Arkina 3 631 Napisano 25 Lipca 2021 Czym dla Was jest owe pojęcie? Czy jest motywatorem czy też przyjmuje formę destrukcyjną? Czy jest niezbędna w życiu? Po co konkurujemy...aby udowodnić coś innym czy sobie? Czy warto zawsze się spinać? A może tak: Cytat „Co ciekawe, w antropologii opisywane były też społeczności, które nie znały rywalizacji – opowiada prof. Doliński. – Np. amerykańscy Indianie Zuni. Gdy po raz pierwszy spotkali się z białymi ludźmi i biali namawiali ich, by np. zrobili sobie wyścig na sto jardów, Indianie dziwili się: a po co? Przecież to jest bezsensowne! Argumentowali tak: muszę biegać dostatecznie szybko, by dogonić ranne zwierzę albo żeby uciec przed drapieżnikiem. A to czy będę biegał wolniej czy szybciej od innego Zuni, nie ma dla mnie żadnego znaczenia. Zapraszam do dyskusji Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
KapitanJackSparrow 3 812 Napisano 25 Lipca 2021 15 minut temu, Arkina napisał: Czym dla Was jest owe pojęcie? Czy jest motywatorem czy też przyjmuje formę destrukcyjną? Czy jest niezbędna w życiu? Po co konkurujemy...aby udowodnić coś innym czy sobie? Czy warto zawsze się spinać? A może tak: Zapraszam do dyskusji Rywalizacja hmmm jak gram w makao i Rycerz @Bledny zbiera 21 kart to przepełnia mnie takie dziwne uczucie szczęścia ...z pewnością zamieszana w aferę jest moja przysadka mózgowa ..ja się bronię przed tym uczuciem ...Arkina powiedz mi co mam zrobić? 1 Bledny zareagowało na to Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Arkina 3 631 Napisano 25 Lipca 2021 (edytowany) 5 minut temu, KapitanJackSparrow napisał: Rywalizacja hmmm jak gram w makao i Rycerz @Bledny zbiera 21 kart to przepełnia mnie takie dziwne uczucie szczęścia ...z pewnością zamieszana w aferę jest moja przysadka mózgowa ..ja się bronię przed tym uczuciem ...Arkina powiedz mi co mam zrobić? Własne wewnętrzne konflikty musisz rozwiązać sam ?♀️ Kontynuuj rozważania jednak w tym temacie... Edytowano 25 Lipca 2021 przez Arkina Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
KapitanJackSparrow 3 812 Napisano 25 Lipca 2021 1 minutę temu, Arkina napisał: Własne wewnętrzne konflikty musisz rozwiązać sam ?♀️ Kontynuuj rozważania jednak w tym temacie... Arkina jakie konflikty? ? Nawet nie wiesz jakie uczucia mną targają z tą rywalizacją właśnie. Łon mnie nakarmił zupką chińską na górskim szlaku...mógł sam zjeść ale nieeee, poczęstował mnie i siorbalismy ją smakowicie siedząc na kamieniu i podziwiając widoki...no a wieczorem przy makao takie rzeczy! Obudziła się we mnie wstrętna rywalizacja gdzie moja wdzięczność? 1 Bledny zareagowało na to Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Arkina 3 631 Napisano 25 Lipca 2021 1 minutę temu, KapitanJackSparrow napisał: Arkina jakie konflikty? ? Nawet nie wiesz jakie uczucia mną targają z tą rywalizacją właśnie. Łon mnie nakarmił zupką chińską na górskim szlaku...mógł sam zjeść ale nieeee, poczęstował mnie i siorbalismy ją smakowicie siedząc na kamieniu i podziwiając widoki...no a wieczorem przy makao takie rzeczy! Obudziła się we mnie wstrętna rywalizacja gdzie moja wdzięczność? Mam pytanie techniczne? Chrupaliscie ta zupkę chinska czy miliscie ze sobą podręczna małą butle gazowa i ugotowaliscie wode? Kto niosl zatem butle gazowa i wodę i czy byliście na szlaku na K2? 1 Pieprzna zareagowało na to Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
