Skocz do zawartości


Cooliberek

Rozmowy wieczorna porą

Polecane posty

pablo
37 minut temu, Cooliberek napisał:

Pablo daj spokój z tym naprawde :(

 

Ogladaleś dzisiaj mecz ?

Mi sie odechcialo oglądac po niecałych 20 minutach

Jednym okiem oglądałem , ale nie jestem za ruskimi, to nie to samo .Inne mecze owszem , można ogladac.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Wyczerpany
Cooliberek

Wiesz co w pierwszej polowie dzisiajszego meczu co obejrzalam przypomniał mi się Smolarek jak Saudyczyjcy bronili jednej piłki i podobny taniec był :D

 

Sorry że tak mówie , ale muszę rozładować swoją 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pablo
7 minut temu, Cooliberek napisał:

Wiesz co w pierwszej polowie dzisiajszego meczu co obejrzalam przypomniał mi się Smolarek jak Saudyczyjcy bronili jednej piłki i podobny taniec był :D

 

Sorry że tak mówie , ale muszę rozładować swoją 

Nie oglądałem tak dokładnie tego meczu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wyczerpany
Cooliberek

Akurat ten fragmęt mi utwił we łbie :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pablo

Dobrze Ci utwkił i to w muzycznej główce :) Tak prawidłowo :)

Ale cyry tu sa rozmowy teraz skapowałem  i zauwazylem, muzykę tez można wklejać , czy nie wolno ? :) 

Wolno bo była muzyka , zapomniany topic , czemu ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wyczerpany
Cooliberek

Sama nie wiem Pablo , cyry się zrobiły i to jeszcze jakie. 

Ja nic nie mówię zapytaj sie Admina , mnie o to się nie pytaj

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pablo

Wszyscy tu ludzie podzieleni raczej , albo chowają się w ukryciu. 

Brak jedności jak w naszej ukochanej Polsce:) 

Ja tu nie mogę stale pisać bo wyczuwam ludzi fałszywych i po prostu później już nie mogę :)Krew mi się gotuje i lepiej być z daleka .Falszywiec to jest falszywiec i nigdy się nie zmieni .To takie małe uzupełnienie mojego zachowania :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wyczerpany
Cooliberek

Ano , ale sam tez nie możesz od nich się odsuwać  obojętnie jak by nie było

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wyczerpany
Cooliberek

Wiem ja tez lubię , ale jednak jesteśmy w gronie takim jaki jest 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pablo
Teraz, Cooliberek napisał:

Ano , ale sam tez nie możesz od nich się odsuwać  obojętnie jak by nie było

Jola to nie jest realne zycie , ze musze , mam prawo wyboru i z niego korzystam.Nie jestem zakłamany tylko jestem sobą , nie potrafie udawać. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wyczerpany
Cooliberek

Pablo wszystko rozumię , wiesz że ja chcę dobrze

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pablo

Czyz muzyka nie jest lepsza ?  :)https://youtu.be/4O_YMLDvvnw 

1 minutę temu, Cooliberek napisał:

Pablo wszystko rozumię , wiesz że ja chcę dobrze

Wiem , rozumiem , ale ja jestem wolnym człowiekiem ludzi mam w realu codziennie :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wyczerpany
Cooliberek

Jest Pablo i to o wiele lepsza niż rozmowa w niej tkwi wielke dobrego i złego jak na to nie patrzeć

Edytowano przez Cooliberek
poprawki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wyczerpany
Cooliberek

Chyba tego nie było nie ptrzypominam sobie :)

W rytmie Soul :) Juz uwielbiam ją  a wczesniej chyba jej nie słuchałam :)

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pablo

Już wklejałem , tylko nie wiem gdzie :) Okey Jolu na razie , nie będę Ci blokował topiku , gdyż masz tez tutaj swoich ludzi, którzy na pewno Cie odwiedza >Taka jesteś  fajna do rozmów : ) Ze tez ludzie nie potrafią docenić ..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wyczerpany
Cooliberek

Chyba sie pomyliłam co do soul , Przepraszam glowa nie moja dzisiaj 

Pablo gdzie chcesz uciekać ?

Potrafią , z której strony Pablo :(

Miłego wieczoru Ci zyczę i nocy 

Dobranoc

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wyczerpany
Cooliberek

Pablo nie mogę zasnąć i tylko powiem teraz jedno 

 

Wieczorem opowiem ci tą historię o której wspomniałes na swoim topiku i ja oczywiście 

Może zacznę teraz bo nie wiem jak będzie wieczorem i w noc ... Wszystkiego już mogę się spodziewać :(

 

Znałam ta parę kilka lat , smutna to jest historia wyrwana z czyjegoś życia 

Był sobie pewien Z.. i pewna A.. pisali bardzo często do siebie na forum , każdy im kibicował aż było miło patrzeć jak im się buzię uśmiechały na swój widok i serca łopotały ( nie zmyślam tego, bylo widać po emotkach ).

Z.. był samotnikiem za którym chyba każda dziewczyna poszłaby za nim w ogień , A... Jak pamiętam była śliczna dziewczyną ale nieszczęśliwa w swoim związku , chciała odejść z tego związku ale nie udało się bo dowiedziała się że duzo nie pozostało jej już życia ... Spotkali się po jakimś czasie oboje on i ona ,ich miłość jeszcze bardziej rozkwitła wiedząc że nie może trwać w taki sposób jak trwała .

Dalej ze sobą pisali ale nie mieli żadnej nadziei że będą ze sobą . Po jakimś czasie A ... Nagle zniknęła , przestała pisać , śmiać się do Z.. a on nie wiedział co się stało , dostał tylko list wysłany przez A... Przed śmiercią która czuła że jej żywot już dobiega końca .. Z... Nie wiedział co ma robic , raz z nim bardzo długo rozmawiałam i wiem że się załamał , przestał pisać i do tej pory pokazuje się tylko machnąć ręką jak ktoś prosi żeby się odezwał na jego topiku . 

 

W twoim linku Pablo było że on idąc na pierwsze spotkanie z wirtualną miłością zginął a ona załamała się a w tym przypadku jest bardzo podobnie chociaż inny scenariusz życia jest :(

 

Ps .

Napewno ich nie znasz , było to kilka lat temu 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wyczerpany
Cooliberek

Witam :)

Moje motto tak sobie napisze i moje przemyślenia do niego 

* Jestem jaka jestem i nikt tego nie zmieni  *

Dlaczego 

Starego konia nigdy nic nie zmieni jak stał się taki jaki jest . 

Ja jestem tym starym koniem który chce dobrze a wychodzi źle , czego się nie ruszę jest źle odbierane . Zawsze mialam pod górkę i ciągnęlam  ten ciężki wóz za sobą lecz tego nie chce i nie chciałam . 

 

 

Edytowano przez Cooliberek

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pablo

Ale opowiedziałaś historie , witam .właśnie się zastanawiałem na ile realne sa takie opowieści  , jednak życie lubi się powtarzać - smutne i to bardzo..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wyczerpany
Cooliberek

Hejka Pablo :)

Ta akurat jest prawdziwa . Może ich nawet czytałeś , zależy od kiedy byłeś w tamtym miejscu :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wyczerpany
Cooliberek

Na to wychodzi że sama pozostalam .

No nic ,pokręcę się jeszcze po okolicy tzn , po forum poczytam to i owo .

Tu pozostawię cos dla każdego zaglądającego na dobrą noc 

https://youtu.be/R6xbFV-zIu0

Spokojnej nocy życzę :)

Dobranoc 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.






