Skocz do zawartości


FAMME

Rozmowy o wszystkim i niczym.

Polecane posty

Żebrak
9 minut temu, Arkina napisał:

A to pytanie czysto kulinarne czy jakiś slang? ?

Dziołcha, powinnaś w CBŚ pracować. Ty się najnormalniej w świecie marnujesz?

Kulinarne.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Arkina
4 minuty temu, Żebrak napisał:

Kulinarne

Nie lubię bigosu. 

Lazanki lubię i sama często robie. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
16 minut temu, Arkina napisał:

Nie lubię bigosu. 

Lazanki lubię i sama często robie. 

Skoro nie lubisz bigosu.....

"Skreślam" Cię?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arkina
1 minutę temu, Żebrak napisał:

Skoro nie lubisz bigosu.....

"Skreślam" Cię?

Trudno ?‍♀️

Jakoś to przeżyje ?

Tylko nie wiem czego dotyczyła lista? ?

Edytowano przez Arkina

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
Przed chwilą, Arkina napisał:

Trudno ?‍♀️

Jakoś to przeżyje ?

Z bardziej błahego powodu mnie skreśliłaś?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arkina
Przed chwilą, Żebrak napisał:

Z bardziej błahego powodu mnie skreśliłaś?

Skoro tak uważasz ?‍♀️

 

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arkina
42 minuty temu, Arkina napisał:

Relacja to zderzenie dwóch osób o różnych poglądach, stylu bycia, potrzebach czy też doświadczeniach. 

Szanujesz mnie ja szanuje Ciebie. 

Czy ty nie obserwujesz? ?

 

@Żebrak sprytnie ominęles to pytanie i wiesz o czym pisze ?

Edytowano przez Arkina

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arkina
1 minutę temu, Żebrak napisał:

No!?

Masz rację 

Więc jak? ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
5 minut temu, Arkina napisał:

Więc jak? ?

Oczywiście, że obserwuję, nawet wnikliwie i cierpliwie. Oczywiście, że nie każdego. Nie mam aż tak pojemnej głowy. Duża liczba ludzi jest mi po prostu obojętna. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arkina
Przed chwilą, Żebrak napisał:

Oczywiście, że obserwuję, nawet wnikliwie i cierpliwie. Oczywiście, że nie każdego. Nie mam aż tak pojemnej głowy. Duża liczba ludzi jest mi po prostu obojętna. 

To po co te fochy ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arkina
6 minut temu, Żebrak napisał:

Szczerze? Pogubiłem się?

Wybacz.

Wstań otrzep się i idź dalej ??

Bigos też lubię ale trochę mniej ?

 

Edytowano przez Arkina

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
1 godzinę temu, Arkina napisał:

Wstań otrzep się i idź dalej ??

Bigos też lubię ale trochę mniej ?

 

Motto Legii Cudzoziemskiej (jedno z wielu): maszeruj lub giń. W rozwinięciu: nie siadaj na tyłku jak coś nie idzie po twojej myśli. Zaciśnij zęby i poślady i zacznij z drugiej strony.

 

Bigos siedem razy gotowany, a nie siedem razy odgrzewany. Tylko taki bigos!?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gregor
17 minut temu, Żebrak napisał:

Motto Legii Cudzoziemskiej (jedno z wielu): maszeruj lub giń.

A nie przypadkiem "maszeruj albo giń"? Mogę się mylić, ale zetknąłem się z tym w serialach, o oficerach, gdzie niejaki Grand (Jacek Wielgosz grany przez Pawła Małaszyńskiego) był z Legii Cudzoziemskiej :) 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
17 minut temu, Gregor napisał:

A nie przypadkiem "maszeruj albo giń"? Mogę się mylić, ale zetknąłem się z tym w serialach, o oficerach, gdzie niejaki Grand (Jacek Wielgosz grany przez Pawła Małaszyńskiego) był z Legii Cudzoziemskiej :) 

Jeżeli to ma aż takie znaczenie to niech Twoja wersja będzie poprawną?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gregor

To nie ma znaczenia. Jedynie tak zapamiętałem z serialu, a Legią nigdy się nie interesowałem ;) 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arkina
42 minuty temu, Żebrak napisał:

Motto Legii Cudzoziemskiej (jedno z wielu): maszeruj lub giń. W rozwinięciu: nie siadaj na tyłku jak coś nie idzie po twojej myśli. Zaciśnij zęby i poślady i zacznij z drugiej strony.

 

Bigos siedem razy gotowany, a nie siedem razy odgrzewany. Tylko taki bigos!?

???

