Skocz do zawartości


contemplator

Rosja zaatakowała w Ukrainę!

Polecane posty



Maybe
24 minuty temu, Pieprzna napisał:

Biedni młodzi chłopcy, którym Putin zniszczył młodość... taaa...

https://wmeritum.pl/internauci-znalezli-profil-kata-z-buczy-odrazajace-co-im-odpisal/371563

Taaaa biedni, w dodatku zadaje sobie pytanie kim są, jakimi ludźmi są ich rodziny. Patologia i jeszcze raz patologia.

 

https://www.wprost.pl/swiat/10678519/wojna-na-ukrainie-rosyjscy-zolnierze-nadaja-olbrzymie-paczki-z-bialorusi.html

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
49 minut temu, aliada napisał:

Dwie wiadomości obok siebie, dziś:

 

Resized-20220407-170701-7731.jpg

Papież nie miał nic złego na myśli, mówiąc "wszyscy jesteśmy winni"? Nie sądzę.  Rozumiem ze chce pokazać, że katolicyzm to religia miłości, choć to nieprawda, ale ok....ale jak może oczekiwać, że kraj zaatakowany nie podejmie walki?

Wypowiedzenie wojny Watykanowi może zmieniłoby jego optykę. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
Dnia 6.04.2022 o 19:32, Aco napisał:

Ciekawe co zrobi nasz rząd? Przecież "towarzysz "Orban to ich dobry kolega, który jak widać trzęsie portkami i gdyby mógł pewnie by wszedł w zadek całemu Kremlowi bez wazeliny.

To już masz odpowiedź...

Podejrzewanie że PiS jest taki prorosyjski i wszelkie teorie spiskowe na ten temat jednak się nie sprawdziły. Nie twierdzę, że w naszym rządzie nie ma ruskich agentów, ale nigdy jakoś nie kleiło się, żeby osoby z samego świecznika były powiązane z Rosją.

Mateuszek wczoraj również skrytykował Orbana. 

 

"Kaczyński krytykuje Orbana. "Nie możemy współpracować tak jak dotąd"

Jeśli premier Orban mówi, że nie widzi dokładnie tego, co się zdarzyło w Buczy, to mu trzeba poradzić pójście do okulisty - stwierdził w Radiu Plus prezes PiS Jarosław Kaczyński.

 

W rozmowie z Radiem Plus Kaczyński komentował reakcję węgierskiego premiera Viktora Orbana na masakrę w ukraińskiej Buczy, gdzie Rosjanie wymordowali ponad 300 cywilów.

 

Orban stwierdził, że w tej sprawie powinno zostać przeprowadzone dochodzenie, bo "w obecnym świecie trzeba uważnie decydować o tym, w co się wierzy, ponieważ łatwo jest wszystko sfałszować".

 

Orban: Okrucieństwa na Ukrainie powinny być przedmiotem dochodzenia

Pytany o reakcje węgierskiego polityka Kaczyński stwierdził, że jest nią zawiedziony,

- Nie ukrywam, że to wszystko jest bardzo smutne. Moja ocena jest jednoznacznie negatywna - stwierdził Kaczyński.

 

Dodał, że jeśli Orban nie dostrzega tego, co zdarzyło się w Buczy, "należy mu doradzić wizytę u okulisty". Prezes  uważa, że Orban liczy na odegranie jakiejś roli w zakończeniu konfliktu rosyjsko-ukraińskiego, ale według Kaczyńskiego jest to "ślepa uliczka".

Viktor Orban na tej samej konferencji, podczas której ogłosił konieczność dochodzenia w Buczy, stwierdził też, że nie ugnie się i nie poprze sankcji wobec Rosji, oraz zapowiedział wzmocnienie stosunków z Polską, "strategicznym partnerem Węgier w UE". 

Kaczyński, pytany, czy widzi potrzebę zacieśniania stosunków z Węgrami, czy zajdą w tych relacjach zmiany,  stwierdził, że "zmiany byłyby wskazane pod warunkiem, że zmieni się Viktor Orban" i jest to warunek dalszej współpracy między polska a Węgrami.

- Nie możemy współpracować, tak jak dotąd, jeżeli jego zachowanie nadal będzie takie - stwierdził Kaczyński."

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe

A tu wypowiedź Tuska.....mąci, bo wczoraj weszła w życie ustawa właśnie pozwalajaca na nakładanie embarga. Później jeszcze kwituje, że Mateuszek mógł złamać prawo i to zrobić. Hmmm a dlaczego mieli problem z zapisem o bezkarności decyzji właśnie w takich sytuacjach.... 

 

"- Tylko na trzech przejściach kolejowych z Białorusią: Kuźnica Białostocka, Siemianówka, Terespol, tylko w czasie trwania wojny (odprawionych zostało) ponad 80 tys. wagonów. Nie wszystkie te wagony przewożą węgiel, ale na pewno ponad milion ton węgla - tylko w czasie wojny - przyjechało przez Białoruś z Rosji do Polski - wyliczał Tusk."

 

Już nie mówiąc o tym, że nie słyszę z jego ust krytyki Europy za opieszałość, a szczególnie krytyki Niemiec za nieprzerwany handel z Rosją, co więcej za niewywiązanie się z dostaw militarnych dla Ukrainy. 

 

Wczoraj też premier Ukrainy chyba skwitował działania zachodu prosząc o dostawy militarne ale już teraz a nie za tydzień c y dwa bo do tego czasu może być kolejna Bucza. 

Dlaczego Tusk tego nie widzi?

 

Ta nasza opozycja jest tak beznadziejna, że nie widzę przyszłości tego kraju w kolorowych barwach. ?? jedni drugich są warci.

Edytowano przez Maybe

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna
21 minut temu, Maybe napisał:

Ta nasza opozycja jest tak beznadziejna, że nie widzę przyszłości tego kraju w kolorowych barwach.

Maybe, jeszcze trochę i zostaniesz pisiorem ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
4 minuty temu, Pieprzna napisał:

Maybe, jeszcze trochę i zostaniesz pisiorem ?

Nie pisiorem nie zostanę :Dale patrzę obiektywnie. Właśnie kiedyś ktoś mądry powiedział, że politykom trzeba caky czas patrzeć na ręce i być wobec nich krytycznym, bo tak się buduje społeczeństwo obywatelskie i wówczas politycy zaczną szanować naród. A szczegolnie trzeba patrzeć na ręce ludziom, których się "popiera". Ja Tuska nie popieram, bo dla mnie to populista, ale może byłoby mi bardziej po drodze z PO, jednak jak widzę, co robi opozycja od tuska po lewice, w tej sytuacji, a jesteśmy w stanie zagrożenia wojną, to mi ręce i cycki opadają. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Aco
4 godziny temu, Maybe napisał:

A tu wypowiedź Tuska.....mąci, bo wczoraj weszła w życie ustawa właśnie pozwalajaca na nakładanie embarga. Później jeszcze kwituje, że Mateuszek mógł złamać prawo i to zrobić. Hmmm a dlaczego mieli problem z zapisem o bezkarności decyzji właśnie w takich sytuacjach.... 

 

"- Tylko na trzech przejściach kolejowych z Białorusią: Kuźnica Białostocka, Siemianówka, Terespol, tylko w czasie trwania wojny (odprawionych zostało) ponad 80 tys. wagonów. Nie wszystkie te wagony przewożą węgiel, ale na pewno ponad milion ton węgla - tylko w czasie wojny - przyjechało przez Białoruś z Rosji do Polski - wyliczał Tusk."

 

Już nie mówiąc o tym, że nie słyszę z jego ust krytyki Europy za opieszałość, a szczególnie krytyki Niemiec za nieprzerwany handel z Rosją, co więcej za niewywiązanie się z dostaw militarnych dla Ukrainy. 

 

Wczoraj też premier Ukrainy chyba skwitował działania zachodu prosząc o dostawy militarne ale już teraz a nie za tydzień c y dwa bo do tego czasu może być kolejna Bucza. 

Dlaczego Tusk tego nie widzi?

 

Ta nasza opozycja jest tak beznadziejna, że nie widzę przyszłości tego kraju w kolorowych barwach. ?? jedni drugich są warci.

Już kiedyś to napisałem. Oni wszyscy są siebie warci. Dlatego nie uczestniczę w cyrku wyborczym, bo nie ma na kogo.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
2 godziny temu, Aco napisał:

Już kiedyś to napisałem. Oni wszyscy są siebie warci. Dlatego nie uczestniczę w cyrku wyborczym, bo nie ma na kogo.

Dokładnie. Ja też nie. Mam wymówkę  że większość roku spędzam w uk więc się nie wtrącam, ale tak naprawdę, może wtraciłabym się, bo jeszcze w Polsce płacę podatki i mam nieruchomości, ale gdyby było kogo wybrać. A nie ma! 

 

Uważam wręcz, że namawianie do głosowania jest błędem. Powinno namawiać się do bojkotu wyborów, żeby dać do myślenia tym politycznym patałachom, że jeśli nie przestaną traktować narodu jak bandy debili, to nikt z nich nie zostanie wybrany.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
syn fubu
Dnia 7.04.2022 o 12:39, Maybe napisał:

Taaaa biedni, w dodatku zadaje sobie pytanie kim są, jakimi ludźmi są ich rodziny. Patologia i jeszcze raz patologia.

 

https://www.wprost.pl/swiat/10678519/wojna-na-ukrainie-rosyjscy-zolnierze-nadaja-olbrzymie-paczki-z-bialorusi.html

 

 

Jakby Polakom na to pozwolono czy Niemcom, Czechom, Holendrom robiliby tak samo. 180 tys mężczyzn, oczekiwać że wszyscy będą mieli identycznie moralny charakter w tak skrajnym społecznie państwie jakim jest Federacja Rosyjska jest niemożliwe. Robienie mordu na ludziach, a okradanie sklepu AGD nie podlega porównaniom. Najwięksi winni to ich dowódcy bo to dowódca wydaje polecenia i nakazy. To się nazywa anarchia, świat post apokaliptyczny, samowolka. Ludzie tworzą prawo, ludzie znoszą prawo. Filozoficznie ciężko szukać winnych.

