Skocz do zawartości


Zaloguj się, aby obserwować  
Ks Trigades Adiner

Rozmowa z Kapłanem

Polecane posty

Wesoły
BrakLoginu

Robocik ma akurat rację. Gość napisał wyraźnie:
 

3 godziny temu, Gość zagubiny w tłumie napisał:

Może odpowiedź być w ojczystym języku , ja zrozumie .

a reszta to nieporozumienie/nierozczytanie :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Przygnębiony
RAW
14 minut temu, BrakLoginu napisał:

Robocik ma akurat rację. Gość napisał wyraźnie:
 

a reszta to nieporozumienie/nierozczytanie :)

Ej no bo zaraz wszyscy będziemy rasistami.. zaraz będzie że Nastroik to nazistowskie forum xD Nie wiem czy wiedzą ale istnieje takie coś jak Google Translate, Bing Translator. Ale tak nikt nie zrozumie tutaj innego języka niż polski :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu

Według mnie to jest niepotrzebnie rozdmuchana "afera". Z tym, że też lekkim przegięciem jest wymaganie czy też proszenie na polskim forum by ktoś pisał po ormiańsku (rozumiem, że to była taka mała szpileczka by zwrócić uwagę na problem). Zresztą, nie ma co się dalej nad tym rozwodzić. Zapewne uda się z tego kulturalnie wybrnąć, a ksiądz dalej będzie prowadził swój temat, bo być może komuś w ten sposób w taki czy inny sposób pomoże :)
P.S. Gdyby nie osoba księdza, to bym zaproponował "danie sobie po razie" dla rozładowania napięcia, ale w tym przypadku chyba nie wypada :) Przepraszam, że odbiegnięcie od tematu :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
fenix

„Nikt nie może być przyjęty do Zakonu bez odpowiedniego przygotowania dlatego pierwszym etapem przygotowania do życia zakonnego kandydata jest postulat.” (ze Statutów Formacji i studiów)

 

„Postulat rozpoczyna się aktem przyjęcia kandydatów i trwa rok. Kandydaci odbywają postulat pod kierunkiem magistra.” (Statuty Prowincji Ojców Bernardynów)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Rypsyma

Robercie mylisz się nie robie problemu tylko mówi jak bym pisała po ormiansku czy ksądz trigades to ilu było odbiorców . Nie bronie tez ksiedza bo nie musze bo bronic mozna ta osoba którą do zasmuca a ks trigades sie nie przeja. Winc tylko ciebie che uprzytomnić

To wyjaśnic mogę nie piszaemy po Ormiansku bo zrozumie to miejsza liczba w prawdzie mozna po rosyjsku ale wim ze corzs mniej Polaków zna i Rosyjski więc praktyczniej jest po Polsku

Nikt nie nazywa teko forum rasistowskicm po to ksiadz ustawłił ukłat klawiatury Polskiej i zreszt a ja też by muc pisac po Polsku . po dróge chcemy umieć wasz jezyk i sie go uczyć

Spokojnie ja też uważam że to nie poptrzebne spory a ksiądznie czuj żadnej urzay nie martw sie Robercie

Zakon franciszakński jest bardzo wazny równiesz dla ormian i odnosimy sie do niego z szacunkem to o demnie a ksiedzu przypomne by rozwina ten temat

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zagubiny w tłumie

sympatyczna i waleczna Rypsymo , poradź temu księdzu aby uruchomił sobie na swym komputerze obsługę ortografii polskiej ( a jeśli nie ma to można wczytać jako nakładkę) , a wtedy błędy zostaną podkreślone czerwoną kreską albo komputer sam poprawi w czasie pisania .

Nie dziwcie się , że ja od razu nie uwierzyłem że jest księdzem , ale na pewnym forum gdzie piszę to jest kilku o nicku: ksiądz , ale nic ponad to nie mają wspólnego z zakonem .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ks Trigades Adiner

Uważum że jost napełniona miłoscia Bożą i dlatowo jej wyraz tworzy jest wesołu chrescianie mowo mieć takoj wyraz twarzu szkodo ze tolu areistow chadzi smatnow ale toz nie ma naraziu się mortwic bo jost dużo wirzącuch tu widać w srod turystow katorzy przychodzą fdo kościoła mimomwakacii . dziękuju Boguze procuje w mejscawosci opdal jeziore i mogu widzoc tylo wiornych

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
fenix

oni się tylko przedrzeźniają a ty jesteś naprawdę ok

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ks Trigades Adiner
Godzinę temu, Rypsyma napisał:

prosze księdz wszysczy uwazają mnie za wina

Paniu Rypsymko proszo się nie promować widzi paniu wszyscy jestosmyy z pana 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Rypsyma
1 minutę temu, Ks Trigades Adiner napisał:

Paniu Rypsymko proszo się nie promować widzi paniu wszyscy jestosmyy z pana 

woszłom na chwolu i widzu jest i miło i dobro że jesteście ze mną

 

52 minuty temu, Gość fenix napisał:

oni się tylko przedrzeźniają a ty jesteś naprawdę ok

dziekuję bardzoza wasze wsparcię

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ks Trigades Adiner

proszu was o pytania i problemy tu można dyskutować nadol

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
luna

Czy ksiądz wierzy , że na górze Ararat niedaleko waszej granicy na terenie Turcji , jest na ośnieżonym szczycie Arka Noego ? A czy z waszego kraju była tam może wyprawa odkrywcza ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ks Trigades Adiner
W dniu ‎03‎.‎08‎.‎2018 o 17:50, Gość luna napisał:

Czy ksiądz wierzy , że na górze Ararat niedaleko waszej granicy na terenie Turcji , jest na ośnieżonym szczycie Arka Noego ? A czy z waszego kraju była tam może wyprawa odkrywcza ?

Były kiedyś wyprawy odkrywcze i wierze w to sam byłom na wyprowie w turcii alo nie udoło mi się wojśc na szyct aRaratu weszłem jedyno na pewnoj wyssokość

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bożole 2017

czy w Armenii są sławne winnice  gdzie można się napić dobrego wina ?

Mój nick: bożole 2017 wziął się od poprawnej nazwy : Beaujolais nouveau,

beaujolais primeur . Jest to znane święto przypadające na połowę listopada  ( w czwartek ) kiedy to cały winiarski świat degustuje pierwsze tegoroczne wino , uważając je za pierwociny .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ks Trigades Adiner
W dniu ‎09‎.‎08‎.‎2018 o 11:29, Gość bożole 2017 napisał:

czy w Armenii są sławne winnice  gdzie można się napić dobrego wina ?

Mój nick: bożole 2017 wziął się od poprawnej nazwy : Beaujolais nouveau,

beaujolais primeur . Jest to znane święto przypadające na połowę listopada  ( w czwartek ) kiedy to cały winiarski świat degustuje pierwsze tegoroczne wino , uważając je za pierwociny .

winogronu świncimu 15 sierpnia ale świento przenoszone jost winkzosdi parafaich na niedzielju

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przygnębiony
RAW
1 minutę temu, Ks Trigades Adiner napisał:

winogronu świncimu 15 sierpnia ale świento przenoszone jost winkzosdi parafaich na niedzielju

Kiedy dodasz zdjęcia z tych wycieczek?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ks Trigades Adiner
Teraz, RAWWWR napisał:

Kiedy dodasz zdjęcia z tych wycieczek?

oj dzięki za przypomnieniu dodam niedługo napowno przypominoj się musze wsadzić prendrojfor  

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Smutny
Krzysiek1
W dniu 30.07.2018 o 15:06, Ks Trigades Adiner napisał:

proszu was o pytania i problemy tu można dyskutować nadol

 Na teraz to pragnę się przywitać i cieszę się że Ks i Rypsyma mimo barier językowych, klawiatura etc jesteście z nami.

Co prawda, ja to pierwszy dzień i słowo z nami może dla bywalców forumowych jest nadużyciem, ale chodziło mi że na polskojęzycznym forum.

Pozdrawiam :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ks Trigades Adiner

witom też serdecznie i dziękuje za miłe przyjęcię

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Rypsyma
10 godzin temu, Poldek napisał:

 Na teraz to pragnę się przywitać i cieszę się że Ks i Rypsyma mimo barier językowych, klawiatura etc jesteście z nami.

Co prawda, ja to pierwszy dzień i słowo z nami może dla bywalców forumowych jest nadużyciem, ale chodziło mi że na polskojęzycznym forum.

Pozdrawiam :)

ja terz pzodrawim i witam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bożole 2017

Czy ktoś poznaje wnętrze tego domu ? Kto według was tam kiedyś mieszkał ,  i kto wszedł przez to widoczne tam okno ze Zwiastowaniem ?

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.

Zaloguj się, aby obserwować  





  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 715
    • Postów
      261 629
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      968
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    MartaGrops
    Najnowszy użytkownik
    MartaGrops
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • Miły gość
      ☺️🤗
    • Miły gość
      Nietypowy 
    • wędrowiec
      Nie powinno się używać określenia " nie żyje" , ponieważ po jednym życiu jest zaraz drugie życie.  
    • wędrowiec
      Zakupienie pełnowartościowych ziół jest teraz utrudnione gdyż obróbka wstępna poszła w kierunku pozyskiwania bardzo drogigo olejku z ziół i sprzedawania go w buteleczkach 10 ml. Resztę wytłoczyn zpowrotem zamieniają w suszone zioła i pakują w torebki do sprzedaży detalicznej. Na opakowaniu nic nie ma napisane że to pochodzi z wytłoczyn. Tak się dzieje np. na targowiskach.  
    • Monika
      No dobra☺️🤗
    • wędrowiec
      Kościół tu akurat ma rację . Dodatkowy dzień raz na 4oo lat dawałby przesunięcie co najwyżej o 5 dni.  Natomiast przesunięcia Wielkiego Piątku czasem są w marcu a czasem w kwietniu.
    • KapitanJackSparrow
      Czyżbyśmy układali biznes plan? Myślisz że dobrze się sprzeda na allegro? 😁
    • Nomada
      Jak produkować to na skalę światową ; )  
    • Monika
      Ach i jeszcze jedno... To u mnie nie przejdzie, ja jestem WWO i ja jestem chodząca emocją😉 i tak już chyba zostanie. Ma to swoje plusy i minusy. No niestety nikt z nas nie jest idealny i w życiu zawsze jest coś za coś. Już się z tym pogodziłam.Jest mi czasem dzięki temu łatwiej, a czasem trudniej. Czasem coś zyskam czasem stracę. Lecz ogólnie to nigdy nie kierują mną złe intencje. Wesołych Świąt Natko🙂
    • Monika
      Nie pamiętam, żadnego konfliktu z Tobą, prócz gifa, w którym "przywaliłam" Ci śnieżynką i zastanawiałam potem się czy nie był za "ostry". No, ale jak Cię uraziłam niechcąco kiedyś (naprawdę niechcąco) to przepraszam🙂   
    • Natka
      Umacnianie
    • Natka
      Chyba rozumiem innych, którzy tu mniej piszą. Naprawdę Cię lubię — nawet bardzo. Wydajesz się fajną osobą i dlatego tym bardziej trochę mnie to zastanawia… bo czasami zdarza Ci się pisać w sposób, który potrafi zranić innych. Nie do końca wiem, z czego to wynika, bo serio da się Ciebie lubić. Może po prostu czasem warto trochę odpuścić, nie wkładać aż tyle emocji we wszystko? Kiedyś tak dobrze mi się tu z Tobą pisało, dlatego trochę mi tego szkoda. Piszę to spokojnie i bez złośliwości — nic Ci przecież nigdy nie zrobiłam, a kilka razy dostało mi się tak trochę „rykoszetem”, co było zwyczajnie nieprzyjemne. Nie zrozum mnie źle, nie mam złych intencji i jeśli coś brzmi nie tak, to przepraszam. Po prostu chciałam być szczera. A jeśli jednak zareagujesz na to ostro — też to zrozumiem.
    • Natka
      Może już gdzieś tu się przewinął, ale wrzucę, bo uważam, że naprawdę warto 😊   Szczerze mówiąc, „Piękny umysł” (A Beautiful Mind) to jeden z tych filmów, które na początku wydają się trochę spokojne, ale im dalej, tym bardziej wciągają. To historia o genialnym matematyku, który stopniowo zaczyna tracić kontakt z rzeczywistością – i oglądając to, człowiek sam się chwilami zastanawia, co jest prawdą, a co nie. Najbardziej robi robotę klimat i to, jak pokazana jest jego choroba. Nie ma tu taniej sensacji, tylko raczej takie powolne wkręcanie widza w jego sposób myślenia. Momentami jest to naprawdę niepokojące, ale nie w horrorowy sposób, tylko bardziej psychicznie. Russell Crowe bardzo dobrze to zagrał – bez przesady, raczej tak „po cichu”, co tylko dodaje wiarygodności. No i wątek z jego żoną też jest dobrze poprowadzony, bo pokazuje, jak to wygląda od strony bliskiej osoby, a nie tylko samego chorego. Jedyne co, to trochę czuć, że to film robiony pod szerszą publiczność – jest momentami wygładzony i nie tak brutalnie realistyczny, jak mógłby być. Ale z drugiej strony dzięki temu ogląda się go bardzo dobrze. Ogólnie: warto obejrzeć, nawet jeśli ktoś nie jest fanem takich „cięższych” tematów. To nie jest typowy smutny dramat, tylko raczej historia o walce z samym sobą i o tym, że życie potrafi być bardziej skomplikowane, niż się wydaje.
    • KapitanJackSparrow
      Ale oczywiście cię rozumiem sam li trochę jeszcze jestem kibicem piłkarskim a przed laty byłem jeszcze bardziej a za młodu to ho ho..  No i tak zgadzam się to kwestia wychowania ale też środowiska w którym akurat przyszło żyć. 
    • KapitanJackSparrow
      Ooo panie, musiałbyś ...kiedyś usiąść ze mną w kotle na stadionie, wśród fanatyków którzy speedway wciagają nosem, poczuć tą energię i eksplozję radości która czasami jest tak wyjątkowa że mówi się o tym latami, albo przybijać pionę, ściskać się bratersko z łobcymi sobie ludźmi w szale radości gdy ukochana drużyna wiezie ,,odwiecznych wrogów " 5:1 i jest to zaledwie minuta z twego życia. O darciu gardła do ochrypu, o wymachiwaniu szalikiem, o podnieconych rozmowach, o napięciu, przerażeniu po dramatycznych wydarzeniach na torze, o traumie gdy ktoś z toru się nie podniesie o własnych siłach lub zakończy swój bieg czyjeś życie.  Lub też  Usiąść sobie wygodnie na świeżym powietrzu popstrzeć miło na ściganie z kartką i długopisem , podyskutować z przyjaciółmi  od biegu do biegu. Pośmiać z ludzi gdy ktoś z trybun krzyknie coś tak niesamowicie śmiesznego lub też podpiąć się do zbiorowej euforii trybun i czynić zgodnie i w rytm co wszyscy bo gdy kilkanaście tysięcy  dłoni klaśnie jednoczenie to jest klasku huk.  Do tego zapominałem dodać emocje i rywalizacja sportowa , zapach spalonego etanolu ryk motorów ( niestety kiedyś to był ryk🤷) i niecierpliwe odliczanie do kolejnego meczu.Nikt nikogo nie oklada pięściami bo się im dyscypliny pomyliły i nie chodzi na ustawki w lesie z prezydentem RP. 😁 Ha ha ...........a spotkanie innego kibica żużlowego, gdzieś w Polsce , to creme de la creme
    • KapitanJackSparrow
      Bank? Normalnie 😁
    • Monika
      A ja mam wrażenie,że Ty nie piszesz przeze mnie.  Nie chcę żeby tak było.
    • Antypatyk
      Dlaczego przestałem pisać? Bo tutaj robi się to samo co na <reklama> ... "wszystko co napiszesz będzie na pewno użyte przeciwko tobie... zmienione,  przekręcone, wyrwane z kontekstu... najważniejsze żeby ci dokopać i cię zgnoić... Bawcie się dobrze..., acha... i  WESOŁYCH ŚWIĄT...
    • Antypatyk
      Jest jeszcze jeden rodzaj... ci, którzy nie są świadomi tego, że krzywdzą... bo dla nich to jest normalne..., " co? ja? ja nic nie zrobiłem, przewrażliwiona/y jesteś..." {tutaj jest ich przynajmniej troje...). Nie moje... wykopane gdzieś z odmentów internetu, ale moje zdanie jest takie samo... "Kaśka, 42-letnia mieszkanka dużego miasta Nie rozumiem, dlaczego staliśmy się dla siebie tacy okrutni. Dlaczego łatwiej nam kogoś zranić, niż spróbować zrozumieć. Zamiast cieszyć się tą krótką chwilą, którą mamy tu na Ziemi, wolimy sobie dokopać, poniżyć, obrazić. Coraz trudniej znaleźć przestrzeń, w której nie czuć tej złej energii. Ona jest wszędzie – i naprawdę boli."
    • Miły gość
      Wiem że tacy istnieją i nie mogę takich ludzi zrozumieć co krzywdzą drugiego, a im to sprawia przyjemność.  Rozładować emocje można na wiele sposobów więc takie typy co krzywdzą bo coś im nie wyszło dla mnie są skreśleni.  Fakt rana się zagoi, a blizna zostanie ale zawsze można spróbować uleczyć serducho aby ono biło dla kogoś kto mocno go pokocha 🙂 Czyli jestem naprawiaczem 🙂
    • Nomada
      Hurtowa ilość jest opłacalna, chyba ;  )                      
    • Nomada
      To nie zgaga ale tak to można nazwać ;  )
    • Monika
      Tak szaleniec. Ale tacy ludzie istnieją. Stosują różne metody np gashliting. To rodzaj przemocy, której "nie widać", a która zostawia realne ślady do końca życia.  Jedni robią to celowo inni, by rozładować własne emocje (czyli nie są tego co czynią świadomi, mają taki sposób funkcjonowania wyniesiony z domu).  Pan Naprawiacz może naprawić wszystko, dlatego to taka fajna nazwa🙂  Jednak czy serce da się naprawić by działało jak nowe? Nie sądzę. Człowiek niestety nosi blizny, po urazach, które jak zostają z nim już na zawsze.
    • Miły gość
      A kto nie lubi jak jest miło, chyba tylko  szaleniec.  Skoro tak piszesz to niech tak zostanie🤗 W sumie naprawiacz może dużo rzeczy naprawiać, nawet złamane serce 🙂
    • Gość w kość
      nie mogę, kwestia wychowania🤷‍♂️   no i te emocje, w speedwayu są, jak to określiłeś, fajne, a w piłce... widziałeś pewnie mnóstwo obrazków w tv jak kibice płaczą itp., itd... to dopiero są emocje!
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...