 

 

Edytowano przez Arkina

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
10 minut temu, Gregor napisał:

To nie ma znaczenia. Jedynie tak zapamiętałem z serialu, a Legią nigdy się nie interesowałem ;)

To dobrze, bo już się bałem o kolejne swoje zestresowanie.

 

Dziękuję za zwrócenie uwagi?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
10 minut temu, Arkina napisał:

???

 

 

Wtedy mi się z automatu włącza: słoń a sprawa polska?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
FAMME
5 godzin temu, Maybe napisał:

W robocie jestem :P

Już po robocie? ?

No to na zdrowie, do dna ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Fifka
7 godzin temu, Maybe napisał:

Ja dosc że mam bardzo łagodny wygląd, baby-face, to jeszcze często zachowuje się jak słodka idiotka i nie robię tego z premedytacją, po prostu czasem lubię, a czasem dopasowuje się do otoczenia, żeby dobrze sie bawić, a mężczyźni takie lubią, co by nie mówili :);) szczególnie na imprezach, a czasem wychodzi mi to zupełnie naturalnie, bo jestem gafiara i później niektórzy myślą, że jestem nierozgarnięta :D

U mnie jest problem ze spojrzeniem.

Niby gęba miła a spojrzeniem podobno zabijam. 

No cóż... dlatego nikt nie podchodzi! :D 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
16 minut temu, Fifka napisał:

U mnie jest problem ze spojrzeniem.

Niby gęba miła a spojrzeniem podobno zabijam. 

No cóż... dlatego nikt nie podchodzi! :D 

To faktycznie może być stresujące. Człowiek dobrze nie usiądzie, spojrzy w oczy i momentalnie robi wypad. Nie trzeba słów. To działa! Też bym tak chciał. Problem twarzy, nie mam miłej, raczej zakapiury. Ale w połączeniu z spojrzeniem....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.