  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 697
    • Postów
      260 893
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      951
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    czarna_espresso
    Najnowszy użytkownik
    czarna_espresso
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • Dżulia
      Chyba ja żyję w innej Polsce niż wy. Jesteśmy w UE bo tego społeczeństwo chciało. W dzisiejszych czasach państwo polskie zresztą jak każde inne europejskie nie jest samowystarczalne. To nie jest tak, że Polska ad hot zasila cudze gospodarki.  Należy pamiętać, że nam pomagają inne państwa w sprawie bezpieczeństwa.   Duże kwoty pożyczki niskooprocentowanej możemy dostać z UE. ale zależy czy pan prezydent będzie mieć na to ochotę i podpisze. To pozwoli uruchomić rozwój gałęzi gospodarczych związanych z obronnością.   A tak naprawdę, to sytuacja gospodarcza w kraju jest dobra dzięki emerytom, bo oni napędzają gospodarkę dzięki zasobom finansowym jakie posiadają.  
    • Dżulia
      No tak demokratycznie ... jak kto chce być z rozwódką i jej dwojgiem dzieci, to niech sobie będzie.   Vitalinka, a ty na nauki przedmałżeńskie nie chodziła?😀
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
      Klasykami Waść poleciał to może i ja poszperam w pamięci ?     Dużo roboty jeszcze dzisiaj przede mną, to sobie uprzyjemnię trochę czas.      Ale najpierw kilka świeżynek        
    • Niekulturalny
      "Drzewa i ich powiązania" (Trees and Other Entanglements) - film dokumentalny w reżyserii Irene Taylor. Wygląda jak nakręcony na zlecenie firmy trudniącej się wyrębem drzew i ocieplaniem wizerunku właściciela, jednak nie jest typową propagandą. Może być impulsem do zastanowienia nad ideą panowania człowieka nad naturą i światem, w którym żyje. Ukazuje techniki, jakimi człowiek posługuje się, by czuć się lepiej w tej roli. Jedną z tych technik jest sztuka. W tym przypadku sztuka bonsai. Mistrzowie bonsai kochają swoje "dzieła", nawet któryś przyznaje, że jego stosunek do jego drzewek jest intymny. Wzrusza się i szczyci opieką. Nawet nie zauważając przy tym, że jest to tworzenie na kanwie "cierpienia", zmuszania organizmu do życia w bardzo okrojonych warunkach. Tak, by hamować jego wzrost. Sztuka nie jest jedyną zasłoną. Możemy się przyjrzeć przywiązaniu konkretnych ludzi do drzew. Powiązaniu ich wspomnieniami z  życiem ludzi posiadających lub uprawiających jakiś kawałek ziemi.  Jest też trochę o fotografii. O zachowywaniu pamięci o konkretnych drzewach, które przeżyły szmat czasu, aż nadszedł ich kres i ich potęga pozostaje już jedynie na papierze. Gra sentymentu, wzniosłych uczuć i... nieobecność żalu na widok wyrębu. "Kiedyś powiedziałem, że drzewa są rośliną uprawną i miałem rację" - to cytat z amerykańskiego przedsiębiorcy branży drzewnej. Warto obejrzeć. Nie jest to atak na przemysł i po komentarzach na Filmweb widać, że ten film może też wzruszać. 
    • la primavera
      Długo trzeba było czekać na Twoją refleksję o filmie.  Miło,  że w końcu pojawiła się.  Swojej nie dodam,  bo widziałam tylko kawałek  i nie zaciekawił mnie. A Monia nie chciała dokończyć  😉   Życie 🙂   Słuchałam rozmowy z Romanem Rogowieckim, który zachwalał serial  ,,Jedyna" o szczęśliwym świecie, który tym szczęściem.tłamsi. I o tych kilku,którzy chcą powrotu normalności. Seriale oglądam rzadko, ale może ten warto będzie obejrzeć.    
    • la primavera
      ,,Amundsen " z 2019 r Film przedstawia  Roalda Amundsena- zdobywcę bieguna południowego, brata, kochanka, kapitana, Norwega. Poznajemy go w tych wszystkich rolach, bo film nie opowiada o tej jednej słynnej wyprawie ale obejmuje większa część jego życia  i do głosu dochodzą ludzie z jego otoczenia i jego bliscy, np brat Leon, który  długo trwał przy nim, wspierał i finansował jego wyprawy. Dzięki temu mamy obraz Amundsena nie tylko zdobywcy ale i człowieka,  ze wszystkimi jego wadami, z trudnym charakterem,  bez empatii, skupionego na sobie. Ale czy człowiek, który dociera tam, gdzie innych jeszcze nie bylo, może byc pozbawiony cech przywódczych,  wręcz autorytarnych? Wybujałe ego, które pchało go w tym wyścigu o palmę bycia pierwszym człowiekiem na biegunie,  nie odebrało mu jasności oceny sytuacji, dzięki czemu podejmowal właściwe decyzje podczas wyprawy,  którą solidnie przygotował, skupiając się na współdziałaniu  z naturą  a nie pokonywaniu jej.  Mnie film zaciekawił, spodobał mi się -surowe kino, chlodni bohaterowie, śnieg i mróz. I Pål Sverre Valheim Hagen jako Amundsen
    • Ups...
      Nie wiem, jak to się stało, że napisałem "żeczy"  Może to też jest istotne przy tym opisie filmu? W jakimś sensie wszystko ma znaczenie. Również to, że reżyser, zgodnie z zapowiedzią, nie nakręcił potem nic nowego. Jakieś takie stopienie życia z refleksją. Życie tzw. realne przemieszane z ideą, fantazją, uczuciem i jego zanikaniem. Doskonałość chyba nie istnieje. Pojawiają się błędy i potknięcia. Upadki i bezsilność. Jak u F. Nietzsche.
    • Trop Gloter
      16 lutego 1900 r. trzy państwa (USA, Wielka Brytania i Niemcy) podpisały układ o oddaniu zachodniej części archipelagu Samoa (wyspy Upolu i Savaiʻi) pod zwierzchnictwo Niemiec. Była to ostatnia kolonialna zdobycz Niemiec. Niemieckie zwierzchnictwo nad tą częścią archipelagu zakończyło się po 14 latach, gdy wspomniane wyspy zajęła armia Nowej Zelandii.
    • Koń turyński.
      Już trochę czasu minęło od obejrzenia tego filmu. Podchodziłem do niego z ostrożnością powodowaną przez te opinie krytyków o arcydziele. Obawiałem się rozczarowania. I włączyłem film wtedy, gdy odsunąłem na bok te super recenzje. Podszedłem do zwykłego filmu. Spodobał mi się bardzo. Jest prosty, ale nie jednoznaczny. Niby film o schyłku życia... a jednak nie. W filmie nie ma ani jednej sceny śmierci. Nawet choroba nie jest wspomniana. I tak dużo żeczy ma znaczenie. Tytuł filmu i marginalna ilość miejsca poświęcona tytułowemu bohaterowi. To celowy zabieg, wg mnie. Bo jest to film o ociosanych emocjach. O empatii, której nie daje się prawa zabierania głosu i może tylko szeptać, tak, by nie wybić się ponad twarde reguły prostego, normalnego, nieczułego życia. W pewnym momencie można zauważyć nawet, że dla gospodarza ważniejsze jest zabranie palinki (alkohol), niż troska o konia. A chyba nie jest ten gospodarz alkoholikiem. Po prostu ma zwyczaj wypicia kieliszka jakby na rozgrzewkę. Zauważyłem dwa techniczne niedociągnięcia. Jakby uproszczenia. Jedno - gdy córka chce zaczerpnąć wodę ze studni. Wrzuca drewniane wiadro do studni i natychmiast wyciąga. Wyciąga pełne wiadro. Tak szybko by się ono jednak nie napełniło. Jest to więc jakiś skrót. Uproszczenie. Druga sytuacja to rozpalenie ognia w piecu. Kobieta włożyła drewno, podpaliła je zapałką i ogień od razu zaczął buchać. Jakby to było wcześniej polane łatwopalną cieczą. Film jest dość długi, ale po końcowej scenie miałem poczucie, że chciałbym, żeby trwał dalej. Wtopiłem się w jego nastrój. Myślę, że można go oglądać wiele razy. I za każdym razem przeżyć go inaczej. Teraz, po tym pierwszym obejrzeniu, jest to dla mnie film o ociosanych emocjach. O emocjonalnym zniewoleniu życiem. I niezdolności do ucieczki. Wyrwania się z tego, co oczywiste i od wieków praktykowane.
    • Gość w kość
      a skąd!   ... aczkolwiek ograniczam🤨
    • Gość w kość
    • KapitanJackSparrow
      😁
    • Dana
    • Gregor
      Lnyavska
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...