Edytowano przez syn fubu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
1 godzinę temu, syn fubu napisał:

 

Jakby Polakom na to pozwolono czy Niemcom, Czechom, Holendrom robiliby tak samo. 180 tys mężczyzn, oczekiwać że wszyscy będą mieli identycznie moralny charakter w tak skrajnym społecznie państwie jakim jest Federacja Rosyjska jest niemożliwe. Robienie mordu na ludziach, a okradanie sklepu AGD nie podlega porównaniom. Najwięksi winni to ich dowódcy bo to dowódca wydaje polecenia i nakazy. To się nazywa anarchia, świat post apokaliptyczny, samowolka. Ludzie tworzą prawo, ludzie znoszą prawo. Filozoficznie ciężko szukać winnych.

Mój dziadek łupów z wojny nie przywiózł, ani jeden ani drugi, cholera.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
aliada
22 godziny temu, Maybe napisał:

Kaczyński, pytany, czy widzi potrzebę zacieśniania stosunków z Węgrami, czy zajdą w tych relacjach zmiany,  stwierdził, że "zmiany byłyby wskazane pod warunkiem, że zmieni się Viktor Orban" i jest to warunek dalszej współpracy między polska a Węgrami.

- Nie możemy współpracować, tak jak dotąd, jeżeli jego zachowanie nadal będzie takie - stwierdził Kaczyński."

No ale co, Kaczyński teraz się dopiero zorientował, że Orban jest prorosyjski? I Salvini, i Le Pen, z którymi podpisywał sojusze?

Skoro nie jest ruskim agentem (a nie jest, oczywiście), to albo robił to dla dobra swojej partii, a przeciwko interesom Polski, albo zwyczajny głupiec z niego.

 

20220409-094710.jpg

Edytowano przez aliada

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
3 minuty temu, aliada napisał:

No ale co, Kaczyński teraz się dopiero zorientował, że Orban jest prorosyjski? I Salvini, i Le Pen, z którymi podpisywał sojusze?

Skoro nie jest ruskim agentem (a nie jest, oczywiście), to albo robił to dla dobra swojej partii, a przeciwko interesom Polski, albo zwyczajny głupiec z niego.

Wiesz być prorosyjskim w czasie pokoju, a prorosyjskim, gdy już ta Rosja jest agresorem, to różnica. To że PiS jest prawicowa to nie tajemnica, więc będzie wspierał takie osoby, bo ich "wartosci" są zbieżne. Myślę że i tak dobrze, że PiS nie poszedł w zaparte jak Orban i nie zaczął wspierać Rosji, tylko bardziej przystaje do wartosci zachodnich, bo przyjmowanie uchodźców ukraińskich nie stoi na przeszkodzie z sympatyzowaniem z Putinem. Tak robią właśnie Węgry. Może sprawy potoczyłyby się inaczej i Polska okazałaby się bardziej proputinowska gdyby nie te wszystkie sankcje nałożone na Rosję i w zasadzie brak perspektyw na przyszłość u boku Rosji. PiS dobrze wykalkulował, że to muś się po prostu ekonomicznie nie opłaca.

A czym kieruje się Orban, nie mam pojęcia. Może ma mózg zryty jak Putin.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna
11 minut temu, Maybe napisał:

Może sprawy potoczyłyby się inaczej i Polska okazałaby się bardziej proputinowska gdyby nie te wszystkie sankcje nałożone na Rosję i w zasadzie brak perspektyw na przyszłość u boku Rosji. PiS dobrze wykalkulował, że to muś się po prostu ekonomicznie nie opłaca.

Polska proputinowska tylko pod rządami PO. To oni uzależniali nas od rosyjskiego gazu i chcieli bliższej współpracy. Jak PiS może być jednocześnie proputinowski i forsujący katastrofę smoleńską jako zamach Rosji?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
2 minuty temu, Pieprzna napisał:

Polska proputinowska tylko pod rządami PO. To oni uzależniali nas od rosyjskiego gazu i chcieli bliższej współpracy. Jak PiS może być jednocześnie proputinowski i forsujący katastrofę smoleńską jako zamach Rosji?

To że rydzyk miał powiązania z Rosją i Ordo Iuris to nie tajemnica, więc różne konfiguracje są możliwe jak widać, a im mniej prawdopodobne, tym bardziej możliwe, bo właśnie o to chodzi, żeby nie wzbudzać podejrzeń.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
aliada
Przed chwilą, Maybe napisał:

Wiesz być prorosyjskim w czasie pokoju, a prorosyjskim, gdy już ta Rosja jest agresorem, to różnica.

Agresja na Ukrainę zaczęła się w 2014 i przynajmniej od tego momentu sprzyjanie Rosji w jakiejkolwiek formie to zdrada lub głupota. Ale i wcześniej... Pamiętamy, co prezydent Lech Kaczyński mówił o zapędach Rosji, że po Gruzji będą następni. 

Jarosław też przecież  zdawał sobie z tego sprawę. 

A teraz, po otwartym ataku na Ukrainę, to wiadomo, że w Polsce opowiedzenie się za Rosją byłoby politycznym samobójstwem. Zresztą nie podejrzewam Kaczyńskiego o agenturalność. Kierował nim raczej cynizm i chęć umocnienia swojej władzy za wszelką cenę.

Ta wojna zbliży nas do Zachodu, szkoda że koszt korekty naszej polityki jest tak wysoki.  

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna
3 minuty temu, Maybe napisał:

To że rydzyk miał powiązania z Rosją i Ordo Iuris to nie tajemnica, więc różne konfiguracje są możliwe jak widać, a im mniej prawdopodobne, tym bardziej możliwe, bo właśnie o to chodzi, żeby nie wzbudzać podejrzeń.

Aha, Rydzyk to prezes PiS i prowadzi międzynarodową politykę państwa ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
7 minut temu, aliada napisał:

Agresja na Ukrainę zaczęła się w 2014 i przynajmniej od tego momentu sprzyjanie Rosji w jakiejkolwiek formie to zdrada lub głupota. Ale i wcześniej... Pamiętamy, co prezydent Lech Kaczyński mówił o zapędach Rosji, że po Gruzji będą następni. 

Jarosław też przecież  zdawał sobie z tego sprawę. 

A teraz, po otwartym ataku na Ukrainę, to wiadomo, że w Polsce opowiedzenie się za Rosją byłoby politycznym samobójstwem. Zresztą nie podejrzewam Kaczyńskiego o agenturalność. Kierował nim raczej cynizm i chęć umocnienia swojej władzy za wszelką cenę.

Ta wojna zbliży nas do Zachodu, szkoda że koszt korekty naszej polityki jest tak wysoki.  

 

Unia też sprzyjała Rosji i to pełną gębą. Niemcu, Francja, Włochy. Nie jesteśmy jacyś wyjątkowi w tym względzie. 

Myślę że po prostu Kaczyńskiemu imponują państwa ocierające się o dyktaturę, bo sam siebie widzi w tej roli.

Może nas zbliży to do Europy, jednak obrót spraw może być różny w zależności od tego, co za oszołomy będą rządzić Polską po wojnie, jak długo to potrwa, jakie decyzje podejmie UE, czy wojna wyleje się poza Ukrainę. Myślę że UE po wojnie może się rozpaść, albo może istnieć ale w osłabionym stanie, bo może się stworzyć inna Unia - krajów bloku wschodniego, współpracująca np. z WB. Byłaby to słabsza Unia ekonomicznie, ale bardziej rozumiejąca swoje potrzeby. Zełenski to dobry polityk i taktyk, przystępuje teraz do Unii z rozsądku, bo dzięki temu będzie miał łatwiejszą drogę do formułowania żądań wobec Europy i pewnie tez mysli o odbudowie swojego kraju, jednak on moze tam zbyt dlugo nie wytrzymać, to nie jest polityk uległy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
16 minut temu, Pieprzna napisał:

Aha, Rydzyk to prezes PiS i prowadzi międzynarodową politykę państwa ?

Nie, nie prezes ale to ludzie bliscy sercu PiS. Z którymi PiS bardzo się liczy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
aliada
34 minuty temu, Pieprzna napisał:

Polska proputinowska tylko pod rządami PO. To oni uzależniali nas od rosyjskiego gazu i chcieli bliższej współpracy. Jak PiS może być jednocześnie proputinowski i forsujący katastrofę smoleńską jako zamach Rosji?

Pisowskie legendy z tym  uzależnianiem od gazu. Uzależnienie było dziedzictwem komunizmu. Gazoport w Świnoujściu powstał w całości pod rządami PO.

 

A grzanie katastrofy smoleńskiej służyło walce z przeciwnikami politycznymi w Polsce. Pośrednio zaś rozłam i  nienawiść na tym tle panujące w Polsce, to że jesteśmy "dwoma plemionami" (i w dodatku obie śmiertelnie ze sobą skłócone partie mają korzenie w opozycji antykomunistycznej,  której Kreml nienawidzi) służy Rosji, nie na darmo Kreml judzi w tej sprawie nawet teraz. No i niedorzeczne oskarżenia o zamach wygodnie było Kremlowi wykorzystywać jako argument, że Polacy są oderwanymi od rzeczywistości rusofobami... Zachód nawet w to uwierzył w pewnym momencie.

Edytowano przez aliada

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna
32 minuty temu, aliada napisał:

Pisowskie legendy z tym  uzależnianiem od gazu. Uzależnienie było dziedzictwem komunizmu. Gazoport w Świnoujściu powstał w całości pod rządami PO.

Z takim dziedzictwem trzeba uporać się jak najszybciej a nie partaczyć i przedłużać.

https://energetyka24.com/krotka-historia-pewnego-gazoportu-komentarz

33 minuty temu, aliada napisał:

niedorzeczne oskarżenia o zamach

Prawdopodobnie w poniedziałek przedstawiony zostanie zbiór ustaleń nt.katastrofy. Będzie to zapewne tysiące stron wypełnionych treściami niezrozumiałymi dla przeciętnego Kowalskiego. I nie sądzę by eksperci tłumaczący to opinii publicznej zachowali bezstronność. Jeśli ktoś z góry przyjmuje tezę o zamachu za niedorzeczność, to przedstawione dokumenty nazwie stekiem bzdur.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna
40 minut temu, Maybe napisał:

Nie, nie prezes ale to ludzie bliscy sercu PiS. Z którymi PiS bardzo się liczy.

Myślę, że anytpis ma taką obsesję na punkcie Rydzyka jak druga strona na punkcie np. Sorosa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
aliada
16 minut temu, Pieprzna napisał:

Z takim dziedzictwem trzeba uporać się jak najszybciej a nie partaczyć i przedłużać.

https://energetyka24.com/krotka-historia-pewnego-gazoportu-komentarz

Prawdopodobnie w poniedziałek przedstawiony zostanie zbiór ustaleń nt.katastrofy. Będzie to zapewne tysiące stron wypełnionych treściami niezrozumiałymi dla przeciętnego Kowalskiego. I nie sądzę by eksperci tłumaczący to opinii publicznej zachowali bezstronność. Jeśli ktoś z góry przyjmuje tezę o zamachu za niedorzeczność, to przedstawione dokumenty nazwie stekiem bzdur.

Nie z góry, bo minęło 12 lat "badań",  w tym 6 pod tymi rządami...

Był w międzyczasie raport Państwowej Komisji Badania Wypadków Lotniczych i wskazał na splot przyczyn.

Nawiasem mówiąc podejrzewanie  o zamach Kreml to jedno, oskarżanie o zbrodnię przeciwników politycznych z Polski, to już odjazd totalny i szkodzenie Polsce.

Co do partaczenia i przedłużania to prawda, ale równie dobrze można mieć pretensje do PiS o import węgla z Rosji... Jeśli coś jest tanie i wygodne, a kacapy udają normalne państwo, to odkłada się zmiany. Cała Europa tak robiła, z Orbanem, najlepszym kumplem Kaczyńskiego, na czele.

Nie świadczy to natomiast od razu o sprzyjaniu Rosji.

Edytowano przez aliada

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.






  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 694
    • Postów
      260 624
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      951
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    czarna_espresso
    Najnowszy użytkownik
    czarna_espresso
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • KapitanJackSparrow
      Patrz znalazłem coś dla ciebie podoba się?
    • Vitalinka
      ...i taką bluzę....     OMG! Jaka ładna!😍
    • Nafto Chłopiec
      Spożywam. Zjadłem na obiad tłustą pizzę z cateringu i niestety kiepsko to się skończyło w kontekście mojego biegu 🤷
    • Nafto Chłopiec
      Szczerze? Biegło się elegancko, nawet szybszym tempem niż zazwyczaj 🤷 https://zapodaj.net/plik-YQIUmj1S3H
    • Vitalinka
      Nafto, Ty musisz jeść probiotyki.
    • Vitalinka
      Chcę ten sweter😍
    • la primavera
      ,,Trener " rosyjski dramat sportowy z 2018 r. w reżyserii  Danila  Kozlovskygo, który zagrał tu również główna rolę.  Film dość długo się rozkręcał, chciałam go już pięć razy wyłączyć bo ja ani nie przepadam za tym aktorem który grał tytułowego trenera ani nie było to kino rosyjskie które lubię,  czyli opowiadające o rosyjskiej prowincji, prostych ludziach  lub o ciemnej stronie  miasta, albo  skalanym wszystkimi grzechami systemie. I zrobiłabym błąd, bo mimo wielu niedoskonałości to naprawdę dobry film. Opowiada historię Jurija, piłkarza Spartaka,  który wylatuje z klubu bo nie dość, że nie strzelił ważnego  karnego to jeszcze zrobił taką akcje na meczu, że  musieli go zawiesić. I tak po jakimś czasie nicnierobienia został trenerem klubu, gdzieś tam na południu  tego ogromnego kraju. Ale i tu nikt na niego nie czekał z radością Zderzył się z niechęcia piłkarzy,  którzy nie  gardzili pieniędzmi z pilkarskiego pokera. Rządzącym miastem wcale nie zależało,  by klub wspinał się po tabeli,  zatem wsparcia Jurij  nie miał ani w klubie ani poza nim. Sam nie wiedział, co tu robi.  Po tych trudnych, nieefektownych początkach film w końcu wskoczył na wyższy bieg,  kiedy coś zaczynało się kleić.  Pojawił się pomysł na drużynę, zaangażowanie kibiców, była motywacja do gry i coś zaczynali wygrywać, chociaż zbitki z meczów były taką sieczką, że trudno było zorientować się, który to mecz i jaki był wynik. Ale za to gdy przychodziły mecze, którym kamera poświęcała więcej czasu,  to były świetne pokazane. Bardzo  podobaly mi się sceny z boiska. Zatem w filmie działo się coraz lepiej i było coraz bliżej do najważniejszego meczu, który okazał się godnym finałem całego filmu. Na zachętę mała wstawka z filmu. Pokazuje mecz który odbywał się po śmierci ojca Jurija  i oprawę, jaką dla trenera przygotowali piłkarze z kibicami- Юра мы с тобой.      I duży plus za muzykę w filmie 
    • Pieprzna
      Wyprowadziłeś się z Polski? Bo ludzie nie są w stanie nawet chodzić podczas gołoledzi.
    • Nafto Chłopiec
      Bieg 7 km od domu przy problemach żołądkowych po obiedzie to kiepski pomysł 😅
    • KapitanJackSparrow
      Faktycznie dziś była kraina lodu, Marznący deszcz zmienił mi auto w górę lodową, takiej pokrywy nie pamiętam od ho Ho ho
    • Nomada
      Jest zielona, to pewne🤣
    • Nomada
      Imbir   Imbir to jedna z najstarszych roślin leczniczych znanych ludzkości, wykorzystywana od ponad 4000 lat w tradycyjnej medycynie chińskiej i ajurwedyjskiej. Jego kłącze zawiera ponad 400 związków bioaktywnych, w tym gingerole i shogaole, które nadają mu charakterystyczny ostry smak oraz cenne właściwości prozdrowotne. Współczesne badania naukowe potwierdzają to, co intuicyjnie wiedzieli nasi przodkowie – imbir może wspierać układ trawienny, łagodzić mdłości i przyczyniać się do lepszego samopoczucia. Gingerol i shogaol – substancje odpowiedzialne za działanie imbiru Właściwości prozdrowotne imbiru wynikają głównie z obecności gingeroli i shogaoli. Gingerol (w tym najaktywniejszy 6-gingerol) występuje w świeżym kłączu i jest chemicznie spokrewniony z kapsaicyną z papryki chili oraz piperyną z czarnego pieprzu. Podczas suszenia lub podgrzewania gingerol przekształca się w shogaol, który jest nawet dwukrotnie ostrzejszy i wykazuje silniejsze właściwości przeciwutleniające oraz przeciwzapalne. Imbir a układ trawienny i nudności Jednym z najlepiej przebadanych zastosowań imbiru jest łagodzenie nudności i wymiotów. Metaanaliza 12 badań z udziałem 1278 kobiet w ciąży wykazała, że imbir w dawce 1-1,5 g dziennie znacząco redukuje poranne mdłości przy minimalnym ryzyku skutków ubocznych. Norwegijskie badanie potwierdziło, że stosowanie imbiru w ciąży nie wiąże się ze zwiększonym ryzykiem powikłań dla matki ani dziecka. Imbir może być również pomocny przy chorobie lokomocyjnej, mdłościach pooperacyjnych oraz towarzyszących chemioterapii. Badanie z udziałem 744 pacjentów onkologicznych wykazało, że dawka 0,5-1 g dziennie skutecznie łagodziła ostre wymioty. Olejek zawarty w kłączu pobudza wydzielanie śliny i soków trawiennych, wspierając procesy trawienne. Osoby zmagające się z wzdęciami, niestrawością czy brakiem apetytu mogą sięgnąć po produkty z naszej kategorii wsparcia trawienia. Wsparcie dla stawów i