Skocz do zawartości


Zaloguj się, aby obserwować  
BlueEyeS

Serial na już!

Polecane posty

BlueEyeS

Elo elo 5 2 0 :)

 

 

Może by tak coś obejrzeć?

Z racji tego, że wielu z Nas lubi oglądać... to myślę, że taki temat będzie na topie.

Osobiście wolę seriale niżeli filmy, może dlatego, że więcej czasu zajmuje. Kij wiy ale spoko są :D

 

 

Nie znam Waszych preferencji ale kilka zostawię tytułów, może akurat komuś 'siądzie coś' :

 

  • Nie zdołasz się ukryć (2019r.) /Uciekając przed meksykańską przeszłością męża, pielęgniarka i jej córka trafiają do Hiszpanii, gdzie przyjmują nowe tożsamości.
  • Forst (2024r.-) /Kiedy za nieszablonowe podejście do śledztwa detektyw zostaje zawieszony, łączy siły z dziennikarką, aby - obchodząc prawo - wyjaśnić sprawę serii brutalnych morderstw.
  • Informacja zwrotna (2023r.) /Były rockman, który z powodu alkoholizmu stracił kontakt z rodziną i ma problemy z pamięcią, wyrusza w szaleńczą podróż w poszukiwaniu zaginionego syna.
  • Kim jest Erin Carter? (2023r.) /Spokojne życie pewnej Brytyjki w Barcelonie wymyka się spod kontroli, gdy napad z bronią w ręku w supermarkecie ujawnia jej sekret i brutalną przeszłość.
  • Tego lata stałam się piękna (2022r.) MŁODZIEŻOWY /Trójkąt miłosny między jedną dziewczyną a dwoma braćmi. Opowieść o pierwszej miłości, pierwszym złamanym sercu i magii tego jednego idealnego lata.
  • Hanna (2019r.) PRIME VIDEO /Niezwykła wychowana w lasach dziewczyna umyka ścigającemu ją zawzięcie nieoficjalnemu agentowi CIA, próbując jednocześnie odkryć prawdę o sobie.
  • Przed kim uciekamy mamo? (2022r.) /Ukrywające tajemniczą przeszłość matka i córka wiodą żywot bezimiennych zbiegów. Pomieszkują w różnych hotelach i postrzegają wszystkich ludzi jako zagrożenie.
  • Od zera (2022r.) WYCISKACZ ŁEZ /Artystka zakochuje się we włoskim kucharzu i zaczyna pasjonującą podróż przez kultury i kontynenty, w której doświadczy miłości, straty, odrodzenia i nadziei.
  • Skradzione serce (2022r.) /Mężczyzna szukający zemsty na organizacji handlującej organami odpowiadającej za śmierć jego żony nawiązuje romans z kobietą, która otrzymała jej serce.
  • Zemsta pięciu sióstr (2021r.) /Pięć kobiet z tym samym znamieniem na skórze poszukuje prawdy o swojej przeszłości. Odkrywają szereg tragicznych w skutkach kłamstw, za którymi stoi potężny polityk.
  • White lines (2020r.) /Gdy jej brat zostaje znaleziony martwy, kobieta z Manchesteru porzuca swoje spokojne życie i rusza na Ibizę, aby odkryć prawdę o jego losie.
  • Osadzony (2018r.) /Były marine udaje więźnia w meksykańskim zakładzie karnym, aby przeniknąć do gangu podejrzewanego o porwanie nastoletniej córki amerykańskiego sędziego.
  • Porwana (2020r.) /Chcąc trafić do więzienia i odnaleźć porywacza swojej córki, Antonio daje się przyłapać na przemycie kokainy.
  • Dobrego dnia, Veronico (2020r-) /Niepozorna policjantka jest świadkiem samobójstwa. W następstwie tego wydarzenia postanawia na własną rękę zbadać sprawy dwóch maltretowanych kobiet.

 

Na razie tyle, oczywiście mogę podrzucić więcej ale czy są chętni w ogóle? :D

 

spacer.png

 

A może Ty coś polecisz?

 

 

spacer.png

See you!

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


BlueEyeS

Ww. oglądałam i przyznaje, że ciekawy serial. W mojej skali oceniłam na 4.

Skoro mowa o koreańskich produkcjach to polecam, "My name" (2021r.), kobieta mści się za zamordowanego ojca.

 

  • Zachowaj spokój (2022r.) / Młody chłopak znika wkrótce po śmierci kolegi. Życie zamożnych mieszkańców warszawskiego osiedla komplikuje się, a na jaw wychodzą tajemnice i kłamstwa.
  • Control Z (2020r.-2022) /Gdy tajemniczy haker zaczyna ujawniać najbardziej intymne sekrety uczniów w całej szkole, bystra samotniczka Sofía rozpoczyna walkę z czasem, by odkryć jego tożsamość.
  • Kto zabił Sarę? (2021) /Skoncentrowany na zemście i dowiedzeniu, że został wrobiony w morderstwo siostry Álex ma zamiar ujawnić nie tylko sprawcę zbrodni, ale o wiele więcej.
  • Ginny & Georgia (2021) /Georgia i jej dzieci, Ginny i Austin, przeprowadzają się do innego miasta, żeby zacząć wszystko od nowa. Przekonują się jednak, że początki bywają trudne.

  • Northern Rescue (2019) /Po nagłej śmierci żony zawodowy ratownik przenosi się z dziećmi do swojego rodzinnego miasteczka.

 

spacer.png

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Radioaktywny

Nie widzę legendarnego "Domu z papieru" no i "M jak Miłość :) 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
BlueEyeS
20 godzin temu, Radioaktywny napisał:

Nie widzę legendarnego "Domu z papieru" no i "M jak Miłość :) 

Dom z papieru jak najbardziej, ale to M jak miłość... no nie wiem xD

 

 

Możemy dopisać jeszcze Uwięzione

Ps. "Dobrego dnia, Veronico" ostatnio (3 dni temu bodajże) wyszedł 3 sezon, tylko 3 odc. polecajka leci :)

spacer.png

 

spacer.png

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cyr4x

Odwilż, naprawdę dobry kryminał. Szykuje się drugi sezon, chyba nawet w tym roku.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Antypatyk

Nowa konstelacja (Constellation, 2024)

Na tle miłości rodzinnej wspaniale i przystępnie pokazane połączenie teorii kwantowej wszechświata, paradoksu Schrodingera i teorii wieloświatów. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Monika
1 godzinę temu, Antypatyk napisał:

teorii kwantowej wszechświata, paradoksu Schrodingera i teorii wieloświatów. 

..i Ty to rozumiesz? :O

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Antypatyk
2 godziny temu, Monika napisał:

..i Ty to rozumiesz? :O

 

Teraz to już nie...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Monika
37 minut temu, Antypatyk napisał:

Teraz to już nie...

czyżbyś zakochał się w swoim wyobrażeniu o kimś, hmmm?😁

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Celestia

Ode mnie serial "Co kryją Jej oczy" ,zaskoczył mnie w filmie element SF. Opis:"Samotna matka romansuje ze swoim szefem psychiatrą i zaprzyjaźnia się z jego tajemniczą żoną. Jaki będzie finał tej niebezpiecznej gry?"

 

I kolejny,jeszcze bardziej trzymający w napięciu"Ostatnia noc w Tremor". Obejrzany w ciągu jednego dnia co sprawiło, że metronom tykał mi w głowie przez długi czas😅 Opis:"Po porażeniu piorunem udręczony pianista zaczyna mieć niepokojące wizje własnej przyszłości i śmiertelnych zagrożeń czyhających na jego bliskich."

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
czpo

Zajrzyj na <reklama> a na pewno coś dla siebie znajdziesz. Wybór seriali jest u nich ogromny, więc każdy znajdzie coś dla siebie 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Celestia
Dnia 12.12.2024 o 22:30, Chi napisał:

Potwierdzam i tez polecam

"Jesteś szalona"😉 ciekawe jakimi kawałkami muzycznymi zaskoczą nas w drugim sezonie 😄 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Celestia

Jestem w trakcie oglądania serialu "Sto lat samotności" i stwierdzam,że tak niewiele pamiętam z książki przeczytanej jakieś sto lat temu😉chyba jedynie deszcz maleńkich żółtych kwiatów...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Chi
4 godziny temu, Celestia napisał:

"Jesteś szalona"😉 ciekawe jakimi kawałkami muzycznymi zaskoczą nas w drugim sezonie 😄 

A niech grają co chcą byle się pospieszyli z tym drugim sezonem. 🙂

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Chi
3 godziny temu, Celestia napisał:

Jestem w trakcie oglądania serialu "Sto lat samotności" i stwierdzam,że tak niewiele pamiętam z książki przeczytanej jakieś sto lat temu😉chyba jedynie deszcz maleńkich żółtych kwiatów...

Deszcz maleńkich żółtych kwiatów, który trzeba odgarniać grabiami. Dziesiątki lat temu (ale nie 100 :D ) miałam tę pozycję Márqueza w bibliotece. A jak serial ? Rzucił mi się na oczy i dodałam do listy ale musi poczekać w kolejce póki co.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Celestia
11 godzin temu, Chi napisał:

Deszcz maleńkich żółtych kwiatów, który trzeba odgarniać grabiami. Dziesiątki lat temu (ale nie 100 :D ) miałam tę pozycję Márqueza w bibliotece. A jak serial ? Rzucił mi się na oczy i dodałam do listy ale musi poczekać w kolejce póki co.

A wiesz,że piosenka  Myslovitz - W Deszczu maleńkich żółtych kwiatów inspirowana jest tą właśnie powieścią?

W serialu jest magia, udało się,może dzięki mojej niedoskonałej pamięci uniknęłam porównań i wszystko mi się zgadzało 😄 Szkoda,że trzeba czekać na drugi sezon.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Chi
4 godziny temu, Celestia napisał:

A wiesz,że piosenka  Myslovitz - W Deszczu maleńkich żółtych kwiatów inspirowana jest tą właśnie powieścią?

W serialu jest magia, udało się,może dzięki mojej niedoskonałej pamięci uniknęłam porównań i wszystko mi się zgadzało 😄 Szkoda,że trzeba czekać na drugi sezon.

Wiedziałam ale zapomniałam :D  Latka lecą i pamięć działa wybiórczo niestety.

Miałam wrócić do książki przed serialem. I chyba tak zrobię.

 

Ciekawa jestem czy Marquez, który nie zgadzał się na sprzedanie praw do ekranizacji za swojego życia, nie przewraca się w grobie po pierwszym sezonie. ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Celestia
21 godzin temu, Chi napisał:

Ciekawa jestem czy Marquez, który nie zgadzał się na sprzedanie praw do ekranizacji za swojego życia, nie przewraca się w grobie po pierwszym sezonie. ;)

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Celestia

Och! Mam nadzieję, że odwiedził synów we śnie i jednak się zgodził 😉

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Chi
9 godzin temu, Celestia napisał:

Och! Mam nadzieję, że odwiedził synów we śnie i jednak się zgodził 😉

 

 

To wszystko zależy, czy jego wizja ekranizacji została uszanowana. Z tego co czytam, to nie jest źle chociaż chciał stu godzin, a jest raptem szesnaście, ale jak się nie ma co się lubi... Przeczytam, obejrzę i ocenię.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Celestia

Wzgórze psów;nowy miniserial , kryminał na podstawie książki ( raczej nie czytam kryminałów). Nawet dobrze się oglądało,ciekawy klimat robiła muzyka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Celestia

Drugi sezon Squid  game  trzymał w napięciu do pewnego momentu a później zaczął nużyć.Makabryczny i jednocześnie nudny,hmm...

A teraz mam zamiar poświęcić 50 godzin na koreańskie fantasy "Alchemia dusz".Pierwszy odcinek zabawny z pięknymi baśniowymi efektami.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.

Zaloguj się, aby obserwować  





  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 715
    • Postów
      261 624
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      968
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    MartaGrops
    Najnowszy użytkownik
    MartaGrops
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • wędrowiec
      Kościół tu akurat ma rację . Dodatkowy dzień raz na 4oo lat dawałby przesunięcie co najwyżej o 5 dni.  Natomiast przesunięcia Wielkiego Piątku czasem są w marcu a czasem w kwietniu.
    • KapitanJackSparrow
      Czyżbyśmy układali biznes plan? Myślisz że dobrze się sprzeda na allegro? 😁
    • Nomada
      Jak produkować to na skalę światową ; )  
    • Monika
      Ach i jeszcze jedno... To u mnie nie przejdzie, ja jestem WWO i ja jestem chodząca emocją😉 i tak już chyba zostanie. Ma to swoje plusy i minusy. No niestety nikt z nas nie jest idealny i w życiu zawsze jest coś za coś. Już się z tym pogodziłam.Jest mi czasem dzięki temu łatwiej, a czasem trudniej. Czasem coś zyskam czasem stracę. Lecz ogólnie to nigdy nie kierują mną złe intencje. Wesołych Świąt Natko🙂
    • Monika
      Nie pamiętam, żadnego konfliktu z Tobą, prócz gifa, w którym "przywaliłam" Ci śnieżynką i zastanawiałam potem się czy nie był za "ostry". No, ale jak Cię uraziłam niechcąco kiedyś (naprawdę niechcąco) to przepraszam🙂   
    • Natka
      Umacnianie
    • Natka
      Chyba rozumiem innych, którzy tu mniej piszą. Naprawdę Cię lubię — nawet bardzo. Wydajesz się fajną osobą i dlatego tym bardziej trochę mnie to zastanawia… bo czasami zdarza Ci się pisać w sposób, który potrafi zranić innych. Nie do końca wiem, z czego to wynika, bo serio da się Ciebie lubić. Może po prostu czasem warto trochę odpuścić, nie wkładać aż tyle emocji we wszystko? Kiedyś tak dobrze mi się tu z Tobą pisało, dlatego trochę mi tego szkoda. Piszę to spokojnie i bez złośliwości — nic Ci przecież nigdy nie zrobiłam, a kilka razy dostało mi się tak trochę „rykoszetem”, co było zwyczajnie nieprzyjemne. Nie zrozum mnie źle, nie mam złych intencji i jeśli coś brzmi nie tak, to przepraszam. Po prostu chciałam być szczera. A jeśli jednak zareagujesz na to ostro — też to zrozumiem.
    • Natka
      Może już gdzieś tu się przewinął, ale wrzucę, bo uważam, że naprawdę warto 😊   Szczerze mówiąc, „Piękny umysł” (A Beautiful Mind) to jeden z tych filmów, które na początku wydają się trochę spokojne, ale im dalej, tym bardziej wciągają. To historia o genialnym matematyku, który stopniowo zaczyna tracić kontakt z rzeczywistością – i oglądając to, człowiek sam się chwilami zastanawia, co jest prawdą, a co nie. Najbardziej robi robotę klimat i to, jak pokazana jest jego choroba. Nie ma tu taniej sensacji, tylko raczej takie powolne wkręcanie widza w jego sposób myślenia. Momentami jest to naprawdę niepokojące, ale nie w horrorowy sposób, tylko bardziej psychicznie. Russell Crowe bardzo dobrze to zagrał – bez przesady, raczej tak „po cichu”, co tylko dodaje wiarygodności. No i wątek z jego żoną też jest dobrze poprowadzony, bo pokazuje, jak to wygląda od strony bliskiej osoby, a nie tylko samego chorego. Jedyne co, to trochę czuć, że to film robiony pod szerszą publiczność – jest momentami wygładzony i nie tak brutalnie realistyczny, jak mógłby być. Ale z drugiej strony dzięki temu ogląda się go bardzo dobrze. Ogólnie: warto obejrzeć, nawet jeśli ktoś nie jest fanem takich „cięższych” tematów. To nie jest typowy smutny dramat, tylko raczej historia o walce z samym sobą i o tym, że życie potrafi być bardziej skomplikowane, niż się wydaje.
    • KapitanJackSparrow
      Ale oczywiście cię rozumiem sam li trochę jeszcze jestem kibicem piłkarskim a przed laty byłem jeszcze bardziej a za młodu to ho ho..  No i tak zgadzam się to kwestia wychowania ale też środowiska w którym akurat przyszło żyć. 
    • KapitanJackSparrow
