Skocz do zawartości


BrakLoginu

Rozmowy przy muzyce

Polecane posty



pablo
Teraz, pablo napisał:

To jesteś teraz wolna :)

Oglądałem Rypsyma troche odcinków o tych królach .na pewno warto obejrzeć , gdyż są te czasy nam nieznane i dla nas ciekawe.Intrygujące są układy w  haremie , który rzadzi się swoimi prawami 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu

Dzień dobry wieczór :)

 

Grubson - Pije Piwo

 

i dwa lżejsze kawałki w tym temacie :)

Hymn piwosza

 

Big cyc - Kocham piwo

 

i wszystko jasne :P

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pablo
Teraz, Rypsyma napisał:

zgadzam sie

Rypsymka opowiedz co uprawiacie w polu , jezeli tak jest- jakie warzywa owoce ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wyczerpany
Cooliberek

Hejka BL ;)

Coś taki słodki jesteś 

Aaaa już chyba wiem :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu

Dla mnie korona królów to w dużym stopniu fikcja, nawet Kurski o tym mówił, że to nie wiele ma się do historii.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Rypsyma

no mamy marchew szocewice malony czyli dynie morele ziemniaki sa posadzone

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pablo

BL ja mam Ci pilnować watku ? jesteś mi winny piwo :) 

Teraz, Rypsyma napisał:

no mamy marchew szocewice malony czyli dynie morele ziemniaki sa posadzone

Co to jest soczewice ? nie znam  .Melona jadłem , delikatny smak gruszki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pablo
2 minuty temu, BrakLoginu napisał:

kufel-z-nadrukiem-piwo-hobby-smieszny-pr

Na razie takie, ale kto wie może kiedyś w realnym świecie... :)

Dzięki , może być :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
3 minuty temu, Ladyblack napisał:

Bl a co ja dostanę ;)


Kurde wybacz, piwo zacytowane przez Pabla mi Ciebie przysłoniło, takaś chybaś małaś? :)

bo106-xl.jpg

Dla Ciebie i koleżanki nowej w tym wątku :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wyczerpany
Cooliberek

Bl może sam mi wybierz :) jakaś , ufam twojej intuicji ;)

Ja już jedna chybcikiem podkradlam :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu

3 z lewej na samym dole z białą polewą :) Lubię białą czekoladę to i tak "strzał"  :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wyczerpany
Cooliberek

Mmm pycha , też taka lubię , cmok:)

Hop hop jest tu ktoś jeszcze :)

Poukrywaliscie się RYPSYKA. Pablo , Brakloginu :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pablo

Tyle się naszukałem pilota od tv i nie ma. W końcu znalazł się w łazience i kto mu pozwolił tam iść ? ! To naprawdę są  cuda

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wyczerpany
Cooliberek

Haha 

Pablo może sam tam nie poszedł ale zaleciaL

To Ci powiem taka anegdotę z życia wzięta 

Mój ojciec kiedyś szukał swojego portfela bo miał go gdzieś położony , szukał go parę godzin , nikt nie był w domu , tylko on . Moją mamę pytał się czy nawet ona gdzieś go nie przełożyła , na drugi dzień znalazł go wiesz gdzie ?

W zamrażalniku wraz z kwiatami ze sklepu mięsnego i mięsem :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pablo
19 minut temu, Ladyblack napisał:

Haha 

Pablo może sam tam nie poszedł ale zaleciaL

To Ci powiem taka anegdotę z życia wzięta 

Mój ojciec kiedyś szukał swojego portfela bo miał go gdzieś położony , szukał go parę godzin , nikt nie był w domu , tylko on . Moją mamę pytał się czy nawet ona gdzieś go nie przełożyła , na drugi dzień znalazł go wiesz gdzie ?

W zamrażalniku wraz z kwiatami ze sklepu mięsnego i mięsem :D

To jest najlepsze ha ha :) widocznie chciało mu się jeść , bo mój pilot na pewno poszedł za potrzebą  ha ha :)

Ps. Może Twój tata chciał po prostu zamrozić pieniądze na jakiś czas ?:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wyczerpany
Cooliberek

Pablo to tak wyglądało :)

Śmieszne ale prawdziwe . 

Och mój kochany ojciec :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pablo

Tak to nieraz bywa .Dobrze , ze nikogo nie było w domu bo sprawa by była podejrzana :) Znałem faceta , który przed żoną chował pieniądze w skarpetkach , które miał na nogach :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wyczerpany
Cooliberek

Moj ojciec taki nie był . 

