Skocz do zawartości


contemplator

Rosja zaatakowała w Ukrainę!

Polecane posty

Maybe
2 minuty temu, Miejscowy napisał:

Ja np. widziałem na prawdziwych, nakręconych filmach z telefonów komórkowych na YOUTUBE, jak żołnierze rosyjscy pomagają gdzieś tam w miastach ukraińskich ludności cywilnej i dowożą im jedzenie i produkty samochodami wojskowymi. 

 

Bzdurę jakąś ktoś rozpowiada w mediach, że "niby żołnierze rosyjscy zabijają specjalnie cywili na Ukrainie, żeby zrobić z nich jakichś morderców". 

 

Bo Putin byłby taki głupi, żeby zabijać specjalnie ludzi... 

 

Ktoś, kto w takie rzeczy daje się nabierać, to jest niepoważny... 

 

To jest celowo pokazywane, żeby obrzydzić do Zachodu Rosję. 

 

Bo Rosja się zachodowi nie podoba. 

 

Oczywiście, jak są operacyjne działania na Ukrainie, to może ktoś zginąć z cywili, przypadkowo, ale wtedy trzeba siedzieć w domach i nie wychodzić. 

 

Nikt, myślący normalnie sam by się nie pchał pod odstrzały, żeby zginąć. 

 

Ale ja swoje powiedziałem i to jest moje zdanie. 

 

Czy się to tutaj komuś podoba, czy nie. 

 

Nie jestem w stanie na to nic poradzić. 

To skąd ponad 1 mln uchodzcow?

A nie widziales filmików z ruinami domów? Ukraińcy sami je zburzyli?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Pieprzna

Kurwa, dobrze że gadamy przez internet, bo na żywo nie ręczę za siebie. @Miejscowy w pełni zgadzam się z Maybe, jesteś upośledzonym chujem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
17 minut temu, Miejscowy napisał:

 

 

Oczywiście, jak są operacyjne działania na Ukrainie, to może ktoś zginąć z cywili, przypadkowo, ale wtedy trzeba siedzieć w domach i nie wychodzić. 

 

FB-IMG-1646481484521.jpg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
19 minut temu, Miejscowy napisał:

 

 

Ale ja swoje powiedziałem i to jest moje zdanie. 

 

Ok. A teraz wypierdalaj :) grzecznie proszę. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Taka-Jedna
39 minut temu, Maybe napisał:

A dla reszty mam informacje, że Putin uznał sankcje na równi z wypowiedzeniem wojny.

Nawet NATO nie musiało wkraczać. 

 

"Putin mówił również w sobotę o zachodnich sankcjach, które są nakładane na Rosję. W jego ocenie sankcje są równoznaczne z wypowiedzeniem wojny."

 

Kurde tego można się było spodziewać, on chyba celowo dąży do tego, żeby tą wojnę wywołać i będzie robił wszystko, żeby sprowokować NATO. To tylko kwestia czasu, tylko zastanawia mnie czy on w ogóle miałby jakieś szanse z NATO, czy jeszcze o czymś nie wiemy ( jakichś jego sojuszach) ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
7 minut temu, Taka-Jedna napisał:

 

Kurde tego można się było spodziewać, on chyba celowo dąży do tego, żeby tą wojnę wywołać i będzie robił wszystko, żeby sprowokować NATO. To tylko kwestia czasu, tylko zastanawia mnie czy on w ogóle miałby jakieś szanse z NATO, czy jeszcze o czymś nie wiemy ( jakichś jego sojuszach) ?

Nie mam pojęcia. Jednak jestem coraz bardziej skłonna wierzyć, że wojna nas nie ominie. Choć wiadomo, że nadzieja się tli...nadzieja na cud.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe

I nie że jestem daleko to nie mam czego się obawiać...

 

Rosyjskie MSZ grozi Londynowi odwetem za "histerię sankcji"

"Wielka Brytania nie pozostawia Rosji wyboru" - napisało MSZ.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
FAMME
1 godzinę temu, KapitanJackSparrow napisał:

Wysłać Miejscowego na Front!

Hmm 

Ale na którą stronę? ?

Jak by zaczął pierdolić takie głupoty żołnierzom to by ich śmiechem zajebał?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jacenty
3 godziny temu, Taka-Jedna napisał:

 

To tylko kwestia czasu, tylko zastanawia mnie czy on w ogóle miałby jakieś szanse z NATO, czy jeszcze o czymś nie wiemy ( jakichś jego sojuszach) ?

Nie miałby.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
alan

Mówiłem wam, że sankcje to dla Rosji pikuś.

 

ROSJA SRA NA SANKCJE!

 

Powiedział rosyjski ambasador w tym kraju, Wiktor Tatarincew

Tłumaczył, że już w przeszłości Rosja była obejmowana sankcjami, co miało w jego ocenie pozytywny wpływ na rosyjską dyplomację i rolnictwo. – Staliśmy się samowystarczalni i byliśmy w stanie zwiększyć eksport. Nie mamy włoskich ani szwajcarskich serów, ale nauczyliśmy się robić równie dobre sery rosyjskie według włoskich i szwajcarskich receptur – klarował rosyjski dyplomata. Zarzucił też Zachodowi, że ten nie rozumie rosyjskiej mentalności.

Niemcy o sankcjach dla Rosji

Najnowszy głos o bardziej dotkliwych sankcjach dla Rosji, pochodzi z Niemiec. O możliwości zaostrzenia restrykcji mówił kanclerz Olaf Scholz, który w poniedziałek odwiedzi Ukrainę, a we wtorek uda się do Moskwy. Polityk zapowiedział, że potencjalna napaść Rosji na Ukrainę stanowiłaby „bardzo poważne zagrożenie dla pokoju w Europie”.

Scholz zdradził, że pakiet nowych restrykcji wobec Rosji został przygotowany i będzie mógł wejść w życie we współprac y z sojusznikami w Europie i NATO. Zapowiedział, że będą to „twarde reakcje i sankcje”.

Źródło: Aftonbladet, unian, Gazeta.ru

 

https://www.wprost.pl/polityka/10623700/ambasador-rosji-sra-na-sankcje-zachodu.html

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Taka-Jedna
19 minut temu, FAMME napisał:

Jak by zaczął pierdolić takie głupoty żołnierzom to by ich śmiechem zajebał?

Temat poważny, ale nie mogłam się powstrzymać ?, zdecydowanie po stronie ukraińskiej niech walczy 

 

 

4 minuty temu, Jacenty napisał:

Nie miałby.

 

To jak myślisz, będzie chciał w to brnąć dalej? W sensie zacząć wojnę z NATO? Skoro sam nie ma szans to już byłoby naprawdę wariactwo, chyba, że ktoś mu pomoże 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jacenty
1 minutę temu, Taka-Jedna napisał:

To jak myślisz, będzie chciał w to brnąć dalej? W sensie zacząć wojnę z NATO? Skoro sam nie ma szans to już byłoby naprawdę wariactwo, chyba, że ktoś mu pomoże 

Czyli mam zrobić portret psychologiczny putina.Nie da się.On jest walnięty więc co uczyni tego nikt nie wie.Nawet jeżeli mu ktoś pomoże to nie ma znaczenia - nas nie będzie i ich też.

?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Taka-Jedna
Przed chwilą, Jacenty napisał:

Czyli mam zrobić portret psychologiczny putina.Nie da się.On jest walnięty więc co uczyni tego nikt nie wie.Nawet jeżeli mu ktoś pomoże to nie ma znaczenia - nas nie będzie i ich też.

?

 

No chyba jedynie tak się to może skończyć, że mu odwali całkiem i zacznie rzucać bomby atomowe, rozpieprzy wszystko

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jacenty
1 minutę temu, Taka-Jedna napisał:

 

No chyba jedynie tak się to może skończyć, że mu odwali całkiem i zacznie rzucać bomby atomowe, rozpieprzy wszystko

Miejmy nadzieję,że nie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Taka-Jedna
5 minut temu, Jacenty napisał:

Miejmy nadzieję,że nie.

 

Najgorsza jest ta bezsilność i niepewność, co dalej będzie 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
alan

 Wydaje mi się, że celem Putina, ale niestety także zachodu jest wybicie jak największej liczby Ukraińców. To co robi zachód to akurat dokładnie tyle by im ktoś nie zarzucił, że nic nie zrobili i dokładnie tyle by Putin spokojnie wykonał zaplanowane ludobójstwo.

