Skocz do zawartości


contemplator

Rosja zaatakowała w Ukrainę!

Polecane posty

Maybe
Przed chwilą, BrakLoginu napisał:

Podsyłają tiry, a z czym? Kij wie, niby oficjalnie leki, jedzenie itp.
1800 euro taki kurs dla kierowcy, nawet naszym proponowali.

Pewnie chuj niemiecki się wzruszył że rosyjscy żołnierze mają przeterminowane puszki. Jaki on humanitarny. Myślał że to nie wyjdzie?

Ale może to jakaś zdradziecką firma tak wspiera Putina? Mało tam nazioli?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Wesoły
BrakLoginu
2 minuty temu, Maybe napisał:

Wiesz najgorsze że jest to chamstwo, ludzie mają domy bombardowane, od 2 tygodni w piwnicach mieszkają ze strachu a dekiel pisze, że jak bombarduja, to trzeba w domu siedzieć. 

Nie odezwał się na moją prośbę, ale chciałem mu zaproponować sponsorowaną wycieczkę do mnie, by to powiedział prosto w twarz tym osobom, które udało nam się ściągnąć. Z tym, że żal, by mi było tych kobiet i dzieci, bo jakby nasłuchały się takich herezji...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
Przed chwilą, Pieprzna napisał:

Tak, baza w Niemczech, ale hamerykańska. Polskie samoloty startujące z terytorium Niemiec na rozkaz USA. Ale wymyślili! Ciekawe czy Amerykanie to klepną. Tak czy owak Putin i tak uzna to za stan wojny.

Bardzo mądrze. Ale i tak PiSu nie lubię :P

Ale kiedy trzeba, to trzeba chwalić. 

Może to Duduś z Zełenskim wydumali :D na tych codziennych pogawędkach.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
1 minutę temu, Maybe napisał:

Ale może to jakaś zdradziecką firma tak wspiera Putina? Mało tam nazioli?

Nigdzie nie było podane, że rząd niemiecki, o tym wie, ale jakby przejechali bezpośrednio bez kontroli przez PL? Czyli i my nie jesteśmy bez winy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
2 minuty temu, BrakLoginu napisał:

Nie odezwał się na moją prośbę, ale chciałem mu zaproponować sponsorowaną wycieczkę do mnie, by to powiedział prosto w twarz tym osobom, które udało nam się ściągnąć. Z tym, że żal, by mi było tych kobiet i dzieci, bo jakby nasłuchały się takich herezji...

Ja już mu proponowałam jechać na granicę I to powiedzieć tym osobom.

Pytałam się też skąd tyle uchodzcow, skoro wojny nie ma. Nie odpowiedział.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
3 minuty temu, Pieprzna napisał:

Tak, baza w Niemczech, ale hamerykańska. Polskie samoloty startujące z terytorium Niemiec na rozkaz USA. Ale wymyślili! Ciekawe czy Amerykanie to klepną. Tak czy owak Putin i tak uzna to za stan wojny.

Nie ważne skąd wystartują i tak nasi będą pod lupą, bo to nasze maszyny.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
1 minutę temu, BrakLoginu napisał:

Nigdzie nie było podane, że rząd niemiecki, o tym wie, ale jakby przejechali bezpośrednio bez kontroli przez PL? Czyli i my nie jesteśmy bez winy.

Ni ale zgłoszą to gdzieś? Przecież to skandal.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
Przed chwilą, Maybe napisał:

Pytałam się też skąd tyle uchodzcow, skoro wojny nie ma. Nie odpowiedział.

Domyślam się, że nagle u nas brakuje tylu rąk do pracy i mamy świetne zarobki. Normalka, za chlebem ludzie jadą ;)
Jedynie nie wiem czemu akurat głównie same kobiety z dziećmi? Miejscowy nam to zapewne zobrazuje :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
1 minutę temu, BrakLoginu napisał:

Nie ważne skąd wystartują i tak nasi będą pod lupą, bo to nasze maszyny.

