Skocz do zawartości


contemplator

Rosja zaatakowała w Ukrainę!

Polecane posty

alan
47 minut temu, Midsummer Eve napisał:

Co ja czytam. Mam nadzieję, że ta, która tak arogancko domaga się bezmyślnego włączenia własnego kraju w wojnę, czyli wypowiedzenia wojny Rosji, bez żadnego względu na to, czy nie podzieli on losu Ukrainy, sama uda się pierwszym samolotem w bój ku korzyści wszystkich :)

Brak słów...

 

Nie namawiam do wojny tylko wskazuje, że jesteśmy w czarnej dupie ponieważ przez lata zamiast tworzyć odpowiednio dużą armię byliśmy nie tylko bierni, ale jeszcze sami się rozbroiliśmy. Dla tego teraz jest strach w oczach i spoglądanie na innych, czy NATO w nadziei, że nas nie zostawią jak 39 roku. 

Nawet jak Putin zaatakuje Polskę to NATO wcale nie ma obowiązku odpowiedzieć na ten atak zbrojnie. W traktacie jest, że mają zastosować właściwe środki. Tylko co dla nich właściwe środki nie musi być równoznaczne z tym jakich my będziemy oczekiwać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


alan
31 minut temu, aliada napisał:

Da, da, NATO jest papierowym traktatem I dlatego wielka agresywna Rosja boi się ruszyć choćby Litwę czy Estonię. I Kreml wścieku dostaje, że kolejne mniejsze kraje chcą się w ten jedyny skuteczny sposób zabezpieczyć przed jego imperialnymi dążeniami.

 

Próbujesz się uwiarygodnić wygrażając ruskim, ale przy każdej okazji wciskasz między wierszami ich propagandę. 

 

 

Nie wkładaj mi w usta tego czego nie powiedziałem. Obecnie eksperci sami przyznają to, co mówiłem wcześniej, że Rosja jeżeli zdecyduje się zaatakować kraj NATO to będzie nim Polska nie Litwa. Po prostu jesteśmy w strategicznym miejscu, a Litwa jest nieistotna.

Po za tym uważam, że Putin nie chce zaatakować Polski czy Litwy. Jemu chodzi tylko o Ukrainę. Dąży do zniszczenia jak największej liczby ludności oraz miast. To też już pisałem.

A to, że nie jesteśmy militarnie stawić czoła Rosji to kolejny fakt, który zawdzięczamy naszym idiotą u koryta.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
aliada
15 minut temu, Maybe napisał:

Alan to nie ruski troll tylko konfederacki. 

Konfederacja to w tej chwili agentura wpływu Rosji.

Poważnie rozmawiać z nim nie ma oczywiście sensu, pokazywać kłamstwa i szkodliwość tego co tu sączy, od czasu do czasu można i trzeba. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
alan
24 minuty temu, Maybe napisał:

I znów reaktor jądrowy zagrożony..  .

 

 

11:17

07.03.2022

Parlamentarzystka z Ukrainy: Rosja może w każdej chwili zaatakować jeden z reaktorów atomowych

Polityk, która przebywa obecnie w Kijowie, wzywa do wprowadzenia strefy zakazu lotów nad Ukrainą, aby zapobiec takiemu zagrożeniu.

 

Amerykanie jasno się w tej kwestii wypowiedzieli, że tego nie zrobią.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Taka-Jedna
36 minut temu, ddt60 napisał:

Trudno się dziwić, skoro Rosjanie sami empatii nie posiadają -  zakładali, że podobnie jak oni Polacy i inne narody empatii też nie posiadają

 

No tu chyba trochę przesadzasz oceniając całą narodowość, są Rosjanie, którzy protestują przeciw wojnie, za co dostają kary, niektórzy są zamykani z małymi dziećmi w więzieniach, inni są poddawani propagandzie w mediach, więc nie mają dostępu do rzetelnych źródeł. Są też żołnierze, którzy dezerterują, albo dobrowolnie się poddają, posłuchaj co mówią rosyjscy jeńcy, młodzi chłopcy, którzy tak naprawdę do końca nie wiedzieli, że idą na wojnę. Nie uogólniałabym tak, nie wszyscy Rosjanie to Putin i jego ekipa. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
alan
Napisano (edytowany)
31 minut temu, Maybe napisał:

Naprawdę nie ma sensu, a dla niego to woda na młyn i pretekst do pisania kolejnych postów.

No nie wiem czy mamy aż taką empatię, to się okaże po czasie. Przy dzieciach i kobietach w ciąży na białoruskiej granicy tej empatii nie mieliśmy. Empatia to nie jest coś, co da się włączyć lub wyłączyć. A ludzie pomagają niekiedy z różnych pobudek. Czasem właśnie żeby zagłuszyć sumienie. Czasami żeby się dowartościować.  Nie ufam już Polakom. Pokazali co potrafią.

Zobaczymy jak ta empatia będzie wyglądać po zrywie.

 

Alan to nie ruski troll tylko konfederacki. 

 

Nie zastanowiło cię czemu Białorusini nie pomagali tym kobietą w ciąży  i ich dzieciom?. Przecież posiadali odpowiednie środki finansowe, medyczne, przemysłowe, odpowiednią infrastrukturę by zapewnić dach nad głową. Przecież to, że zamiast do suchego, ciepłego domu wyprowadzili ich na pole przy granicy polskiej  jest operacją psychologiczną nastawioną na wywołanie konkretnych społecznych emocji w polakach i zachodniej europie.

Co Białoruś nie ma pieluch, kocy, jedzenia i domów?

Wasza głupota was zniszczy, a wy nawet nie będziecie tego wiedzieć.

Edytowano przez alan

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
17 minut temu, aliada napisał:

Konfederacja to w tej chwili agentura wpływu Rosji.

Poważnie rozmawiać z nim nie ma oczywiście sensu, pokazywać kłamstwa i szkodliwość tego co tu sączy, od czasu do czasu można i trzeba. 

Nie, z trollem się nie rozmawia tylko zgłasza posty do usunięcia. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
alan

Pomoc jaką dostaje Ukraina od zachodnich "przyjaciół" nie jest tą którą wygrywa się wojnę. Prawie dwa tygodnie walk i tak naprawdę, żadnych konkretów. Wszyscy patrzą z przyjaźnią i miłością na morderstwa Putina. Zachód swoją biernością jest takim samym mordercą niewinnych jak Putin. My też jesteśmy na zachodzie. 

 

Wśród serdecznych przyjaciół psy zająca zjadły.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
alan
14 minut temu, Taka-Jedna napisał:

 

No tu chyba trochę przesadzasz oceniając całą narodowość, są Rosjanie, którzy protestują przeciw wojnie, za co dostają kary, niektórzy są zamykani z małymi dziećmi w więzieniach, inni są poddawani propagandzie w mediach, więc nie mają dostępu do rzetelnych źródeł. Są też żołnierze, którzy dezerterują, albo dobrowolnie się poddają, posłuchaj co mówią rosyjscy jeńcy, młodzi chłopcy, którzy tak naprawdę do końca nie wiedzieli, że idą na wojnę. Nie uogólniałabym tak, nie wszyscy Rosjanie to Putin i jego ekipa. 

 

Stajesz po  niebezpiecznej stronie widząc, że są dobrzy Rosjanie. Tego tu nie można mówić. Tu można mówić to, co myśli tylko kilka osób,a reszta ma się dostosować bo jak nie to troll!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Taka-Jedna
24 minuty temu, alan napisał:

 

Stajesz po  niebezpiecznej stronie widząc, że są dobrzy Rosjanie. Tego tu nie można mówić. Tu można mówić to, co myśli tylko kilka osób,a reszta ma się dostosować bo jak nie to troll!

 

To są rzeczy oficjalnie podawane w naszych mediach, np. karanie Rosjan za protesty. Nie podoba mi się ocenianie całej narodowości, że nie ma empatii

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
alan
Przed chwilą, Taka-Jedna napisał:

 

To są rzeczy oficjalnie podawane w naszych mediach, np. karanie Rosjan za protesty. Nie podoba mi się ocenianie całej narodowości, że nie ma empatii

 

Jestem pomawiany o trollowanie na tym temacie bo powiedziałem, ze Polska nie ma armii by skutecznie bronić się przed armią rosyjską. Co też jest faktem powszechnie znanym.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
2 minuty temu, Taka-Jedna napisał:

 

To są rzeczy oficjalnie podawane w naszych mediach, np. karanie Rosjan za protesty. Nie podoba mi się ocenianie całej narodowości, że nie ma empatii

Ponad 70% popiera Putina,  8% wstrzymało się od głosu, reszta jest normalna. Jednak w sytuacji ludobójstwa, nie ma litości dla nacji która w zdecydowanej większości jest proputinowska. Jest to dla tych 22% niesprawiedliwe, ale większą niesprawiedliwością jest wojna. Koszty jej poniesie całe społeczeństwo. Co więcej Europa te koszty też poniesie, a największe Ukraina. 

Nie wiem czy te 22% procent mogło zrobić coś wcześniej prócz tego, że siedzieli cicho, czy mogli jakoś wpłynąć na innych obywateli swojego kraju przez te dekady. Jednak nie mogą się dziwić reszcie świata, że traktują teraz Rosjan na równi z Putinem. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Taka-Jedna
2 minuty temu, Maybe napisał:

Ponad 70% popiera Putina,  8% wstrzymało się od głosu, reszta jest normalna. Jednak w sytuacji ludobójstwa, nie ma litości dla nacji która w zdecydowanej większości jest proputinowska. Jest to dla tych 22% niesprawiedliwe, ale większą niesprawiedliwością jest wojna. Koszty jej poniesie całe społeczeństwo. Co więcej Europa te koszty też poniesie, a największe Ukraina. 

Nie wiem czy te 22% procent mogło zrobić coś wcześniej prócz tego, że siedzieli cicho, czy mogli jakoś wpłynąć na innych obywateli swojego kraju przez te dekady. Jednak nie mogą się dziwić reszcie świata, że traktują teraz Rosjan na równi z Putinem. 

 

Rozumiem, ja odniosłam się do samego oceniania poziomu empatii Rosjan, jakby to byli ludzie innej kategorii pod tym względem. Trzeba wziąć pod uwagę, że tam działa propaganda, ci którzy nie wiedzą jak jest naprawdę, myślą, że Putin wyzwala Ukrainę, a nie napada. Słyszałam ostatnio, że takie filmy tam zmontowali, że Ukraińcy ich witają ukłonami i rzucają kwiatami, takie coś im pokazują. Nie wiemy jak byłoby gdyby tak nie działała propaganda, chodzi mi o takie ocenianie przeciętnych ludzi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
alan

Widzisz nie można być obiektywnym i szczerym. To nie jest panel dyskusyjny, tylko propagandowy.

 

 

15 minut temu, Taka-Jedna napisał:

 

To są rzeczy oficjalnie podawane w naszych mediach, np. karanie Rosjan za protesty. Nie podoba mi się ocenianie całej narodowości, że nie ma empatii

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arkina
Napisano (edytowany)
20 minut temu, alan napisał:

Widzisz nie można być obiektywnym i szczerym.

Widzieliśmy Twój obiektywizm i szczerość przez 160 stron w temacie o szczepieniach. Koleżanka jest nowa i możesz oczywiście przekonywać ją do swoich racji. Ja i inni jestesmy sporo dłużej więc mamy pełniejszy obraz sytuacji... 

Edytowano przez Arkina

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jacenty

"Drodzy towarzysze! Wasi ojcowie, dziadkowie i pradziadkowie nie walczyli z nazistami, aby bronić naszej wspólnej ojczyzny, aby dzisiejsi neonaziści przejęli władzę na Ukrainie - powiedział Putin.
Podkreślił, że ukraińskie wojsko złożyło przysięgę wierności swojemu ludowi, „a nie anty-ludowej juntie, która okrada Ukrainę i kpi z tego samego ludu...
Rosyjski przywódca Władimir Putin rozmawiał z szefem Rady Europejskiej Charlesem Michelem i przedstawił mu stanowisko Rosji w związku ze specjalną operacją na Ukrainie. Prezydent Rosji podkreślił, że głównym zagrożeniem są nacjonaliści, którzy stosują taktykę terrorystyczną, ukrywając się za ludnością."

-Na rosyjskich stronach straszliwa propaganda.Nie wiem czy Rosjanie w to wierzą czy chcą wierzyć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Taka-Jedna
10 minut temu, Jacenty napisał:

Na rosyjskich stronach straszliwa propaganda.Nie wiem czy Rosjanie w to wierzą czy chcą wierzyć.

 

Dlatego pojawiają się apele, żeby uświadamiać ich gdzie się da, tutaj działają też Anonymous, wczoraj włamali się na jakieś rosyjskie serwisy stramingowe i tam publikowali informacje z Ukrainy 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
48 minut temu, Taka-Jedna napisał:

 

Rozumiem, ja odniosłam się do samego oceniania poziomu empatii Rosjan, jakby to byli ludzie innej kategorii pod tym względem. Trzeba wziąć pod uwagę, że tam działa propaganda, ci którzy nie wiedzą jak jest naprawdę, myślą, że Putin wyzwala Ukrainę, a nie napada. Słyszałam ostatnio, że takie filmy tam zmontowali, że Ukraińcy ich witają ukłonami i rzucają kwiatami, takie coś im pokazują. Nie wiemy jak byłoby gdyby tak nie działała propaganda, chodzi mi o takie ocenianie przeciętnych ludzi.

A my nie mieliśmy propagandy w TV przed 89? I internetu nie było. Oni mieli dostęp do internetu, nadal mają, jeżdżą po świecie i wierzą rezimówce? Czyli co? Głupi są?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
Napisano (edytowany)

Piękny film/piosenka  ??

Edytowano przez Maybe

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Taka-Jedna
10 minut temu, Maybe napisał:

A my nie mieliśmy propagandy w TV przed 89? I internetu nie było. Oni mieli dostęp do internetu, nadal mają, jeżdżą po świecie i wierzą rezimówce? Czyli co? Głupi są?

Nie wiem, to 70% Rosjan to psychopaci, którzy chcą brutalnie mordować Ukraińców? Ludzie gorszej kategorii, bez emaptii? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
5 minut temu, Taka-Jedna napisał:

Nie wiem, to 70% Rosjan to psychopaci, którzy chcą brutalnie mordować Ukraińców? Ludzie gorszej kategorii, bez emaptii? 

Popierający Putina,a to o czymś świadczy i nie za dobrze, bo nawet strach ma swoje granice. Mo,e potrzebują tej biedy żeby zrozumieć, że nie tędy droga.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Taka-Jedna
14 minut temu, Maybe napisał:

Popierający Putina,a to o czymś świadczy i nie za dobrze, bo nawet strach ma swoje granice. Mo,e potrzebują tej biedy żeby zrozumieć, że nie tędy droga.

 

A czy to są wiarygodne statystyki? Nie interesowalam się wcześniej za bardzo Rosją i Putinem, ale biorąc pod uwagę, że rządzi on już tam tak długo, to może sytuacja wygląda podobnie jak na Białorusi?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
alan
3 godziny temu, ddt60 napisał:

oki, ale jego posty ....

 

Jego posty nie zostały osunięte.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Chi
5 godzin temu, Maybe napisał:

Chi czy ty czytasz co napisałam czy nie? 

Putin wypowiedział się wczoraj jasno - państwa z ktorych lotnisk będą odpalone samoloty w obronie Ukrainy, będzie traktował jako stronę konfliktu.

Czego tu nie rozumiesz?

A co Ukraińcom te MiGi pomogą? Na jak długo? 

A na nas sprowadzi to wojnę, która już się rozegra pod twoim niebem.

Maybe czytam co piszesz i odpowiadam. Nie jestem fachowcem, słucham i czytam tak samo jak wszyscy i próbuje sobie wyrobić jakąś opinię.

Opinia jest taka. Jak nie teraz to za dwa trzy cztery lata. Dłużej czekał nie będzie bo jeśłi chce zbudować Wielką Rosję to musi się sprężać.  Przyjdzie po nas bo w jego planach Polska będzie strefą buforową między nim a ONZ.

Ukraińcy walczą i giną teraz za nas również.

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.






  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 694
    • Postów
      260 633
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      951
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    czarna_espresso
    Najnowszy użytkownik
    czarna_espresso
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • KapitanJackSparrow
      😁
    • Gość w kość
      to pewnie dzięki tej pizzy🤔
    • Vitalinka
      W takim razie za mało 🙂  A może drożdże? (np. enterol)?🙂
    • Vitalinka
      ...a taki mam❤️
    • Vitalinka
    • Vitalinka
    • Vitalinka
    • Vitalinka
    • Vitalinka
      Nie ta kolorystyka i nie ten materiał. Musi być mat i połącznie fiolet-turkus-pomarancz , ewentualnie pomarancz- róż, no zakochałam się w tych kontrastach🙂   Dam Ci przykład, w nowych modelach butów:      
    • KapitanJackSparrow
      Patrz znalazłem coś dla ciebie podoba się?
    • Vitalinka
      ...i taką bluzę....     OMG! Jaka ładna!😍
    • Nafto Chłopiec
      Spożywam. Zjadłem na obiad tłustą pizzę z cateringu i niestety kiepsko to się skończyło w kontekście mojego biegu 🤷
    • Nafto Chłopiec
      Szczerze? Biegło się elegancko, nawet szybszym tempem niż zazwyczaj 🤷 https://zapodaj.net/plik-YQIUmj1S3H
    • Vitalinka
      Nafto, Ty musisz jeść probiotyki.
    • Vitalinka
      Chcę ten sweter😍
    • la primavera
      ,,Trener " rosyjski dramat sportowy z 2018 r. w reżyserii  Danila  Kozlovskygo, który zagrał tu również główna rolę.  Film dość długo się rozkręcał, chciałam go już pięć razy wyłączyć bo ja ani nie przepadam za tym aktorem który grał tytułowego trenera ani nie było to kino rosyjskie które lubię,  czyli opowiadające o rosyjskiej prowincji, prostych ludziach  lub o ciemnej stronie  miasta, albo  skalanym wszystkimi grzechami systemie. I zrobiłabym błąd, bo mimo wielu niedoskonałości to naprawdę dobry film. Opowiada historię Jurija, piłkarza Spartaka,  który wylatuje z klubu bo nie dość, że nie strzelił ważnego  karnego to jeszcze zrobił taką akcje na meczu, że  musieli go zawiesić. I tak po jakimś czasie nicnierobienia został trenerem klubu, gdzieś tam na południu  tego ogromnego kraju. Ale i tu nikt na niego nie czekał z radością Zderzył się z niechęcia piłkarzy,  którzy nie  gardzili pieniędzmi z pilkarskiego pokera. Rządzącym miastem wcale nie zależało,  by klub wspinał się po tabeli,  zatem wsparcia Jurij  nie miał ani w klubie ani poza nim. Sam nie wiedział, co tu robi.  Po tych trudnych, nieefektownych początkach film w końcu wskoczył na wyższy bieg,  kiedy coś zaczynało się kleić.  Pojawił się pomysł na drużynę, zaangażowanie kibiców, była motywacja do gry i coś zaczynali wygrywać, chociaż zbitki z meczów były taką sieczką, że trudno było zorientować się, który to mecz i jaki był wynik. Ale za to gdy przychodziły mecze, którym kamera poświęcała więcej czasu,  to były świetne pokazane. Bardzo  podobaly mi się sceny z boiska. Zatem w filmie działo się coraz lepiej i było coraz bliżej do najważniejszego meczu, który okazał się godnym finałem całego filmu. Na zachętę mała wstawka z filmu. Pokazuje mecz który odbywał się po śmierci ojca Jurija  i oprawę, jaką dla trenera przygotowali piłkarze z kibicami- Юра мы с тобой.      I duży plus za muzykę w filmie 
    • Pieprzna
      Wyprowadziłeś się z Polski? Bo ludzie nie są w stanie nawet chodzić podczas gołoledzi.
    • Nafto Chłopiec
      Bieg 7 km od domu przy problemach żołądkowych po obiedzie to kiepski pomysł 😅
    • KapitanJackSparrow
