Skocz do zawartości
  • Niebo
  • Borówka
  • Szary
  • Porzeczka
  • Arbuz
  • Truskawka
  • Pomarańcz
  • Banan
  • Jabłko
  • Szmaragd
  • Czekolada
  • Węgiel


Zaloguj się, aby obserwować  
Laki

Rola muzyki w naszym codziennym życiu

Polecane posty

Laki

Witam,

jaką rolę odgrywa muzyka w waszym codziennym życiu? Prosił bym o opisanie chociaż w kilku słowach/zdaniach.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Przygnębiony
Mptiness

Muzyka jest dla mnie bardzo ważna. Często pomaga mi przetrwać w trudnych chwilach, uspokoić emocje, wyciszyć się, zrelaksować. Sprawia, że czas płynie szybciej, szczególnie, gdy mogę posłuchać jej w pracy. :D Dzięki muzyce mogę oderwać się od rzeczywistości i odpłynąć "na chwilę". Właściwie każdy dzień zaczynam filiżanką kawy przy jakiejś nucie, chociaż zdarza się, że i cisza mi "gra". Smutny jednak byłby świat bez muzyki i jej różnorodności, bo przecież każdy może wybrać coś dla siebie, w zależności od gustu, nastroju czy stanu, który akurat przeżywa. :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Czas na Gofra
example123

Ja nie wyobrażam sobie życia bez muzyki. Już pierwsze nuty jakiegoś utworu przywołują wspomnienia. Nie wiem czy gorszym byłoby być głuchym czy niewidomym:(

Edytowano przez example123

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wyczerpany
Vertlain

Jestem przygłuchy, mam mocno pogięty wg wszelakich standardów gust muzyczny, ale trudno byłoby bez niej żyć. Muzyka to moje główne hobby, tudzież "pasja" nawet; jedna z niewielu przyjemności w życiu i pozwala mi nie popaść w szaleństwo (do końca).

Edytowano przez Vertlain
tak

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sisi

Napiszę tak: zawodowa, rekreacyjna, tradycja rodzinna, melomanka :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jacennty

W czasach gdy komputery i internet  jeszcze nie zawładną nami(aż tak bardzo) częściej słuchało się muzyki.Dbało się o jej jakość-wzmacniacze,dobór kolumn...a teraz przyłapałem się na tym,że oglądam muzykę na youtube co nie jest dobrym rozwiązaniem...

-Ale muzykę zacząłem "poznawać" i interesować się nią w wieku około 14 lat(chyba).Tak jak dawniej lubię nawet tą samą płytę.

Muzyka mnie relaksuje tylko nie jakaś relaksacyjna bo nerw chwyta przy niej.Słucham sobie dla odprężenia rocka i czasem elektronicznej.

Cytat

„Nie wiadomo skąd się to takie ulęgło, ale na jedną rzecz był tylko łapczywy, to jest na granie.”
„Wiosną uciekał z domu kręcić fujarki wedle strugi. Nocami, gdy żaby zaczynały rzechotać, derkacze na łąkach derkotać, bąki po rosie burczyć; gdy koguty piały na zapłociach, to on spać nie mógł, tylko słuchał i Bóg jeden wie, jakie i on w tym nawet słyszał granie...”.
„W polu grała mu bylica, w sadku pod chałupą ćwirkotały wróble, aż się wiśnie trzęsły! Wieczorami słuchiwał wszystkich głosów, jakie są na wsi, i pewno myślał sobie, że cała wieś gra. Jak posłali go do roboty, żeby gnój rozrzucał, to mu nawet wiatr grał w widłach.”

Tylko szkoda,że nie mam talentu do grania.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Layne

Kiedyś ogromną. Dzisiaj dystansuję się od muzyki. Nie szukam nowego, bardzo mało słucham, a jak już to puszczam radio i to czwórkę, gdzie lecą jakieś rapsy polskie, muzyka rozrywkowa itp. Muzyka (ta ważna dla mnie) wywołuje negatywne uczucia, wprawia w melancholię, albo przypomina o nieudanych próbach utrzymania zespołów przy życiu. 

Tak przy okazji... Przeczytałem dziś artykuł, że w rosyjskich szkołach oprócz klasycznej, będą również analizowane utwory należące do popkultury, rockowe itp. Jednym z kawałków będzie Smells like teen spirit. Pomyślałem o tym, co ten koleś odwalił (Cobain). Totalny przegryw z małej mieściny, upokarzany przez równieśników, bez perspektyw na dobrą pracę, ćpun i wandal. Będą jego kawałek analizować w szkole. Jestem z niego dumny w jakimś stopniu. Genialna prostota z pomysłem, świetne melodie, kontrasty - cicho głośno, krzyk, szept, pozrzynane patenty od idoli i kolegów ze sceny Seattle i ogromna pasja do muzyki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
maricat

Muzyka jest dla mnie bardzo ważna, od małego słucham co popadnie :) No i też nie wyobrażam sobie pracy (tym bardziej życia) bez muzyki. W niektórych wypadkach potrafię sobie przypomnieć w jakim okresie miałam fazę na dany utwór :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Vitalinka

To jest moja terapia, Pozwala przetrwać, Dzięki Niej żyję, bez niej nie potrafiłabym.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.

Zaloguj się, aby obserwować  





  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 725
    • Postów
      262 814
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      976
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    JeffreyZot
    Najnowszy użytkownik
    JeffreyZot
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • kormoran
      Ludzie boją się umierać raczej ze względów rodzinnych, aby nie pozostawić samotnych małych dzieci : synów lub córek jako sieroty.  Jednak mało kto wie, że każde dziecko w dniu swego chrztu w kościele, otrzymuję nie tylko ten sakrament ale równierz wizytę świętego którego imię przyjmuję. Święty ten zjawia się podczas ceremonii chrztu przychodząc  z Nieba i udziela dziecku dary talentów jakie mają go uczynić szczęśliwym na ziemi oraz przynieść pożyteczne dzieła środowiku w którym będzie żyć. Widząc stan naszego społeczeństwa zauważam że nawet 15 latkowie nie rozpoznali jeszcze swych talenów jaki posiedli od Boga. Małó kto się tym obecnie przejmuję i nic nie wzrusza nikogo to , że na sądzie ostecznym każdy będzie musiał zdać relacje Bogu jak wykorzystał swe talenty tu na ziemi. Czy może  "zakopeł je w ziemi".   Każdy kto rozpozna swój talent i nad nim pracuję - rozpoczyna swój najszczęśliwszy okres życia.   W niektórych innych krajach temat ten jest pod nadzorem instytucji pańtwoweych i np. w Japonii już w wieku 10 lat dziecko już wie w jakim zawodzie może odnieść najlepsze sukcesy i uczynić swoją pracę przyjemną i interesującą.    
    • Gość w kość
      no, a teraz zrób mi kawę, kobieto,  
    • Gość w kość
    • Gość w kość
    • Gość w kość
      wszystko się zgadza, mam tak z kilometrami, i tu też powiedzmy, że w pewnym sensie rozumiem, i jednocześnie cieszę się, że póki co wędrowanie po górach absolutnie mnie satysfakcjonuje, zawsze i wszędzie coś może pójść coś nie tak, (w zeszłym roku biegałem w Karkonoszach, potknąłem się... no i w ostatniej chwili jakoś się uratowałem, ale gdybym upadł,... różnie mogłoby się to skończyć), ale jednak w przypadku gór im wyżej, tym ryzyko większe, (choć zdaje sobie sprawę, że pewnie są wysokie szczyty łatwe technicznie),   kawa mi się skończyła🤨  
    • Gość w kość
      oj tam,   bez trudu znalazłabyś coś zdrowego na trawienie😉   nie znałem,   ale zawsze warto poświęcić czas dla własnego zdrowia🙂 🤷‍♂️ wszystko w ramach Twojego zdrowego egoizmu😉   ... a w ramach mojego: kawa😋  
    • Gregor
      Zejście 
    • KapitanJackSparrow
      Nudesa?
    • ursusz
      Czytac opinie w sieci, patrzeć rankingi ( jest ich w koncu sporo). Chociaż trzeba głownie przetestować na sobie jak działaja takie substancje, zobaczyć jaki mają na Ciebie wpływ. U mnie osobiście najlepiej sprawdziły się tabletki <reklama>.
    • la primavera
    • Maryyyś
      Pozdrawiamy z Jasnej! 😁 Na fotkę od Kapitana trza poczekać 😎
    • Vitalinka
      Zauważ, że przemilczałam propozycję kolacji z kolonoskopią i lewatywą (jesteś obleśny), więc tego już nie mogłam....🙂 Jest dopuszczalne w sztamie odgryzanie się, ja nie atakuję, tylko bronię się, więc ... nie przeginaj😉   No i bardzo dobrze, że polubiłeś Kościa... Widzę, że macie wspólny temat, tak jak Kość z Nafto o bieganiu🙂, trzeba się lubić, wtedy jest ciekawiej🙂 Fajnie się czyta🙂   O!O!O! Cały Ty!!! Właśnie, ja już się jakoś ciut znieczuliłam na to i biorę Cię jakim jesteś  (chyba też tak trzeba), no ale ... nie przeginaj😄😉 Za życzenia zdrowia ślicznie dziękuję, kwestię "konpsumcji Kościa" (Ty wariacie gupi😉 sam jesteś konsumpcja😄) z kulturą...przemilczę.   A teraz idę się kurować.🙂 Dobranoc🌙☁️🌟
    • KapitanJackSparrow
      Czy w tzw. sztamie dopuszczalne jest ośmieszanie oryginału? 🤔😴 Ale czego się nie robi dla miłości, niech ci to będzie na zdrowie i przyczyni do skonsumowania jej z Kosciem. 😁 A Polubiłem Gościa  ostatnio  za tą Szklarską.
    • Vitalinka
      hhaah😄 masz rację🙂   Lubię patrzeć na wszystko z pozytywnej strony, nazywam to "schizofrenią odwróconą" (nie, nie mam diagnozy🤭 sama te pojęcie wymyśliłam🤗).    Wiec rozbiera.... .... nie ten co chcę😉, ale trzeba się cieszyć, że w tak zaawansowanym wieku, w ogóle ktoś, tzn. coś😄   ...a rozbiera ostro, bo doszedł katar i niestety bóle mięśni🙁, oby nie jakieś grypisko😒   A Wam wszyscy tu Kochani Nastroikowcy, duuuuuuużo zdrowia, od chorej mnie🙂❤️
    • KapitanJackSparrow
      Nie znam się na tym. Ale jak rasowy Polak lubię zabierać głos we wszystkich sprawach😁 Myślę że moneta może tez posłużyć, jako łopatka do nosa...🤔
    • KapitanJackSparrow
      No owszem trzeba mieć predyspozycje, bo bywało już  tak że ktoś ,,odpadał"  na szlaku w sensie konczył wyprawę z lęku przed odpadnięciem właśnie, z tym że ja bywałem tym faktem mocno zdziwiony, bo niebezpieczeństwa były dopiero przed nami, a ktoś już właśnie poczuł ekspozycję, Ale dla mnie ta przestrzeń otaczająca to magia, która sprawia że znikają bóle i zmęczenie i wstępuje dziką radość z zaliczania wysokości. Rozumiem zatem tych wszystkich wielkich Kukuczkę Czy Wandę Rutkiewicz, jaka to siła pchała ich w szpony śmierci.  Oczywiście każdy myśli jak podróżnik samolotem że wystartuje i wyląduje a przecież z tyłu głowy wiemy na co się umawiamy , że może jednak coś pójść nie tak. Myślę że tu trochę podobnie w kwestii leku przed zgonem.   
    • Miły gość
      Spójrz na to z innej strony, masz ponad sto lat i wciąż masz branie bo  Cię ktoś rozbiera ☺️
    • Vitalinka
      W sklepie, w moim przypadku to niemożliwe🙂 Nie ma takiej opcji😄     ...a czy ktoś z Was zgubił się kiedyś w lesie?🙂      
    • Vitalinka
      Juglon jest substancją toksyczną, ale dla człowieka stanowi zagrożenie głównie w przypadku długotrwałego narażenia na duże dawki lub bezpośredniego kontaktu z zielonymi częściami orzecha włoskiego. Może powodować stany zapalne skóry, a spożywany w nadmiarze uszkadzać wątrobę. W normalnych warunkach (np. jedzenie orzechów) jest bezpieczny.    Mam informacje, o którą mi chodziło. Zastanawiał mnie bowiem fakt, gotowania orzechów włoskich przed spożyciem, są one wtedy po prostu smaczniejsze, a nastraszyłam się, ze może przy okazji robię sobie inhalację z juglonu😄   Czyli jest on w zielonych częściach ufff... ale to też warto wiedzieć, natura jest zbawienna, ale tez niebezpieczna.
    • Vitalinka
      Coś mnie rozbiera, mam jakieś małe dreszcze i takie uczucie chropowatości w gardle co już sto lat nie miałam, takie rozbicie...chyba jakieś przeziębienie przez tę zmienną pogodę... Jak to mówiła moja babcia: przyszła kryska na Matyska☹️🤷‍♀️
    • Vitalinka
    • Vitalinka
      Naprawdę! Nigdy o niej nie słyszałam, teraz czytam. 
    • Vitalinka
      Juglon – organiczny związek chemiczny z grupy barwników chinonowych. Wykazuje właściwości allelopatyczne. Występuje w liściach, korzeniach i łupinach orzechów. W orzechu włoskim juglon występuje w świeżych liściach, a w trakcie ich usychania zanika w wyniku polimeryzacji[3][4]. Orzech czarny wydziela juglon przez korzenie, powodując spowolnienie wzrostu lub nawet obumieranie innych roślin. Juglon blokuje enzymy metaboliczne w roślinach, oddychanie mitochondrialne i fotosyntezę[5][6]. Strefa wydzielania juglonu może rozciągać się w promieniu do kilkudziesięciu metrów. Wrażliwość na juglon wykazują także zwierzęta, np. konie reagują alergicznie na łuski i trociny z drewna orzecha czarnego, używane do ściółkowania podłoża w stajniach. Pewne ilości juglonu zawierają także łupiny, kora i liście. Badania przeprowadzone na Uniwersytecie Stanu Ohio dowiodły, że w wyniku kompostowania liści orzecha czarnego, toksyna w nich zawarta ulega rozkładowi w kontakcie z powietrzem, wodą i bakteriami w ciągu dwóch do czterech tygodni. Przy utrudnionym dostępie do powietrza – w glebie rozkład trwa do dwóch miesięcy. Kompost z orzecha można testować sadząc w nim wrażliwe na juglon siewki pomidorów[7].   * z wikipedii   i jeszcze to:     Rośliny allelopatyczne to gatunki, które wydzielają do środowiska (gleby, powietrza) specyficzne substancje chemiczne. Związki te mogą wpływać hamująco lub stymulująco na wzrost, rozwój i kiełkowanie innych organizmów (innych roślin, grzybów czy bakterii) w ich bezpośrednim sąsiedztwie. [1] Główne typy oddziaływań Allelopatia dodatnia: Wspiera rozwój sąsiadujących roślin, poprawia ich smak, chroni przed szkodnikami lub przyciąga owady zapylające. Allelopatia ujemna: Substancje jednej rośliny działają toksycznie na inną, hamując jej wzrost, osłabiając ją lub nawet powodując obumarcie (zjawisko tzw. „samozapętlenia” lub walki o przestrzeń). [1, 2, 3, 4] Przykłady w uprawach (dobre i złe sąsiedztwo) Wykorzystanie wiedzy o oddziaływaniach roślin ułatwia uprawę ogrodu bez użycia sztucznej chemii: [1] Pozytywne (sprzymierzeńcy) 🤝 [1, 2, 3]Negatywne (wrogowie) ⚔️ Marchew i cebula (chronią się wzajemnie przed szkodnikami: połyśnicą i śmietką)Pomidory i ziemniaki (zwiększają ryzyko przenoszenia zarazy ziemniaczanej) Pomidory, czosnek i bazylia (czosnek odstrasza szkodniki, bazylia poprawia smak)Orzech włoski i większość warzyw/krzewów (wydziela juglon, który hamuje wzrost wielu roślin) Ogórki i koper (poprawiają swój wzrost i smak)Cebula i groch (cebula hamuje wzrost roślin strączkowych)    
    • Vitalinka
      A to co? gdzie się można do tego odnieść?   ale skąd to się bierze? w czego skład wchodzi?
    • Nomada
      Do tej czynności potrzebny jest banknot, mamy kłopot, posiadam jedynie bilon ;  )
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...