Skocz do zawartości


contemplator

Rosja zaatakowała w Ukrainę!

Polecane posty

Taka-Jedna
1 godzinę temu, aliada napisał:

Cały świat widział, że Putin gromadzi wojska przy granicy i że prawdopodobieństwo agresji jest duże. 

 A że Rosja brata się z Chinami, czy raczej Chiny wykorzystują Rosję do realizowania swoich celów w rywalizacji z USA, i że ta wojna była im na rękę, też wiadomo.

 

Przez jakiś czas krążyły informacje, że niby Chiny  wprowadzają jakieś sankcje na Rosję (blokują banki?), niektórzy widzieli nadzieję w Chinach, że tylko oni mogą powstrzymać Putina, ale widać nic z tego 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Żebrak
1 minutę temu, Taka-Jedna napisał:

 

Przez jakiś czas krążyły informacje, że niby Chiny  wprowadzają jakieś sankcje na Rosję (blokują banki?), niektórzy widzieli nadzieję w Chinach, że tylko oni mogą powstrzymać Putina, ale widać nic z tego 

Spokojnie! Zobacz ile Chiny zarabiają na eksporcie do Europy i Ameryki a ile do Rosji. Gra niewarta świeczki. To wszystko co się teraz dzieje to elementy gry wstępnej. Tokowanie, przymilanie się, czułe oświadczenia itp. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak

Polityka wbrew pozorom nie jest skomplikowana. Rządzi się tylko jednym prawem: albo Ty wydymasz Freda, albo Fred Ciebie. Nie ma miejsca na przyjaźnie czy miłość. Krótkotrwałe sojusze są tworzone na potrzeby chwili. Każdy dba o swoje interesy.

To było słowo na czwartek. Zmykam??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Frau
1 godzinę temu, Żebrak napisał:

 

 

Jacy jesteśmy każdy już nie raz przekonał się na własnej skórze. Do kuźwy nędzy, nie powielajcie tych informacji, które są tylko ułamkiem procentu tego co dzieje się naprawdę, bo w to graj proruskiej propagandzie. 

"Wystarczy, aby dobrzy ludzie nic nie robili, a zło zatriumfuje”

Edward Burke.

 

Tego cytatu użyto w filmie 

"Łzy słońca". 

Ponadczasowy tekst.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Midsummer Eve
16 godzin temu, Midsummer Eve napisał:

A zapytana, skąd bierzesz te informacje, potrafiłaś na przykład odpowiedzieć coś w stylu, że nie będziesz mówić, bo nie wiesz, kto tu siedzi (?).

 

9 godzin temu, hogan napisał:

Jak już. to napisałam, że nie napiszę  a nie, że nie będę mówiła. I nie, że kto tu siedzi ale nie wiem z kim piszę.

Rzeczywiście, to diametralna różnica znaczeniowa...

 

A "mówić, powiedzieć", użyte w kontekście wypowiedzi pisanych, jest formą całkowicie poprawną. Pomijając, że rzeczywiście to jest najistotniejsze, tak... A błędów interpunkcyjnych w moim poście nie chcesz jeszcze wyszukać?

 

Odnośnie Twoich linków do filmików - te filmy nie pokazują tego, co twierdzisz. I mówi to osoba niepałająca bynajmniej miłością do mężczyzn z wiadomego kręgu kulturowego. Ale te filmy nie pokazują, by kogoś napadali. Jeśli chodzi o filmik drugi, mężczyzna z nożem (o ile to nóż, słabo widzę) - nie widać, żeby ten mężczyzna był agresywny, raczej wydaje się być przejęty. Oraz jedyne, co widać na pewno, to że powstrzymuje innego młodego mężczyznę przez wejściem do pociągu i dba o to, by weszła kobieta. Brak zdarzeń wcześniejszych, brak ciągu dalszego. Zupełnie nie da się ocenić sceny, którą widzimy, bez znajomości kontekstu. Czyli bez wiedzy, na co właściwie patrzymy. A tego kontekstu brak. Nie twierdzę, że nie było jakichś innych scen z udziałem takich osób, oceniam jedynie to, co dałaś jako argument. Nie pokazuje to tego, co twierdzisz. Więc jak u Ciebie z argumentacją i prawidłowym wnioskowaniem? Pozwalam sobie zadać to pytanie, ponieważ Ty również się nie hamujesz:

10 godzin temu, hogan napisał:

Bredzisz kobieto jak zawsze. Chcesz błysnąć ale Ci nie wychodzi.

A reszta to całkowita bzdura niewarta uwagi.

Myślę, że nie potrafisz po prostu odnieść się do tej "bzdury" tak, żeby to miało jakiekolwiek ręce i nogi.
Przypominam też, że to Ty pierwsza zwróciłaś się do mnie postem, komentując mój post o Miejscowym (ja Ci tylko odpowiedziałam). Nie czyń więc tego więcej (nie zwracaj uwagi na bzdury), bo to strata czasu dla nas obu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
in corpo
11 godzin temu, hogan napisał:

Sprawdzaj więc dokładniej.

 

https://www.facebook.com/oko.press/videos/489288712817385

 

https://www.facebook.com/mike.corvus/posts/2746395682173355

 

W pierwszym filmiku, jak zwykle policja odwróciła kota ogonem. To nie nasi zaatakowali, nasi bronili kobiet. I z naszych zrobili agresorów.

Drugi filmik, to są uchodźcy z Ukrainy i jest ich od cholery.

Czy możesz dokonać transkrypcji twego zwrotu: : " jest ich od cholery ", bo nie kojarzę.  Czy może jest już nowa epidemia ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
FAMME
11 godzin temu, Chi napisał:

Nie chciałabym ukraińskim bohaterom dokładać kłopotów ;)

W sumie to i racja. To w takim razie wysłać go na Sybir, adekwatne miejsce dla niego ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Midsummer Eve
Dnia 1.03.2022 o 21:59, Pieprzna napisał:

No pewnie, lepiej żeby np.seksem płaciły te biedne kobiety, które uciekły z niczym. Albo pieszo szły na drugi koniec Polski, bo już trening sobie zrobiły idąc do przejścia granicznego.

W internecie nie brakuje obleśnych, szowinistycznych uwag  różnych Januszy w stylu "Przyjmę Ukrainkę pod swój dach, hłehłehłe". Nie daleko szukać, przykład z "reklamy" - znany Ci doskonale "rentier" z uczuciowego (prawiczek, incel, seksista), który od razu się napalił, że fajnie by było, jakby mu któraś musiała płacić ciałem za dach nad głową.

 

To, że państwo wzięło tych ludzi pod swoje skrzydła, chroni ich. Przed hienami, którzy chcieliby wykorzystać ich sytuację. Także przed padnięciem ofiarą przestępstwa po prostu.

 

I powaga tej argumentacji - nie wiadomo, czy śmiać się, czy płakać... Ja jeszcze rozumiem, gdy ktoś się obrusza na plany poważnej długofalowej pomocy, typu mieszkania za darmo na stałe, podczas gdy Polaków nie stać na własne, ale coś takiego... Żałować ludziom, którzy uciekli z wojny biletu autobusowego! Za który by zapewne w większości spokojnie mogliby sobie zapłacić, ale to są też problemy logistyczne - jesteś uchodźcą wojennym w obcym kraju, w traumatycznej sytuacji i masz się zastanawiać, jaki bilet masz kupić w obcym państwie? Żeby pani @hogan nie poczuła, że ktoś jej cenne dwa złote zabrał... Tak samo opieka dentystyczna - przecież nikt nie będzie tym ludziom najdroższych licówek wstawiał za darmo! To chodzi o to, że jak umierasz z bólu zęba, to Ci pomogą i nie będę pytać o pieniądze.

Także, to jest rozmowa na poziomie odrealnienia właśnie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Chi
3 godziny temu, Taka-Jedna napisał:

 

Przez jakiś czas krążyły informacje, że niby Chiny  wprowadzają jakieś sankcje na Rosję (blokują banki?), niektórzy widzieli nadzieję w Chinach, że tylko oni mogą powstrzymać Putina, ale widać nic z tego 

 

Jeśli dobrze słucham to Chiny nie będą się mieszać. Spokojnie poczekają na wyeliminowanie Rosji. Wtedy zostanie dwóch graczy. Chiny i Ameryka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Chi
11 minut temu, Maybe napisał:

I kolejne wystąpienie dementujące przemoc i niebezpieczenstwo.....wklejam bo to z innego powiatu...

 

https://fb.watch/bwlcSsYGna/

Dosatałam właśnie info, że kolorowi studenci z Ukrainy będą przeniesieni z Podkarpacia do nas, bo wojewoda Podkarpacia boi się że nie zapanują nad atakami nacjonalistów.

 

Witamy studentów w Polsce.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Chi
1 godzinę temu, FAMME napisał:

W sumie to i racja. To w takim razie wysłać go na Sybir, adekwatne miejsce dla niego ?

Wiesz co ? Nie interesuje mnie ten gość o ile nie okrada kolejnych staruszek. Bardziej mnie interesuje czy Kościół Katolicki, który ma puste seminaria, włączy się do pomocy, czy będą to tylko apele z ambon o solidarność i sąsiadami.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
Napisano (edytowany)
17 minut temu, Chi napisał:

Dosatałam właśnie info, że kolorowi studenci z Ukrainy będą przeniesieni z Podkarpacia do nas, bo wojewoda Podkarpacia boi się że nie zapanują nad atakami nacjonalistów.

 

Witamy studentów w Polsce.

Sam tych nacjonalistów wyhodował. 

Wszyscy nacjonalistów głaskali od tuska po kaczora.

Pomoc dla Ukrainy jest chwalebna, ale pamiętam rasizm Polaków wobec ludzi na granicy, ich odczlowieczanie...

FB-IMG-1646305043382.jpg

 

FB-IMG-1646305036751.jpg

 

Nie przykryje się zła dobrem i będzie cacy.

Czym ci ludzie powyżej różnili się od tych poniżej? Jeśli dla kogoś się różnią to wlasnie świadczy o jego rasizmie. Bestialstwo jest bestialstwem. I nawet 100 mln Ukraińców nie wybieli niektórych sumień. Te dzieci powyzej powinny się niektórym śnić po nocach.

FB-IMG-1646303989739.jpg

Edytowano przez Maybe

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna
24 minuty temu, Chi napisał:

Wiesz co ? Nie interesuje mnie ten gość o ile nie okrada kolejnych staruszek. Bardziej mnie interesuje czy Kościół Katolicki, który ma puste seminaria, włączy się do pomocy, czy będą to tylko apele z ambon o solidarność i sąsiadami.

https://www.ekai.pl/pomoc-kosciola-katolickiego-w-polsce-na-rzecz-ukrainy/

Przecież Kościół działa od początku wojny. 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Chi

Podobno na protestujących ww Rosji teraz nakładają mandaty w wysokości 6 miesięcznej pensji. Kiedy ich złapią drugi raz idą do ciupy na 15 dni. A wczoraj zamknęli rodziców z małymi dziećmi, którzy protestowali ??  

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Midsummer Eve
Napisano (edytowany)
10 minut temu, Pieprzna napisał:

https://www.ekai.pl/pomoc-kosciola-katolickiego-w-polsce-na-rzecz-ukrainy/

Przecież Kościół działa od początku wojny.

Daleko mi od Kościoła, ale wiadomo, że zawsze się włącza w pomoc charytatywną. Ona próbuje Cię sprowokować, personalnie Ciebie (widzisz na pewno, co znowu robi). Olej ją.

Edytowano przez Midsummer Eve

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna
1 minutę temu, Midsummer Eve napisał:

Daleko mi od Kościoła, ale wiadomo, że zawsze się włącza w pomoc charytatywną. Ona próbuje Cię sprowokować, personalnie Ciebie (widzisz na pewno, co znowu robi). Olej ją.

Może i tak. Wszędzie jest pełno takich z klapkami na oczach na jakiekolwiek dobro wychodzące z Kościoła. Podobnie wyglądają rozmowy w pracy męża. Jeden z drugim żadnych wiadomości nie przeczyta, nie sprawdzi sam z ciekawości, ale żeby z ryjem wyskoczyć na Kościół to jest pierwszy. A jak pod nos podstawisz dane to się ich źródło nie podoba i taka jest rozmowa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Midsummer Eve
8 minut temu, Pieprzna napisał:

Może i tak. Wszędzie jest pełno takich z klapkami na oczach na jakiekolwiek dobro wychodzące z Kościoła. Podobnie wyglądają rozmowy w pracy męża. Jeden z drugim żadnych wiadomości nie przeczyta, nie sprawdzi sam z ciekawości, ale żeby z ryjem wyskoczyć na Kościół to jest pierwszy. A jak pod nos podstawisz dane to się ich źródło nie podoba i taka jest rozmowa.

One obie będą próbowały sprowadzić temat wyłącznie do kwestii rasistowskich (rzekomo, ja tego już nawet nie dementuje, szkoda mojego czasu), antyrządowych i antykościelnych. Żeby uniknąć zbędnej powtórki z rozrywki, do tej pory ignorowałam, choć widzę, co jest grane, odkąd megalomanka zawitała i myślę, że tą drogą należy iść.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
18 minut temu, Chi napisał:

Podobno na protestujących ww Rosji teraz nakładają mandaty w wysokości 6 miesięcznej pensji. Kiedy ich złapią drugi raz idą do ciupy na 15 dni. A wczoraj zamknęli rodziców z małymi dziećmi, którzy protestowali ??  

Z jednej strony żal mi Rosjan bo zostają wykluczani z życia, ale z drugiej to nie do pojęcia, że od 20 lat znoszą Putina i tolerują sfałszowane wybory. Rozumiem, że reżim, że się boją, ależ ile można..... I jak sobie pomyślę, że tyle lat byli bierni to przestaję im współczuć. 

Tzn nie że popieram aresztowania, w dodatku dzieci, chodzi mi o to wykluczenie z życia globalnego. To taka kara za lata bierności. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna
1 minutę temu, Midsummer Eve napisał:

One obie będą próbowały sprowadzić temat wyłącznie do kwestii rasistowskich (rzekomo, ja tego już nawet nie dementuje, szkoda mojego czasu), antyrządowych i antykościelnych. Żeby uniknąć zbędnej powtórki z rozrywki, do tej pory ignorowałam, choć widzę, co jest grane, odkąd megalomanka zawitała i myślę, że tą drogą należy iść.

Gdyby wtedy wpuścić wszystkich chętnych z Białorusi, w tej chwili nie mielibyśmy gdzie przyjąć prawdziwych uchodźców wojennych. A swoją drogą ciekawe co się dzieje z tamtymi ludźmi. Wiadomo, że media mają teraz ciekawsze rzeczy do pokazywania. Łukaszenka odesłał ich do domów czy zaraz będziemy mieć ponowne intensywne szturmy?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna
3 minuty temu, Maybe napisał:

Z jednej strony żal mi Rosjan bo zostają wykluczani z życia, ale z drugiej to nie do pojęcia, że od 20 lat znoszą Putina i tolerują sfałszowane wybory. Rozumiem, że reżim, że się boją, ależ ile można..... I jak sobie pomyślę, że tyle lat byli bierni to przestaję im współczuć. 

Tzn nie że popieram aresztowania, w dodatku dzieci, chodzi mi o to wykluczenie z życia globalnego. To taka kara za lata bierności. 

Są i tacy, którzy kochali Związek Radziecki i Putin im odpowiada. Pytanie w jakich proporcjach są zwolennicy i przeciwnicy dotychczasowej polityki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Midsummer Eve
3 minuty temu, Pieprzna napisał:

Gdyby wtedy wpuścić wszystkich chętnych z Białorusi, w tej chwili nie mielibyśmy gdzie przyjąć prawdziwych uchodźców wojennych. A swoją drogą ciekawe co się dzieje z tamtymi ludźmi. Wiadomo, że media mają teraz ciekawsze rzeczy do pokazywania. Łukaszenka odesłał ich do domów czy zaraz będziemy mieć ponowne intensywne szturmy?

Gdy media tracą czymś zainteresowanie, to jest po temacie. Tak jak Putin w ciągu jednego dnia wyleczył świat z dwuletniej "pandemii" covid.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Chi
16 minut temu, Maybe napisał:

Z jednej strony żal mi Rosjan bo zostają wykluczani z życia, ale z drugiej to nie do pojęcia, że od 20 lat znoszą Putina i tolerują sfałszowane wybory. Rozumiem, że reżim, że się boją, ależ ile można..... I jak sobie pomyślę, że tyle lat byli bierni to przestaję im współczuć. 

Tzn nie że popieram aresztowania, w dodatku dzieci, chodzi mi o to wykluczenie z życia globalnego. To taka kara za lata bierności. 

Mi te aresztowania uświadomiły jak mało wiem i rozumiem Rosje. Wygląda to tak, że dla nich człowiek nic nie znaczy.  To tylko mięso, które ma być posłuszne albo jest bezwartościowe i nadaje się do utylizacji 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Frau
48 minut temu, Chi napisał:

Wiesz co ? Nie interesuje mnie ten gość o ile nie okrada kolejnych staruszek. Bardziej mnie interesuje czy Kościół Katolicki, który ma puste seminaria, włączy się do pomocy, czy będą to tylko apele z ambon o solidarność i sąsiadami.

W czwartek byl 1 dzień napaści na Ukrainę, w piątek wieczorem dołożyłam swoją skromną cegiełkę na rzecz Caritasu.

W niedzielę już wiedziałam, że moja parafia ma przygotowanych kilkadziesiąt miejsc na przyjęcie uchodźców. 

Do 5 marca zbieramy środki opatrunkowe i leki. Wtedy rusza kolejny transport.

Wikt i opiekunek proboszcz zapewnia z naszych datków. 

Prosi także o kolejne. Najmniejszy dar będzie cenny, bo tych ludzi trzeba "utrzymać" dłużej niż dwa dni. 

Swoją chęć pomocy zaoferowały już inne parafie, które także chcą przyjąć pod swój dach uchodźców. 

Do kościoła chodzę od wielkiego dzwonu, jednak moje pierwsze kroki w zdobyciu informacji kierowałam właśnie tam.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.






  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 694
    • Postów
      260 622
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      951
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    czarna_espresso
    Najnowszy użytkownik
    czarna_espresso
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • Nafto Chłopiec
      Spożywam. Zjadłem na obiad tłustą pizzę z cateringu i niestety kiepsko to się skończyło w kontekście mojego biegu 🤷
    • Nafto Chłopiec
      Szczerze? Biegło się elegancko, nawet szybszym tempem niż zazwyczaj 🤷 https://zapodaj.net/plik-YQIUmj1S3H
    • Vitalinka
      Nafto, Ty musisz jeść probiotyki.
    • Vitalinka
      Chcę ten sweter😍
    • la primavera
      ,,Trener " rosyjski dramat sportowy z 2018 r. w reżyserii  Danila  Kozlovskygo, który zagrał tu również główna rolę.  Film dość długo się rozkręcał, chciałam go już pięć razy wyłączyć bo ja ani nie przepadam za tym aktorem który grał tytułowego trenera ani nie było to kino rosyjskie które lubię,  czyli opowiadające o rosyjskiej prowincji, prostych ludziach  lub o ciemnej stronie  miasta, albo  skalanym wszystkimi grzechami systemie. I zrobiłabym błąd, bo mimo wielu niedoskonałości to naprawdę dobry film. Opowiada historię Jurija, piłkarza Spartaka,  który wylatuje z klubu bo nie dość, że nie strzelił ważnego  karnego to jeszcze zrobił taką akcje na meczu, że  musieli go zawiesić. I tak po jakimś czasie nicnierobienia został trenerem klubu, gdzieś tam na południu  tego ogromnego kraju. Ale i tu nikt na niego nie czekał z radością Zderzył się z niechęcia piłkarzy,  którzy nie  gardzili pieniędzmi z pilkarskiego pokera. Rządzącym miastem wcale nie zależało,  by klub wspinał się po tabeli,  zatem wsparcia Jurij  nie miał ani w klubie ani poza nim. Sam nie wiedział, co tu robi.  Po tych trudnych, nieefektownych początkach film w końcu wskoczył na wyższy bieg,  kiedy coś zaczynało się kleić.  Pojawił się pomysł na drużynę, zaangażowanie kibiców, była motywacja do gry i coś zaczynali wygrywać, chociaż zbitki z meczów były taką sieczką, że trudno było zorientować się, który to mecz i jaki był wynik. Ale za to gdy przychodziły mecze, którym kamera poświęcała więcej czasu,  to były świetne pokazane. Bardzo  podobaly mi się sceny z boiska. Zatem w filmie działo się coraz lepiej i było coraz bliżej do najważniejszego meczu, który okazał się godnym finałem całego filmu. Na zachętę mała wstawka z filmu. Pokazuje mecz który odbywał się po śmierci ojca Jurija  i oprawę, jaką dla trenera przygotowali piłkarze z kibicami- Юра мы с тобой.      I duży plus za muzykę w filmie 
    • Pieprzna
      Wyprowadziłeś się z Polski? Bo ludzie nie są w stanie nawet chodzić podczas gołoledzi.
    • Nafto Chłopiec
      Bieg 7 km od domu przy problemach żołądkowych po obiedzie to kiepski pomysł 😅
    • KapitanJackSparrow
      Faktycznie dziś była kraina lodu, Marznący deszcz zmienił mi auto w górę lodową, takiej pokrywy nie pamiętam od ho Ho ho
    • Nomada
      Jest zielona, to pewne🤣
    • Nomada
      Imbir   Imbir to jedna z najstarszych roślin leczniczych znanych ludzkości, wykorzystywana od ponad 4000 lat w tradycyjnej medycynie chińskiej i ajurwedyjskiej. Jego kłącze zawiera ponad 400 związków bioaktywnych, w tym gingerole i shogaole, które nadają mu charakterystyczny ostry smak oraz cenne właściwości prozdrowotne. Współczesne badania naukowe potwierdzają to, co intuicyjnie wiedzieli nasi przodkowie – imbir może wspierać układ trawienny, łagodzić mdłości i przyczyniać się do lepszego samopoczucia. Gingerol i shogaol – substancje odpowiedzialne za działanie imbiru Właściwości prozdrowotne imbiru wynikają głównie z obecności gingeroli i shogaoli. Gingerol (w tym najaktywniejszy 6-gingerol) występuje w świeżym kłączu i jest chemicznie spokrewniony z kapsaicyną z papryki chili oraz piperyną z czarnego pieprzu. Podczas suszenia lub podgrzewania gingerol przekształca się w shogaol, który jest nawet dwukrotnie ostrzejszy i wykazuje silniejsze właściwości przeciwutleniające oraz przeciwzapalne. Imbir a układ trawienny i nudności Jednym z najlepiej przebadanych zastosowań imbiru jest łagodzenie nudności i wymiotów. Metaanaliza 12 badań z udziałem 1278 kobiet w ciąży wykazała, że imbir w dawce 1-1,5 g dziennie znacząco redukuje poranne mdłości przy minimalnym ryzyku skutków ubocznych. Norwegijskie badanie potwierdziło, że stosowanie imbiru w ciąży nie wiąże się ze zwiększonym ryzykiem powikłań dla matki ani dziecka. Imbir może być również pomocny przy chorobie lokomocyjnej, mdłościach pooperacyjnych oraz towarzyszących chemioterapii. Badanie z udziałem 744 pacjentów onkologicznych wykazało, że dawka 0,5-1 g dziennie skutecznie łagodziła ostre wymioty. Olejek zawarty w kłączu pobudza wydzielanie śliny i soków trawiennych, wspierając procesy trawienne. Osoby zmagające się z wzdęciami, niestrawością czy brakiem apetytu mogą sięgnąć po produkty z naszej kategorii wsparcia trawienia. Wsparcie dla stawów i łagodzenie bólu Właściwości przeciwzapalne imbiru przyciągają uwagę osób zmagających się z dolegliwościami stawowymi. Metaanaliza randomizowanych badań u pacjentów z chorobą zwyrodnieniową wykazała, że doustne preparaty imbiru zmniejszają natężenie bólu i poprawiają funkcję stawów w większym stopniu niż placebo. W 2024 roku opublikowano wyniki badania z użyciem standaryzowanego ekstraktu imbiru, które potwierdziły poprawę dolegliwości bólowych u osób z łagodną chorobą zwyrodnieniową kolana. Imbir może również wspierać kobiety cierpiące na bolesne miesiączkowanie. Przegląd systematyczny wykazał, że 750-2000 mg sproszkowanego imbiru dziennie, stosowane w pierwszych 3-4 dniach cyklu, skutecznie łagodzi objawy pierwotnego bolesnego miesiączkowania. Działanie to wynika z hamowania produkcji prostaglandyn, które są odpowiedzialne za skurcze macicy. Imbir a cholesterol i poziom cukru we krwi Metaanaliza 12 badań obejmujących 586 osób wykazała, że regularne spożywanie około 2 g imbiru dziennie może korzystnie wpływać na profil lipidowy krwi – obniżać poziom cholesterolu LDL i trójglicerydów oraz podnosić poziom cholesterolu HDL. W badaniu z 2015 roku z udziałem 41 osób z cukrzycą typu 2, podawanie 2 gramów imbiru dziennie przez 12 tygodni przyczyniło się do obniżenia glikemii na czczo o 12% oraz hemoglobiny glikowanej o 10%. Imbir może zwiększać wrażliwość tkanek na insulinę i ograniczać wchłanianie glukozy w jelitach. Te właściwości sprawiają, że jest cennym uzupełnieniem diety osób dbających o prawidłowy poziom cukru we krwi, choć zawsze warto skonsultować suplementację z lekarzem, szczególnie w przypadku przyjmowania leków na cukrzycę. Korzeń imbiru w kuchni – świeży czy mielony W polskiej kuchni imbir zyskuje coraz większą popularność, ale warto pamiętać o różnicach między formą świeżą a suszoną. Świeży korzeń ma intensywniejszy, bardziej cytrynowy aromat dzięki wyższej zawartości gingeroli – idealnie pasuje do dań mięsnych, owoców morza, curry i zup. Sproszkowany imbir jest ostrzejszy (więcej shogaoli) i lepiej sprawdza się w wypiekach, piernikach i deserach. Przed użyciem świeży korzeń należy umyć i obrać. Doskonale komponuje się z przyprawami korzennymi jak ziele angielskie, goździki, gałka muszkatołowa czy kardamon. Nie zaleca się natomiast łączenia go z delikatnymi ziołami, które mogą zostać zdominowane przez jego intensywny aromat. Świeży imbir najlepiej przechowywać w lodówce w szczelnym pojemniku – zachowa świeżość przez kilka tygodni. Jak stosować imbir i na co uważać Imbir można spożywać na wiele sposobów: jako świeży korzeń, sproszkowaną przyprawę, nalewkę, syrop, herbatę lub w formie suplementów. Badania sugerują, że dawki do 4 g dziennie są bezpieczne dla większości osób. Przekroczenie 6 g może powodować zgagę, refluks lub biegunkę u osób wrażliwych.
    • Nomada
      ''Niech gadają''   Meryl Streep gra cenioną w kręgach intelektualnych pisarkę, Alice Hughes, która za namową agentki z wydawnictwa, Karen (w tej roli znana z Bajecznie bogatych Azjatów Gemma Chan) decyduje się przeprawić przez Atlantyk statkiem (gdyż nie może latać samolotami), by odebrać prestiżową nagrodę w Wielkiej Brytanii. W trwającą dwa tygodnie morską podróż zaprasza dwie przyjaciółki z czasów studiów, Susan (Dianne Wiest), prawniczkę z Chicago reprezentującą na co dzień ofiary przemocy domowej oraz Robertę (Candice Bergen), która pracuje jako ekspedientka w sklepie z damską bielizną w Dallas. Towarzyszy im bratanek pisarki, Tyler (Lucas Hedges), którego – jak się okaże – każda z kobiet będzie chciała wykorzystać do swoich celów. Piątym kołem u wozu dla tej czwórki będzie wspomniana już Karen, która podróżuje w tajemnicy przed Alice i również ma swoje plany względem przyjaźnie nastawionego Tylera.  Alice pragnie przekształcić podróż w swoistą pielgrzymkę do grobu ukochanej autorki, XIX-wiecznej zapomnianej pisarki Blodwyn Pugh (to postać fikcyjna, nie szukajcie jej powieści w bibliotece). Rejs ma być także okazją do odnowienia znajomości z przyjaciółkami, a być może również do wyjaśnienia sobie pewnych nieporozumień z przeszłości. Szczególnie intrygująca jest postać Roberty, w świetnej interpretacji Candice Bergen, która obwinia Alice za porażki swojego życia oraz jest zdesperowana, by wyciągnąć skądś pieniądze, np. poprzez uwiedzenie jakiegoś zamożnego singla. Pieniądze są zresztą ukrytym bohaterem tej opowieści, gdyż idea zarobku unosi się niemal nieustannie nad rozmowami postaci. Są tu one przede wszystkim jedną z oznak sukcesu, którego obecność lub brak definiują poszczególne postaci. Film jest bowiem małym studium charakterów, które albo do sukcesu dążą i o nim marzą, albo go osiągnęły, albo też zdają sobie sprawę, że umknął im on bezpowrotnie. I każda z osób na swój sposób stara się z tym jakoś uporać. Każda musi też sobie zadać pytanie jak wiele jest w stanie poświęcić, aby sukces osiągnąć: zaufanie bliskiej osoby, a może nawet swoje własne dzieło?  Gdy te wszystkie postaci spotykają się ze sobą – a do tego grona dołącza jeszcze autor bestsellerowych kryminałów, Kelvin Kranz (Dan Algrant) – możemy przekonać się jak wiele je dzieli. Bo chociaż większość należy do grona białych intelektualistów, żyją tak naprawdę we własnych światach, nie zdając sobie sprawy jak bardzo oddalają się od siebie szukając swoich interesów i będąc ślepymi na sprawy i uczucia innych. Nie jest w stanie tego naprawić ani pokojowo nastawiona i próbująca jednoczyć wszystkich Susan, ani usłużny względem innych Tyler. Sam statek staje się też miejscem skupiającym jak w soczewce niemal wszystkie elementy współczesnego rynku książki. Ambitna pisarka spotyka się tutaj z poczytnym autorem, a w tle pojawiają się i agentka wydawnictwa, i czytelnicy oraz… bohaterka powieści w postaci żywej osoby, która ją zainspirowała. W tych literacko-rynkowych przekomarzaniach pojawia się odwieczny dylemat komercja kontra sztuka, uznanie krytyków czy mas, tworzenie czegoś nowego i eksperymentalnego czy odtwórczy sequel dzieła, które przyniosło największe pieniądze i rozgłos. Dla wielbicieli książkowych tematów, takich jak ja sam, są to całkiem smakowite kąski.  Nie mniej ciekawe są same kulisy powstania filmu. Na wstępie już co nieco o nich wspomniałem. Ekspresowe tempo realizacji produkcji podczas autentycznego rejsu szło w parze z innymi ograniczeniami. Reżyser filmował wszystko samodzielnie (choć jako autor zdjęć ukrył się pod pseudonimem Peter Andrews), używając kamery z ręki lub wożąc ją… na wózku inwalidzkim. Sam też swój film zmontował (jako Mary Ann Bernard). Filmując wykorzystano tylko światło naturalne lub to, które na co dzień oświetlało wnętrze statku. Użyto jedynie profesjonalnego sprzętu dźwiękowego, co było o tyle ważne, że nie można było uronić nawet fragmentu dialogów. Były one w całości improwizowane przez obsadę, choć oparte na opowiadaniu Debory Eisenberg, która zresztą była obecna na planie i w razie potrzeby spieszyła z pomocą. W jednym z wywiadów Meryl Streep zażartowała, że Soderbergh zrobił film „za 25 centów”, bo przynajmniej ona tyle dostała za swoją rolę (nie licząc darmowego rejsu). Nie wiem czy to marne honorarium skłoniło ją do tego, że zagrała bardzo oszczędnymi środkami, ale wyszło to zdecydowanie na dobre, bo stworzyła swoją najlepszą kreację od lat. Nie ustępuje jej w niczym Candice Bergen, która jest dla mnie prawdziwą gwiazdą tego filmu. Jej Roberta jest zdecydowanie najciekawszą postacią tego projektu. Taki sposób pracy jest dosyć ryzykowny i podejrzewam, że sporo widzów może odstraszyć gadulstwo oraz pewna hermetyczność ukazanego świata i jego problemów. Mnie porwała ta filmowa podróż, która jest dla mnie przede wszystkim opowieścią o tym, że pewnych rzeczy nie da się naprawić i że pewne decyzje przychodzą zbyt późno. Nie zawsze uda się zacząć wszystko od nowa. Fale nigdy nie ustają, statek płynie bez względu na wszystko, a kres podróży może nadejść szybciej, niż się tego spodziewamy. Paweł Tesznar
    • Nomada
      Czułam że się ze mną zgodzisz ;  ) Wszyscy cali? U mnie był dziś paraliż komunikacyjny 😴 Lecz ja właśnie dziś doszłam do wniosku, e, może raczej przekonałam się, że jednak urodziłam się pod dobrą gwiazdą. Pięć kilometrów marszu, hmm, raczej jady figurowej i ani jednego orła ;  )
    • Chi
    • Vitalinka
    • Vitalinka
      Wniosek z powyższych wypowiedzi : Nie, nie drażnią nas mili faceci, kochamy miłych facetów (my kobiety i @Jacenty). 😄
    • Vitalinka
      "Bo się boi" polecam (jak kto lubi filmy psychologiczne, bo inaczej może zmęczyć). Śmiałam choć nie ma z czego, ale jak ja się śmiałam, choć należało współczuć to i inni będą się śmiać... (dopóki pod koniec nie zrozumieją o czym był film... jak i ja niestety). Midsommer  nie polecam,  Dziedzictwo nie polecam ( nie polecam, ale "poleciałam" reżyserem naśladując Primaverę❤️ i obejrzałam, jak to ja w całości). Adi Aster ma jeszcze jeden film : "Eddington", ale ja już chyba nie dam rady tego szaleńca oglądać.🙂   A z innych:   "Zgiń kochanie" BOSKI CUDOWNY POLECAM (pamiętajcie, że ja lubię psychologiczne). Nick Nolte (kocham go❤️) tak krótko na ekranie, a tak go pamiętam, tak wstrząsająco...klucz do zagadki filmu jest w jego postaci...nie czytałam książki, ale tak mi się wydaje... Jenifer Lawrence zaś powinna dostawać Oskary za wszystkie role...   ...i "WIELKI MARSZ"....polecam, ale....książkę. Tylko i wyłącznie. Koszmar zepsuć taką książkę...ech 😞film obejrzałam do końca choć mnie irytował i mierził.   
    • Chi
    • Vitalinka
      Myślę, że niewłaściwe obuwie to takie co obciera i kaleczy stopy (jak u Ciebie i Nafto❤️). Jeśli ze stopami wszystko ok, to obojętnie czy są to adidasy, śniegowce czy może botki na 10 cm szpilce, ale za to z kożuszkiem na ozdobę🙂 (niektóre kobiety śmigają i w takich w zimę). Zresztą innych butów potrzebują osoby jeżdżące autem i takie co przemieszczają się pieszo🙂   Ja chcę takie:     ...mieć (dla miania)😉🙂
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Jacenty
      05.02.1949 Kapitan chilijskiej armii Alberto Larraguibel ustanowił obowiązujący do dziś rekord świata w skoku na koniu przez przeszkodę (2,47 m). -Nie wiadomo czy koń był zadowolony.Nic o tym nie piszą.
    • Chi
    • Gość w kość
      tak kończy się noszenie niewłaściwego obuwia😬    
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...