Ale Putin powiedział że kraje z których wystartują samoloty będą jego wrogiem a nie właściciele. My te samoloty możemy hameryce sprzedac.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
1 minutę temu, BrakLoginu napisał:

Domyślam się, że nagle u nas brakuje tylu rąk do pracy i mamy świetne zarobki. Normalka, za chlebem ludzie jadą ;)
Jedynie nie wiem czemu akurat głównie same kobiety z dziećmi? Miejscowy nam to zapewne zobrazuje :D

I niektorzy z reklamówką bo tak się spieszyli.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
Przed chwilą, Maybe napisał:

Ni ale zgłoszą to gdzieś? Przecież to skandal.

Ukraina pewnie zacznie działać, bo to ich ludzie pierwsi na to wpadli. Nawet proponowali im pieniądze, by nie jechali dalej, przebijali opony i takie tam.
Znając realia i tak będzie, że to szło na Ukrainę. Postaram się jutro dodzwonić do jednej osoby, której firma miała wozić i może mi powie jakim przejściem to miało iść, bo możliwe, że przez Ukrainę na Białoruś.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
1 minutę temu, Maybe napisał:

Ale Putin powiedział że kraje z których wystartują samoloty będą jego wrogiem a nie właściciele. My te samoloty możemy hameryce sprzedac.

Dla niego każdy jest wrogiem, a kto oberwie wtedy pierwszy z UE? No oczywiście są jeszcze do "zrobienia" Litwa, Łotwa i Estonia.
Jego wojsko i tak już ma dość, a niby rzucił większość na Ukrainę, więc nawet nie ma się, jak bronić. Które państwo, by się tak odsłoniło? Dziś najazd na Rosję i ich nie ma.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żmij84
3 minuty temu, Maybe napisał:

No co ty gadasz.....Niemcy z Rosją aż takie powiązania by miała? To trzeba Scholza odstrzelić jak Żełenski jednego odstrzelił za zdradę.

Jeśli chodzi o biznesowe - jak najbardziej. Nord Stream 1 i 2 to wspólny projekt RU i DE, a w spółkach Gazpromu aż się roi od byłych polityków niemieckich. 

Zresztą Putin, jako oficer KGB rezydował w latach 80-ch w NRD, a Merklowa była werbowana przez STASI - oficjalnie odmówiła, ale jak to jest z służbami specjalnymi, a w szczególności z wywiadem, to wiadomo. Generalnie osoby decyzyjne w RU i DE w kwestiach biznesowych ściśle współpracują. 

 

O Władimirze ? Artykuł z 2018, więc żadna agitka na potrzeby chwili.

https://www.dw.com/pl/bild-putin-miał-legitymację-wschodnioniemieckiej-stasi/a-46678008

Cytat

Władimir Putin podczas swego pobytu w latach 80. w NRD był oficerem KGB. Jak się teraz okazało, posiadał także legitymację majora wschodnioniemieckiej Stasi, co ułatwiało mu werbowanie agentów.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna

Tymczasem biznes rosyjski dalej się sypie. Dzisiaj był u nas kolega rolnik i mówił, że ludzie wycofują się z kupna rosyjskich kombajnów choć już mieli zaliczki powpłacane. Jedno, że nie chcą tuczyć Putina, a drugie że mogą być problemy z późniejszymi dostawami części.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
3 minuty temu, Pieprzna napisał:

Tymczasem biznes rosyjski dalej się sypie.

Jakby wszyscy się za sankcje zabrali, jak należy to Rosja, by się cofnęła do epoki kamienia łupanego. Oni bez kasy i technologii nic nie zrobią, a jak się Europa uniezależni od nich to już po nich.
Jedynie Chiny mogą ich jakoś jeszcze w kupie trzymać, ale i to jest zbyt mało.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
FAMME

A ja wam powiem nie nakręcajcie  się tym wszystkim, pomoc Ukrainie też jest coś dobrego ale bez przesady. Może być tak że za jakiś czas będziecie co innego tu pisali i obym się mylił. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żmij84
9 minut temu, BrakLoginu napisał:

Domyślam się, że nagle u nas brakuje tylu rąk do pracy i mamy świetne zarobki. Normalka, za chlebem ludzie jadą ;)
Jedynie nie wiem czemu akurat głównie same kobiety z dziećmi? Miejscowy nam to zapewne zobrazuje :D

Akurat równo tydzień temu byłem po pracy na Centralnym i w obok w Złotych Tarasach. Tłumy większe niż jak na EURO2012, albo podczas wyjazdu na Przystanek Woodstock. 3/4 "studenci" o "trochę" ciemniejszej karnacji. Wszyscy w kolejce do kas. Pewnie kierunek Berlin.

Szybko poszło, bo dziś też jest od groma ludzi, ale już zdecydowana większość to kobiety i małe dzieci. 

 

Ludzie się zaangażowali i pomagają. 

Martwią mnie jednak takie kwiatki ? bo za chwilę empatia i chęć pomocy przełoży się w odrazę...

https://www.dziennikwschodni.pl/zamosc/stary-zamosc-przyjela-u-siebie-uchodzcow-gops-ich-wywiozl,n,1000304528.html?fbclid=IwAR3pyPWOJIjIn46Oe4E3_vjRjmZW8rkQ7PZw95BTG2zwfOmGPIx-I1988bM

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
5 minut temu, Żmij84 napisał:

Martwią mnie jednak takie kwiatki ? bo za chwilę empatia i chęć pomocy przełoży się w odrazę...

Mnie też martwi to, że rząd chce płacić każdemu za tych uchodźców. Wszystko niby ok, ale dotąd ludzie pomagali bezinteresownie z dobrego serca, a już rozdzwaniają się telefonu do urzędów z pytaniem kiedy mogą przyjąć uchodźców i kiedy kasa wpłynie dla nich. Będzie dużo "dorobkiewiczów" i tu trochę jest pies pogrzebany, bo nie wiadomo na jakie warunki trafią, a przede wszystkim na jakich ludzi.
Trochę się tego boję, może niepotrzebnie? Obym nie miał racji.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
FAMME
6 minut temu, BrakLoginu napisał:

Mnie też martwi to, że rząd chce płacić każdemu za tych uchodźców. Wszystko niby ok, ale dotąd ludzie pomagali bezinteresownie z dobrego serca, a już rozdzwaniają się telefonu do urzędów z pytaniem kiedy mogą przyjąć uchodźców i kiedy kasa wpłynie dla nich. Będzie dużo "dorobkiewiczów" i tu trochę jest pies pogrzebany, bo nie wiadomo na jakie warunki trafią, a przede wszystkim na jakich ludzi.
Trochę się tego boję, może niepotrzebnie? Obym nie miał racji.

Boisz się na jakich ludzi trafią Ukraińcy  to dobrze, ale  Polacy na jakich  trafią  Ukraińców już nie? Ciekawe. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żmij84
7 minut temu, BrakLoginu napisał:

Mnie też martwi to, że rząd chce płacić każdemu za tych uchodźców. Wszystko niby ok, ale dotąd ludzie pomagali bezinteresownie z dobrego serca, a już rozdzwaniają się telefonu do urzędów z pytaniem kiedy mogą przyjąć uchodźców i kiedy kasa wpłynie dla nich. Będzie dużo "dorobkiewiczów" i tu trochę jest pies pogrzebany, bo nie wiadomo na jakie warunki trafią, a przede wszystkim na jakich ludzi.
Trochę się tego boję, może niepotrzebnie? Obym nie miał racji.

No niestety rząd i samorządy zaczynają przedobrzać z tą pomocą i gestami solidarności wobec uchodźców i UA.

Dodatki, socjale, pierwszeństwo w służbie zdrowia, pierwszeństwo w zakwaterowaniu, zaraz będzie pierwszeństwo przy zatrudnianiu do pracy, nie muszą stosować covidowych obostrzeń, granie ich hymnu zamiast tradycyjnego hejnału, wszędzie ich flagi; na urzędach, gminach, na przodzie pojazdów komunikacji miejskiej itp. Ok - jest wojna u nich i należy pomagać, ale jak się tak zdroworozsądkowo i na chłodno pomyśli to naszemu społeczeństwu może się w końcu ulać... 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
2 minuty temu, FAMME napisał:

Boisz się na jakich ludzi trafią Ukraińcy  to dobrze, ale  Polacy na jakich  trafią  Ukraińców już nie? Ciekawe. 

Mówisz, że kobiety z dziećmi mogą być niebezpieczne? No to widocznie ja jestem głupi i nieświadomy zagrożenia z ich strony.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
2 minuty temu, Żmij84 napisał:

Ok - jest wojna u nich i należy pomagać, ale jak się tak zdroworozsądkowo i na chłodno pomyśli to naszemu społeczeństwu może się w końcu ulać... 

Już tu kiedyś pisałem, że może być tego wszystkiego zbyt dużo i przy tym entuzjazm do pomocy może znacznie zmaleć.
Brakuje koordynacji nad tym wszystkim.
W innych krajach też powinni ich przyjmować, ale raczej będą się uchylać i jedynie wspomagać głównie finansowo.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
FAMME
1 minutę temu, BrakLoginu napisał:

Mówisz, że kobiety z dziećmi mogą być niebezpieczne? No to widocznie ja jestem głupi i nieświadomy zagrożenia z ich strony.

Może nie  aż tak niebezpieczne, ale polskim rodzinom mogą dużo krwi napsuć, nie wiesz kogo pod dach przyjmujesz,. Oczywiście nie mówimy tu o wszystkich. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
Lubczyk
Napisano (edytowany)

Kilka ostatnich lat miałam do czynienia z młodymi Ukraińcami na uczelniach.

Niestety nie mam dobrego zdania  :( w sporej większości byli to ludzie roszczeniowi, kłótliwi, uważali że należy im się wszystko. Byłam niemile zaskoczona nie jeden raz.

Czy obecna sytuacja coś zmieniła ? myślę że tak. 

Nie oceniam, ale obserwuję i w miarę możliwości również pomagam.

Obawiam się jednak w którym kierunku to wszystko wkrótce zacznie zmierzać...trzeba mieć nadzieję, że w dobrym.

 

Edytowano przez Lubczyk

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna
32 minuty temu, BrakLoginu napisał:

Mnie też martwi to, że rząd chce płacić każdemu za tych uchodźców. Wszystko niby ok, ale dotąd ludzie pomagali bezinteresownie z dobrego serca, a już rozdzwaniają się telefonu do urzędów z pytaniem kiedy mogą przyjąć uchodźców i kiedy kasa wpłynie dla nich. Będzie dużo "dorobkiewiczów" i tu trochę jest pies pogrzebany, bo nie wiadomo na jakie warunki trafią, a przede wszystkim na jakich ludzi.
Trochę się tego boję, może niepotrzebnie? Obym nie miał racji.

U nas we wsi osoby, które wynajmowały kwatery Ukrainkom pracującym w polu, sprowadziły do siebie już 12 osób. Od razu polecieli do urzędu ich meldować a tam nie za bardzo chcieli to zrobić, bo czekają na jakieś odgórne wytyczne i zrobiła się awantura. Chciałabym się mylić, ale wydaje mi się, że ta akcja zakwaterowania jest właśnie dla kasy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.






  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 694
    • Postów
      260 633
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      951
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    czarna_espresso
    Najnowszy użytkownik
    czarna_espresso
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • KapitanJackSparrow
      😁
    • Gość w kość
      to pewnie dzięki tej pizzy🤔
    • Vitalinka
      W takim razie za mało 🙂  A może drożdże? (np. enterol)?🙂
    • Vitalinka
      ...a taki mam❤️
    • Vitalinka
    • Vitalinka
    • Vitalinka
    • Vitalinka
    • Vitalinka
      Nie ta kolorystyka i nie ten materiał. Musi być mat i połącznie fiolet-turkus-pomarancz , ewentualnie pomarancz- róż, no zakochałam się w tych kontrastach🙂   Dam Ci przykład, w nowych modelach butów:      
    • KapitanJackSparrow
      Patrz znalazłem coś dla ciebie podoba się?
    • Vitalinka
      ...i taką bluzę....     OMG! Jaka ładna!😍
    • Nafto Chłopiec
      Spożywam. Zjadłem na obiad tłustą pizzę z cateringu i niestety kiepsko to się skończyło w kontekście mojego biegu 🤷
    • Nafto Chłopiec
      Szczerze? Biegło się elegancko, nawet szybszym tempem niż zazwyczaj 🤷 https://zapodaj.net/plik-YQIUmj1S3H
    • Vitalinka
      Nafto, Ty musisz jeść probiotyki.
    • Vitalinka
      Chcę ten sweter😍
    • la primavera
      ,,Trener " rosyjski dramat sportowy z 2018 r. w reżyserii  Danila  Kozlovskygo, który zagrał tu również główna rolę.  Film dość długo się rozkręcał, chciałam go już pięć razy wyłączyć bo ja ani nie przepadam za tym aktorem który grał tytułowego trenera ani nie było to kino rosyjskie które lubię,  czyli opowiadające o rosyjskiej prowincji, prostych ludziach  lub o ciemnej stronie  miasta, albo  skalanym wszystkimi grzechami systemie. I zrobiłabym błąd, bo mimo wielu niedoskonałości to naprawdę dobry film. Opowiada historię Jurija, piłkarza Spartaka,  który wylatuje z klubu bo nie dość, że nie strzelił ważnego  karnego to jeszcze zrobił taką akcje na meczu, że  musieli go zawiesić. I tak po jakimś czasie nicnierobienia został trenerem klubu, gdzieś tam na południu  tego ogromnego kraju. Ale i tu nikt na niego nie czekał z radością Zderzył się z niechęcia piłkarzy,  którzy nie  gardzili pieniędzmi z pilkarskiego pokera. Rządzącym miastem wcale nie zależało,  by klub wspinał się po tabeli,  zatem wsparcia Jurij  nie miał ani w klubie ani poza nim. Sam nie wiedział, co tu robi.  Po tych trudnych, nieefektownych początkach film w końcu wskoczył na wyższy bieg,  kiedy coś zaczynało się kleić.  Pojawił się pomysł na drużynę, zaangażowanie kibiców, była motywacja do gry i coś zaczynali wygrywać, chociaż zbitki z meczów były taką sieczką, że trudno było zorientować się, który to mecz i jaki był wynik. Ale za to gdy przychodziły mecze, którym kamera poświęcała więcej czasu,  to były świetne pokazane. Bardzo  podobaly mi się sceny z boiska. Zatem w filmie działo się coraz lepiej i było coraz bliżej do najważniejszego meczu, który okazał się godnym finałem całego filmu. Na zachętę mała wstawka z filmu. Pokazuje mecz który odbywał się po śmierci ojca Jurija  i oprawę, jaką dla trenera przygotowali piłkarze z kibicami- Юра мы с тобой.      I duży plus za muzykę w filmie 
    • Pieprzna
      Wyprowadziłeś się z Polski? Bo ludzie nie są w stanie nawet chodzić podczas gołoledzi.
    • Nafto Chłopiec
      Bieg 7 km od domu przy problemach żołądkowych po obiedzie to kiepski pomysł 😅
    • KapitanJackSparrow
