Skocz do zawartości


Pieprzna

Przystań kliki i sympatyków

Polecane posty

Vitalinka

Lego oszalało, ciekawe czy @Nafto Chłopiec widział i co kupuje? Ja bym nie wiedziała co wybrać, wszystkie zestawy są boskie😍 Ja nie wiem co oni zrobią za rok, ale to wygląda jakby za rok mieli zbankrutować, bo nie wiem co wymyślą, zawsze było coś lepszego droższe i kilka tańszych gorszych, teraz każdy jeden jest BOSKI, no ale nie wiem może tylko dla mnie. A może ten nieśmiertelny koncern wie, że za rok będzie wojna i raczej wtedy Lego nie będzie produktem pierwszej potrzeby, stąd taki ostatni rzut😉😄

Muszę zostać analitykiem akcji wielkich firm🙂

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Pieprzna
Dnia 30.11.2025 o 17:08, Vitalinka napisał:

Lego oszalało, ciekawe czy @Nafto Chłopiec widział i co kupuje? Ja bym nie wiedziała co wybrać, wszystkie zestawy są boskie😍 Ja nie wiem co oni zrobią za rok, ale to wygląda jakby za rok mieli zbankrutować, bo nie wiem co wymyślą, zawsze było coś lepszego droższe i kilka tańszych gorszych, teraz każdy jeden jest BOSKI, no ale nie wiem może tylko dla mnie. A może ten nieśmiertelny koncern wie, że za rok będzie wojna i raczej wtedy Lego nie będzie produktem pierwszej potrzeby, stąd taki ostatni rzut😉😄

Muszę zostać analitykiem akcji wielkich firm🙂

A co mają fajnego? Ja zwykle oglądam same samochody technic 😛

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KapitanJackSparrow
1 godzinę temu, Pieprzna napisał:

A co mają fajnego? Ja zwykle oglądam same samochody technic 😛

No nie mogę 😀 LEGO Cię ściągnęło tu, coraz rzadsza gości

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Vitalinka
6 godzin temu, Pieprzna napisał:

A co mają fajnego? Ja zwykle oglądam same samochody technic 😛

Samochody technic są super na prezent dla chłopca i w ogóle lego technic🙂 A na święta min. teraz BIG MIKOLAJ z mniejszych klocków, ale Mikołaj- ludzik lego🙂 tylko duży i domek z piernika🤗 (taki domkowy, bo zamykany) i zawieszki choinkę (bałwanko- pingwinki) i domek świąteczny zaśnieżony (też zamykany)no i jeszcze coś tam nie pamiętam, bo mi śmignęła za szybko reklama, ale zapamiętałam, że wszystko fajne🙂

Wejdź na ich stronę, to tam masz ofertę i z zeszłego roku też. Wiem, że wyszło tez coś ze star warsów na święta- ale to już nie ciekawe... ale na stronie też są fajne rzeczy, ale chyba jak już połknął bakcyla technic, to będzie technic😉

O! I nowe kwiatuszki są też🙂

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna
15 godzin temu, KapitanJackSparrow napisał:

No nie mogę 😀 LEGO Cię ściągnęło tu, coraz rzadsza gości

A o czym tu pisać jak człowiek śpi, je i robi zakupy 😏

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maryyyś
3 godziny temu, Pieprzna napisał:

A o czym tu pisać jak człowiek śpi, je i robi zakupy 😏

Kapusta się udała? Bigosik i suroweczki już pokosztowane?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KapitanJackSparrow
2 godziny temu, Maryyyś napisał:

Kapusta się udała? Bigosik i suroweczki już pokosztowane?

O następny duch 😀

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna
6 godzin temu, Maryyyś napisał:

Kapusta się udała? Bigosik i suroweczki już pokosztowane?

Ty to masz jakieś informacje wywiadowcze! Bo wczoraj pierwszy słoik otwarłam. Troszkę dziwny zapaszek zaleciał, ale kapusta ogólnie ok, surówka wyszła dobra, nikt nie biegał na kibelek w popłochu 🤭

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna

@Aco kupiliśmy młodemu ergometr wioślarski. Może i ja przypadkiem zostanę mięśniakiem 😎

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Aco
10 godzin temu, Pieprzna napisał:

@Aco kupiliśmy młodemu ergometr wioślarski. Może i ja przypadkiem zostanę mięśniakiem 😎

To super. Ale ja mięśniakiem nie jestem. Obecnie jestem na etapie flakus pospilitus 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nafto Chłopiec
Dnia 30.11.2025 o 17:08, Vitalinka napisał:

Lego oszalało, ciekawe czy @Nafto Chłopiec widział i co kupuje? Ja bym nie wiedziała co wybrać, wszystkie zestawy są boskie😍 Ja nie wiem co oni zrobią za rok, ale to wygląda jakby za rok mieli zbankrutować, bo nie wiem co wymyślą, zawsze było coś lepszego droższe i kilka tańszych gorszych, teraz każdy jeden jest BOSKI, no ale nie wiem może tylko dla mnie. A może ten nieśmiertelny koncern wie, że za rok będzie wojna i raczej wtedy Lego nie będzie produktem pierwszej potrzeby, stąd taki ostatni rzut😉😄

Muszę zostać analitykiem akcji wielkich firm🙂

Póki co mam kalendarz adwentowy z Harrego Pottera. Czekam na kolejne zestawy po nowym roku, ma być podobno kilka ciekawych 😎

Swojej lubej kupiłem na gwiazdkę kolejny kwiatowy zestaw 😉

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Vitalinka
11 minut temu, Nafto Chłopiec napisał:

Póki co mam kalendarz adwentowy z Harrego Pottera. Czekam na kolejne zestawy po nowym roku, ma być podobno kilka ciekawych 😎

Swojej lubej kupiłem na gwiazdkę kolejny kwiatowy zestaw 😉

OMG Nafcik!!!😀(skacze z radości na Twój "widok")🤗

 

Nooo kwiatowe są najlepsze. Ale te Lego zawieszki na choinkę tez są super. Naprawdę, cała choinka w ozdobach lego... to by było coś🙂

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna
7 godzin temu, Aco napisał:

To super. Ale ja mięśniakiem nie jestem. Obecnie jestem na etapie flakus pospilitus 

 

A ja flaczek z tłuszczykiem 🤭

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna
5 godzin temu, Nafto Chłopiec napisał:

Swojej lubej

Jak tam, nosi pierścionek? 😁

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna
5 godzin temu, Vitalinka napisał:

OMG Nafcik!!!😀(skacze z radości na Twój "widok")🤗

Jednak te "nasze" chłopy nie pomarły. @Aco @Nafto Chłopiec się zameldowali i dobrze 😘 @KapitanJackSparrow zawsze dzielnie na posterunku pilnuje przystani i innych obiektów 😘. @Bledny czasem się przywita, ale już taki @Z g r e dprzepadł bez echa 🤷‍♀️

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Aco
40 minut temu, Pieprzna napisał:

Jednak te "nasze" chłopy nie pomarły. @Aco @Nafto Chłopiec się zameldowali i dobrze 😘 @KapitanJackSparrow zawsze dzielnie na posterunku pilnuje przystani i innych obiektów 😘. @Bledny czasem się przywita, ale już taki @Z g r e dprzepadł bez echa 🤷‍♀️

Pustki tu ostatnio i gdyby nie dentysta, to w ogóle nie było by do kogo gęby otworzyć. Ludzi tak pochłonęła obecna "technolodżia" że nawet na stołówce zakładowej siedzą w swoich srajfonach często z słuchawkami na uszach, że zwykły dialog międzyludzki staje się towarem deficytowym. Na nocnych zmianach prawie wszyscy mają słuchawki na uszach i dopiero jak wydrzesz ryja to reagują. Brakuje mi jeszcze żeby w kontaktach cielesnych pary odbywające akt miłosny miały słuchawki na uszach. Pani słuchająca w trakcie podcastów, a napierający facet sluchał by w tym czasie transmisji z biegu na 400m przez płotki.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Vitalinka
5 godzin temu, Aco napisał:

Pustki tu ostatnio i gdyby nie dentysta, to w ogóle nie było by do kogo gęby otworzyć.

😄

 

5 godzin temu, Aco napisał:

wydrzesz ryja

😆

 

5 godzin temu, Aco napisał:

Brakuje mi jeszcze żeby w kontaktach cielesnych pary odbywające akt miłosny miały słuchawki na uszach. Pani słuchająca w trakcie podcastów, a napierający facet sluchał by w tym czasie transmisji z biegu na 400m przez płotki.

 Aco czasem bywa szalony (już zdążyłam zauważyć).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nafto Chłopiec
7 godzin temu, Pieprzna napisał:

Jak tam, nosi pierścionek? 😁

Ta, nosi, nie rozstaje się z nim. Obecnie mamy ciche dni 😴😴😴

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nafto Chłopiec
6 godzin temu, Aco napisał:

Pustki tu ostatnio i gdyby nie dentysta, to w ogóle nie było by do kogo gęby otworzyć. Ludzi tak pochłonęła obecna "technolodżia" że nawet na stołówce zakładowej siedzą w swoich srajfonach często z słuchawkami na uszach, że zwykły dialog międzyludzki staje się towarem deficytowym. Na nocnych zmianach prawie wszyscy mają słuchawki na uszach i dopiero jak wydrzesz ryja to reagują. Brakuje mi jeszcze żeby w kontaktach cielesnych pary odbywające akt miłosny miały słuchawki na uszach. Pani słuchająca w trakcie podcastów, a napierający facet sluchał by w tym czasie transmisji z biegu na 400m przez płotki.

 

Ja się za bieganie wziąłem. Od lipca zaliczyłem trzy biegi uliczne i zapisałem na marzec na kolejny, półmaraton tym razem 😅

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna
9 minut temu, Nafto Chłopiec napisał:

Ja się za bieganie wziąłem. Od lipca zaliczyłem trzy biegi uliczne i zapisałem na marzec na kolejny, półmaraton tym razem 😅

A żołądek ci się za bardzo nie wytrząsa? Jesz nadal pudełka?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nafto Chłopiec
38 minut temu, Pieprzna napisał:

A żołądek ci się za bardzo nie wytrząsa? Jesz nadal pudełka?

Wczoraj mnie strasznie pogoniło jak biegałem na bieżni 😂 strułem się w weekend jedząc chinola na ostro i do tej pory mnie kręci co chwila 😅

Tak, dalej nie chce mi się gotować 😎

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Vitalinka
1 godzinę temu, Nafto Chłopiec napisał:

Ta, nosi, nie rozstaje się z nim. Obecnie mamy ciche dni 😴😴😴

ciche dni to jest gorsze niż kłótnia. Pogódź się jeszcze dziś, nie powinno się iść spać pokłóconym.

Po prostu przeproś 😄

Edytowano przez Vitalinka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna
38 minut temu, Nafto Chłopiec napisał:

Wczoraj mnie strasznie pogoniło jak biegałem na bieżni 😂 strułem się w weekend jedząc chinola na ostro i do tej pory mnie kręci co chwila 😅

Tak, dalej nie chce mi się gotować 😎

Bieżnia? Czyli masz już konkretny plan treningowy niezależny od pogody.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nafto Chłopiec
10 godzin temu, Pieprzna napisał:

Bieżnia? Czyli masz już konkretny plan treningowy niezależny od pogody.

Zazwyczaj biegam na zewnątrz, ale chciałem zrobić trening siłowy nóg więc trening + bieżnia wleciało. 

Póki co w 8 dni 40 km, także powoli do przodu 😎

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość w kość
19 godzin temu, Nafto Chłopiec napisał:

na marzec na kolejny, półmaraton

Warszawski🤔

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.






  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 665
    • Postów
      259 208
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      925
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    Ivannoh
    Najnowszy użytkownik
    Ivannoh
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • la primavera
      ,,Minuta ciszy " to niemiecko-duńska opowiesc o miłości. Trudno było mi sobie wyobrazić, by język niemiecki w ogóle  potrafił  przebić się przez swoją szorstkość  i opowiedzieć o miłości. Ale moje uprzedzenia okazaly sie nic niewarte,  bo wyszła im całkiem zgrabna historia, solidne europejskie kino.   Cala historia  toczy się w nadmorskiej niemieckiej miejscowości w której mieszka Christian. Kończą mu się wakacje,  podczas których  pomagał ojcu w wyławianiu kamieni i przed nim ostatni - maturalny- rok w szkole. W mieście pojawia się Stella, która wyjechała stąd dawno temu do Londynu.  Wraca teraz w rodzinne strony jako pani od angielskiego. I z miejsca rozkochuje w sobie chlopaka.  Zatem taka to będzie historia- o uczniu i jego nauczycielce. Banalne? Nie w tym wydaniu.    Portowy klimat, bliskość przyrody,  morze, plaza, domek na wyspie, koniec wakacji wszystko to oczywiście sprzyja romantycznej miłości, którą poznajemy przez opowieść Christiana - w tej roli bardzo dobrze wypadl Jonas Nay- ale bardzo ciekawe tło robi społeczność tej miejscowości, ich reakcje jako obserwatorow niecodziennych zdarzeń. Mnie bardzo zaciekawiła postawa rodziców chłopaka,  zwłaszcza ojca,  który nie patrzy na syna jak na malolata któremu w głowie zaszumialo, tylko rozumie i szanuje uczucie. To są dwie piękne sceny- rozmowa przy stole całej rodziny i druga podsłuchana przez Christiana rozmowa między rodzicami. Można kazdemu życzyć takiego ojca,  który zna wartość I siłę miłości. I tak toczy się ta opowieść którą Stella zapisuje słowami ,, miłość, Christianie,  jest ciepłym prądem który cię prowadzi "   Ładny film.
    • Vitalinka
      bo koń upadł obok drzewa, a on wprost na gałęzie, które zamortyzowały upadek, co nie znaczy, że powinien po tym skakać jak nowo narodzony 😄Rozciąć takiego konia i go wypatroszyć to jaka musi być siła, a on to zrobił po tym upadku. Jeszcze w tak zwanym międzyczasie uratował jakąś Indiankę od gwałtu.   Ja gdybym nawet przeżyła ten atak niedźwiedzia, to umarłabym z zimna jakby mnie nieśli na tych noszach (hipotermia murowana🥶😄) i by było po filmie...😄😄😄a do wody w zimie bym nie weszła, a oni co rusz czy trzeba czy nie to w butach do wody, nie wiem...może ludzie kiedyś byli bardziej odporni...
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Miły gość
      Uratowany 
    • la primavera
      Hmm..omijałam ten film bo gdzieś mi się zakodowało, że to smutna historia o umierającym dziecku. A to jednak nie tak,  zatem mogę obejrzeć.  Przypomina mi to trochę  historię powstania probiotyku  Narine, bardzo ciekawą  choć chyba  niesfilmowaną.  Kawal dobrego kina  Magia kina. Najważniejsze, że działa. 🙂
    • KapitanJackSparrow
      Jacka wyrwał ze snu hałas dobiegający z parteru. Brzmiało to jak… telefon? A nieee — jednak nie. Raczej coś między łoskotem walącej się szafy, a uderzaniem łyżki o spód garnka przez kucharza pozbawionego litości. — Co tam się, do stu piorunów, kotłuje na dole? — mruknął, rozglądając się ospale po izbie. W przestronnym łożu obok niego leżała czarnowłosa piękność, której kibić wyglądała tak, jakby sama natura uformowała ją specjalnie do pozowania w blasku wschodzącego słońca. Jack na moment przymknął oczy, wspominając noc, która mogła spokojnie konkurować z najlepszymi rozdziałami romansów: tych z okładkami, na których dorośli mężczyźni mają bardziej lśniące włosy niż bohaterowie fantasy. Jej długie czarne włosy, które jeszcze parę godzin temu opadając, łaskotały go w twarz, teraz spoczywały na kołdrze w artystycznym nieładzie — jakby sam wicher nocy zrobił im profesjonalną sesję zdjęciową. Delikatnie wydostał się z jej objęć (co wymagało zręczności sapera i odwagi odkrywcy), zgarnął z podłogi odzienie i ruszył na dół, gotów zmierzyć się z… czymkolwiek, co tłukło się tam o świcie jak pralka na zużytych łożyskach.  Na dole przywitał go znajomy pejzaż: dekadencki chaos. Stosy talerzy, butelek i szklanek zalegały jak eksponaty w muzeum imprezy, na której czas stracił znaczenie. Jednym słowem: balanga. Dwoma słowami: poważna balanga.🤣  Przy stole zaś siedział Jacenty, który — jak gdyby nigdy nic — pałaszował słynny bigos Liliany, wyglądając przy tym jak ktoś, kto właśnie ogłosił rozejm z rzeczywistością .Raz  po raz stukał łyżką i dno garnka do chwili aż zobaczył intruza.  — Słuchaj, Jack — powiedział, przeżuwając z godnością króla ucztującego w piżamie — jedzie tu jakaś ekipa telewizyjna. Będą kręcić reality show. O bigosie. Podobno o moim bigosie. Jack spojrzał na niego, na kuchnię i na ogólny dramat przestrzeni. Faktycznie: niezły bigos się szykował. W różnych znaczeniach. I wtedy jak bumerang — choć raczej jak bumerang wystrzelony przez maga, więc z efektem dźwiękowym — wróciły do niego słowa Liliany, wypowiedziane poprzedniej nocy: „Ale niech i tak będzie — niech noc zdecyduje, co z nas zostanie do rana”. „Ale pamiętaj, kapitanie, każde życzenie ma swój haczyk…” Jack westchnął. No i pięknie. Noc zadecydowała. A teraz telewizja przyjeżdża kręcić bigos.
    • KapitanJackSparrow
      Maro a może jakiś Netflixowy temat polecanek do oglądania?  Ja ostatnio zaliczyłem Odrzuceni. Można popatrzeć, to western. Fajny ale czuję pewien niedosyt emocji. Oglądałaś?
    • zielona_mara
      Zjawa... ile tam się dzieje : ) atak niedźwiedzia, ucieczka wpław rwąca rzeką (?) skok z urwiska na pędzącym koniu prosto na jakieś wysokie drzewa... koń nie przeżył, a on owszem : ) później wypatroszenie tego konia i sen w jego wnętrzu bo było jeszcze ciepłe... tempo było zdecydowanie inne porównując z tamtym filmem. : )
    • Vitalinka
    • zielona_mara
      Upłynęło już trochę dni to podam tytuł filmu o który pytałam... świeżo po obejrzeniu wkleiłam : ) "Osobliwość"
    • zielona_mara
      Zapytał lekarza o to co mu zrobił że po tej kuracji pojawiło się u niego poczucie winy... ale widz nie do końca był pewien czy to prawda czy kolejny przebiegły plan : )  Nie czytałam książki dobrze byłoby porównać z nią... : ) 
    • zielona_mara
      : ) przez połowę czasu mogą się pojawiać myśli "jak tu dotrwać do końca" ale były też ciekawe momenty trzymające w napięciu początek ten moment od którego wszystko się rozpoczęło albo sam wątek z matką...  taki misz masz przeplatany humorem. 
    • KapitanJackSparrow
    • Chi
      Dobranocka     
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
      Tak się starałem     
    • Chi
      Wstań dziś na nogi    
    • Chi
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...