Skocz do zawartości


Cooliberek

Rozmowy wieczorna porą

Polecane posty

pablo
6 minut temu, Ladyblack napisał:

Zuzka pracował mieszkał w Nowym Jorku i tam pracował .

Ja mam dużą rodzinę w USA od prawie wieku stare pokolenie i również z nowego pokolenia na stałe wyjechali do USA

Czemu tam nie wyjedziesz jak masz tam rodzinę ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Wyczerpany
Cooliberek
Teraz, Gość Marka napisał:

co ten skrót oznacza?

Zuzka pomyliła kolejność mojego skrótu loginu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zuzanna

Ja mialam w planach wycieczke do Toronto. Wlasnie z mysla o Niagara. Ale dwa razy pod rzad nie wyszlo. Moze nie bylo pisane. Moze wypali Vancouver ale to nie w tym roku. Kanada to troche jak Australia. Duze odleglosci i wszedzie trzeba doleciec samolotem. Dlugo tam byles ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pablo
17 minut temu, Ladyblack napisał:

Jestem Ciekawa czy kiedyś  ta pieśń słyszałeś

 

Marka witaj :)

Zapraszamy 

Slyszalem , ale to dalekie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wyczerpany
Cooliberek
1 minutę temu, pablo napisał:

Czemu tam nie wyjedziesz jak masz tam rodzinę ?

Pablo  mi już się nie opłaca . 

Za dużo by mnie to kosztowalo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zuzanna
7 minut temu, Gość Marka napisał:

BL?

No tak. Juz mi sie mylicie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pablo
1 minutę temu, Gość Zuzanna napisał:

Ja mialam w planach wycieczke do Toronto. Wlasnie z mysla o Niagara. Ale dwa razy pod rzad nie wyszlo. Moze nie bylo pisane. Moze wypali Vancouver ale to nie w tym roku. Kanada to troche jak Australia. Duze odleglosci i wszedzie trzeba doleciec samolotem. Dlugo tam byles ?

Trzy miesiace , ladujesz w Toronto , lot 7.5 godz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wyczerpany
Cooliberek

Ja Ochmana znam przez swojego ojca , bo go uwielbiał sluchac

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pablo
1 minutę temu, Ladyblack napisał:

Pablo  mi już się nie opłaca . 

Za dużo by mnie to kosztowalo

Przeciez odrobilabys pozniej To gorale cale domy zostawiaja i tam uciekaja

1 minutę temu, Ladyblack napisał:

Ja Ochmana znam przez swojego ojca , bo go uwielbiał sluchac

Rozumiem

5 minut temu, Ladyblack napisał:

Pablo Zuzka 

Nie jesteście sami 

Ja również o 4:30 wstaje jutro

Ja o 5.30 jutro

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zuzanna

Ja slyszalam o takich , ktorzy z Kanady wrocili do Polski. Wszedzie dobrze gdzie nas nie ma. Ale Kanade mam w planach - wczesniej czy pozniej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wyczerpany
Cooliberek
1 minutę temu, pablo napisał:

Przeciez odrobilabys pozniej To gorale cale domy zostawiaja i tam uciekaja

Pablo ale nie o to chodzi .  Z mojej pensji to chyba rok. Bym musiała odkładać  a i zdrowie mam do bani . Moje leczenie jest cholernie drogie . Ja tam nie mam perspektyw leczenia się jak w Polsce

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pablo
6 minut temu, Ladyblack napisał:

Zuzka pomyliła kolejność mojego skrótu loginu

Spostrzegawcza jestes , ja tez sie dziwilem dlaczego Zuzanna tak pisze :)

Teraz, Ladyblack napisał:

Pablo ale nie o to chodzi .  Z mojej pensji to chyba rok. Bym musiała odkładać  a i zdrowie mam do bani . Moje leczenie jest cholernie drogie . Ja tam nie mam perspektyw leczenia się jak w Polsce

Rozumiem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wyczerpany
Cooliberek
Teraz, pablo napisał:

Spostrzegawcza jestes , ja tez sie dziwilem dlaczego Zuzanna tak pisze :)

Może i wczorajsze nieporozumienie było przez tą literowke

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zuzanna

Dobra. Milo mi sie tu siedzi ale juz niedlugo polnoc. Jak sie zasiedze to zarwe noc a wtedy jutro bede nieprzytomna w pracy.

 

Trzymajcie sie cieplo. Kolorowych.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pablo
5 minut temu, Gość Zuzanna napisał:

Ja slyszalam o takich , ktorzy z Kanady wrocili do Polski. Wszedzie dobrze gdzie nas nie ma. Ale Kanade mam w planach - wczesniej czy pozniej.

Tam najwazniejsza jest praca jak dostaniesz na stałe to juz nic Ci nie grozi Dawniej dawali zasilki dla obcokrajowcow , ktorzy mieli zezwolenie na pobyt stały i mieszkanieTeraz nie wiem jak jest Jezeli sie nie myle obowiazuja wizy , a dostac ja niełatwo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wyczerpany
Cooliberek

Zuzka miło było znów Cię gościć kochanie .

Mam do Ciebie prośbę ,nie wracaj tam . Wiesz gdzie .:)

Dobranoc Zuzka i spokojnej nocy Ci życzę :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pablo
3 minuty temu, Gość Zuzanna napisał:

Dobra. Milo mi sie tu siedzi ale juz niedlugo polnoc. Jak sie zasiedze to zarwe noc a wtedy jutro bede nieprzytomna w pracy.

 

Trzymajcie sie cieplo. Kolorowych.

Trzymaj się Zuzanka spokojnej nocy , ja tez bede znikał bo pózno :)

1 minutę temu, Ladyblack napisał:

Zuzka miło było znów Cię gościć kochanie .

Mam do Ciebie prośbę ,nie wracaj tam . Wiesz gdzie .:)

Dobranoc Zuzka i spokojnej nocy Ci życzę :)

Lady idziemy spac , dobrej nocy : )  

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wyczerpany
Cooliberek

Pablo moje panieńskie nazwisko figuruje od bodaj 60 lat w rejestrze Amerykańskim 

O wizę mogłabym się starać , może mój syn kiedyś wyjedzie i pociągnie mnie za sobą .

Bo ma takie plany . 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pablo
Teraz, Ladyblack napisał:

Pablo moje panieńskie nazwisko figuruje od bodaj 60 lat w rejestrze Amerykańskim 

O wizę mogłabym się starać , może mój syn kiedyś wyjedzie i pociągnie mnie za sobą .

Bo ma takie plany . 

To masz duza szansę :) Oby tak było :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wyczerpany
Cooliberek

Pablo mój ojciec w ten sposób od razu dostał wizę . Bo jego kuzyn ktory mial to samo nazwisko wysłał mu zaproszenie . W Ambasadzie dostał w latach 80 od razu wizę ale ta jak to się mówi turystyczna 

 

Pablo jasne że idziemy spać .

Rano nas nawet strzały armatnie nie obudzą  :P

 Ps.

Ja też mam taką nadzieję ,Jak dożyję tego oczywiście 

Żartuje

 

Pablo ja się już na dzisiaj pożegnam tymi słowami

Oby noc dala Tobie 

tyle radości  co mi po rozmowie Wami  :)

A jutrzejszy dzień wiele słońca na niebie :)

Dobranoc

 

 

Edytowano przez Ladyblack

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pablo
14 minut temu, Ladyblack napisał:

Pablo mój ojciec w ten sposób od razu dostał wizę . Bo jego kuzyn krory mial to samo nazwisko wysłał mu zaproszenie . W Ambasadzie dostał w latach 80 od razu wizę ale ta jak to się mówi turystyczna 

 

Pablo jasne że idziemy spać .

Rano nas nawet strzały armatnie nie obudzą  :P

 Ps.

Ja też mam taką nadzieję ,Jak dożyję tego oczywiście 

Żartuje

 

Pablo ja się już na dzisiaj pożegnam tymi słowami

Oby noc dala Tobie 

tyle radości  co mi po rozmowie Wami  :)

A jutrzejszy dzień wiele słońca na niebie :)

Dobranoc

 

 

Dzieki piekne :) Dobranoc :)

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zuzanna

Uprzedzilas mnie. Jak tam w pracy ? U mnie dalej duzo roboty ale juz spokojniej niz wczoraj.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wyczerpany
Cooliberek

Nie wyprzedziłam Cię

Zawsze wchodzę tutaj popatrzeć czy cos ciekawego się dzieje

Zuzkaciężko , nie wyspana byłam .

Jedynie mocna kawa mi pomogła 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.






  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 697
    • Postów
      260 876
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      951
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    czarna_espresso
    Najnowszy użytkownik
    czarna_espresso
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • Ups...
      Nie wiem, jak to się stało, że napisałem "żeczy"  Może to też jest istotne przy tym opisie filmu? W jakimś sensie wszystko ma znaczenie. Również to, że reżyser, zgodnie z zapowiedzią, nie nakręcił potem nic nowego. Jakieś takie stopienie życia z refleksją. Życie tzw. realne przemieszane z ideą, fantazją, uczuciem i jego zanikaniem. Doskonałość chyba nie istnieje. Pojawiają się błędy i potknięcia. Upadki i bezsilność. Jak u F. Nietzsche.
    • Trop Gloter
      16 lutego 1900 r. trzy państwa (USA, Wielka Brytania i Niemcy) podpisały układ o oddaniu zachodniej części archipelagu Samoa (wyspy Upolu i Savaiʻi) pod zwierzchnictwo Niemiec. Była to ostatnia kolonialna zdobycz Niemiec. Niemieckie zwierzchnictwo nad tą częścią archipelagu zakończyło się po 14 latach, gdy wspomniane wyspy zajęła armia Nowej Zelandii.
    • Koń turyński.
      Już trochę czasu minęło od obejrzenia tego filmu. Podchodziłem do niego z ostrożnością powodowaną przez te opinie krytyków o arcydziele. Obawiałem się rozczarowania. I włączyłem film wtedy, gdy odsunąłem na bok te super recenzje. Podszedłem do zwykłego filmu. Spodobał mi się bardzo. Jest prosty, ale nie jednoznaczny. Niby film o schyłku życia... a jednak nie. W filmie nie ma ani jednej sceny śmierci. Nawet choroba nie jest wspomniana. I tak dużo żeczy ma znaczenie. Tytuł filmu i marginalna ilość miejsca poświęcona tytułowemu bohaterowi. To celowy zabieg, wg mnie. Bo jest to film o ociosanych emocjach. O empatii, której nie daje się prawa zabierania głosu i może tylko szeptać, tak, by nie wybić się ponad twarde reguły prostego, normalnego, nieczułego życia. W pewnym momencie można zauważyć nawet, że dla gospodarza ważniejsze jest zabranie palinki (alkohol), niż troska o konia. A chyba nie jest ten gospodarz alkoholikiem. Po prostu ma zwyczaj wypicia kieliszka jakby na rozgrzewkę. Zauważyłem dwa techniczne niedociągnięcia. Jakby uproszczenia. Jedno - gdy córka chce zaczerpnąć wodę ze studni. Wrzuca drewniane wiadro do studni i natychmiast wyciąga. Wyciąga pełne wiadro. Tak szybko by się ono jednak nie napełniło. Jest to więc jakiś skrót. Uproszczenie. Druga sytuacja to rozpalenie ognia w piecu. Kobieta włożyła drewno, podpaliła je zapałką i ogień od razu zaczął buchać. Jakby to było wcześniej polane łatwopalną cieczą. Film jest dość długi, ale po końcowej scenie miałem poczucie, że chciałbym, żeby trwał dalej. Wtopiłem się w jego nastrój. Myślę, że można go oglądać wiele razy. I za każdym razem przeżyć go inaczej. Teraz, po tym pierwszym obejrzeniu, jest to dla mnie film o ociosanych emocjach. O emocjonalnym zniewoleniu życiem. I niezdolności do ucieczki. Wyrwania się z tego, co oczywiste i od wieków praktykowane.
    • Gość w kość
      a skąd!   ... aczkolwiek ograniczam🤨
    • Gość w kość
    • KapitanJackSparrow
      😁
    • Dana
    • Gregor
      Lnyavska
    • xxx
      Niepowtarzalny
    • KapitanJackSparrow
      Z CYKLU FAJNY FILM OBEJRZALEH Ołowiane dzieci reż. Macieja Pieprzycy. Serial na (N reklama x 😄). Wyśmienity moim skromnym zdaniem. Myślę, że warto zapamiętać nazwisko tego reżysera, bo liczę na kolejne, równie dobre filmy w jego wykonaniu — takie, które na stałe zapiszą się w jego filmografii i w naszych głowach, podobnie jak omawiany poniżej, nie bójmy się tego slowa- klasyk gatunku. Pan Maciej najwyraźniej przekuł doświadczenie zdobyte przy filmie ,,Jestem mordercą",  bo stworzył nam wybitne widowisko osadzone w rzeczywistości socrealizmu stosowanego. Naprawdę,  starałem się złapać jakiś detal niezgodności w scenografii, czy w kostiumach, czy w zachowaniach ludzi. Wszystko perfekcyjne przeniesione z epoki lat siedemdziesiątych, w tym mentalność i logika