Skocz do zawartości


Zaloguj się, aby obserwować  
Elvis

Rzucam palenie

Polecane posty

Elvis

Już któryś raz z kolei próbuje rzucić palenie i po prostu nie potrafię, palę od mniej więcej osiemnastki, od tamtej pory max ile wytrzymałem to miesiąc ( i to chyba tylko dlatego że się pandemia zaczęła) poza tym, od kilku miesięcy staram się ale nie wychodzi to mi za dobrze. Mniej po tygodniu dwóch w końcu pękam, z różnych powodów, albo jakieś spotkanie ze znajomymi, albo stres, bo sesja na studiach, albo tak po prostu z nudów. Macie może jakieś sposoby na rzucenie tego cholerstwa całkowicie, od razu powiem że powolne odstawianie nie działa, e-papierosów nie chce, bo nie lubię.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Jacennty

Ja palę od 14 roku życia.Nie licz,że rzucisz - powiadam optymistycznie ?

Na poważnie to trzeba trafić w odpowiedni czas w swoim życiu i może się uda a jak nie to nie brać do głowy i spróbować jeszcze raz ale nie zakładać,że się uda.

A jak się uda to tylko pozostaje się cieszyć.

Ja 2 lata nie paliłem(dobre i to).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arkina
34 minuty temu, Elvis napisał:

Macie może jakieś sposoby na rzucenie tego cholerstwa całkowicie, od razu powiem że powolne odstawianie nie działa, e-papierosów nie chce, bo nie lubię.

Rzuciłam ponad 3 lata temu i wiem, że już nigdy nie zapale. Jak? 

Cytyzyna mi pomogła ale nie myśl sobie, że mimo wszystko będzie lekko. Pierwsze 2 tygodnie ciężko wyzbyć się myśli o papierosie i chęci zapalenia. Później już jest tylko lepiej...silna wola i chęć rzucenia naprawdę tylko może przynieść skutek. Że mną jest tak, że czasem silna wola szwankuje...to zależy ile mam w sobie samozaparcia. Jednak gdy się zaprę porządnie nic mnie nie ruszy z postanowienia ?

Żadna chwilą słabości nie zlamie...stad pewność, że nie zapale. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna
49 minut temu, Elvis napisał:

albo jakieś spotkanie ze znajomymi

Zostań na jakiś czas samotnikiem ?

49 minut temu, Elvis napisał:

stres, bo sesja na studiach,

Meliska ?

50 minut temu, Elvis napisał:

tak po prostu z nudów

Wbijaj na nastroik ? Tu zawsze ktoś jest na dyżurze ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
1 godzinę temu, Elvis napisał:

Już któryś raz z kolei próbuje rzucić palenie i po prostu nie potrafię, palę od mniej więcej osiemnastki

Próbowałeś desmoxanu? Ja kiedyś tutaj nawet założyłem temat i opisywałem w tym dziale, jak mi idzie rzucanie tego nałogu. Mi ten ww. specyfik pomógł, nie wiem w sumie na ile to jego zasługa, ale na ile moja. Znam ludzi, którym to pomogło.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arkina
1 godzinę temu, Pieprzna napisał:

Wbijaj na nastroik ? Tu zawsze ktoś jest na dyżurze ?

Oby czasem po wizycie na nastroiku by nie miał chęci zapalenia ???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arkina
13 minut temu, BrakLoginu napisał:

Próbowałeś desmoxanu?

Składnikiem desmoxan jest wspomniana przeze mnie cytyzyna... 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
1 minutę temu, Arkina napisał:

Składnikiem desmoxan jest wspomniana przeze mnie cytyzyna... 

Może i wiedziałem, co to, ale w sklepie zbrakło lecytyny :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arkina
3 minuty temu, BrakLoginu napisał:

Może i wiedziałem, co to, ale w sklepie zbrakło lecytyny :P

Przerzuć się na milorzab japoński...tez dobry ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nafto Chłopiec

Ja rzuciłem palenie z dnia na dzień, tak po prostu. Minęło ponad 10 lat i przez ten czas łącznie wypaliłem może z jednego papierosa. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
32 minuty temu, Arkina napisał:

Przerzuć się na milorzab japoński...tez dobry ?

Dziękuję za Wujka Gugla, bo bym nie wiedział, o co kaman :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
Miejscowy

A ja rzucać nie muszę, bo ja nie paliłem nigdy tytoniu. ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.