Scenariusz jaki się rysuje: Putin będzie kontynuował mord na Ukraińcach, a także niszczył miasta, tak by po wojnie wdowy nie miały po co wracać do kraju. Ukraina stanie się najrzadziej zaludnionym państwem w Europie i nie tylko. Wojna zakończy się "śmiercią" prezydenta Ukrainy i obsadzeniem marionetki Kremla na jego miejscu. Niedługo później "zginie" Putin, co pozwoli znieść te zachodnie "drakońskie" sankcje nałożone na Rosję. W zamian za to Rosja przywróci normalne dostawy gazu i ropy na zachód. Powróci "normalność" ludzie powoli zaczną zapominać o wojnie i o Putinie. Wyludnienie Ukrainy jest moim zdaniem celowe.

Oczywiście jest to jedna z możliwych opcji.

Widziałbym więcej, ale ostatnio Putin jest trochę wkurwiony, tym że będzie musiał się usunąć w cień i odrzuca wszystkie połączania od swoich Trolli.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arkina
31 minut temu, Jacenty napisał:

Nie miałby.

To wiarygodne info bo nie wiem czy spać spokojnie czy nie ;)

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jacenty
1 minutę temu, Arkina napisał:

To wiarygodne info bo nie wiem czy spać spokojnie czy nie ;)

 

Nie spać mimo,że wiarygodne.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe

Nato wyraziło się stanowczo że nie będzie się plątać w wojnę z Rosją a zamknięcie nieba nad Ukrainą zmusiłoby ich do zestrzeliwania każdego rosyjskiego samolotu i mogłoby się to wymknąć spod kontroli.

No chyba że Putin sam zaatakuje jakieś państwo będące członkiem nato.

Was to może zbombarduje jedynie, na moją Wyspę nie będzie tak daleko leciał, tam od razu wyśle bombkę.??

Może mu ktoś zrobi rozległy zawał?

 

FB-IMG-1646491340945.jpg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
47 minut temu, alan napisał:

 Wydaje mi się, że celem Putina, ale niestety także zachodu jest wybicie jak największej liczby Ukraińców. To co robi zachód to akurat dokładnie tyle by im ktoś nie zarzucił, że nic nie zrobili i dokładnie tyle by Putin spokojnie wykonał zaplanowane ludobójstwo.

Scenariusz jaki się rysuje: Putin będzie kontynuował mord na Ukraińcach, a także niszczył miasta, tak by po wojnie wdowy nie miały po co wracać do kraju. Ukraina stanie się najrzadziej zaludnionym państwem w Europie i nie tylko. Wojna zakończy się "śmiercią" prezydenta Ukrainy i obsadzeniem marionetki Kremla na jego miejscu. Niedługo później "zginie" Putin, co pozwoli znieść te zachodnie "drakońskie" sankcje nałożone na Rosję. W zamian za to Rosja przywróci normalne dostawy gazu i ropy na zachód. Powróci "normalność" ludzie powoli zaczną zapominać o wojnie i o Putinie. Wyludnienie Ukrainy jest moim zdaniem celowe.

Oczywiście jest to jedna z możliwych opcji.

Widziałbym więcej, ale ostatnio Putin jest trochę wkurwiony, tym że będzie musiał się usunąć w cień i odrzuca wszystkie połączania od swoich Trolli.

Tak w tym spisku są też Chiny, nie wyszło im wybić nadmiaru ludności wirusem, to teraz zawiązali spisek o ekstreminacji Ukraińców.

 

Putin zapewne nie odbiera telefonu, bo nie ma jak zrobic przelewu, a ma dość tłumaczenia się.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Merkana
1 minutę temu, Maybe napisał:

Putin zapewne nie odbiera telefonu, bo nie ma jak zrobic przelewu, a ma dość tłumaczenia się.

W takim razie zaczną się osobiste wycieczki do Moskwy. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
5 minut temu, Merkana napisał:

W takim razie zaczną się osobiste wycieczki do Moskwy. 

Pospolite ruszenie trolli.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.






