Skocz do zawartości


contemplator

Rosja zaatakowała w Ukrainę!

Polecane posty

aliada
24 minuty temu, Pieprzna napisał:

Myślę, że anytpis ma taką obsesję na punkcie Rydzyka jak druga strona na punkcie np. Sorosa.

Tyle, że Soros daje kasę, a Rydzyk dostaje ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Pieprzna
1 minutę temu, aliada napisał:

Tyle, że Soros daje kasę, a Rydzyk dostaje ;)

Inwestycja z odroczonym zwrotem ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
syn fubu

W Rosji cały czas żywe jest powiedzenie Stalina "Im więcej ich tłuczesz tym bardziej cię kochają". To jest ich motorem napędowym najwidoczniej. Bo armia 180 tysięczna z niezliczoną ilością sprzętu rzeczywiście powinna zdobyć Ukrainę w kilka dni jak planowała.

 

Czujecie prawdziwą wojnę? Prawdziwy front?

 

Zdajemy sobie sprawę, że do ofensywy dojdzie w najbliższym czasie. Widzimy wielkie nagromadzenie sił, środków przez Rosjan, wielką ilość sprzętu - powiedział Hajdaj.

"Wielka bitwa" o Donbas rozpocznie się, według jego prognoz, od zmasowanego ostrzału, po którym nastąpi atak czołgów i piechoty.

- Myślę, że to będzie coś takiego - o 3-4 rano zacznie się zmasowany ostrzał artyleryjski. Wykorzystane będzie wszystko, co mają - moździerze wielkiego kalibru, artyleria, lotnictwo, wyrzutnie rakietowe, Grady, Smiercze, Uragany, Toczka-U, Toczka-W - prognozował Hajdaj.

Jak spodziewa się urzędnik, po kilkugodzinnym ostrzale obwodów donieckiego i ługańskiego Rosjanie przejdą do ofensywy z wykorzystaniem czołgów i piechoty.

 

Takie pojedyncze ostrzały z czołgu czy lotnictwa mniej więcej przypominają odgłosy petard w Sylwestra, ale takie zmasowane natarcie to musi być coś okropnego, ja bym od samego hałasu umarł. Kompletnie nie rozumiem jak można być na to odpornym.Jak można myśleć w takim huku cokolwiek.

 

Edytowano przez syn fubu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
10 godzin temu, Pieprzna napisał:

Myślę, że anytpis ma taką obsesję na punkcie Rydzyka jak druga strona na punkcie np. Sorosa.

Obsesji by nie było gdyby PiS nie pompował w niego tyle naszej kasy. A zamiast tego wpomopowałby ją np. w ochronę zdrowia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe

Co do nowego układu sił po wojnie mogą świadczyć przyjacielskie stosunki Zełenskiego z WB o czym wspomniałam 2 posty wcześniej a teraz jak widać potwierdza to wizyta Johnsona i słowa Zełenskiego. Myślę że UE może wiele stracić za swój brak pomocy, a jedynie uprawianie politykierstwa na pokaz. Zełenski bowiem po wojnie i czesxiowej odbudowie będzie szukał sojuszników, gdzie indziej niż w Unii i może skupić w okół siebie państwa wschodnie, w tym Polskę, ale nie tylko....po prostu stara Unia budzi niechęć. 

 

"Zełenski do Johnsona: Witaj w Kijowie, przyjacielu

Wielka Brytania przekaże Ukrainie 120 wozów opancerzonych i pociski przeciwokrętowe. Taką pomoc zapowiedział premier Boris Johnson, który przybył dziś z niezapowiedzianą wizytą do Kijowa.

 

- Witaj w Kijowie, przyjacielu  - powitał Johnsona w Kijowie prezydent Zełenski.

 

Wizyta zaczęła się od rozmowy w cztery oczy obydwu polityków.

Na wspólnej konferencji prasowej brytyjski premier zapowiedział kontynuowanie pomocy dla walczącej Ukrainy. Trafi tam m.in. 120 wozów opancerzonych i pociski przeciwokrętowe, o wartości 100 mln funtów. Zapewnił też, że jego rząd i inni partnerzy dostarczą m.in.sprzęt, technologię i dane wywiadowcze, aby "Uukraina już nigdy nie została poddana koszmarowi inwazji".

 

Dzień wcześniej Johnson mówił o zwiększeniu wsparcia wojskowego o sprzęt wartości 100 mln funtów, ale ogłoszona dziś pomoc jest od tej deklaracji niezależna.

 

Brytyjski premier z ogromnym uznaniem wyrażał się o przywództwie Zełenskiego, który daje swojemu narodowi siłę i podtrzymuje w nim ducha walki.

Prezydent Ukarainy z kolei podziękował Johnsonowi za konkretną pomoc. Napisał później w mediach społecznościowych, że Wielka Brytania jest liderem wśród państw, które pomagają Ukrainie, a inne kraje powinny brać z niej przykład - nałożyć embargo na gaz i ropę z Rosji i wzmacniać możliwości obronne ukraińskiego wojska."

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
syn fubu
2 godziny temu, Maybe napisał:

Co do nowego układu sił po wojnie mogą świadczyć przyjacielskie stosunki Zełenskiego z WB o czym wspomniałam 2 posty wcześniej a teraz jak widać potwierdza to wizyta Johnsona i słowa Zełenskiego. Myślę że UE może wiele stracić za swój brak pomocy, a jedynie uprawianie politykierstwa na pokaz. Zełenski bowiem po wojnie i czesxiowej odbudowie będzie szukał sojuszników, gdzie indziej niż w Unii i może skupić w okół siebie państwa wschodnie, w tym Polskę, ale nie tylko....po prostu stara Unia budzi niechęć. 