Zaloguj się, aby obserwować  





  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 728
    • Postów
      263 053
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      978
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    Erazma
    Najnowszy użytkownik
    Erazma
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • Nafto Chłopiec
      Kolejne dwa zestawy LEGO w mojej kolekcji. Puszczą mnie w końcu z torbami 😅
    • Nafto Chłopiec
      Mi to kimchi jakoś nie przypadło do gustu. Nie nie, żadnych ośmiorniczek tam nie ma. 
    • KapitanJackSparrow
      Wszystko jasne, należysz zapewne do genetycznej grupy ludów mongolskich. Takie dziedzictwo po przodkach 😁. Nazywa się to genetyczny polimorfizm metabolizmu alkoholu, czyli taki brak przystosowania  do mocnych trunków z powodu nie wykształcenia w organizmie na drodze ewolucji  mechanizmów do trawienia alkoholu. Nie przejmuj się czuje czasem że też to mam i nerwowo rozglądam się po rodzinie wyszukując detale mongolizmu w ich fizjonomii 😁 Więcej o polimorfizmie czy poliamorii od @Nomada to jej działka 😎😅
    • Vitalinka
      Ja bym wróciła z synem, na Twoim miejscu do neurologa ( innego) i porozmawiała o możliwości zrobienia rezonansu. Jeśli wszystko będzie w porządku, będziesz spokojna. Nie suplementuj niczego "na własną rękę", pamiętaj też, że rezonans, jest bezpiecznym badaniem, bo nie wykorzystuje promieni rentgenowskich jak zwykłe prześwietlenie (które służy raczej do sprawdzanie kości, a nie tkanek miękkich jak w przypadku MRI).
    • Vitalinka
      Nie trzeba iść do lekarza, jesteś przemęczony i niewyspany. Potem pojawił się lęk zaistniałą sytuacją i on "nakręca" dalsze reakcje Twojego ciała, bo się stresujesz.  Pomyśl o tym, że wszystko z Tobą w porządku i daj sobie prawo do chwilowej niedyspozycji. My ludzie, nie jesteśmy maszynami, trzeba być wobec siebie bardziej wyrozumiałym i po prostu dobrym🙂
    • la primavera
      ,,Delikwenci"  Kino Argentino, jakże dalekie tempem od ,,dzikich  historii ", opowiada historię pracownika banku znuzonego pracą  i dniami, które wszystkie są takie same, postanawia spędzić resztę życia inaczej- coś jak nasze ,,rzuć wszystko i jedź w Bieszczady ( ale w lecie).  Do emerytury zastalo mu jeszcze 25lat, oblicza sobie  kwotę, którą zarobiłby  przez ten czas w banku,  i okrada swój bank na dwukrotność  tej sumy . Wciąga w to wszystko kolegę  z pracy, z którym chce się podzielić  pieniędzmi w zamian za przechowanie  skradzionej gotówki.  Zamierza zgłosić się na policję, przyznać  do kradzieży i  odsiedzieć 3,5 r, by potem cieszyć się życiem. A miejsce, które wybrał do życia jest przepiękne. Też takie chcę.    Film trwa chyba że 3 godziny wlecze się niemiłosiernie, kadry trwają w nieskończoność ale...nie można przestać go oglądać.  Brak porywającej historii,  wszystko jest takie zwykłe,  żadnych pościgów, kradzież to żaden skok na bank, tylko kobieta jest tu niezwykla,  bo ładna. Tak ładna, że patrząc na naszego bohatera gdy po nocy z nią stoi przy oknie, z wydętym bebzonem, resztkami włosów na głowie  nie sposób nie poczuć w tym jakiegoś chichotu reżysera. Ej, naprawdę? Ona go chce?     Film mi się podobał, ale uważam, że był za długi, dałoby się go skrócić o godzinę i niczego by mu to nie ujęło.    To nie są argentynskie widoki,  ale też ładne:       
    • Plozs
      Panowie ale czy przypadkiem nie są to raczej tabletki na powiekszanie penisa?
    • Vitalinka
    • Vitalinka
      ❤️
    • Vitalinka
      Nie raz jest tak, że facet jest nieciekawy, aseksualny z wyglądu i nagle coś zrobi, powie, albo zachowuje się w konkretny sposób, poznaje się jego osobowość i.... zaczyna się nam podobać. Często jest tez odwrotnie, ktoś fajny z wyglądu zachowuje się głupio, ma zły charakter i przestaje być atrakcyjny, choćby był najpiękniejszy🙂   dobrze tak zrobię, mówię: TAK!!! 🙂🥰😉
    • Vitalinka
      Być może... jakieś gyozowate.... I ogólnie w kuchni azjatyckiej zawsze daje się bardzo dużo, ale w minimalnych porcjach, by było różnorako, wieloskładnikowo i zdrowo. Tu mamy "pod Polaka" nawalone ryżu i od serca wszystkiego... Kapusta fermentowana musi być pyszna- ciężko poznać niektóre rzeczy na zdjęciu🙂 Zastanawiałam się też nad tym czy Ty masz macki ośmiorniczki, bo tam nie widać dokładnie. 
    • Vitalinka
      Brzydzę się wielonóżek i wąsików stworzonych ze skorupki😉
    • Chi
      Pięknych nie brzydkich     
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • ezdra
      Prawdziwi mężczyźni to ci z pełną pasja działania bez względu na przeszkody.  
    • Gość w kość
      no, niestety, karuzela w dzieciństwie, i alkohol w późniejszym dzieciństwie boleśnie uświadomiły mi moje ograniczenia🤢  
    • KapitanJackSparrow
      😁
    • Gość w kość
      nie znam, ale każdy alkohol mnie rusza🥴  
    • ursusz
      Ale i tak taniej niż viagra. No cóż. Jeśli chcesz kupić sobie cós skutecznego to rrzeba czasami zapłacić więcej. Nie sztuką jest kupić coś mniej skutecznego ale taniego.
    • KapitanJackSparrow
      Ciekawe czy rusza cię kawowy bimber 😎

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...