Skocz do zawartości


contemplator

Rosja zaatakowała w Ukrainę!

Polecane posty

Maybe
15 minut temu, Chi napisał:

Nawet nie pomyślałam o biedzie  w Rosji. Za to co zrobili ? Ludzkiego życia i zdrowia nie da się na nic przeliczyć. Niechby i głód, obawiam się jednak, że dla zatwardziałych zwolenników Putina i tak niczego to nie zmieni.

Głodu im nie życzę, ale takie odcięcie od wszelkich udogodnień XXI wieku, od technologii, do których przywykli. I myśleli że im się należy.

Zresztą Chiny o nich technologicznie zadbają. Byleby się wypłacili tymi swoimi rublami o wartości niższej niż kupa złomu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Maybe
Przed chwilą, Chi napisał:

Nie wiem. Obawiam się że nawet to im niczego nie da

To niech się zamkną jak Korea i całują portret Putina, to ich wybór.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KapitanJackSparrow
8 godzin temu, 4 odsłony ironii napisał:

Pomstować to jedno, a popierać najazd na wolny kraj i mordowanie niewinnych ludzi, to zupełnie inna sprawa. 

 

Ps ? Dawno. Aż się nieco stęskniłam ?

Nic nie dzieje się bez przyczyny. Fale. Takie pomstowanie i tworzenie ognisk niedemokratycznego niezadowolenia,  do tego jedyny złoty środek lekarstwo na zgniliznę buduje późniejszy totalitaryzm, a dalej to wymka się z kontroli społecznej i jest to co jest. Rosjanie przegapili w swojej ,,demokracji" kilka ważnych spraw. Co gorsze są w tej materii  nieświadomymi głupcami bo mentalność wykuł im carat, Lenin... 

Ps.

Alem żem wczoraj się nagadał. ?? Padłem jak kawka.? Widocznie łóżko chodziło mi po głowie ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
4 odsłony ironii
2 godziny temu, KapitanJackSparrow napisał:

Nic nie dzieje się bez przyczyny. Fale. Takie pomstowanie i tworzenie ognisk niedemokratycznego niezadowolenia,  do tego jedyny złoty środek lekarstwo na zgniliznę buduje późniejszy totalitaryzm, a dalej to wymka się z kontroli społecznej i jest to co jest. Rosjanie przegapili w swojej ,,demokracji" kilka ważnych spraw. Co gorsze są w tej materii  nieświadomymi głupcami bo mentalność wykuł im carat, Lenin... 

Ps.

Alem żem wczoraj się nagadał. ?? Padłem jak kawka.? Widocznie łóżko chodziło mi po głowie ?

Zgadzam się, oczywiście, jednak widzę różnicę w naszej mentalności i podejściu do tematu. 

Ps. Przynajmniej się wyspałeś ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe

BRAVO POLSKA!

kopiuję cały artykuł, bo  płatny 

 

"Polska przekaże myśliwce MiG-29 Ukrainie? Kumoch: Borrell wywołał temat, po czym się wycofał

- Temat został wywołany przez szefa dyplomacji UE, który ogłosił ni stąd, ni zowąd, że państwa Europy Środkowo-Wschodniej gotowe są przekazać stare myśliwce Ukrainie. Oceniam bardzo negatywnie tę wypowiedź - powiedział prezydencki minister Jakub Kumoch, odnosząc się w RMF FM do tematu ewentualnego przekazania przez Polskę samolotów bojowych Ukrainie.

 

Czy Polska przekaże Ukrainie swoje myśliwce? Pod koniec lutego szef unijnej dyplomacji Josep Borrell oświadczył, że ministrowie spraw zagranicznych państw UE zgodzili się wysłać Ukrainie 450 mln euro pomocy wojskowej na broń ofensywną. Borrell powiedział, że pakiet pomocy wojskowej UE może obejmować dostawę myśliwców dla ukraińskich sił powietrznych. O samoloty prosił szef MSZ Ukrainy Dmytro Kułeba. Chodzi o modele poradzieckie, głównie MiG-i i Suchoje. W Unii są kraje, dysponujące takimi maszynami (m.in. Polska) i są w stanie je dostarczyć - stwierdził Borrell.

Wypowiedź wywołała falę reakcji. - Nie wysyłamy naszych samolotów, ponieważ to oznaczałoby ingerencję militarną w konflikt, który toczy się na Ukrainie, włączenie się tym samym NATO w konflikt - oświadczył 1 marca prezydent Andrzej Duda.

 

Prezydent Duda: Nie wysyłamy naszych samolotów na Ukrainę. NATO nie jest stroną tego konfliktu

- NATO nie będzie stroną konfliktu, dlatego nie zamierzamy wysyłać wojsk na Ukrainę ani samolotów w ukraińską przestrzeń powietrzną - zadeklarował sekretarz generalny Sojuszu Północnoatlantyckiego Jens Stoltenberg.

 

O sprawę we wtorek w RMF FM pytany był Jakub Kumoch, sekretarz stanu w Kancelarii Prezydenta, szef Biura Polityki Międzynarodowej. - Usprawnijmy komunikację, to bardzo dobra okazja, żeby tę sytuację wyjaśnić. Po pierwsze, sam temat został wywołany przez Josepa Borrella, który ogłosił ni stąd, ni zowąd, że państwa Europy Środkowo-Wschodniej gotowe są przekazać stare myśliwce Ukrainie - odparł Kumoch. - Oceniam bardzo negatywnie tę wypowiedź.

 

Ile wyniesie Polskę koszt utrzymania miliona uchodźców z Ukrainy? Wiceminister: Nawet 10 mld zł rocznie

- Powiem, że polityk, który pełni tak ważną funkcję, powinien być zawsze odpowiedzialny za swoje słowa, a nie kierować się mentalnością tweeta - podkreślił.

- On sobie pewną rzecz wykalkulował, ogłosił, po czym się z niej wycofał - zaznaczył szef Biura Polityki Międzynarodowej Kancelarii Prezydenta.

- Polska i wszystkie inne rządy są odpowiedzialne przede wszystkim za bezpieczeństwo własnych obywateli. Bardzo łatwo jest politykowi z dalekiego kraju powiedzieć, że Polska powinna oddać znaczną część swojego lotnictwa walczącej Ukrainie, to nic nie kosztuje, natomiast Polska musi w takich sytuacjach - i każdy inny kraj NATO - podejmować decyzje wspólnie z sojusznikami - podkreślił."

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
17 godzin temu, Maybe napisał:

On sie przeliczył co do Zełenskiego, myślał że to taka popierdółka komediowa. 

Podziwiam gościa, nie jeden już, by dawno zwiał, a on to jest taki prawdziwy prezydent z krwi i kości. Jeszcze będą mu pomniki stawiać. Jak na niego patrzę to zawsze zastanawiam się, co by zrobił Adrian Wóda tfuu Dupa. Pewnie, by pierwszy wyleciał z kraju.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Taka-Jedna
24 minuty temu, BrakLoginu napisał:

co by zrobił Adrian Wóda tfuu Dupa.

 

Padłam ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jacenty

Z tymi samolotami to może tak być,że za dużo gadali a później się niby z tego wycofali bo się nie porozumieli <- takie szoł dla ruskich.

Rosjanie potraktują jako agresję start samolotów z lotnisk państw NATO.Myśliwce to też broń,którą dostarczmy..

Nie jest wykluczone,że jadą one już na miejsce w częściach...i to jakąś drogą okrężną.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arkina

W Zełenskim zachwyca prawdziwość, gorące serce, niezwykła odwaga, odpowiedzialność za kraj i ludzi. Nie spierdzielil bo to nie mieści się w jego systemie wartości a wartości ktoś mu wpoił a i może dotarły się podczas życia. Z wykształcenia prawnik ale wybrał drogę bycia aktorem i komikiem, tańczy też wybornie (wziął udział w tancu z gwiazdami). Inni potrzebują grać w życiu aby coś uzyskać, manipulować. On potrafi grać ale prawdziwość ma wypisana na twarzy i w czynach. Zadziwiające jak na dzisiejsze czasy.. 

Taaa wojna odsłoni wielu bohaterów również w innych ludziach... co też się dzieje. 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
51 minut temu, Taka-Jedna napisał:

 

Padłam ?

Ludzie! <drze mordę>, czy jest na sali lekarz?! Albo sam sobie poradzę tradycyjną metodą usta-usta :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
1 godzinę temu, BrakLoginu napisał:

Podziwiam gościa, nie jeden już, by dawno zwiał, a on to jest taki prawdziwy prezydent z krwi i kości. Jeszcze będą mu pomniki stawiać. Jak na niego patrzę to zawsze zastanawiam się, co by zrobił Adrian Wóda tfuu Dupa. Pewnie, by pierwszy wyleciał z kraju.

Właśnie! Myślę że to, że jest tam na miejscu sprawia, że morale ludzi cywilów jak i wojska rosną, czują w nim rzeczywiste wsparcie i jedność, traktują go jak jednego z nich. 

Nasi już by siedzieli w Anglii u Borysa i whisky chlali za darmoszkę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu

Putin takie piękne przemówienie walnął dzisiaj z okazji Światowego Dnia Kobiet, dużo było, o żołnierzach. Jakoś nie pochwalił się, że nawet nie ma zamiaru zabierać swoich dzielnych zabitych żołnierzy. Krematoria jakieś tam za sobą ciągnie, wrzuca ich też do wspólnych grobów.
Tak ich chwalił, taki dumny z nich, ale chyba zapomniał powiedzieć, że traktuje ich jako mięso armatnie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
4 minuty temu, BrakLoginu napisał:

Ludzie! <drze mordę>, czy jest na sali lekarz?! Albo sam sobie poradzę tradycyjną metodą usta-usta :D

A zęby chociaż myłeś Shreku?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
Przed chwilą, Maybe napisał:

Właśnie! Myślę że to, że jest tam na miejscu sprawia, że morale ludzi cywilów jak i wojska rosną, czują w nim rzeczywiste wsparcie i jedność, traktują go jak jednego z nich. 

Nasi już by siedzieli w Anglii u Borysa i whisky chlali za darmoszkę.

Nasi to już wciskają "ciekawe" zapisy do ustaw, że niby przez covid będą bezkarni. No tak, nakradło się i zrobiło się wiele innych świństw, a teraz umywanie rączek.
Widać wojna jest im na rękę, by tuszować swoje sprawy. Mogli się mimo wszystko wstrzymać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
Napisano (edytowany)
Przed chwilą, Maybe napisał:

A zęby chociaż myłeś Shreku?

No ba. Nigdy nie wiadomo kiedy trzeba będzie nieść "pomoc" :D

Edytowano przez BrakLoginu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
2 minuty temu, BrakLoginu napisał:

Putin takie piękne przemówienie walnął dzisiaj z okazji Światowego Dnia Kobiet, dużo było, o żołnierzach. Jakoś nie pochwalił się, że nawet nie ma zamiaru zabierać swoich dzielnych zabitych żołnierzy. Krematoria jakieś tam za sobą ciągnie, wrzuca ich też do wspólnych grobów.
Tak ich chwalił, taki dumny z nich, ale chyba zapomniał powiedzieć, że traktuje ich jako mięso armatnie.

O żołnierzach....pewnie o tych co tak bohatersko gwałcone kobiety....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
1 minutę temu, BrakLoginu napisał:

Nasi to już wciskają "ciekawe" zapisy do ustaw, że niby przez covid będą bezkarni. No tak, nakradło się i zrobiło się wiele innych świństw, a teraz umywanie rączek.
Widać wojna jest im na rękę, by tuszować swoje sprawy. Mogli się mimo wszystko wstrzymać.

Sram ich, z nich i tak już nic do rego nie będzie,  trzeba czekać do wyborów, ale jak znów przejdą to stwierdzę że Polacy jak ruski, niereformowalne.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
1 minutę temu, Maybe napisał:

O żołnierzach....pewnie o tych co tak bohatersko gwałcone kobiety....

Z tego słyną nie od dziś.
Słuchałem tej odezwy do kobiet. Kurdę, nie wiem, co on bierze, ale jednak powinien zmienić dilera albo chociaż zmniejszyć dawkę.
Żaden scenarzysta z gatunku sci-fi nie dorasta mu do pięt.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
2 minuty temu, BrakLoginu napisał:

No ba. Nigdy nie wiadomo kiedy trzeba będzie nieść "pomoc" :D

Temperaturę też mierzysz?

Tylko putinowskiego durexu nie używaj :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
1 minutę temu, BrakLoginu napisał:

Z tego słyną nie od dziś.
Słuchałem tej odezwy do kobiet. Kurdę, nie wiem, co on bierze, ale jednak powinien zmienić dilera albo chociaż zmniejszyć dawkę.
Żaden scenarzysta z gatunku sci-fi nie dorasta mu do pięt.

Ja nie słuchałam, nie mogę patrzeć na ten ryj.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
1 minutę temu, Maybe napisał:

Temperaturę też mierzysz?

Tylko putinowskiego durexu nie używaj :P

Wszystko w normie, jedynie z głową mogę mieć coś nie ten teges, ale ona mniejszą rolę w tym odgrywa :D
On ma swojego durexa? Pewnie dziurawy? :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
2 minuty temu, BrakLoginu napisał:

Wszystko w normie, jedynie z głową mogę mieć coś nie ten teges, ale ona mniejszą rolę w tym odgrywa :D
On ma swojego durexa? Pewnie dziurawy? :D

Lepiej nie, bo powstaną małe putinki. 

Podobno ma kochankę jakąś byłą gimnastyczkę z którą ma dziecko lub dzieci. Kochanka mieszka w Szwajcarii, dobrze ukryta. 

Jeśli to prawda, to nie wiem dlaczego nie chce z niej zrobić normalnej partnerki czy żony. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
1 minutę temu, Maybe napisał:

Jeśli to prawda, to nie wiem dlaczego nie chce z niej zrobić normalnej partnerki czy żony. 

On nikomu nie ufa, a ponoć ona i tak nic nie wie lub ściemy od niego otrzymuje.

Kolejny kraj się wyłamie, bo ma swoje interesy.

https://www.onet.pl/informacje/onetwiadomosci/wojna-rosja-ukraina-bulgaria-nie-poprze-czesci-sankcji-nie-mamy-innego-wyjscia/y2b51rf,79cfc278
Brak słów.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
5 minut temu, BrakLoginu napisał:

Nie wiem, czy ktoś to wstawiał?
Takie piękne opowieści, a Niemcy dalej wchodzą w tyłek Rosji?
https://lublin.wyborcza.pl/lublin/7,48724,28193031,setki-tirow-wciaz-jedzie-przez-polske-na-bialorus-z-lekami.html?disableRedirects=true

Niemcy to gnoje, też się sprzeciwia odcięciu od energetyki Rosyjskiej, bo boi się, że będzie musiał wiecej zapłacić. Zryty beret nie rozumie, że ta wojna dotyczy całej Unii i jeśli chce zniszczyć Putina to trzeba być zdecydowanym, a on ciągle chce interesy z nim robić.  Jeśli Ukraina przegra tą wojnę, to będzie to wina Unii.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.






  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 694
    • Postów
      260 633
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      951
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    czarna_espresso
    Najnowszy użytkownik
    czarna_espresso
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • KapitanJackSparrow
      😁
    • Gość w kość
      to pewnie dzięki tej pizzy🤔
    • Vitalinka
      W takim razie za mało 🙂  A może drożdże? (np. enterol)?🙂
    • Vitalinka
      ...a taki mam❤️
    • Vitalinka
    • Vitalinka
    • Vitalinka
    • Vitalinka
    • Vitalinka
      Nie ta kolorystyka i nie ten materiał. Musi być mat i połącznie fiolet-turkus-pomarancz , ewentualnie pomarancz- róż, no zakochałam się w tych kontrastach🙂   Dam Ci przykład, w nowych modelach butów:      
    • KapitanJackSparrow
      Patrz znalazłem coś dla ciebie podoba się?
    • Vitalinka
      ...i taką bluzę....     OMG! Jaka ładna!😍
    • Nafto Chłopiec
      Spożywam. Zjadłem na obiad tłustą pizzę z cateringu i niestety kiepsko to się skończyło w kontekście mojego biegu 🤷
    • Nafto Chłopiec
      Szczerze? Biegło się elegancko, nawet szybszym tempem niż zazwyczaj 🤷 https://zapodaj.net/plik-YQIUmj1S3H
    • Vitalinka
      Nafto, Ty musisz jeść probiotyki.
    • Vitalinka
      Chcę ten sweter😍
    • la primavera
      ,,Trener " rosyjski dramat sportowy z 2018 r. w reżyserii  Danila  Kozlovskygo, który zagrał tu również główna rolę.  Film dość długo się rozkręcał, chciałam go już pięć razy wyłączyć bo ja ani nie przepadam za tym aktorem który grał tytułowego trenera ani nie było to kino rosyjskie które lubię,  czyli opowiadające o rosyjskiej prowincji, prostych ludziach  lub o ciemnej stronie  miasta, albo  skalanym wszystkimi grzechami systemie. I zrobiłabym błąd, bo mimo wielu niedoskonałości to naprawdę dobry film. Opowiada historię Jurija, piłkarza Spartaka,  który wylatuje z klubu bo nie dość, że nie strzelił ważnego  karnego to jeszcze zrobił taką akcje na meczu, że  musieli go zawiesić. I tak po jakimś czasie nicnierobienia został trenerem klubu, gdzieś tam na południu  tego ogromnego kraju. Ale i tu nikt na niego nie czekał z radością Zderzył się z niechęcia piłkarzy,  którzy nie  gardzili pieniędzmi z pilkarskiego pokera. Rządzącym miastem wcale nie zależało,  by klub wspinał się po tabeli,  zatem wsparcia Jurij  nie miał ani w klubie ani poza nim. Sam nie wiedział, co tu robi.  Po tych trudnych, nieefektownych początkach film w końcu wskoczył na wyższy bieg,  kiedy coś zaczynało się kleić.  Pojawił się pomysł na drużynę, zaangażowanie kibiców, była motywacja do gry i coś zaczynali wygrywać, chociaż zbitki z meczów były taką sieczką, że trudno było zorientować się, który to mecz i jaki był wynik. Ale za to gdy przychodziły mecze, którym kamera poświęcała więcej czasu,  to były świetne pokazane. Bardzo  podobaly mi się sceny z boiska. Zatem w filmie działo się coraz lepiej i było coraz bliżej do najważniejszego meczu, który okazał się godnym finałem całego filmu. Na zachętę mała wstawka z filmu. Pokazuje mecz który odbywał się po śmierci ojca Jurija  i oprawę, jaką dla trenera przygotowali piłkarze z kibicami- Юра мы с тобой.      I duży plus za muzykę w filmie 
    • Pieprzna
      Wyprowadziłeś się z Polski? Bo ludzie nie są w stanie nawet chodzić podczas gołoledzi.
    • Nafto Chłopiec
      Bieg 7 km od domu przy problemach żołądkowych po obiedzie to kiepski pomysł 😅
    • KapitanJackSparrow
      Faktycznie dziś była kraina lodu, Marznący deszcz zmienił mi auto w górę lodową, takiej pokrywy nie pamiętam od ho Ho ho
    • Nomada
      Jest zielona, to pewne🤣
    • Nomada
      Imbir   Imbir to jedna z najstarszych roślin leczniczych znanych ludzkości, wykorzystywana od ponad 4000 lat w tradycyjnej medycynie chińskiej i ajurwedyjskiej. Jego kłącze zawiera ponad 400 związków bioaktywnych, w tym gingerole i shogaole, które nadają mu charakterystyczny ostry smak oraz cenne właściwości prozdrowotne. Współczesne badania naukowe potwierdzają to, co intuicyjnie wiedzieli nasi przodkowie – imbir może wspierać układ trawienny, łagodzić mdłości i przyczyniać się do lepszego samopoczucia. Gingerol i shogaol – substancje odpowiedzialne za działanie imbiru Właściwości prozdrowotne imbiru wynikają głównie z obecności gingeroli i shogaoli. Gingerol (w tym najaktywniejszy 6-gingerol) występuje w świeżym kłączu i jest chemicznie spokrewniony z kapsaicyną z papryki chili oraz piperyną z czarnego pieprzu. Podczas suszenia lub podgrzewania gingerol przekształca się w shogaol, który jest nawet dwukrotnie ostrzejszy i wykazuje silniejsze właściwości przeciwutleniające oraz przeciwzapalne. Imbir a układ trawienny i nudności Jednym z najlepiej przebadanych zastosowań imbiru jest łagodzenie nudności i wymiotów. Metaanaliza 12 badań z udziałem 1278 kobiet w ciąży wykazała, że imbir w dawce 1-1,5 g dziennie znacząco redukuje poranne mdłości przy minimalnym ryzyku skutków ubocznych. Norwegijskie badanie potwierdziło, że stosowanie imbiru w ciąży nie wiąże się ze zwiększonym ryzykiem powikłań dla matki ani dziecka. Imbir może być również pomocny przy chorobie lokomocyjnej, mdłościach pooperacyjnych oraz towarzyszących chemioterapii. Badanie z udziałem 744 pacjentów onkologicznych wykazało, że dawka 0,5-1 g dziennie skutecznie łagodziła ostre wymioty. Olejek zawarty w kłączu pobudza wydzielanie śliny i soków trawiennych, wspierając procesy trawienne. Osoby zmagające się z wzdęciami, niestrawością czy brakiem apetytu mogą sięgnąć po produkty z naszej kategorii wsparcia trawienia. Wsparcie dla stawów i łagodzenie bólu Właściwości przeciwzapalne imbiru przyciągają uwagę osób zmagających się z dolegliwościami stawowymi. Metaanaliza randomizowanych badań u pacjentów z chorobą zwyrodnieniową wykazała, że doustne preparaty imbiru zmniejszają natężenie bólu i poprawiają funkcję stawów w większym stopniu niż placebo. W 2024 roku opublikowano wyniki badania z użyciem standaryzowanego ekstraktu imbiru, które potwierdziły poprawę dolegliwości bólowych u osób z łagodną chorobą zwyrodnieniową kolana. Imbir może również wspierać kobiety cierpiące na bolesne miesiączkowanie. Przegląd systematyczny wykazał, że 750-2000 mg sproszkowanego imbiru dziennie, stosowane w pierwszych 3-4 dniach cyklu, skutecznie łagodzi objawy pierwotnego bolesnego miesiączkowania. Działanie to wynika z hamowania produkcji prostaglandyn, które są odpowiedzialne za skurcze macicy. Imbir a cholesterol i poziom cukru we krwi Metaanaliza 12 badań obejmujących 586 osób wykazała, że regularne spożywanie około 2 g imbiru dziennie może korzystnie wpływać na profil lipidowy krwi – obniżać poziom cholesterolu LDL i trójglicerydów oraz podnosić poziom cholesterolu HDL. W badaniu z 2015 roku z udziałem 41 osób z cukrzycą typu 2, podawanie 2 gramów imbiru dziennie przez 12 tygodni przyczyniło się do obniżenia glikemii na czczo o 12% oraz hemoglobiny glikowanej o 10%. Imbir może zwiększać wrażliwość tkanek na insulinę i ograniczać wchłanianie glukozy w jelitach. Te właściwości sprawiają, że jest cennym uzupełnieniem diety osób dbających o prawidłowy poziom cukru we krwi, choć zawsze warto skonsultować suplementację z lekarzem, szczególnie w przypadku przyjmowania leków na cukrzycę. Korzeń imbiru w kuchni – świeży czy mielony W polskiej kuchni imbir zyskuje coraz większą popularność, ale warto pamiętać o różnicach między formą świeżą a suszoną. Świeży korzeń ma intensywniejszy, bardziej cytrynowy aromat dzięki wyższej zawartości gingeroli – idealnie pasuje do dań mięsnych, owoców morza, curry i zup. Sproszkowany imbir jest ostrzejszy (więcej shogaoli) i lepiej sprawdza się w wypiekach, piernikach i deserach. Przed użyciem świeży korzeń należy umyć i obrać. Doskonale komponuje się z przyprawami korzennymi jak ziele angielskie, goździki, gałka muszkatołowa czy kardamon. Nie zaleca się natomiast łączenia go z delikatnymi ziołami, które mogą zostać zdominowane przez jego intensywny aromat. Świeży imbir najlepiej przechowywać w lodówce w szczelnym pojemniku – zachowa świeżość przez kilka tygodni. Jak stosować imbir i na co uważać Imbir można spożywać na wiele sposobów: jako świeży korzeń, sproszkowaną przyprawę, nalewkę, syrop, herbatę lub w formie suplementów. Badania sugerują, że dawki do 4 g dziennie są bezpieczne dla większości osób. Przekroczenie 6 g może powodować zgagę, refluks lub biegunkę u osób wrażliwych.
    • Nomada
      ''Niech gadają''   Meryl Streep gra cenioną w kręgach intelektualnych pisarkę, Alice Hughes, która za namową agentki z wydawnictwa, Karen (w tej roli znana z Bajecznie bogatych Azjatów Gemma Chan) decyduje się przeprawić przez Atlantyk statkiem (gdyż nie może latać samolotami), by odebrać prestiżową nagrodę w Wielkiej Brytanii. W trwającą dwa tygodnie morską podróż zaprasza dwie przyjaciółki z czasów studiów, Susan (Dianne Wiest), prawniczkę z Chicago reprezentującą na co dzień ofiary przemocy domowej oraz Robertę (Candice Bergen), która pracuje jako ekspedientka w sklepie z damską bielizną w Dallas. Towarzyszy im bratanek pisarki, Tyler (Lucas Hedges), którego – jak się okaże – każda z kobiet będzie chciała wykorzystać do swoich celów. Piątym kołem u wozu dla tej czwórki będzie wspomniana już Karen, która podróżuje w tajemnicy przed Alice i również ma swoje plany względem przyjaźnie nastawionego Tylera.  Alice pragnie przekształcić podróż w swoistą pielgrzymkę do grobu ukochanej autorki, XIX-wiecznej zapomnianej pisarki Blodwyn Pugh (to postać fikcyjna, nie szukajcie jej powieści w bibliotece). Rejs ma być także okazją do odnowienia znajomości z przyjaciółkami, a być może również do wyjaśnienia sobie pewnych nieporozumień z przeszłości. Szczególnie intrygująca jest postać Roberty, w świetnej interpretacji Candice Bergen, która obwinia Alice za porażki swojego życia oraz jest zdesperowana, by wyciągnąć skądś pieniądze, np. poprzez uwiedzenie jakiegoś zamożnego singla. Pieniądze są zresztą ukrytym bohaterem tej opowieści, gdyż idea zarobku unosi się niemal nieustannie nad rozmowami postaci. Są tu one przede wszystkim jedną z oznak sukcesu, którego obecność lub brak definiują poszczególne postaci. Film jest bowiem małym studium charakterów, które albo do sukcesu dążą i o nim marzą, albo go osiągnęły, albo też zdają sobie sprawę, że umknął im on bezpowrotnie. I każda z osób na swój sposób stara się z tym jakoś uporać. Każda musi też sobie zadać pytanie jak wiele jest w stanie poświęcić, aby sukces osiągnąć: zaufanie bliskiej osoby, a może nawet swoje własne dzieło?  Gdy te wszystkie postaci spotykają się ze sobą – a do tego grona dołącza jeszcze autor bestsellerowych kryminałów, Kelvin Kranz (Dan Algrant) – możemy przekonać się jak wiele je dzieli. Bo chociaż większość należy do grona białych intelektualistów, żyją tak naprawdę we własnych światach, nie zdając sobie sprawy jak bardzo oddalają się od siebie szukając swoich interesów i będąc ślepymi na sprawy i uczucia innych. Nie jest w stanie tego naprawić ani pokojowo nastawiona i próbująca jednoczyć wszystkich Susan, ani usłużny względem innych Tyler. Sam statek staje się też miejscem skupiającym jak w soczewce niemal wszystkie elementy współczesnego rynku książki. Ambitna pisarka spotyka się tutaj z poczytnym autorem, a w tle pojawiają się i agentka wydawnictwa, i czytelnicy oraz… bohaterka powieści w postaci żywej osoby, która ją zainspirowała. W tych literacko-rynkowych przekomarzaniach pojawia się odwieczny dylemat komercja kontra sztuka, uznanie krytyków czy mas, tworzenie czegoś nowego i eksperymentalnego czy odtwórczy sequel dzieła, które przyniosło największe pieniądze i rozgłos. Dla wielbicieli książkowych tematów, takich jak ja sam, są to całkiem smakowite kąski.  Nie mniej ciekawe są same kulisy powstania filmu. Na wstępie już co nieco o nich wspomniałem. Ekspresowe tempo realizacji produkcji podczas autentycznego rejsu szło w parze z innymi ograniczeniami. Reżyser filmował wszystko samodzielnie (choć jako autor zdjęć ukrył się pod pseudonimem Peter Andrews), używając kamery z ręki lub wożąc ją… na wózku inwalidzkim. Sam też swój film zmontował (jako Mary Ann Bernard). Filmując wykorzystano tylko światło naturalne lub to, które na co dzień oświetlało wnętrze statku. Użyto jedynie profesjonalnego sprzętu dźwiękowego, co było o tyle ważne, że nie można było uronić nawet fragmentu dialogów. Były one w całości improwizowane przez obsadę, choć oparte na opowiadaniu Debory Eisenberg, która zresztą była obecna na planie i w razie potrzeby spieszyła z pomocą. W jednym z wywiadów Meryl Streep zażartowała, że Soderbergh zrobił film „za 25 centów”, bo przynajmniej ona tyle dostała za swoją rolę (nie licząc darmowego rejsu). Nie wiem czy to marne honorarium skłoniło ją do tego, że zagrała bardzo oszczędnymi środkami, ale wyszło to zdecydowanie na dobre, bo stworzyła swoją najlepszą kreację od lat. Nie ustępuje jej w niczym Candice Bergen, która jest dla mnie prawdziwą gwiazdą tego filmu. Jej Roberta jest zdecydowanie najciekawszą postacią tego projektu. Taki sposób pracy jest dosyć ryzykowny i podejrzewam, że sporo widzów może odstraszyć gadulstwo oraz pewna hermetyczność ukazanego świata i jego problemów. Mnie porwała ta filmowa podróż, która jest dla mnie przede wszystkim opowieścią o tym, że pewnych rzeczy nie da się naprawić i że pewne decyzje przychodzą zbyt późno. Nie zawsze uda się zacząć wszystko od nowa. Fale nigdy nie ustają, statek płynie bez względu na wszystko, a kres podróży może nadejść szybciej, niż się tego spodziewamy. Paweł Tesznar
    • Nomada
      Czułam że się ze mną zgodzisz ;  ) Wszyscy cali? U mnie był dziś paraliż komunikacyjny 😴 Lecz ja właśnie dziś doszłam do wniosku, e, może raczej przekonałam się, że jednak urodziłam się pod dobrą gwiazdą. Pięć kilometrów marszu, hmm, raczej jady figurowej i ani jednego orła ;  )
    • Chi
    • Vitalinka
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...