łagodzenie bólu Właściwości przeciwzapalne imbiru przyciągają uwagę osób zmagających się z dolegliwościami stawowymi. Metaanaliza randomizowanych badań u pacjentów z chorobą zwyrodnieniową wykazała, że doustne preparaty imbiru zmniejszają natężenie bólu i poprawiają funkcję stawów w większym stopniu niż placebo. W 2024 roku opublikowano wyniki badania z użyciem standaryzowanego ekstraktu imbiru, które potwierdziły poprawę dolegliwości bólowych u osób z łagodną chorobą zwyrodnieniową kolana. Imbir może również wspierać kobiety cierpiące na bolesne miesiączkowanie. Przegląd systematyczny wykazał, że 750-2000 mg sproszkowanego imbiru dziennie, stosowane w pierwszych 3-4 dniach cyklu, skutecznie łagodzi objawy pierwotnego bolesnego miesiączkowania. Działanie to wynika z hamowania produkcji prostaglandyn, które są odpowiedzialne za skurcze macicy. Imbir a cholesterol i poziom cukru we krwi Metaanaliza 12 badań obejmujących 586 osób wykazała, że regularne spożywanie około 2 g imbiru dziennie może korzystnie wpływać na profil lipidowy krwi – obniżać poziom cholesterolu LDL i trójglicerydów oraz podnosić poziom cholesterolu HDL. W badaniu z 2015 roku z udziałem 41 osób z cukrzycą typu 2, podawanie 2 gramów imbiru dziennie przez 12 tygodni przyczyniło się do obniżenia glikemii na czczo o 12% oraz hemoglobiny glikowanej o 10%. Imbir może zwiększać wrażliwość tkanek na insulinę i ograniczać wchłanianie glukozy w jelitach. Te właściwości sprawiają, że jest cennym uzupełnieniem diety osób dbających o prawidłowy poziom cukru we krwi, choć zawsze warto skonsultować suplementację z lekarzem, szczególnie w przypadku przyjmowania leków na cukrzycę. Korzeń imbiru w kuchni – świeży czy mielony W polskiej kuchni imbir zyskuje coraz większą popularność, ale warto pamiętać o różnicach między formą świeżą a suszoną. Świeży korzeń ma intensywniejszy, bardziej cytrynowy aromat dzięki wyższej zawartości gingeroli – idealnie pasuje do dań mięsnych, owoców morza, curry i zup. Sproszkowany imbir jest ostrzejszy (więcej shogaoli) i lepiej sprawdza się w wypiekach, piernikach i deserach. Przed użyciem świeży korzeń należy umyć i obrać. Doskonale komponuje się z przyprawami korzennymi jak ziele angielskie, goździki, gałka muszkatołowa czy kardamon. Nie zaleca się natomiast łączenia go z delikatnymi ziołami, które mogą zostać zdominowane przez jego intensywny aromat. Świeży imbir najlepiej przechowywać w lodówce w szczelnym pojemniku – zachowa świeżość przez kilka tygodni. Jak stosować imbir i na co uważać Imbir można spożywać na wiele sposobów: jako świeży korzeń, sproszkowaną przyprawę, nalewkę, syrop, herbatę lub w formie suplementów. Badania sugerują, że dawki do 4 g dziennie są bezpieczne dla większości osób. Przekroczenie 6 g może powodować zgagę, refluks lub biegunkę u osób wrażliwych.
    • Nomada
      ''Niech gadają''   Meryl Streep gra cenioną w kręgach intelektualnych pisarkę, Alice Hughes, która za namową agentki z wydawnictwa, Karen (w tej roli znana z Bajecznie bogatych Azjatów Gemma Chan) decyduje się przeprawić przez Atlantyk statkiem (gdyż nie może latać samolotami), by odebrać prestiżową nagrodę w Wielkiej Brytanii. W trwającą dwa tygodnie morską podróż zaprasza dwie przyjaciółki z czasów studiów, Susan (Dianne Wiest), prawniczkę z Chicago reprezentującą na co dzień ofiary przemocy domowej oraz Robertę (Candice Bergen), która pracuje jako ekspedientka w sklepie z damską bielizną w Dallas. Towarzyszy im bratanek pisarki, Tyler (Lucas Hedges), którego – jak się okaże – każda z kobiet będzie chciała wykorzystać do swoich celów. Piątym kołem u wozu dla tej czwórki będzie wspomniana już Karen, która podróżuje w tajemnicy przed Alice i również ma swoje plany względem przyjaźnie nastawionego Tylera.  Alice pragnie przekształcić podróż w swoistą pielgrzymkę do grobu ukochanej autorki, XIX-wiecznej zapomnianej pisarki Blodwyn Pugh (to postać fikcyjna, nie szukajcie jej powieści w bibliotece). Rejs ma być także okazją do odnowienia znajomości z przyjaciółkami, a być może również do wyjaśnienia sobie pewnych nieporozumień z przeszłości. Szczególnie intrygująca jest postać Roberty, w świetnej interpretacji Candice Bergen, która obwinia Alice za porażki swojego życia oraz jest zdesperowana, by wyciągnąć skądś pieniądze, np. poprzez uwiedzenie jakiegoś zamożnego singla. Pieniądze są zresztą ukrytym bohaterem tej opowieści, gdyż idea zarobku unosi się niemal nieustannie nad rozmowami postaci. Są tu one przede wszystkim jedną z oznak sukcesu, którego obecność lub brak definiują poszczególne postaci. Film jest bowiem małym studium charakterów, które albo do sukcesu dążą i o nim marzą, albo go osiągnęły, albo też zdają sobie sprawę, że umknął im on bezpowrotnie. I każda z osób na swój sposób stara się z tym jakoś uporać. Każda musi też sobie zadać pytanie jak wiele jest w stanie poświęcić, aby sukces osiągnąć: zaufanie bliskiej osoby, a może nawet swoje własne dzieło?  Gdy te wszystkie postaci spotykają się ze sobą – a do tego grona dołącza jeszcze autor bestsellerowych kryminałów, Kelvin Kranz (Dan Algrant) – możemy przekonać się jak wiele je dzieli. Bo chociaż większość należy do grona białych intelektualistów, żyją tak naprawdę we własnych światach, nie zdając sobie sprawy jak bardzo oddalają się od siebie szukając swoich interesów i będąc ślepymi na sprawy i uczucia innych. Nie jest w stanie tego naprawić ani pokojowo nastawiona i próbująca jednoczyć wszystkich Susan, ani usłużny względem innych Tyler. Sam statek staje się też miejscem skupiającym jak w soczewce niemal wszystkie elementy współczesnego rynku książki. Ambitna pisarka spotyka się tutaj z poczytnym autorem, a w tle pojawiają się i agentka wydawnictwa, i czytelnicy oraz… bohaterka powieści w postaci żywej osoby, która ją zainspirowała. W tych literacko-rynkowych przekomarzaniach pojawia się odwieczny dylemat komercja kontra sztuka, uznanie krytyków czy mas, tworzenie czegoś nowego i eksperymentalnego czy odtwórczy sequel dzieła, które przyniosło największe pieniądze i rozgłos. Dla wielbicieli książkowych tematów, takich jak ja sam, są to całkiem smakowite kąski.  Nie mniej ciekawe są same kulisy powstania filmu. Na wstępie już co nieco o nich wspomniałem. Ekspresowe tempo realizacji produkcji podczas autentycznego rejsu szło w parze z innymi ograniczeniami. Reżyser filmował wszystko samodzielnie (choć jako autor zdjęć ukrył się pod pseudonimem Peter Andrews), używając kamery z ręki lub wożąc ją… na wózku inwalidzkim. Sam też swój film zmontował (jako Mary Ann Bernard). Filmując wykorzystano tylko światło naturalne lub to, które na co dzień oświetlało wnętrze statku. Użyto jedynie profesjonalnego sprzętu dźwiękowego, co było o tyle ważne, że nie można było uronić nawet fragmentu dialogów. Były one w całości improwizowane przez obsadę, choć oparte na opowiadaniu Debory Eisenberg, która zresztą była obecna na planie i w razie potrzeby spieszyła z pomocą. W jednym z wywiadów Meryl Streep zażartowała, że Soderbergh zrobił film „za 25 centów”, bo przynajmniej ona tyle dostała za swoją rolę (nie licząc darmowego rejsu). Nie wiem czy to marne honorarium skłoniło ją do tego, że zagrała bardzo oszczędnymi środkami, ale wyszło to zdecydowanie na dobre, bo stworzyła swoją najlepszą kreację od lat. Nie ustępuje jej w niczym Candice Bergen, która jest dla mnie prawdziwą gwiazdą tego filmu. Jej Roberta jest zdecydowanie najciekawszą postacią tego projektu. Taki sposób pracy jest dosyć ryzykowny i podejrzewam, że sporo widzów może odstraszyć gadulstwo oraz pewna hermetyczność ukazanego świata i jego problemów. Mnie porwała ta filmowa podróż, która jest dla mnie przede wszystkim opowieścią o tym, że pewnych rzeczy nie da się naprawić i że pewne decyzje przychodzą zbyt późno. Nie zawsze uda się zacząć wszystko od nowa. Fale nigdy nie ustają, statek płynie bez względu na wszystko, a kres podróży może nadejść szybciej, niż się tego spodziewamy. Paweł Tesznar
    • Nomada
      Czułam że się ze mną zgodzisz ;  ) Wszyscy cali? U mnie był dziś paraliż komunikacyjny 😴 Lecz ja właśnie dziś doszłam do wniosku, e, może raczej przekonałam się, że jednak urodziłam się pod dobrą gwiazdą. Pięć kilometrów marszu, hmm, raczej jady figurowej i ani jednego orła ;  )
    • Chi
    • Vitalinka
    • Vitalinka
      Wniosek z powyższych wypowiedzi : Nie, nie drażnią nas mili faceci, kochamy miłych facetów (my kobiety i @Jacenty). 😄
    • Vitalinka
      "Bo się boi" polecam (jak kto lubi filmy psychologiczne, bo inaczej może zmęczyć). Śmiałam choć nie ma z czego, ale jak ja się śmiałam, choć należało współczuć to i inni będą się śmiać... (dopóki pod koniec nie zrozumieją o czym był film... jak i ja niestety). Midsommer  nie polecam,  Dziedzictwo nie polecam ( nie polecam, ale "poleciałam" reżyserem naśladując Primaverę❤️ i obejrzałam, jak to ja w całości). Adi Aster ma jeszcze jeden film : "Eddington", ale ja już chyba nie dam rady tego szaleńca oglądać.🙂   A z innych:   "Zgiń kochanie" BOSKI CUDOWNY POLECAM (pamiętajcie, że ja lubię psychologiczne). Nick Nolte (kocham go❤️) tak krótko na ekranie, a tak go pamiętam, tak wstrząsająco...klucz do zagadki filmu jest w jego postaci...nie czytałam książki, ale tak mi się wydaje... Jenifer Lawrence zaś powinna dostawać Oskary za wszystkie role...   ...i "WIELKI MARSZ"....polecam, ale....książkę. Tylko i wyłącznie. Koszmar zepsuć taką książkę...ech 😞film obejrzałam do końca choć mnie irytował i mierził.   
    • Chi
    • Vitalinka
      Myślę, że niewłaściwe obuwie to takie co obciera i kaleczy stopy (jak u Ciebie i Nafto❤️). Jeśli ze stopami wszystko ok, to obojętnie czy są to adidasy, śniegowce czy może botki na 10 cm szpilce, ale za to z kożuszkiem na ozdobę🙂 (niektóre kobiety śmigają i w takich w zimę). Zresztą innych butów potrzebują osoby jeżdżące autem i takie co przemieszczają się pieszo🙂   Ja chcę takie:     ...mieć (dla miania)😉🙂
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Jacenty
      05.02.1949 Kapitan chilijskiej armii Alberto Larraguibel ustanowił obowiązujący do dziś rekord świata w skoku na koniu przez przeszkodę (2,47 m). -Nie wiadomo czy koń był zadowolony.Nic o tym nie piszą.
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...