 

 

Jak pierogi ruskie zdobędą Donbas Ukraina upadnie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
contemplator
16 godzin temu, aliada napisał:

Gazoport w Świnoujściu powstał w całości pod rządami PO.

Ale to wcale nie oznacza, iż to PO było pomysłodawcą tego gazoportu. Prawda jest taka, iż decyzję o budowie gazoportu podjął PiS-owski rząd Kazimierza Marcinkiewicza w 2006 r. To że Gazoport w Świnoujściu powstał w całości pod rządami PO, wynika tylko dlatego, że od 2007 roku wybory wygrało PO, a nie PiS. Rząd PO nawet blokował 3 lata tę inwestycję, bo mogła by powstać prędzej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
contemplator
2 godziny temu, syn fubu napisał:

Jak pierogi ruskie zdobędą Donbas Ukraina upadnie.

A od kiedy Donbas to cała Ukraina? Nie bój żaby... Ukry to potomkowie walecznych Wikingów, więc łatwo się nie dadzą orkom z Rosyjskiego Mordoru. Putin pewnie skończy jak Sauron.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
aliada
4 godziny temu, contemplator napisał:

Ale to wcale nie oznacza, iż to PO było pomysłodawcą tego gazoportu. Prawda jest taka, iż decyzję o budowie gazoportu podjął PiS-owski rząd Kazimierza Marcinkiewicza w 2006 r. To że Gazoport w Świnoujściu powstał w całości pod rządami PO, wynika tylko dlatego, że od 2007 roku wybory wygrało PO, a nie PiS. Rząd PO nawet blokował 3 lata tę inwestycję, bo mogła by powstać prędzej.

Blokował, blokował, ale zbudował ;)

 

Jeśli wracamy do historii, to warto też wspomnieć, że terminal miał pierwotnie powstać w Gdańsku, gdzie mogła być wykorzystana istniejąca  infrastruktura Portu Północnego, więc budowa byłaby o połowę tańsza i o kilka lat szybsza. Ale PiS nie cierpi miasta Tuska i  przeniósł tę inwestycję  na dziewicze tereny Natura 2000 w Świnoujściu, co też opóźniło budowę. 

A teraz: czy 9 lat od decyzji do oddania gazoportu to długo?

W 2017 rząd PiS ogłosił, że zbudowany zostanie kolejny terminal LNG, tym razem w Gdańsku. Ma on być - planowo - oddany do użytku w 2028 roku, czyli po ponad 10 latach.

Tyle trwają takie inwestycje po prostu.

I też można by było oskarżać ten rząd o opieszałość i o to, że nie traktuje sprawy uniezależnienia od rosyjskiego gazu tak poważnie, jak to ciągle deklaruje, bo inne inwestycje, czasem zupełnie bzdurne jak budowa, a potem wyburzanie  elektrowni w Ostrołęce, są dla niego ważniejsze.

A co z budową elektrowni jądrowych?  Żaden rząd z nimi na dobre nie ruszył, czyli każdy jest prorosyjski?

Nie mylmy nieudolności ze świadomym sprzyjaniem Rosji.  Były błędy, które należy widzieć (jak uwierzenie w pewnym momencie, że Putin chce cywilizować Rosję i może być w miarę normalnym sąsiadem... Czy  taktyczny sojusz z Orbanem i innymi politykami prokremlowskimi),  ale szczęśliwie każdy nasz rząd po 1989 roku  trzymał  kurs na Zachód i oby tak dalej.

Edytowano przez aliada

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
8 godzin temu, syn fubu napisał:

 

Jak pierogi ruskie zdobędą Donbas Ukraina upadnie.

Ukraina nie upadnie. Wykrwawi się dzięki Unii Europejskiej, ale nie upadnie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe

I via dalszy efktow spotkania Johnsona z Zełenskim....

 

"Wielka Brytania zaoferowała pomoc w odbudowie Kijowa

Podczas dzisiejszej niezapowiedzianej wizyty w Kijowie, premier Boris Johnson zaproponował, by Wielka Brytania objęła patronat nad odbudową stolicy Ukrainy i obwodu kijowskiego po zakończeniu wojny.
Poinformował o tym Zełenski po wyjeździe brytyjskiego premiera.

Stwierdził, że Johnson jest "bardzo konkretny w odpowiadaniu na pytania".

- I razem z nim zdecydowaliśmy już, jaką pomoc Wielka Brytania udzieli powojennej odbudowie Ukrainy. Brytyjczycy są gotowi przejąć patronat nad odbudową Kijowa i obwodu kijowskiego – powiedział Zełenski.

Sam Johnson wyraził gotowość pomocy w odbudowie Ukrainy na odprawie po spotkaniu z Zełenskim. Premier Wielkiej Brytanii przybył do Kijowa z nowym pakietem wsparcia finansowego i obronnego dla Ukrainy.

Zapewnił, że Wielka Brytania nie ograniczy się do zamrożenia aktywów czy sankcji wobec rosyjskich oligarchów, ale wpłynie na możliwość wykorzystania przez Rosję zasobów energetycznych."

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe

Dodam, że tym czasem w Niemczech jest organizowany kolejny samochodowy marsz Rosjan przeciw dyskryminacji ich narodu. 

Nie wspomnę, że poprzedni w Berlinie zakończył się jako marsz poparcia dla Putina, a mer Berlina stwierdziła że to był pokojowy Marsz przecież. Także tę....brawo Niemcy, brawo Unia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe

A to wypowiedź Rosjanki, której grozi dwa lata więzienia... (wzięłam z fb postu mojej znajomej z Moskwy) można sobie przetłumaczyć za pomocą translatora Google. 

Gdyby takich Rosjan było więcej....niestety jest ich kropla. 

Druga kolezanka Rosjanka zesrana po pachy wkleja kwiatki i motylki, a na temat wojny ani mru mru....

 

"Это Алла Гутникова, одна из четырёх экс-редакторов студенческого журнала DOXA. Ей грозит приговор - два года лишения свободы. Вот ее речь в суде. Ничего более прекрасного и высокого в российском суде никогда не звучало. Да и в других судах, полагаю, тоже. 
Это как если бы Антигона заговорила по-русски. 

По просьбе автора размещаю ссылку на ее речь в DOXA
https://doxajournal.ru/lastword-alla

"Я не буду говорить о деле, обыске, допросах, томах, судах. Это скучно и бессмысленно. Последнее время я хожу в школу усталости и досады. Но еще до ареста я успела записаться в школу умения говорить о действительно важных вещах.
Я бы хотела говорить о философии и литературе. О Беньямине, Деррида, Кафке, Арендт, Сонтаг, Барте, Фуко, Агамбене, об Одри Лорд и белл хукс. О Тимофеевой, Тлостановой и Рахманиновой.
Я бы хотела говорить о поэзии. О том, как читать современную поэзию. О Гронасе, Дашевском и Бородине.
Но сейчас не время и не место. Я спрячу свои маленькие нежные слова на кончике языка, на дне гортани, между животом и сердцем. И скажу лишь немного.
Я часто чувствую себя рыбкой, птичкой, школяром, малышкой. Но недавно я с удивлением узнала, что Бродского тоже судили в 23. И поскольку и меня причислили к роду человеческому, я буду говорить так:
В каббале есть концепция тикун олам - исправление мира. Я вижу, что мир несовершенен. Я верю, что, как писал Иегуда Амихай, мир был создан прекрасным, для того, чтобы было хорошо, и для покоя, как скамейка в саду (в саду, не в суду!). Я верю, что мир создан для нежности, надежды, любви, солидарности, страсти, радости.
Но в мире ужасно, невыносимо много насилия. А я не хочу насилия. Ни в какой форме. Ни учительских рук в трусах школьниц, ни кулаков пьяного отца семейства на телах жен и детей. Если бы я решила перечислить все насилие, которое есть вокруг, мне не хватило бы ни дня, ни недели, ни года. Чтобы увидеть насилие вокруг, достаточно только открыть глаза. Мои глаза открыты. Я вижу насилие, и я не хочу насилия. Чем больше насилие, тем больше я его не хочу. И больше всего я не хочу самого огромного и самого страшного насилия.
Я очень люблю учиться. Дальше я буду говорить голосами других.
В школе на уроках истории я изучила фразы "Вы распинаете свободу, но душа человека не знает оков" и "За вашу и нашу свободу".
В старшей школе я читала "Реквием" Анны Андреевны Ахматовой, "Крутой маршрут" Евгении Соломоновны Гинзбург, "Упраздненный театр" Булата Шалвовича Окуджавы, "Детей Арбата" Анатолия Наумовича Рыбакова. У Окуджавы я больше всего любила стихотворение:
Совесть, благородство и достоинство 
-Вот оно, святое наше воинство.
Протяни ему свою ладонь.
За него не страшно и в огонь.
Лик его высок и удивителен.
Посвяти ему свой кроткий век:
Может, и не станешь победителем,
Но зато умрешь, как человек!
В МГИМО я учила французский и узнала строку из Эдит Пиаф: "Ça ne pouvait pas durer toujours" ["Это не могло длиться вечно"]. И из Марка Робена: "Ça ne peut pas durer comme ça" ["Так не может продолжаться"].
В девятнадцать лет я ездила в Майданек и Треблинку и узнала, как на семи языках сказать "никогда больше": never again, jamais plus, nie wieder, קיינמאל מער, nigdy więcej, לא עוד.
Я изучала еврейских мудрецов и больше всего полюбила две мудрости. Рабби Гилель говорил: "Если не я за себя, то кто за меня. Если я только за себя, то зачем я? Если не сейчас, то когда?". А рабби Нахман говорил: "Весь мир - это узкий мост, и главное - совсем не бояться".
Затем я поступила в Школу культурологии и выучила еще несколько важных уроков. Во-первых, слова имеют значение. Во-вторых, нужно называть вещи своими именами. И наконец: sapere aude, то есть имей мужество пользоваться собственным умом.
Смешно и нелепо, что наше дело связано со школьниками. Я преподавала детям гуманитарные науки на английском, работала няней, мечтала поехать по программе "Учитель для России" в небольшой город на два года и сеять разумное, доброе, вечное. Но Россия - устами государственного обвинителя прокурора Трякина - считает, что я вовлекала несовершеннолетних в опасные для жизни действия. Если у меня когда-нибудь будут дети (а они будут, потому что я помню главную заповедь), я повешу им на стенку портрет прокуратора Иудеи Понтия Пилата, чтобы дети росли чистоплотными. Прокуратор Понтий Пилат стоит и умывает руки - вот какой это будет портрет. Да, если думать и быть неравнодушными - теперь опасно для жизни, я не знаю, что сказать о сути обвинения. Я умываю руки.
И вот сейчас момент истины. Час прочитываемости. И я, и мои друзья и подруги не находят себе места от ужаса и боли, но когда я спускаюсь в метро, я не вижу заплаканных лиц. Я не вижу заплаканных лиц.
Ни одна из моих любимых книг - ни детская, ни взрослая - не учила безразличию, равнодушию, трусости. Нигде меня не учили этим фразам:
мы люди маленькие
я человек простой все не так однозначно никому нельзя верить я как-то этим всем не интересуюсь
я далек от политики меня это не касается от меня ничего не зависит компетентные органы разберутся что я один мог сделать
Наоборот, я знаю и люблю совсем другие слова.
Джонн Донн через Хемингуэя говорит:
Нет человека, который был бы как Остров, сам по себе, каждый человек есть часть Материка, часть Суши; и если волной снесет в море береговой Утес, меньше станет Европа, и так же, если смоет край мыса или разрушит Замок твой или друга твоего; смерть каждого Человека умаляет и меня, ибо я един со всем Человечеством, а потому не спрашивай, по ком звонит колокол: он звонит по Тебе.
Махмуд Дарвиш говорит:
Когда готовишь завтрак, думай о других(не забудь покормить голубей).Когда ведешь войны, думай о других(не забывай тех, кто ищет мира).Когда оплачиваешь счет за воду, думай о других(тех, кого питают облака).Когда возвращаешься домой, к себе домой, думай о других(не забывай о людях в лагерях).Когда спишь и считаешь звезды, думай о других(тех, кому негде спать).Когда выражаешь свои мысли метафорой, думай о других(потерявших право голоса).Когда думаешь о тех, кто далеко, подумай о себе(скажи: Ах, если бы я только был свечой во тьме).
Геннадий Головатый говорит:
Слепые не могут смотреть гневно,немые не могут кричать яростно.безрукие не могут держать оружия,безногие не могут шагать вперед.Но - немые могут смотреть гневно,Но - слепые могут кричать яростно.Но - безногие могут держать оружие.Но - безрукие могут шагать вперед.
Кому-то, я знаю, страшно. Они выбирают молчание.
Но Одри Лорд говорит: Your silence will not protect you. В московском метро говорят: Пассажирам запрещено находиться в поезде, который следует в тупик. А петербуржский "Аквариум" добавляет: Этот поезд в огне.Лао-Цзы через Тарковского говорит: Главное, пусть они поверят в себя и станут беспомощными, как дети. Потому что слабость велика, а сила ничтожна. Когда человек рождается, он слаб и гибок, а когда умирает - он крепок и черств. Когда дерево растет, оно нежно и гибко, а когда оно сухо и жестко - оно умирает. Черствость и сила - спутники смерти. Слабость и гибкость - выражают свежесть бытия. Поэтому что отвердело, то не победит.
Помните, что страх съедает душу. Помните о персонаже Кафки, который увидел "как во дворе тюрьмы устанавливают виселицу, по ошибке подумал, что она предназначена для него, ночью сбежал из своей камеры и повесился".
Будьте как дети. Не бойтесь спросить (себя и других), что такое хорошо и что такое плохо. Не бойтесь сказать, что король голый. Не бойтесь закричать, разрыдаться. Повторяйте (себе и другим): 2+2=4. Черное - это черное. Белое - это белое. Я - человек, я сильный и смелый. Сильная и смелая. Сильные и смелые.
Свобода - это процесс, в ходе которого вы развиваете привычку быть недоступным для рабства".

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe

Prosty przekaz....

Putin dostaje od Unii 500 mln $ dziennie na zbrojenia. 

Myślicie że Prezydent kraju, gdzie bestialsko mordowani są ludzie, dzięki tej cywilizowanej Europie, będzie chciał przynależeć do tej zbrodniczej Unii po wojnie? Z wyrachowania, oczywiscie że tak. Bo powinni po wojnie za to zapłacić. Ale po wykorzystaniu Unii do swoich celów (tak jak teraz UE wykorzystuje Ukrainę) będzie szukał innych sojuszników. 

 

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
syn fubu
14 godzin temu, contemplator napisał:

A od kiedy Donbas to cała Ukraina? Nie bój żaby... Ukry to potomkowie walecznych Wikingów, więc łatwo się nie dadzą orkom z Rosyjskiego Mordoru. Putin pewnie skończy jak Sauron.

 

Ukry i Rosjanie mają to samo ugro-fińskie pochodzenie antropologiczne. Rosjanie wymieszali się jednak bardziej niż Ukraińcy dlatego we wschodniej części kraju mają sporo urody wschodnio kontynentalnej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jacenty
9 minut temu, Maybe napisał:

Niemców nie znasz..pewnie,że mają i wiecznie coś kombinują.

Inne kraje i my cały czas dostarczają Ukrainie nowoczesną broń.Ale wiadomo,że jak jest wojna to media wszystkiego nie wiedzą i podają niesprawdzone informacje a później jest jakiś przeciek i można się dowiedzieć,że np. my wysyłamy do nich dużo więcej sprzętu niż na początku było to publicznie podawane.

Broń mają i dostaną jeszcze nowocześniejszą a co do niemiaszków to nie ma co na nich liczyć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
Przed chwilą, Jacenty napisał:

Niemców nie znasz..pewnie,że mają i wiecznie coś kombinują.

Inne kraje i my cały czas dostarczają Ukrainie nowoczesną broń.Ale wiadomo,że jak jest wojna to media wszystkiego nie wiedzą i podają niesprawdzone informacje a później jest jakiś przeciek i można się dowiedzieć,że np. my wysyłamy do nich dużo więcej sprzętu niż na początku było to publicznie podawane.

Broń mają i dostaną jeszcze nowocześniejszą a co do niemiaszków to nie ma co na nich liczyć.

No nie znam szwabów ? chyba będę córkę namawiać, żeby do UK emigrowała (podobało jej się w Szkocji ?) bo jeszcze się czym zarazi od nich.... :P

Masakra co za rządzący! Zryte berety.

Francja to samo, Włochy też porażka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
contemplator

Ruskie orki się wkurzają na kraje NATO, że te wspierają Ukrainę, stąd planują jakiś odwet. Ostatnio coś się napinają i odgrażają że uruchomią rakiety z obwodu kaliningradzkiego ukierunkowane na Polskie miasta. Zresztą od miesiąca Ruskie wojska ćwiczą ataki rakietowe w Obwodzie Kaliningradzkim, przy granicy z Polską. Nie jest to nic dziwnego, bo wrześniowe ćwiczenia wojskowe ZAPAD 2021 także odbywały się m. in. w obwodzie kaliningradzkim. Zatem już wtedy coś planowali. Nie chcę krakać, ale wygląda na to że Putin i jego wojska planują atak rakietowy na terenie Polski.
 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
1 godzinę temu, contemplator napisał:

Ruskie orki się wkurzają na kraje NATO, że te wspierają Ukrainę, stąd planują jakiś odwet. Ostatnio coś się napinają i odgrażają że uruchomią rakiety z obwodu kaliningradzkiego ukierunkowane na Polskie miasta. Zresztą od miesiąca Ruskie wojska ćwiczą ataki rakietowe w Obwodzie Kaliningradzkim, przy granicy z Polską. Nie jest to nic dziwnego, bo wrześniowe ćwiczenia wojskowe ZAPAD 2021 także odbywały się m. in. w obwodzie kaliningradzkim. Zatem już wtedy coś planowali. Nie chcę krakać, ale wygląda na to że Putin i jego wojska planują atak rakietowy na terenie Polski.
 

Nie strasz.....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe

Kaczor odpalił wrotki, stwierdził dziś, że zna już przyczynę katastrofy smoleńskiej i że był to zamach. 

 

Czy jego już kuźwa całkiem pogięło. Niech on sobie fiziuje gdy świat nie patrzy, każdy Polak już wie, że ma problemy ze zdrowiem, ale musi teraz? Chce koniecznie konfrontacji z Putinem? ??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
syn fubu
3 godziny temu, contemplator napisał:

Zatem już wtedy coś planowali. Nie chcę krakać, ale wygląda na to że Putin i jego wojska planują atak rakietowy na terenie Polski.
 

 

Po pisie zostaną tylko pióra w powietrzu... ciekawe kto wtedy będzie zarządzał krajem. Chyba do Gniezna przeniosą stolicę i prezydent Pułtuska w pasiastym krawacie nagle stanie się głową państwa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
syn fubu

Oprócz takich basiorów atomowych na wielką skalę, Rosja ma też nuklearne taktyczne rakietki, takie młodsze, mniejsze rodzeństwo tych dużych. Takie mają zasięg mocy np 1 kilometra. Ile Warszawa ma kilometrów długości? Pomnóżcie sobie ile ich trzeba.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
syn fubu

Dosłownie metr, półtora za ścianą mam sobie od niedawna 3 lokatorów z Ukrainy. Młodą mamę z dwójką dzieci. A przyjechali aż ponad 1000 kilometrów bo to miasto niedaleko granicy z Niemcami, w zasadzie na ich dawnych terenach (mnóstwo poniemieckiego budownictwa). Przyjechali sobie bo tu sąsiadka mieszka od lat w Polsce i ich sprowadziła i chyba na stałe raczej. Mój stary dał im hulajnogę i suszarkę i sobie bytują póki co z dala od domu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
4 godziny temu, syn fubu napisał:

Dosłownie metr, półtora za ścianą mam sobie od niedawna 3 lokatorów z Ukrainy. Młodą mamę z dwójką dzieci. A przyjechali aż ponad 1000 kilometrów bo to miasto niedaleko granicy z Niemcami, w zasadzie na ich dawnych terenach (mnóstwo poniemieckiego budownictwa). Przyjechali sobie bo tu sąsiadka mieszka od lat w Polsce i ich sprowadziła i chyba na stałe raczej. Mój stary dał im hulajnogę i suszarkę i sobie bytują póki co z dala od domu.

U mnie w Polsce też mieszka mama z dzieckiem. Przed nią mieszkał mlody chłopak Ukrainiec od lat, ale jak zaczęła się.wojna, wrócił na Ukrainę. Z córka się złożyłyśmy i na drogę kupiła mu leków za prawie 800 zł. Ostatnio urwał nam się z nim kontakt. Zastanawiamy się co się stało. Może to tylko brak zasięgu...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.






  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 694
    • Postów
      260 624
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      951
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    czarna_espresso
    Najnowszy użytkownik
    czarna_espresso
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • KapitanJackSparrow
      Patrz znalazłem coś dla ciebie podoba się?
    • Vitalinka
      ...i taką bluzę....     OMG! Jaka ładna!😍
    • Nafto Chłopiec
      Spożywam. Zjadłem na obiad tłustą pizzę z cateringu i niestety kiepsko to się skończyło w kontekście mojego biegu 🤷
    • Nafto Chłopiec
      Szczerze? Biegło się elegancko, nawet szybszym tempem niż zazwyczaj 🤷 https://zapodaj.net/plik-YQIUmj1S3H
    • Vitalinka
      Nafto, Ty musisz jeść probiotyki.
    • Vitalinka
      Chcę ten sweter😍
    • la primavera
      ,,Trener " rosyjski dramat sportowy z 2018 r. w reżyserii  Danila  Kozlovskygo, który zagrał tu również główna rolę.  Film dość długo się rozkręcał, chciałam go już pięć razy wyłączyć bo ja ani nie przepadam za tym aktorem który grał tytułowego trenera ani nie było to kino rosyjskie które lubię,  czyli opowiadające o rosyjskiej prowincji, prostych ludziach  lub o ciemnej stronie  miasta, albo  skalanym wszystkimi grzechami systemie. I zrobiłabym błąd, bo mimo wielu niedoskonałości to naprawdę dobry film. Opowiada historię Jurija, piłkarza Spartaka,  który wylatuje z klubu bo nie dość, że nie strzelił ważnego  karnego to jeszcze zrobił taką akcje na meczu, że  musieli go zawiesić. I tak po jakimś czasie nicnierobienia został trenerem klubu, gdzieś tam na południu  tego ogromnego kraju. Ale i tu nikt na niego nie czekał z radością Zderzył się z niechęcia piłkarzy,  którzy nie  gardzili pieniędzmi z pilkarskiego pokera. Rządzącym miastem wcale nie zależało,  by klub wspinał się po tabeli,  zatem wsparcia Jurij  nie miał ani w klubie ani poza nim. Sam nie wiedział, co tu robi.  Po tych trudnych, nieefektownych początkach film w końcu wskoczył na wyższy bieg,  kiedy coś zaczynało się kleić.  Pojawił się pomysł na drużynę, zaangażowanie kibiców, była motywacja do gry i coś zaczynali wygrywać, chociaż zbitki z meczów były taką sieczką, że trudno było zorientować się, który to mecz i jaki był wynik. Ale za to gdy przychodziły mecze, którym kamera poświęcała więcej czasu,  to były świetne pokazane. Bardzo  podobaly mi się sceny z boiska. Zatem w filmie działo się coraz lepiej i było coraz bliżej do najważniejszego meczu, który okazał się godnym finałem całego filmu. Na zachętę mała wstawka z filmu. Pokazuje mecz który odbywał się po śmierci ojca Jurija  i oprawę, jaką dla trenera przygotowali piłkarze z kibicami- Юра мы с тобой.      I duży plus za muzykę w filmie 
    • Pieprzna
      Wyprowadziłeś się z Polski? Bo ludzie nie są w stanie nawet chodzić podczas gołoledzi.
    • Nafto Chłopiec
      Bieg 7 km od domu przy problemach żołądkowych po obiedzie to kiepski pomysł 😅
    • KapitanJackSparrow
      Faktycznie dziś była kraina lodu, Marznący deszcz zmienił mi auto w górę lodową, takiej pokrywy nie pamiętam od ho Ho ho
    • Nomada
      Jest zielona, to pewne🤣
    • Nomada
      Imbir   Imbir to jedna z najstarszych roślin leczniczych znanych ludzkości, wykorzystywana od ponad 4000 lat w tradycyjnej medycynie chińskiej i ajurwedyjskiej. Jego kłącze zawiera ponad 400 związków bioaktywnych, w tym gingerole i shogaole, które nadają mu charakterystyczny ostry smak oraz cenne właściwości prozdrowotne. Współczesne badania naukowe potwierdzają to, co intuicyjnie wiedzieli nasi przodkowie – imbir może wspierać układ trawienny, łagodzić mdłości i przyczyniać się do lepszego samopoczucia. Gingerol i shogaol – substancje odpowiedzialne za działanie imbiru Właściwości prozdrowotne imbiru wynikają głównie z obecności gingeroli i shogaoli. Gingerol (w tym najaktywniejszy 6-gingerol) występuje w świeżym kłączu i jest chemicznie spokrewniony z kapsaicyną z papryki chili oraz piperyną z czarnego pieprzu. Podczas suszenia lub podgrzewania gingerol przekształca się w shogaol, który jest nawet dwukrotnie ostrzejszy i wykazuje silniejsze właściwości przeciwutleniające oraz przeciwzapalne. Imbir a układ trawienny i nudności Jednym z najlepiej przebadanych zastosowań imbiru jest łagodzenie nudności i wymiotów. Metaanaliza 12 badań z udziałem 1278 kobiet w ciąży wykazała, że imbir w dawce 1-1,5 g dziennie znacząco redukuje poranne mdłości przy minimalnym ryzyku skutków ubocznych. Norwegijskie badanie potwierdziło, że stosowanie imbiru w ciąży nie wiąże się ze zwiększonym ryzykiem powikłań dla matki ani dziecka. Imbir może być również pomocny przy chorobie lokomocyjnej, mdłościach pooperacyjnych oraz towarzyszących chemioterapii. Badanie z udziałem 744 pacjentów onkologicznych wykazało, że dawka 0,5-1 g dziennie skutecznie łagodziła ostre wymioty. Olejek zawarty w kłączu pobudza wydzielanie śliny i soków trawiennych, wspierając procesy trawienne. Osoby zmagające się z wzdęciami, niestrawością czy brakiem apetytu mogą sięgnąć po produkty z naszej kategorii wsparcia trawienia. Wsparcie dla stawów i łagodzenie bólu Właściwości przeciwzapalne imbiru przyciągają uwagę osób zmagających się z dolegliwościami stawowymi. Metaanaliza randomizowanych badań u pacjentów z chorobą zwyrodnieniową wykazała, że doustne preparaty imbiru zmniejszają natężenie bólu i poprawiają funkcję stawów w większym stopniu niż placebo. W 2024 roku opublikowano wyniki badania z użyciem standaryzowanego ekstraktu imbiru, które potwierdziły poprawę dolegliwości bólowych u osób z łagodną chorobą zwyrodnieniową kolana. Imbir może również wspierać kobiety cierpiące na bolesne miesiączkowanie. Przegląd systematyczny wykazał, że 750-2000 mg sproszkowanego imbiru dziennie, stosowane w pierwszych 3-4 dniach cyklu, skutecznie łagodzi objawy pierwotnego bolesnego miesiączkowania. Działanie to wynika z hamowania produkcji prostaglandyn, które są odpowiedzialne za skurcze macicy. Imbir a cholesterol i poziom cukru we krwi Metaanaliza 12 badań obejmujących 586 osób wykazała, że regularne spożywanie około 2 g imbiru dziennie może korzystnie wpływać na profil lipidowy krwi – obniżać poziom cholesterolu LDL i trójglicerydów oraz podnosić poziom cholesterolu HDL. W badaniu z 2015 roku z udziałem 41 osób z cukrzycą typu 2, podawanie 2 gramów imbiru dziennie przez 12 tygodni przyczyniło się do obniżenia glikemii na czczo o 12% oraz hemoglobiny glikowanej o 10%. Imbir może zwiększać wrażliwość tkanek na insulinę i ograniczać wchłanianie glukozy w jelitach. Te właściwości sprawiają, że jest cennym uzupełnieniem diety osób dbających o prawidłowy poziom cukru we krwi, choć zawsze warto skonsultować suplementację z lekarzem, szczególnie w przypadku przyjmowania leków na cukrzycę. Korzeń imbiru w kuchni – świeży czy mielony W polskiej kuchni imbir zyskuje coraz większą popularność, ale warto pamiętać o różnicach między formą świeżą a suszoną. Świeży korzeń ma intensywniejszy, bardziej cytrynowy aromat dzięki wyższej zawartości gingeroli – idealnie pasuje do dań mięsnych, owoców morza, curry i zup. Sproszkowany imbir jest ostrzejszy (więcej shogaoli) i lepiej sprawdza się w wypiekach, piernikach i deserach. Przed użyciem świeży korzeń należy umyć i obrać. Doskonale komponuje się z przyprawami korzennymi jak ziele angielskie, goździki, gałka muszkatołowa czy kardamon. Nie zaleca się natomiast łączenia go z delikatnymi ziołami, które mogą zostać zdominowane przez jego intensywny aromat. Świeży imbir najlepiej przechowywać w lodówce w szczelnym pojemniku – zachowa świeżość przez kilka tygodni. Jak stosować imbir i na co uważać Imbir można spożywać na wiele sposobów: jako świeży korzeń, sproszkowaną przyprawę, nalewkę, syrop, herbatę lub w formie suplementów. Badania sugerują, że dawki do 4 g dziennie są bezpieczne dla większości osób. Przekroczenie 6 g może powodować zgagę, refluks lub biegunkę u osób wrażliwych.
    • Nomada
      ''Niech gadają''   Meryl Streep gra cenioną w kręgach intelektualnych pisarkę, Alice Hughes, która za namową agentki z wydawnictwa, Karen (w tej roli znana z Bajecznie bogatych Azjatów Gemma Chan) decyduje się przeprawić przez Atlantyk statkiem (gdyż nie może latać samolotami), by odebrać prestiżową nagrodę w Wielkiej Brytanii. W trwającą dwa tygodnie morską podróż zaprasza dwie przyjaciółki z czasów studiów, Susan (Dianne Wiest), prawniczkę z Chicago reprezentującą na co dzień ofiary przemocy domowej oraz Robertę (Candice Bergen), która pracuje jako ekspedientka w sklepie z damską bielizną w Dallas. Towarzyszy im bratanek pisarki, Tyler (Lucas Hedges), którego – jak się okaże – każda z kobiet będzie chciała wykorzystać do swoich celów. Piątym kołem u wozu dla tej czwórki będzie wspomniana już Karen, która podróżuje w tajemnicy przed Alice i również ma swoje plany względem przyjaźnie nastawionego Tylera.  Alice pragnie przekształcić podróż w swoistą pielgrzymkę do grobu ukochanej autorki, XIX-wiecznej zapomnianej pisarki Blodwyn Pugh (to postać fikcyjna, nie szukajcie jej powieści w bibliotece). Rejs ma być także okazją do odnowienia znajomości z przyjaciółkami, a być może również do wyjaśnienia sobie pewnych nieporozumień z przeszłości. Szczególnie intrygująca jest postać Roberty, w świetnej interpretacji Candice Bergen, która obwinia Alice za porażki swojego życia oraz jest zdesperowana, by wyciągnąć skądś pieniądze, np. poprzez uwiedzenie jakiegoś zamożnego singla. Pieniądze są zresztą ukrytym bohaterem tej opowieści, gdyż idea zarobku unosi się niemal nieustannie nad rozmowami postaci. Są tu one przede wszystkim jedną z oznak sukcesu, którego obecność lub brak definiują poszczególne postaci. Film jest bowiem małym studium charakterów, które albo do sukcesu dążą i o nim marzą, albo go osiągnęły, albo też zdają sobie sprawę, że umknął im on bezpowrotnie. I każda z osób na swój sposób stara się z tym jakoś uporać. Każda musi też sobie zadać pytanie jak wiele jest w stanie poświęcić, aby sukces osiągnąć: zaufanie bliskiej osoby, a może nawet swoje własne dzieło?  Gdy te wszystkie postaci spotykają się ze sobą – a do tego grona dołącza jeszcze autor bestsellerowych kryminałów, Kelvin Kranz (Dan Algrant) – możemy przekonać się jak wiele je dzieli. Bo chociaż większość należy do grona białych intelektualistów, żyją tak naprawdę we własnych światach, nie zdając sobie sprawy jak bardzo oddalają się od siebie szukając swoich interesów i będąc ślepymi na sprawy i uczucia innych. Nie jest w stanie tego naprawić ani pokojowo nastawiona i próbująca jednoczyć wszystkich Susan, ani usłużny względem innych Tyler. Sam statek staje się też miejscem skupiającym jak w soczewce niemal wszystkie elementy współczesnego rynku książki. Ambitna pisarka spotyka się tutaj z poczytnym autorem, a w tle pojawiają się i agentka wydawnictwa, i czytelnicy oraz… bohaterka powieści w postaci żywej osoby, która ją zainspirowała. W tych literacko-rynkowych przekomarzaniach pojawia się odwieczny dylemat komercja kontra sztuka, uznanie krytyków czy mas, tworzenie czegoś nowego i eksperymentalnego czy odtwórczy sequel dzieła, które przyniosło największe pieniądze i rozgłos. Dla wielbicieli książkowych tematów, takich jak ja sam, są to całkiem smakowite kąski.  Nie mniej ciekawe są same kulisy powstania filmu. Na wstępie już co nieco o nich wspomniałem. Ekspresowe tempo realizacji produkcji podczas autentycznego rejsu szło w parze z innymi ograniczeniami. Reżyser filmował wszystko samodzielnie (choć jako autor zdjęć ukrył się pod pseudonimem Peter Andrews), używając kamery z ręki lub wożąc ją… na wózku inwalidzkim. Sam też swój film zmontował (jako Mary Ann Bernard). Filmując wykorzystano tylko światło naturalne lub to, które na co dzień oświetlało wnętrze statku. Użyto jedynie profesjonalnego sprzętu dźwiękowego, co było o tyle ważne, że nie można było uronić nawet fragmentu dialogów. Były one w całości improwizowane przez obsadę, choć oparte na opowiadaniu Debory Eisenberg, która zresztą była obecna na planie i w razie potrzeby spieszyła z pomocą. W jednym z wywiadów Meryl Streep zażartowała, że Soderbergh zrobił film „za 25 centów”, bo przynajmniej ona tyle dostała za swoją rolę (nie licząc darmowego rejsu). Nie wiem czy to marne honorarium skłoniło ją do tego, że zagrała bardzo oszczędnymi środkami, ale wyszło to zdecydowanie na dobre, bo stworzyła swoją najlepszą kreację od lat. Nie ustępuje jej w niczym Candice Bergen, która jest dla mnie prawdziwą gwiazdą tego filmu. Jej Roberta jest zdecydowanie najciekawszą postacią tego projektu. Taki sposób pracy jest dosyć ryzykowny i podejrzewam, że sporo widzów może odstraszyć gadulstwo oraz pewna hermetyczność ukazanego świata i jego problemów. Mnie porwała ta filmowa podróż, która jest dla mnie przede wszystkim opowieścią o tym, że pewnych rzeczy nie da się naprawić i że pewne decyzje przychodzą zbyt późno. Nie zawsze uda się zacząć wszystko od nowa. Fale nigdy nie ustają, statek płynie bez względu na wszystko, a kres podróży może nadejść szybciej, niż się tego spodziewamy. Paweł Tesznar
    • Nomada
      Czułam że się ze mną zgodzisz ;  ) Wszyscy cali? U mnie był dziś paraliż komunikacyjny 😴 Lecz ja właśnie dziś doszłam do wniosku, e, może raczej przekonałam się, że jednak urodziłam się pod dobrą gwiazdą. Pięć kilometrów marszu, hmm, raczej jady figurowej i ani jednego orła ;  )
    • Chi
    • Vitalinka
    • Vitalinka
      Wniosek z powyższych wypowiedzi : Nie, nie drażnią nas mili faceci, kochamy miłych facetów (my kobiety i @Jacenty). 😄
    • Vitalinka
      "Bo się boi" polecam (jak kto lubi filmy psychologiczne, bo inaczej może zmęczyć). Śmiałam choć nie ma z czego, ale jak ja się śmiałam, choć należało współczuć to i inni będą się śmiać... (dopóki pod koniec nie zrozumieją o czym był film... jak i ja niestety). Midsommer  nie polecam,  Dziedzictwo nie polecam ( nie polecam, ale "poleciałam" reżyserem naśladując Primaverę❤️ i obejrzałam, jak to ja w całości). Adi Aster ma jeszcze jeden film : "Eddington", ale ja już chyba nie dam rady tego szaleńca oglądać.🙂   A z innych:   "Zgiń kochanie" BOSKI CUDOWNY POLECAM (pamiętajcie, że ja lubię psychologiczne). Nick Nolte (kocham go❤️) tak krótko na ekranie, a tak go pamiętam, tak wstrząsająco...klucz do zagadki filmu jest w jego postaci...nie czytałam książki, ale tak mi się wydaje... Jenifer Lawrence zaś powinna dostawać Oskary za wszystkie role...   ...i "WIELKI MARSZ"....polecam, ale....książkę. Tylko i wyłącznie. Koszmar zepsuć taką książkę...ech 😞film obejrzałam do końca choć mnie irytował i mierził.   
    • Chi
    • Vitalinka
      Myślę, że niewłaściwe obuwie to takie co obciera i kaleczy stopy (jak u Ciebie i Nafto❤️). Jeśli ze stopami wszystko ok, to obojętnie czy są to adidasy, śniegowce czy może botki na 10 cm szpilce, ale za to z kożuszkiem na ozdobę🙂 (niektóre kobiety śmigają i w takich w zimę). Zresztą innych butów potrzebują osoby jeżdżące autem i takie co przemieszczają się pieszo🙂   Ja chcę takie:     ...mieć (dla miania)😉🙂
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Jacenty
      05.02.1949 Kapitan chilijskiej armii Alberto Larraguibel ustanowił obowiązujący do dziś rekord świata w skoku na koniu przez przeszkodę (2,47 m). -Nie wiadomo czy koń był zadowolony.Nic o tym nie piszą.
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...