Dionizy 1 826 Napisano 14 Lutego 2024 erotyzm zamieszkał w pożądliwości serca Twój zapach tropię jak wygłodniałe zwierze rozwarte nozdrza wilgotny przełyk echa pustego żołądka czuję Twoją bliskość wyprężone ciało do skoku Twoje ostre paznokcie krwawo wbite w moje plecy nie walcz daj sie sobą nasycić 1 Zuzia zareagowało na to Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Dionizy 1 826 Napisano 15 Lutego 2024 Nadzieja matka glupich i jak to matka jest tylko jedna nie ma ,,od nowa,, czekam aż przebiegnie iskra siła sprawcza wyłącznika 1 Zuzia zareagowało na to Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Dionizy 1 826 Napisano 19 Lutego 2024 Zastanawiam się czy myśli zapisane na bieli ekranu mają większa szansę na przetrwanie niż te które wykrzyczę z balkonu w nadziei że dolecą do Ciebie Do nieba A czy jeśli one dotrą do Ciebie to czy znajdą azyl w Twoim sercu? Czy zostaną tam na zawsze? Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Dionizy 1 826 Napisano 19 Lutego 2024 CD Bo może gdy przyjdzie wiosna i będziesz trzepać chodniki pomyślisz że trzeba też wytrzepać serce. Moje wiersze jak ptaki z białych kartek zapisanych łzą i smutkiem Czas strzępi im skrzydła zakleja dziobki Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Zuzia 947 Napisano 19 Lutego 2024 Jesteśmy jak mleko zmieszane z kartoflanką To i to białe. Można rzec że podobne. Gdy dostanie dobrej temperatury połączy się na zawsze. Nic nie jest w stanie ich rozdzielić. Smacznego budyniu:) Lubię z jagodami. Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Dionizy 1 826 Napisano 25 Lutego 2024 Już wiem że kartoflanka to nie zupa z gruli jak się mówi u nas a mąka ziemniaczana Zastanawiam się czy jestem mlekiem czy skrobią i czy mam szanse stworzyć budyń. Też lubię z jagodami. Albo maliny? W sumie nie ma znaczenia jakie są dodatki istotą jest zespolenie. Czasem śnię że jestem czarodziejem. Magiem z ogromną siłą tworzenia nowej, innej rzeczywistości Zaczarowuję świat! Rozrzucam obficie konfetti szczęścia i ciepła dotyku Na Twoją paletę wylewam farby wypełnione szczęściem Byś mogła malować ten nasz świat i naszą przyszłość Kolorami skrywanych uczuć I lakę namaluj Tą szczęśliwości Pokryjemy ją potem rosą naszej....... 1 Zuzia zareagowało na to Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Zuzia 947 Napisano 26 Lutego 2024 Jest mi wszystko jedno i drugie do trzech razy sztuka jeszcze szukam czasem w stogu siana w noc świętego Jana czasem na krawędzi pomiędzy światami czy jest między nami ta cząsteczka wspólna współczulna 1 Dionizy zareagowało na to Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Dionizy 1 826 Napisano 27 Lutego 2024 na dwoje wrożyła choć miłość w nich jedna trzy kroki od raju wciąż smutna i wierna tęsknota zamknięta na cztery jest spusty tylko bez dotyku każdy dzień pusty xxx Zakwitłaś wtedy kwiatem na ostrzu ciernia oślepiającym zmysły zachwyciłaś każdym dotykiem zapachem drżącym oddechem w głośnej chwili 1 Zuzia zareagowało na to Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Dionizy 1 826 Napisano 3 Marca 2024 W ciszy lubię sięgać do snów. Do wspomnień i myśli Twoich Są takie delikatne jak statek Który niesie mnie w kosmos Chociaż mocno czuję ziemię Pod stopami dzieki Tobie I mojej miłości Czasem wchodzę na dach Gdy wiatr wieje od pólnocy On suszy lzy Czym byłby świat bez nocy? Czyn byłby bez gwiazd? Czym była by tęsknota bez nadziei I nadzieja bez nadziei Ciągle wierzę ze zadzwonisz ciągle wierzę choć wiatr rozmywa mój numer 1 Zuzia zareagowało na to Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Antypatyk Napisano 1 Lutego 2025 Pada deszcz... Łzy płyną po szybie... a nie... to moje odbicie... Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Zuzia 947 Napisano 1 Lutego 2025 Dnia 3.03.2024 o 20:26, Dionizy napisał: W ciszy lubię sięgać do snów. Do wspomnień i myśli Twoich Są takie delikatne jak statek Który niesie mnie w kosmos Chociaż mocno czuję ziemię Pod stopami dzieki Tobie I mojej miłości Czasem wchodzę na dach Gdy wiatr wieje od pólnocy On suszy lzy Czym byłby świat bez nocy? Czyn byłby bez gwiazd? Czym była by tęsknota bez nadziei I nadzieja bez nadziei Ciągle wierzę ze zadzwonisz ciągle wierzę choć wiatr rozmywa mój numer I co zadzwoniła ? Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Dionizy 1 826 Napisano 1 Lutego 2025 Kiedyś bardzo bardzo dawno temu tu na nastroiku byla taka rozmowa nt ,,telefonu myślowego,, Popatrzyłem teraz na Twój wpis Zuzieńko i doszedlem do wniosku że właśnie dziś do mnie tym telefonem zadzwonilas by zapytać dlaczego nie odbieram tego zwykłego telefonu a Ty dzwonisz i dzwonisz. Nie słysze telefonu Tak często Zuziu ..... drugą stroną jaźni włóczę się doliną Warty wypominając błogość nasączenia i rozwiewania wszystkich wątpliwości szeptanych słów tańczyłem na ostrej krawędzi dotknęła mnie ządłem rozpryśnięty na milion kryształków nie umiem się pozbierać poskładać przesunęły się granice możliwości jezioro już nie takie same i brzeg rzeki tylko ten wiatr z północy jak dawniej tęskny 1 Zuzia zareagowało na to Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Dionizy 1 826 Napisano 1 Lutego 2025 2 godziny temu, Antypatyk napisał: Pada deszcz... Łzy płyną po szybie... a nie... to moje odbicie... super pada deszcz? słychać spadającą kroplę a nie.... to zamyślona łza tęskna Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Zuzia 947 Napisano 1 Lutego 2025 54 minuty temu, Dionizy napisał: Nie słysze telefonu Tak często Zuziu Może trzeba zmienić dzwonek albo nastroić na częstotliwość serca i wybrać odpowiednie wibracje czasem próbujemy się podzielić żeby wszystko połączyć żeby się połączyć telefoniczne myślowo cieleśnie we śnie na jawie na trawie albo na pomoście pomiędzy światami tylko tęsknotami 1 Dionizy zareagowało na to Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Nomada 628 Napisano 2 Lutego 2025 Leśmian mnie powalił: Pordzewiały twej wrótni zawory, Dym z twej chaty nie buja po niebie - Mnie tam nie ma! Tu jestem - bez ciebie, Tu, gdzie w próżni mijają wieczory! Zmienionego, nim przywrzesz do łona, Wiem, że poznasz po łkaniu przewiny!... Czekaj na mnie, w cień własny wpatrzona, Przyjdę jutro, choć nie znam godziny... Zapal światło u progów przedsienia, Z macierzanek spleć wienec nad czołem, Naucz dzieci mojego imienia I zachowaj mi miejsce za stołem! Ku tej drodze, gdzie idą pątnicy, Dłonie twoje rzucają cień siny... Zasadź brzozę pod oknem świetlicy, Przyjdę jutro, choć nie znam godziny... Duch mój, chabrem porosły i wrzosem, Burz zapragnął, co chłodem go zwarzą! Nie znam głosu, co będzie mym głosem, Nie znam twarzy, co będzie mą twarzą - Lecz ty jedyna mnie poznasz niezłomnie, Gdy twe imię śpiewając w dolinie, Z raną w piersi, zmieniony ogromnie, Przyjdę jutro, choć nie znam godziny... 1 2 LadyTiger, Dionizy i Zuzia zareagowały na to Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Dionizy 1 826 Napisano 2 Lutego 2025 1 godzinę temu, Nomada napisał: Czekaj na mnie, w cień własny wpatrzona, Przyjdę jutro, choć nie znam godziny Mroczny i tak bardzo smutny tekst a przynajmniej ja go tak odbieram Dziękuję Nomado Milo Cię spotkać Cieszę się Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Dionizy 1 826 Napisano 2 Lutego 2025 21 godzin temu, Zuzia napisał: czasem próbujemy się podzielić żeby wszystko połączyć żeby się połączyć telefoniczne myślowo cieleśnie we śnie na jawie na trawie albo na pomoście pomiędzy światami tylko tęsknotami Albo kiedyś znów zatańczyć. Nagle Niespodziewanie Spragnieni xxxx gdy tańczyłaś ze mną dwa rozgrzane ciała muzyka dwóch pędzących serc rytm splątanych dłoni muzyka? nie słyszę tylko oddech nadal tańczymy gdy ustanie taniec i muzyka długo czuję Twój zapach na moich dłoniach xxxxx oddalamy się drogami mostkami ląkami dniami tracąc ten zapach i wiarę 1 Zuzia zareagowało na to Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Nomada 628 Napisano 3 Lutego 2025 21 godzin temu, Dionizy napisał: Mroczny i tak bardzo smutny tekst a przynajmniej ja go tak odbieram Dziękuję Nomado Milo Cię spotkać Cieszę się Gdzie tam znowu mroczny- to życie. Góra, dół, elipsa, praca serca...oddychanie. Jestem, jestem, zataczam życia krąg. Ciebie też miło widzieć. 1 Dionizy zareagowało na to Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach