich potrzebach seksualnych, bo może dostać łatkę wyuzdanej albo łatwej.

 

 

A najbardziej mnie bawi gdy kobiety rozmawiają o rozmiarach penisa i wystarczy że jedna stwierdzi, że woli dużego, a wtrąca się facet, który wie lepiej ?? tak jakby wiedział lepiej jaką ma cipkę i jakie potrzeby.

No czad po prostu! Kobieta musi mieć takie potrzeby, jakie wyznacza penisem zakompleksiony facet, inaczej jest obrzucona błotem. 

 

Co więcej, to że nie można zranić męskiej dumy - to jakieś kuriozum.... A kobieca - jest miliony razy naruszana przez ciągle przedmiotowe traktowanie, nawet w prostackich żartach, z których powinnyśmy się przecież śmiać i są takie proste dziunie co się śmieją, bo inaczej jesteśmy uznawane za drętwe i bez poczucia humoru, i dajemy radę ? A zapuść taki chamski żart o facecie, to zaraz usłyszysz, że go kastrujesz - no biedna słaba płeć. Naprawdę ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Aco
1 godzinę temu, Maybe napisał:

Co więcej, to że nie można zranić męskiej dumy - to jakieś kuriozum.... A kobieca - jest miliony razy naruszana przez ciągle przedmiotowe traktowanie, nawet w prostackich żartach, z których powinnyśmy się przecież śmiać i są takie proste dziunie co się śmieją, bo inaczej jesteśmy uznawane za drętwe i bez poczucia humoru, i dajemy radę ? A zapuść taki chamski żart o facecie, to zaraz usłyszysz, że go kastrujesz - no biedna słaba płeć. Naprawdę

Tylko, że to o czym piszesz dotyczy określonej grupy, która ma bardzo wysokie mniemanie o sobie, albo połknęła przysłowiowy kij od szczotki. Działa to tak samo w przypadku kobiet jak i facetów. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arkina
2 godziny temu, ddt60 napisał:

zgoda. Seksualność jest częścią natury człowieka. Jakoś tak było przez wieki, że w naszej kulturze stanowiła temat tabu i modna była w tym zakresie hipokryzja - podwójne życie - jedno na pokaz to "grzeczne" i "niegrzeczne" po kryjomu. Może już czas aby to zmienić i nie negować tego, że seks jest w nas. U jednym pewnie siedzi mocniej u innych słabiej ale jest. Wtedy także łatwiej kształtować i pilnować swoich zasad moralnych, kształtować relacji a także po prostu cieszyć się miłością.

Masz racje to część każdego z nas, nieodłączny element naszej natury. A wszystko co naturalne należy  traktować normalnie.

Dla mnie to nie jest żaden powód do wstydu ale też to nie znaczy, że  chętnie bym w każdym temacie udzieliła się bez skrępowania. 

 

5 godzin temu, Aco napisał:

Bo to ludzie są popier... Już wiele razy była dyskusja na ten temat na reklamie. Częściej kobiety krytykują kobiety i pewnie tak zostanie jeszcze długo. Ja osobiście mam zupełnie na to wywalone, czy kobieta sypia z dwoma, trzema czy pięcioma facetami. Czy opala się nago, topless, czy karmi cycem w miejscu publicznym. Zupełnie jest mi to obojętne. Dopóki ktoś robi to z własnej, nieprzymuszonej woli i sprawia komuś to przyjemność, to nie mój interes żeby kogoś wytykać palcami. Niestety nie tylko w naszym narodzie ludzie mają często ogromny ból dupy i kobiety zamknęli by na cztery spusty, albo wysłali na kursy dobrych manier. Wg mnie wina leży po obu stronach. A jak słyszę "co ludzie powiedzą" to mnie normalnie strzyka.

Wiele ludzi chętnie by mówiła innym co ma robić albo robiła za prześcieradło w sypialni. Dla mnie jeżeli nikt nikogo nie krzywdzi to niech robi co mu się podoba.

 

2 godziny temu, Maybe napisał:

A kobieca - jest miliony razy naruszana przez ciągle przedmiotowe traktowanie, nawet w prostackich żartach, z których powinnyśmy się przecież śmiać i są takie proste dziunie co się śmieją, bo inaczej jesteśmy uznawane za drętwe i bez poczucia humoru, i dajemy radę ?

Jak ja tego nienawidzę, niektórzy kompletnie nie mają hamulców i myślą, że wszystko im wolno.

Widzą kobietę to myślą, że mogą skomentować wszystko, ohyda. Czasem ich komentarze są tak niesmaczne, że nawet trudno przytoczyć. 

Edytowano przez Arkina

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Aco
12 minut temu, Arkina napisał:

Jak ja tego nienawidzę, niektórzy kompletnie nie mają hamulców i myślą, że wszystko im wolno.

Widzą kobietę to myślą, że mogą skomentować wszystko, ohyda. Czasem ich komentarze są tak niesmaczne, że nawet trudno przytoczyć. 

Czasami pomaga riposta adekwatna do komentarza.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
45 minut temu, Aco napisał:

Tylko, że to o czym piszesz dotyczy określonej grupy, która ma bardzo wysokie mniemanie o sobie, albo połknęła przysłowiowy kij od szczotki. Działa to tak samo w przypadku kobiet jak i facetów. 

Każdemu może się zdarzyć głupi seksistowski żart, ale niestety często jest tak że ci którzy dopuszczają się tych żartów notorycznie, już trudniej przyjmują je na własny temat. 

46 minut temu, Arkina napisał:

 

Jak ja tego nienawidzę, niektórzy kompletnie nie mają hamulców i myślą, że wszystko im wolno.

Widzą kobietę to myślą, że mogą skomentować wszystko, ohyda. Czasem ich komentarze są tak niesmaczne, że nawet trudno przytoczyć. 

No są ale może dlatego że niektóre kobiety traktują je za komplement, cieszą się z takiego zainteresowania i dają temu przyzwolenie. A gdy ty zwrócisz uwagę to usłyszysz, że przesadzasz.

31 minut temu, Aco napisał:

Czasami pomaga riposta adekwatna do komentarza.

Ale czasem tak cię zatka, że nie wiesz co powiedzieć. Najlepsze riposty mamy już po czasie.

 

 

Myślę, że dobrym wyznacznikiem dla facetów powinno być traktowanie obcych kobiet w taki sposób, w jaki by chcieli, żeby inni traktowali ich żony/partnerki, córki, siostry, matki.

 

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Aco
6 minut temu, Maybe napisał:

Każdemu może się zdarzyć głupi seksistowski żart, ale niestety często jest tak że ci którzy dopuszczają się tych żartów notorycznie, już trudniej przyjmują je na własny temat. 

Zgadza się. Nie każdy potrafi zachować umiar, a jak ktoś rzuci komentarzem w ich stronę, to nagle jest obraza majestatu.

15 minut temu, Maybe napisał:

 

Ale czasem tak cię zatka, że nie wiesz co powiedzieć. Najlepsze riposty mamy już po czasie.

To też prawda.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arkina
30 minut temu, Maybe napisał:

No są ale może dlatego że niektóre kobiety traktują je za komplement, cieszą się z takiego zainteresowania i dają temu przyzwolenie. A gdy ty zwrócisz uwagę to usłyszysz, że przesadzasz.

Nie wiem, bardziej myślę, że nie są nauczeni jakiejś elementarnej kultury. Bo jak inaczej skomentować pewne słowa wobec obcej kobiety tylko pełni jakaś tam funkcje. 

 

1 godzinę temu, Aco napisał:

Czasami pomaga riposta adekwatna do komentarza.

Właśnie to żalezy od dnia i szybkości myślenia. Rzeczywiście tak jak pisze Maybe nie zawsze przychodzą do głowy właściwe słowa więc reakcje bywają rozne. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Aco
7 minut temu, Arkina napisał:

 

 

Właśnie to żalezy od dnia i szybkości myślenia. Rzeczywiście tak jak pisze Maybe nie zawsze przychodzą do głowy właściwe słowa więc reakcje bywają rozne. 

Tak wiem, że czasami to działa z opóźnionym zapłonem. Ja rozumiem, że można powiedzieć kobiecie jakiś delikatny komplement, ale nie seksistowskie komentarze, zwłaszcza jak się kogoś nie zna. Co innego w swoim towarzystwie, gdzie każdy zna się jak łyse konie i wie, że to żarty.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe

 

Mnie też zadziwia to że jak się jest normalnie miłym dla faceta, to on często to już odbiera jako przyzwolenie do zadawania intymnych pytań. Bo rozumiem że może podrywać, ale pytania zahaczające o preferencje łóżkowe to już wg mnie nadużycie.

 

Nie mówiąc o tym że np. na FB dostawałam zdjęcia penisów, a nawet zdążył się filmik spod prysznica podczas masturbacji ..?? Co ci faceci mają we łbach. Traktują wirtual jako burdel czy o co chodzi? W pracy koleżankom też jeden z drugim rozsyła takie zdjęcia czy filmiki, jestem ciekawa....i zastanawia mnie jakby zareagował jakby to jego córce lub żonie ktoś coś takiego wysłał. Cieszyłby się? Nie jestem w stanie tego pojąć.

Na GG kiedyś dawno temu dostawałam codziennie jakąś propozycję seksu bez zobowiązań....zaczęłam naprawdę wątpić w wierność facetów. Inni bardziej się rozwijali bo nawet podejmowali rozmowę przez wiele dni, a gdy padła propozycja spotkania to chcieli wbić mi się na chatę, gdy mówiłam, że w żadnym wypadku nie jest to możliwe, to się obrażali ? a mogłam wykorzystać i wystawić rachunek po..... na zasadzie traktujesz mnie jak dziwkę, to płać jak za dziwkę. Ale wiadomo że tego nie zrobiłam...bo nie w takim celu z kimkolwiek chciałam się umawiać. 

I naprawdę niemało takich gości. I my mówimy o rozwydrzeniu, rozwiązłości młodzieży? Jak mają takich ojców, to cóż....to nie tylko matka jest winna złemu wychowaniu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Aco
31 minut temu, Maybe napisał:

 

Mnie też zadziwia to że jak się jest normalnie miłym dla faceta, to on często to już odbiera jako przyzwolenie do zadawania intymnych pytań. Bo rozumiem że może podrywać, ale pytania zahaczające o preferencje łóżkowe to już wg mnie nadużycie.

 

Nie mówiąc o tym że np. na FB dostawałam zdjęcia penisów, a nawet zdążył się filmik spod prysznica podczas masturbacji ..?? Co ci faceci mają we łbach. Traktują wirtual jako burdel czy o co chodzi? W pracy koleżankom też jeden z drugim rozsyła takie zdjęcia czy filmiki, jestem ciekawa....i zastanawia mnie jakby zareagował jakby to jego córce lub żonie ktoś coś takiego wysłał. Cieszyłby się? Nie jestem w stanie tego pojąć.

Na GG kiedyś dawno temu dostawałam codziennie jakąś propozycję seksu bez zobowiązań....zaczęłam naprawdę wątpić w wierność facetów. Inni bardziej się rozwijali bo nawet podejmowali rozmowę przez wiele dni, a gdy padła propozycja spotkania to chcieli wbić mi się na chatę, gdy mówiłam, że w żadnym wypadku nie jest to możliwe, to się obrażali ? a mogłam wykorzystać i wystawić rachunek po..... na zasadzie traktujesz mnie jak dziwkę, to płać jak za dziwkę. Ale wiadomo że tego nie zrobiłam...bo nie w takim celu z kimkolwiek chciałam się umawiać. 

I naprawdę niemało takich gości. I my mówimy o rozwydrzeniu, rozwiązłości młodzieży? Jak mają takich ojców, to cóż....to nie tylko matka jest winna złemu wychowaniu.

Jeżeli ktoś komuś wysyła takie zdjęcia bez wspólnej akceptacji, to ma coś nie tak pod sufitem. Na takie rzeczy musi być zgoda dwóch stron. Mój kumpel kiedyś zaczął dostawać takie zdjęcia MMS-m z tym, że to były kobiece akty. Okazało się, że kobieta pomyliła jakimś cudem nr telefonu. Oczywiście facet zawsze to będzie odbierał inaczej, bo jesteśmy wzrokowcami i widok nagiej kobiety inaczej na nas działa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna
22 minuty temu, Maybe napisał:

Nie mówiąc o tym że np. na FB dostawałam zdjęcia penisów, a nawet zdążył się filmik spod prysznica podczas masturbacji ..?? Co ci faceci mają we łbach. Traktują wirtual jako burdel czy o co chodzi? W pracy koleżankom też jeden z drugim rozsyła takie zdjęcia czy filmiki, jestem ciekawa....i zastanawia mnie jakby zareagował jakby to jego córce lub żonie ktoś coś takiego wysłał. Cieszyłby się? Nie jestem w stanie tego pojąć.

To wkurzające i żenujące. Pytanie skąd się to bierze. Może faceci dostają niejednoznaczny przekaz? Kobiety mówią o rewolucji seksualnej, chcą swobody, niepiętnowania, prawa do nieskrępowanego seksu. Czyli tak jakby chcą być jak mężczyźni ? No to dlaczego nie potraktować babeczki jak swojego kumpla i uraczyć ją porno filmikiem?? Oni jakby brali tę rewolucję na zasadzie zrównania z męskim sposobem przeżywania seksualności.

Po drugie z łatwą metodą przesyłania sobie seks fotek mamy do czynienia stosunkowo od niedawna. To jest jeszcze sfera nieujarzmiona, dopiero się w tym odnajdujemy i musimy wypracować jakiś savoir vivre ? Albo młodzież do tego wychowamy albo pójdziemy w stronę totalnego rozpasania i w końcu nawet same dziewczyny będą to uznawały za normalne zachowanie.

Po trzecie faceci to niecierpliwcy i myślą, że jak dostaniemy ptaka, to szybko nas rozbudzą ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KapitanJackSparrow

Yyy uważam to ciekawa dyskusja aczkolwiek powinna być toczona na tym zaniedbanym ugorze erotycznym. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arkina

Podziwiam na prawdę odwagę innych w przesyłaniu komuś swoich nagich fotek. Mam wrażenie, że to tykająca bomba z opóźnionym zapłonem. Cholera go wie jak to może się skończyć. Dziś jest fajnie a jutro jak coś nie będzie tak to już tak miło być nie musi. I wtedy co? Ryzyko jak dla mnie bo ktoś może zachować są różnie i np pokazać komuś lub przesłać a wtedy już żadnej kontroli nad tym nie ma. Generalnie aż takich doświadczeń jak @Maybenie mam i jakby nie mam pojęcia co niektórym facetom siedzi w głowie.

Chciałabym jednak zaznaczyć, że nie uważam, że wszyscy faceci to świnie i jest sporo fajnych i przyjemnych w obyciu a że zdarzają się jakieś buraki to cóż widocznie tak musi być. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Aco
1 godzinę temu, Pieprzna napisał:

To wkurzające i żenujące. Pytanie skąd się to bierze. Może faceci dostają niejednoznaczny przekaz? Kobiety mówią o rewolucji seksualnej, chcą swobody, niepiętnowania, prawa do nieskrępowanego seksu. Czyli tak jakby chcą być jak mężczyźni ? No to dlaczego nie potraktować babeczki jak swojego kumpla i uraczyć ją porno filmikiem?? Oni jakby brali tę rewolucję na zasadzie zrównania z męskim sposobem przeżywania seksualności.

Po drugie z łatwą metodą przesyłania sobie seks fotek mamy do czynienia stosunkowo od niedawna. To jest jeszcze sfera nieujarzmiona, dopiero się w tym odnajdujemy i musimy wypracować jakiś savoir vivre ? Albo młodzież do tego wychowamy albo pójdziemy w stronę totalnego rozpasania i w końcu nawet same dziewczyny będą to uznawały za normalne zachowanie.

Po trzecie faceci to niecierpliwcy i myślą, że jak dostaniemy ptaka, to szybko nas rozbudzą ?

Teraz jest łatwiej, bo technika idzie do przodu, i zgadzam się z Tobą, że faceci wysyłając obcej kobiecie swego ptaka myślą, że kobieta już jest na nich napalona. Oczywiście tak mogą myśleć tylko jacyś durnie. Natomiast nagość i ciekawość nagości innych osób jest już znana od bardzo dawna.

Pamiętam czasy szkoły średniej jak z dziewczynami chodziło się na wagary, albo już po szkole nad jezioro i grało w butelkę albo inne rozbierane gry, były nagie kąpiele, niektórzy już uprawiali seks.  Także nie jest to nic nowego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
1 godzinę temu, Pieprzna napisał:

To wkurzające i żenujące. Pytanie skąd się to bierze. Może faceci dostają niejednoznaczny przekaz? Kobiety mówią o rewolucji seksualnej, chcą swobody, niepiętnowania, prawa do nieskrępowanego seksu. Czyli tak jakby chcą być jak mężczyźni ? No to dlaczego nie potraktować babeczki jak swojego kumpla i uraczyć ją porno filmikiem?? Oni jakby brali tę rewolucję na zasadzie zrównania z męskim sposobem przeżywania seksualności.

Po drugie z łatwą metodą przesyłania sobie seks fotek mamy do czynienia stosunkowo od niedawna. To jest jeszcze sfera nieujarzmiona, dopiero się w tym odnajdujemy i musimy wypracować jakiś savoir vivre ? Albo młodzież do tego wychowamy albo pójdziemy w stronę totalnego rozpasania i w końcu nawet same dziewczyny będą to uznawały za normalne zachowanie.

Po trzecie faceci to niecierpliwcy i myślą, że jak dostaniemy ptaka, to szybko nas rozbudzą ?

Myślę że brak pruderii w tematach seksu, chyba nie powinien nikogo upoważniać do tego typu zachowań. Myślę że to brak dojrzałości.

Z tym ptakiem to racja. Dodam że niektóre kobiety wcale nie blokują takich gości. Rozumiem jakby szukały też niezobowiązującego seksu ale zwyczajnie uważają że to przecież tylko mężczyzna, taka ich natura. A ja uważam że natura też dała nam mózgi.

I tak dla wyjaśnienia ja na FB nie wklejam swoich wyzywających zdjęć, nie należę do grup erotycznych ani nie prowadzę takich rozmów. Normalnie rozmawiam ze znajomymi, czasem żartuję czasem poflirtuje ale bez uwodzenia. A do grup należę fotograficznych i artystycznych.

35 minut temu, Arkina napisał:

Podziwiam na prawdę odwagę innych w przesyłaniu komuś swoich nagich fotek. Mam wrażenie, że to tykająca bomba z opóźnionym zapłonem. Cholera go wie jak to może się skończyć. Dziś jest fajnie a jutro jak coś nie będzie tak to już tak miło być nie musi. I wtedy co? Ryzyko jak dla mnie bo ktoś może zachować są różnie i np pokazać komuś lub przesłać a wtedy już żadnej kontroli nad tym nie ma. Generalnie aż takich doświadczeń jak @Maybenie mam i jakby nie mam pojęcia co niektórym facetom siedzi w głowie.

