Skocz do zawartości


contemplator

Rosja zaatakowała w Ukrainę!

Polecane posty

Wesoły
BrakLoginu
Dnia 22.03.2022 o 21:06, Maybe napisał:

A propos tej wiedzy, po wystąpieniu Zełenskiego w Kongresie (online) niektorzy amerykanscy politycy byli zniesmaczeni, że Prezydent Ukrainy wystąpił w t-shirt'cie. Komentowali, że jednak powinien ubrać garnitur ?‍♀️

No, jak on śmiał, to brak szacunku dla nich?! :D
Nie wiem, czy facet ma dobrych doradców (pewnie ma), ale robi kawał dobrej roboty. Widać jego przygotowanie do tych wystąpień w danych krajach. Doskonale wie, gdzie "uderzyć", by dotrzeć do ich głów. Pewnych rzeczy nie zrobią dla niego, ale wydaje mi się, że jeśli Ukraina wygra wojnę (oby!) to będzie to w dużej mierze jego zasługa (nie zapominając, o walecznym narodzie).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Maybe
2 godziny temu, BrakLoginu napisał:

No, jak on śmiał, to brak szacunku dla nich?! :D
Nie wiem, czy facet ma dobrych doradców (pewnie ma), ale robi kawał dobrej roboty. Widać jego przygotowanie do tych wystąpień w danych krajach. Doskonale wie, gdzie "uderzyć", by dotrzeć do ich głów. Pewnych rzeczy nie zrobią dla niego, ale wydaje mi się, że jeśli Ukraina wygra wojnę (oby!) to będzie to w dużej mierze jego zasługa (nie zapominając, o walecznym narodzie).

Morale narodu, żołnierzy też zależy od postępowania przywódcy. Facet wie jak się zachować. Wypacykowani zachodni politycy nie mają pojęcia o wojnie, bo nigdy tak naprawdę jej nie przeżyli. 

Kolega z Anglii też mi zarzucał że ciągle w moro, spojrzałam na niego jak na debila i skwitowałam, człowieku tam jest wojna, a w co ma się ubierać? W garnitur? Jak byłby postrzegany przez społeczeństwo, którym bombardują domy i nie maja gdzie kupy zrobic? Prezydent musi być jednym z nich, musi identyfikować się w takiej sytuacji z narodem i żołnierzami. - Zamknął się.

 

Ludzie na zachodzie gówno o nas wiedzą, nie rozumieją powagi wojny i tej całej sytuacji. Współczują ale czasem jak z czymś wyskoczą, to robisz oczy jak 5 zł i zastanawiasz się nad ich inteligencją. Oni po prostu tego nie ogarniają. 

Tak jak my nie ogarniamy konserwatyzmu i tolerancji. Oni tak,bo mieli kolonie I teraz spłacają "długi".

My mieliśmy za to wojnę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
5 godzin temu, Lejn napisał:

Nie zostanie zrównana... całkowicie. Myślę, że sie wybronią, chyba że debil odpali atom. Wiadomo, że tych zniszczeń nic im nie wróci. Typ nie ma juz nic do stracenia, więc teraz moze być gotowy na wszystko, stąd ta wstrzemięźliwość. Poza tym trzecia wojna światowa? Mmm.

To nie on jeden decyduje o odpaleniu atomu i szybko by wtedy go unieszkodliwili. 

 

Wschód Ukrainy jest już zrównany. Dużo nie brakuje. A ta wyniszczająca wojna będzie jeszcze długo trwac.

Jeśli ktoś Putina nie zgładzi i tak będzie 3 w. ś. To jest tylko odwlekanie kosztem Ukrainy. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
24 minuty temu, Maybe napisał:

Morale narodu, żołnierzy też zależy od postępowania przywódcy. Facet wie jak się zachować.

Dokładnie. Nasi mieli propozycję, by do Warszawy się przeniósł, ale co wtedy, by pomyślała jego ludność? Skoro kapitan opuszcza statek to i oni, by mogli. Nie wielu, by się zdobyła na pozostanie, a zarzucona mu, że aktor, kabareciarz, czy też gwiazda tv. Nie śledzę jego życia, ale kim, by nie był wcześniej, a nawet nie mając wielkiego doświadczenia politycznego to w chwili próby pokazał, że ma jaja i potrafi bronić swojej ojczyzny.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
6 minut temu, Maybe napisał:

A ta wyniszczająca wojna będzie jeszcze długo trwac.

Jeśli ktoś Putina nie zgładzi i tak będzie 3 w. ś. To jest tylko odwlekanie kosztem Ukrainy. 

Tam wojna będzie długo trwać, bo Ukraina nie ustąpi, a Putin nie może się wycofać, bo by to oznaczało jego klęskę, a tak mu naród wierzy w jego mocarstwowe plany.

Zachód może i sobie zdaje sprawę, że może dojść do 3 wojny światowej, ale na razie jest to w miarę "daleko" od nich, więc sami pewnie badają na ile mogą sobie pozwolić.
My wierzymy w amerykańską armię, ale jedno jest pewne, jeśli oni nam w razie czego nie pomogą to nikt nam nie pomoże. A my to nie Ukraina i wątpię, by była wśród polaków taka wola walki, jak u nich.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
9 minut temu, BrakLoginu napisał:

Dokładnie. Nasi mieli propozycję, by do Warszawy się przeniósł, ale co wtedy, by pomyślała jego ludność? Skoro kapitan opuszcza statek to i oni, by mogli. Nie wielu, by się zdobyła na pozostanie, a zarzucona mu, że aktor, kabareciarz, czy też gwiazda tv. Nie śledzę jego życia, ale kim, by nie był wcześniej, a nawet nie mając wielkiego doświadczenia politycznego to w chwili próby pokazał, że ma jaja i potrafi bronić swojej ojczyzny.

To że jest/był komikiem oznacza, że ma duży dystans do siebie, tak i poczucie własnej wartości na odpowiednim poziomie. 

Ludzie z kompleksami źle go ocenili przez zawiść.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
8 minut temu, BrakLoginu napisał:

Tam wojna będzie długo trwać, bo Ukraina nie ustąpi, a Putin nie może się wycofać, bo by to oznaczało jego klęskę, a tak mu naród wierzy w jego mocarstwowe plany.

Zachód może i sobie zdaje sprawę, że może dojść do 3 wojny światowej, ale na razie jest to w miarę "daleko" od nich, więc sami pewnie badają na ile mogą sobie pozwolić.
My wierzymy w amerykańską armię, ale jedno jest pewne, jeśli oni nam w razie czego nie pomogą to nikt nam nie pomoże. A my to nie Ukraina i wątpię, by była wśród polaków taka wola walki, jak u nich.

Będzie długa wyniszczająca, w końcu zachód wymięknie z tym zbrojeniem Ukrainy i gdy zaatakuje Europę,  ta nie będzie w stanie już sama siebie obronić. No zobaczymy. Tyle niewinnych istnień ginie, a zachod boi się wojny. Rozumiem i nie rozumiem. Boi się czego? Że Putin ma jakąś tajną nowoczesną broń? No nie ma. Gdyby miał już by się nią pochwalił. Myślę że mogliby go już teraz pokonać na terytorium Ukrainy. I pozamiatać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
2 minuty temu, Maybe napisał:

To że jest/był komikiem oznacza, że ma duży dystans do siebie, tak i poczucie własnej wartości na odpowiednim poziomie. 

Ludzie z kompleksami źle go ocenili przez zawiść.

Były zarzuty, że wygrał wybory, bo miał wsparcie niektórych bogaczy. On jest doskonałym przykładem dla tego cytatu:

"Prawdziwego mężczyznę poznaje się po tym jak kończy, a nie jak zaczyna" - Leszek Miller

Leszkowi wiadomo chodziło, o co innego, ale w tym przypadku jest to adekwatne do Prezydenta Ukrainy. Chce swój kraj wyprowadzić z tego "zaścianka".

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
1 minutę temu, Maybe napisał:

Będzie długa wyniszczająca, w końcu zachód wymięknie z tym zbrojeniem Ukrainy i gdy zaatakuje Europę,  ta nie będzie w stanie już sama siebie obronić. No zobaczymy. Tyle niewinnych istnień ginie, a zachod boi się wojny. Rozumiem i nie rozumiem. Boi się czego? Że Putin ma jakąś tajną nowoczesną broń? No nie ma. Gdyby miał już by się nią pochwalił. Myślę że mogliby go już teraz pokonać na terytorium Ukrainy. I pozamiatać.

Rozumiesz i nie rozumiesz, jak pewnie większość, a jak nie wiadomo, o co chodzi to chodzi przeważnie, o kasę. Chyba ta Rosja jest im potrzebna, ale przecież Rosja będzie istnieć. Wystarczy zaprowadzić porządki. Zachód będzie czekał, aż za parę lat się znowu dozbroją i "zapolują" na kolejny kraj?
Wielu chce głowy Putina i słusznie, ale jakie są gwarancje, że to, co złe się skończy, jak jego zabraknie? Nie wiadomo kogo on tam sobie "wyhodował". Może ma następców?

Od młodych lat dzieciaki szkoli do wojny. Nawet bym się nie zdziwił jakby nastolatki poszli na front. To jest chore i to jeszcze za przyzwoleniem rodziców, to całkiem obrazuje podejście zwykłego obywatela Rosji.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
S sp
43 minuty temu, Maybe napisał:

Jeśli ktoś Putina nie zgładzi i tak będzie 3 w. ś. To jest tylko odwlekanie kosztem Ukrainy. 

Przydalby się dobry snajper...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe

Papież odleciał 

 

 

Papież: zwiększanie budżetu wojskowego i sankcje nie są odpowiedzią na wojnę

Papież Franciszek skrytykował państwa za zwiększanie wydatków na wojsko w obliczu trwających ataków Rosji na Ukrainę, nazywając to "szaleństwem".

 

Papież obwinił "haniebną" wojnę na Ukrainie o "starą logikę władzy, która wciąż dominuje w tak zwanej geopolityce".

 

Odrzucił sankcje i broń jako rozwiązanie konfliktu i powiedział, że świat powinien przeprojektować swój sposób rządzenia, aby nie podlegał "ekonomiczno-technokratyczno-militarnej władzy".

 

Papież apeluje, by pamiętać o ofiarach wojny, w tym żołnierzach obu stron

- Jest teraz jasne, że dobra polityka nie może wywodzić się z kultury władzy rozumianej jako dominacja i ucisk, ale jedynie z kultury troski, troski o osobę i jej godność oraz troski o nasz wspólny dom - powiedział.

- Prawdziwą odpowiedzią (...) nie jest inna broń, inne sankcje, inne sojusze polityczno-wojskowe, ale inne podejście, inny sposób rządzenia zglobalizowanym obecnie światem - nie pokazywanie zębów, jak to ma miejsce obecnie. Model leczenia, dzięki Bogu, już istnieje, ale niestety nadal jest on podporządkowany modelowi władzy ekonomiczno-technokratyczno-wojskowej - powiedział Papież

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
28 minut temu, BrakLoginu napisał:

Rozumiesz i nie rozumiesz, jak pewnie większość, a jak nie wiadomo, o co chodzi to chodzi przeważnie, o kasę. Chyba ta Rosja jest im potrzebna, ale przecież Rosja będzie istnieć. Wystarczy zaprowadzić porządki. Zachód będzie czekał, aż za parę lat się znowu dozbroją i "zapolują" na kolejny kraj?
Wielu chce głowy Putina i słusznie, ale jakie są gwarancje, że to, co złe się skończy, jak jego zabraknie? Nie wiadomo kogo on tam sobie "wyhodował". Może ma następców?

Od młodych lat dzieciaki szkoli do wojny. Nawet bym się nie zdziwił jakby nastolatki poszli na front. To jest chore i to jeszcze za przyzwoleniem rodziców, to całkiem obrazuje podejście zwykłego obywatela Rosji.

Był już artykuł że szkoli jakieś młodzieżowe bojówki.

Oblenie Putina nie oznacza że jego następca będzie lepszy, bo rosyjski naród jak kraje islamskie, ciągle potrzebują nie prezydenta czy rządu demokratycznego ale takiego który będzie trzymał ich za mordy. Do demokracji trzeba dorosnąć. My mamy w pewnym stopniu to samo, nie widzac ze pis niszczy demokrację, uwazajac ze lamanie prawa przez rzadzacych to pikuś. Jednak bez tego kroku (obalenia putina) ten kraj nigdy się nie rozwinie mentalnie. Słyszałam nawet, że największy przeciwnik Putina - Nawalny również był za aneksją Krymu. Nie wiem na ile to prawda. Te uzupartorskie skłonności mają chyba we krwi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
47 minut temu, BrakLoginu napisał:

Były zarzuty, że wygrał wybory, bo miał wsparcie niektórych bogaczy. On jest doskonałym przykładem dla tego cytatu:

"Prawdziwego mężczyznę poznaje się po tym jak kończy, a nie jak zaczyna" - Leszek Miller

Leszkowi wiadomo chodziło, o co innego, ale w tym przypadku jest to adekwatne do Prezydenta Ukrainy. Chce swój kraj wyprowadzić z tego "zaścianka".

Nie wiem jakie miał poparcie i kogo. Najważniejsze, że nazwa partii "sługa narodu" jest adekwatna do tego co robi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
2 godziny temu, Maybe napisał:

My mamy w pewnym stopniu to samo, nie widzac ze pis niszczy demokrację, uwazajac ze lamanie prawa przez rzadzacych to pikuś.

Nasi za bardzo chyba się wpatrzyli w Orbana, u niego przeszło, u nas jednak są ludzie, którzy na pewne rzeczy nie pozwolą. Swoją drogą jestem ciekaw obecnych relacji na linii Polska - Węgry, bo jednak Orban jest przydupasem Putina. PiS niby szedł w tym samym kierunku, ale na nasze szczęście nawet oni mają swoje granice.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
2 godziny temu, Maybe napisał:

Najważniejsze, że nazwa partii "sługa narodu" jest adekwatna do tego co robi.

Dokładnie, lepszej nazwy dla partii nie mógł wymyślić. Oby tylko nic mu nie zrobili Rosjanie, a będą mieli dobrego prezydenta na wiele lat. Nie wiem ile tam trwa kadencja i ile x może startować, ale takiemu bym dał dłuższy okres rządów.

Ludzie tam walczyli i walczą (teraz z bronią), o swoją wolność i myślę, że ich kraj zmierza w dobrym kierunku :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna
8 minut temu, BrakLoginu napisał:

Dokładnie, lepszej nazwy dla partii nie mógł wymyślić

To chyba nazwa serialu w którym grał prezydenta ? Pasuje jak najbardziej. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
4 minuty temu, Pieprzna napisał:

To chyba nazwa serialu w którym grał prezydenta ? Pasuje jak najbardziej. 

A to nie wiedziałem i tam grał prezydenta? Czyli przygotowywał się do tej roli ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna
2 minuty temu, BrakLoginu napisał:

A to nie wiedziałem i tam grał prezydenta? Czyli przygotowywał się do tej roli ;)

https://www.telemagazyn.pl/artykuly/sluga-narodu-na-netflix-serial-z-prezydentem-ukrainy-w-roli-glownej-wraca-na-platforme-streamingowa-97797.html

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
51 minut temu, Pieprzna napisał:

To chyba nazwa serialu w którym grał prezydenta ? Pasuje jak najbardziej. 

Tak, też nazwa serialu w którym grał prezydenta.

Moim zdaniem facet rozwalił system.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
syn fubu

Rosja chce zapłaty za gaz i ropę które komuś tam jeszcze  upłynnia w rublach. Więc absolutnie im nie zależy na pieniądzach zachodu bo równie dobrze mogli powiedzieć - zapłaćcie nam w pokemonach.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
contemplator
41 minut temu, syn fubu napisał:

Rosja chce zapłaty za gaz i ropę które komuś tam jeszcze  upłynnia w rublach. Więc absolutnie im nie zależy na pieniądzach zachodu bo równie dobrze mogli powiedzieć - zapłaćcie nam w pokemonach.

 

Nie. Jakoś opacznie to zrozumiałeś. Rosja chce by wszystkie wrogie państwa (Stany Zjednoczone, państwa członkowskie Unii Europejskiej, Wielka Brytania, Japonia, Kanada, Norwegia, Singapur, Korea Południowa, Szwajcaria i Ukraina), płaciły za gaz i ropę w rublach, bo kurs rubla spada i jest niestabilny, więc Putin chce wymusić sztuczny obieg rubla na giełdach by rubel zyskiwał na znaczeniu na giełdach walutowych, bo jak przestaną nim obracać, to dla świata stanie się rubel tylko kolorowym papierem toaletowym. Poza tym, wywołało by to podwyżkę cen tych surowców, bo wzrosły by koszty przewalutowania  i opłat w bankach, co pozwoliło by więcej zarabiać Putinowi na tych paliwach.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna

Nie wiadomo czy to prawda, ale brzmi prawdopodobnie...

Cytat

Ukraiński MON podaje, że zastrzelił się rosyjski dowódca 13. Pułku Pancernego z 4. Dywizji Pancernej.

Powodem był tragiczny stan czołgów, które otrzymał w ramach uzupełnień. Z dziesięciu przysłanych z magazynów maszyn, do walki nadawała się jedna. Reszta została ogołocona z optyki i elektroniki, które zawierają metale szlachetne. Niektóre z nich nie mają nawet silników.

Rosjanie starają się odbudować straty, sprzętem z magazynów długoterminowych. Pojawiają się doniesienia, że sprzęt jest niekompletny i rozkradziony.

I jeszcze to:

https://www.polsatnews.pl/wiadomosc-amp/2022-03-25/wojna-w-ukrainie-brytyjskie-media-rosyjski-dowodca-zabity-przez-wlasnych-zolnierzy/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
7 minut temu, Pieprzna napisał:

Może i prawda, byleby Putin nie wpadł w szał i desperację,  bo wtedy może posunąć się do różnych rzeczy. Oby znalazl się śmiałek a raczej śmiałkowie, którzy go powstrzymają kulą w łeb.

 

Już widzę tą rozpacz Rosjan,  może mu stworzą mauzoleum i będą odwiedzać jak Lenina ?‍♀️

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna
8 minut temu, Maybe napisał:

Już widzę tą rozpacz Rosjan,  może mu stworzą mauzoleum i będą odwiedzać jak Lenina ?‍♀️

?

FB-IMG-1648372381518.jpg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.






  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 694
    • Postów
      260 630
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      951
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    czarna_espresso
    Najnowszy użytkownik
    czarna_espresso
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • Vitalinka
      ...a taki mam❤️
    • Vitalinka
    • Vitalinka
    • Vitalinka
    • Vitalinka
    • Vitalinka
      Nie ta kolorystyka i nie ten materiał. Musi być mat i połącznie fiolet-turkus-pomarancz , ewentualnie pomarancz- róż, no zakochałam się w tych kontrastach🙂   Dam Ci przykład, w nowych modelach butów:      
    • KapitanJackSparrow
      Patrz znalazłem coś dla ciebie podoba się?
    • Vitalinka
      ...i taką bluzę....     OMG! Jaka ładna!😍
    • Nafto Chłopiec
      Spożywam. Zjadłem na obiad tłustą pizzę z cateringu i niestety kiepsko to się skończyło w kontekście mojego biegu 🤷
    • Nafto Chłopiec
      Szczerze? Biegło się elegancko, nawet szybszym tempem niż zazwyczaj 🤷 https://zapodaj.net/plik-YQIUmj1S3H
    • Vitalinka
      Nafto, Ty musisz jeść probiotyki.
    • Vitalinka
      Chcę ten sweter😍
    • la primavera
      ,,Trener " rosyjski dramat sportowy z 2018 r. w reżyserii  Danila  Kozlovskygo, który zagrał tu również główna rolę.  Film dość długo się rozkręcał, chciałam go już pięć razy wyłączyć bo ja ani nie przepadam za tym aktorem który grał tytułowego trenera ani nie było to kino rosyjskie które lubię,  czyli opowiadające o rosyjskiej prowincji, prostych ludziach  lub o ciemnej stronie  miasta, albo  skalanym wszystkimi grzechami systemie. I zrobiłabym błąd, bo mimo wielu niedoskonałości to naprawdę dobry film. Opowiada historię Jurija, piłkarza Spartaka,  który wylatuje z klubu bo nie dość, że nie strzelił ważnego  karnego to jeszcze zrobił taką akcje na meczu, że  musieli go zawiesić. I tak po jakimś czasie nicnierobienia został trenerem klubu, gdzieś tam na południu  tego ogromnego kraju. Ale i tu nikt na niego nie czekał z radością Zderzył się z niechęcia piłkarzy,  którzy nie  gardzili pieniędzmi z pilkarskiego pokera. Rządzącym miastem wcale nie zależało,  by klub wspinał się po tabeli,  zatem wsparcia Jurij  nie miał ani w klubie ani poza nim. Sam nie wiedział, co tu robi.  Po tych trudnych, nieefektownych początkach film w końcu wskoczył na wyższy bieg,  kiedy coś zaczynało się kleić.  Pojawił się pomysł na drużynę, zaangażowanie kibiców, była motywacja do gry i coś zaczynali wygrywać, chociaż zbitki z meczów były taką sieczką, że trudno było zorientować się, który to mecz i jaki był wynik. Ale za to gdy przychodziły mecze, którym kamera poświęcała więcej czasu,  to były świetne pokazane. Bardzo  podobaly mi się sceny z boiska. Zatem w filmie działo się coraz lepiej i było coraz bliżej do najważniejszego meczu, który okazał się godnym finałem całego filmu. Na zachętę mała wstawka z filmu. Pokazuje mecz który odbywał się po śmierci ojca Jurija  i oprawę, jaką dla trenera przygotowali piłkarze z kibicami- Юра мы с тобой.      I duży plus za muzykę w filmie 
    • Pieprzna
      Wyprowadziłeś się z Polski? Bo ludzie nie są w stanie nawet chodzić podczas gołoledzi.
    • Nafto Chłopiec
      Bieg 7 km od domu przy problemach żołądkowych po obiedzie to kiepski pomysł 😅
    • KapitanJackSparrow
      Faktycznie dziś była kraina lodu, Marznący deszcz zmienił mi auto w górę lodową, takiej pokrywy nie pamiętam od ho Ho ho
    • Nomada
      Jest zielona, to pewne🤣
    • Nomada
      Imbir   Imbir to jedna z najstarszych roślin leczniczych znanych ludzkości, wykorzystywana od ponad 4000 lat w tradycyjnej medycynie chińskiej i ajurwedyjskiej. Jego kłącze zawiera ponad 400 związków bioaktywnych, w tym gingerole i shogaole, które nadają mu charakterystyczny ostry smak oraz cenne właściwości prozdrowotne. Współczesne badania naukowe potwierdzają to, co intuicyjnie wiedzieli nasi przodkowie – imbir może wspierać układ trawienny, łagodzić mdłości i przyczyniać się do lepszego samopoczucia. Gingerol i shogaol – substancje odpowiedzialne za działanie imbiru Właściwości prozdrowotne imbiru wynikają głównie z obecności gingeroli i shogaoli. Gingerol (w tym najaktywniejszy 6-gingerol) występuje w świeżym kłączu i jest chemicznie spokrewniony z kapsaicyną z papryki chili oraz piperyną z czarnego pieprzu. Podczas suszenia lub podgrzewania gingerol przekształca się w shogaol, który jest nawet dwukrotnie ostrzejszy i wykazuje silniejsze właściwości przeciwutleniające oraz przeciwzapalne. Imbir a układ trawienny i nudności Jednym z najlepiej przebadanych zastosowań imbiru jest łagodzenie nudności i wymiotów. Metaanaliza 12 badań z udziałem 1278 kobiet w ciąży wykazała, że imbir w dawce 1-1,5 g dziennie znacząco redukuje poranne mdłości przy minimalnym ryzyku skutków ubocznych. Norwegijskie badanie potwierdziło, że stosowanie imbiru w ciąży nie wiąże się ze zwiększonym ryzykiem powikłań dla matki ani dziecka. Imbir może być również pomocny przy chorobie lokomocyjnej, mdłościach pooperacyjnych oraz towarzyszących chemioterapii. Badanie z udziałem 744 pacjentów onkologicznych wykazało, że dawka 0,5-1 g dziennie skutecznie łagodziła ostre wymioty. Olejek zawarty w kłączu pobudza wydzielanie śliny i soków trawiennych, wspierając procesy trawienne. Osoby zmagające się z wzdęciami, niestrawością czy brakiem apetytu mogą sięgnąć po produkty z naszej kategorii wsparcia trawienia. Wsparcie dla stawów i łagodzenie bólu Właściwości przeciwzapalne imbiru przyciągają uwagę osób zmagających się z dolegliwościami stawowymi. Metaanaliza randomizowanych badań u pacjentów z chorobą zwyrodnieniową wykazała, że doustne preparaty imbiru zmniejszają natężenie bólu i poprawiają funkcję stawów w większym stopniu niż placebo. W 2024 roku opublikowano wyniki badania z użyciem standaryzowanego ekstraktu imbiru, które potwierdziły poprawę dolegliwości bólowych u osób z łagodną chorobą zwyrodnieniową kolana. Imbir może również wspierać kobiety cierpiące na bolesne miesiączkowanie. Przegląd systematyczny wykazał, że 750-2000 mg sproszkowanego imbiru dziennie, stosowane w pierwszych 3-4 dniach cyklu, skutecznie łagodzi objawy pierwotnego bolesnego miesiączkowania. Działanie to wynika z hamowania produkcji prostaglandyn, które są odpowiedzialne za skurcze macicy. Imbir a cholesterol i poziom cukru we krwi Metaanaliza 12 badań obejmujących 586 osób wykazała, że regularne spożywanie około 2 g imbiru dziennie może korzystnie wpływać na profil lipidowy krwi – obniżać poziom cholesterolu LDL i trójglicerydów oraz podnosić poziom cholesterolu HDL. W badaniu z 2015 roku z udziałem 41 osób z cukrzycą typu 2, podawanie 2 gramów imbiru dziennie przez 12 tygodni przyczyniło się do obniżenia glikemii na czczo o 12% oraz hemoglobiny glikowanej o 10%. Imbir może zwiększać wrażliwość tkanek na insulinę i ograniczać wchłanianie glukozy w jelitach. Te właściwości sprawiają, że jest cennym uzupełnieniem diety osób dbających o prawidłowy poziom cukru we krwi, choć zawsze warto skonsultować suplementację z lekarzem, szczególnie w przypadku przyjmowania leków na cukrzycę. Korzeń imbiru w kuchni – świeży czy mielony W polskiej kuchni imbir zyskuje coraz większą popularność, ale warto pamiętać o różnicach między formą świeżą a suszoną. Świeży korzeń ma intensywniejszy, bardziej cytrynowy aromat dzięki wyższej zawartości gingeroli – idealnie pasuje do dań mięsnych, owoców morza, curry i zup. Sproszkowany imbir jest ostrzejszy (więcej shogaoli) i lepiej sprawdza się w wypiekach, piernikach i deserach. Przed użyciem świeży korzeń należy umyć i obrać. Doskonale komponuje się z przyprawami korzennymi jak ziele angielskie, goździki, gałka muszkatołowa czy kardamon. Nie zaleca się natomiast łączenia go z delikatnymi ziołami, które mogą zostać zdominowane przez jego intensywny aromat. Świeży imbir najlepiej przechowywać w lodówce w szczelnym pojemniku – zachowa świeżość przez kilka tygodni. Jak stosować imbir i na co uważać Imbir można spożywać na wiele sposobów: jako świeży korzeń, sproszkowaną przyprawę, nalewkę, syrop, herbatę lub w formie suplementów. Badania sugerują, że dawki do 4 g dziennie są bezpieczne dla większości osób. Przekroczenie 6 g może powodować zgagę, refluks lub biegunkę u osób wrażliwych.
    • Nomada
      ''Niech gadają''   Meryl Streep gra cenioną w kręgach intelektualnych pisarkę, Alice Hughes, która za namową agentki z wydawnictwa, Karen (w tej roli znana z Bajecznie bogatych Azjatów Gemma Chan) decyduje się przeprawić przez Atlantyk statkiem (gdyż nie może latać samolotami), by odebrać prestiżową nagrodę w Wielkiej Brytanii. W trwającą dwa tygodnie morską podróż zaprasza dwie przyjaciółki z czasów studiów, Susan (Dianne Wiest), prawniczkę z Chicago reprezentującą na co dzień ofiary przemocy domowej oraz Robertę (Candice Bergen), która pracuje jako ekspedientka w sklepie z damską bielizną w Dallas. Towarzyszy im bratanek pisarki, Tyler (Lucas Hedges), którego – jak się okaże – każda z kobiet będzie chciała wykorzystać do swoich celów. Piątym kołem u wozu dla tej czwórki będzie wspomniana już Karen, która podróżuje w tajemnicy przed Alice i również ma swoje plany względem przyjaźnie nastawionego Tylera.  Alice pragnie przekształcić podróż w swoistą pielgrzymkę do grobu ukochanej autorki, XIX-wiecznej zapomnianej pisarki Blodwyn Pugh (to postać fikcyjna, nie szukajcie jej powieści w bibliotece). Rejs ma być także okazją do odnowienia znajomości z przyjaciółkami, a być może również do wyjaśnienia sobie pewnych nieporozumień z przeszłości. Szczególnie intrygująca jest postać Roberty, w świetnej interpretacji Candice Bergen, która obwinia Alice za porażki swojego życia oraz jest zdesperowana, by wyciągnąć skądś pieniądze, np. poprzez uwiedzenie jakiegoś zamożnego singla. Pieniądze są zresztą ukrytym bohaterem tej opowieści, gdyż idea zarobku unosi się niemal nieustannie nad rozmowami postaci. Są tu one przede wszystkim jedną z oznak sukcesu, którego obecność lub brak definiują poszczególne postaci. Film jest bowiem małym studium charakterów, które albo do sukcesu dążą i o nim marzą, albo go osiągnęły, albo też zdają sobie sprawę, że umknął im on bezpowrotnie. I każda z osób na swój sposób stara się z tym jakoś uporać. Każda musi też sobie zadać pytanie jak wiele jest w stanie poświęcić, aby sukces osiągnąć: zaufanie bliskiej osoby, a może nawet swoje własne dzieło?  Gdy te wszystkie postaci spotykają się ze sobą – a do tego grona dołącza jeszcze autor bestsellerowych kryminałów, Kelvin Kranz (Dan Algrant) – możemy przekonać się jak wiele je dzieli. Bo chociaż większość należy do grona białych intelektualistów, żyją tak naprawdę we własnych światach, nie zdając sobie sprawy jak bardzo oddalają się od siebie szukając swoich interesów i będąc ślepymi na sprawy i uczucia innych. Nie jest w stanie tego naprawić ani pokojowo nastawiona i próbująca jednoczyć wszystkich Susan, ani usłużny względem innych Tyler. Sam statek staje się też miejscem skupiającym jak w soczewce niemal wszystkie elementy współczesnego rynku książki. Ambitna pisarka spotyka się tutaj z poczytnym autorem, a w tle pojawiają się i agentka wydawnictwa, i czytelnicy oraz… bohaterka powieści w postaci żywej osoby, która ją zainspirowała. W tych literacko-rynkowych przekomarzaniach pojawia się odwieczny dylemat komercja kontra sztuka, uznanie krytyków czy mas, tworzenie czegoś nowego i eksperymentalnego czy odtwórczy sequel dzieła, które przyniosło największe pieniądze i rozgłos. Dla wielbicieli książkowych tematów, takich jak ja sam, są to całkiem smakowite kąski.  Nie mniej ciekawe są same kulisy powstania filmu. Na wstępie już co nieco o nich wspomniałem. Ekspresowe tempo realizacji produkcji podczas autentycznego rejsu szło w parze z innymi ograniczeniami. Reżyser filmował wszystko samodzielnie (choć jako autor zdjęć ukrył się pod pseudonimem Peter Andrews), używając kamery z ręki lub wożąc ją… na wózku inwalidzkim. Sam też swój film zmontował (jako Mary Ann Bernard). Filmując wykorzystano tylko światło naturalne lub to, które na co dzień oświetlało wnętrze statku. Użyto jedynie profesjonalnego sprzętu dźwiękowego, co było o tyle ważne, że nie można było uronić nawet fragmentu dialogów. Były one w całości improwizowane przez obsadę, choć oparte na opowiadaniu Debory Eisenberg, która zresztą była obecna na planie i w razie potrzeby spieszyła z pomocą. W jednym z wywiadów Meryl Streep zażartowała, że Soderbergh zrobił film „za 25 centów”, bo przynajmniej ona tyle dostała za swoją rolę (nie licząc darmowego rejsu). Nie wiem czy to marne honorarium skłoniło ją do tego, że zagrała bardzo oszczędnymi środkami, ale wyszło to zdecydowanie na dobre, bo stworzyła swoją najlepszą kreację od lat. Nie ustępuje jej w niczym Candice Bergen, która jest dla mnie prawdziwą gwiazdą tego filmu. Jej Roberta jest zdecydowanie najciekawszą postacią tego projektu. Taki sposób pracy jest dosyć ryzykowny i podejrzewam, że sporo widzów może odstraszyć gadulstwo oraz pewna hermetyczność ukazanego świata i jego problemów. Mnie porwała ta filmowa podróż, która jest dla mnie przede wszystkim opowieścią o tym, że pewnych rzeczy nie da się naprawić i że pewne decyzje przychodzą zbyt późno. Nie zawsze uda się zacząć wszystko od nowa. Fale nigdy nie ustają, statek płynie bez względu na wszystko, a kres podróży może nadejść szybciej, niż się tego spodziewamy. Paweł Tesznar
    • Nomada
      Czułam że się ze mną zgodzisz ;  ) Wszyscy cali? U mnie był dziś paraliż komunikacyjny 😴 Lecz ja właśnie dziś doszłam do wniosku, e, może raczej przekonałam się, że jednak urodziłam się pod dobrą gwiazdą. Pięć kilometrów marszu, hmm, raczej jady figurowej i ani jednego orła ;  )
    • Chi
    • Vitalinka
    • Vitalinka
      Wniosek z powyższych wypowiedzi : Nie, nie drażnią nas mili faceci, kochamy miłych facetów (my kobiety i @Jacenty). 😄
    • Vitalinka
      "Bo się boi" polecam (jak kto lubi filmy psychologiczne, bo inaczej może zmęczyć). Śmiałam choć nie ma z czego, ale jak ja się śmiałam, choć należało współczuć to i inni będą się śmiać... (dopóki pod koniec nie zrozumieją o czym był film... jak i ja niestety). Midsommer  nie polecam,  Dziedzictwo nie polecam ( nie polecam, ale "poleciałam" reżyserem naśladując Primaverę❤️ i obejrzałam, jak to ja w całości). Adi Aster ma jeszcze jeden film : "Eddington", ale ja już chyba nie dam rady tego szaleńca oglądać.🙂   A z innych:   "Zgiń kochanie" BOSKI CUDOWNY POLECAM (pamiętajcie, że ja lubię psychologiczne). Nick Nolte (kocham go❤️) tak krótko na ekranie, a tak go pamiętam, tak wstrząsająco...klucz do zagadki filmu jest w jego postaci...nie czytałam książki, ale tak mi się wydaje... Jenifer Lawrence zaś powinna dostawać Oskary za wszystkie role...   ...i "WIELKI MARSZ"....polecam, ale....książkę. Tylko i wyłącznie. Koszmar zepsuć taką książkę...ech 😞film obejrzałam do końca choć mnie irytował i mierził.   
    • Chi
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...