Skocz do zawartości


contemplator

Rosja zaatakowała w Ukrainę!

Polecane posty

Maybe
23 minuty temu, Żmij84 napisał:

No niestety rząd i samorządy zaczynają przedobrzać z tą pomocą i gestami solidarności wobec uchodźców i UA.

Dodatki, socjale, pierwszeństwo w służbie zdrowia, pierwszeństwo w zakwaterowaniu, zaraz będzie pierwszeństwo przy zatrudnianiu do pracy, nie muszą stosować covidowych obostrzeń, granie ich hymnu zamiast tradycyjnego hejnału, wszędzie ich flagi; na urzędach, gminach, na przodzie pojazdów komunikacji miejskiej itp. Ok - jest wojna u nich i należy pomagać, ale jak się tak zdroworozsądkowo i na chłodno pomyśli to naszemu społeczeństwu może się w końcu ulać... 

Zazdrościsz uchodzcom? To weź tobołek, zostaw caly majątek, rodzinę i uchodź, obyś nigdy nie musiał. To że mają teraz przez rok przywileje, to chyba nic dziwnego, a ty tu już wymyślasz takie historie jak propaganda konfederacka. Nie mają pierwszeństwa do lekarzy, siejesz propagandę aż miło. 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Maybe
57 minut temu, Pieprzna napisał:

Tymczasem biznes rosyjski dalej się sypie. Dzisiaj był u nas kolega rolnik i mówił, że ludzie wycofują się z kupna rosyjskich kombajnów choć już mieli zaliczki powpłacane. Jedno, że nie chcą tuczyć Putina, a drugie że mogą być problemy z późniejszymi dostawami części.

Pada, pada dziś czytałam że firmy finansowe i browary wzywają rząd do pomocy.  A rząd milczy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
2 minuty temu, Pieprzna napisał:

U nas we wsi osoby, które wynajmowały kwatery Ukrainkom pracującym w polu, sprowadziły do siebie już 12 osób. Od razu polecieli do urzędu ich meldować a tam nie za bardzo chcieli to zrobić, bo czekają na jakieś odgórne wytyczne i zrobiła się awantura. Chciałabym się mylić, ale wydaje mi się, że ta akcja zakwaterowania jest właśnie dla kasy.

No właśnie tego się boję. Niepotrzebna jest w tym wszystkim kasa. Mogli na rachunek państwa gdzieś większe budynki wynajmować i ich tam umieszczać, a skoro ludzie chcą sami z siebie pomagać to niech pomagają.
Mam znajomych w różnych urzędach i dziś trochę, o tym rozmawialiśmy. Ludzie nikogo jeszcze nie mają, a już wyliczają, co jest im potrzebne (mają im dać różne sprzęty itd.) i te obiecane pieniądze.
Żal tych, co na takich trafią, bo będą traktowani przedmiotowo.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna
1 minutę temu, BrakLoginu napisał:

No właśnie tego się boję. Niepotrzebna jest w tym wszystkim kasa. Mogli na rachunek państwa gdzieś większe budynki wynajmować i ich tam umieszczać, a skoro ludzie chcą sami z siebie pomagać to niech pomagają.
Mam znajomych w różnych urzędach i dziś trochę, o tym rozmawialiśmy. Ludzie nikogo jeszcze nie mają, a już wyliczają, co jest im potrzebne (mają im dać różne sprzęty itd.) i te obiecane pieniądze.
Żal tych, co na takich trafią, bo będą traktowani przedmiotowo.

Z drugiej strony państwo nie chce byśmy poczuli się zostawieni sami sobie. Poprawcie mnie jeśli się mylę, ale ten program dofinansowania jest chyba tylko na dwa miesiące. To chyba taki czas na ogarnięcie sytuacji. Może niektórzy wyjadą dalej, może ktoś już znajdzie pracę i sam się utrzyma, a może tak jak sugerujesz państwo coś im wynajmie by nie siedzieli ludziom na chacie zbyt długo.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
1 minutę temu, BrakLoginu napisał:

No właśnie tego się boję. Niepotrzebna jest w tym wszystkim kasa. Mogli na rachunek państwa gdzieś większe budynki wynajmować i ich tam umieszczać, a skoro ludzie chcą sami z siebie pomagać to niech pomagają.
Mam znajomych w różnych urzędach i dziś trochę, o tym rozmawialiśmy. Ludzie nikogo jeszcze nie mają, a już wyliczają, co jest im potrzebne (mają im dać różne sprzęty itd.) i te obiecane pieniądze.
Żal tych, co na takich trafią, bo będą traktowani przedmiotowo.

No na pewno tak będzie, ale trzeba mieć nadzieję, że będzie to margines, tak samo jak mogą zdarzyć się roszczeniowi Ukraińcy.  Nikt nie jest idealny, trzeba mieć tego świadomość, a nie zaraz oceniać. 

 

A to że Polacy będą płakać że im miejsca pracy zabierają to na pewno, ale jakim trzeba być słabym pracownikiem, skoro zagraża komuś Ukrainiec bez znajomości języka, polskich realiów i często bez doświadczenia, bo nie każdy dostanie pracę w swoim zawodzie. No i cóż to za prestiżowa musi być praca, gdzie przyjmą bez wymagań. Nawet na budowie trzeba mieć jakieś doświadczenie, chyba że do noszenia cegieł....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
1 minutę temu, Pieprzna napisał:

Z drugiej strony państwo nie chce byśmy poczuli się zostawieni sami sobie. Poprawcie mnie jeśli się mylę, ale ten program dofinansowania jest chyba tylko na dwa miesiące. To chyba taki czas na ogarnięcie sytuacji. Może niektórzy wyjadą dalej, może ktoś już znajdzie pracę i sam się utrzyma, a może tak jak sugerujesz państwo coś im wynajmie by nie siedzieli ludziom na chacie zbyt długo.

Tak, obecnie na 2 miesiące, ale jeśli wojna się nie skończy? No i przede wszystkim wielu nie będzie miało do czego wracać. Myślę, że i tak większość wróci, bo widać, że są mocno związani ze swoją ojczyzną.
Nie wiadomo, czy nie przedłużą tego dofinansowania, a jeśli nie, to czy ludzie nie wylądują na bruku? Dorobkiewicz nie będzie się, o nic pytał i się pozbędzie takich "lokatorów".
Oby ich wtedy państwo przejęło.
Pracować to oni już teraz chcą. Może nie tak etatowo, ale chcą pomagać. Muszą czymś zająć myśli chociaż na "chwilę".

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
Lubczyk
Napisano (edytowany)
14 minut temu, Pieprzna napisał:

Z drugiej strony państwo nie chce byśmy poczuli się zostawieni sami sobie. Poprawcie mnie jeśli się mylę, ale ten program dofinansowania jest chyba tylko na dwa miesiące. To chyba taki czas na ogarnięcie sytuacji. Może niektórzy wyjadą dalej, może ktoś już znajdzie pracę i sam się utrzyma, a może tak jak sugerujesz państwo coś im wynajmie by nie siedzieli ludziom na chacie zbyt długo.

Też słyszałam jak Morawiecki mówił o 2 miesiącach dofinansowania.

Na razie - przynajmniej u mnie komunikację mają za darmo , ale muszą się wylegitymować że są uchodźcami

w ambasadzie Ukrainy wydawane są odpowiednie dokumenty. Jeśli chodzi o pomoc medyczną, również jest darmowa za okazaniem paszportu z wbitą pieczątką przekroczenia granicy po 24.02 , lub dokumentem

z ambasady. Dzieciaki czasem nie mają żadnych dokumentów , ale nie odmawia się im pomocy .

 

Edytowano przez Lubczyk

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żmij84
5 minut temu, Maybe napisał:

Zazdrościsz uchodzcom? To weź tobołek, zostaw caly majątek, rodzinę i uchodź, obyś nigdy nie musiał. To że mają teraz przez rok przywileje, to chyba nic dziwnego, a ty tu już wymyślasz takie historie jak propaganda konfederacka. Nie mają pierwszeństwa do lekarzy, siejesz propagandę aż miło. 

 

Nie zazdroszczę uchodźcom, ale staram się zrozumieć każdy punkt widzenia - zupełnie bez emocji. 

Tobie się powiodło, mieszkasz w UK i spoko. Niemniej pomyśl o ludziach co zapierdzielają za najniższą, żyją na skraju nędzy (nie zawsze, a w zasadzie w większości nie przez lenistwo), czekają na jakieś cztery kąty od gminy, a tu nagle uchodźcy dostają a wśród nich jest procent który jeszcze wybrzydza i focha strzela że nie będzie tak mieszkać. 

Nie powielam konfederackiej propagandy, ale takie głosy też słyszę.

A co do w/w antyuchodźczej propagandy, to owszem jest taka i to bardzo niesmaczna. Dlatego z 11% poparcia chyba już do 5% Konfie zleciało. Głownie przez wybryki Jonasza Korana-Mekki 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna
2 minuty temu, BrakLoginu napisał:

Nie wiadomo, czy nie przedłużą tego dofinansowania, a jeśli nie, to czy ludzie nie wylądują na bruku? Dorobkiewicz nie będzie się, o nic pytał i się pozbędzie takich "lokatorów".

Też się tego obawiam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
Przed chwilą, Maybe napisał:

A to że Polacy będą płakać że im miejsca pracy zabierają to na pewno, ale jakim trzeba być słabym pracownikiem, skoro zagraża komuś Ukrainiec bez znajomości języka, polskich realiów i często bez doświadczenia, bo nie każdy dostanie pracę w swoim zawodzie. No i cóż to za prestiżowa musi być praca, gdzie przyjmą bez wymagań. Nawet na budowie trzeba mieć jakieś doświadczenie, chyba że do noszenia cegieł....

O tym samym pomyślałem. Dobrego pracownika pracodawca nie wymieni.

Obawy niektórych rozumiem, bo sam się z różnymi Ukraińcami spotkałem, ale ta sytuacja jest zgoła inna.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
1 minutę temu, BrakLoginu napisał:

Tak, obecnie na 2 miesiące, ale jeśli wojna się nie skończy? No i przede wszystkim wielu nie będzie miało do czego wracać. Myślę, że i tak większość wróci, bo widać, że są mocno związani ze swoją ojczyzną.
Nie wiadomo, czy nie przedłużą tego dofinansowania, a jeśli nie, to czy ludzie nie wylądują na bruku? Dorobkiewicz nie będzie się, o nic pytał i się pozbędzie takich "lokatorów".
Oby ich wtedy państwo przejęło.
Pracować to oni już teraz chcą. Może nie tak etatowo, ale chcą pomagać. Muszą czymś zająć myśli chociaż na "chwilę".

No oni też chyba podejmą jakąś pracę i z czasem będą mogli ten czynsz zapłacić ....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
FAMME
1 minutę temu, Żmij84 napisał:

Nie zazdroszczę uchodźcom, ale staram się zrozumieć każdy punkt widzenia - zupełnie bez emocji. 

Tobie się powiodło, mieszkasz w UK i spoko. Niemniej pomyśl o ludziach co zapierdzielają za najniższą, żyją na skraju nędzy (nie zawsze, a w zasadzie w większości nie przez lenistwo), czekają na jakieś cztery kąty od gminy, a tu nagle uchodźcy dostają a wśród nich jest procent który jeszcze wybrzydza i focha strzela że nie będzie tak mieszkać. 

Nie powielam konfederackiej propagandy, ale takie głosy też słyszę.

A co do w/w antyuchodźczej propagandy, to owszem jest taka i to bardzo niesmaczna. Dlatego z 11% poparcia chyba już do 5% Konfie zleciało. Głownie przez wybryki Jonasza Korana-Mekki 

Ty dobrze mówisz, pomoc pomocą bo trzeba pomóc, ale ta pomoc zaczyna coraz więcej społeczeństwa się nie podobać bo to zaczyna być lekka przesada. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
2 minuty temu, Żmij84 napisał:

Nie zazdroszczę uchodźcom, ale staram się zrozumieć każdy punkt widzenia - zupełnie bez emocji. 

Tobie się powiodło, mieszkasz w UK i spoko. Niemniej pomyśl o ludziach co zapierdzielają za najniższą, żyją na skraju nędzy (nie zawsze, a w zasadzie w większości nie przez lenistwo), czekają na jakieś cztery kąty od gminy, a tu nagle uchodźcy dostają a wśród nich jest procent który jeszcze wybrzydza i focha strzela że nie będzie tak mieszkać. 

Nie powielam konfederackiej propagandy, ale takie głosy też słyszę.

A co do w/w antyuchodźczej propagandy, to owszem jest taka i to bardzo niesmaczna. Dlatego z 11% poparcia chyba już do 5% Konfie zleciało. Głownie przez wybryki Jonasza Korana-Mekki 

Co uchodzcy dostają mieszkania? Nie slyszalam o tym.....zmień płytę. 

Siejesz konfederaxką propagandę kropka w kropkę :D bywam na ich stronach.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żmij84
6 minut temu, Pieprzna napisał:

Z drugiej strony państwo nie chce byśmy poczuli się zostawieni sami sobie. Poprawcie mnie jeśli się mylę, ale ten program dofinansowania jest chyba tylko na dwa miesiące. To chyba taki czas na ogarnięcie sytuacji. Może niektórzy wyjadą dalej, może ktoś już znajdzie pracę i sam się utrzyma, a może tak jak sugerujesz państwo coś im wynajmie by nie siedzieli ludziom na chacie zbyt długo.

Nie wiem na ile, ale wiem że zdecydowana większość Ukrainek, które tu uciekły przed wojną, nie chce jałmużny, a chce uczciwie pracować. 

To nie socjaluchy, którzy w 2015 masowo zalali Berlin i Paryż. Inna, godniejsza mentalność.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna
Przed chwilą, Maybe napisał:

No oni też chyba podejmą jakąś pracę i z czasem będą mogli ten czynsz zapłacić ....

To same kobiety. Te które załapią lepiej język trafią do pracy w handlu, jest też sporo etatów na produkcji, sezonowo w rolnictwie. Część może będzie w swoich zawodach mogła pracować. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
3 minuty temu, Żmij84 napisał:

a tu nagle uchodźcy dostają a wśród nich jest procent który jeszcze wybrzydza i focha strzela że nie będzie tak mieszkać. 

O takich przypadkach to i ja słyszałem, ale na końcu okazywało się (przynajmniej w moich stronach), że to byli Ukraińcy, którzy już tutaj mieszkali i zwyczajnie chcieli sobie byt polepszyć. Myśleli, że kogoś zrobią w wała i dostaną wymarzone mieszkanie za darmo.
Nie wiem, jak to jest w innych regionach kraju.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
4 minuty temu, Maybe napisał:

No oni też chyba podejmą jakąś pracę i z czasem będą mogli ten czynsz zapłacić ....

No jasne. Dziś nie mają do tego głowy, ale jak się wszystko ustabilizuje to wybiorą, czy chcą wracać, czy tutaj podejmą prace, a może pojadą dalej? Tego nikt nie wie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
Przed chwilą, Pieprzna napisał:

To same kobiety. Te które załapią lepiej język trafią do pracy w handlu, jest też sporo etatów na produkcji, sezonowo w rolnictwie. Część może będzie w swoich zawodach mogła pracować. 

Ukraiński jest zbliżony do polskiego, wiec nie powinien język stanowić aż takiej bariery. U mnie w mieście dużo Ukraińców pracuje w zakładach produkcyjnych, w firmach deweloperskich jako budowlańcy, nad morzem jak byłam, byłam w salonie założonym przez Ukrainkę i miała pracownice z Ukrainy,  fajne dziewczyny. Śmiały się ze one do nas emigrują a my do Anglii.

W gastronomii też mogą.

A niektóre pewnie i w swoim zawodzie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żmij84
1 minutę temu, Maybe napisał:

Co uchodzcy dostają mieszkania? Nie slyszalam o tym.....zmień płytę. 

Siejesz konfederaxką propagandę kropka w kropkę :D bywam na ich stronach.

Skoto mieszkasz w UK to za wiele nie wiesz co jest w Polsce, bo z portali wszystkiego nie doczytasz, a ja nie sieje konfederackiej propagandy, tylko normalnie z ludźmi gadam. I takie obawy zaczynają mieć niektórzy ludzie w tzw. mentalnej Warszaffki, którzy od zawsze są za PełO i Tfuskiem i daleko im do Konfederusków.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
1 minutę temu, BrakLoginu napisał:

No jasne. Dziś nie mają do tego głowy, ale jak się wszystko ustabilizuje to wybiorą, czy chcą wracać, czy tutaj podejmą prace, a może pojadą dalej? Tego nikt nie wie.

Dziś to za dużo emocji i zmęczenia, za dużo łez....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żmij84
4 minuty temu, BrakLoginu napisał:

O takich przypadkach to i ja słyszałem, ale na końcu okazywało się (przynajmniej w moich stronach), że to byli Ukraińcy, którzy już tutaj mieszkali i zwyczajnie chcieli sobie byt polepszyć. Myśleli, że kogoś zrobią w wała i dostaną wymarzone mieszkanie za darmo.
Nie wiem, jak to jest w innych regionach kraju.

No właśnie, ale takie info się rozlewa i ludzie myślą że to tak wybrzydzają ci do dopiero uciekli. 

Niestety w tym wszystkim jest masa dezinformacji i oczywiście kombinatorstwa, gdzie na krzywdzie ludzkiej inni cwaniaczkowie chcą się dorobić/polepszyć sobie. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
Przed chwilą, Żmij84 napisał:

Skoto mieszkasz w UK to za wiele nie wiesz co jest w Polsce, bo z portali wszystkiego nie doczytasz, a ja nie sieje konfederackiej propagandy, tylko normalnie z ludźmi gadam. I takie obawy zaczynają mieć niektórzy ludzie w tzw. mentalnej Warszaffki, którzy od zawsze są za PełO i Tfuskiem i daleko im do Konfederusków.

Jestem w Polsce 3-4 miesiące w roku, więc trochę wiem. Poza tym w uk jestem od 2,5 roku. 

Najważniejsze że są tacy, co się uchodzcow nie boją i pomagają, i mają świadomość, że jak wszyscy ludzie wśród nich też są różne charaktery, i nie robią gównoburzy z byle powodu, bo ktoś gdzieś tam się źle zachował. Do Polski przybyło ponad 1 mln ludzi i jakoś nie zalewa nas fala skarg ze strony Polaków.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
2 minuty temu, Żmij84 napisał:

 

Niestety w tym wszystkim jest masa dezinformacji i oczywiście kombinatorstwa, gdzie na krzywdzie ludzkiej inni cwaniaczkowie chcą się dorobić/polepszyć 

A ty jeszcze to napędzasz...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna
Przed chwilą, Maybe napisał:

A ty jeszcze to napędzasz...

Nie przesadzaj. Nie kolorujmy rzeczywistości. Mówmy jakie są nastroje, co się słyszy między ludźmi a nie w samym internecie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
3 minuty temu, Żmij84 napisał:

No właśnie, ale takie info się rozlewa i ludzie myślą że to tak wybrzydzają ci do dopiero uciekli. 

Niestety w tym wszystkim jest masa dezinformacji i oczywiście kombinatorstwa, gdzie na krzywdzie ludzkiej inni cwaniaczkowie chcą się dorobić/polepszyć sobie. 

Polak jest znany z kombinatorstwa. Jak czytałem, co wyprawiają niektórzy taksówkarze, którzy w Wawie z dworca wschodniego na centralny potrafią podwieźć za 700pln to się nóż otwiera. Porządni taksówkarze ponoć takie osoby zabierają za darmo.

No i jak już tu zostało powiedziane, oni przeważnie chcą płacić i w większości przypadków nie oczekują nie wiadomo czego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.






  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 694
    • Postów
      260 633
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      951
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    czarna_espresso
    Najnowszy użytkownik
    czarna_espresso
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • KapitanJackSparrow
      😁
    • Gość w kość
      to pewnie dzięki tej pizzy🤔
    • Vitalinka
      W takim razie za mało 🙂  A może drożdże? (np. enterol)?🙂
    • Vitalinka
      ...a taki mam❤️
    • Vitalinka
    • Vitalinka
    • Vitalinka
    • Vitalinka
    • Vitalinka
      Nie ta kolorystyka i nie ten materiał. Musi być mat i połącznie fiolet-turkus-pomarancz , ewentualnie pomarancz- róż, no zakochałam się w tych kontrastach🙂   Dam Ci przykład, w nowych modelach butów:      
    • KapitanJackSparrow
      Patrz znalazłem coś dla ciebie podoba się?
    • Vitalinka
      ...i taką bluzę....     OMG! Jaka ładna!😍
    • Nafto Chłopiec
      Spożywam. Zjadłem na obiad tłustą pizzę z cateringu i niestety kiepsko to się skończyło w kontekście mojego biegu 🤷
    • Nafto Chłopiec
      Szczerze? Biegło się elegancko, nawet szybszym tempem niż zazwyczaj 🤷 https://zapodaj.net/plik-YQIUmj1S3H
    • Vitalinka
      Nafto, Ty musisz jeść probiotyki.
    • Vitalinka
      Chcę ten sweter😍
    • la primavera
      ,,Trener " rosyjski dramat sportowy z 2018 r. w reżyserii  Danila  Kozlovskygo, który zagrał tu również główna rolę.  Film dość długo się rozkręcał, chciałam go już pięć razy wyłączyć bo ja ani nie przepadam za tym aktorem który grał tytułowego trenera ani nie było to kino rosyjskie które lubię,  czyli opowiadające o rosyjskiej prowincji, prostych ludziach  lub o ciemnej stronie  miasta, albo  skalanym wszystkimi grzechami systemie. I zrobiłabym błąd, bo mimo wielu niedoskonałości to naprawdę dobry film. Opowiada historię Jurija, piłkarza Spartaka,  który wylatuje z klubu bo nie dość, że nie strzelił ważnego  karnego to jeszcze zrobił taką akcje na meczu, że  musieli go zawiesić. I tak po jakimś czasie nicnierobienia został trenerem klubu, gdzieś tam na południu  tego ogromnego kraju. Ale i tu nikt na niego nie czekał z radością Zderzył się z niechęcia piłkarzy,  którzy nie  gardzili pieniędzmi z pilkarskiego pokera. Rządzącym miastem wcale nie zależało,  by klub wspinał się po tabeli,  zatem wsparcia Jurij  nie miał ani w klubie ani poza nim. Sam nie wiedział, co tu robi.  Po tych trudnych, nieefektownych początkach film w końcu wskoczył na wyższy bieg,  kiedy coś zaczynało się kleić.  Pojawił się pomysł na drużynę, zaangażowanie kibiców, była motywacja do gry i coś zaczynali wygrywać, chociaż zbitki z meczów były taką sieczką, że trudno było zorientować się, który to mecz i jaki był wynik. Ale za to gdy przychodziły mecze, którym kamera poświęcała więcej czasu,  to były świetne pokazane. Bardzo  podobaly mi się sceny z boiska. Zatem w filmie działo się coraz lepiej i było coraz bliżej do najważniejszego meczu, który okazał się godnym finałem całego filmu. Na zachętę mała wstawka z filmu. Pokazuje mecz który odbywał się po śmierci ojca Jurija  i oprawę, jaką dla trenera przygotowali piłkarze z kibicami- Юра мы с тобой.      I duży plus za muzykę w filmie 
    • Pieprzna
      Wyprowadziłeś się z Polski? Bo ludzie nie są w stanie nawet chodzić podczas gołoledzi.
    • Nafto Chłopiec
      Bieg 7 km od domu przy problemach żołądkowych po obiedzie to kiepski pomysł 😅
    • KapitanJackSparrow
      Faktycznie dziś była kraina lodu, Marznący deszcz zmienił mi auto w górę lodową, takiej pokrywy nie pamiętam od ho Ho ho
    • Nomada
      Jest zielona, to pewne🤣
    • Nomada
      Imbir   Imbir to jedna z najstarszych roślin leczniczych znanych ludzkości, wykorzystywana od ponad 4000 lat w tradycyjnej medycynie chińskiej i ajurwedyjskiej. Jego kłącze zawiera ponad 400 związków bioaktywnych, w tym gingerole i shogaole, które nadają mu charakterystyczny ostry smak oraz cenne właściwości prozdrowotne. Współczesne badania naukowe potwierdzają to, co intuicyjnie wiedzieli nasi przodkowie – imbir może wspierać układ trawienny, łagodzić mdłości i przyczyniać się do lepszego samopoczucia. Gingerol i shogaol – substancje odpowiedzialne za działanie imbiru Właściwości prozdrowotne imbiru wynikają głównie z obecności gingeroli i shogaoli. Gingerol (w tym najaktywniejszy 6-gingerol) występuje w świeżym kłączu i jest chemicznie spokrewniony z kapsaicyną z papryki chili oraz piperyną z czarnego pieprzu. Podczas suszenia lub podgrzewania gingerol przekształca się w shogaol, który jest nawet dwukrotnie ostrzejszy i wykazuje silniejsze właściwości przeciwutleniające oraz przeciwzapalne. Imbir a układ trawienny i nudności Jednym z najlepiej przebadanych zastosowań imbiru jest łagodzenie nudności i wymiotów. Metaanaliza 12 badań z udziałem 1278 kobiet w ciąży wykazała, że imbir w dawce 1-1,5 g dziennie znacząco redukuje poranne mdłości przy minimalnym ryzyku skutków ubocznych. Norwegijskie badanie potwierdziło, że stosowanie imbiru w ciąży nie wiąże się ze zwiększonym ryzykiem powikłań dla matki ani dziecka. Imbir może być również pomocny przy chorobie lokomocyjnej, mdłościach pooperacyjnych oraz towarzyszących chemioterapii. Badanie z udziałem 744 pacjentów onkologicznych wykazało, że dawka 0,5-1 g dziennie skutecznie łagodziła ostre wymioty. Olejek zawarty w kłączu pobudza wydzielanie śliny i soków trawiennych, wspierając procesy trawienne. Osoby zmagające się z wzdęciami, niestrawością czy brakiem apetytu mogą sięgnąć po produkty z naszej kategorii wsparcia trawienia. Wsparcie dla stawów i łagodzenie bólu Właściwości przeciwzapalne imbiru przyciągają uwagę osób zmagających się z dolegliwościami stawowymi. Metaanaliza randomizowanych badań u pacjentów z chorobą zwyrodnieniową wykazała, że doustne preparaty imbiru zmniejszają natężenie bólu i poprawiają funkcję stawów w większym stopniu niż placebo. W 2024 roku opublikowano wyniki badania z użyciem standaryzowanego ekstraktu imbiru, które potwierdziły poprawę dolegliwości bólowych u osób z łagodną chorobą zwyrodnieniową kolana. Imbir może również wspierać kobiety cierpiące na bolesne miesiączkowanie. Przegląd systematyczny wykazał, że 750-2000 mg sproszkowanego imbiru dziennie, stosowane w pierwszych 3-4 dniach cyklu, skutecznie łagodzi objawy pierwotnego bolesnego miesiączkowania. Działanie to wynika z hamowania produkcji prostaglandyn, które są odpowiedzialne za skurcze macicy. Imbir a cholesterol i poziom cukru we krwi Metaanaliza 12 badań obejmujących 586 osób wykazała, że regularne spożywanie około 2 g imbiru dziennie może korzystnie wpływać na profil lipidowy krwi – obniżać poziom cholesterolu LDL i trójglicerydów oraz podnosić poziom cholesterolu HDL. W badaniu z 2015 roku z udziałem 41 osób z cukrzycą typu 2, podawanie 2 gramów imbiru dziennie przez 12 tygodni przyczyniło się do obniżenia glikemii na czczo o 12% oraz hemoglobiny glikowanej o 10%. Imbir może zwiększać wrażliwość tkanek na insulinę i ograniczać wchłanianie glukozy w jelitach. Te właściwości sprawiają, że jest cennym uzupełnieniem diety osób dbających o prawidłowy poziom cukru we krwi, choć zawsze warto skonsultować suplementację z lekarzem, szczególnie w przypadku przyjmowania leków na cukrzycę. Korzeń imbiru w kuchni – świeży czy mielony W polskiej kuchni imbir zyskuje coraz większą popularność, ale warto pamiętać o różnicach między formą świeżą a suszoną. Świeży korzeń ma intensywniejszy, bardziej cytrynowy aromat dzięki wyższej zawartości gingeroli – idealnie pasuje do dań mięsnych, owoców morza, curry i zup. Sproszkowany imbir jest ostrzejszy (więcej shogaoli) i lepiej sprawdza się w wypiekach, piernikach i deserach. Przed użyciem świeży korzeń należy umyć i obrać. Doskonale komponuje się z przyprawami korzennymi jak ziele angielskie, goździki, gałka muszkatołowa czy kardamon. Nie zaleca się natomiast łączenia go z delikatnymi ziołami, które mogą zostać zdominowane przez jego intensywny aromat. Świeży imbir najlepiej przechowywać w lodówce w szczelnym pojemniku – zachowa świeżość przez kilka tygodni. Jak stosować imbir i na co uważać Imbir można spożywać na wiele sposobów: jako świeży korzeń, sproszkowaną przyprawę, nalewkę, syrop, herbatę lub w formie suplementów. Badania sugerują, że dawki do 4 g dziennie są bezpieczne dla większości osób. Przekroczenie 6 g może powodować zgagę, refluks lub biegunkę u osób wrażliwych.
    • Nomada
      ''Niech gadają''   Meryl Streep gra cenioną w kręgach intelektualnych pisarkę, Alice Hughes, która za namową agentki z wydawnictwa, Karen (w tej roli znana z Bajecznie bogatych Azjatów Gemma Chan) decyduje się przeprawić przez Atlantyk statkiem (gdyż nie może latać samolotami), by odebrać prestiżową nagrodę w Wielkiej Brytanii. W trwającą dwa tygodnie morską podróż zaprasza dwie przyjaciółki z czasów studiów, Susan (Dianne Wiest), prawniczkę z Chicago reprezentującą na co dzień ofiary przemocy domowej oraz Robertę (Candice Bergen), która pracuje jako ekspedientka w sklepie z damską bielizną w Dallas. Towarzyszy im bratanek pisarki, Tyler (Lucas Hedges), którego – jak się okaże – każda z kobiet będzie chciała wykorzystać do swoich celów. Piątym kołem u wozu dla tej czwórki będzie wspomniana już Karen, która podróżuje w tajemnicy przed Alice i również ma swoje plany względem przyjaźnie nastawionego Tylera.  Alice pragnie przekształcić podróż w swoistą pielgrzymkę do grobu ukochanej autorki, XIX-wiecznej zapomnianej pisarki Blodwyn Pugh (to postać fikcyjna, nie szukajcie jej powieści w bibliotece). Rejs ma być także okazją do odnowienia znajomości z przyjaciółkami, a być może również do wyjaśnienia sobie pewnych nieporozumień z przeszłości. Szczególnie intrygująca jest postać Roberty, w świetnej interpretacji Candice Bergen, która obwinia Alice za porażki swojego życia oraz jest zdesperowana, by wyciągnąć skądś pieniądze, np. poprzez uwiedzenie jakiegoś zamożnego singla. Pieniądze są zresztą ukrytym bohaterem tej opowieści, gdyż idea zarobku unosi się niemal nieustannie nad rozmowami postaci. Są tu one przede wszystkim jedną z oznak sukcesu, którego obecność lub brak definiują poszczególne postaci. Film jest bowiem małym studium charakterów, które albo do sukcesu dążą i o nim marzą, albo go osiągnęły, albo też zdają sobie sprawę, że umknął im on bezpowrotnie. I każda z osób na swój sposób stara się z tym jakoś uporać. Każda musi też sobie zadać pytanie jak wiele jest w stanie poświęcić, aby sukces osiągnąć: zaufanie bliskiej osoby, a może nawet swoje własne dzieło?  Gdy te wszystkie postaci spotykają się ze sobą – a do tego grona dołącza jeszcze autor bestsellerowych kryminałów, Kelvin Kranz (Dan Algrant) – możemy przekonać się jak wiele je dzieli. Bo chociaż większość należy do grona białych intelektualistów, żyją tak naprawdę we własnych światach, nie zdając sobie sprawy jak bardzo oddalają się od siebie szukając swoich interesów i będąc ślepymi na sprawy i uczucia innych. Nie jest w stanie tego naprawić ani pokojowo nastawiona i próbująca jednoczyć wszystkich Susan, ani usłużny względem innych Tyler. Sam statek staje się też miejscem skupiającym jak w soczewce niemal wszystkie elementy współczesnego rynku książki. Ambitna pisarka spotyka się tutaj z poczytnym autorem, a w tle pojawiają się i agentka wydawnictwa, i czytelnicy oraz… bohaterka powieści w postaci żywej osoby, która ją zainspirowała. W tych literacko-rynkowych przekomarzaniach pojawia się odwieczny dylemat komercja kontra sztuka, uznanie krytyków czy mas, tworzenie czegoś nowego i eksperymentalnego czy odtwórczy sequel dzieła, które przyniosło największe pieniądze i rozgłos. Dla wielbicieli książkowych tematów, takich jak ja sam, są to całkiem smakowite kąski.  Nie mniej ciekawe są same kulisy powstania filmu. Na wstępie już co nieco o nich wspomniałem. Ekspresowe tempo realizacji produkcji podczas autentycznego rejsu szło w parze z innymi ograniczeniami. Reżyser filmował wszystko samodzielnie (choć jako autor zdjęć ukrył się pod pseudonimem Peter Andrews), używając kamery z ręki lub wożąc ją… na wózku inwalidzkim. Sam też swój film zmontował (jako Mary Ann Bernard). Filmując wykorzystano tylko światło naturalne lub to, które na co dzień oświetlało wnętrze statku. Użyto jedynie profesjonalnego sprzętu dźwiękowego, co było o tyle ważne, że nie można było uronić nawet fragmentu dialogów. Były one w całości improwizowane przez obsadę, choć oparte na opowiadaniu Debory Eisenberg, która zresztą była obecna na planie i w razie potrzeby spieszyła z pomocą. W jednym z wywiadów Meryl Streep zażartowała, że Soderbergh zrobił film „za 25 centów”, bo przynajmniej ona tyle dostała za swoją rolę (nie licząc darmowego rejsu). Nie wiem czy to marne honorarium skłoniło ją do tego, że zagrała bardzo oszczędnymi środkami, ale wyszło to zdecydowanie na dobre, bo stworzyła swoją najlepszą kreację od lat. Nie ustępuje jej w niczym Candice Bergen, która jest dla mnie prawdziwą gwiazdą tego filmu. Jej Roberta jest zdecydowanie najciekawszą postacią tego projektu. Taki sposób pracy jest dosyć ryzykowny i podejrzewam, że sporo widzów może odstraszyć gadulstwo oraz pewna hermetyczność ukazanego świata i jego problemów. Mnie porwała ta filmowa podróż, która jest dla mnie przede wszystkim opowieścią o tym, że pewnych rzeczy nie da się naprawić i że pewne decyzje przychodzą zbyt późno. Nie zawsze uda się zacząć wszystko od nowa. Fale nigdy nie ustają, statek płynie bez względu na wszystko, a kres podróży może nadejść szybciej, niż się tego spodziewamy. Paweł Tesznar
    • Nomada
      Czułam że się ze mną zgodzisz ;  ) Wszyscy cali? U mnie był dziś paraliż komunikacyjny 😴 Lecz ja właśnie dziś doszłam do wniosku, e, może raczej przekonałam się, że jednak urodziłam się pod dobrą gwiazdą. Pięć kilometrów marszu, hmm, raczej jady figurowej i ani jednego orła ;  )
    • Chi
    • Vitalinka
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...