  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 694
    • Postów
      260 631
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      951
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    czarna_espresso
    Najnowszy użytkownik
    czarna_espresso
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • Vitalinka
      W takim razie za mało 🙂  A może drożdże? (np. enterol)?🙂
    • Vitalinka
      ...a taki mam❤️
    • Vitalinka
    • Vitalinka
    • Vitalinka
    • Vitalinka
    • Vitalinka
      Nie ta kolorystyka i nie ten materiał. Musi być mat i połącznie fiolet-turkus-pomarancz , ewentualnie pomarancz- róż, no zakochałam się w tych kontrastach🙂   Dam Ci przykład, w nowych modelach butów:      
    • KapitanJackSparrow
      Patrz znalazłem coś dla ciebie podoba się?
    • Vitalinka
      ...i taką bluzę....     OMG! Jaka ładna!😍
    • Nafto Chłopiec
      Spożywam. Zjadłem na obiad tłustą pizzę z cateringu i niestety kiepsko to się skończyło w kontekście mojego biegu 🤷
    • Nafto Chłopiec
      Szczerze? Biegło się elegancko, nawet szybszym tempem niż zazwyczaj 🤷 https://zapodaj.net/plik-YQIUmj1S3H
    • Vitalinka
      Nafto, Ty musisz jeść probiotyki.
    • Vitalinka
      Chcę ten sweter😍
    • la primavera
      ,,Trener " rosyjski dramat sportowy z 2018 r. w reżyserii  Danila  Kozlovskygo, który zagrał tu również główna rolę.  Film dość długo się rozkręcał, chciałam go już pięć razy wyłączyć bo ja ani nie przepadam za tym aktorem który grał tytułowego trenera ani nie było to kino rosyjskie które lubię,  czyli opowiadające o rosyjskiej prowincji, prostych ludziach  lub o ciemnej stronie  miasta, albo  skalanym wszystkimi grzechami systemie. I zrobiłabym błąd, bo mimo wielu niedoskonałości to naprawdę dobry film. Opowiada historię Jurija, piłkarza Spartaka,  który wylatuje z klubu bo nie dość, że nie strzelił ważnego  karnego to jeszcze zrobił taką akcje na meczu, że  musieli go zawiesić. I tak po jakimś czasie nicnierobienia został trenerem klubu, gdzieś tam na południu  tego ogromnego kraju. Ale i tu nikt na niego nie czekał z radością Zderzył się z niechęcia piłkarzy,  którzy nie  gardzili pieniędzmi z pilkarskiego pokera. Rządzącym miastem wcale nie zależało,  by klub wspinał się po tabeli,  zatem wsparcia Jurij  nie miał ani w klubie ani poza nim. Sam nie wiedział, co tu robi.  Po tych trudnych, nieefektownych początkach film w końcu wskoczył na wyższy bieg,  kiedy coś zaczynało się kleić.  Pojawił się pomysł na drużynę, zaangażowanie kibiców, była motywacja do gry i coś zaczynali wygrywać, chociaż zbitki z meczów były taką sieczką, że trudno było zorientować się, który to mecz i jaki był wynik. Ale za to gdy przychodziły mecze, którym kamera poświęcała więcej czasu,  to były świetne pokazane. Bardzo  podobaly mi się sceny z boiska. Zatem w filmie działo się coraz lepiej i było coraz bliżej do najważniejszego meczu, który okazał się godnym finałem całego filmu. Na zachętę mała wstawka z filmu. Pokazuje mecz który odbywał się po śmierci ojca Jurija  i oprawę, jaką dla trenera przygotowali piłkarze z kibicami- Юра мы с тобой.      I duży plus za muzykę w filmie 
    • Pieprzna
      Wyprowadziłeś się z Polski? Bo ludzie nie są w stanie nawet chodzić podczas gołoledzi.
    • Nafto Chłopiec
      Bieg 7 km od domu przy problemach żołądkowych po obiedzie to kiepski pomysł 😅
    • KapitanJackSparrow
      Faktycznie dziś była kraina lodu, Marznący deszcz zmienił mi auto w górę lodową, takiej pokrywy nie pamiętam od ho Ho ho
    • Nomada
      Jest zielona, to pewne🤣
    • Nomada
      Imbir   Imbir to jedna z najstarszych roślin leczniczych znanych ludzkości, wykorzystywana od ponad 4000 lat w tradycyjnej medycynie chińskiej i ajurwedyjskiej. Jego kłącze zawiera ponad 400 związków bioaktywnych, w tym gingerole i shogaole, które nadają mu charakterystyczny ostry smak oraz cenne właściwości prozdrowotne. Współczesne badania naukowe potwierdzają to, co intuicyjnie wiedzieli nasi przodkowie – imbir może wspierać układ trawienny, łagodzić mdłości i przyczyniać się do lepszego samopoczucia. Gingerol i shogaol – substancje odpowiedzialne za działanie imbiru Właściwości prozdrowotne imbiru wynikają głównie z obecności gingeroli i shogaoli. Gingerol (w tym najaktywniejszy 6-gingerol) występuje w świeżym kłączu i jest chemicznie spokrewniony z kapsaicyną z papryki chili oraz piperyną z czarnego pieprzu. Podczas suszenia lub podgrzewania gingerol przekształca się w shogaol, który jest nawet dwukrotnie ostrzejszy i wykazuje silniejsze właściwości przeciwutleniające oraz przeciwzapalne. Imbir a układ trawienny i nudności Jednym z najlepiej przebadanych zastosowań imbiru jest łagodzenie nudności i wymiotów. Metaanaliza 12 badań z udziałem 1278 kobiet w ciąży wykazała, że imbir w dawce 1-1,5 g dziennie znacząco redukuje poranne mdłości przy minimalnym ryzyku skutków ubocznych. Norwegijskie badanie potwierdziło, że stosowanie imbiru w ciąży nie wiąże się ze zwiększonym ryzykiem powikłań dla matki ani dziecka. Imbir może być również pomocny przy chorobie lokomocyjnej, mdłościach pooperacyjnych oraz towarzyszących chemioterapii. Badanie z udziałem 744 pacjentów onkologicznych wykazało, że dawka 0,5-1 g dziennie skutecznie łagodziła ostre wymioty. Olejek zawarty w kłączu pobudza wydzielanie śliny i soków trawiennych, wspierając procesy trawienne. Osoby zmagające się z wzdęciami, niestrawością czy brakiem apetytu mogą sięgnąć po produkty z naszej kategorii wsparcia trawienia. Wsparcie dla stawów i łagodzenie bólu Właściwości przeciwzapalne imbiru przyciągają uwagę osób zmagających się z dolegliwościami stawowymi. Metaanaliza randomizowanych badań u pacjentów z chorobą zwyrodnieniową wykazała, że doustne preparaty imbiru zmniejszają natężenie bólu i poprawiają funkcję stawów w większym stopniu niż placebo. W 2024 roku opublikowano wyniki badania z użyciem standaryzowanego ekstraktu imbiru, które potwierdziły poprawę dolegliwości bólowych u osób z łagodną chorobą zwyrodnieniową kolana. Imbir może również wspierać kobiety cierpiące na bolesne miesiączkowanie. Przegląd systematyczny wykazał, że 750-2000 mg sproszkowanego imbiru dziennie, stosowane w pierwszych 3-4 dniach cyklu, skutecznie łagodzi objawy pierwotnego bolesnego miesiączkowania. Działanie to wynika z hamowania produkcji prostaglandyn, które są odpowiedzialne za skurcze macicy. Imbir a cholesterol i poziom cukru we krwi Metaanaliza 12 badań obejmujących 586 osób wykazała, że regularne spożywanie około 2 g imbiru dziennie może korzystnie wpływać na profil lipidowy krwi – obniżać poziom cholesterolu LDL i trójglicerydów oraz podnosić poziom cholesterolu HDL. W badaniu z 2015 roku z udziałem 41 osób z cukrzycą typu 2, podawanie 2 gramów imbiru dziennie przez 12 tygodni przyczyniło się do obniżenia glikemii na czczo o 12% oraz hemoglobiny glikowanej o 10%. Imbir może zwiększać wrażliwość tkanek na insulinę i ograniczać wchłanianie glukozy w jelitach. Te właściwości sprawiają, że jest cennym uzupełnieniem diety osób dbających o prawidłowy poziom cukru we krwi, choć zawsze warto skonsultować suplementację z lekarzem, szczególnie w przypadku przyjmowania leków na cukrzycę. Korzeń imbiru w kuchni – świeży czy mielony W polskiej kuchni imbir zyskuje coraz większą popularność, ale warto pamiętać o różnicach między formą świeżą a suszoną. Świeży korzeń ma intensywniejszy, bardziej cytrynowy aromat dzięki wyższej zawartości gingeroli – idealnie pasuje do dań mięsnych, owoców morza, curry i zup. Sproszkowany imbir jest ostrzejszy (więcej shogaoli) i lepiej sprawdza się w wypiekach, piernikach i deserach. Przed użyciem świeży korzeń należy umyć i obrać. Doskonale komponuje się z przyprawami korzennymi jak ziele angielskie, goździki, gałka muszkatołowa czy kardamon. Nie zaleca się natomiast łączenia go z delikatnymi ziołami, które mogą zostać zdominowane przez jego intensywny aromat. Świeży imbir najlepiej przechowywać w lodówce w szczelnym pojemniku – zachowa świeżość przez kilka tygodni. Jak stosować imbir i na co uważać Imbir można spożywać na wiele sposobów: jako świeży korzeń, sproszkowaną przyprawę, nalewkę, syrop, herbatę lub w formie suplementów. Badania sugerują, że dawki do 4 g dziennie są bezpieczne dla większości osób. Przekroczenie 6 g może powodować zgagę, refluks lub biegunkę u osób wrażliwych.
    • Nomada
      ''Niech gadają''   Meryl Streep gra cenioną w kręgach intelektualnych pisarkę, Alice Hughes, która za namową agentki z wydawnictwa, Karen (w tej roli znana z Bajecznie bogatych Azjatów Gemma Chan) decyduje się przeprawić przez Atlantyk statkiem (gdyż nie może latać samolotami), by odebrać prestiżową nagrodę w Wielkiej Brytanii. W trwającą dwa tygodnie morską podróż zaprasza dwie przyjaciółki z czasów studiów, Susan (Dianne Wiest), prawniczkę z Chicago reprezentującą na co dzień ofiary przemocy domowej oraz Robertę (Candice Bergen), która pracuje jako ekspedientka w sklepie z damską bielizną w Dallas. Towarzyszy im bratanek pisarki, Tyler (Lucas Hedges), którego – jak się okaże – każda z kobiet będzie chciała wykorzystać do swoich celów. Piątym kołem u wozu dla tej czwórki będzie wspomniana już Karen, która podróżuje w tajemnicy przed Alice i również ma swoje plany względem przyjaźnie nastawionego Tylera.  Alice pragnie przekształcić podróż w swoistą pielgrzymkę do grobu ukochanej autorki, XIX-wiecznej zapomnianej pisarki Blodwyn Pugh (to postać fikcyjna, nie szukajcie jej powieści w bibliotece). Rejs ma być także okazją do odnowienia znajomości z przyjaciółkami, a być może również do wyjaśnienia sobie pewnych nieporozumień z przeszłości. Szczególnie intrygująca jest postać Roberty, w świetnej interpretacji Candice Bergen, która obwinia Alice za porażki swojego życia oraz jest zdesperowana, by wyciągnąć skądś pieniądze, np. poprzez uwiedzenie jakiegoś zamożnego singla. Pieniądze są zresztą ukrytym bohaterem tej opowieści, gdyż idea zarobku unosi się niemal nieustannie nad rozmowami postaci. Są tu one przede wszystkim jedną z oznak sukcesu, którego obecność lub brak definiują poszczególne postaci. Film jest bowiem małym studium charakterów, które albo do sukcesu dążą i o nim marzą, albo go osiągnęły, albo też zdają sobie sprawę, że umknął im on bezpowrotnie. I każda z osób na swój sposób stara się z tym jakoś uporać. Każda musi też sobie zadać pytanie jak wiele jest w stanie poświęcić, aby sukces osiągnąć: zaufanie bliskiej osoby, a może nawet swoje własne dzieło?  Gdy te wszystkie postaci spotykają się ze sobą – a do tego grona dołącza jeszcze autor bestsellerowych kryminałów, Kelvin Kranz (Dan Algrant) – możemy przekonać się jak wiele je dzieli. Bo chociaż większość należy do grona białych intelektualistów, żyją tak naprawdę we własnych światach, nie zdając sobie sprawy jak bardzo oddalają się od siebie szukając swoich interesów i będąc ślepymi na sprawy i uczucia innych. Nie jest w stanie tego naprawić ani pokojowo nastawiona i próbująca jednoczyć wszystkich Susan, ani usłużny względem innych Tyler. Sam statek staje się też miejscem skupiającym jak w soczewce niemal wszystkie elementy współczesnego rynku książki. Ambitna pisarka spotyka się tutaj z poczytnym autorem, a w tle pojawiają się i agentka wydawnictwa, i czytelnicy oraz… bohaterka powieści w postaci żywej osoby, która ją zainspirowała. W tych literacko-rynkowych przekomarzaniach pojawia się odwieczny dylemat komercja kontra sztuka, uznanie krytyków czy mas, tworzenie czegoś nowego i eksperymentalnego czy odtwórczy sequel dzieła, które przyniosło największe pieniądze i rozgłos. Dla wielbicieli książkowych tematów, takich jak ja sam, są to całkiem smakowite kąski.  Nie mniej ciekawe są same kulisy powstania filmu. Na wstępie już co nieco o nich wspomniałem. Ekspresowe tempo realizacji produkcji podczas autentycznego rejsu szło w parze z innymi ograniczeniami. Reżyser filmował wszystko samodzielnie (choć jako autor zdjęć ukrył się pod pseudonimem Peter Andrews), używając kamery z ręki lub wożąc ją… na wózku inwalidzkim. Sam też swój film zmontował (jako Mary Ann Bernard). Filmując wykorzystano tylko światło naturalne lub to, które na co dzień oświetlało wnętrze statku. Użyto jedynie profesjonalnego sprzętu dźwiękowego, co było o tyle ważne, że nie można było uronić nawet fragmentu dialogów. Były one w całości improwizowane przez obsadę, choć oparte na opowiadaniu Debory Eisenberg, która zresztą była obecna na planie i w razie potrzeby spieszyła z pomocą. W jednym z wywiadów Meryl Streep zażartowała, że Soderbergh zrobił film „za 25 centów”, bo przynajmniej ona tyle dostała za swoją rolę (nie licząc darmowego rejsu). Nie wiem czy to marne honorarium skłoniło ją do tego, że zagrała bardzo oszczędnymi środkami, ale wyszło to zdecydowanie na dobre, bo stworzyła swoją najlepszą kreację od lat. Nie ustępuje jej w niczym Candice Bergen, która jest dla mnie prawdziwą gwiazdą tego filmu. Jej Roberta jest zdecydowanie najciekawszą postacią tego projektu. Taki sposób pracy jest dosyć ryzykowny i podejrzewam, że sporo widzów może odstraszyć gadulstwo oraz pewna hermetyczność ukazanego świata i jego problemów. Mnie porwała ta filmowa podróż, która jest dla mnie przede wszystkim opowieścią o tym, że pewnych rzeczy nie da się naprawić i że pewne decyzje przychodzą zbyt późno. Nie zawsze uda się zacząć wszystko od nowa. Fale nigdy nie ustają, statek płynie bez względu na wszystko, a kres podróży może nadejść szybciej, niż się tego spodziewamy. Paweł Tesznar
    • Nomada
      Czułam że się ze mną zgodzisz ;  ) Wszyscy cali? U mnie był dziś paraliż komunikacyjny 😴 Lecz ja właśnie dziś doszłam do wniosku, e, może raczej przekonałam się, że jednak urodziłam się pod dobrą gwiazdą. Pięć kilometrów marszu, hmm, raczej jady figurowej i ani jednego orła ;  )
    • Chi
    • Vitalinka
    • Vitalinka
      Wniosek z powyższych wypowiedzi : Nie, nie drażnią nas mili faceci, kochamy miłych facetów (my kobiety i @Jacenty). 😄
    • Vitalinka
      "Bo się boi" polecam (jak kto lubi filmy psychologiczne, bo inaczej może zmęczyć). Śmiałam choć nie ma z czego, ale jak ja się śmiałam, choć należało współczuć to i inni będą się śmiać... (dopóki pod koniec nie zrozumieją o czym był film... jak i ja niestety). Midsommer  nie polecam,  Dziedzictwo nie polecam ( nie polecam, ale "poleciałam" reżyserem naśladując Primaverę❤️ i obejrzałam, jak to ja w całości). Adi Aster ma jeszcze jeden film : "Eddington", ale ja już chyba nie dam rady tego szaleńca oglądać.🙂   A z innych:   "Zgiń kochanie" BOSKI CUDOWNY POLECAM (pamiętajcie, że ja lubię psychologiczne). Nick Nolte (kocham go❤️) tak krótko na ekranie, a tak go pamiętam, tak wstrząsająco...klucz do zagadki filmu jest w jego postaci...nie czytałam książki, ale tak mi się wydaje... Jenifer Lawrence zaś powinna dostawać Oskary za wszystkie role...   ...i "WIELKI MARSZ"....polecam, ale....książkę. Tylko i wyłącznie. Koszmar zepsuć taką książkę...ech 😞film obejrzałam do końca choć mnie irytował i mierził.   
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...