KapitanJackSparrow 3 812 Napisano 25 Lipca 2021 1 minutę temu, Arkina napisał: Mam pytanie techniczne? Chrupaliscie ta zupkę chinska czy miliscie ze sobą podręczna małą butle gazowa i ugotowaliscie wode? Kto niosl zatem butle gazowa i wodę i czy byliście na szlaku na K2? Ha! dobre pytanie. Niee nie chrupaliśmy tylko siorbaliśmy była ciepła..uwierz łon ma sposoby. Uch ...K2 ..wiesz w naszej subiektywnej skali to było K2 bo tlenu jakby brakowało przy drugim podejściu w ciągu dnia na Snieżkę. Hehehe 2 Bledny i Arkina zareagowały na to Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Arkina 3 631 Napisano 25 Lipca 2021 44 minuty temu, KapitanJackSparrow napisał: Ha! dobre pytanie. Niee nie chrupaliśmy tylko siorbaliśmy była ciepła..uwierz łon ma sposoby. Uch ...K2 ..wiesz w naszej subiektywnej skali to było K2 bo tlenu jakby brakowało przy drugim podejściu w ciągu dnia na Snieżkę. Hehehe Spojrzałam na szlak na Śnieżkę i jakiś żal mnie ogarnął Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Arkina 3 631 Napisano 25 Lipca 2021 Dla mnie cała ta rywalizacja to jakas trochę niezrozumiała jest ale ja jestem inna ? Patrzę czasem na innych i się dziwię. Wczoraj na przykład rozmawiam z kolegą i za każdym razem jest podjarany wynikami w pracy, ciągle analizuje i porównuję swój punkt do mojego (widzi nasze osiągnięcia a my jego). W pewnych elementach jest lepszy a w innych gorszy ale jakby traktuje to na zasadzie u Ciebie lubią kupować to a u mnie co innego. Nie mam z tym żadnego problemu. On czuję cały czas z tego powodu presje i stres...sam narzuca sobie ogromne wymagania. Jest cholernie ambitny ale czuję, że ta ambicja wylewa się mu już uszami. Ciśnie klientów bardzo aż niektórzy się żalą. Proponować trzeba ale nie wciskać na siłę. Tak to tylko można zniechęcić do siebie kogos. Czuć od niego z daleka to, że chce być ciągle lepszy, najlepszy...zastanawiam się czy śpi spokojnie z tego powodu ? Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Gość w kość Napisano 25 Lipca 2021 2 godziny temu, Arkina napisał: Spojrzałam na szlak na Śnieżkę i jakiś żal mnie ogarnął który szlak?? Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Arkina 3 631 Napisano 25 Lipca 2021 8 minut temu, Gość w kość napisał: który szlak?? Czerwony.. Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Jacennty 2 951 Napisano 25 Lipca 2021 Rywalizacja musi być.Na turniejach rycerskich była.Kto wygrał dostawał rękę albo rentę królewny. Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
syn fubu 493 Napisano 26 Lipca 2021 Za trudny topik. Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Gość w kość Napisano 28 Lipca 2021 Dnia 25.07.2021 o 15:36, Arkina napisał: Czerwony.. przez Łomniczkę?? Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
