Skocz do zawartości


Pieprzna

Przystań kliki i sympatyków

Polecane posty

Nafto Chłopiec
14 minut temu, Aco napisał:

Obejrzyj coś w TV

Właśnie wróciłem z biegania. Jakieś piwko na zakwasy może łyknę. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Gość w kość
9 godzin temu, KapitanJackSparrow napisał:

2,5 godziny w lesie i 16,5 kg samych prawdziwków , ludzie przyjeżdżajcie 😁

za długo🥱

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Aco
10 godzin temu, KapitanJackSparrow napisał:

2,5 godziny w lesie i 16,5 kg samych prawdziwków , ludzie przyjeżdżajcie 😁

Kolejnym razem trzeba zabrać forumowiczki na takie grzybobranie. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KapitanJackSparrow
7 godzin temu, Aco napisał:

Kolejnym razem trzeba zabrać forumowiczki na takie grzybobranie. 

Ech były czasy że forumowiczki zabierano na pięterko.... a my na grzyby? 😅

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Aco
3 godziny temu, KapitanJackSparrow napisał:

Ech były czasy że forumowiczki zabierano na pięterko.... a my na grzyby? 😅

Na grzyby bo może w końcu by pokazały jak wygląda sowa😁

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna
11 godzin temu, Aco napisał:

Gdzież to wszystkich wywiało?

Dobrze powiedziane. Moja ciotka wczoraj musiała uczepić się płotu a matkę ratowało obciążenie w postaci siat z jabłkami. Ja tylko zaliczyłam zmywanie twarzy z kurzawy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Aco
1 godzinę temu, Pieprzna napisał:

Dobrze powiedziane. Moja ciotka wczoraj musiała uczepić się płotu a matkę ratowało obciążenie w postaci siat z jabłkami. Ja tylko zaliczyłam zmywanie twarzy z kurzawy.

Dostałem wczoraj z niejednego liścia. Wiało jak w 1988 podczas zbierania pyr odmiany Lenino u mojego dziadka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KapitanJackSparrow
Dnia 11.10.2024 o 11:53, Aco napisał:

Dostałem wczoraj z niejednego liścia. Wiało jak w 1988 podczas zbierania pyr odmiany Lenino u mojego dziadka.

A ja myślałem że zaawansowana mechanizacja rolnictwa w Wielkopolskiem zajmowała się już w tamtych czasach zbieractwem 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Aco
1 godzinę temu, KapitanJackSparrow napisał:

A ja myślałem że zaawansowana mechanizacja rolnictwa w Wielkopolskiem zajmowała się już w tamtych czasach zbieractwem 

Były kombajny "Anna" ale większość używała kopaczek dwurzędowych

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Antypatyk
18 minut temu, Aco napisał:

Były kombajny "Anna" ale większość używała kopaczek dwurzędowych

Prawda... uczniowie szkół średnich ustawiali się w dwóch rzędach i kopali na dwie ręce aż się kurzyło... ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Aco
29 minut temu, Antypatyk napisał:

Prawda... uczniowie szkół średnich ustawiali się w dwóch rzędach i kopali na dwie ręce aż się kurzyło... ;)

🤣

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Antypatyk

Nic się nie stało... Polacy nic się nie stało... q..wa znowu nic się nie stało...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KapitanJackSparrow
4 godziny temu, Antypatyk napisał:

Prawda... uczniowie szkół średnich ustawiali się w dwóch rzędach i kopali na dwie ręce aż się kurzyło... ;)

Tak mi się nasuwa po lekturze....

Ruskie osiągnęli szczyt kołchoz-iany, bo jednego dnia, dajmy na to,  taką odmianę Lenino zakopywali, jako sadzeniaki, po czym, na następny dzień odbywały się huczne zbiory na pokaz dla ,,Breżniewa"  lub dla podreperowania statystyki.

U nas zaś odwrotnie. Bo my Polacy wywrotowcy. Jednego dnia PGRowaki wykopały ziemniaki... ( tak tak bo to ziemniaki są a nie żadne pyry 😁) po czym na drugi dzień młodzież szkolna w czynie społecznym, ponownie je zakopywała 😁. Do tego ostatniego dorzucił bym przezabawną konkurencję - rzut kartoflem w plecy lub wypięta czyjąś dupę. 😁

Edytowano przez KapitanJackSparrow

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna

Ja to mam zapłon 🤦‍♀️ Sprawdziłam kiedy na forum pisaliśmy o pieczeniu karpatki. To było dwa lata temu. Tyle czasu mi zajęło podejście do upieczenia tego pierwszy raz w życiu 😂

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Antypatyk

Taka poznańska karpatka Ci wyszła... taka bardziej "falista równina"... , ale i tak widać, że będzie smakowita:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna
1 godzinę temu, Antypatyk napisał:

Taka poznańska karpatka Ci wyszła... taka bardziej "falista równina"... , ale i tak widać, że będzie smakowita:)

Całe szczęście, że taka bo te górki są przerażające 😄 Stwierdziliśmy, że następnym razem krem trzeba podkręcić smakowo.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Antypatyk
10 minut temu, Pieprzna napisał:

Całe szczęście, że taka bo te górki są przerażające 😄 Stwierdziliśmy, że następnym razem krem trzeba podkręcić smakowo.

Taaa.... mnie też góry przerażają i dlatego w nie nie chodzę... no chyba,  że są to góry innego rodzaju... ;) ale Karpaty to chyba nie są jakieś wielkie góry... nie byłem..., a kremik zdecydowanie warto "podrasować" szczególnie rumem albo spirytusem... ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.






