Skocz do zawartości


contemplator

Rosja zaatakowała w Ukrainę!

Polecane posty

KapitanJackSparrow
Napisano (edytowany)
17 minut temu, Maybe napisał:

Może dlatego....

"16:59

06.03.2022

Kreml: Kraje udostępniające Ukrainie lotniska uznamy za część konfliktu

- Moskwa może uznać za uczestnika konfliktu każdy kraj, który udostępni Ukrainie swoje lotniska do ataków na Rosję - oświadczył rzecznik Ministerstwa Obrony Rosji, Igor Konaszenkow."

 

Sytuacja nie jest ciekawa. 

On chce wywołać tą 3 w.ś. i szuka pretekstu. I myślę, że znajdzie. Więc niemieszanie się NATO I zwlekanie po prostu nie ma sensu. Ale ja się nie znam, może tak muszą,  żeby po wszystkim ktoś im nie zarzucił że sami sprowokowali wojnę światową.

Tylko dlaczego Polska ma ryzykować?

Niech może ryzykują ci co nic nie robią,  decyzję podejmują w mękach i tylko debatami się zajmują i nawoływaniem, pogadanki prowadzic to kazdy potrafi.

Maybejowa Polska jest już wystarczająco zaangażowana w konflikt. Dalej nie nam maluczkim decydować. Jestem przeciwny lotom z terenu Polski oraz oddawaniu samolotów. Niech NATO podrzuci im w tajemnicy broń przeciwlotniczą ale tak by Rosjanie nie mogli namierzyć nadawcy. Przydałaby się rakieta ziemia ziemia która w odwecie zamienilaby w gruz czarnomorski pałac putina. Jego oczko w głowie

Edytowano przez KapitanJackSparrow

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Maybe
Przed chwilą, Jacenty napisał:

O tych samolotach to z ruskiej strony jest wcześniej napisane niż ten wywiad na żywo z hamerykańcami i nie ma mowy abyśmy udostępniali lotniska.Pewnie dlatego są te niezgodności ale dokładnie nie wiem.Później popatrzę jeszcze na Polst News.TVN 24 i inne takie...

Ja się na wojnie nie znam,ale skoro padły takie słowa, to może jest strach, że skoro damy Ukrainie Migi, to potraktują nas jak stronę konfliktu. Przecież pociągiem ich nie przewiozą do Ukrainy, tylko wystartują z naszych lotnisk, ruski jak to uznają jako operacje wojskową, to kuźwa nas zaatakują. 

Nie wiem, nie znam się, tak se gdybam.

Ruski to szajbusy, obiecywali korytarz humanitarny i cały dzień (no może pol) miało być zawieszenie broni, a później zaczęli strzelać do ludzi, wczoraj było to samo. I jeszcze oskarżają Ukraińców że to oni zaczęli strzelać. To debile, żadnych umów nie dotrzymują, wiec nie wiem, jak potraktują nas z tymi samolotami.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
alan

Przypomnę wam ciapciaki, że pro rosyjskie poglądy na tym forum ma jeden użytkownik i to w dodatku podwójnie zaszczepiony.

Wasza zdolność kojarzenia faktów jest iście orwellowska!

 

Czy jeżeli ktoś mówi, że nie kłamie to jest to pewnik, że tak robi. Czy tylko mówi?

Jeżeli jakaś strona nazywa się: fakenews to znaczy, że przed nimi ostrzega. Czy je tworzy?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
Napisano (edytowany)
11 minut temu, KapitanJackSparrow napisał:

Maybejowa Polska jest już wystarczająco zaangażowana w konflikt. Dalej nie nam maluczkim decydować. Jestem przeciwny lotom z terenu Polski oraz oddawaniu samolotów. Niech NATO podrzuci im w tajemnicy broń przeciw lotnicza tak by Rosjanie nie namierzyć nadawcy. Przydałaby się rakieta ziemia ziemia która w odwecie zamienilaby w gruz czarnomorski pałac putina. Jego oczko w głowie

No my jesteśmy umoczeni po uszy już tym, że uchodzców przyjmujemy, a UE debatuje. Nie mówię kasę ślę, dozbraja, ale chodzi o fizyczne zaangażowanie. Niech Marcon im samoloty pośle, niech wezmie te od nas, da nam swoje i ze swojego lotniska nich im wyśle te MiGi, zamiast debatować z Putinem. 

Boję się że Polska znów będzie kozłem ofiarnym i to przez UE.

Edytowano przez Maybe

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Aco
4 minuty temu, alan napisał:

Przypomnę wam ciapciaki, że pro rosyjskie poglądy na tym forum ma jeden użytkownik i to w dodatku podwójnie zaszczepiony.

Wasza zdolność kojarzenia faktów jest iście orwellowska!

 

Czy jeżeli ktoś mówi, że nie kłamie to jest to pewnik, że tak robi. Czy tylko mówi?

Jeżeli jakaś strona nazywa się: fakenews to znaczy, że przed nimi ostrzega. Czy je tworzy?

Niech wypierdala z tymi poglądami na Sybir, albo dołączy do ruskiej armii, może go odstrzelą albo będą ruchać w dupę skoro ich tak kocha.

Przez Alicja24,

Proszę o zachowanie kultury wypowiedzi na forum.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
alan
1 minutę temu, Maybe napisał:

No my jesteśmy umoczeni po uszy już tym z uchodzców przyjmujemy, a UE debatuje. Nie mówię kasę ślę, dozbraja, ale chodzi o fizyczne zaangażowanie. Niech Marcon im samoloty pośle, niech wezmie te od nas, da nam swoje i ze swojego lotniska nich im wyśle te MiGi, zamiast debatować z Putinem. 

Boję się że Polska znów będzie kozłem ofiarnym i to przez UE.

 

 

Jakie to wszystko chojraki, ale w gębie.

 

Kilka linijek wcześniej idealnie spuentował was Syn fubu.

 

Teraz przez całą noc nie będzie spać ze strachu przed zemstą Putina, bo kto wie czy Kaczyński nie jest gotów dosiąść jakiegoś  miga i polecieć z darem na Ukrainę.

Meybe gotowa ze strachu zasrać całą Anglię. Już im współczuję.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
alan

Zmartwię was ponieważ dzisiaj wyruszył Legion Polski do walki z Rosją, co oznacza, że jesteśmy na celowniku Putina i właśnie wypowiedzieliśmy wojnę Rosji

 

Legion Polski wyrusza na Ukrainę.

 

Legion Polski wyjechał na Ukrainę. W sobotę, 5 marca, z krakowskich Oleandrów wyruszył legion Polski pod przewodnictwem Adama Słomki. Zebrani przeszli na stację kolejową, skąd dostali się do Przemyśla, a stamtąd wyruszą do Lwowa.

 

https://dziennikzachodni.pl/legion-polski-wyrusza-na-ukraine-musimy-dostac-sie-do-lwowa-i-go-bronic/ar/c1-16079399

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
14 minut temu, alan napisał:

 

 

Jakie to wszystko chojraki, ale w gębie.

 

Kilka linijek wcześniej idealnie spuentował was Syn fubu.

 

Teraz przez całą noc nie będzie spać ze strachu przed zemstą Putina, bo kto wie czy Kaczyński nie jest gotów dosiąść jakiegoś  miga i polecieć z darem na Ukrainę.

Meybe gotowa ze strachu zasrać całą Anglię. Już im współczuję.

Żebyś Ty się nie zesrał trollu jak ci bomby spadną na dom.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
alan

 Alicja24 padłem z wrażenia jak cię "zobaczyłem". Tyle lat na forum i żadnej informacji że istniejesz.

Chyba pierwszy raz widzę ostrzeżenie. hej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Szczęśliwy
ddt60
Żebyś Ty się nie zesrał trollu jak ci bomby spadną na dom.

A jednak coś jest na rzeczy z powiązaniem antyszczepionkowców i putinowskich trolli patrząc na to pisze [mention= rel=]alan[/mention]  

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
alan
Przed chwilą, Maybe napisał:

Żebyś Ty się nie zesrał trollu jak ci bomby spadną na dom.

 

To  w końcu jak chcesz Ukraińcom pomagać?

Myślisz, że jak tu pogadasz to im będzie lżej karabin trzymać.

 

Putin wie, że zachodnia odwaga kończy się na języku i robi co chce. A ty będziesz patrzyć jak zabija twoich sąsiadów w nadziei, że nie przyjdzie po ciebie i twoje dzieci. Rosja nigdy nie szanowała tchórzy i konformistów. Gadaniem Putina nie wykończysz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
Napisano (edytowany)
4 minuty temu, ddt60 napisał:

A jednak coś jest na rzeczy z powiązaniem antyszczepionkowców i putinowskich trolli patrząc na to pisze [mention= rel=]alan[/mention]  

 

 

Wiedziałam o tym już od dawna jak zaczął wstawiać fake'owe filmiki o więzieniach na Heathrow.  Normalny w takie rzeczy nie wierzy.

Dlatego trzeba ignorować i nie karmić. 

Edytowano przez Maybe

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Szczęśliwy
ddt60
 
To  w końcu jak chcesz Ukraińcom pomagać?
Myślisz, że jak tu pogadasz to im będzie lżej karabin trzymać.
 
Putin wie, że zachodnia odwaga kończy się na języku i robi co chce. A ty będziesz patrzyć jak zabija twoich sąsiadów w nadziei, że nie przyjdzie po ciebie i twoje dzieci. Rosja nigdy nie szanowała tchórzy i konformistów. Gadaniem Putina nie wykończysz.
Skąd wiesz, co Putin wie? Masz jakieś instrukcje?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
alan

Jak czytam komentarz, niech Francja weźmie nasze migi i da Ukraińcom, a nam w zamian da F-16 to nie wiem czy się śmiać, czy płakać.

Ludzie nie można być aż takim frajerem. Jest tylko jedna możliwość by mieć cień nadziei, że Putin nie przyjdzie do Polski z karabinem.

Tylko manewr wyprzedzający.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
alan
Napisano (edytowany)
4 minuty temu, Pieprzna napisał:

Jaki?

 

Wysłać na ruskich 300 tys. Polską armię,a  200 tys. wojska zostawić w odwodzie.

Edytowano przez alan

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Chi
15 godzin temu, Arkina napisał:

Tego się obawiałam, że tak będzie postrzegany w środowisku znawców tematu i próbujących odpowiedzieć na pytanie kim naprawdę jest Putin. Jednostka psychopatyczna mająca taką władzę nie cofnie się przed niczym a dotknięcie ego takiego osobnika wielkości wieżowca może się wiązać z poważnymi konsekwencjami...ludzie dla niego nic nie znaczą są tylko narzędziem do osiągnięcia celu. 

Straszenie bombą nuklearna w obliczu zaangażowanie zbrojnego i jednoczesne zabijanie cywilów z zimną krwią- on wie jak grać na naszych emocjach. 

 

https://kobieta.wp.pl/jak-rozszyfrowac-dzialania-wladimira-putina-specjalisci-zwracaja-uwage-na-najwazniejsze-6743682944158304a

Zapomnij o bombie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Chi
10 godzin temu, Arkina napisał:

???

 

Wczoraj przeczytałam, że ustalo wydawanie ostatniej niezależnej rosyjskiej gazety...wiezienie za pisanie o wojnie na Ukrainie podobno tak stanowi nowe prawo. 

Jedyne 15 lat.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Aco
5 minut temu, Chi napisał:

Jedyne 15 lat.

Dlatego zawsze trzeba dążyć do tego, żeby w kraju nie było tylko państwowych mediów.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Chi
8 godzin temu, Maybe napisał:

A jakie to ma znaczenie że Rosjanom zabrali wolne media? Oni nawet jak mieli dostęp do internetu, to w większości wierzyli że Putin broni Ukraińców, Putin- wybawiciel.

Na ulicę wyszli dopiero jak nałożono na nich sankcje, a dzieci oligarchów zaczęły się lansować na instagramie z hasłami "no war", dopiero jak odcięto ich od kasy, tak jakby wcześniej nie wiedzieli, że Putin morduje ludzi dookoła, zajął Krym przy rozlewie krwi. Dopiero sankcje ich zabolały, tak Putin był ok. Byl dobrym Panem. Wokół trwały rewolucję, normalne nacje się stawiały, ponosiły tego koszty i próbowały od nowa, a oni szczęśliwi i wiecznie nieświadomi. Mieli wszystko w dupie. A teraz płacz że sankcje gospodarcze. A jak to sie ma do tego co putin zgotował ukrainie. Im sie tylko status zycia pogorszył a Ukraina umiera. Rosja to stan umysłu.

Dziś już Żełenski ich nawoływał do rewolucji, że jest to dla nich szansa, ale pewnie znów będą się bali bo Putin im zagroził 15lat więzienia. Ale wcześniej też się bali, a może po prostu dobrze im było.  Jakoś się urządzili w tej czarnej dupie.

Im nie potrzebne wolne media i internet, bo większość z nich i tak wierzy Putinowi.

Oni się boją 15 lat więzienia, a Ukraińcy się nie boją wyjść bezbronni przed czołgi, do żołnierzy z bronią i protestować na ulicy! 

Niech rusza w końcu dupy, bo świat im dyktatora nie obali, muszą to zrobić sami, muszą mieć w tym swój udział. Nikt nie będzie walczył za ich wolnosc. Tymbardziej że Putin był wybierany w demokratycznych wyborach i nawet gdy zmienił ustawę tak żeby być ich dyktatorem do śmierci, to nie protestowali. Teraz mają szansę. Tak jak Zełenski powiedział.

 

Słuchałam dziś wywiadu z byłym "przyjacielem" Putina, który ma kontakty z jego otoczeniem (podobno).

Na pytanie, czy Rosjanie, wyjdą na ulicę (oprócz tych kilku tysięcy ) odpowiedział - nie wyjdą.

Powiedział, że mamy zapomnieć o wojnie nuklearnej - to strachy na lachy.

Putin jest zdecydowany ale nie on o tym decyduje. Generałowie w to nie pójdą.

Życie Putina jest coraz mniej warte i jak twierdził ten człowiek, zakończy się to wszystko jak zawsze w Rosji - zamordują go jego ludzie.

Oby nie zwlekali.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Chi
3 godziny temu, Arkina napisał:

Dobra...ignorujemy ta firmę czy nie ??

 

c83b67592907.jpg

Jaja jajami, ale ....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arkina
1 minutę temu, Chi napisał:

Jaja jajami, ale ....

Zacne..oj zacne ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Aco
3 minuty temu, Chi napisał:

Słuchałam dziś wywiadu z byłym "przyjacielem" Putina, który ma kontakty z jego otoczeniem (podobno).

Na pytanie, czy Rosjanie, wyjdą na ulicę (oprócz tych kilku tysięcy ) odpowiedział - nie wyjdą.

Powiedział, że mamy zapomnieć o wojnie nuklearnej - to strachy na lachy.

Putin jest zdecydowany ale nie on o tym decyduje. Generałowie w to nie pójdą.

Życie Putina jest coraz mniej warte i jak twierdził ten człowiek, zakończy się to wszystko jak zawsze w Rosji - zamordują go jego ludzie.

Oby nie zwlekali.

Usuwali kiedyś wszystkich jak leci. Zresztą ten morderca ma na swoim koncie kilkanaście jak nie kilkadziesiąt zleceń. Dlaczego do tej pory nie znalazł się ani jeden śmiałek, któremu przypadkowo wystrzliłaby broń?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
7 minut temu, Chi napisał:

Słuchałam dziś wywiadu z byłym "przyjacielem" Putina, który ma kontakty z jego otoczeniem (podobno).

Na pytanie, czy Rosjanie, wyjdą na ulicę (oprócz tych kilku tysięcy ) odpowiedział - nie wyjdą.

Powiedział, że mamy zapomnieć o wojnie nuklearnej - to strachy na lachy.

Putin jest zdecydowany ale nie on o tym decyduje. Generałowie w to nie pójdą.

Życie Putina jest coraz mniej warte i jak twierdził ten człowiek, zakończy się to wszystko jak zawsze w Rosji - zamordują go jego ludzie.

Oby nie zwlekali.

Wyszli w 56 miastach i aresztowano 4000 ludzi, c,y na tyle miast to naprawdę wiele? 

Poza tym jeśli wychodzi ich 1000, to skutki mogą być duże, ale gdyby wyszło ich 10000 czy  100000 to wszystkich ich nie aresztują do chuja pana.

Tu Ukraińcy i ich odwaga, Ruscy mogą się schować.

https://fb.watch/bAW21J7uQn/

 

Zdarzyć może się wszystko.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.






  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 694
    • Postów
      260 633
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      951
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    czarna_espresso
    Najnowszy użytkownik
    czarna_espresso
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • KapitanJackSparrow
      😁
    • Gość w kość
      to pewnie dzięki tej pizzy🤔
    • Vitalinka
      W takim razie za mało 🙂  A może drożdże? (np. enterol)?🙂
    • Vitalinka
      ...a taki mam❤️
    • Vitalinka
    • Vitalinka
    • Vitalinka
    • Vitalinka
    • Vitalinka
      Nie ta kolorystyka i nie ten materiał. Musi być mat i połącznie fiolet-turkus-pomarancz , ewentualnie pomarancz- róż, no zakochałam się w tych kontrastach🙂   Dam Ci przykład, w nowych modelach butów:      
    • KapitanJackSparrow
      Patrz znalazłem coś dla ciebie podoba się?
    • Vitalinka
      ...i taką bluzę....     OMG! Jaka ładna!😍
    • Nafto Chłopiec
      Spożywam. Zjadłem na obiad tłustą pizzę z cateringu i niestety kiepsko to się skończyło w kontekście mojego biegu 🤷
    • Nafto Chłopiec
      Szczerze? Biegło się elegancko, nawet szybszym tempem niż zazwyczaj 🤷 https://zapodaj.net/plik-YQIUmj1S3H
    • Vitalinka
      Nafto, Ty musisz jeść probiotyki.
    • Vitalinka
      Chcę ten sweter😍
    • la primavera
      ,,Trener " rosyjski dramat sportowy z 2018 r. w reżyserii  Danila  Kozlovskygo, który zagrał tu również główna rolę.  Film dość długo się rozkręcał, chciałam go już pięć razy wyłączyć bo ja ani nie przepadam za tym aktorem który grał tytułowego trenera ani nie było to kino rosyjskie które lubię,  czyli opowiadające o rosyjskiej prowincji, prostych ludziach  lub o ciemnej stronie  miasta, albo  skalanym wszystkimi grzechami systemie. I zrobiłabym błąd, bo mimo wielu niedoskonałości to naprawdę dobry film. Opowiada historię Jurija, piłkarza Spartaka,  który wylatuje z klubu bo nie dość, że nie strzelił ważnego  karnego to jeszcze zrobił taką akcje na meczu, że  musieli go zawiesić. I tak po jakimś czasie nicnierobienia został trenerem klubu, gdzieś tam na południu  tego ogromnego kraju. Ale i tu nikt na niego nie czekał z radością Zderzył się z niechęcia piłkarzy,  którzy nie  gardzili pieniędzmi z pilkarskiego pokera. Rządzącym miastem wcale nie zależało,  by klub wspinał się po tabeli,  zatem wsparcia Jurij  nie miał ani w klubie ani poza nim. Sam nie wiedział, co tu robi.  Po tych trudnych, nieefektownych początkach film w końcu wskoczył na wyższy bieg,  kiedy coś zaczynało się kleić.  Pojawił się pomysł na drużynę, zaangażowanie kibiców, była motywacja do gry i coś zaczynali wygrywać, chociaż zbitki z meczów były taką sieczką, że trudno było zorientować się, który to mecz i jaki był wynik. Ale za to gdy przychodziły mecze, którym kamera poświęcała więcej czasu,  to były świetne pokazane. Bardzo  podobaly mi się sceny z boiska. Zatem w filmie działo się coraz lepiej i było coraz bliżej do najważniejszego meczu, który okazał się godnym finałem całego filmu. Na zachętę mała wstawka z filmu. Pokazuje mecz który odbywał się po śmierci ojca Jurija  i oprawę, jaką dla trenera przygotowali piłkarze z kibicami- Юра мы с тобой.      I duży plus za muzykę w filmie 
    • Pieprzna
      Wyprowadziłeś się z Polski? Bo ludzie nie są w stanie nawet chodzić podczas gołoledzi.
    • Nafto Chłopiec
      Bieg 7 km od domu przy problemach żołądkowych po obiedzie to kiepski pomysł 😅
    • KapitanJackSparrow
      Faktycznie dziś była kraina lodu, Marznący deszcz zmienił mi auto w górę lodową, takiej pokrywy nie pamiętam od ho Ho ho
    • Nomada
      Jest zielona, to pewne🤣
    • Nomada
      Imbir   Imbir to jedna z najstarszych roślin leczniczych znanych ludzkości, wykorzystywana od ponad 4000 lat w tradycyjnej medycynie chińskiej i ajurwedyjskiej. Jego kłącze zawiera ponad 400 związków bioaktywnych, w tym gingerole i shogaole, które nadają mu charakterystyczny ostry smak oraz cenne właściwości prozdrowotne. Współczesne badania naukowe potwierdzają to, co intuicyjnie wiedzieli nasi przodkowie – imbir może wspierać układ trawienny, łagodzić mdłości i przyczyniać się do lepszego samopoczucia. Gingerol i shogaol – substancje odpowiedzialne za działanie imbiru Właściwości prozdrowotne imbiru wynikają głównie z obecności gingeroli i shogaoli. Gingerol (w tym najaktywniejszy 6-gingerol) występuje w świeżym kłączu i jest chemicznie spokrewniony z kapsaicyną z papryki chili oraz piperyną z czarnego pieprzu. Podczas suszenia lub podgrzewania gingerol przekształca się w shogaol, który jest nawet dwukrotnie ostrzejszy i wykazuje silniejsze właściwości przeciwutleniające oraz przeciwzapalne. Imbir a układ trawienny i nudności Jednym z najlepiej przebadanych zastosowań imbiru jest łagodzenie nudności i wymiotów. Metaanaliza 12 badań z udziałem 1278 kobiet w ciąży wykazała, że imbir w dawce 1-1,5 g dziennie znacząco redukuje poranne mdłości przy minimalnym ryzyku skutków ubocznych. Norwegijskie badanie potwierdziło, że stosowanie imbiru w ciąży nie wiąże się ze zwiększonym ryzykiem powikłań dla matki ani dziecka. Imbir może być również pomocny przy chorobie lokomocyjnej, mdłościach pooperacyjnych oraz towarzyszących chemioterapii. Badanie z udziałem 744 pacjentów onkologicznych wykazało, że dawka 0,5-1 g dziennie skutecznie łagodziła ostre wymioty. Olejek zawarty w kłączu pobudza wydzielanie śliny i soków trawiennych, wspierając procesy trawienne. Osoby zmagające się z wzdęciami, niestrawością czy brakiem apetytu mogą sięgnąć po produkty z naszej kategorii wsparcia trawienia. Wsparcie dla stawów i łagodzenie bólu Właściwości przeciwzapalne imbiru przyciągają uwagę osób zmagających się z dolegliwościami stawowymi. Metaanaliza randomizowanych badań u pacjentów z chorobą zwyrodnieniową wykazała, że doustne preparaty imbiru zmniejszają natężenie bólu i poprawiają funkcję stawów w większym stopniu niż placebo. W 2024 roku opublikowano wyniki badania z użyciem standaryzowanego ekstraktu imbiru, które potwierdziły poprawę dolegliwości bólowych u osób z łagodną chorobą zwyrodnieniową kolana. Imbir może również wspierać kobiety cierpiące na bolesne miesiączkowanie. Przegląd systematyczny wykazał, że 750-2000 mg sproszkowanego imbiru dziennie, stosowane w pierwszych 3-4 dniach cyklu, skutecznie łagodzi objawy pierwotnego bolesnego miesiączkowania. Działanie to wynika z hamowania produkcji prostaglandyn, które są odpowiedzialne za skurcze macicy. Imbir a cholesterol i poziom cukru we krwi Metaanaliza 12 badań obejmujących 586 osób wykazała, że regularne spożywanie około 2 g imbiru dziennie może korzystnie wpływać na profil lipidowy krwi – obniżać poziom cholesterolu LDL i trójglicerydów oraz podnosić poziom cholesterolu HDL. W badaniu z 2015 roku z udziałem 41 osób z cukrzycą typu 2, podawanie 2 gramów imbiru dziennie przez 12 tygodni przyczyniło się do obniżenia glikemii na czczo o 12% oraz hemoglobiny glikowanej o 10%. Imbir może zwiększać wrażliwość tkanek na insulinę i ograniczać wchłanianie glukozy w jelitach. Te właściwości sprawiają, że jest cennym uzupełnieniem diety osób dbających o prawidłowy poziom cukru we krwi, choć zawsze warto skonsultować suplementację z lekarzem, szczególnie w przypadku przyjmowania leków na cukrzycę. Korzeń imbiru w kuchni – świeży czy mielony W polskiej kuchni imbir zyskuje coraz większą popularność, ale warto pamiętać o różnicach między formą świeżą a suszoną. Świeży korzeń ma intensywniejszy, bardziej cytrynowy aromat dzięki wyższej zawartości gingeroli – idealnie pasuje do dań mięsnych, owoców morza, curry i zup. Sproszkowany imbir jest ostrzejszy (więcej shogaoli) i lepiej sprawdza się w wypiekach, piernikach i deserach. Przed użyciem świeży korzeń należy umyć i obrać. Doskonale komponuje się z przyprawami korzennymi jak ziele angielskie, goździki, gałka muszkatołowa czy kardamon. Nie zaleca się natomiast łączenia go z delikatnymi ziołami, które mogą zostać zdominowane przez jego intensywny aromat. Świeży imbir najlepiej przechowywać w lodówce w szczelnym pojemniku – zachowa świeżość przez kilka tygodni. Jak stosować imbir i na co uważać Imbir można spożywać na wiele sposobów: jako świeży korzeń, sproszkowaną przyprawę, nalewkę, syrop, herbatę lub w formie suplementów. Badania sugerują, że dawki do 4 g dziennie są bezpieczne dla większości osób. Przekroczenie 6 g może powodować zgagę, refluks lub biegunkę u osób wrażliwych.
    • Nomada
      ''Niech gadają''   Meryl Streep gra cenioną w kręgach intelektualnych pisarkę, Alice Hughes, która za namową agentki z wydawnictwa, Karen (w tej roli znana z Bajecznie bogatych Azjatów Gemma Chan) decyduje się przeprawić przez Atlantyk statkiem (gdyż nie może latać samolotami), by odebrać prestiżową nagrodę w Wielkiej Brytanii. W trwającą dwa tygodnie morską podróż zaprasza dwie przyjaciółki z czasów studiów, Susan (Dianne Wiest), prawniczkę z Chicago reprezentującą na co dzień ofiary przemocy domowej oraz Robertę (Candice Bergen), która pracuje jako ekspedientka w sklepie z damską bielizną w Dallas. Towarzyszy im bratanek pisarki, Tyler (Lucas Hedges), którego – jak się okaże – każda z kobiet będzie chciała wykorzystać do swoich celów. Piątym kołem u wozu dla tej czwórki będzie wspomniana już Karen, która podróżuje w tajemnicy przed Alice i również ma swoje plany względem przyjaźnie nastawionego Tylera.  Alice pragnie przekształcić podróż w swoistą pielgrzymkę do grobu ukochanej autorki, XIX-wiecznej zapomnianej pisarki Blodwyn Pugh (to postać fikcyjna, nie szukajcie jej powieści w bibliotece). Rejs ma być także okazją do odnowienia znajomości z przyjaciółkami, a być może również do wyjaśnienia sobie pewnych nieporozumień z przeszłości. Szczególnie intrygująca jest postać Roberty, w świetnej interpretacji Candice Bergen, która obwinia Alice za porażki swojego życia oraz jest zdesperowana, by wyciągnąć skądś pieniądze, np. poprzez uwiedzenie jakiegoś zamożnego singla. Pieniądze są zresztą ukrytym bohaterem tej opowieści, gdyż idea zarobku unosi się niemal nieustannie nad rozmowami postaci. Są tu one przede wszystkim jedną z oznak sukcesu, którego obecność lub brak definiują poszczególne postaci. Film jest bowiem małym studium charakterów, które albo do sukcesu dążą i o nim marzą, albo go osiągnęły, albo też zdają sobie sprawę, że umknął im on bezpowrotnie. I każda z osób na swój sposób stara się z tym jakoś uporać. Każda musi też sobie zadać pytanie jak wiele jest w stanie poświęcić, aby sukces osiągnąć: zaufanie bliskiej osoby, a może nawet swoje własne dzieło?  Gdy te wszystkie postaci spotykają się ze sobą – a do tego grona dołącza jeszcze autor bestsellerowych kryminałów, Kelvin Kranz (Dan Algrant) – możemy przekonać się jak wiele je dzieli. Bo chociaż większość należy do grona białych intelektualistów, żyją tak naprawdę we własnych światach, nie zdając sobie sprawy jak bardzo oddalają się od siebie szukając swoich interesów i będąc ślepymi na sprawy i uczucia innych. Nie jest w stanie tego naprawić ani pokojowo nastawiona i próbująca jednoczyć wszystkich Susan, ani usłużny względem innych Tyler. Sam statek staje się też miejscem skupiającym jak w soczewce niemal wszystkie elementy współczesnego rynku książki. Ambitna pisarka spotyka się tutaj z poczytnym autorem, a w tle pojawiają się i agentka wydawnictwa, i czytelnicy oraz… bohaterka powieści w postaci żywej osoby, która ją zainspirowała. W tych literacko-rynkowych przekomarzaniach pojawia się odwieczny dylemat komercja kontra sztuka, uznanie krytyków czy mas, tworzenie czegoś nowego i eksperymentalnego czy odtwórczy sequel dzieła, które przyniosło największe pieniądze i rozgłos. Dla wielbicieli książkowych tematów, takich jak ja sam, są to całkiem smakowite kąski.  Nie mniej ciekawe są same kulisy powstania filmu. Na wstępie już co nieco o nich wspomniałem. Ekspresowe tempo realizacji produkcji podczas autentycznego rejsu szło w parze z innymi ograniczeniami. Reżyser filmował wszystko samodzielnie (choć jako autor zdjęć ukrył się pod pseudonimem Peter Andrews), używając kamery z ręki lub wożąc ją… na wózku inwalidzkim. Sam też swój film zmontował (jako Mary Ann Bernard). Filmując wykorzystano tylko światło naturalne lub to, które na co dzień oświetlało wnętrze statku. Użyto jedynie profesjonalnego sprzętu dźwiękowego, co było o tyle ważne, że nie można było uronić nawet fragmentu dialogów. Były one w całości improwizowane przez obsadę, choć oparte na opowiadaniu Debory Eisenberg, która zresztą była obecna na planie i w razie potrzeby spieszyła z pomocą. W jednym z wywiadów Meryl Streep zażartowała, że Soderbergh zrobił film „za 25 centów”, bo przynajmniej ona tyle dostała za swoją rolę (nie licząc darmowego rejsu). Nie wiem czy to marne honorarium skłoniło ją do tego, że zagrała bardzo oszczędnymi środkami, ale wyszło to zdecydowanie na dobre, bo stworzyła swoją najlepszą kreację od lat. Nie ustępuje jej w niczym Candice Bergen, która jest dla mnie prawdziwą gwiazdą tego filmu. Jej Roberta jest zdecydowanie najciekawszą postacią tego projektu. Taki sposób pracy jest dosyć ryzykowny i podejrzewam, że sporo widzów może odstraszyć gadulstwo oraz pewna hermetyczność ukazanego świata i jego problemów. Mnie porwała ta filmowa podróż, która jest dla mnie przede wszystkim opowieścią o tym, że pewnych rzeczy nie da się naprawić i że pewne decyzje przychodzą zbyt późno. Nie zawsze uda się zacząć wszystko od nowa. Fale nigdy nie ustają, statek płynie bez względu na wszystko, a kres podróży może nadejść szybciej, niż się tego spodziewamy. Paweł Tesznar
    • Nomada
      Czułam że się ze mną zgodzisz ;  ) Wszyscy cali? U mnie był dziś paraliż komunikacyjny 😴 Lecz ja właśnie dziś doszłam do wniosku, e, może raczej przekonałam się, że jednak urodziłam się pod dobrą gwiazdą. Pięć kilometrów marszu, hmm, raczej jady figurowej i ani jednego orła ;  )
    • Chi
    • Vitalinka
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...