Skocz do zawartości


Pieprzna

Przystań kliki i sympatyków

Polecane posty

Żmij84
1 minutę temu, Maryyyś napisał:

Uuu, bez klimy w grzejących komputerkach i słoncem przez szyby to zgon. Idźcie do domu na zdalna.

No właśnie jedna koleżanka wybyła do domu i już widzę że się świeci na zielono na Lync, czyli już działa z domu.

Mi sie nie opłaca. Spokojnie dam radę... (Chyba) :P

 

3 minuty temu, Pieprzna napisał:

Teściowa głodzi dziedzko!

And if you'd wanna take it back
You don't wanna take it back
You don't wanna take it back, my love
Don't you wanna love?
Babe,you don't wanna take it back
Don't wanna take it back
Back, back, back

:D

Jakby co to jej login na instagramie to "saisonns" - Pravik kiedyś sprzedał, znajdziesz tam pijacko-wokalne próby z Dana Bălana :D:D:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Pieprzna
15 minut temu, Żmij84 napisał:

Jakby co to jej login na instagramie to "saisonns" - Pravik kiedyś sprzedał, znajdziesz tam pijacko-wokalne próby z Dana Bălana :D:D:D

Nie mam insta. A nie wiesz gdzie teraz bywa Rozalina Weiss?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żmij84
20 minut temu, Pieprzna napisał:

Nie mam insta. A nie wiesz gdzie teraz bywa Rozalina Weiss?

A jaki problem założyć. Choćby fejsem. Ja tylko mam konto, ale nic nie publikuje.

Rozalina Weiss? Nie znałem, ale wygooglałem - o matko....... ?‍♂️?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna
Przed chwilą, Żmij84 napisał:

A jaki problem założyć. Choćby fejsem. Ja tylko mam konto, ale nic nie publikuje.

Rozalina Weiss? Nie znałem, ale wygooglałem - o matko....... ?‍♂️?

Nie chce mi się, nie potrzebuję.

Laska mnie rozwala ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żmij84
1 minutę temu, Pieprzna napisał:

Nie chce mi się, nie potrzebuję.

Laska mnie rozwala ?

Też nie potrzebuje, ale czasem przydaje się coś looknąć, choćby różni dziennikarze, których śledze na Twitterze  mają tamże profile i nie raz coś ciekawego wrzucą..

 

Fakt, jest ewenementem, ale sporo takich dzikusów w necie znanych w o wiele większych kręgach niż nisza z "Reklamy" :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arkina
2 godziny temu, Maryyyś napisał:

32 stopnie, zero chmur ?

U mnie się zbiera ale zebrać się coś nie może. Nadal pochmurno i jakoś tak przed burzowo nawet trochę grzmi ale czy coś z tego będzie to nie wiem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna
19 minut temu, Aco napisał:

U mnie leje. Nawałnica.

Aha. Czyli za 10 minut będzie u mnie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Aco
2 minuty temu, Pieprzna napisał:

Aha. Czyli za 10 minut będzie u mnie.

Wszystko na to wskazuje. Temperatura momentalnie spadła o 10 stopni. Burza i wciąż leje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maryyyś

Poślijcie ten deszcz do stolicy, bo jest masakra. Podobno leje tez już w Łodzi.

39 minut temu, Aco napisał:

U mnie leje. Nawałnica.

Niszczy roślinki i wywraca donice?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Aco
2 minuty temu, Maryyyś napisał:

Poślijcie ten deszcz do stolicy, bo jest masakra. Podobno leje tez już w Łodzi.

Niszczy roślinki i wywraca donice?

Aż tak to chyba nie. Chwilami lało i wiało, ale drzew nie wywraca.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna
29 minut temu, Aco napisał:

Wszystko na to wskazuje. Temperatura momentalnie spadła o 10 stopni. Burza i wciąż leje.

U mnie nie grzmi. Pada dość spokojnie. Nareszcie, bo sąsiad dzisiaj na polu robił taką kurzawę samochodem, że pół świata nie było widać ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Aco
5 minut temu, Pieprzna napisał:

U mnie nie grzmi. Pada dość spokojnie. Nareszcie, bo sąsiad dzisiaj na polu robił taką kurzawę samochodem, że pół świata nie było widać ?

No to u mnie grzmi non stop i non stop pada. W końcu normalne powietrze się zrobiło. Wydaje mi się, że to nie dojdzie do Ciebie, bo to wszystko stoi w miejscu.

Edytowano przez Aco

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna
23 minuty temu, Aco napisał:

No to u mnie grzmi non stop i non stop pada. W końcu normalne powietrze się zrobiło. Wydaje mi się, że to nie dojdzie do Ciebie, bo to wszystko stoi w miejscu.

U mnie już się przejaśnia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Aco
1 minutę temu, Pieprzna napisał:

U mnie już się przejaśnia.

U mnie cały czas pada. Przez chwilę 1/3 ulicy zamieniła się w rzekę. Ale widoczność zwiększyła się z 500 do 10000 m 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna
9 minut temu, Aco napisał:

U mnie cały czas pada. Przez chwilę 1/3 ulicy zamieniła się w rzekę. Ale widoczność zwiększyła się z 500 do 10000 m 

Podobno dach jakiejś sali sportowej się zawalił w Pzn ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Aco
26 minut temu, Pieprzna napisał:

Podobno dach jakiejś sali sportowej się zawalił w Pzn ?

Pytanie czy to wina tych opadów. Może się do tego przyczyniły, ale to konstruktor lub wykonawca powinni być wzięci do odpowiedzialności.

22 minuty temu, ddt60 napisał:

krótko padało ...

No co Ty. U mnie lało porządnie że dwie godziny i jeszcze trochę pada.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Midsummer Eve

@Pieprzna, @Żmij84

Przyznam się, że "sraka iks de" jest aktualnie moim hitem z "reklamy" (Żmij, przypomina mi to pewne analogiczne dosyć hasło z dawnej, starej reklamy, ale z kultury nie podam)  ? I pomyśleć, że Agatka nawet chyba nie jest świadoma, że wprowadziła nowy trend ? Przyznam się też, że obecnie lubię Agatkę (oraz Ilonkę) ?

 

A poza tym to ludziom nie dogodzisz: było zimno - było narzekanie, jest piękne lato i gorąco... narzekanie ?

 

Dzień dobry ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna
3 minuty temu, Midsummer Eve napisał:

przypomina mi to pewne analogiczne dosyć hasło z dawnej, starej reklamy, ale z kultury nie podam

No weeeśśś. Wiesz, że lubię przedmiot "historia reklamy" ??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KapitanJackSparrow
1 minutę temu, Pieprzna napisał:

No weeeśśś. Wiesz, że lubię przedmiot "historia reklamy" ??

Się prosisz a potem zgorszenie ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna
3 minuty temu, KapitanJackSparrow napisał:

Się prosisz a potem zgorszenie ?

A Ty długo będziesz się boczył? ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KapitanJackSparrow
3 minuty temu, Pieprzna napisał:

A Ty długo będziesz się boczył? ?

Ja się nie boczę , nie znasz mnie, ja się boję podchodzić!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna
3 minuty temu, KapitanJackSparrow napisał:

Ja się nie boczę , nie znasz mnie, ja się boję podchodzić!

A wiesz, że wczoraj inny wyskoczył z podobną akcją ??‍♀️ To raczej ja się mam czego bać ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.






  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 694
    • Postów
      260 676
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      951
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    czarna_espresso
    Najnowszy użytkownik
    czarna_espresso
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • BrakLoginu
      Trump wystartuje na olimpiadzie. Jego sztab długo zastanawiał się, w jakiej dyscyplinie ma zdobyć złoto — i tu najgorsza wiadomość dla Stocha: padło na skoki. Ten jegomość miewa takie „skoki” nastrojów, że trudno mu znaleźć konkurencję. Nieoficjalnie mówi się, że oprócz złota w skokach planuje też medal w bobslejach (bo lubi jechać rozpędem) oraz w ujeżdżaniu… własnego elektoratu. Plotki głoszą również, że trenuje do nowej, eksperymentalnej konkurencji olimpijskiej: slalomu między własnymi wypowiedziami — a tam, jak wiadomo, tor przeszkód potrafi być naprawdę wymagający. A jeśli dorzuci jeszcze konkurencję w rzucie tweetem na odległość, to rekord świata może paść szybciej, niż sędziowie zdążą sprawdzić regulamin. 😄
    • BrakLoginu
      Matka spojrzała na niego długo, bardzo długo — tak długo, że uśmiech sam zgasł mu na twarzy. – Na jaki towar? – zapytała powoli, unosząc brew. Chłopak podrapał się po głowie. – No wiesz… taki… że człowiek się tak śmieje, wszystko mu jedno, zero stresu… pełen luz… Matka parsknęła śmiechem, aż łyżeczka zadźwięczała o kubek. – Synu, ja to biorę od lat. Codziennie rano. Czasem nawet dwie dawki. – Serio?! – oczy mu się zaświeciły. – I co to jest? Matka wstała, podeszła do blatu i postawiła przed nim kubek. – Tu masz namiar – powiedziała z powagą. – Najmocniejszy towar na świecie. Spojrzał do środka. – …Kawa? – Kawa, osiem godzin snu i ignorowanie głupot – odparła. – Działa lepiej niż wszystko inne. Chłopak westchnął, ale po chwili się uśmiechnął. – A można na kreskę? – Można – powiedziała matka, stawiając obok talerz. – Kreskę sernika do kawy. I od razu zobaczysz kolory życia. 😄
    • BrakLoginu
      Płytki? Donald płytki? Zgłaszam to do ambasadora USA. Przez Ciebie będzie wojna, bo to znów obraza ego NAJWIĘKSZEGO! <oburzony pisze donos>. Nawet nie pisz nic więcje, bo oni zabiorą swoje zabawki czyt. wojsko. Przegiąłeś niczym   
    • BrakLoginu
      Majeranek rośnie jak złoto, ale teraz skupiam się na innowacjach — rumianek z szajbą.  Certyfikat „nie pytaj, tylko wąchaj” już w drodze  
    • BrakLoginu
      Moje kolano raczej nie pozwala już na takie eskapady. Wrzuciłem za to te dawne ekscesy na YouTube dla znajomych i teraz cierpliwie czekam, aż lekarze pozwolą mi dalej w moim wieku fikać 😄   Ostatnio trochę pozwiedzałem Azję. Piękny kontynent, niesamowite miejsca i totalnie inna perspektywa na świat. Człowiek wraca z głową pełną wrażeń i listą miejsc „do zobaczenia następnym razem" 😉
    • BrakLoginu
    • BrakLoginu
      Lubię  
    • BrakLoginu
      Cyberatak?! Phi, tacy tam cyfrowi łotrzy. Nie ma co się nimi przejmować… chyba że to znowu ten Gość, co daje w Kość 🤔😄  
    • BrakLoginu
      Ten no tego...
    • KapitanJackSparrow
      Matka yyyyy daj mi namiar na ten towar co bierzesz 🤣👍😁
    • KapitanJackSparrow
      Może ścieżkę do Grenlandii? , a nie jednak nie 😁 aktywa się zaczęły sypać 
    • Natka
      Jacenty przegląda aplikacje graficzne, sprawdzając, jak wyglądałby w pomarańczowym kolorze. Myślę, że planuje zakup albo adopcję kota — i chyba już wyobraża sobie, jak będą do siebie pasować. Kto wie, może wkrótce jego telefon zapełni się zdjęciami rudego futrzaka.
    • Natka
      @KapitanJackSparrow jeszcze przez chwilę siedział w półmroku, wsłuchując się w miarowy oddech statku. Drewno pracowało pod naporem fal, jakby kadłub szeptał coś, czego nie sposób było zrozumieć. Boruh, nadal demonstracyjnie odwrócony ogonem, poruszył jednym uchem. – Nie udawaj obrażonego – mruknął kapitan ciszej, niż zamierzał. – Sam byś się zląkł, gdybyś zobaczył… to coś. Nie dokończył. Obraz wciąż stał mu przed oczami: cień przy kufrze, zbyt wysoki jak na człowieka, zbyt nieruchomy jak na żywą istotę. A jednak, gdy sięgnął po latarnię — nie było nic. Tylko mapy, zwinięte rulony i zapach soli. Boruh w końcu łaskawie podszedł bliżej, stawiając miękkie kroki. Wskoczył na koję i usiadł, patrząc kapitanowi prosto w oczy. Jego wąsy zadrżały. – No dobrze – westchnął kapitan. – Sprawdzimy to razem. Sięgnął po latarnię. Knot zasyczał, płomień drgnął i rozlał po kajucie ciepłe, chwiejne światło. Cienie natychmiast cofnęły się w kąty, ale jeden — ten przy kufrze — zdawał się nieco gęstszy, jakby nie należał do reszty. Kapitan wstał. Deski jęknęły pod jego ciężarem. Zrobił krok. Potem drugi. Boruh nagle zasyczał. Z kufra dobiegło ciche stuknięcie. Kapitan zamarł. Stuk. Jakby coś — albo ktoś — próbowało wydostać się od środka.
    • Natka
      Mąż został wezwany do szpitala, bo jego żona miała wypadek samochodowy. Zdenerwowany czeka na lekarza, wreszcie lekarz się pojawia ze współczującą miną. - I co?! Co z nią, panie doktorze?!. - Cóż...żyje. I to jest dobra wiadomość. Ale są i złe: żona niestety, będzie musiała przejść skomplikowany zabieg, którego NFZ nie refunduje. Koszt: 25 tys. złotych. - Oczywiście, oczywiście - na to mąż. - Potem potrzebna jej będzie rehabilitacja. NFZ nie refunduje. Koszt ok. 5 tys. miesięcznie. - Tak, tak... - kiwa głową mąż. - Konieczny będzie pobyt w sanatorium, które zajmuje się tego typu urazami, plus ta rehabilitacja cały czas. NFZ nie refunduje... Koszt sanatorium - 10 tysięcy... - Boże... - Tak mi przykro... To nie koniec złych wiadomości. NFZ nie refunduje również leków, które przepiszemy pańskiej żonie, a to bardzo drogie leki.. - Ile? - blednie mąż. - Miesięcznie 12 - 15 tys. złotych. - Jezuu... - Plus pielęgniarka całą dobę. Na pana koszt. Tu już się może pan dogadać. Myślę, że znajdzie pan kogoś za 10 zł za godzinę... Cisza. Mąż chowa twarz w dłoniach. Nagle lekarz wybucha serdecznym śmiechem, klepie męża po ramieniu: - Żartowałem! Nie żyje!
    • Natka
      Możliwy 😜   Nielogicznie 
    • Chi
      Udanego weekendu 💗    
    • Chi
    • Chi
      Dwa Kubusie  
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Jacenty
      Nie ma..a to pewnie pomarańczowy sobie wziął bo mu pewnie płytki potrzebne do czegoś 😉
    • Chi
      Będzie mi Was bardzo brakować razem        
    • Chi
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...