Skocz do zawartości


Pieprzna

Przystań kliki i sympatyków

Polecane posty

Nafto Chłopiec
7 godzin temu, Pieprzna napisał:

Jak przyjemnie robić masę 😁

Nie oglądam takich idiotyzmów 😴 Jestem z pokolenia seriali codziennych 😅

Ja wiem czy tak przyjemnie, organizm ciężko się przestawia, w sensie żołądek i ciężko na początku obyć się bez rewolucji żołądkowych 😅

  • Ha Ha 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Pieprzna
35 minut temu, Nafto Chłopiec napisał:

Ja wiem czy tak przyjemnie, organizm ciężko się przestawia, w sensie żołądek i ciężko na początku obyć się bez rewolucji żołądkowych 😅

To co ty jesz? 😄

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nafto Chłopiec
45 minut temu, Pieprzna napisał:

To co ty jesz? 😄

Tu chodzi o ilość, tak mam. 200-400 kcal więcej i organizm potrzebuje czasu żeby się dostosować. Więcej białka, węglowodanów, tłuszczy itd 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Aco
17 godzin temu, Nafto Chłopiec napisał:

Przed chwilą miałem robiony masaż barków bo przesadziłem na ostatnim treningu 😂

Barki powinny być pełne. Mój wujaszek miał zawsze wypełnione barki po brzegi. Ale o ich masowaniu nie słyszałem. Wujo preferował otwieranie i zamykanie, wyjmowanie i uzupełnianie.

  • Ha Ha 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nafto Chłopiec
4 godziny temu, Aco napisał:

Barki powinny być pełne. Mój wujaszek miał zawsze wypełnione barki po brzegi. Ale o ich masowaniu nie słyszałem. Wujo preferował otwieranie i zamykanie, wyjmowanie i uzupełnianie.

Mi już nawet piwo bezalkoholowe nie podchodzi! 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KapitanJackSparrow
4 godziny temu, Aco napisał:

Barki powinny być pełne. Mój wujaszek miał zawsze wypełnione barki po brzegi. Ale o ich masowaniu nie słyszałem. Wujo preferował otwieranie i zamykanie, wyjmowanie i uzupełnianie.

Kiedyś barki wypełnione po brzegi węglem płynęły z Śląska, ale żeby jakiś wuj miał ich tuzin nie słyszałem 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość w kość
29 minut temu, Nafto Chłopiec napisał:

 Mi (...) piwo bezalkoholowe nie podchodzi! 

nikomu nie podchodzi,

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Aco
59 minut temu, Nafto Chłopiec napisał:

Mi już nawet piwo bezalkoholowe nie podchodzi! 

Bezalkoholowe jest zaje... zwłaszcza latem podczas pracy typu malowanie, prace w ogrodzie itp. Co nie znaczy, że alkoholowe jest be. Odpowiednia temperatura i niebo w gębie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KapitanJackSparrow
12 minut temu, Pieprzna napisał:

@KapitanJackSparrow wy już w górach?

No prawie 😁 a skąd ty ? 😮

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Aco
32 minuty temu, Gość w kość napisał:

nikomu nie podchodzi,

Mów za siebie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Aco
38 minut temu, KapitanJackSparrow napisał:

Kiedyś barki wypełnione po brzegi węglem płynęły z Śląska, ale żeby jakiś wuj miał ich tuzin nie słyszałem 

A gdzie ja napisałem tuzin🤔

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KapitanJackSparrow
2 minuty temu, Aco napisał:

A gdzie ja napisałem tuzin🤔

Aleee barki były...yyy z powodu tuzina za barki chyba się nie weźmiem 😁

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Aco
1 minutę temu, KapitanJackSparrow napisał:

Aleee barki były...yyy z powodu tuzina za barki chyba się nie weźmiem 😁

Były dwa. Jeden w garażu drugi w salonie😁

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nafto Chłopiec
13 godzin temu, Aco napisał:

Bezalkoholowe jest zaje... zwłaszcza latem podczas pracy typu malowanie, prace w ogrodzie itp. Co nie znaczy, że alkoholowe jest be. Odpowiednia temperatura i niebo w gębie.

Ja procentowych już nie pijam 🤷‍♀️

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nafto Chłopiec

Bilety na koncert w Stodole kupione 😁

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna
1 godzinę temu, Nafto Chłopiec napisał:

Bilety na koncert w Stodole kupione 😁

Kto będzie grał? Zespół Pieśni i Tańca Żniwiarze? 😉

  • Ha Ha 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nafto Chłopiec
52 minuty temu, Pieprzna napisał:

Kto będzie grał? Zespół Pieśni i Tańca Żniwiarze? 😉

Rapsy będą grane 😁

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Aco
6 godzin temu, Nafto Chłopiec napisał:

Ja procentowych już nie pijam 🤷‍♀️

Mój kumpel w takich sytuacjach mówi.

-Coś ci dolega, chory na coś jesteś?😁

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna

Obojętnie czy procentowym czy zerowym możecie wznieść toast za moją dzisiejszą radość. Spłaciliśmy pierwszy kredyt hipoteczny 🥳 Jeszcze 20 lat drugiego 😛

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Aco
16 minut temu, Pieprzna napisał:

Obojętnie czy procentowym czy zerowym możecie wznieść toast za moją dzisiejszą radość. Spłaciliśmy pierwszy kredyt hipoteczny 🥳 Jeszcze 20 lat drugiego 😛

Hip hip huraaaaa🍻

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nafto Chłopiec
1 godzinę temu, Pieprzna napisał:

Obojętnie czy procentowym czy zerowym możecie wznieść toast za moją dzisiejszą radość. Spłaciliśmy pierwszy kredyt hipoteczny 🥳 Jeszcze 20 lat drugiego 😛

Taka to pożyje... 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna
42 minuty temu, Nafto Chłopiec napisał:

Taka to pożyje... 

O chlebie i wodzie 🤣

  • Ha Ha 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Aco
1 godzinę temu, Pieprzna napisał:

O chlebie i wodzie 🤣

Nie wyobrażam sobie życia z dużym kredytem. Wiem, że czasami nie ma wyjścia, ale ja to nazywam pętlą na szyi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna
17 minut temu, Aco napisał:

Nie wyobrażam sobie życia z dużym kredytem. Wiem, że czasami nie ma wyjścia, ale ja to nazywam pętlą na szyi.

Zwykle bierze się taką pętlę z powodu innej pętli. Gdybyś poznał moich teściodziadków...😂 Dobrze, że wtedy ten kredyt wzięliśmy, bo rok po roku materiały budowlane drożały. Pewnie nadal siedziałabym w zabytku spoglądając przez okno na pustaki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.






  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 492
    • Postów
      246 685
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      778
    • Najwięcej dostępnych
      8 477

    mandziak
    Najnowszy użytkownik
    mandziak
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • Gość
    • Dionizy
      Piszę Zuziu przecież ale nie lubię zbyt długich monologów. A tak w ogóle gubię się w domysłach rozczarowaniach priorytetach   gubię się na granicach milości i nienawiści jazgotem a ciszę tą przed obojętnością   zamknąłem słowa i tak nie dolecą do nieba tam i tak nie użyźnią gwiazd jak nie użyźniły Serca Twojego.
    • Dionizy
      Tak Masz rację Tosiu Dziś rano pobiegłem na piętro. Po kolei otwierałem drzwi. Pustka. Tak ale w każdej szafie coś jeszcze wisi jakby zostawione po to by dać pretekst do powrotu. Najbardziej bo prawie do łez wzruszyłem się w pokoju Zuzi. Bardzo czyst i schludny ale to nic dziwnego bo Zuzia taka właśnie jest. W szafie pusto tylko na jednym wieszaku wisi ta ogromna chustka tiulowa w zielone majowe wzory. Maki, bzy, pszczoły. Już miałem wyjść gdy na parapecie zobaczyłem coś bardzo szczególnego. Wiecie co??? Małą żółtą gumową kaczuszkę. Trochę taką dziwną bo ubraną w czerwoną staroswiecką marynarkę i bielutką koszulę. Podszedłem do okna i delikatnie podniosłem maskotkę. Przytuliłem do twarzy a z moich oczu popłynęła piekąca policzki strużka. Stałem tak chwilkę zapatrzony w dziwnie wiosenny lutowy zachód słońca nad Rozdrożem Izerskim. Wtedy dostrzegłem pewien szczegół. Nie było ani grama kurzu na parapecie. Nie odznaczyl się kontur kaczuszki na parapecie. Ona tu często bywa. Tak!!!!! Więc może i inni tu bywają i chwilkę pokręcą sie i smutno odchodzą. Świat zrobił się jakiś radośniejszy. Jest szansa na szarlotkę i cynamonki W tej chwili usłyszałem za swoimi plecami głos tak bardzo dobrze mi znany -Dyziek. Obrucilem się chyba za szybko. Nie było wątpliwości To była Tosia -Dyziulku. Pamiętaj. Nigdy nie wchodzi się do tej samej rzeki Uśmiechnąłem się do niej -Tak Tosieńko wiem ale tak naprawdę to ja nigdy z tej rzeki nie wyszedłem. A że nie zawsze mnie było widać? No coz lubię czasem nurkować. Będzie trzeba pogadać z Jacentym bo z kranu w łazience kapie woda i już na umywalce robi sie ruda kreska. No i czas poszukać Bila bo też się gdzieś zapodział. Zrobiłem sobie herbatę i siadząc przy oknie tym zachodnim w pokoju dziennym patrzyłem na pierwsze bazie w tym roku. Coś sie naturze pop[ieprzyło. Potem w maju przyjdą mrozy i tak jak w zeszłym roku pomarzną wszystkie zawiązki owoców Piękny prawie wiosenny dzień. Chyba zakochałem się w tym zachodzie słońca Tak przy oknie w zapachu herbaty. Zmiękczał kolory i ostrości delikatnie kładącą się mgiełką. Już wkrótce nagość gałązek zmieni osnową kwiatów i zapachów.
    • Chi
    • Chi
      No to jeszcze Garda i czekamy na nową płytę    
    • Chi
    • Chi
      Dzień dobry   Środa. Coraz bliżej weekend, coraz bliżej weekend    
    • la primavera
      Dziękuję za opowiedzenie  reszty  filmu. