Skocz do zawartości


FAMME

Rozmowy o wszystkim i niczym.

Polecane posty

Arkina
3 minuty temu, Miejscowy napisał:

A skąd wiesz, że nie potrafię??

Nie wiem ale jak na 39 latka (jeżeli data urodzin jest prawdziwa) nigdy się nie zakochać to dość niespotykane ?

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Błękitna
24 minuty temu, Arkina napisał:

Nie wiem ale jak na 39 latka (jeżeli data urodzin jest prawdziwa) nigdy się nie zakochać to dość niespotykane ?

 

Niespotykane, może. Ale jakie to smutne! Nie zakochać się i nie poczuć tych wszystkich emocji z tym związanych. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
FAMME
3 godziny temu, Błękitna napisał:

Niespotykane, może. Ale jakie to smutne! Nie zakochać się i nie poczuć tych wszystkich emocji z tym związanych. 

Spojrzeć z drugiej strony to może i lepiej nigdy nie być zakochanym, bo miłość nie jest taka kolorowa, miłość boli i to bardzo. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Błękitna
13 minut temu, FAMME napisał:

Spojrzeć z drugiej strony to może i lepiej nigdy nie być zakochanym, bo miłość nie jest taka kolorowa, miłość boli i to bardzo. 

Kochałam, miałam złamane serce i wydaje mi się, choć to pewnie kwestia indywidualna, że lepiej kochać i stracić niż nie wiedzieć co to miłość. Pięknie to się potem wspomina, te emocje, te

motylki w brzuchu, tę namiętność, dzikie pomysły, rozmowy do rana. I choć to było ponad dziesięć lat temu to sentyment pozostał. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
FAMME
7 minut temu, Błękitna napisał:

Kochałam, miałam złamane serce i wydaje mi się, choć to pewnie kwestia indywidualna, że lepiej kochać i stracić niż nie wiedzieć co to miłość. Pięknie to się potem wspomina, te emocje, te

motylki w brzuchu, tę namiętność, dzikie pomysły, rozmowy do rana. I choć to było ponad dziesięć lat temu to sentyment pozostał. 

Miłość jest piękna kiedy obydwoje kochają się tak samo mocno, kiedy jedno za drugim wskoczył by w ogień, ale nie zawsze tak bywa. To życiem się nazywa. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Błękitna
Przed chwilą, FAMME napisał:

Miłość jest piękna kiedy obydwoje kochają się tak samo mocno, kiedy jedno za drugim wskoczył by w ogień, ale nie zawsze tak bywa. To życiem się nazywa. 

Tak, miłość jest najpiękniejsza gdy jest wzajemna. Natomiast nadal obstaję przy swoim. Bo prawie każda miłość kiedyś się kończy... 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
FAMME
1 minutę temu, Błękitna napisał:

Tak, miłość jest najpiękniejsza gdy jest wzajemna. Natomiast nadal obstaję przy swoim. Bo prawie każda miłość kiedyś się kończy... 

Prawie to wielka różnica. Myślę że większość związków po prostu nie potrafią ze sobą rozmawiać i rozstają się jak niby nigdy nic. Jeśli się naprawdę kocha warto walczyć i być z tą osobą na dobre i źle.  

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Błękitna
23 minuty temu, FAMME napisał:

Prawie to wielka różnica. Myślę że większość związków po prostu nie potrafią ze sobą rozmawiać i rozstają się jak niby nigdy nic. Jeśli się naprawdę kocha warto walczyć i być z tą osobą na dobre i źle.  

Tak. Zgadza się. Ludzie nie potrafią ze sobą rozmawiać. O problemach, o tym co złe. Duma, złość, obojętność. Zniszczyły niejedną miłość. 

Walczyć. A co jeśli walczy tylko jedna strona? Często ludzie uważają, że jeśli kogoś mają to nie muszą już zabiegać, dbać, adorować. Bo myślą, że ta druga osoba należy do nich już na zawsze. Ogromny błąd. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
FAMME
8 minut temu, Błękitna napisał:

Tak. Zgadza się. Ludzie nie potrafią ze sobą rozmawiać. O problemach, o tym co złe. Duma, złość, obojętność. Zniszczyły niejedną miłość. 

Walczyć. A co jeśli walczy tylko jedna strona? Często ludzie uważają, że jeśli kogoś mają to nie muszą już zabiegać, dbać, adorować. Bo myślą, że ta druga osoba należy do nich już na zawsze. Ogromny błąd. 

Jeżeli jedna strona walczy, a drugiej jest to obojętne, to i tak nic z tego raczej nie będzie, bo prędzej czy później i tak ten związek się rozsypie. Jak to mówią, do tanga potrzeba jest dwojga. Zgadzam się z Tobą.  I widzisz inni mają a nie potrafią dbać, a inni chcieli by mieć, a nie mają. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Błękitna
1 minutę temu, FAMME napisał:

Jeżeli jedna strona walczy, a drugiej jest to obojętne, to i tak nic z tego raczej nie będzie, bo prędzej czy później i tak ten związek się rozsypie. Jak to mówią, do tanga potrzeba jest dwojga. Zgadzam się z Tobą.  I widzisz inni mają a nie potrafią dbać, a inni chcieli by mieć, a nie mają. 

A wiesz dlaczego? Bo nie ma sprawiedliwości.

Bo ludzie nie doceniają tego co mają. Temat rzeka. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
FAMME
Przed chwilą, Błękitna napisał:

A wiesz dlaczego? Bo nie ma sprawiedliwości.

Bo ludzie nie doceniają tego co mają. Temat rzeka. 

To że nie ma sprawiedliwości to ja to wiem i wiem że na siłę niczego się nie zbuduje.  

Dokładnie, temat rzeka. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Błękitna
6 minut temu, FAMME napisał:

To że nie ma sprawiedliwości to ja to wiem i wiem że na siłę niczego się nie zbuduje.  

Dokładnie, temat rzeka. 

Na siłę niczego zrobić się nie da, nie w uczuciach. 

A sprawiedliwość jest jak statek widmo. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
FAMME
7 minut temu, Błękitna napisał:

Na siłę niczego zrobić się nie da, nie w uczuciach. 

A sprawiedliwość jest jak statek widmo. 

I widzisz niby to takie proste, takie łatwe, a tak naprawdę to skomplikowane. Ale nikt nie powiedział że będzie łatwo. 

Ładnie to powiedziałaś. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Błękitna
2 minuty temu, FAMME napisał:

I widzisz niby to takie proste, takie łatwe, a tak naprawdę to skomplikowane. Ale nikt nie powiedział że będzie łatwo. 

Ładnie to powiedziałaś. 

No nie? Takie to się wydaje proste. A nie ma nic bardziej skomplikowanego niż uczucia. No ale, z drugiej strony, czy łatwe rzeczy dają satysfakcję? To też chyba zależy od siły charakteru. Przetrwają tylko najwytrwalsi. Oby tylko w tym wszystkim nie przekroczyć swoich granic. Bo w miłości dumę często chowa się do kieszeni. Ale czy zawsze to jest dobre? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
FAMME
8 minut temu, Błękitna napisał:

No nie? Takie to się wydaje proste. A nie ma nic bardziej skomplikowanego niż uczucia. No ale, z drugiej strony, czy łatwe rzeczy dają satysfakcję? To też chyba zależy od siły charakteru. Przetrwają tylko najwytrwalsi. Oby tylko w tym wszystkim nie przekroczyć swoich granic. Bo w miłości dumę często chowa się do kieszeni. Ale czy zawsze to jest dobre? 

No właśnie nie dają takiej satysfakcji, ale czasami porywamy się z mlotyką na słońce i później wielkie rozczarowanie. Każdy z nas ma jakieś granice i staramy się ich przestrzegać. Nie wiem czy dobre, czy też złe, nie mam dużego doświadczenia w związkach, więc za wiele nie powiem. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Błękitna
19 minut temu, FAMME napisał:

No właśnie nie dają takiej satysfakcji, ale czasami porywamy się z mlotyką na słońce i później wielkie rozczarowanie. Każdy z nas ma jakieś granice i staramy się ich przestrzegać. Nie wiem czy dobre, czy też złe, nie mam dużego doświadczenia w związkach, więc za wiele nie powiem. 

Różnie to bywa, czasem przekraczanie granic przynosi dobre skutki. Ryzyko. Odwaga. 

Odwaga jest dla mądrych i zdesperowanych. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
FAMME
16 minut temu, Błękitna napisał:

Różnie to bywa, czasem przekraczanie granic przynosi dobre skutki. Ryzyko. Odwaga. 

Odwaga jest dla mądrych i zdesperowanych. 

Właśnie, czasami trzeba ryzykować i pomóc szczęściu, miłości.

 

Dobranoc. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Błękitna
7 godzin temu, FAMME napisał:

Właśnie, czasami trzeba ryzykować i pomóc szczęściu, miłości.

 

Dobranoc. 

Miłości zawsze trzeba pomóc, mniej lub bardziej. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
FAMME
50 minut temu, Błękitna napisał:

Miłości zawsze trzeba pomóc, mniej lub bardziej. 

O ile coś wisi w powietrzu, w przeciwnym razie wszelkie starania kończą się fiaskiem. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Błękitna
10 minut temu, FAMME napisał:

O ile coś wisi w powietrzu, w przeciwnym razie wszelkie starania kończą się fiaskiem. 

Otóż to. Z pustego i Salomon nie naleje. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
FAMME
6 minut temu, Błękitna napisał:

Otóż to. Z pustego i Salomon nie naleje. 

Ja tylko obawiam się jednego w samotności, żeby rząd przypadkiem nie wprowadził bykowego ??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
2 godziny temu, FAMME napisał:

Ja tylko obawiam się jednego w samotności, żeby rząd przypadkiem nie wprowadził bykowego ??

No co ty, twój kochamy PiS ci tego nie zrobi ? bardziej zarobiliby na rozwodowym, ale ciiii ? bo jeszcze usłyszą 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
Miejscowy

To ja już bym wolał płacić, niż miałbym, na siłę się żenić z niewłaściwą kobietą i również, NA SIŁĘ posiadać dzieci. 

Ja mam prawo wyboru, bo żyję w kraju demokratycznym i unijnym i wartości nad złem wygrają. 

Unia nie pozwoli PiS-owi na takie rządy, a już nie pozwala, bo wiadomo jaka jest sytuacja: Polska i Unia Europejska... 

PiS do tego doprowadził. 

 

Ich rządy już się... kruszą... pomału. Dlatego, prezydent widzi, że PiS ma problemy, więc zaczyna się też odsuwać od tego rządu... 

Sympatyzuje z tym rządem od początku, ale jak PiS będzie miał poważne problemy, to on nie będzie "dobrym wujkiem" i nie będzie wspierał tego rządu, a będzie dbał tylko o swój tyłek. 

 

Ponieważ, w PiS nie ma żadnej przyjaźni... Tam każdy o siebie dba i to są tacy, "sztuczni" koledzy i koleżanki. 

Czyli jak jest dobrze to wszyscy są razem. A jak się zaczną problemy i będzie się: grunt palił pod nogami, to każdy będzie ratował siebie. 

 

Także, w takim rządze liczą się tylko pieniądze, przywileje i własne dobro. 

A wartości, jak: przyjaźń prawdziwa, jakieś uczucia są mniej ważne albo w ogóle nie ważne. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
FAMME
7 godzin temu, Maybe napisał:

No co ty, twój kochamy PiS ci tego nie zrobi ? bardziej zarobiliby na rozwodowym, ale ciiii ? bo jeszcze usłyszą 

Mój? Jaki mój? ???

PiS, słyszycie na czym można zarobić, Maybe pierwsza jest na liście ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
Miejscowy

PiS to jest banda takich CHULIGANÓW, że tak brzydko to wyrażę, którzy są bezkarni i robią, co im się podoba. 

 

Nikt, normalnie myślący nie poszedłby do takiego rządu, gdyby był politykiem. 

To poszedłby do partii opozycyjnych. 

A ci, którzy tkwią w takim rządzie i jacyś "nowi", którzy zamierzają wstąpić do takiego rządu, to godzą się na wszystko, co rząd taki robi. 

Bo jeżeli ktoś by się nie godził, to by tam nie wstąpił. 

A każdy, kto w rządzie takim siedzi, sympatyzuje z prezesem rządu. 

 

Ja, gdybym został, przykładowo politykiem i poszedłbym do polityki ( chociaż nigdy o tym nie marzyłem i to mnie nigdy nie interesowało ), to musiałbym być niepoważny i głupi, żebym wstąpił do takiego rządu, jak: PiS. 

Nigdy bym sobie na to nie pozwolił, a najbardziej byłbym w Lewicy. 

 

No ale nigdy bym żadnym politykiem nie chciał zostać, za żadne pieniądze. Nawet, gdyby w Polsce były dobre i uczciwe rządy. 

Po prostu mnie to nie kręci i nie interesuje i to nie jest dla mnie. 

 

Z taką "bandą" ludzi nie ma co się zadawać, bo to nie jest nic dobrego. 

 

No ale dla dobrej i szybkiej kasy, to się nie jeden skusi. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.






  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 685
    • Postów
      260 066
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      939
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    inferno
    Najnowszy użytkownik
    inferno
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • Monika
      Jesteś bardzo mądrym człowiekiem. Już dawno to spostrzegłam. Potrafisz wszystko tak dobrze nazwać.
    • naiwny
      Kościół to ludzie i kapłani a nie instytucja . Hierarchowie wikłający się w politykę nie są głosem Kościoła.
    • naiwny
      Miłość jest wtedy gdy zuważa się u kogoś winę i nie sądzi jej . Sądzenie innych to brak miłości.   Niestety istnieje też miłość ślepa , która ukrywa  błędy u innych i pozwala im brnąć na manowce.  
    • Pytanie
      Może coś krótko o tym, za co ma być sądzony?
    • KapitanJackSparrow
      Więc tak 2 z nich mega drogie  listek z pięciu tabletek ponad dwieście zł 😅 jakby policzyć ile tych tabletek to bankrut 😄 yyyyy jedna pozycja okazała się dostępna tylko ośrodkom badawczym . No chyba że coś źle ogarniam hi hi.  A witaminy okej ...ale D nie mogę chyba żeby robić jakieś cuda wianki.  Dobra na razie musi starczyć osseina wapń fosfor i hydrocoś tam ,😅 
    • znowu jasna góra
      W trakcie mszy na Jasnej Górze ksiądz, który chilę wcześniej wygłaszał homilię, podszedł do prezydenta Nawrockiego i wręczył mu prezent: szalik (wzorowany na szalikach kibicowskich) z napisem "CIEBIE BOGA WYCHWALAMY". I tak oto wymiar duchowy religii, sacrum, klęka przed profanum.  Kościół w ten sposób będzie trwał na wieki, ale Bóg jest w nim od dawna rekwizytem.
    • LadyTiger
      Kolejny update:    "Konfederacja Korony Polskiej 1 dzień temu ODWOŁANE❗️ Uwaga, termin II rozprawy sądowej ‪@GrzegorzBraunTV‬ wyznaczony na 12.01.2026 został odwołany. O nowym terminie powiadomimy bezzwłocznie. Bóg zapłać za okazane wsparcie!"   I co, łyso Ci? 
    • LadyTiger
      No akurat teraz, po Kamratach, chyba Braun jest zadowolony z braku takiej promocji   Mi się zawsze wydaje, że Stanowski chce z Braunem rozmawiać, tylko szkoda sponsorów
    • Nomada
      Jest sporo w temacie masażu limfatycznego i oczyszczania limfy. O tym może jutro ; )
    • Nomada
      Tak z ciekawości zapytam,  kiedy wyp😁łata?
    • Nomada
      Hmm, no chyba fajnie ; )   Trafiłam na pewną klinikę (nie w Polsce) która zajmuje się leczeniem algodystrofii. Możliwe, że to był rodzaj reklamy, ponieważ opisali w jaki sposób leczą ale nie napisali o efektach tych terapii. Poza kinesiotapingiem podawali pacjentom n-acetylocysteinę i uwaga! DMSO. Nie wiem czy w postaci tabletki czy raczej maść. Skupię się wiec dziś na tym organicznym związku siarki który ma silne działanie przeciwbólowe i przeciwzapalne. W formie doustnej niestety skutkiem ubocznym jest przykry zapach ciała, dlatego osoby chore rezygnują z tej formy leczenia, mimo, że efekty są natychmiastowe i zdecydowanie poprawiają komfort życia.   https://www.sklepzycia.pl/blog/dmso-na-zwyrodnienia-stawow   Można zamienić na MSM, przyjmując od 6 do 10 gramów na dobę, lecz przy suplementacji MSM na efekty trzeba będzie poczekać.  
    • Nomada
      Dobrze, ogarniaj bo jest co ; )
    • la primavera
      ,,Granica mroku " To film o ratownikach medycznych utrzymany w takiej dynamice, że bardziej przypomina film akcji, bo glowni bohaterowie swoją karetką docierają  do ciemnych miejsc Nowego  Jorku, pelnych agresywnych ludzi,  gdzie ciągle coś się dzieje i ratując czyjeś życie nie są do końca pewni,  czy za chwilę  nie będą musieli ratowac swojego.  Wzywają ich do miejsc pełnych imigrantów,  narkomanów, ludzi żyjących według swoich praw, gdzie przemoc jest na porządku dziennym. Są poniżani, atakowani, obrażani, niechciani.. Do takiej pracy trafił Ollie (Tye Shridan- grał w Barze dobrych ludzi) jego partnerem w pracy i przewodnikiem po tym ciężkim terenie działań jest Rutkovski ( Sean Penn) a ich szefa gra Mike Tyson. Młody szybko poznaje specyfikę miejsc, wdraża się ale ciężkie sytuacje z którymi spotyka  się w pracy zostają z nim na resztę dnia. Nawet skrzydła anioła wyrysowane na jego kurtce nie potrafią  go unieść ponad to.  Rutkovski też niesie swoją historię , swoje lata doświadczenia w tej pracy, pytania czy pomoc należy się każdemu  i czy zawsze znaczy to samo. Penn w tej roli niezbyt mnie zachwycił   ciągle z tą obleśna wykałaczką w buzi, z pooraną bruzdami twarzą, zmęczonymi oczami był postacią  przerysowaną.    Ogólnie film w miarę ok, wciąga  bo ciągle coś dzieje.  
    • Astafakasta
    • la primavera
      ,,Bar dobrych ludzi"  Spodobał mi sie tytuł filmu, uznałam, że jest w nim obietnica  ładnego, ciepłego filmu. Liczylam na nieskomikowaną, lekko opowiedzianą przez George Clooneya historię.  I tak też było. Główny bohater  to JR - przyszly pisarz,  który póki co jest dzieckiem, mieszka z mamą u dziadków. To dom.pelny ludzi-są tam wujkowie, ciotki, kuzyni, a najważniejszą  postacią dla małego jest wujek Charlie ( Ben Affleck). Ojciec chłopca  buja się po świecie, jest radiowym didżejem.  Czasem sobie przypomina o synu który zna go właściwie tylko z głosu, zadzwoni, coś obieca i to by było na tyle z jego obecności w życiu chłopca. Ale nie jest to film o skrzywdzonym przez nieobecnego ojca  chłopcu, o nie, ponieważ jest wujek Charlie, który wszystko mu o życiu opowie, wszystkiego go nauczy i zawsze będzie go wspierał. Wujek.prowadzi bar - Dickens,  nazwa zobowiązuje,  zatem  wśród butelek z alkoholem leżą książki. Stali bywalcy i wujek Charlie to ci tytulowi dobrzy ludzie, tacy, wśród których chce się być. Młody tam pobiera życiowe lekcje ale tez zapoznaje się z literaturą i formuuje marzenie, by zostać pisarzem.  To ta.pierwsza, lepsza część filmu. W drugiej chłopak dorasta i zaczyna szukać sposobu by spełnić to marzenie. Poznaje nowy swiat,  nowych ludzi,  nowe rozczarowania. Ale  zawsze wraca do domu i do baru wujka Charliego pełnych dobrze życzących mu ludzi, którzy wyprawili go w świat dając mu  wiarę we własne możliwości ale też wiedzę o swoich ograniczeniach. Fajny film. Prosto, lekko, sympatycznie.           
    • Maryyyś
      Przebiegane, zapocone i z zakażeniem???
    • Natka
      Dziękuję! Widziałam go dawno temu, ale bez Twojej podpowiedzi raczej bym na to nie wpadła. 😊     Moja zagadka. Moniko, mam przeczucie, że to właśnie Ty ją rozwiążesz 😉                    
    • Argen
      Brawo! Twoja kolej
    • Fan Brauna
      Zastanawia mnie, dlaczego Stanowski nie chce już promować Brauna. Gdy Braun płacił temu lewicowemu publicyście — który zresztą sam przyznał się do swoich poglądów — wszystko było w porządku. Teraz jednak narracja wyraźnie się zmieniła. Być może Braun uznał, że lepiej wziąć sprawy w swoje ręce i nie polegać na pośrednikach. Cała ta sytuacja pokazuje, jak szybko w polskiej przestrzeni medialnej zmieniają się relacje i sympatie, gdy w grę wchodzą pieniądze, wpływy i interesy.
    • LadyTiger
      Sprecyzuj, do czego się odnosisz. 
    • Natka
      Tak, ale ta historia dotyczy mnie. Stałam kiedyś w sklepie, zamyślona totalnie. Kasjerka mówi: „Miłego dnia”, a ja z pełną powagą odpowiadam: „Nawzajem, kocham Cię.” Zapadła cisza. Ona patrzy. Ja patrzę. Kolejka patrzy. Po sekundzie dodałam: „To… znaczy… miłego dnia” i uciekłam szybciej niż promocje w Lidlu. Od tamtej pory do tej kasy już nie podchodzę — mamy zbyt intymną historię. 😄   Czy kiedykolwiek tak bardzo zgubiłeś/aś orientację w sklepie, że krążyłeś/aś między półkami przez pół godziny, jak w labiryncie?
    • Natka
      Jak Cię złapię, to pójdziemy razem na piwo jak prawdziwe kumpele, żeby się porządnie nagadać i pośmiać
    • Natka
      Nie śledzę zbyt często forum Nastroik, ale Liliana pisze bardzo pięknie i ma świetne wyczucie stylu. Jej wypowiedzi czyta się z przyjemnością.
    • Natka
      Większą satysfakcję dają mi codzienne, drobne rzeczy. Są one częścią mojego życia na co dzień i często poprawiają mi nastrój, na przykład miła rozmowa, uśmiech drugiej osoby czy chwila spokoju. Duże, przełomowe wydarzenia zdarzają się rzadko, natomiast małe przyjemności mogą sprawiać radość każdego dnia.   Gdzie najchętniej wyjeżdżasz na urlop — lepsza jest egzotyka czy może spokojna polska wieś? Każdy wybór ma swój urok i daje inne możliwości odpoczynku. Jaki jest Twój wybór?
    • Natka
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...