  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 685
    • Postów
      260 066
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      938
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    Kirov
    Najnowszy użytkownik
    Kirov
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • Monika
      Jesteś bardzo mądrym człowiekiem. Już dawno to spostrzegłam. Potrafisz wszystko tak dobrze nazwać.
    • naiwny
      Kościół to ludzie i kapłani a nie instytucja . Hierarchowie wikłający się w politykę nie są głosem Kościoła.
    • naiwny
      Miłość jest wtedy gdy zuważa się u kogoś winę i nie sądzi jej . Sądzenie innych to brak miłości.   Niestety istnieje też miłość ślepa , która ukrywa  błędy u innych i pozwala im brnąć na manowce.  
    • Pytanie
      Może coś krótko o tym, za co ma być sądzony?
    • KapitanJackSparrow
      Więc tak 2 z nich mega drogie  listek z pięciu tabletek ponad dwieście zł 😅 jakby policzyć ile tych tabletek to bankrut 😄 yyyyy jedna pozycja okazała się dostępna tylko ośrodkom badawczym . No chyba że coś źle ogarniam hi hi.  A witaminy okej ...ale D nie mogę chyba żeby robić jakieś cuda wianki.  Dobra na razie musi starczyć osseina wapń fosfor i hydrocoś tam ,😅 
    • znowu jasna góra
      W trakcie mszy na Jasnej Górze ksiądz, który chilę wcześniej wygłaszał homilię, podszedł do prezydenta Nawrockiego i wręczył mu prezent: szalik (wzorowany na szalikach kibicowskich) z napisem "CIEBIE BOGA WYCHWALAMY". I tak oto wymiar duchowy religii, sacrum, klęka przed profanum.  Kościół w ten sposób będzie trwał na wieki, ale Bóg jest w nim od dawna rekwizytem.
    • LadyTiger
      Kolejny update:    "Konfederacja Korony Polskiej 1 dzień temu ODWOŁANE❗️ Uwaga, termin II rozprawy sądowej ‪@GrzegorzBraunTV‬ wyznaczony na 12.01.2026 został odwołany. O nowym terminie powiadomimy bezzwłocznie. Bóg zapłać za okazane wsparcie!"   I co, łyso Ci? 
    • LadyTiger
      No akurat teraz, po Kamratach, chyba Braun jest zadowolony z braku takiej promocji   Mi się zawsze wydaje, że Stanowski chce z Braunem rozmawiać, tylko szkoda sponsorów
    • Nomada
      Jest sporo w temacie masażu limfatycznego i oczyszczania limfy. O tym może jutro ; )
    • Nomada
      Tak z ciekawości zapytam,  kiedy wyp😁łata?
    • Nomada
      Hmm, no chyba fajnie ; )   Trafiłam na pewną klinikę (nie w Polsce) która zajmuje się leczeniem algodystrofii. Możliwe, że to był rodzaj reklamy, ponieważ opisali w jaki sposób leczą ale nie napisali o efektach tych terapii. Poza kinesiotapingiem podawali pacjentom n-acetylocysteinę i uwaga! DMSO. Nie wiem czy w postaci tabletki czy raczej maść. Skupię się wiec dziś na tym organicznym związku siarki który ma silne działanie przeciwbólowe i przeciwzapalne. W formie doustnej niestety skutkiem ubocznym jest przykry zapach ciała, dlatego osoby chore rezygnują z tej formy leczenia, mimo, że efekty są natychmiastowe i zdecydowanie poprawiają komfort życia.   https://www.sklepzycia.pl/blog/dmso-na-zwyrodnienia-stawow   Można zamienić na MSM, przyjmując od 6 do 10 gramów na dobę, lecz przy suplementacji MSM na efekty trzeba będzie poczekać.  
    • Nomada
      Dobrze, ogarniaj bo jest co ; )
    • la primavera
      ,,Granica mroku " To film o ratownikach medycznych utrzymany w takiej dynamice, że bardziej przypomina film akcji, bo glowni bohaterowie swoją karetką docierają  do ciemnych miejsc Nowego  Jorku, pelnych agresywnych ludzi,  gdzie ciągle coś się dzieje i ratując czyjeś życie nie są do końca pewni,  czy za chwilę  nie będą musieli ratowac swojego.  Wzywają ich do miejsc pełnych imigrantów,  narkomanów, ludzi żyjących według swoich praw, gdzie przemoc jest na porządku dziennym. Są poniżani, atakowani, obrażani, niechciani.. Do takiej pracy trafił Ollie (Tye Shridan- grał w Barze dobrych ludzi) jego partnerem w pracy i przewodnikiem po tym ciężkim terenie działań jest Rutkovski ( Sean Penn) a ich szefa gra Mike Tyson. Młody szybko poznaje specyfikę miejsc, wdraża się ale ciężkie sytuacje z którymi spotyka  się w pracy zostają z nim na resztę dnia. Nawet skrzydła anioła wyrysowane na jego kurtce nie potrafią  go unieść ponad to.  Rutkovski też niesie swoją historię , swoje lata doświadczenia w tej pracy, pytania czy pomoc należy się każdemu  i czy zawsze znaczy to samo. Penn w tej roli niezbyt mnie zachwycił   ciągle z tą obleśna wykałaczką w buzi, z pooraną bruzdami twarzą, zmęczonymi oczami był postacią  przerysowaną.    Ogólnie film w miarę ok, wciąga  bo ciągle coś dzieje.  
    • Astafakasta
    • la primavera
      ,,Bar dobrych ludzi"  Spodobał mi sie tytuł filmu, uznałam, że jest w nim obietnica  ładnego, ciepłego filmu. Liczylam na nieskomikowaną, lekko opowiedzianą przez George Clooneya historię.  I tak też było. Główny bohater  to JR - przyszly pisarz,  który póki co jest dzieckiem, mieszka z mamą u dziadków. To dom.pelny ludzi-są tam wujkowie, ciotki, kuzyni, a najważniejszą  postacią dla małego jest wujek Charlie ( Ben Affleck). Ojciec chłopca  buja się po świecie, jest radiowym didżejem.  Czasem sobie przypomina o synu który zna go właściwie tylko z głosu, zadzwoni, coś obieca i to by było na tyle z jego obecności w życiu chłopca. Ale nie jest to film o skrzywdzonym przez nieobecnego ojca  chłopcu, o nie, ponieważ jest wujek Charlie, który wszystko mu o życiu opowie, wszystkiego go nauczy i zawsze będzie go wspierał. Wujek.prowadzi bar - Dickens,  nazwa zobowiązuje,  zatem  wśród butelek z alkoholem leżą książki. Stali bywalcy i wujek Charlie to ci tytulowi dobrzy ludzie, tacy, wśród których chce się być. Młody tam pobiera życiowe lekcje ale tez zapoznaje się z literaturą i formuuje marzenie, by zostać pisarzem.  To ta.pierwsza, lepsza część filmu. W drugiej chłopak dorasta i zaczyna szukać sposobu by spełnić to marzenie. Poznaje nowy swiat,  nowych ludzi,  nowe rozczarowania. Ale  zawsze wraca do domu i do baru wujka Charliego pełnych dobrze życzących mu ludzi, którzy wyprawili go w świat dając mu  wiarę we własne możliwości ale też wiedzę o swoich ograniczeniach. Fajny film. Prosto, lekko, sympatycznie.           
    • Maryyyś
      Przebiegane, zapocone i z zakażeniem???
    • Natka
      Dziękuję! Widziałam go dawno temu, ale bez Twojej podpowiedzi raczej bym na to nie wpadła. 😊     Moja zagadka. Moniko, mam przeczucie, że to właśnie Ty ją rozwiążesz 😉                    
    • Argen
      Brawo! Twoja kolej
    • Fan Brauna
      Zastanawia mnie, dlaczego Stanowski nie chce już promować Brauna. Gdy Braun płacił temu lewicowemu publicyście — który zresztą sam przyznał się do swoich poglądów — wszystko było w porządku. Teraz jednak narracja wyraźnie się zmieniła. Być może Braun uznał, że lepiej wziąć sprawy w swoje ręce i nie polegać na pośrednikach. Cała ta sytuacja pokazuje, jak szybko w polskiej przestrzeni medialnej zmieniają się relacje i sympatie, gdy w grę wchodzą pieniądze, wpływy i interesy.
    • LadyTiger
      Sprecyzuj, do czego się odnosisz. 
    • Natka
      Tak, ale ta historia dotyczy mnie. Stałam kiedyś w sklepie, zamyślona totalnie. Kasjerka mówi: „Miłego dnia”, a ja z pełną powagą odpowiadam: „Nawzajem, kocham Cię.” Zapadła cisza. Ona patrzy. Ja patrzę. Kolejka patrzy. Po sekundzie dodałam: „To… znaczy… miłego dnia” i uciekłam szybciej niż promocje w Lidlu. Od tamtej pory do tej kasy już nie podchodzę — mamy zbyt intymną historię. 😄   Czy kiedykolwiek tak bardzo zgubiłeś/aś orientację w sklepie, że krążyłeś/aś między półkami przez pół godziny, jak w labiryncie?
    • Natka
      Jak Cię złapię, to pójdziemy razem na piwo jak prawdziwe kumpele, żeby się porządnie nagadać i pośmiać
    • Natka
      Nie śledzę zbyt często forum Nastroik, ale Liliana pisze bardzo pięknie i ma świetne wyczucie stylu. Jej wypowiedzi czyta się z przyjemnością.
    • Natka
      Większą satysfakcję dają mi codzienne, drobne rzeczy. Są one częścią mojego życia na co dzień i często poprawiają mi nastrój, na przykład miła rozmowa, uśmiech drugiej osoby czy chwila spokoju. Duże, przełomowe wydarzenia zdarzają się rzadko, natomiast małe przyjemności mogą sprawiać radość każdego dnia.   Gdzie najchętniej wyjeżdżasz na urlop — lepsza jest egzotyka czy może spokojna polska wieś? Każdy wybór ma swój urok i daje inne możliwości odpoczynku. Jaki jest Twój wybór?
    • Natka
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...