  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 731
    • Postów
      263 422
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      980
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    Erazma
    Najnowszy użytkownik
    Erazma
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • Chi
    • Astafakasta
    • Chi
    • Chi
    • niezaginiony
      Ja z kolei miałem kiedyś wielkie problemy z moimi domownikami którzy przychodzili do mnie w godzinach nocnych w celach "wiadomych".  Nie było sposobu abuy się ich pozbyć. Byli oni mocno zniewoleni jeszcze z czasów komuny. Wciągali mnie w nocy w różne nałogi o których nie godzi się nawet  tu pisać. Byłem bliski rozpaczy. Szukałem rozpaczliwie jakiegokolwiek ratunku. W końcu spotkałem się z oredziami Najświętej Maryi do Anny Argasińskiej . Tam przeczytałem, że Matka Boża obiecuje wszystkim tym , którzy ofiarują jej każdy swój dzien życia , nieustajacą obronę we dnie i w nocy. Przekazała następującaymi  słowami: " Każdemu, kto co dzień rano ofiaruję jej dni swego życia i zapragnie jej towarzyszenia, bedzie bronić jak - lwica swe małe ... ". O tego momentu moje życie zmieniło się na lepsze i powrócił spokój. Jeszcze od czasu do czasu widzę we śnie, jak przy moim łużku siedzi  lwica , Prześladowcy odeszli.    
    • la primavera
      , Właściciele'  ..czyli przegląd czeskiego ( czy tylko?) społeczeństwa według Havelki.   Tytułowi wlasciciele mieszkan w jednej z praskiej kamienicy spotykają się na zebraniu wspólnoty. Budynek nie jest w dobrym stanie , wymaga pilnych remontów,  a to wymaga zgody mieszkańców. Mają tez do omówienia sprawy bieżace, rozliczenia za wodę itp. Ale już od pierwszych chwil wiemy, że nie będzie łatwo,  bo zebrani tu ludzie we wszystkim znajdą  problem. Nie szczędzą siebie wzajemnych złośliwości, wszystko kwestionują, mają absurdalne wytłumaczenia, głosują za I przeciw jednocześnie...wszystko to dzieje się szybko, dynamicznie,  nie nuży. Film  jest pełen świetnych  dialogów, można nieraz wybuchnac śmiechem, choć w sumie..moze się nie powinno? Och ta hipokryzja...reżyser stawia widza w sytuacji, że  śmieje się w glos z rasistowskiego żartu choć w towarzystwie  okazałby wielkie oburzenie.  A tak, to gdy nikt nie widzi... A co robią mieszkańcy gdy również ich nikt nie widzi? Trzeba poczekać do napisów,  do samego końca, gdy rezyser podąża z kamerą by odsłanic sekrety czterech  scian. Zostawia  rowniez cos dla nas, bo ostatnie słowa skierował do widzów.   Przefajny film .   
    • Wikusia
    • Wikusia
    • Wikusia
    • Wikusia
    • Wikusia
    • la primavera
      ,,Nauczycielka" Film Jana Hrebejka to historia  osadzona w Czechosłowacji lat 80tych. Do szkoły przychodzi nowa nauczycielka, wygląda na miłą kobietę, serdecznie  wita się z dziećmi , prosi je o przedstawienie się i podanie czym zajmują się rodzice. Trochę dziwne, że to ją interesuje i jeszcze dziwniejsze, że zapisuje  te wiadomości w swoim notatniku. Jednak pani od rosyjskiego, slowackiego i czegoś tam jeszcze ciągle  wydaje nam się miła, więc niech pyta o co chce.    Drugi plan filmowy jest taki, że dyrektorka szkoły organizuje zebranie rodziców, na wniosek kilkorga z nich, w celu zebrania podpisów pod skargą na panią nauczycielkę,  dzięki której mogliby się jej że szkoły pozbyć, co nie jest łatwe, bo wspomniana nauczycielka jest też przewodniczącą partii w tej szkole.  I ma siostrę w Moskwie. Taki  socjalistycznych VIP.    Stopniowo poznajemy zarzuty wobec niej. Czy są poważne? Coraz bardziej, bo to komediodramat,  więc opowiada o poważnych sprawach w lekki sposób, ale jednak dramat. Robi to z  wyczuciem, nie ośmiesza,  nie wyśmiewa i dobrze wie, gdzie leży prawda.  Świetnie portretuje rodziców,  czasem więźniów sytuacji, bo to i czasy były jakie  były i przyzwolenie na niegodziwość było spore. I też szkoła miała w domu  inne poważanie.     Film mnie wciągnął bardzo, bo opowiesc ciekawa, dialogi  interesujace i aktorsko mega, a za postać pani nauczycielki aktorka  zasługuje na oklaski, bo tak świetnie ją zagrała.     
    • Vitalinka
      hahah gupi😄 taaak nie mooożna....😄   czyli NIE i się uchylasz, żeby nie wyszło jaki jesteś okropny, albo TAK i się uchylasz, bo nie chcesz pokazać swojej wrażliwej strony,   hmmm, czyli raczej NIE🙂   jedno jest pewne, zawsze jak mi ktoś zadaje nietaktowne pytanie (jak ja Tobie) to się mieszam i nie wiem co zrobić, a teraz PYK! Gotowa odpowiedź : "uchylam się od odpowiedzi"😄Teraz będę tak mówić...🙃hahah Jednak to prawda, że od starszych można się wiele nauczyć😉
    • Astafakasta
      Tak, chyba dziś naprawdę mi gorzej, ale z tego co się zorientowałem to żaden z psychologów, ani też zwłaszcza psychiatrów nie okazał się pomocny w mojej dyscyplinie. Całą robotę odwaliłem sam, jeśli chodzi o scislosc. To, jak mnie potraktowali swiatli lekarze, to mam nadzieję, że na nich się to zemści i że kiedyś trafią wreszcie na samolot pierwszej klasy na super wakacje sponsorowane przez ich kartele farmaceutyczne, za kołchoz jaki mi i nie tylko mi sprawili, więc z niedokrecona srubka od kolka przy lądowaniu, zeby ich głowy tarly o asfalt do zadrapania mozgu, ale zeby przeżyli i tak żeby sobie zyli z tą świadomością, że kiedyś byli kims, a teraz moga patrzeć tylko w ścianę jak wypatroszona lobotomią córka Kennedyiego. Bo to co się dzieje w szpitalach psychiatrycznych to ludzkie pojęcie przechodzi. Dotąd to się dzieje, dlatego nienawidzę lekarzy psychiatrów, bo są oprawcami, to nie są ludzie. Psychologowie też w tym uczestniczą. Zdanie lekarza jest święte.       
    • KapitanJackSparrow
      Uchylam się od odpowiedzi.
    • Vitalinka
      Kapitanu, bo Ty jesteś taki napalony ciągle i taki rozochocony, a ja mam pytanie czy Ty potrafiłbyś tak prawdziwie kochać? Czy tylko traktujesz kobiety przedmiotowo? 
    • Vitalinka
      ło jesu zoofil😬    
    • Vitalinka
      hahah ok🙂 dziękuję🙂
    • Nomada
      To zdecydowanie stanowi różnicę. 
    • Chi
    • Chi
    • Chi
      Madonna. Jak zwykle niegrzeczna     
    • Chi
    • Chi
      Dzięki za "Opole".    Ponieważ nie podoba mi się żaden z Twoich nicków, mianuję Cię na potrzeby tematu "Sprawozdawcą"  
    • Gregor
      Kazanie 
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...