      Faktycznie dziś była kraina lodu, Marznący deszcz zmienił mi auto w górę lodową, takiej pokrywy nie pamiętam od ho Ho ho
    • Nomada
      Jest zielona, to pewne🤣
    • Nomada
      Imbir   Imbir to jedna z najstarszych roślin leczniczych znanych ludzkości, wykorzystywana od ponad 4000 lat w tradycyjnej medycynie chińskiej i ajurwedyjskiej. Jego kłącze zawiera ponad 400 związków bioaktywnych, w tym gingerole i shogaole, które nadają mu charakterystyczny ostry smak oraz cenne właściwości prozdrowotne. Współczesne badania naukowe potwierdzają to, co intuicyjnie wiedzieli nasi przodkowie – imbir może wspierać układ trawienny, łagodzić mdłości i przyczyniać się do lepszego samopoczucia. Gingerol i shogaol – substancje odpowiedzialne za działanie imbiru Właściwości prozdrowotne imbiru wynikają głównie z obecności gingeroli i shogaoli. Gingerol (w tym najaktywniejszy 6-gingerol) występuje w świeżym kłączu i jest chemicznie spokrewniony z kapsaicyną z papryki chili oraz piperyną z czarnego pieprzu. Podczas suszenia lub podgrzewania gingerol przekształca się w shogaol, który jest nawet dwukrotnie ostrzejszy i wykazuje silniejsze właściwości przeciwutleniające oraz przeciwzapalne. Imbir a układ trawienny i nudności Jednym z najlepiej przebadanych zastosowań imbiru jest łagodzenie nudności i wymiotów. Metaanaliza 12 badań z udziałem 1278 kobiet w ciąży wykazała, że imbir w dawce 1-1,5 g dziennie znacząco redukuje poranne mdłości przy minimalnym ryzyku skutków ubocznych. Norwegijskie badanie potwierdziło, że stosowanie imbiru w ciąży nie wiąże się ze zwiększonym ryzykiem powikłań dla matki ani dziecka. Imbir może być również pomocny przy chorobie lokomocyjnej, mdłościach pooperacyjnych oraz towarzyszących chemioterapii. Badanie z udziałem 744 pacjentów onkologicznych wykazało, że dawka 0,5-1 g dziennie skutecznie łagodziła ostre wymioty. Olejek zawarty w kłączu pobudza wydzielanie śliny i soków trawiennych, wspierając procesy trawienne. Osoby zmagające się z wzdęciami, niestrawością czy brakiem apetytu mogą sięgnąć po produkty z naszej kategorii wsparcia trawienia. Wsparcie dla stawów i łagodzenie bólu Właściwości przeciwzapalne imbiru przyciągają uwagę osób zmagających się z dolegliwościami stawowymi. Metaanaliza randomizowanych badań u pacjentów z chorobą zwyrodnieniową wykazała, że doustne preparaty imbiru zmniejszają natężenie bólu i poprawiają funkcję stawów w większym stopniu niż placebo. W 2024 roku opublikowano wyniki badania z użyciem standaryzowanego ekstraktu imbiru, które potwierdziły poprawę dolegliwości bólowych u osób z łagodną chorobą zwyrodnieniową kolana. Imbir może również wspierać kobiety cierpiące na bolesne miesiączkowanie. Przegląd systematyczny wykazał, że 750-2000 mg sproszkowanego imbiru dziennie, stosowane w pierwszych 3-4 dniach cyklu, skutecznie łagodzi objawy pierwotnego bolesnego miesiączkowania. Działanie to wynika z hamowania produkcji prostaglandyn, które są odpowiedzialne za skurcze macicy. Imbir a cholesterol i poziom cukru we krwi Metaanaliza 12 badań obejmujących 586 osób wykazała, że regularne spożywanie około 2 g imbiru dziennie może korzystnie wpływać na profil lipidowy krwi – obniżać poziom cholesterolu LDL i trójglicerydów oraz podnosić poziom cholesterolu HDL. W badaniu z 2015 roku z udziałem 41 osób z cukrzycą typu 2, podawanie 2 gramów imbiru dziennie przez 12 tygodni przyczyniło się do obniżenia glikemii na czczo o 12% oraz hemoglobiny glikowanej o 10%. Imbir może zwiększać wrażliwość tkanek na insulinę i ograniczać wchłanianie glukozy w jelitach. Te właściwości sprawiają, że jest cennym uzupełnieniem diety osób dbających o prawidłowy poziom cukru we krwi, choć zawsze warto skonsultować suplementację z lekarzem, szczególnie w przypadku przyjmowania leków na cukrzycę. Korzeń imbiru w kuchni – świeży czy mielony W polskiej kuchni imbir zyskuje coraz większą popularność, ale warto pamiętać o różnicach między formą świeżą a suszoną. Świeży korzeń ma intensywniejszy, bardziej cytrynowy aromat dzięki wyższej zawartości gingeroli – idealnie pasuje do dań mięsnych, owoców morza, curry i zup. Sproszkowany imbir jest ostrzejszy (więcej shogaoli) i lepiej sprawdza się w wypiekach, piernikach i deserach. Przed użyciem świeży korzeń należy umyć i obrać. Doskonale komponuje się z przyprawami korzennymi jak ziele angielskie, goździki, gałka muszkatołowa czy kardamon. Nie zaleca się natomiast łączenia go z delikatnymi ziołami, które mogą zostać zdominowane przez jego intensywny aromat. Świeży imbir najlepiej przechowywać w lodówce w szczelnym pojemniku – zachowa świeżość przez kilka tygodni. Jak stosować imbir i na co uważać Imbir można spożywać na wiele sposobów: jako świeży korzeń, sproszkowaną przyprawę, nalewkę, syrop, herbatę lub w formie suplementów. Badania sugerują, że dawki do 4 g dziennie są bezpieczne dla większości osób. Przekroczenie 6 g może powodować zgagę, refluks lub biegunkę u osób wrażliwych.
    • Nomada
      ''Niech gadają''   Meryl Streep gra cenioną w kręgach intelektualnych pisarkę, Alice Hughes, która za namową agentki z wydawnictwa, Karen (w tej roli znana z Bajecznie bogatych Azjatów Gemma Chan) decyduje się przeprawić przez Atlantyk statkiem (gdyż nie może latać samolotami), by odebrać prestiżową nagrodę w Wielkiej Brytanii. W trwającą dwa tygodnie morską podróż zaprasza dwie przyjaciółki z czasów studiów, Susan (Dianne Wiest), prawniczkę z Chicago reprezentującą na co dzień ofiary przemocy domowej oraz Robertę (Candice Bergen), która pracuje jako ekspedientka w sklepie z damską bielizną w Dallas. Towarzyszy im bratanek pisarki, Tyler (Lucas Hedges), którego – jak się okaże – każda z kobiet będzie chciała wykorzystać do swoich celów. Piątym kołem u wozu dla tej czwórki będzie wspomniana już Karen, która podróżuje w tajemnicy przed Alice i również ma swoje plany względem przyjaźnie nastawionego Tylera.  Alice pragnie przekształcić podróż w swoistą pielgrzymkę do grobu ukochanej autorki, XIX-wiecznej zapomnianej pisarki Blodwyn Pugh (to postać fikcyjna, nie szukajcie jej powieści w bibliotece). Rejs ma być także okazją do odnowienia znajomości z przyjaciółkami, a być może również do wyjaśnienia sobie pewnych nieporozumień z przeszłości. Szczególnie intrygująca jest postać Roberty, w świetnej interpretacji Candice Bergen, która obwinia Alice za porażki swojego życia oraz jest zdesperowana, by wyciągnąć skądś pieniądze, np. poprzez uwiedzenie jakiegoś zamożnego singla. Pieniądze są zresztą ukrytym bohaterem tej opowieści, gdyż idea zarobku unosi się niemal nieustannie nad rozmowami postaci. Są tu one przede wszystkim jedną z oznak sukcesu, którego obecność lub brak definiują poszczególne postaci. Film jest bowiem małym studium charakterów, które albo do sukcesu dążą i o nim marzą, albo go osiągnęły, albo też zdają sobie sprawę, że umknął im on bezpowrotnie. I każda z osób na swój sposób stara się z tym jakoś uporać. Każda musi też sobie zadać pytanie jak wiele jest w stanie poświęcić, aby sukces osiągnąć: zaufanie bliskiej osoby, a może nawet swoje własne dzieło?  Gdy te wszystkie postaci spotykają się ze sobą – a do tego grona dołącza jeszcze autor bestsellerowych kryminałów, Kelvin Kranz (Dan Algrant) – możemy przekonać się jak wiele je dzieli. Bo chociaż większość należy do grona białych intelektualistów, żyją tak naprawdę we własnych światach, nie zdając sobie sprawy jak bardzo oddalają się od siebie szukając swoich interesów i będąc ślepymi na sprawy i uczucia innych. Nie jest w stanie tego naprawić ani pokojowo nastawiona i próbująca jednoczyć wszystkich Susan, ani usłużny względem innych Tyler. Sam statek staje się też miejscem skupiającym jak w soczewce niemal wszystkie elementy współczesnego rynku książki. Ambitna pisarka spotyka się tutaj z poczytnym autorem, a w tle pojawiają się i agentka wydawnictwa, i czytelnicy oraz… bohaterka powieści w postaci żywej osoby, która ją zainspirowała. W tych literacko-rynkowych przekomarzaniach pojawia się odwieczny dylemat komercja kontra sztuka, uznanie krytyków czy mas, tworzenie czegoś nowego i eksperymentalnego czy odtwórczy sequel dzieła, które przyniosło największe pieniądze i rozgłos. Dla wielbicieli książkowych tematów, takich jak ja sam, są to całkiem smakowite kąski.  Nie mniej ciekawe są same kulisy powstania filmu. Na wstępie już co nieco o nich wspomniałem. Ekspresowe tempo realizacji produkcji podczas autentycznego rejsu szło w parze z innymi ograniczeniami. Reżyser filmował wszystko samodzielnie (choć jako autor zdjęć ukrył się pod pseudonimem Peter Andrews), używając kamery z ręki lub wożąc ją… na wózku inwalidzkim. Sam też swój film zmontował (jako Mary Ann Bernard). Filmując wykorzystano tylko światło naturalne lub to, które na co dzień oświetlało wnętrze statku. Użyto jedynie profesjonalnego sprzętu dźwiękowego, co było o tyle ważne, że nie można było uronić nawet fragmentu dialogów. Były one w całości improwizowane przez obsadę, choć oparte na opowiadaniu Debory Eisenberg, która zresztą była obecna na planie i w razie potrzeby spieszyła z pomocą. W jednym z wywiadów Meryl Streep zażartowała, że Soderbergh zrobił film „za 25 centów”, bo przynajmniej ona tyle dostała za swoją rolę (nie licząc darmowego rejsu). Nie wiem czy to marne honorarium skłoniło ją do tego, że zagrała bardzo oszczędnymi środkami, ale wyszło to zdecydowanie na dobre, bo stworzyła swoją najlepszą kreację od lat. Nie ustępuje jej w niczym Candice Bergen, która jest dla mnie prawdziwą gwiazdą tego filmu. Jej Roberta jest zdecydowanie najciekawszą postacią tego projektu. Taki sposób pracy jest dosyć ryzykowny i podejrzewam, że sporo widzów może odstraszyć gadulstwo oraz pewna hermetyczność ukazanego świata i jego problemów. Mnie porwała ta filmowa podróż, która jest dla mnie przede wszystkim opowieścią o tym, że pewnych rzeczy nie da się naprawić i że pewne decyzje przychodzą zbyt późno. Nie zawsze uda się zacząć wszystko od nowa. Fale nigdy nie ustają, statek płynie bez względu na wszystko, a kres podróży może nadejść szybciej, niż się tego spodziewamy. Paweł Tesznar
    • Nomada
      Czułam że się ze mną zgodzisz ;  ) Wszyscy cali? U mnie był dziś paraliż komunikacyjny 😴 Lecz ja właśnie dziś doszłam do wniosku, e, może raczej przekonałam się, że jednak urodziłam się pod dobrą gwiazdą. Pięć kilometrów marszu, hmm, raczej jady figurowej i ani jednego orła ;  )
    • Chi
    • Vitalinka
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...