myślenia. Reżyser jakby za sprawą wehikułu czasu przenosi nas o 50 lat wstecz w historię, która porusza, wzrusza, ale na pewno nie pozostawia nikogo obojętnym. Naprawdę jestem w szoku, że mamy / niestety mieliśmy taką bohaterkę  jak pani doktor Jolanta Wadowska-Król. I że dopiero za sprawą tego filmu, o niej usłyszałem, o jej dokonaniach, heroizmie i niespotykanej w tamtych czasach odwadze. Ślaska Akademia Medyczna dopiero w 2023 uhonorowała ją doktorem honoris causa. Miło, że przyszła refleksja po latach, refleksja nad krzywdą  wyrządzoną kiedyś tej pani i to przez naukowców. Nie mogę się oprzeć wrażeniu, że Akademia nie robiła chyba tego zbyt gorliwie i chętnie, bo zajęło im to blisko 35 lat , aby naprawić swój błąd. Liczę też, że były to ich czyste intencje, a nie z powodem była ekipa filmowa,  która zbierała materiał na film.  Właśnie, film.  W rolę głównej  bohaterki wcieliła się moja ulubienica Joanna Kulig.Ha! Jeśli do tej pory czytelniku tej recenzji nie przekonałem cię do tego filmu to niech zabrzmi to,  że nawet okazały biust tej pani,   nie był w stanie mnie rozproszyć w pochłanianiu odcinka serialu za odcinkiem. Ale co tam pani Joanna ...w serialu  tłoczy się od pełnokrwistych postaci drugoplanowych, że nie w sposób ich wszystkich tu wyróżnić.  Tematem filmu, powiem  krótko  jest ołowica dzieci na Śląsku w pobliżu huty Szopienice.  Szybko się okazuje, że  proste dziś wydawałoby się problemy,  zataczają w tamtych czasach absurdalne kręgi zdarzeń.  Dla przeciwwagi realiów życia ówczesnych robotników i ich rodzin , częstowani jesteśmy archiwalnymi kronikami filmowymi która w tamtych czasach była powszechnym  narzędziem do siania patosowej propagandy. Ten zabieg jeszcze mocniej wciska nas i przenosi do roku 1974.  Zgrzeszyłbym gdybym nie zatrzymał się na chwilę nad muzyką, która rozbrzmiewa i cieszy ucho...Breakaut, Jantar.. Grechuta.  Więcej o filmie nie będzie, nie chcę spojlerować i psuć komuś widowisko. Po prostu jest to pozycja obowiązkowa. Ciekaw jestem też odbioru filmu  przez pokolenie Z. No jeśli w ogóle to obejrzą 😅🤣. Dla mnie smaczne kino, które porusza ciekawy problem który nierzadko możemy jeszcze po dziś dzień obserwować, gloryfikuje zmarłą niedawno panią doktor. Bohaterkę przez duże B. Gorąco polecam.    
    • Gregor
      Derywowanie 
    • Nafto Chłopiec
      Ja pier...dopiero dzisiaj się zorientowałem, że w tym mieście są dwa kluby piłkarskie które w dodatku...grają dzisiaj mecz ze sobą 🤦😡
    • Pieprzna
    • Pieprzna
      Ostatnio byłam tak zawiedziona gdy sąsiad kawaler pokazywał mieszkanie po remoncie 😄
    • Vitalinka
      Aj tam ręczników nigdy nie za wiele, a to są ręczniczki😊 poza tym ja piszę, że JA bym kupiła, a Ty akurat wolisz breloczki i ok🙂
    • Vitalinka
    • Nafto Chłopiec
      Na co mi ręczniki w obecnie liczbie sztuk ok 20? 😴
    • Nafto Chłopiec
    • Aaa...
      Za dużo kawy?
    • Gość w kość
      dziękuję🙂 robię, co mogę😉
    • Gość w kość
      Mam dreszcze, mnożą się I tracę nad sobą kontrolę Bo moc, którą dajesz Jest elektryzująca Tekst pochodzi z https://www.tekstowo.pl/piosenka,grease,you_re_the_one_that_i_want.html   o tak!🤨    
    • KapitanJackSparrow
    • Gość w kość
    • Vitalinka
      Trzy strofki Cyprian Kamil Norwid   Nie bluźń, żem zranił Cię, lub jeszcze ranie, Bom Ci ustąpił na mil sześć tysięcy; I pochowałem łzy me, w Oceanie, Na pereł więcej!...   I nie   m y ś l — jak Cię nauczyli w świecie Świątecznych- uczuć — ś w i ą t e c z n i — c z c i c i e l e — I nie mów, ziemskie iż są marne cele — Lecz żyj — raz — przecie!...   I   m y ś l — gdy nawet o mnie mówić zaczną, Że grób to tylko, co umarłe chowa — A   m ó w... że gwiazda ma była rozpaczną, I — bywaj zdrowa...
    • Vitalinka
      spadające brokatowe pisanki, a na dole zajączki i kurczaczki, które je łapią w koszyczki, by się nie rozbiły🤗 (poniosło mnie😉). Ja bym mogła mieć jeszcze śnieg nie wiem czemu mi wyłączyli skoro u mnie -9 stopni i zima❄️
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...