Chciałabym jednak zaznaczyć, że nie uważam, że wszyscy faceci to świnie i jest sporo fajnych i przyjemnych w obyciu a że zdarzają się jakieś buraki to cóż widocznie tak musi być. 

O kochana oni takie zdjęcia przysyłają bez twarzy, żeby się później wymigać, żeby nikt nie mógł im zrobić wstydu, ale widać że to nie zdjęcie z netu, tylko robione w domowym zaciszu. Może ich to podnieca że ktoś zobaczy ich fiuta, no nie wiem, może próbują co będzie dalej, może akurat któraś się skusi. 

Dlatego kompletnie mnie nie oburza gdy facet pyta wprost. Nie to nie i koniec tematu. A nie raczenie kogoś swoimi genitaliami? 

7 minut temu, Aco napisał:

Teraz jest łatwiej, bo technika idzie do przodu, i zgadzam się z Tobą, że faceci wysyłając obcej kobiecie swego ptaka myślą, że kobieta już jest na nich napalona. Oczywiście tak mogą myśleć tylko jacyś durnie. Natomiast nagość i ciekawość nagości innych osób jest już znana od bardzo dawna.

Pamiętam czasy szkoły średniej jak z dziewczynami chodziło się na wagary, albo już po szkole nad jezioro i grało w butelkę albo inne rozbierane gry, były nagie kąpiele, niektórzy już uprawiali seks.  Także nie jest to nic nowego.

Tak bo wszystkie kobiety w necie szukają seksu i o niczym innym nie marzą ?

Ale gra w butelkę i nagie kąpiele dzieją się za przyzwoleniem obu stron. 

Choć pewnie czasem jakaś presją jest, żeby nie wyjść na gorszą, tak sobie myślę. 

Jeszcze dodam że moja kumpela też dostawała takowe zdjęcia i kiedyś sobie żartowałyśmy, że na swoim profilu zrobimy galerię ptaków pod tytułem: znajdź swojego ptaka....albo: rozpoznaj ptaka swojego męża ? Ale bałam się że  moje ciotki mogłyby zejść na zawał ???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Aco
21 minut temu, Maybe napisał:

 

Ale gra w butelkę i nagie kąpiele dzieją się za przyzwoleniem obu stron. 

Choć pewnie czasem jakaś presją jest, żeby nie wyjść na gorszą, tak sobie myślę. 

Dlatego napisałem kilka postów wyżej, że do takich akcji musi być akceptacja obydwu stron.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.