Zarabiał na całą rodzinę sam i nigdy nie żałował nikomu pieniędzy . Nawet sam pomagał jak potrafił , był nawet społecznym kuratorem do spraw nieletnich , oprócz swojej pracy . Udzielał się wszędzie . Sąsiedzi jak chcieli żeby coś im załatwić czy napisać jakieś pismo gdzieś to mój ojciec był pierwszy do pomocy . Ja podobna jestem do niego z charakteru . Tego mnie właśnie ojciec nauczył i chyba mam to we krwi że obojętnie nawet nie przejdę obok osoby potrzebującej , nawet tej pijanej jak leży nieprzytomny na chodniku

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
23 minuty temu, pablo napisał:

Ps. Może Twój tata chciał po prostu zamrozić pieniądze na jakiś czas ?:)

 

Czyli to był taki " Balcerowicz "  :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pablo

Szukałem tego utworu wreszcie znalazlem , juz nie pamietam kto spiewał orginał 

 

2 minuty temu, BrakLoginu napisał:

 

Czyli to był taki " Balcerowicz "  :P

Wszystko możliwe , często ludzie mają podświadomie różne  zdolności nie wiedzac o tym :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
Temat jest zablokowany i nie można w nim pisać.





  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 697
    • Postów
      260 893
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      951
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    czarna_espresso
    Najnowszy użytkownik
    czarna_espresso
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • Dżulia
      Chyba ja żyję w innej Polsce niż wy. Jesteśmy w UE bo tego społeczeństwo chciało. W dzisiejszych czasach państwo polskie zresztą jak każde inne europejskie nie jest samowystarczalne. To nie jest tak, że Polska ad hot zasila cudze gospodarki.  Należy pamiętać, że nam pomagają inne państwa w sprawie bezpieczeństwa.   Duże kwoty pożyczki niskooprocentowanej możemy dostać z UE. ale zależy czy pan prezydent będzie mieć na to ochotę i podpisze. To pozwoli uruchomić rozwój gałęzi gospodarczych związanych z obronnością.   A tak naprawdę, to sytuacja gospodarcza w kraju jest dobra dzięki emerytom, bo oni napędzają gospodarkę dzięki zasobom finansowym jakie posiadają.  
    • Dżulia
      No tak demokratycznie ... jak kto chce być z rozwódką i jej dwojgiem dzieci, to niech sobie będzie.   Vitalinka, a ty na nauki przedmałżeńskie nie chodziła?😀
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
      Klasykami Waść poleciał to może i ja poszperam w pamięci ?     Dużo roboty jeszcze dzisiaj przede mną, to sobie uprzyjemnię trochę czas.      Ale najpierw kilka świeżynek        
    • Niekulturalny
      "Drzewa i ich powiązania" (Trees and Other Entanglements) - film dokumentalny w reżyserii Irene Taylor. Wygląda jak nakręcony na zlecenie firmy trudniącej się wyrębem drzew i ocieplaniem wizerunku właściciela, jednak nie jest typową propagandą. Może być impulsem do zastanowienia nad ideą panowania człowieka nad naturą i światem, w którym żyje. Ukazuje techniki, jakimi człowiek posługuje się, by czuć się lepiej w tej roli. Jedną z tych technik jest sztuka. W tym przypadku sztuka bonsai. Mistrzowie bonsai kochają swoje "dzieła", nawet któryś przyznaje, że jego stosunek do jego drzewek jest intymny. Wzrusza się i szczyci opieką. Nawet nie zauważając przy tym, że jest to tworzenie na kanwie "cierpienia", zmuszania organizmu do życia w bardzo okrojonych warunkach. Tak, by hamować jego wzrost. Sztuka nie jest jedyną zasłoną. Możemy się przyjrzeć przywiązaniu konkretnych ludzi do drzew. Powiązaniu ich wspomnieniami z  życiem ludzi posiadających lub uprawiających jakiś kawałek ziemi.  Jest też trochę o fotografii. O zachowywaniu pamięci o konkretnych drzewach, które przeżyły szmat czasu, aż nadszedł ich kres i ich potęga pozostaje już jedynie na papierze. Gra sentymentu, wzniosłych uczuć i... nieobecność żalu na widok wyrębu. "Kiedyś powiedziałem, że drzewa są rośliną uprawną i miałem rację" - to cytat z amerykańskiego przedsiębiorcy branży drzewnej. Warto obejrzeć. Nie jest to atak na przemysł i po komentarzach na Filmweb widać, że ten film może też wzruszać. 
    • la primavera
