Skocz do zawartości


contemplator

Rosja zaatakowała w Ukrainę!

Polecane posty

Wesoły
BrakLoginu
6 minut temu, Miejscowy napisał:

ktoś może się ze mną zgodzić albo nie zgodzić

(niepotrzebne skreślić?!) :D

7 minut temu, Miejscowy napisał:

Mi tutaj coś na temat tej "wojny"... śmierdzi... 

Fakt, jakby Putin już ze strachu popuszczał.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Zadowolony
Miejscowy
1 minutę temu, BrakLoginu napisał:

(niepotrzebne skreślić?!) :D

Fakt, jakby Putin już ze strachu popuszczał.

Moje zdanie, kolego. 

Moje zdanie, zgodnie z prawem i w każdym temacie. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
8 minut temu, Miejscowy napisał:

Moje zdanie, zgodnie z prawem i w każdym temacie. 

Wiesz, nieznajomość prawa mimo wszystko szkodzi ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
Miejscowy
1 godzinę temu, BrakLoginu napisał:

Wiesz, nieznajomość prawa mimo wszystko szkodzi ;)

Tutaj chodzi o prawo własnego zdania w wypowiedziach i nic więcej. 

Ja się do tego odniosłem. 

I nie rozmawiajmy nie na temat, bo po co przekraczać regulamin forum. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
Miejscowy

Teraz przeczytałem, że w mieście Czerniowce na Ukrainie jakiś Ukrainiec nie zatrzymał się do kontroli policyjnej i potem strzelał z karabinu do policji i zabił młodą, ukraińską policjantkę, a jej kolega, policjant został ranny. 

Być może to był jakiś przestępca, który miał coś na sumieniu, dlatego nie chciał się zatrzymać. 

 

Taką informację przeczytałem. 

 

Ale na większości terenach Ukrainy odbywa się w miarę normalne życie. 

Bo tam nie ma działań zbrojnych. 

Nie ma co wierzyć we wszystkie informacje, jakie pokazują w mediach, na temat: wojny ukraińskiej. 

Część z tych informacji albo i połowa są zmanipulowane i nieprawdziwe. 

Ja trochę sobie poczytałem w sieci, na temat wojny ukraińskiej i to, co się tam dzieje i takie bzdury są też wypisywane na ten temat, że w to nie można wierzyć. 

Bo "media" nie od dziś potrafią manipulować i przeinaczać faktami i informacjami. 

Muszą coś "dodawać" i koloryzować, żeby informacje były dla odbiorców atrakcyjniejsze. A poza tym za to płaca, sporo dziennikarzom, żeby coś pokazywali i opisywali. 

Dlatego nigdy się nie wierzy we wszystko, co przekazują media. 

 

Wystarczy spojrzeć na to, co się w Polsce dzieje, za rządów PiS? 

Odkąd ich wybrali do rządów, to sobie przekupili większość dziennikarzy z mediów państwowych, żeby za dużą i dobrą kasę miesięcznie informowali społeczeństwo polskie o bzdurach. 

Zakłamują rzeczywistość. Oczerniają partie polityczne, a szczególnie Tuska i PO i wiele innych, złych rzeczy. 

I dlaczego tak robią ci dziennikarze? Robia to za dobre i szybkie pieniądze, jakie im płaci PiS. 

Na normalnym rynku dziennikarskim każdy dziennikarz zarabia duzo mniej niż to, co dostaje od PiS. 

Dlatego są w Polsce zakłamane, zmanipulowane media państwowe, a nawet i niektóre media prywatne, które się PiS sprzedały. 

 

I to tak działa. 

 

Polacy są na każdym kroku ogłupiani i wciska im się bujdy... od 7 lat rządów drani. 

 

Ale to już trochę poza tematem. 

 

Jeżeli chodzi o wojnę to my nie wiemy, jak dokładnie tam wygląda sytuacja, bo media nie przekażą całej prawdy. 

Media manipulują i będą manipulowały w tej sprawie. Może nie całkiem, ale w części albo w połowie. 

A i są takie informacje, które całkowicie pokazują bzdury, nieprawdziwe, żeby odbiorca w to wierzył. 

 

Ciekawe jest to, że znany i popularny aktor amerykański i znawca różnych stylów walki: Steven Seagal gościł nie dawno w Donbasie i tam postanowił zrealizować jakiś film dokumentalny o tym, jak naprawdę wygląda wojna i sytuacja w Donbasie, od 8 lat. 

Rozmawiał też z uwięzionymi, ukraińskimi żołnierzami ( w Mariupolu Rosjanie zatrzymali ponad dwa i pół tysiąca żołnierzy ukraińskich, którzy siedzieli w byłych zakładach Azowstal i tam się poddali, bo jak twierdzili: własny rząd w Kijowie tam ich zostawił na pastwę losu i się nimi nie przejmował, a oni już byli bez broni i bezradni, dlatego łatwo się poddali ). I Seagal się dowiedział od uwięzionych, ukraińskich bojowników, iż: "Oni kochają zabijać nawet ludzi cywilnych". Czyli to tylko pokazuje, że nawet i Kijów jest zdolny do zabijania cywilów, ale oni się oczywiście do tego nie przyznają i będą się tego wypierali, bo kto by się do takich rzeczy przyznał? 

Wszystko zwalane jest tylko na Rosję, że to tylko zabijają sami Rosjanie, a Ukraińcy są... ŚWIĘCI... 

 

I media zarówno w Polsce, jak i na Ukrainie, ale i na zachodzie Europy mają za zadanie informowac, że to tylko Rosja jest zła i zabija. 

Nie przyznają się, że Ukraińcy też są zdolni do zabijania cywilnych ludzi, a są zdolni. 

 

Mają coś z UPA i z Bandery, jak na Wołyniu, podczas drugiej wojny światowej mordowali niewinnych Polaków, i to jak... okrutnie... 

 

I taka jest prawda, a można to sobie różnie odbierać, jak się komuś podoba. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Aco
Dnia 9.10.2022 o 16:47, Miejscowy napisał:

Teraz przeczytałem, że w mieście Czerniowce na Ukrainie jakiś Ukrainiec nie zatrzymał się do kontroli policyjnej i potem strzelał z karabinu do policji i zabił młodą, ukraińską policjantkę, a jej kolega, policjant został ranny. 

Być może to był jakiś przestępca, który miał coś na sumieniu, dlatego nie chciał się zatrzymać. 

 

Taką informację przeczytałem. 

 

Ale na większości terenach Ukrainy odbywa się w miarę normalne życie. 

Bo tam nie ma działań zbrojnych. 

Nie ma co wierzyć we wszystkie informacje, jakie pokazują w mediach, na temat: wojny ukraińskiej. 

Część z tych informacji albo i połowa są zmanipulowane i nieprawdziwe. 

Ja trochę sobie poczytałem w sieci, na temat wojny ukraińskiej i to, co się tam dzieje i takie bzdury są też wypisywane na ten temat, że w to nie można wierzyć. 

Bo "media" nie od dziś potrafią manipulować i przeinaczać faktami i informacjami. 

Muszą coś "dodawać" i koloryzować, żeby informacje były dla odbiorców atrakcyjniejsze. A poza tym za to płaca, sporo dziennikarzom, żeby coś pokazywali i opisywali. 

Dlatego nigdy się nie wierzy we wszystko, co przekazują media. 

 

Wystarczy spojrzeć na to, co się w Polsce dzieje, za rządów PiS? 

Odkąd ich wybrali do rządów, to sobie przekupili większość dziennikarzy z mediów państwowych, żeby za dużą i dobrą kasę miesięcznie informowali społeczeństwo polskie o bzdurach. 

Zakłamują rzeczywistość. Oczerniają partie polityczne, a szczególnie Tuska i PO i wiele innych, złych rzeczy. 

I dlaczego tak robią ci dziennikarze? Robia to za dobre i szybkie pieniądze, jakie im płaci PiS. 

Na normalnym rynku dziennikarskim każdy dziennikarz zarabia duzo mniej niż to, co dostaje od PiS. 

Dlatego są w Polsce zakłamane, zmanipulowane media państwowe, a nawet i niektóre media prywatne, które się PiS sprzedały. 

 

I to tak działa. 

 

Polacy są na każdym kroku ogłupiani i wciska im się bujdy... od 7 lat rządów drani. 

 

Ale to już trochę poza tematem. 

 

Jeżeli chodzi o wojnę to my nie wiemy, jak dokładnie tam wygląda sytuacja, bo media nie przekażą całej prawdy. 

Media manipulują i będą manipulowały w tej sprawie. Może nie całkiem, ale w części albo w połowie. 

A i są takie informacje, które całkowicie pokazują bzdury, nieprawdziwe, żeby odbiorca w to wierzył. 

 

Ciekawe jest to, że znany i popularny aktor amerykański i znawca różnych stylów walki: Steven Seagal gościł nie dawno w Donbasie i tam postanowił zrealizować jakiś film dokumentalny o tym, jak naprawdę wygląda wojna i sytuacja w Donbasie, od 8 lat. 

Rozmawiał też z uwięzionymi, ukraińskimi żołnierzami ( w Mariupolu Rosjanie zatrzymali ponad dwa i pół tysiąca żołnierzy ukraińskich, którzy siedzieli w byłych zakładach Azowstal i tam się poddali, bo jak twierdzili: własny rząd w Kijowie tam ich zostawił na pastwę losu i się nimi nie przejmował, a oni już byli bez broni i bezradni, dlatego łatwo się poddali ). I Seagal się dowiedział od uwięzionych, ukraińskich bojowników, iż: "Oni kochają zabijać nawet ludzi cywilnych". Czyli to tylko pokazuje, że nawet i Kijów jest zdolny do zabijania cywilów, ale oni się oczywiście do tego nie przyznają i będą się tego wypierali, bo kto by się do takich rzeczy przyznał? 

Wszystko zwalane jest tylko na Rosję, że to tylko zabijają sami Rosjanie, a Ukraińcy są... ŚWIĘCI... 

 

I media zarówno w Polsce, jak i na Ukrainie, ale i na zachodzie Europy mają za zadanie informowac, że to tylko Rosja jest zła i zabija. 

Nie przyznają się, że Ukraińcy też są zdolni do zabijania cywilnych ludzi, a są zdolni. 

 

Mają coś z UPA i z Bandery, jak na Wołyniu, podczas drugiej wojny światowej mordowali niewinnych Polaków, i to jak... okrutnie... 

 

I taka jest prawda, a można to sobie różnie odbierać, jak się komuś podoba. 

A co Ty byś zrobił mając broń, jakby wróg strzelał w Twoją stronę? 

To jest wojna i tu nie ma sentymentów. Jak Ty nie wyeliminujesz wroga, to on wyeliminuje Ciebie. Na wojnie nie ma podziałów, czy leżysz w jednym okopie z prawicowcem, lewakiem czy nacjonalistą.  Póki co, to Ukraińcy nie ostrzeliwują rakietami miast na terenie Rosji i nie strzelają do ludności cywilnej jak to robią ruscy. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
Miejscowy
1 godzinę temu, Aco napisał:

A co Ty byś zrobił mając broń, jakby wróg strzelał w Twoją stronę? 

To jest wojna i tu nie ma sentymentów. Jak Ty nie wyeliminujesz wroga, to on wyeliminuje Ciebie. Na wojnie nie ma podziałów, czy leżysz w jednym okopie z prawicowcem, lewakiem czy nacjonalistą.  Póki co, to Ukraińcy nie ostrzeliwują rakietami miast na terenie Rosji i nie strzelają do ludności cywilnej jak to robią ruscy. 

A to, że Ukraińcy strzelali i zabijali cywilów po stronie separatystów, to nic nie znaczy? To co mieli na to zrobić separatyści i Rosjanie, którzy od początku niepodległości żyją w Donbasie? Musieli się bronić, co jest oczywiste. 

Nie uwierzę nigdy w takie rzeczy, że Ukrainiec, który ma broń, strzela i nie zabił cywila. 

A dla Twojego przypomnienia, bracie to jak zaczęli się bić ze sobą na Ukrainie: Ukrainiec z Ukraińcem tak naprawdę, to jeszcze Rosja tam nie wysłała swoich wojsk. 

Nie wiem czy w ogóle bierzesz to pod uwagę? 

Tam się bili ze sobą: armia ukraińska i ukraińscy separatyści i nie było jeszcze wojsk rosyjskich w Donbasie. 

Wiesz, ilu ludzi cywilnych zginęło, po jednej i po drugiej stronie, od 2014 roku walk w Donbasie, czy nie wiesz tego?

Nie lepiej się porozumieć, dogadać jak człowiek, miedzy: Kijowem, a przywódcami separatystów? To lepiej toczyć ze sobą wojnę, która tylko, z każdym dniem pogarsza tam sytuację? 

Trochę pomyśl, bracie. 

Edytowano przez Miejscowy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
Miejscowy

Może taki, mały wykład chciałbym zaproponować. 

 

Jak były wydarzenia w Kijowie i także w innych miastach Ukrainy, a tylko nielicznie w prawie całej, wschodniej Ukrainie. Czyli, wydarzenia w 2013 i 14 roku na Majdanie, to wprawdzie większość albo bardzo wielu ludzi na Ukrainie opowiedziało się za przystąpieniem do Unii Europejskiej, ale tylko niewielu w prawie całej, wschodniej Ukrainie i na Krymie. 

Np. Krym był zawsze, z mentalności rosyjski, bo tam żyło i żyję większość Rosjan, z jezykiem rosyjskim, jako: ojczystym. 

I niech mi ktoś uwierzy, tak z całego serca, że większość mieszkańców - rosyjskojęzycznych Krymu zawsze popierało Rosję. 

A zawsze jest tak, że jakaś, mała część mieszkańców Krymu i Donbasu popiera Ukrainę i Kijów, ale nie większość. 

No ale w czym jest rzecz? 

Gdyby na Ukrainie działo się dobrze albo w miarę dobrze, to ten kraj już dawno byłby w Unii Europejskiej, a nie wstąpił do tej struktury, za różnych prezydentów i rządów. 

Bo był to kraj nie tylko nie spełniający warunków demokratycznych, ale i praworządnych ( i to mamy teraz w Polsce, za PiS. To jest dobry tego przykład, jak ten rząd nie trawi Unii Europejskiej, pomimo że kiedyś głosowali za przystąpieniem do Unii Europejskiej, jak byli partią opozycyjną ). 

Ale na Ukrainie działo się dużo gorzej niż w Polsce. 

Wszechobecna korupcja. Wyzysk na biednych. Brak środków finansowych na przeróżne inwestycje publiczne ( przykład fatalnych i zapadniętych dróg na Ukrainie, szczególnie w małych miastach i na wioskach ). 

Okradanie przez ukraińskie rządy środków publicznych i różnego rodzaju kombinacje finansowe. 

Taki kraj nie mógł wstąpić do Unii Europejskiej, który nie przestrzegał praworządności i zasad demokracji. 

Dlatego nie wszedł ten kraj do Unii Europejskiej. 

A takie kraje, jak: Litwa, Łotwa i Estonia, byłe kraje Związku Radzieckiego, są w Unii Europejskiej. 

Litwa jest biedniejszym krajem od Polski i też różne rzeczy się działy w tym, nie dużym kraju. 

Czy ktoś bronił Ukrainie wstąpienia do Unii Europejskiej, gdyby tam dobrze się działo? 

Czy Rosja miała coś przeciwko temu, żeby w tym kraju działo się dobrze? Żeby się kraj rozwijał na lepsze? Bo ja myślę, że nie. 

A taki Krym? Za czasów ukraińskich nie było tam nic dobrego, na tym Półwyspie. 

Odkąd Półwysep wszedł do Rosji, to Rosja tam przeprowadziła ogromne inwestycje publiczne. 

Gdyż Rosja od Ukrainy była i jest kilkakrotnie bogatszym krajem. 

A rządy ukraińskie nie potrafiły przeznaczyć ogromnych środków na wiele inwestycji w tym kraju. 

Gdyby nawet ten kraj wiele lat temu przystąpił do Unii, to po pierwsze, rządy, które nie dbałyby o demokrację i praworządność, miałyby problemy, tak jak Polska teraz ma, bo nie otrzymuje środków unijnych. To samo byłoby na Ukrainie. 

 

Przepisy i prawo unijne, które zostały stworzone przez ustawodawców unijnych mówią jasno i wyraźnie: praworządność i warunki demokracji za środki unijne. 

Mamy to teraz w Polsce, co PiS zrobił z Polską unijną. 

Ale również, gdyby nawet Ukraina była w Unii Europejskiej, to być może też doszłoby do wojny w Donbasie, bo jednak tam mają inna mentalność i przekonanie. Wcale by to mogło nie uniknąć wojny w Donbasie i na wschodzie Ukrainy. 

Wojna byłaby tylko przesunięta w czasie. 

To bardziej moje przewidywania, ale tak mogłoby się stać. 

Prędzej czy później i tak by tam doszło do zbrojnych konfliktów. 

Ale ważną kwestią jest to, że mentalność całej Ukrainy wcale nie jest taka, jak powinna być. 

Bo jednak bardzo wielu mieszkańców albo i większość ma mentalność komunistyczną. To jest po Związku Radzieckim. 

Taki kraj, jak: Ukraina mógłby się długo w Unii Europejskiej nie utrzymać. 

Musieliby się niemal całkowicie pozbyć wszechobecnej korupcji i innych, złych rzeczy. 

A wielu Ukraińców miało i ma takie rzeczy w mentalności, a "mentalność" jest zmienić w ludziach trudno. 

Jak była wojna w Gruzji, w 2008 roku, gdzie również wojska rosyjskie brały tam udział, zbrojnie, to niektórzy na Ukrainie popierali tę wojnę i Rosję. A niektórzy nie popierali. 

Także, była, jest i będzie podzielona na takie sprawy. 

Część ludzi, nie tylko na Ukrainie, ale także w innych krajach ma swoje poglądy, na różne sprawy i mają prawo do tego. 

Nie ma tak, że wszyscy ludzie myślą tak samo i mają takie samo spojrzenie, na różne sprawy. 

Tak jest zresztą na całym świecie, praktycznie we wszystkich krajach. 

 

I taki, o to mój wykład na sprawę. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna
5 minut temu, Miejscowy napisał:

taki, o to mój wykład na sprawę

Twoje wypociny nie są usprawiedliwieniem terroryzmu rosyjskiego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
contemplator
15 minut temu, Pieprzna napisał:

Twoje wypociny nie są usprawiedliwieniem terroryzmu rosyjskiego.

To po jakiego  grzyba z nim piszesz?

Nie karmić trolla,.. jak nie będzie miał z kim pisać, to przestanie zalewać swoimi wymiocinami to forum.

Ignorować typa i tyle.

Jemu to wszystko przeszkadza, jak nie patologia alkoholowa, która według niego to z 90% społeczeństwa, a to PiS i wszyscy Ci co na niego głosowali, bo przecież PiS wszystkiemu winien, albo imigranci Ukraińscy w Polsce, bo żyją na nasz koszt, lub nawet sami Ukraińcy broniący swego kraju, bo według niego to nacjonalistyczni terroryści, mordujący własną ludność cywilną... 🤦‍♂️

Ten człowiek powinien być w zakładzie zamkniętym bez klamek, tak bardzo jest odklejony od rzeczywistości.

Już dawno tu pisałem, że ten gość jest chory psychiczne, to żeście go szumnie bronili, że ma swoje prawa... to teraz się z nim męczcie.

A tak w ogóle to gdzie jest Admin, że trzyma tu takiego typa?

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Aco
2 minuty temu, contemplator napisał:

To po jakiego  grzyba z nim piszesz?

Nie karmić trolla,.. jak nie będzie miał z kim pisać, to przestanie zalewać swoimi wymiocinami to forum.

Ignorować typa i tyle.

Jemu to wszystko przeszkadza, jak nie patologia alkoholowa, która według niego to z 90% społeczeństwa, a to PiS i wszyscy Ci co na niego głosowali, bo przecież PiS wszystkiemu winien, albo imigranci Ukraińscy w Polsce, bo żyją na nasz koszt, lub nawet sami Ukraińcy broniący swego kraju, bo według niego to nacjonalistyczni terroryści, mordujący własną ludność cywilną... 🤦‍♂️

Ten człowiek powinien być w zakładzie zamkniętym bez klamek, tak bardzo jest odklejony od rzeczywistości.

Już dawno tu pisałem, że ten gość jest chory psychiczne, to żeście go szumnie bronili, że ma swoje prawa... to teraz się z nim męczcie.

A tak w ogóle to gdzie jest Admin, że trzyma tu takiego typa?

 

Z "demokratycznego" punktu widzenia nie masz racji😁😉 

Każdy ma prawo wyrażać swoje zdanie, nawet to kontrowersyjne dla innych. Jak mój kumpel kilka lat temu, po katastrofie smoleńskiej, mówił że będzie wojna z Rosją a jak nie wojna to poważny konflikt, to też mówili na niego "czubek" Teraz już tak nie mówią🤷🏽‍♂️ 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna
14 minut temu, contemplator napisał:

Już dawno tu pisałem, że ten gość jest chory psychiczne, to żeście go szumnie bronili, że ma swoje prawa... to teraz się z nim męczcie.

A tak w ogóle to gdzie jest Admin, że trzyma tu takiego typa?

No ja akurat nigdy go nie bronię, wręcz przeciwnie 😄 Może admin ma za mało skarg na Miejscowego?

15 minut temu, contemplator napisał:

Ignorować typa

Można z nim nie wchodzić w dyskusję, ale warto zgłaszać. Uważam, że spamuje forum i powinien mieć co najmniej nałożoną moderację.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
contemplator
6 minut temu, Aco napisał:

Z "demokratycznego" punktu widzenia nie masz racji😁😉 

Każdy ma prawo wyrażać swoje zdanie, nawet to kontrowersyjne dla innych.

Demokracja to mit wyssany z palca. Nic takiego nie istnieje. Przecież "demokracja" to rządy ludu... a widziałeś by lud miał udział w zarządzaniu krajem? A skoro lud nie zarządza, to jakże może mieć wolną wolę co do swych wypowiedzi? Prędzej mamy autokrację... rządy grupki wybrańców, którzy mają pospólstwo w głębokim poważaniu, szczególnie po wyborach.

Wolność słowa nie jest bezgraniczna, bo pewne rzeczy to i prawo zabrania, by o nich głośno rozprawiać.

Zatem, nie każdy ma prawo wyrażać swoje zdanie, bo i ono podlega cenzurze prawa.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
contemplator
8 minut temu, Pieprzna napisał:

Uważam, że spamuje forum

Spamuje to delikatnie powiedziane...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna
5 minut temu, contemplator napisał:

Spamuje to delikatnie powiedziane...

Zatem działaj a zaznamy ukojenia 😄

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
contemplator
2 minuty temu, Pieprzna napisał:

Zatem działaj a zaznamy ukojenia 😄

A czemu ja? Już napisałem co o tym myślę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe

Nie macie listy ignorowanych? 

@Pieprzna to by chciała wszystkich niewygodnych usuwać, jak PiS sędziów. Opanujcie się.

Skorzystajcie z ignora. Polecam.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Aco
14 godzin temu, contemplator napisał:

Demokracja to mit wyssany z palca. Nic takiego nie istnieje. Przecież "demokracja" to rządy ludu... a widziałeś by lud miał udział w zarządzaniu krajem? A skoro lud nie zarządza, to jakże może mieć wolną wolę co do swych wypowiedzi? Prędzej mamy autokrację... rządy grupki wybrańców, którzy mają pospólstwo w głębokim poważaniu, szczególnie po wyborach.

Wolność słowa nie jest bezgraniczna, bo pewne rzeczy to i prawo zabrania, by o nich głośno rozprawiać.

Zatem, nie każdy ma prawo wyrażać swoje zdanie, bo i ono podlega cenzurze prawa.

 

Celewo demokratycznego wziąłem w cudzysłów.

Wracając do tematu, zobacz co się działo jak była pandemia. Ludzie pisali również skrajne komentarze. Niektórym też się to nie podobało i najchętniej posądzali by za brak masek czy szczepień do więzienia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
syn fubu

Im dłużej to trwa uważam że Ukraina to nie jest państwo godne wartości Uni Europejskiej. To jest taka sama mentalność jak u ruskich, łącznie z budownictwem i infrastrukturą kolorowych placów zabaw z lat 80.

 

"Saldo wezwał do udzielenia pomocy tym, którzy chcieli uciec przed walkami. "Chcę prosić was (przywódców rosyjskich - red.) o pomoc w zorganizowaniu ewakuacji. My, mieszkańcy obwodu chersońskiego jesteśmy przekonani, że Rosja nie porzuca 'swoich' i zawsze wspiera, kiedy wystąpi taka potrzeba" - apelował.

Saldo to były mer Chersonia w latach 2002-2012 i 2014-2015, wobec którego ukraińska prokuratura wszczęła postępowanie o zdradę stanu."

 

Ja myślałem że kosmopolityzm to cecha wrodzona Ukrainy, okazuje się że nie. Mi w Polsce nikt nie zabroni być Rosjaninem albo Szwajcarem, ,a w Ukrainie nie można być Rosjaninem trzeba być Ukraińcem podobnie jak w Rosji trzeba być tylko Rosjaninem. Ta wojna jest tak oczywista jak zbyt szybko wlane mleko do kawy które się zważyło. I Rosja wygrą tą wojnę bo jak mogli 4 lata walczyć w Wielkiej Wojnie Ojczyźnianej to jeszcze długo to potrwa. Bo nie wycofa się nigdy. Nigdy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
Dnia 7.10.2022 o 23:55, Miejscowy napisał:

I nie rozmawiajmy nie na temat, bo po co przekraczać regulamin forum. 

Ten no tego... aż na usta tfuu paluchy ciśnie się pytanie.. no właśnie po co (to robisz?)?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
syn fubu

To jest mocne

 

"W czwartek dowiedzieliśmy się, że Jurij Kerpatenko, zaginiony we wrześniu dyrygent z filharmonii w okupowanym Chersoniu na południu Ukrainy, został zamordowany przez rosyjskie wojska za odmowę współpracy z wrogiem - powiadomiła agencja UNIAN za chersońską dziennikarką Ołeną Waniną.

"Gdy Kerpatenko odmówił współpracy, Rosjanie powiedzieli mu, że jeszcze do niego przyjdą. Przyszli do niego do domu i tam na miejscu zastrzelili. Trudno o jakieś bardziej szczegółowe wieści, ponieważ w Chersoniu wszyscy boją się mówić, ale informacja jest potwierdzona na 100 proc."

 

Wniosek? Warto jednak grać Czajkowskiego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
syn fubu

Tylko w tym roku Bank Światowy odnotował 10 krotny wzrost ubóstwa w Ukrainie, z każdym miesiącem on rośnie.

Ukraina nawet jak wygra to i tak przegra gospodarczo i finansowo. Rosjanie pokazali że w każdej chwili są w stanie zrobić z Kijowa drugi Mariupol jeśli się postarają. Czy im zabraknie broni? Państwu mającemu powierznie większą od wszystkich krajów Unii na pewno jej nie zabraknie. Co najwyżej będzie byle jaka.

Edytowano przez syn fubu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.






  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 694
    • Postów
      260 622
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      951
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    czarna_espresso
    Najnowszy użytkownik
    czarna_espresso
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • Nafto Chłopiec
      Spożywam. Zjadłem na obiad tłustą pizzę z cateringu i niestety kiepsko to się skończyło w kontekście mojego biegu 🤷
    • Nafto Chłopiec
      Szczerze? Biegło się elegancko, nawet szybszym tempem niż zazwyczaj 🤷 https://zapodaj.net/plik-YQIUmj1S3H
    • Vitalinka
      Nafto, Ty musisz jeść probiotyki.
    • Vitalinka
      Chcę ten sweter😍
    • la primavera
      ,,Trener " rosyjski dramat sportowy z 2018 r. w reżyserii  Danila  Kozlovskygo, który zagrał tu również główna rolę.  Film dość długo się rozkręcał, chciałam go już pięć razy wyłączyć bo ja ani nie przepadam za tym aktorem który grał tytułowego trenera ani nie było to kino rosyjskie które lubię,  czyli opowiadające o rosyjskiej prowincji, prostych ludziach  lub o ciemnej stronie  miasta, albo  skalanym wszystkimi grzechami systemie. I zrobiłabym błąd, bo mimo wielu niedoskonałości to naprawdę dobry film. Opowiada historię Jurija, piłkarza Spartaka,  który wylatuje z klubu bo nie dość, że nie strzelił ważnego  karnego to jeszcze zrobił taką akcje na meczu, że  musieli go zawiesić. I tak po jakimś czasie nicnierobienia został trenerem klubu, gdzieś tam na południu  tego ogromnego kraju. Ale i tu nikt na niego nie czekał z radością Zderzył się z niechęcia piłkarzy,  którzy nie  gardzili pieniędzmi z pilkarskiego pokera. Rządzącym miastem wcale nie zależało,  by klub wspinał się po tabeli,  zatem wsparcia Jurij  nie miał ani w klubie ani poza nim. Sam nie wiedział, co tu robi.  Po tych trudnych, nieefektownych początkach film w końcu wskoczył na wyższy bieg,  kiedy coś zaczynało się kleić.  Pojawił się pomysł na drużynę, zaangażowanie kibiców, była motywacja do gry i coś zaczynali wygrywać, chociaż zbitki z meczów były taką sieczką, że trudno było zorientować się, który to mecz i jaki był wynik. Ale za to gdy przychodziły mecze, którym kamera poświęcała więcej czasu,  to były świetne pokazane. Bardzo  podobaly mi się sceny z boiska. Zatem w filmie działo się coraz lepiej i było coraz bliżej do najważniejszego meczu, który okazał się godnym finałem całego filmu. Na zachętę mała wstawka z filmu. Pokazuje mecz który odbywał się po śmierci ojca Jurija  i oprawę, jaką dla trenera przygotowali piłkarze z kibicami- Юра мы с тобой.      I duży plus za muzykę w filmie 
    • Pieprzna
      Wyprowadziłeś się z Polski? Bo ludzie nie są w stanie nawet chodzić podczas gołoledzi.
    • Nafto Chłopiec
      Bieg 7 km od domu przy problemach żołądkowych po obiedzie to kiepski pomysł 😅
    • KapitanJackSparrow
      Faktycznie dziś była kraina lodu, Marznący deszcz zmienił mi auto w górę lodową, takiej pokrywy nie pamiętam od ho Ho ho
    • Nomada
      Jest zielona, to pewne🤣
    • Nomada
      Imbir   Imbir to jedna z najstarszych roślin leczniczych znanych ludzkości, wykorzystywana od ponad 4000 lat w tradycyjnej medycynie chińskiej i ajurwedyjskiej. Jego kłącze zawiera ponad 400 związków bioaktywnych, w tym gingerole i shogaole, które nadają mu charakterystyczny ostry smak oraz cenne właściwości prozdrowotne. Współczesne badania naukowe potwierdzają to, co intuicyjnie wiedzieli nasi przodkowie – imbir może wspierać układ trawienny, łagodzić mdłości i przyczyniać się do lepszego samopoczucia. Gingerol i shogaol – substancje odpowiedzialne za działanie imbiru Właściwości prozdrowotne imbiru wynikają głównie z obecności gingeroli i shogaoli. Gingerol (w tym najaktywniejszy 6-gingerol) występuje w świeżym kłączu i jest chemicznie spokrewniony z kapsaicyną z papryki chili oraz piperyną z czarnego pieprzu. Podczas suszenia lub podgrzewania gingerol przekształca się w shogaol, który jest nawet dwukrotnie ostrzejszy i wykazuje silniejsze właściwości przeciwutleniające oraz przeciwzapalne. Imbir a układ trawienny i nudności Jednym z najlepiej przebadanych zastosowań imbiru jest łagodzenie nudności i wymiotów. Metaanaliza 12 badań z udziałem 1278 kobiet w ciąży wykazała, że imbir w dawce 1-1,5 g dziennie znacząco redukuje poranne mdłości przy minimalnym ryzyku skutków ubocznych. Norwegijskie badanie potwierdziło, że stosowanie imbiru w ciąży nie wiąże się ze zwiększonym ryzykiem powikłań dla matki ani dziecka. Imbir może być również pomocny przy chorobie lokomocyjnej, mdłościach pooperacyjnych oraz towarzyszących chemioterapii. Badanie z udziałem 744 pacjentów onkologicznych wykazało, że dawka 0,5-1 g dziennie skutecznie łagodziła ostre wymioty. Olejek zawarty w kłączu pobudza wydzielanie śliny i soków trawiennych, wspierając procesy trawienne. Osoby zmagające się z wzdęciami, niestrawością czy brakiem apetytu mogą sięgnąć po produkty z naszej kategorii wsparcia trawienia. Wsparcie dla stawów i łagodzenie bólu Właściwości przeciwzapalne imbiru przyciągają uwagę osób zmagających się z dolegliwościami stawowymi. Metaanaliza randomizowanych badań u pacjentów z chorobą zwyrodnieniową wykazała, że doustne preparaty imbiru zmniejszają natężenie bólu i poprawiają funkcję stawów w większym stopniu niż placebo. W 2024 roku opublikowano wyniki badania z użyciem standaryzowanego ekstraktu imbiru, które potwierdziły poprawę dolegliwości bólowych u osób z łagodną chorobą zwyrodnieniową kolana. Imbir może również wspierać kobiety cierpiące na bolesne miesiączkowanie. Przegląd systematyczny wykazał, że 750-2000 mg sproszkowanego imbiru dziennie, stosowane w pierwszych 3-4 dniach cyklu, skutecznie łagodzi objawy pierwotnego bolesnego miesiączkowania. Działanie to wynika z hamowania produkcji prostaglandyn, które są odpowiedzialne za skurcze macicy. Imbir a cholesterol i poziom cukru we krwi Metaanaliza 12 badań obejmujących 586 osób wykazała, że regularne spożywanie około 2 g imbiru dziennie może korzystnie wpływać na profil lipidowy krwi – obniżać poziom cholesterolu LDL i trójglicerydów oraz podnosić poziom cholesterolu HDL. W badaniu z 2015 roku z udziałem 41 osób z cukrzycą typu 2, podawanie 2 gramów imbiru dziennie przez 12 tygodni przyczyniło się do obniżenia glikemii na czczo o 12% oraz hemoglobiny glikowanej o 10%. Imbir może zwiększać wrażliwość tkanek na insulinę i ograniczać wchłanianie glukozy w jelitach. Te właściwości sprawiają, że jest cennym uzupełnieniem diety osób dbających o prawidłowy poziom cukru we krwi, choć zawsze warto skonsultować suplementację z lekarzem, szczególnie w przypadku przyjmowania leków na cukrzycę. Korzeń imbiru w kuchni – świeży czy mielony W polskiej kuchni imbir zyskuje coraz większą popularność, ale warto pamiętać o różnicach między formą świeżą a suszoną. Świeży korzeń ma intensywniejszy, bardziej cytrynowy aromat dzięki wyższej zawartości gingeroli – idealnie pasuje do dań mięsnych, owoców morza, curry i zup. Sproszkowany imbir jest ostrzejszy (więcej shogaoli) i lepiej sprawdza się w wypiekach, piernikach i deserach. Przed użyciem świeży korzeń należy umyć i obrać. Doskonale komponuje się z przyprawami korzennymi jak ziele angielskie, goździki, gałka muszkatołowa czy kardamon. Nie zaleca się natomiast łączenia go z delikatnymi ziołami, które mogą zostać zdominowane przez jego intensywny aromat. Świeży imbir najlepiej przechowywać w lodówce w szczelnym pojemniku – zachowa świeżość przez kilka tygodni. Jak stosować imbir i na co uważać Imbir można spożywać na wiele sposobów: jako świeży korzeń, sproszkowaną przyprawę, nalewkę, syrop, herbatę lub w formie suplementów. Badania sugerują, że dawki do 4 g dziennie są bezpieczne dla większości osób. Przekroczenie 6 g może powodować zgagę, refluks lub biegunkę u osób wrażliwych.
    • Nomada
      ''Niech gadają''   Meryl Streep gra cenioną w kręgach intelektualnych pisarkę, Alice Hughes, która za namową agentki z wydawnictwa, Karen (w tej roli znana z Bajecznie bogatych Azjatów Gemma Chan) decyduje się przeprawić przez Atlantyk statkiem (gdyż nie może latać samolotami), by odebrać prestiżową nagrodę w Wielkiej Brytanii. W trwającą dwa tygodnie morską podróż zaprasza dwie przyjaciółki z czasów studiów, Susan (Dianne Wiest), prawniczkę z Chicago reprezentującą na co dzień ofiary przemocy domowej oraz Robertę (Candice Bergen), która pracuje jako ekspedientka w sklepie z damską bielizną w Dallas. Towarzyszy im bratanek pisarki, Tyler (Lucas Hedges), którego – jak się okaże – każda z kobiet będzie chciała wykorzystać do swoich celów. Piątym kołem u wozu dla tej czwórki będzie wspomniana już Karen, która podróżuje w tajemnicy przed Alice i również ma swoje plany względem przyjaźnie nastawionego Tylera.  Alice pragnie przekształcić podróż w swoistą pielgrzymkę do grobu ukochanej autorki, XIX-wiecznej zapomnianej pisarki Blodwyn Pugh (to postać fikcyjna, nie szukajcie jej powieści w bibliotece). Rejs ma być także okazją do odnowienia znajomości z przyjaciółkami, a być może również do wyjaśnienia sobie pewnych nieporozumień z przeszłości. Szczególnie intrygująca jest postać Roberty, w świetnej interpretacji Candice Bergen, która obwinia Alice za porażki swojego życia oraz jest zdesperowana, by wyciągnąć skądś pieniądze, np. poprzez uwiedzenie jakiegoś zamożnego singla. Pieniądze są zresztą ukrytym bohaterem tej opowieści, gdyż idea zarobku unosi się niemal nieustannie nad rozmowami postaci. Są tu one przede wszystkim jedną z oznak sukcesu, którego obecność lub brak definiują poszczególne postaci. Film jest bowiem małym studium charakterów, które albo do sukcesu dążą i o nim marzą, albo go osiągnęły, albo też zdają sobie sprawę, że umknął im on bezpowrotnie. I każda z osób na swój sposób stara się z tym jakoś uporać. Każda musi też sobie zadać pytanie jak wiele jest w stanie poświęcić, aby sukces osiągnąć: zaufanie bliskiej osoby, a może nawet swoje własne dzieło?  Gdy te wszystkie postaci spotykają się ze sobą – a do tego grona dołącza jeszcze autor bestsellerowych kryminałów, Kelvin Kranz (Dan Algrant) – możemy przekonać się jak wiele je dzieli. Bo chociaż większość należy do grona białych intelektualistów, żyją tak naprawdę we własnych światach, nie zdając sobie sprawy jak bardzo oddalają się od siebie szukając swoich interesów i będąc ślepymi na sprawy i uczucia innych. Nie jest w stanie tego naprawić ani pokojowo nastawiona i próbująca jednoczyć wszystkich Susan, ani usłużny względem innych Tyler. Sam statek staje się też miejscem skupiającym jak w soczewce niemal wszystkie elementy współczesnego rynku książki. Ambitna pisarka spotyka się tutaj z poczytnym autorem, a w tle pojawiają się i agentka wydawnictwa, i czytelnicy oraz… bohaterka powieści w postaci żywej osoby, która ją zainspirowała. W tych literacko-rynkowych przekomarzaniach pojawia się odwieczny dylemat komercja kontra sztuka, uznanie krytyków czy mas, tworzenie czegoś nowego i eksperymentalnego czy odtwórczy sequel dzieła, które przyniosło największe pieniądze i rozgłos. Dla wielbicieli książkowych tematów, takich jak ja sam, są to całkiem smakowite kąski.  Nie mniej ciekawe są same kulisy powstania filmu. Na wstępie już co nieco o nich wspomniałem. Ekspresowe tempo realizacji produkcji podczas autentycznego rejsu szło w parze z innymi ograniczeniami. Reżyser filmował wszystko samodzielnie (choć jako autor zdjęć ukrył się pod pseudonimem Peter Andrews), używając kamery z ręki lub wożąc ją… na wózku inwalidzkim. Sam też swój film zmontował (jako Mary Ann Bernard). Filmując wykorzystano tylko światło naturalne lub to, które na co dzień oświetlało wnętrze statku. Użyto jedynie profesjonalnego sprzętu dźwiękowego, co było o tyle ważne, że nie można było uronić nawet fragmentu dialogów. Były one w całości improwizowane przez obsadę, choć oparte na opowiadaniu Debory Eisenberg, która zresztą była obecna na planie i w razie potrzeby spieszyła z pomocą. W jednym z wywiadów Meryl Streep zażartowała, że Soderbergh zrobił film „za 25 centów”, bo przynajmniej ona tyle dostała za swoją rolę (nie licząc darmowego rejsu). Nie wiem czy to marne honorarium skłoniło ją do tego, że zagrała bardzo oszczędnymi środkami, ale wyszło to zdecydowanie na dobre, bo stworzyła swoją najlepszą kreację od lat. Nie ustępuje jej w niczym Candice Bergen, która jest dla mnie prawdziwą gwiazdą tego filmu. Jej Roberta jest zdecydowanie najciekawszą postacią tego projektu. Taki sposób pracy jest dosyć ryzykowny i podejrzewam, że sporo widzów może odstraszyć gadulstwo oraz pewna hermetyczność ukazanego świata i jego problemów. Mnie porwała ta filmowa podróż, która jest dla mnie przede wszystkim opowieścią o tym, że pewnych rzeczy nie da się naprawić i że pewne decyzje przychodzą zbyt późno. Nie zawsze uda się zacząć wszystko od nowa. Fale nigdy nie ustają, statek płynie bez względu na wszystko, a kres podróży może nadejść szybciej, niż się tego spodziewamy. Paweł Tesznar
    • Nomada
      Czułam że się ze mną zgodzisz ;  ) Wszyscy cali? U mnie był dziś paraliż komunikacyjny 😴 Lecz ja właśnie dziś doszłam do wniosku, e, może raczej przekonałam się, że jednak urodziłam się pod dobrą gwiazdą. Pięć kilometrów marszu, hmm, raczej jady figurowej i ani jednego orła ;  )
    • Chi
    • Vitalinka
    • Vitalinka
      Wniosek z powyższych wypowiedzi : Nie, nie drażnią nas mili faceci, kochamy miłych facetów (my kobiety i @Jacenty). 😄
    • Vitalinka
      "Bo się boi" polecam (jak kto lubi filmy psychologiczne, bo inaczej może zmęczyć). Śmiałam choć nie ma z czego, ale jak ja się śmiałam, choć należało współczuć to i inni będą się śmiać... (dopóki pod koniec nie zrozumieją o czym był film... jak i ja niestety). Midsommer  nie polecam,  Dziedzictwo nie polecam ( nie polecam, ale "poleciałam" reżyserem naśladując Primaverę❤️ i obejrzałam, jak to ja w całości). Adi Aster ma jeszcze jeden film : "Eddington", ale ja już chyba nie dam rady tego szaleńca oglądać.🙂   A z innych:   "Zgiń kochanie" BOSKI CUDOWNY POLECAM (pamiętajcie, że ja lubię psychologiczne). Nick Nolte (kocham go❤️) tak krótko na ekranie, a tak go pamiętam, tak wstrząsająco...klucz do zagadki filmu jest w jego postaci...nie czytałam książki, ale tak mi się wydaje... Jenifer Lawrence zaś powinna dostawać Oskary za wszystkie role...   ...i "WIELKI MARSZ"....polecam, ale....książkę. Tylko i wyłącznie. Koszmar zepsuć taką książkę...ech 😞film obejrzałam do końca choć mnie irytował i mierził.   
    • Chi
    • Vitalinka
      Myślę, że niewłaściwe obuwie to takie co obciera i kaleczy stopy (jak u Ciebie i Nafto❤️). Jeśli ze stopami wszystko ok, to obojętnie czy są to adidasy, śniegowce czy może botki na 10 cm szpilce, ale za to z kożuszkiem na ozdobę🙂 (niektóre kobiety śmigają i w takich w zimę). Zresztą innych butów potrzebują osoby jeżdżące autem i takie co przemieszczają się pieszo🙂   Ja chcę takie:     ...mieć (dla miania)😉🙂
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Jacenty
      05.02.1949 Kapitan chilijskiej armii Alberto Larraguibel ustanowił obowiązujący do dziś rekord świata w skoku na koniu przez przeszkodę (2,47 m). -Nie wiadomo czy koń był zadowolony.Nic o tym nie piszą.
    • Chi
    • Gość w kość
      tak kończy się noszenie niewłaściwego obuwia😬    
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...