Zaloguj się, aby obserwować  





  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 697
    • Postów
      260 893
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      951
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    czarna_espresso
    Najnowszy użytkownik
    czarna_espresso
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • Dżulia
      Chyba ja żyję w innej Polsce niż wy. Jesteśmy w UE bo tego społeczeństwo chciało. W dzisiejszych czasach państwo polskie zresztą jak każde inne europejskie nie jest samowystarczalne. To nie jest tak, że Polska ad hot zasila cudze gospodarki.  Należy pamiętać, że nam pomagają inne państwa w sprawie bezpieczeństwa.   Duże kwoty pożyczki niskooprocentowanej możemy dostać z UE. ale zależy czy pan prezydent będzie mieć na to ochotę i podpisze. To pozwoli uruchomić rozwój gałęzi gospodarczych związanych z obronnością.   A tak naprawdę, to sytuacja gospodarcza w kraju jest dobra dzięki emerytom, bo oni napędzają gospodarkę dzięki zasobom finansowym jakie posiadają.  
    • Dżulia
      No tak demokratycznie ... jak kto chce być z rozwódką i jej dwojgiem dzieci, to niech sobie będzie.   Vitalinka, a ty na nauki przedmałżeńskie nie chodziła?😀
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
      Klasykami Waść poleciał to może i ja poszperam w pamięci ?     Dużo roboty jeszcze dzisiaj przede mną, to sobie uprzyjemnię trochę czas.      Ale najpierw kilka świeżynek        
    • Niekulturalny
      "Drzewa i ich powiązania" (Trees and Other Entanglements) - film dokumentalny w reżyserii Irene Taylor. Wygląda jak nakręcony na zlecenie firmy trudniącej się wyrębem drzew i ocieplaniem wizerunku właściciela, jednak nie jest typową propagandą. Może być impulsem do zastanowienia nad ideą panowania człowieka nad naturą i światem, w którym żyje. Ukazuje techniki, jakimi człowiek posługuje się, by czuć się lepiej w tej roli. Jedną z tych technik jest sztuka. W tym przypadku sztuka bonsai. Mistrzowie bonsai kochają swoje "dzieła", nawet któryś przyznaje, że jego stosunek do jego drzewek jest intymny. Wzrusza się i szczyci opieką. Nawet nie zauważając przy tym, że jest to tworzenie na kanwie "cierpienia", zmuszania organizmu do życia w bardzo okrojonych warunkach. Tak, by hamować jego wzrost. Sztuka nie jest jedyną zasłoną. Możemy się przyjrzeć przywiązaniu konkretnych ludzi do drzew. Powiązaniu ich wspomnieniami z  życiem ludzi posiadających lub uprawiających jakiś kawałek ziemi.  Jest też trochę o fotografii. O zachowywaniu pamięci o konkretnych drzewach, które przeżyły szmat czasu, aż nadszedł ich kres i ich potęga pozostaje już jedynie na papierze. Gra sentymentu, wzniosłych uczuć i... nieobecność żalu na widok wyrębu. "Kiedyś powiedziałem, że drzewa są rośliną uprawną i miałem rację" - to cytat z amerykańskiego przedsiębiorcy branży drzewnej. Warto obejrzeć. Nie jest to atak na przemysł i po komentarzach na Filmweb widać, że ten film może też wzruszać. 
    • la primavera
      Długo trzeba było czekać na Twoją refleksję o filmie.  Miło,  że w końcu pojawiła się.  Swojej nie dodam,  bo widziałam tylko kawałek  i nie zaciekawił mnie. A Monia nie chciała dokończyć  😉   Życie 🙂   Słuchałam rozmowy z Romanem Rogowieckim, który zachwalał serial  ,,Jedyna" o szczęśliwym świecie, który tym szczęściem.tłamsi. I o tych kilku,którzy chcą powrotu normalności. Seriale oglądam rzadko, ale może ten warto będzie obejrzeć.    
    • la primavera
