Skocz do zawartości


Pieprzna

Przystań kliki i sympatyków

Polecane posty

KapitanJackSparrow
21 minut temu, Nomada napisał:

E, tam

“Młodość patrzy do przodu, starość wstecz; a środek życia patrzy na zegarek.” 

A co powiesz na to ?

,,Życia nie mierzy się ilością oddechów, ale ilością chwil, które zapierają dech w piersiach."

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Nomada
8 minut temu, KapitanJackSparrow napisał:

A co powiesz na to ?

,,Życia nie mierzy się ilością oddechów, ale ilością chwil, które zapierają dech w piersiach."

Garbaty facet szedł nocą przez cmentarz, gdy nagle drogę zastąpił mu duch.
- Co masz?
- Ja...ja...mam tylko garb.
- Dawaj! - rzekł duch i zabrał mu garb.
Uszczęśliwiony facet obiegł do domu i opowiedział żonie co mu się wydarzyło. Ta powtórzyła to wszystko sąsiadce, której mąż był kulawy.
- Idź mężu na cmentarz! - żona prosi kulawego. - Gdy duch cię spyta co masz, powiedz, że masz kulawą nogę.
Ledwo wszedł na cmentarz, duch zastąpił mu drogę i zapytał:
- Masz garb?
- Nie mam.
- To masz!

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Prawda czy wyzwanie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KapitanJackSparrow
47 minut temu, Nomada napisał:

Garbaty facet szedł nocą przez cmentarz, gdy nagle drogę zastąpił mu duch.
- Co masz?
- Ja...ja...mam tylko garb.
- Dawaj! - rzekł duch i zabrał mu garb.
Uszczęśliwiony facet obiegł do domu i opowiedział żonie co mu się wydarzyło. Ta powtórzyła to wszystko sąsiadce, której mąż był kulawy.
- Idź mężu na cmentarz! - żona prosi kulawego. - Gdy duch cię spyta co masz, powiedz, że masz kulawą nogę.
Ledwo wszedł na cmentarz, duch zastąpił mu drogę i zapytał:
- Masz garb?
- Nie mam.
- To masz!

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Prawda czy wyzwanie?

Los

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nafto Chłopiec
3 godziny temu, Pieprzna napisał:

To po uj się oświadczać? Przecież to debilizm. Albo się siedzi na kocią łapę albo legalizuje a nie jakieś stanie w rozkroku. Ty się może zapoznaj z definicją oświadczyn, chłopcze.

Pfff 😴

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna
33 minuty temu, Nafto Chłopiec napisał:

Pfff 😴

Co pfff? Cyrk sobie robisz i tyle. Jak wyglądają takie oświadczyny? Przecież nie zapytasz "czy zostaniesz moją żoną?" skoro nie zamierzasz się żenić. A pytanie czy będzie z tobą w stałym związku w momencie kiedy od dawna jesteście w konkubinacie to jakaś odklejka totalna. Wytłumacz mi o co chodzi w tej całej historii? Ona naciska na ślub a ty ją zamierzasz zwodzić, czy też ona też jest taka postępowa a tylko drogiego prezentu sobie zażyczyła? To jakiś trik na zamknięcie ust koleżankom z pracy lub rodzicom? Oświeć mnie, bo doprawdy taki boomer jak ja nie ogarnia udawanych zaręczyn.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nafto Chłopiec
Przed chwilą, Pieprzna napisał:

Co pfff? Cyrk sobie robisz i tyle. Jak wyglądają takie oświadczyny? Przecież nie zapytasz "czy zostaniesz moją żoną?" skoro nie zamierzasz się żenić. A pytanie czy będzie z tobą w stałym związku w momencie kiedy od dawna jesteście w konkubinacie to jakaś odklejka totalna. Wytłumacz mi o co chodzi w tej całej historii? Ona naciska na ślub a ty ją zamierzasz zwodzić, czy też ona też jest taka postępowa a tylko drogiego prezentu sobie zażyczyła? To jakiś trik na zamknięcie ust koleżankom z pracy lub rodzicom? Oświeć mnie, bo doprawdy taki boomer jak ja nie ogarnia udawanych zaręczyn.

Może to po prostu bodziec żeby zrobić coś ze swoim związkiem - kupno razem mieszkania, założenie rodziny  🤷

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna
22 minuty temu, Nafto Chłopiec napisał:

Może to po prostu bodziec żeby zrobić coś ze swoim związkiem - kupno razem mieszkania, założenie rodziny  🤷

W takim razie nie rozumiem co cię tak parzy akt ślubu skoro masz poważne plany.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Antypatyk
40 minut temu, Nafto Chłopiec napisał:

Może to po prostu bodziec żeby zrobić coś ze swoim związkiem - kupno razem mieszkania, założenie rodziny  🤷

O to, to... i żadne PPnP ani KPnP nie jest potrzebne... żebyście tylko byli szczęśliwi...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Antypatyk
3 godziny temu, Nomada napisał:

E, tam

“Młodość patrzy do przodu, starość wstecz; a środek życia patrzy na zegarek.” 

Nie zawsze... kiedy zaczyna się starość? Gdy przestajesz patrzeć w przyszłość? To ja chyba nigdy nie będę stary...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nafto Chłopiec
28 minut temu, Pieprzna napisał:

W takim razie nie rozumiem co cię tak parzy akt ślubu skoro masz poważne plany.

A co tak naprawdę zmienia akt ślubu? Jeżeli mamy być ze sobą to akt małżeństwa robi jakąś różnicę? 🤔

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna
13 minut temu, Nafto Chłopiec napisał:

A co tak naprawdę zmienia akt ślubu? Jeżeli mamy być ze sobą to akt małżeństwa robi jakąś różnicę? 🤔

A co zmienia pierścionek w takim razie? Jakoś przez tysiąclecia instytucja małżeństwa służyła ludzkości a teraz nagle jest be. Nie ufam ludziom, którzy się publicznie nie umieją zadeklarować. Papierologia raczej też jest łatwiejsza przy budowie domu, podatkach, opiece nad dziećmi, itd. Komu nie ufasz? Sobie czy jej? Kto chce mieć furtkę do ucieczki albo rzucić się na majątek? 😉 Nie odpisałeś czy jej też odpowiada wieczne "chodzenie".

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nafto Chłopiec
4 minuty temu, Pieprzna napisał:

A co zmienia pierścionek w takim razie? Jakoś przez tysiąclecia instytucja małżeństwa służyła ludzkości a teraz nagle jest be. Nie ufam ludziom, którzy się publicznie nie umieją zadeklarować. Papierologia raczej też jest łatwiejsza przy budowie domu, podatkach, opiece nad dziećmi, itd. Komu nie ufasz? Sobie czy jej? Kto chce mieć furtkę do ucieczki albo rzucić się na majątek? 😉 Nie odpisałeś czy jej też odpowiada wieczne "chodzenie".

Chyba się nie dogadamy 😉 Jesteś tradycjonalistką, ja niekoniecznie 😛

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna
Przed chwilą, Nafto Chłopiec napisał:

Chyba się nie dogadamy 😉 Jesteś tradycjonalistką, ja niekoniecznie 😛

Trudno się dogadać jeśli odpowiadasz półsłówkami. Wiadomo, że cię przed oblicze urzędnika z pistoletem nie zaprowadzę więc się nie spinaj, po prostu przedstaw swój punkt widzenia i korzyści, których ja nie widzę. Wydawało mi się, że jesteście zżyci ze sobą na tyle, że to jednak idzie w stronę małżeństwa a tu wyszły lemingi warszawskie 😄 A ty powinieneś walczyć z lewactwem 😭😆

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Antypatyk
13 minut temu, Pieprzna napisał:

A co zmienia pierścionek w takim razie? Jakoś przez tysiąclecia instytucja małżeństwa służyła ludzkości a teraz nagle jest be. Nie ufam ludziom, którzy się publicznie nie umieją zadeklarować. Papierologia raczej też jest łatwiejsza przy budowie domu, podatkach, opiece nad dziećmi, itd. Komu nie ufasz? Sobie czy jej? Kto chce mieć furtkę do ucieczki albo rzucić się na majątek? 😉 Nie odpisałeś czy jej też odpowiada wieczne "chodzenie".

pisowskie insynuacje... 😴

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
**** ***
16 minut temu, Pieprzna napisał:

A ty powinieneś walczyć z lewactwem 😭😆

Nie lepiej walczyć z pedofilią w kościele? Chłopak nie wierzy lub nie chce skorzystać z tej wątpliwej instytucji to go nie potępiaj. Próbowałaś z Eve i nie wyszło, a chłopak ma swój rozum i jemu akurat papierek nie jest do szczęścia potrzebny.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nafto Chłopiec
20 minut temu, Pieprzna napisał:

Trudno się dogadać jeśli odpowiadasz półsłówkami. Wiadomo, że cię przed oblicze urzędnika z pistoletem nie zaprowadzę więc się nie spinaj, po prostu przedstaw swój punkt widzenia i korzyści, których ja nie widzę. Wydawało mi się, że jesteście zżyci ze sobą na tyle, że to jednak idzie w stronę małżeństwa a tu wyszły lemingi warszawskie 😄 A ty powinieneś walczyć z lewactwem 😭😆

Ej ej, tylko nie warszawskie, jesteśmy z naftogrodu 😴

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna
6 minut temu, **** *** napisał:

Nie lepiej walczyć z pedofilią w kościele? Chłopak nie wierzy lub nie chce skorzystać z tej wątpliwej instytucji to go nie potępiaj. Próbowałaś z Eve i nie wyszło, a chłopak ma swój rozum i jemu akurat papierek nie jest do szczęścia potrzebny.

Czy ta pedofilia jest teraz z tobą w pokoju?

Eve niedawno się zaręczyła. W sumie dobrze, że ją wspomniałeś, niech Klika przy okazji pozna dobre wieści 🙂

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna
1 minutę temu, Nafto Chłopiec napisał:

Ej ej, tylko nie warszawskie, jesteśmy z naftogrodu 😴

No i taka jest z tobą gadka. Zero konkretów. Jakbyś chciał pokazać, że nie masz argumentów a przecież musisz jakieś mieć. Chyba że to jakieś delikatne kwestie, które próbujesz zakryć. Zatem umrę nieuświadomiona jak się mężczyzna deklaruje z pierścionkiem nie mając na myśli małżeństwa 🙄

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
***** ***
6 minut temu, Pieprzna napisał:

Czy ta pedofilia jest teraz z tobą w pokoju?

Eve niedawno się zaręczyła. W sumie dobrze, że ją wspomniałeś, niech Klika przy okazji pozna dobre wieści 🙂

Nie, nie jestem z księdzem w pokoju.  Nie jestem aż tak odważny jak ty.
Eve się zaręczyła no to gratulacje głównie dla ciebie, bo raczej byłaś tego świadkiem? Czy tylko virtual ciebie za bardzo pochłonął? Wiara w w net jak i w księdza? Przerażające, a kiedy czas na realne i prawdziwe życie? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna
13 minut temu, ***** *** napisał:

Nie, nie jestem z księdzem w pokoju.  Nie jestem aż tak odważny jak ty.
Eve się zaręczyła no to gratulacje głównie dla ciebie, bo raczej byłaś tego świadkiem? Czy tylko virtual ciebie za bardzo pochłonął? Wiara w w net jak i w księdza? Przerażające, a kiedy czas na realne i prawdziwe życie? 

Co ty pierdolisz, ruska gwiazdko?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
***** ***
3 minuty temu, Pieprzna napisał:

Co ty pierdolisz, ruska gwiazdko?

Ruska gwiazdo? Pomyliłaś mnie z Trumpem czy z Macierewiczem? No daleko mi do nich na całe szczęście.
Nie zapominaj się tu hejtu inni nie lubią nie jesteś na reklamie :))))

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Antypatyk
37 minut temu, Pieprzna napisał:

Eve niedawno się zaręczyła.

Co?! Nie wierzę... ktoś ją chciał?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna
21 minut temu, ***** *** napisał:

Ruska gwiazdo? Pomyliłaś mnie z Trumpem czy z Macierewiczem? No daleko mi do nich na całe szczęście.
Nie zapominaj się tu hejtu inni nie lubią nie jesteś na reklamie :))))

To niech mnie zgłoszą, ruski wypierdku.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna
11 minut temu, Antypatyk napisał:

Co?! Nie wierzę... ktoś ją chciał?

Jak zwykle milutki. Szkoda, że anonimowo.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
***** ***
6 minut temu, Pieprzna napisał:

To niech mnie zgłoszą, ruski wypierdku.

 

Hmm porozmawiamy jak już dorośniesz do poważniejszych rozmów i bez hejtu?  Obiecuje, że wtedy nawet się zaloguję i ładnie przedstawię :) 

 

P.S. widzicie jak katolicy kochają bliźnich? Wystarczy wskazać hipokrytę i od razu nerwy. Szkoda :( 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.






  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 717
    • Postów
      261 758
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      969
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    MartaGrops
    Najnowszy użytkownik
    MartaGrops
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • Nomada
      Wróćmy do D- potocznie nazywaną witaminą ; )   Jest niezbędna dla naszego zdrowia. Jej właściwy poziom odpowiada m.in. za dobry stan kości, zębów, ogólną odporności organizmu i samopoczucie. Niestety w polskim kimacie nie trudno o jej deficyt. Występująca w krążeniu witamina D pochodzi głównie z produkcji skórnej, a w niewielkiej części z pokarmów. Znamy jej kilka postaci: witamina D3 (cholekalcyferol), witamina D2 (ergokalcyferol) zawarta w roślinach, np. awokado czy grzybach oraz witamina D1 (kalcyferol) występująca głównie w tranie. Całkowita witamina D składa się w ponad 90% z witaminy D3 i w niewielkim procencie z witaminy D2. – Witamina D jest syntetyzowana w skórze pod wpływem promieniowania słonecznego. Ma nieaktywną biologicznie postać, dlatego wymaga dwustopniowej modyfikacji. W wątrobie jest przekształcana do witaminy 25-(OH)D, a w nerkach do swojego najbardziej aktywnego biologicznie metabolitu 1,25-(OH)2D. Za najlepszy parametr do określenia poziomu witaminy D w organizmie uważana jest 25-OHD – mówi dr n. med. Iwona Kozak-Michałowska, Dyrektor ds. Nauki i Rozwoju Synevo. Stymulowana promieniowaniem słonecznym synteza skórna może pokryć nawet do 90% dziennego zapotrzebowania na witaminę D. W Europie Środkowej, w tym także w Polsce, w okresie od października do marca, nie ma jednak optymalnych warunków słonecznych do powstawania wystarczającej ilości witaminy D. Najlepszy czas do syntezy skórnej to miesiące kwiecień – wrzesień. Dla zapewnienia jej odpowiedniej dawki powinniśmy codziennie przez 15-30 minut pomiędzy godziną 10-tą a 15-tą wystawić na działanie promieni słonecznych minimum 18% odsłoniętej powierzchni ciała (twarz, przedramiona i podudzia). W tym czasie nie należy używać filtrów ochronnych na skórę. Wzmożona pigmentacja skóry lub stosowanie kremów z filtrami przeciwsłonecznymi wiąże się z mniejszą (nawet o 90%) syntezą witaminy D w skórze. Należy też pamiętać, że długa ekspozycja na słońce nie prowadzi do nadprodukcji witaminy D. Już w skórze jej nadmiar zostaje rozłożony do nieaktywnych postaci, które są usuwane z organizmu. Drugim źródłem witaminy D są pokarmy, głównie tłuste ryby (węgorz, łosoś, śledź w oleju), mleko, żółtko jaja kurzego. Gdybyśmy jednak chcieli zapewnić wystarczającą dawkę witaminy D w ciągu doby tylko z pożywienia, to trzeba byłoby zjeść dziennie kilkaset gramów ryb, kilkadziesiąt żółtek lub wypić wiele szklanek mleka. Witamina D – hormon regulujący pracę od 200 do 500 genów odpowiedzialnych za tysiące szlaków metabolicznych – reguluje gospodarkę wapniowo-fosforanową w organizmie. Jej podstawową rolą – tzw. działanie klasyczne – jest zwiększenie wchłaniania wapnia w przewodzie pokarmowym, zapewnienie prawidłowej mineralizacji w tkance kostnej oraz zwiększenie wchłaniania zwrotnego wapnia i fosforanów w nerkach. Ponadto za pośrednictwem swoistego receptora VDR na przytarczycach hamuje syntezę i wydzielanie parathormonu PTH, głównego regulatora poziomu wapnia i fosforanów w surowicy. Receptory VDR dla witaminy D ujawniono niemal na wszystkich tkankach i narządach. Wiąże się z tym wpływ witaminy D na wiele funkcji regulacyjnych w komórkach i narządach określanych jako działanie nieklasyczne. Zalicza się do niego m.in. działanie przeciwnowotworowe, przeciwzapalne, regulowanie ciśnienia tętniczego krwi, układu sercowo-naczyniowego i aktywności układu odpornościowego. Hamuje także rozrost komórek nowotworowych we wczesnej fazie (działanie antyproliferacyjne). Dotyczy to nowotworów takich jak czerniak, rak piersi, jelita grubego, prostaty, żołądka, wątroby, trzustki i innych. Dodatkowo witamina D ma działanie protekcyjne (ochronne) w chorobach układu kostnego (osteoporoza, osteomalacja, krzywica, złamania), układu krążenia (nadciśnienie tętnicze, miażdżyca i choroba niedokrwienna serca), cukrzycy, chorobach układu oddechowego (astma, zapalenie płuc), chorobach autoimmunizacyjnych (cukrzyca typu 1, reumatoidalne zapalenie stawów, toczeń układowy, stwardnienie rozsiane, choroba Leśniewskiego-Crohna, choroba Hashimoto, celiakia), chorobach neurodegeneracyjnych (choroba Alzheimera, Parkinsona, schizofrenia, depresja). Niedobory witaminy D dotyczą zarówno kobiet, jak i mężczyzn we wszystkich grupach wiekowych i niezależnie od stylu życia oraz warunków środowiskowych. Do najważniejszych czynników ryzyka zalicza się zaawansowany wiek, płeć żeńską, ciemniejszą karnację skóry, porę zimową (mniejsza ekspozycja na promieniowanie UVB), wyższą szerokość geograficzną (obniża się liczba fotonów UVB docierających do Ziemi, co zmniejsza produkcję witaminy D w skórze). W Polsce największe niedobory witaminy D występują w okresie zimowym i wczesnowiosennym. U 40% populacji stężenie witaminy 25-OH D jest niższe niż 20 ng/ml, u 60% poniżej 30 ng/ml. Oznaczanie witaminy D w surowicy krwi powinno być regularnie wykonywane u osób z osteoporozą; osób powyżej 65 r.ż. lub powyżej 50 r.ż. jeśli doszło do złamania kości; osób z zaburzonym metabolizmem witaminy D; kobiet, gdy menopauza wystąpiła przed 45 r.ż.; osób leczonych glikokortykoidami lub lekami przeciwpadaczkowymi; kobiet w ciąży, gdy niedobór witaminy D może skutkować hipowitaminozą noworodków. Jeżeli kobieta w ciąży ma niedobór witaminy D, to będzie go miało również jej dziecko w życiu płodowym i po urodzeniu. Rosnący odsetek niedoborów witaminy D jest obserwowany u młodzieży. Tłumaczy się to małą aktywnością fizyczną na świeżym powietrzu oraz nieprawidłową dietą. Objawy niedoboru witaminy D są często niezauważalne, ponieważ rozwijają się powoli i są bardzo często niecharakterystyczne. U dzieci niedobór może powodować krzywicę lub/i zahamowanie wzrostu. U dorosłych osteomalację, symetryczne bóle w dolnej części pleców, zwłaszcza u kobiet, bóle mięśniowe, bóle miednicy, bóle kończyn dolnych, pulsujące bóle kostne, ból po ucisku mostka, bóle stawów (szczególnie nadgarstka, stawu skokowego, ramion), zmęczenie i depresję, bezsenność, bóle głowy, problemy ze wzrokiem, zmiany zapalne w ustach i przełyku, nadmierne wypadanie włosów.
    • Nomada
      A wiesz, że w planowaniu jestem dobra ; ) Tylko w planowaniu🤣
    • Nomada
      Bardzo mi się podoba, jest dynamiczny i intrygujący.
    • Nomada
      Po zmierzchu wszystko wydaje się mniej wyraźnie, moja kurza ślepota wtedy jest bardzo wyrazna😂
    • Nomada
      No proszę, szach 🙃
    • Astafakasta
      Ciekawe czy ktoś w ogóle by to kupił. 
    • Astafakasta
      Tak, zależy na tym. 
    • Monika
      Ona robiła zdjęcia, bo takiego przypadku jak Twój jeszcze nie było i pójdziesz do encyklopedii😉, a druga lekarkę wołała, bo byłeś zjawiskiem w świecie medycyny😉😄
    • Monika
      O widzisz! Ja zapomniałam, że to się samemu miesza... Ładne kolory, a w niektórych miejscach wygląda jakby paliło się jakieś światło 🙂 No i ta butelka taka ładnie przezroczysta.
    • Monika
      A ja myślałam, że porównują Twoje rentgenowskie do innych hihi... Bo na to,że to zwykle zdjęcia nie wpadłam hahahah że szukają w jakiejś encyklopedii Teojegi schorzenia OMG Kosciu hahahahah 
    • Nafto Chłopiec
      Robiła zdjęcie na początku wizyty żeby mieć potem porównanie jaki jest efekt po zabiegu. 
    • Astafakasta
      Dokładnie, też mi się tak wydaje. Dlatego wstawiłem tutaj. Wybrałem niestandardowe kolory przy kupowaniu, toteż wyglądają trochę inaczej niż podstawowe Red Green Blue. Dzięki. Fajnie, że Ci się podoba. 
    • Monika
      Nie znam się na malowaniu farbami (na rysowaniu bardziej się znam) i nic nie powiem na temat techniki, ale wydaje mi się, że to jest ładne, a już obłędnie podobają mi się kolory🤗 kolory są : prze - pię - kne🙂
    • Monika
      Po co się chodzi do lekarza? Już takie głupoty wymyślasz, by mi tylko nie odpowiedzieć i pokazać, że mnie ignorujesz, że hej...
    • Monika
      Ooooooooooo 🤗 czemu ona go nie położy, przecież on nie umie iść spać🤗
    • Monika
      😄 No dobra to myślimy. A co z naszą wypłatą, wiesz może?
    • Monika
      Nie czeski tylko Twój😉
    • Monika
      Ja obejrzałam ostatnio nie ze swojej winy😄 dwa koreańskie horrory: zombie express i jego druga część. I mi się nawet podobały choć były strasznie głupie 😅
    • la primavera
      ,,Czerwona linia "    Na początku jest telefon od zaniepokojonej pracownicy bankowej,  która informuje klientkę banku o podejrzeniu, że jej konto jest wykorzystywane do prania brudnych pieniędzy. Przełącza rozmowę do policjanta zajmującego się sprawą a ten zaprasza do wideorozmowy, podczas ktorej, ubrany w policyjny mundur wyjaśnia, że muszą prześwietlić jej konto i sprawdzić dokładnie pochodzenie pieniędzy. Jeśli chce tego uniknąć, powinna na czas weryfikacji konta przelać wszystkie pieniądze na wskazane przez nich miejsce, do czego służyć będzie przesyłany link. Wszystko w atmosferze  grozy, pokrzykiwań, czekającej kary i pośpiechu  by wszystko wykonywać już i  natychmiast. Ofiarami tego oszustwa padły trzy kobiety, które widząc brak działania ze strony policji, postanawiają  same odnaleźć oszustów i odzyskać swoje pieniądze. I wtedy film wchodzi głębiej w świat oszustów, pokazuje ich, nazywa, daje historie. Widzimy jak działają, w jaki sposób organizują się i jak są niebezpieczni.    Nic tajskiego wcześniej nie widziałam, a po tym filmie na pewno nie sięgnę po następne. Temat ciekawy, od razu przyszedł mi na myśl bulgarski  film ,,Lekcje Błagi " ale to zupełnie  inne kino, nie ta liga , Czerwona linia " jest filmem głośnym,  bywa denerwujący i mógłby być duużo lepszy. Dodatkowo nasze postrzeganie prawdopodobności zdarzeń trzeba zawiesić na kołku na czas oglądania. Jedna z głównych bohaterek strasznie denerwująca,  zresztą cała trójka w roli pań detektywek lekko niepoważna. Do tego dochodzi chłopak, do tej pory milosnik oglądania  golych bab w internecie,  ktory staje się naraz  mistrzem w uzyskiwaniu dostępu  do wszystkiego co potrzebne, ot tak, bez żadnego problemu zalatwi podsłuch, ściągnie dane z telefonu,  z komputerow, podłoży głos itp. Aż dziw, że z takimi zdolnościami sam nie zajmuje się takimi oszustwami Na koniec rozklekotane isuzu w roli mistrza pościgu..no litości ..   Lubię to wygładzenie  w filmach,  zatem szersza publiczność  to ja 🙂          
    • Astafakasta
    • KapitanJackSparrow
      Prawda, taki czeski błąd dzięki za sprostowanie. 
    • Gość w kość
      w takim razie po co robi się coś takiego?🤔
    • Jacennty
      Niesubordynacja
    • Dana
      Wymaganie 
    • Nafto Chłopiec
      No raczej 🙄
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...