      Ooo panie, musiałbyś ...kiedyś usiąść ze mną w kotle na stadionie, wśród fanatyków którzy speedway wciagają nosem, poczuć tą energię i eksplozję radości która czasami jest tak wyjątkowa że mówi się o tym latami, albo przybijać pionę, ściskać się bratersko z łobcymi sobie ludźmi w szale radości gdy ukochana drużyna wiezie ,,odwiecznych wrogów " 5:1 i jest to zaledwie minuta z twego życia. O darciu gardła do ochrypu, o wymachiwaniu szalikiem, o podnieconych rozmowach, o napięciu, przerażeniu po dramatycznych wydarzeniach na torze, o traumie gdy ktoś z toru się nie podniesie o własnych siłach lub zakończy swój bieg czyjeś życie.  Lub też  Usiąść sobie wygodnie na świeżym powietrzu popstrzeć miło na ściganie z kartką i długopisem , podyskutować z przyjaciółmi  od biegu do biegu. Pośmiać z ludzi gdy ktoś z trybun krzyknie coś tak niesamowicie śmiesznego lub też podpiąć się do zbiorowej euforii trybun i czynić zgodnie i w rytm co wszyscy bo gdy kilkanaście tysięcy  dłoni klaśnie jednoczenie to jest klasku huk.  Do tego zapominałem dodać emocje i rywalizacja sportowa , zapach spalonego etanolu ryk motorów ( niestety kiedyś to był ryk🤷) i niecierpliwe odliczanie do kolejnego meczu.Nikt nikogo nie oklada pięściami bo się im dyscypliny pomyliły i nie chodzi na ustawki w lesie z prezydentem RP. 😁 Ha ha ...........a spotkanie innego kibica żużlowego, gdzieś w Polsce , to creme de la creme
    • KapitanJackSparrow
      Bank? Normalnie 😁
    • Monika
      A ja mam wrażenie,że Ty nie piszesz przeze mnie.  Nie chcę żeby tak było.
    • Antypatyk
      Dlaczego przestałem pisać? Bo tutaj robi się to samo co na <reklama> ... "wszystko co napiszesz będzie na pewno użyte przeciwko tobie... zmienione,  przekręcone, wyrwane z kontekstu... najważniejsze żeby ci dokopać i cię zgnoić... Bawcie się dobrze..., acha... i  WESOŁYCH ŚWIĄT...
    • Antypatyk
      Jest jeszcze jeden rodzaj... ci, którzy nie są świadomi tego, że krzywdzą... bo dla nich to jest normalne..., " co? ja? ja nic nie zrobiłem, przewrażliwiona/y jesteś..." {tutaj jest ich przynajmniej troje...). Nie moje... wykopane gdzieś z odmentów internetu, ale moje zdanie jest takie samo... "Kaśka, 42-letnia mieszkanka dużego miasta Nie rozumiem, dlaczego staliśmy się dla siebie tacy okrutni. Dlaczego łatwiej nam kogoś zranić, niż spróbować zrozumieć. Zamiast cieszyć się tą krótką chwilą, którą mamy tu na Ziemi, wolimy sobie dokopać, poniżyć, obrazić. Coraz trudniej znaleźć przestrzeń, w której nie czuć tej złej energii. Ona jest wszędzie – i naprawdę boli."
    • Miły gość
      Wiem że tacy istnieją i nie mogę takich ludzi zrozumieć co krzywdzą drugiego, a im to sprawia przyjemność.  Rozładować emocje można na wiele sposobów więc takie typy co krzywdzą bo coś im nie wyszło dla mnie są skreśleni.  Fakt rana się zagoi, a blizna zostanie ale zawsze można spróbować uleczyć serducho aby ono biło dla kogoś kto mocno go pokocha 🙂 Czyli jestem naprawiaczem 🙂
    • Nomada
      Hurtowa ilość jest opłacalna, chyba ;  )                      
    • Nomada
      To nie zgaga ale tak to można nazwać ;  )
    • Monika
      Tak szaleniec. Ale tacy ludzie istnieją. Stosują różne metody np gashliting. To rodzaj przemocy, której "nie widać", a która zostawia realne ślady do końca życia.  Jedni robią to celowo inni, by rozładować własne emocje (czyli nie są tego co czynią świadomi, mają taki sposób funkcjonowania wyniesiony z domu).  Pan Naprawiacz może naprawić wszystko, dlatego to taka fajna nazwa🙂  Jednak czy serce da się naprawić by działało jak nowe? Nie sądzę. Człowiek niestety nosi blizny, po urazach, które jak zostają z nim już na zawsze.
    • Miły gość
      A kto nie lubi jak jest miło, chyba tylko  szaleniec.  Skoro tak piszesz to niech tak zostanie🤗 W sumie naprawiacz może dużo rzeczy naprawiać, nawet złamane serce 🙂
    • Gość w kość
      nie mogę, kwestia wychowania🤷‍♂️   no i te emocje, w speedwayu są, jak to określiłeś, fajne, a w piłce... widziałeś pewnie mnóstwo obrazków w tv jak kibice płaczą itp., itd... to dopiero są emocje!
    • Miły gość
      Ty jesteś miła, więc jak mógłbym być inny? 🙂 🤗
    • Gość w kość
      oj, nie bądź taki skromny, rzekłbym, że krzesanie masz we krwi🤔   ... a ja kofeinę🤨    
    • Astafakasta
    • Monika
      Ja bardzo lubię jak jest miło, świat jest wystarczająco okrutny. Upieram się jednak przy tym, że Pan Naprawiacz to super-fajna- nazwa i kropka🤗 
    • Monika
      🤗  Czyli jednak naprawdę jesteś MIŁYM Gościem☺️
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...