Skocz do zawartości


Pieprzna

Przystań kliki i sympatyków

Polecane posty

Pieprzna
5 minut temu, Z g r e d napisał:

6371b69eda7ace5385f0d67b8ae90fe4.gif

Zgred, to nie ten gif. Miałeś się z kremu otrząsać ?

birthday cake laughing GIF by KiKA

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Aco
1 minutę temu, Midsummer Eve napisał:

Chyba w praktyce zupełnie nie jest tak różowo teraz.

To ich obowiązek. Przysięga Hipokratesa. Oczywiście zasłaniają się często obecnym stanem rzeczy, ale jak boli Cię ząb, czy brzuch, to muszą Cię przyjąć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
3 minuty temu, Midsummer Eve napisał:

Hmm... dlaczego posty się nie połączyły... ?

Kuźwa nie zakumałem :P Czasem jak ktoś się wbije inny z userów lub gość, a nawet jak hejter i nie widać, to nie łączy :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna
5 minut temu, Midsummer Eve napisał:

Teraz to wzbudziłaś moją ciekawość... ? Poproszę więcej podpowiedzi ?

Kąt prosty ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Midsummer Eve
5 minut temu, MMA666 napisał:

Dziękuję Wam. 

Same leki przeciwbólowe nie pomogą tylko delikatnie złagodzą ból, powinienem mieć przeciwzapalne. Zimny okład pogorszył by sytuacje bo już kiedyś tak zrobiłem. Myślałem że może ktoś zna jakieś domowe sposoby na to ustrojstwo. No nic wytrzymam  tą noc nikomu o tej porze nie będę zawracał głowy, rano kogoś poproszę i gdzieś się udamy bo nawet mowy nie ma żebym prowadził samochód.  

Trzymaj się :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MMA666
11 minut temu, BrakLoginu napisał:

W takim razie, jak nie na kobietę, to mam pewnego kandydata. Silny, młody, ma horyzonty i ma motor Romet :D
Reflektujesz? Albo nie, bo to miłośnik stron z chłopcami, a nie mam dla Cię pasa cnoty, a szkoda, by było, by Cię skrzywdził :(

Hehe Nie reflektuje w mężczyznach, panom mówię stanowcze nie ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Midsummer Eve
4 minuty temu, Aco napisał:

To ich obowiązek. Przysięga Hipokratesa.

Ech, Aco...

7 minut temu, BrakLoginu napisał:

Napisz na support. Może zmienią to, by się nie łączyły ;)

Łączenie wszystkich wkurza. A właśnie zauważyłam, że się moje nie połączyły. Może zmienili to...

 

edit. Nie zmienili ?

Edytowano przez Midsummer Eve

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Aco
6 minut temu, MMA666 napisał:

Dziękuję Wam. 

Same leki przeciwbólowe nie pomogą tylko delikatnie złagodzą ból, powinienem mieć przeciwzapalne. Zimny okład pogorszył by sytuacje bo już kiedyś tak zrobiłem. Myślałem że może ktoś zna jakieś domowe sposoby na to ustrojstwo. No nic wytrzymam  tą noc nikomu o tej porze nie będę zawracał głowy, rano kogoś poproszę i gdzieś się udamy bo nawet mowy nie ma żebym prowadził samochód.  

Pytanie zasadnicze. Jaka to kontuzja? Rozumiem, że nie chcesz pisać, ale czasami można zamrozić ból zwykłym okładem z lodu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Midsummer Eve
3 minuty temu, Pieprzna napisał:

Kąt prosty ?

Chyba się muszę udać do Kogoś po sugestie... ??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MMA666
5 minut temu, Midsummer Eve napisał:

Trzymaj się :(

Dziękuję. 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
5 minut temu, Midsummer Eve napisał:

edit. Nie zmienili ?

Nie zmienili, a MMA się wciął :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Aco
2 minuty temu, Midsummer Eve napisał:

Ech, Aco...

Ja Ci coś powiem. Wiem jak działa nasza służba zdrowia. Wiem też, że każde zgłoszenie jest rejestrowane. Jeżeli masz ból w klatce piersiowej, to nie ma bata, że muszą przyjechać.Muszą też udzielić Ci porady( nawet telefonicznej)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Midsummer Eve

@Pieprzna, znalazłam przeniesioną odpowiedź ?

1 minutę temu, Aco napisał:

Ja Ci coś powiem. Wiem jak działa nasza służba zdrowia. Wiem też, że każde zgłoszenie jest rejestrowane. Jeżeli masz ból w klatce piersiowej, to nie ma bata, że muszą przyjechać.Muszą też udzielić Ci porady( nawet telefonicznej)

Wolałabym nie sprawdzać tego osobiście. Z opowieści wiem inne rzeczy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MMA666
8 minut temu, Aco napisał:

Pytanie zasadnicze. Jaka to kontuzja? Rozumiem, że nie chcesz pisać, ale czasami można zamrozić ból zwykłym okładem z lodu.

Kontuzja dużego palca. Kiedyś na siłowni został konkretne potłuczony.

Zimny okład odpada. 

Jeszcze raz dzięki i spadam nie przeszkadzam. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Aco
2 minuty temu, Midsummer Eve napisał:

@Pieprzna, znalazłam przeniesioną odpowiedź ?

Wolałabym nie sprawdzać tego osobiście. Z opowieści wiem inne rzeczy.

 Ja też znam z autopsji nieudolność i niekompetencję tej instytucji. Ale jestem już mądrzejszy o jedno doświadczenie. Trzeba czasami powiedzieć ku... 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
4 odsłony ironii
1 minutę temu, Aco napisał:

Ja Ci coś powiem. Wiem jak działa nasza służba zdrowia. Wiem też, że każde zgłoszenie jest rejestrowane. Jeżeli masz ból w klatce piersiowej, to nie ma bata, że muszą przyjechać.Muszą też udzielić Ci porady( nawet telefonicznej)

W teorii tak, Aco. A w praktyce...niestety miałam okazję jakiś czas temu się przekonać, jak wygląda ten ich obowiązek. Pojechałam na SOR z córką z urazem stopy (jak się później okazało, było to złamanie). Około godziny 21. Po całych procedurach wejścia do szpitala, siedziałyśmy na poczekalni prawie 2h. Poza spacerującymi po korytarzu rozbawionymi pielęgniarkami i lekarzem w gabinecie, który 3 razy nas odesłał do czekania, bo 'teraz nie moze', nie było żywego ducha. Dosłownie nikogo. Po tych prawie 2h wyszedł łaskawie szanowny pan doktor, zapytał na korytarzu o co chodzi, po czym skwitował, że z takimi głupotami, to do poradni do ortopedy, a nie tu, bo jest covid i on nie ma czasu. Dalszej części nie będę lepiej  opowiadać, bo musiałabym pochwalić się jak biegle władam łaciną, aczkolwiek czas się nagle znalazł. 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Aco
2 minuty temu, 4 odsłony ironii napisał:

W teorii tak, Aco. A w praktyce...niestety miałam okazję jakiś czas temu się przekonać, jak wygląda ten ich obowiązek. Pojechałam na SOR z córką z urazem stopy (jak się później okazało, było to złamanie). Około godziny 21. Po całych procedurach wejścia do szpitala, siedziałyśmy na poczekalni prawie 2h. Poza spacerującymi po korytarzu rozbawionymi pielęgniarkami i lekarzem w gabinecie, który 3 razy nas odesłał do czekania, bo 'teraz nie moze', nie było żywego ducha. Dosłownie nikogo. Po tych prawie 2h wyszedł łaskawie szanowny pan doktor, zapytał na korytarzu o co chodzi, po czym skwitował, że z takimi głupotami, to do poradni do ortopedy, a nie tu, bo jest covid i on nie ma czasu. Dalszej części nie będę lepiej  opowiadać, bo musiałabym pochwalić się jak biegle władam łaciną, aczkolwiek czas się nagle znalazł. 

 

To sobie wyobraź, że ja spędziłem na SOR 10 h, ale to było 10 h spędzonych na analizie. Po wcześniejszym (bełkocie) dopóki nie powiedziałem magicznego słowa. I po tym słowie siedziałem jeszcze 3, ale wtedy już było cool

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
4 odsłony ironii
9 minut temu, Aco napisał:

To sobie wyobraź, że ja spędziłem na SOR 10 h, ale to było 10 h spędzonych na analizie. Po wcześniejszym (bełkocie) dopóki nie powiedziałem magicznego słowa. I po tym słowie siedziałem jeszcze 3, ale wtedy już było cool

 

 10h? ?‍♀️ I to jest właśnie przykre, że jak jesteś cierpliwy i kulturalny, to mają w d. Tak to ma wyglądać, że trzeba używać uwłaczającego języka, żeby komuś zechciało się ruszyć tyłek i robić to, co do niego należy? No chyba nie. Ja rozumiem, że to nie plac zabaw, tylko szpital, ale 10 godzin? Szok.

Wiesz, mnie wtedy nie zirytował czas, tylko to, co usłyszałam. Głupoty? Złamanie to jest głupota i wypad do domu? Oj rzadko się zdarza, żeby tak się we mnie zagotowało jak wtedy. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Aco
9 minut temu, 4 odsłony ironii napisał:

 10h? ?‍♀️ I to jest właśnie przykre, że jak jesteś cierpliwy i kulturalny, to mają w d. Tak to ma wyglądać, że trzeba używać uwłaczającego języka, żeby komuś zechciało się ruszyć tyłek i robić to, co do niego należy? No chyba nie. Ja rozumiem, że to nie plac zabaw, tylko szpital, ale 10 godzin? Szok.

Wiesz, mnie wtedy nie zirytował czas, tylko to, co usłyszałam. Głupoty? Złamanie to jest głupota i wypad do domu? Oj rzadko się zdarza, żeby tak się we mnie zagotowało jak wtedy. 

Dzisiaj nie jest czas na takie gadanie. To nie są tematy na forum.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arkina
18 minut temu, 4 odsłony ironii napisał:

 10h? ?‍♀️ I to jest właśnie przykre, że jak jesteś cierpliwy i kulturalny, to mają w d. Tak to ma wyglądać, że trzeba używać uwłaczającego języka, żeby komuś zechciało się ruszyć tyłek i robić to, co do niego należy? No chyba nie. Ja rozumiem, że to nie plac zabaw, tylko szpital, ale 10 godzin? Szok.

Wiesz, mnie wtedy nie zirytował czas, tylko to, co usłyszałam. Głupoty? Złamanie to jest głupota i wypad do domu? Oj rzadko się zdarza, żeby tak się we mnie zagotowało jak wtedy. 

Współczuję, serio niektórzy to debile i nie potrafią się zachować. Już nie mówię o jakieś wielkiej empatii która uważam taki człowiek powinien posiadać aby leczyć ludzi ale jakis profesjonalizm choćby i kulturę. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna

To wracamy do obchodów. Czas na kolejny przerywnik artystyczny ?

 

Na stronice Nastroika
Przybyła jakaś Klika
Zamiast grzecznie się rozglądać
Starszym userom honory oddać
Pięć minut po rejestracji
Założyli temat do wariacji
Od tego czasu w Rozmowach w toku
Przystań kliki jest na widoku
Zaparzają kawę
Planują zabawę
Do garów sobie zaglądają
Na nerwach zgredom grają
Plotkują o reklamie
Dyskutują kto kłamie
Wbijają szpileczki
Rozdają heheszki
A najmilsze ich zadanie
Ze wszystkimi flirtowanie ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arkina
9 minut temu, Pieprzna napisał:

Na nerwach zgredom grają

Czuję że to o mnie ??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna
1 minutę temu, Arkina napisał:

Czuję że to o mnie ??

Dwa zgredy na jednym forum? ??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arkina

Dzień dobry ?

 

Też tortu nie dostałam o szampanie nie wspomnę ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.






  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 703
    • Postów
      261 132
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      954
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    virgilawightman
    Najnowszy użytkownik
    virgilawightman
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • BrakLoginu
      Z tych popularnych, jak dla mnie to firefox jest trochę zamulający. Kiedyś się bez niego nie mogłem obyć. 
    • BrakLoginu
      Kumam, po wyjściu z forum dodałem ile jest 2+2 (dla niewiedzących to jest 5). Założyć temat mogę, ale wstyd się przyznać to ja od wielu wielu lat nic nie zbierałem na pamiątkę, a magnesów to już w ogóle.
    • BrakLoginu
      Całe życie unikałem słodkiego prócz małych "faz" na słodkie. Poproszę kawałek  
    • BrakLoginu
      E tam, w tym akurat ja jestem najlepszy.
    • Miły gość
      Ładujemy. 
    • EasyRider
      SION - Love Myself   Zostawiłeś swoje cienie w moim korytarzu Twoje słowa wciąż wiszą na ścianie Kiedyś przestawiałem cały dzień Tylko po to, by złapać cię, gdy upadasz Ale ty nawet nie zauważyłeś Sposób, w jaki się wyginałem, by dopasować się do twojej ramy I nie jestem na to zły Po prostu nie mogę ciągle literować twojego imienia Refren Więc pokocham siebie dziś wieczorem Tak, jak sobie tego życzyłem Będę mocno trzymał swoje serce I to wystarczy Nie potrzebuję, żebyś został Nie potrzebuję, żebyś widział Że najlepszą rzeczą, jaką mi dałeś Był moment, w którym mnie uwolniłeś Zwrotka 2 Dużo mówiłeś o jutrze Ale tak naprawdę nigdy cię tu nie było Zarezerwowałem dla ciebie miejsce przy moim stole A ty ciągle wybierałeś gdzieś blisko Nie na tyle blisko, by miało to znaczenie Nie na tyle daleko, by pozwolić mi oddychać I gdzieś pośrodku Zapomniałem, w co wierzę Refren Więc pokocham siebie dziś wieczorem Tak, jak sobie tego życzyłem Będę trzymał Moje serce jest ściśnięte I to wystarczy Nie potrzebuję, żebyś został Nie potrzebuję, żebyś zobaczył Że najlepszą rzeczą, jaką mi dałeś Był moment, w którym mnie uwolniłeś Zwrotka 3 Nie jestem dziewczyną, która pisze do ciebie listy Mając nadzieję, że wrócisz Jestem tylko tą, która w końcu szepcze Zasługuję na łagodniejszy dźwięk Cichszy poranek Miłość, która nie pozostawia mnie w niepewności Teraz odkładam ciężar I nazywam to błogosławieństwem Zwrotka I może pewnego dnia będziesz pamiętać Jak się czułem, kiedy tam byłem Ale nie będę czekał przy oknie Będę gdzieś tańczył Ucząc się na nowo oddychać Ucząc się, jak zostać Ucząc się, że miłość, której potrzebowałem Była moja, by ją rozdać Ostatni refren Więc pokocham siebie dziś wieczorem Nie dlatego, że nie mogłeś Będę trzymał własne światło I Boże, to takie przyjemne Nie potrzebuję, żebyś zmiana Nie potrzebuję, żebyś się starał Najlepszą rzeczą, jaką mogę sobie dać, jest pozwolenie, żeby być moim Tekst pochodzi z https://www.tekstowo.pl/sion/love-myself
    • Nomada
      Nowy album Lany Wikusia słyszałaś? Prawdziwe wyzwanie!   🙃
    • Nomada
      Kawa? Już nie, ale Voo Voo i Daria ze Śląska, czemu nie🤔    
    • Nomada
      A, tak już wiem co chciałam ;  )   wrzucić     nawet bardzo wpadło mi w 👂    wybacz Chi, jeśli jakieś sprośności są w tym utworze, nie znam angielskiego a tłumaczenia nie znalazłam. Instynktownie wyczuwam pozytywny klimat ale mogę się mylić ;  )
    • Nomada
      A nie, to komediodramat😂
    • Nomada
      Hmm, rodzaju męskiego 🤔. To przestrzeń wielo ''O'', skąd pewność, że to rodzaj😁
    • Gość w kość
    • Nomada
      Brak pewnych informacji😴
    • Nomada
      Nie na Canal ale tak, w pakiecie wykupionym na miesiąc nogę oglądać ten serial, chociaż pewności nie mam ; )
    • la primavera
      Biblia  nie jest zbyt wylewna w opowiadaniu o raju. Co innego nasza wyobraźnia, bo rzeczywiście jest takie ogólne przekonanie    Będę czekać na Twoje wrażenia. Znajdziesz odpowiedzi na kilka zadanych przez Ciebie pytań.  Myślę, że nigdy nie byliśmy I nie będziemy rowni.Rozni nas pochodzenie, możliwości, zasób wiedzy itp Nie mamy równych szans wobec zycia.To, że każdy może być kim chce,  to taka sama bujda jak ta, gdy mówi się biednym, że  pieniądze szczęścia nie dają albo brzydkim, że wygląd nie ma znaczenia. Dlaczego mamy być lepsi i ważniejsi od zwierząt? Bo świat jest nierówny, hierarchiczny i w tej hierarchi my stoimy wyżej. I wychodziloby na to, że to jest dobre, bo wtedy wszystko działa.  Nie spodobał mi się świat ludzi, którzy nie potrzebują powodu do szczęścia. Wolę swój. Dlatego w tym filmie najbliżej mi do postaci Manuela. Jeśli zdecydujesz się obejrzeć wszystkie odcinku, to trafisz na scenę, gdy jedna z ocalonych  zdecyduje się świadomie-ale za namową- przyjąć wirusa szczęścia. I wtedy można zobaczyć,  co straci. To taka scena z kózką.  Mnie przejęła.     
    • Gość w kość
      kawa, trochę słońca, ... i nosi mnie jak Slasha... ... pewnie też pozwala sobie na małą czarną...🤔
    • Liczydło
      Tydzień temu było przedpiątcze o wielkości 7 dni.
    • Wikusia
    • Gość w kość
      tydzień temu też był...🤨  
    • Don Joanni
      A czy w zasadzie nie jest tak, że w religijnej wizji Raju, w Królestwie Niebieskim, wszyscy uczestnicy Raju będą właśnie takimi idealnymi ludźmi, pozbawionymi ego i swoich wad i będą czerpać swoje szczęście z bliskości z Bogiem i z wielbienia Boga? Tam zdaje się też nie będzie zabijania "mrówek".
    • Butylec
      Może to nie kwestia kolonizacji, ale... 27 lutego 1886 r. na stanowisko arcybiskupa metropolity poznańsko-gnieźnieńskiego i prymasa Polski został powołany (pierwszy obcokrajowiec od czasów średniowiecza) niemiecki duchowny rzymskokatolicki Julius Dinder.  
    • Don Joanni
      Przyznam, że sam pomysł wydaje mi się ciekawy. Może trochę wyświechtany i kiczowaty jest ten początek, czyli przeszczepienie czegoś szczurowi i niekontrolowany "wyciek" i zarażenie... ale jakiś starter musieli znaleźć. Interesujące jest to, o czym piszesz w dalszej kolejności, ta gra światów - idealnego z nieidealnym. Miałem napisać, że z nieidealnym niepozbawionym wad, ale wygląda na to, że ten idealny też ma wadę, a przynajmniej można to tak interpretować. Myślę, że to fajnie, że głównymi "bohaterami" całego pomysłu są idee, wartości (tak chyba można do tego podejść abstrahując od rzeczywistych bohaterów. I pewnie wcale efektem tej gry między światami wartości nie muszą być pytania retoryczne ani oczywiste odpowiedzi. Na przykład pytanie o to, czy "stawianie mrówki na równi z człowiekiem jest dobre?" wcale nie jest pytaniem retorycznym i można dać odpowiedź, która nie spodobałaby się pytającemu. Bo z kolei, czy stawianie mrówki na równi z człowiekiem jest złe? Jeśli tak, to dlaczego? Z czego wynika potrzeba większej dbałości o interes człowieka? Przez wieki wkładano nam do głów, że jest tak dlatego, że tylko człowiek jest w stanie odróżnić dobro od zła, jest istotą wartościową, świadomą, potrafiącą działąć etycznie. A czy właśnie nie jest etycznym wyłożeniem się i potknięciem traktowanie istot, którym odmawiamy zdolności rozróżniania dobra i zła w sposób, jaki etycznie jest uznawany za coś złego? (zabijanie, niewolenie, eksploatowanie, sprowadzanie do roli produktów). Okazuje się, że najbardziej stabilną podstawą do empatycznego podejścia do innych zwierząt, jest postawa religijna a nie filozoficzna. Religijna, odwołująca się do kategorii dobra i zła. Z drugiej strony jednak żyjemy przecież w rzeczywistości. w określonym świecie. I te zwierzęta, których może byśmy nie chcieli nawet zabijać w empatycznym odruchu, same zabijają inne zwierzęta, mogą też zniewolić inne i wykorzystywać. Dlaczego więc im można a nam nie? A my sobie narzucamy taki zakaz? I tu pojawia się pytanie, czy ci, którzy potrafią rozróżnić dobro od zła powinni bez obaw wzorować się na działalności istot nieodróżniających dobra od zła?  Bardzo trudno o prostą odpowiedź i może takiej nie ma. Są wybory drogi życiowej, intuicja itp. Przepraszam, trochę mnie poniosło, ale to dlatego, że sam ten pomysł serialu jest taki refleksjogenny. Daje też wiele możliwości do zajęcia się różnymi problemami. Ty zauważyłaś problem samotności. Ja też chyba bym zwrócił na to uwagę. Ciekawe, jak to rozwiązali w tym pomyśle idealnego społeczeństwa. Czy ci idealni ludzie tworzą pary? To by było dziwne, bo na jakiej zasadzie, jeśli wszyscy są identyczni. Co z seksem w takim razie? Jeśli ktoś ma potrzebę współżycia, może zwrócić się o to (o pomoc?) do dowolnej osoby? Jest w tym pomyśle szerokie pole do eksploracji. Ale jak to bywa w życiu - nawet najlepszy pomysł można spieprzyć. W każdym razie ja spróbuję obejrzeć
    • Chi
    • Chi
      Piątek, piąteczek, Piątunio      
    • Gość w kość
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...