anikrA Napisano 3 Sierpnia 2021 Dnia 25.07.2021 o 14:15, Arkina napisał: Dla mnie cała ta rywalizacja to jakas trochę niezrozumiała jest ale ja jestem inna ? Patrzę czasem na innych i się dziwię. Wczoraj na przykład rozmawiam z kolegą i za każdym razem jest podjarany wynikami w pracy, ciągle analizuje i porównuję swój punkt do mojego (widzi nasze osiągnięcia a my jego). W pewnych elementach jest lepszy a w innych gorszy ale jakby traktuje to na zasadzie u Ciebie lubią kupować to a u mnie co innego. Nie mam z tym żadnego problemu. On czuję cały czas z tego powodu presje i stres...sam narzuca sobie ogromne wymagania. Jest cholernie ambitny ale czuję, że ta ambicja wylewa się mu już uszami. Ciśnie klientów bardzo aż niektórzy się żalą. Proponować trzeba ale nie wciskać na siłę. Tak to tylko można zniechęcić do siebie kogos. Czuć od niego z daleka to, że chce być ciągle lepszy, najlepszy...zastanawiam się czy śpi spokojnie z tego powodu ? Niby jest motorem rozwoju. Motywuje i na pewno nie raz zmobilizowała do postępu. Osobiście nie cierpię i raczej nie rywalizuję, ale inni rywalizują ze mną. Niszczy to, bo w rywalizacji jest też ułamek zazdrości, a to destrukcyjne uczucie, co nie? Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Arkina 3 631 Napisano 6 Sierpnia 2021 Dnia 3.08.2021 o 21:14, anikrA napisał: Niby jest motorem rozwoju. Motywuje i na pewno nie raz zmobilizowała do postępu. Osobiście nie cierpię i raczej nie rywalizuję, ale inni rywalizują ze mną. Niszczy to, bo w rywalizacji jest też ułamek zazdrości, a to destrukcyjne uczucie, co nie? Lekka rywalizacja i zdrowa przede wszystkim nie jest zła ale jakas przesadna, zatruwająca życie i niszcząca jest oczywiście negatywna. Generalnie nie czuje potrzeby rywalizować w życiu o nic. Nikomu nie muszę nic udowadniać, nie muszę być tam gdzie inni. Najważniejsze to pokonywać własne ograniczenia i to staram się robić. Nie zawsze wychodzi ale kto zabroni próbować aż do skutku... Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
.nhtr, Napisano 6 Sierpnia 2021 3 godziny temu, Arkina napisał: Lekka rywalizacja i zdrowa przede wszystkim nie jest zła ale jakas przesadna, zatruwająca życie i niszcząca jest oczywiście negatywna. Generalnie nie czuje potrzeby rywalizować w życiu o nic. Nikomu nie muszę nic udowadniać, nie muszę być tam gdzie inni. Najważniejsze to pokonywać własne ograniczenia i to staram się robić. Nie zawsze wychodzi ale kto zabroni próbować aż do skutku... No tak, taka lekka na zasadzie fair play i trochę dla jaj jest ok. Taka zawistna i gorzka jest trująca. Dla obu stron. Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Miejscowy 351 Napisano 6 Sierpnia 2021 A ja myślę, że ludzie rywalizują ze sobą, bo każdy chce być w czymś lepszy. W polskiej polityce też tak jest i to widać. Cały czas się, brzydko to nazwę "żrą ze sobą", kłócą się ze sobą, a nawet obrażają siebie wzajemnie, bo jedni i drudzy chcą być "górą", chcą być najlepsi. A to też potrafi w pewien sposób uzależnić. Jak raz się to poczuje, to już do tego będzie ciągnęło. I mamy np. w polskiej polityce złe cechy ludzkie, które z człowieka wychodzą. I tutaj można podać przykład PiS, który cały czas dąży do najwyższej władzy i robi to niestety kosztem czegoś. Widać w tych ludziach: arogancję, cwaniactwo, nawet podłość, bo ci ludzie sa tacy dla: władzy, dla przywilejów. A w ludziach tak naprawde siedzi wiele złych cech i wad i one się ujawniają pod jakimś wpływem. Zło zawsze będzie nad dobrem górowało i zawsze złe cechy będą górowały nad dobrymi cechami. Bo, zło uzależnia psychicznie i mentalnie. Nie jestem psychologiem, ale myślę, że każdy psycholog by się tutaj ze mną zgodził. Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Arkina 3 631 Napisano 6 Sierpnia 2021 40 minut temu, Miejscowy napisał: Cały czas się, brzydko to nazwę "żrą ze sobą", kłócą się ze sobą, a nawet obrażają siebie wzajemnie, bo jedni i drudzy chcą być "górą", chcą być najlepsi. Nie ma co się dziwić, bo w końcu każdy chce rządzić ? Przestałam jednak oglądać wszelkie rozmowy z politykami różnych opcji bo tylko jedno jest, przekrzykiwanie się i wytykanie wszystkiego wzajemnie. Obrzydlo mi. 43 minuty temu, Miejscowy napisał: A w ludziach tak naprawde siedzi wiele złych cech i wad i one się ujawniają pod jakimś wpływem. Zło zawsze będzie nad dobrem górowało i zawsze złe cechy będą górowały nad dobrymi cechami. Bo, zło uzależnia psychicznie i mentalnie. Masz strasznie chyba negatywny pogląd na wiele rzeczy. Różnych spotykalam w życiu ale sporo jest dobrych i serdecznych. Miłych i przyjacielsko nastawionych...pomocnych. Haha najlepszy był klient mój mechanik który nie mógł wytrzymać patrząc na moje auto przed wejściem zawsze stoi. Kupił spray i popryskal ? Byłam w szoku... 54 minuty temu, Miejscowy napisał: Nie jestem psychologiem, ale myślę, że każdy psycholog by się tutaj ze mną zgodził. Psycholog to raczej jest od czego innego. Leczy i szuka przyczyn problemów psychologicznych ale pewnie swoją opinię ma. Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Arkina 3 631 Napisano 6 Sierpnia 2021 2 godziny temu, .nhtr, napisał: No tak, taka lekka na zasadzie fair play i trochę dla jaj jest ok. Taka zawistna i gorzka jest trująca. Dla obu stron. W sporcie jest fajna rywalizacja, byłam raz na zawodach siatkarskich. Nasza szkoła wygrała pamiętam, cieszyłyśmy się z dziewczynami... Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Ufg Napisano 6 Sierpnia 2021 1 godzinę temu, Arkina napisał: W sporcie jest fajna rywalizacja, byłam raz na zawodach siatkarskich. Nasza szkoła wygrała pamiętam, cieszyłyśmy się z dziewczynami... To też fakt. Rywalizacja jest częścią sportu. Bez niej nie byłoby sensu. Żeby rywalizować trzeba mieć jaja i charakter. To raczej nie jest dla wrażliwych. A może brak charakteru? Kiedy rywalizuje się, żeby się poczuć lepszym, dowartościować? Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Miejscowy 351 Napisano 6 Sierpnia 2021 1 godzinę temu, Arkina napisał: Nie ma co się dziwić, bo w końcu każdy chce rządzić ? Przestałam jednak oglądać wszelkie rozmowy z politykami różnych opcji bo tylko jedno jest, przekrzykiwanie się i wytykanie wszystkiego wzajemnie. Obrzydlo mi. Masz strasznie chyba negatywny pogląd na wiele rzeczy. Różnych spotykalam w życiu ale sporo jest dobrych i serdecznych. Miłych i przyjacielsko nastawionych...pomocnych. Haha najlepszy był klient mój mechanik który nie mógł wytrzymać patrząc na moje auto przed wejściem zawsze stoi. Kupił spray i popryskal ? Byłam w szoku... Psycholog to raczej jest od czego innego. Leczy i szuka przyczyn problemów psychologicznych ale pewnie swoją opinię ma. Wiesz, ja już też przestałem patrzeć na to, jak się zachowują politycy, ponieważ od tego można zgłupieć. Natomiast, ja mówię tylko jaka jest rzeczywistość, a wcale nie jestem na coś negatywnie nastawiony. Z pozoru to nie jeden może być miły i sympatyczny, ale... pozory potrafią mylić i mylą. Trzeba to odróżnić od siebie. W polskim społeczeństwie też potrafi być tzw. ZNIECZULICA Na los innych ludzi. Sam chciałbym mocno wierzyć tylko w dobroć ludzi, ale wiem, że w życiu bywa różnie. Pozornie to dużo ludzi wygląda sympatycznie. Powiem Ci też, że ja nigdy w życiu bym nie chciał iść do polityki, a dobre pieniądze i przywileje mnie wcale nie kuszą. Ja nie potrzebuję ich pieniędzy, a nie są to pieniądze żadnego z polityków, tylko wszystkich podatników. Bo to podatnik jest pracodawcą polityków. Politycy i rząd nie są wybierani dla siebie, są wybierani dla społeczeństwa. Ale w polskiej polityce, znając myślenie i mentalność tych ludzi, prawie każdy tam widzi przeważnie tylko siebie. I to nie tylko w samym rządzie PiS. Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Arkina 3 631 Napisano 6 Sierpnia 2021 3 minuty temu, Miejscowy napisał: Natomiast, ja mówię tylko jaka jest rzeczywistość, a wcale nie jestem na coś negatywnie nastawiony. I tu się mylisz, bo to Twoja rzeczywistość i ocena. Ty tak postrzegasz, dla mnie na przykład jest nieco inaczej... 6 minut temu, Miejscowy napisał: W polskim społeczeństwie też potrafi być tzw. ZNIECZULICA Na los innych ludzi. Sam chciałbym mocno wierzyć tylko w dobroć ludzi, ale wiem, że w życiu bywa różnie. Pozornie to dużo ludzi wygląda sympatycznie. Nie mówię, że są sami dobrzy ale nie mowie, że są sami źli. Czy znasz jakiś o których myślisz dobrze ludziach? 10 minut temu, Miejscowy napisał: Powiem Ci też, że ja nigdy w życiu bym nie chciał iść do polityki, a dobre pieniądze i przywileje mnie wcale nie kuszą. Ja nie potrzebuję ich pieniędzy, a nie są to pieniądze żadnego z polityków, tylko wszystkich podatników. Bo to podatnik jest pracodawcą polityków. Tak jest urządzony świat. Jest budżet z którego wynagrodzenie pobierają różne zawody, nauczyciele na przykład. Podatnik może nie bardziej wyborca. Jakbym miała myśleć o sobie w polityce to bym musiała się nieźle stuknąć w głowę ? Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Miejscowy 351 Napisano 6 Sierpnia 2021 19 minut temu, Arkina napisał: I tu się mylisz, bo to Twoja rzeczywistość i ocena. Ty tak postrzegasz, dla mnie na przykład jest nieco inaczej... Nie mówię, że są sami dobrzy ale nie mowie, że są sami źli. Czy znasz jakiś o których myślisz dobrze ludziach? Tak jest urządzony świat. Jest budżet z którego wynagrodzenie pobierają różne zawody, nauczyciele na przykład. Podatnik może nie bardziej wyborca. Jakbym miała myśleć o sobie w polityce to bym musiała się nieźle stuknąć w głowę ? Ja wyrażam tylko własne zdanie, a Ty możesz to widzieć różnie. To Twoja sprawa. Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Arkina 3 631 Napisano 7 Sierpnia 2021 18 godzin temu, Miejscowy napisał: Ja wyrażam tylko własne zdanie, a Ty możesz to widzieć różnie. To Twoja sprawa. Owszem i to jest nawet fajne, że każdy może mieć swoją prawdę Postrzeganie rzeczywistości warunkuje wiele rzeczy. Czujesz się szczęśliwy? Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
ddt60 820 Napisano 7 Sierpnia 2021 Ja wyrażam tylko własne zdanie, a Ty możesz to widzieć różnie. To Twoja sprawa. Tak , ale to mówiąc językiem filozofii dryfuje to w kierunku postprawdy. Lepiej już iść drogą Levinasa i trzymać się epifanii twarzy albo Frankla i trzymać się wewnętrznego optymizmu dającego przekonanie, że wyzwolenie można uzyskać gdy dobro wygrywa i zwycięża zło nawet w ekstremalnie ciężkiej sytuacji 1 Arkina zareagowało na to Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach