Astafakasta 57 Napisano 24 Grudnia 2019 By były i się nie kończyły, nie jakieś ochłapy od święta lub od biedy jak kto woli, ale może raczej takie, o których można byłoby powiedzieć, że to kawał dobrej roboty musiał być zrobiony? Czy jest jeszcze szansa na tego typu złudzenia, że jeszcze jest to możliwe, że w wieku 38 lat można uzyskać mieszkanie po tym wszystkim, co się w życiu przeszło do tej pory i z czym na ogół miało się do czynienia legalnie, czy też nie, poprawnie czy może raczej, tylko i wyłącznie prawilnie lub w inny sposób radząc sobie z rzeczywistością i uzyskując to lub nie, o czym się marzy lub marzyłoby się, gdyby się miało takie chęci i/lub zamiary, nieodwołalnie w stosunku co do rzeczywistości zastanej? Jak to jest z Wami? Jak radzicie sobie w takich lub tego typu sytuacjach związanych z brakiem pieniędzy na podstawowe potrzeby materialne? Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
syn fubu 486 Napisano 25 Grudnia 2019 Pamiętaj że najwięksi geniusze zawsze pozostają na obrzeżach społeczeństwa. 3m się. Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Astafakasta 57 Napisano 25 Grudnia 2019 Na skraju nędzy i rozpaczy po lub w trakcie rozbicia jakiegoś tam, po zażywaniu przez ileś lat czegoś tam z wiarą albo tylko w wierze, że coś z tego wyjdzie konkretnego. Pozdrawiam! Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach