Skocz do zawartości


Zaloguj się, aby obserwować  
Marian

Skandaliczne zachowanie Franciszka Smudy

Polecane posty

Marian

Widzew Łódź zremisował bezbramkowo z Lechią Tomaszów Mazowiecki w sobotnim meczu na szczycie grupy I III Ligi. Jak poinformowali przedstawiciele ekipy gości, po zakończeniu starcia skandalicznie zachował się szkoleniowiec Widzewa, Franciszek Smuda, który miał nie podać ręki trenerowi Lechii, Bogdanowi Jóźwiakowi i użyć pod jego adresem wulgaryzmów.

"Szkoleniowiec lechistów zachował się niezmiernie elegancko tłumacząc skandaliczne zachowanie trenera Franciszka Smudy, który nie podał mu po spotkaniu ręki używając wulgarnych słów pod jego adresem" - czytamy na stronie internetowej klubu.

Tę wersję potwierdza dziennikarz "Przeglądu Sportowego", Łukasz Grabowski.- Smuda schodząc do szatni po meczu do trenera Jóźwiaka: spier***, nie będę się z Tobą równał - relacjonował na Twitterze Grabowski.

Były selekcjoner reprezentacji Polski nie pojawił się również na pomeczowej konferencji prasowej, a jak informuje strona internetowa Lechii, po spotkaniu nie podszedł nawet do kibiców Widzewa, którzy skandowali "Gdzie jest Smuda?!".

Do zakończenia rywalizacji w III lidze pozostała już tylko jedna kolejka. Liderujący Widzew i Lechia mają na koncie po 71 punktów. Awans wywalczy tylko jedna drużyna.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.

Zaloguj się, aby obserwować  





Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...