      Długo trzeba było czekać na Twoją refleksję o filmie.  Miło,  że w końcu pojawiła się.  Swojej nie dodam,  bo widziałam tylko kawałek  i nie zaciekawił mnie. A Monia nie chciała dokończyć  😉   Życie 🙂   Słuchałam rozmowy z Romanem Rogowieckim, który zachwalał serial  ,,Jedyna" o szczęśliwym świecie, który tym szczęściem.tłamsi. I o tych kilku,którzy chcą powrotu normalności. Seriale oglądam rzadko, ale może ten warto będzie obejrzeć.    
    • la primavera
      ,,Amundsen " z 2019 r Film przedstawia  Roalda Amundsena- zdobywcę bieguna południowego, brata, kochanka, kapitana, Norwega. Poznajemy go w tych wszystkich rolach, bo film nie opowiada o tej jednej słynnej wyprawie ale obejmuje większa część jego życia  i do głosu dochodzą ludzie z jego otoczenia i jego bliscy, np brat Leon, który  długo trwał przy nim, wspierał i finansował jego wyprawy. Dzięki temu mamy obraz Amundsena nie tylko zdobywcy ale i człowieka,  ze wszystkimi jego wadami, z trudnym charakterem,  bez empatii, skupionego na sobie. Ale czy człowiek, który dociera tam, gdzie innych jeszcze nie bylo, może byc pozbawiony cech przywódczych,  wręcz autorytarnych? Wybujałe ego, które pchało go w tym wyścigu o palmę bycia pierwszym człowiekiem na biegunie,  nie odebrało mu jasności oceny sytuacji, dzięki czemu podejmowal właściwe decyzje podczas wyprawy,  którą solidnie przygotował, skupiając się na współdziałaniu  z naturą  a nie pokonywaniu jej.  Mnie film zaciekawił, spodobał mi się -surowe kino, chlodni bohaterowie, śnieg i mróz. I Pål Sverre Valheim Hagen jako Amundsen
    • Ups...
      Nie wiem, jak to się stało, że napisałem "żeczy"  Może to też jest istotne przy tym opisie filmu? W jakimś sensie wszystko ma znaczenie. Również to, że reżyser, zgodnie z zapowiedzią, nie nakręcił potem nic nowego. Jakieś takie stopienie życia z refleksją. Życie tzw. realne przemieszane z ideą, fantazją, uczuciem i jego zanikaniem. Doskonałość chyba nie istnieje. Pojawiają się błędy i potknięcia. Upadki i bezsilność. Jak u F. Nietzsche.
    • Trop Gloter
      16 lutego 1900 r. trzy państwa (USA, Wielka Brytania i Niemcy) podpisały układ o oddaniu zachodniej części archipelagu Samoa (wyspy Upolu i Savaiʻi) pod zwierzchnictwo Niemiec. Była to ostatnia kolonialna zdobycz Niemiec. Niemieckie zwierzchnictwo nad tą częścią archipelagu zakończyło się po 14 latach, gdy wspomniane wyspy zajęła armia Nowej Zelandii.
    • Koń turyński.
      Już trochę czasu minęło od obejrzenia tego filmu. Podchodziłem do niego z ostrożnością powodowaną przez te opinie krytyków o arcydziele. Obawiałem się rozczarowania. I włączyłem film wtedy, gdy odsunąłem na bok te super recenzje. Podszedłem do zwykłego filmu. Spodobał mi się bardzo. Jest prosty, ale nie jednoznaczny. Niby film o schyłku życia... a jednak nie. W filmie nie ma ani jednej sceny śmierci. Nawet choroba nie jest wspomniana. I tak dużo żeczy ma znaczenie. Tytuł filmu i marginalna ilość miejsca poświęcona tytułowemu bohaterowi. To celowy zabieg, wg mnie. Bo jest to film o ociosanych emocjach. O empatii, której nie daje się prawa zabierania głosu i może tylko szeptać, tak, by nie wybić się ponad twarde reguły prostego, normalnego, nieczułego życia. W pewnym momencie można zauważyć nawet, że dla gospodarza ważniejsze jest zabranie palinki (alkohol), niż troska o konia. A chyba nie jest ten gospodarz alkoholikiem. Po prostu ma zwyczaj wypicia kieliszka jakby na rozgrzewkę. Zauważyłem dwa techniczne niedociągnięcia. Jakby uproszczenia. Jedno - gdy córka chce zaczerpnąć wodę ze studni. Wrzuca drewniane wiadro do studni i natychmiast wyciąga. Wyciąga pełne wiadro. Tak szybko by się ono jednak nie napełniło. Jest to więc jakiś skrót. Uproszczenie. Druga sytuacja to rozpalenie ognia w piecu. Kobieta włożyła drewno, podpaliła je zapałką i ogień od razu zaczął buchać. Jakby to było wcześniej polane łatwopalną cieczą. Film jest dość długi, ale po końcowej scenie miałem poczucie, że chciałbym, żeby trwał dalej. Wtopiłem się w jego nastrój. Myślę, że można go oglądać wiele razy. I za każdym razem przeżyć go inaczej. Teraz, po tym pierwszym obejrzeniu, jest to dla mnie film o ociosanych emocjach. O emocjonalnym zniewoleniu życiem. I niezdolności do ucieczki. Wyrwania się z tego, co oczywiste i od wieków praktykowane.
    • Gość w kość
      a skąd!   ... aczkolwiek ograniczam🤨
    • Gość w kość
    • KapitanJackSparrow
      😁
    • Dana
    • Gregor
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...