      ,,Amundsen " z 2019 r Film przedstawia  Roalda Amundsena- zdobywcę bieguna południowego, brata, kochanka, kapitana, Norwega. Poznajemy go w tych wszystkich rolach, bo film nie opowiada o tej jednej słynnej wyprawie ale obejmuje większa część jego życia  i do głosu dochodzą ludzie z jego otoczenia i jego bliscy, np brat Leon, który  długo trwał przy nim, wspierał i finansował jego wyprawy. Dzięki temu mamy obraz Amundsena nie tylko zdobywcy ale i człowieka,  ze wszystkimi jego wadami, z trudnym charakterem,  bez empatii, skupionego na sobie. Ale czy człowiek, który dociera tam, gdzie innych jeszcze nie bylo, może byc pozbawiony cech przywódczych,  wręcz autorytarnych? Wybujałe ego, które pchało go w tym wyścigu o palmę bycia pierwszym człowiekiem na biegunie,  nie odebrało mu jasności oceny sytuacji, dzięki czemu podejmowal właściwe decyzje podczas wyprawy,  którą solidnie przygotował, skupiając się na współdziałaniu  z naturą  a nie pokonywaniu jej.  Mnie film zaciekawił, spodobał mi się -surowe kino, chlodni bohaterowie, śnieg i mróz. I Pål Sverre Valheim Hagen jako Amundsen
    • Ups...
      Nie wiem, jak to się stało, że napisałem "żeczy"  Może to też jest istotne przy tym opisie filmu? W jakimś sensie wszystko ma znaczenie. Również to, że reżyser, zgodnie z zapowiedzią, nie nakręcił potem nic nowego. Jakieś takie stopienie życia z refleksją. Życie tzw. realne przemieszane z ideą, fantazją, uczuciem i jego zanikaniem. Doskonałość chyba nie istnieje. Pojawiają się błędy i potknięcia. Upadki i bezsilność. Jak u F. Nietzsche.
    • Trop Gloter
      16 lutego 1900 r. trzy państwa (USA, Wielka Brytania i Niemcy) podpisały układ o oddaniu zachodniej części archipelagu Samoa (wyspy Upolu i Savaiʻi) pod zwierzchnictwo Niemiec. Była to ostatnia kolonialna zdobycz Niemiec. Niemieckie zwierzchnictwo nad tą częścią archipelagu zakończyło się po 14 latach, gdy wspomniane wyspy zajęła armia Nowej Zelandii.
    • Koń turyński.
      Już trochę czasu minęło od obejrzenia tego filmu. Podchodziłem do niego z ostrożnością powodowaną przez te opinie krytyków o arcydziele. Obawiałem się rozczarowania. I włączyłem film wtedy, gdy odsunąłem na bok te super recenzje. Podszedłem do zwykłego filmu. Spodobał mi się bardzo. Jest prosty, ale nie jednoznaczny. Niby film o schyłku życia... a jednak nie. W filmie nie ma ani jednej sceny śmierci. Nawet choroba nie jest wspomniana. I tak dużo żeczy ma znaczenie. Tytuł filmu i marginalna ilość miejsca poświęcona tytułowemu bohaterowi. To celowy zabieg, wg mnie. Bo jest to film o ociosanych emocjach. O empatii, której nie daje się prawa zabierania głosu i może tylko szeptać, tak, by nie wybić się ponad twarde reguły prostego, normalnego, nieczułego życia. W pewnym momencie można zauważyć nawet, że dla gospodarza ważniejsze jest zabranie palinki (alkohol), niż troska o konia. A chyba nie jest ten gospodarz alkoholikiem. Po prostu ma zwyczaj wypicia kieliszka jakby na rozgrzewkę. Zauważyłem dwa techniczne niedociągnięcia. Jakby uproszczenia. Jedno - gdy córka chce zaczerpnąć wodę ze studni. Wrzuca drewniane wiadro do studni i natychmiast wyciąga. Wyciąga pełne wiadro. Tak szybko by się ono jednak nie napełniło. Jest to więc jakiś skrót. Uproszczenie. Druga sytuacja to rozpalenie ognia w piecu. Kobieta włożyła drewno, podpaliła je zapałką i ogień od razu zaczął buchać. Jakby to było wcześniej polane łatwopalną cieczą. Film jest dość długi, ale po końcowej scenie miałem poczucie, że chciałbym, żeby trwał dalej. Wtopiłem się w jego nastrój. Myślę, że można go oglądać wiele razy. I za każdym razem przeżyć go inaczej. Teraz, po tym pierwszym obejrzeniu, jest to dla mnie film o ociosanych emocjach. O emocjonalnym zniewoleniu życiem. I niezdolności do ucieczki. Wyrwania się z tego, co oczywiste i od wieków praktykowane.
    • Gość w kość
      a skąd!   ... aczkolwiek ograniczam🤨
    • Gość w kość
    • KapitanJackSparrow
      😁
    • Dana
    • Gregor
      Lnyavska
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...