      Faktycznie dziś była kraina lodu, Marznący deszcz zmienił mi auto w górę lodową, takiej pokrywy nie pamiętam od ho Ho ho
    • Nomada
      Jest zielona, to pewne🤣
    • Nomada
      Imbir   Imbir to jedna z najstarszych roślin leczniczych znanych ludzkości, wykorzystywana od ponad 4000 lat w tradycyjnej medycynie chińskiej i ajurwedyjskiej. Jego kłącze zawiera ponad 400 związków bioaktywnych, w tym gingerole i shogaole, które nadają mu charakterystyczny ostry smak oraz cenne właściwości prozdrowotne. Współczesne badania naukowe potwierdzają to, co intuicyjnie wiedzieli nasi przodkowie – imbir może wspierać układ trawienny, łagodzić mdłości i przyczyniać się do lepszego samopoczucia. Gingerol i shogaol – substancje odpowiedzialne za działanie imbiru Właściwości prozdrowotne imbiru wynikają głównie z obecności gingeroli i shogaoli. Gingerol (w tym najaktywniejszy 6-gingerol) występuje w świeżym kłączu i jest chemicznie spokrewniony z kapsaicyną z papryki chili oraz piperyną z czarnego pieprzu. Podczas suszenia lub podgrzewania gingerol przekształca się w shogaol, który jest nawet dwukrotnie ostrzejszy i wykazuje silniejsze właściwości przeciwutleniające oraz przeciwzapalne. Imbir a układ trawienny i nudności Jednym z najlepiej przebadanych zastosowań imbiru jest łagodzenie nudności i wymiotów. Metaanaliza 12 badań z udziałem 1278 kobiet w ciąży wykazała, że imbir w dawce 1-1,5 g dziennie znacząco redukuje poranne mdłości przy minimalnym ryzyku skutków ubocznych. Norwegijskie badanie potwierdziło, że stosowanie imbiru w ciąży nie wiąże się ze zwiększonym ryzykiem powikłań dla matki ani dziecka. Imbir może być również pomocny przy chorobie lokomocyjnej, mdłościach pooperacyjnych oraz towarzyszących chemioterapii. Badanie z udziałem 744 pacjentów onkologicznych wykazało, że dawka 0,5-1 g dziennie skutecznie łagodziła ostre wymioty. Olejek zawarty w kłączu pobudza wydzielanie śliny i soków trawiennych, wspierając procesy trawienne. Osoby zmagające się z wzdęciami, niestrawością czy brakiem apetytu mogą sięgnąć po produkty z naszej kategorii wsparcia trawienia. Wsparcie dla stawów i łagodzenie bólu Właściwości przeciwzapalne imbiru przyciągają uwagę osób zmagających się z dolegliwościami stawowymi. Metaanaliza randomizowanych badań u pacjentów z chorobą zwyrodnieniową wykazała, że doustne preparaty imbiru zmniejszają natężenie bólu i poprawiają funkcję stawów w większym stopniu niż placebo. W 2024 roku opublikowano wyniki badania z użyciem standaryzowanego ekstraktu imbiru, które potwierdziły poprawę dolegliwości bólowych u osób z łagodną chorobą zwyrodnieniową kolana. Imbir może również wspierać kobiety cierpiące na bolesne miesiączkowanie. Przegląd systematyczny wykazał, że 750-2000 mg sproszkowanego imbiru dziennie, stosowane w pierwszych 3-4 dniach cyklu, skutecznie łagodzi objawy pierwotnego bolesnego miesiączkowania. Działanie to wynika z hamowania produkcji prostaglandyn, które są odpowiedzialne za skurcze macicy. Imbir a cholesterol i poziom cukru we krwi Metaanaliza 12 badań obejmujących 586 osób wykazała, że regularne spożywanie około 2 g imbiru dziennie może korzystnie wpływać na profil lipidowy krwi – obniżać poziom cholesterolu LDL i trójglicerydów oraz podnosić poziom cholesterolu HDL. W badaniu z 2015 roku z udziałem 41 osób z cukrzycą typu 2, podawanie 2 gramów imbiru dziennie przez 12 tygodni przyczyniło się do obniżenia glikemii na czczo o 12% oraz hemoglobiny glikowanej o 10%. Imbir może zwiększać wrażliwość tkanek na insulinę i ograniczać wchłanianie glukozy w jelitach. Te właściwości sprawiają, że jest cennym uzupełnieniem diety osób dbających o prawidłowy poziom cukru we krwi, choć zawsze warto skonsultować suplementację z lekarzem, szczególnie w przypadku przyjmowania leków na cukrzycę. Korzeń imbiru w kuchni – świeży czy mielony W polskiej kuchni imbir zyskuje coraz większą popularność, ale warto pamiętać o różnicach między formą świeżą a suszoną. Świeży korzeń ma intensywniejszy, bardziej cytrynowy aromat dzięki wyższej zawartości gingeroli – idealnie pasuje do dań mięsnych, owoców morza, curry i zup. Sproszkowany imbir jest ostrzejszy (więcej shogaoli) i lepiej sprawdza się w wypiekach, piernikach i deserach. Przed użyciem świeży korzeń należy umyć i obrać. Doskonale komponuje się z przyprawami korzennymi jak ziele angielskie, goździki, gałka muszkatołowa czy kardamon. Nie zaleca się natomiast łączenia go z delikatnymi ziołami, które mogą zostać zdominowane przez jego intensywny aromat. Świeży imbir najlepiej przechowywać w lodówce w szczelnym pojemniku – zachowa świeżość przez kilka tygodni. Jak stosować imbir i na co uważać Imbir można spożywać na wiele sposobów: jako świeży korzeń, sproszkowaną przyprawę, nalewkę, syrop, herbatę lub w formie suplementów. Badania sugerują, że dawki do 4 g dziennie są bezpieczne dla większości osób. Przekroczenie 6 g może powodować zgagę, refluks lub biegunkę u osób wrażliwych.
    • Nomada
      ''Niech gadają''   Meryl Streep gra cenioną w kręgach intelektualnych pisarkę, Alice Hughes, która za namową agentki z wydawnictwa, Karen (w tej roli znana z Bajecznie bogatych Azjatów Gemma Chan) decyduje się przeprawić przez Atlantyk statkiem (gdyż nie może latać samolotami), by odebrać prestiżową nagrodę w Wielkiej Brytanii. W trwającą dwa tygodnie morską podróż zaprasza dwie przyjaciółki z czasów studiów, Susan (Dianne Wiest), prawniczkę z Chicago reprezentującą na co dzień ofiary przemocy domowej oraz Robertę (Candice Bergen), która pracuje jako ekspedientka w sklepie z damską bielizną w Dallas. Towarzyszy im bratanek pisarki, Tyler (Lucas Hedges), którego – jak się okaże – każda z kobiet będzie chciała wykorzystać do swoich celów. Piątym kołem u wozu dla tej czwórki będzie wspomniana już Karen, która podróżuje w tajemnicy przed Alice i również ma swoje plany względem przyjaźnie nastawionego Tylera.  Alice pragnie przekształcić podróż w swoistą pielgrzymkę do grobu ukochanej autorki, XIX-wiecznej zapomnianej pisarki Blodwyn Pugh (to postać fikcyjna, nie szukajcie jej powieści w bibliotece). Rejs ma być także okazją do odnowienia znajomości z przyjaciółkami, a być może również do wyjaśnienia sobie pewnych nieporozumień z przeszłości. Szczególnie intrygująca jest postać Roberty, w świetnej interpretacji Candice Bergen, która obwinia Alice za porażki swojego życia oraz jest zdesperowana, by wyciągnąć skądś pieniądze, np. poprzez uwiedzenie jakiegoś zamożnego singla. Pieniądze są zresztą ukrytym bohaterem tej opowieści, gdyż idea zarobku unosi się niemal nieustannie nad rozmowami postaci. Są tu one przede wszystkim jedną z oznak sukcesu, którego obecność lub brak definiują poszczególne postaci. Film jest bowiem małym studium charakterów, które albo do sukcesu dążą i o nim marzą, albo go osiągnęły, albo też zdają sobie sprawę, że umknął im on bezpowrotnie. I każda z osób na swój sposób stara się z tym jakoś uporać. Każda musi też sobie zadać pytanie jak wiele jest w stanie poświęcić, aby sukces osiągnąć: zaufanie bliskiej osoby, a może nawet swoje własne dzieło?  Gdy te wszystkie postaci spotykają się ze sobą – a do tego grona dołącza jeszcze autor bestsellerowych kryminałów, Kelvin Kranz (Dan Algrant) – możemy przekonać się jak wiele je dzieli. Bo chociaż większość należy do grona białych intelektualistów, żyją tak naprawdę we własnych światach, nie zdając sobie sprawy jak bardzo oddalają się od siebie szukając swoich interesów i będąc ślepymi na sprawy i uczucia innych. Nie jest w stanie tego naprawić ani pokojowo nastawiona i próbująca jednoczyć wszystkich Susan, ani usłużny względem innych Tyler. Sam statek staje się też miejscem skupiającym jak w soczewce niemal wszystkie elementy współczesnego rynku książki. Ambitna pisarka spotyka się tutaj z poczytnym autorem, a w tle pojawiają się i agentka wydawnictwa, i czytelnicy oraz… bohaterka powieści w postaci żywej osoby, która ją zainspirowała. W tych literacko-rynkowych przekomarzaniach pojawia się odwieczny dylemat komercja kontra sztuka, uznanie krytyków czy mas, tworzenie czegoś nowego i eksperymentalnego czy odtwórczy sequel dzieła, które przyniosło największe pieniądze i rozgłos. Dla wielbicieli książkowych tematów, takich jak ja sam, są to całkiem smakowite kąski.  Nie mniej ciekawe są same kulisy powstania filmu. Na wstępie już co nieco o nich wspomniałem. Ekspresowe tempo realizacji produkcji podczas autentycznego rejsu szło w parze z innymi ograniczeniami. Reżyser filmował wszystko samodzielnie (choć jako autor zdjęć ukrył się pod pseudonimem Peter Andrews), używając kamery z ręki lub wożąc ją… na wózku inwalidzkim. Sam też swój film zmontował (jako Mary Ann Bernard). Filmując wykorzystano tylko światło naturalne lub to, które na co dzień oświetlało wnętrze statku. Użyto jedynie profesjonalnego sprzętu dźwiękowego, co było o tyle ważne, że nie można było uronić nawet fragmentu dialogów. Były one w całości improwizowane przez obsadę, choć oparte na opowiadaniu Debory Eisenberg, która zresztą była obecna na planie i w razie potrzeby spieszyła z pomocą. W jednym z wywiadów Meryl Streep zażartowała, że Soderbergh zrobił film „za 25 centów”, bo przynajmniej ona tyle dostała za swoją rolę (nie licząc darmowego rejsu). Nie wiem czy to marne honorarium skłoniło ją do tego, że zagrała bardzo oszczędnymi środkami, ale wyszło to zdecydowanie na dobre, bo stworzyła swoją najlepszą kreację od lat. Nie ustępuje jej w niczym Candice Bergen, która jest dla mnie prawdziwą gwiazdą tego filmu. Jej Roberta jest zdecydowanie najciekawszą postacią tego projektu. Taki sposób pracy jest dosyć ryzykowny i podejrzewam, że sporo widzów może odstraszyć gadulstwo oraz pewna hermetyczność ukazanego świata i jego problemów. Mnie porwała ta filmowa podróż, która jest dla mnie przede wszystkim opowieścią o tym, że pewnych rzeczy nie da się naprawić i że pewne decyzje przychodzą zbyt późno. Nie zawsze uda się zacząć wszystko od nowa. Fale nigdy nie ustają, statek płynie bez względu na wszystko, a kres podróży może nadejść szybciej, niż się tego spodziewamy. Paweł Tesznar
    • Nomada
      Czułam że się ze mną zgodzisz ;  ) Wszyscy cali? U mnie był dziś paraliż komunikacyjny 😴 Lecz ja właśnie dziś doszłam do wniosku, e, może raczej przekonałam się, że jednak urodziłam się pod dobrą gwiazdą. Pięć kilometrów marszu, hmm, raczej jady figurowej i ani jednego orła ;  )
    • Chi
    • Vitalinka
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...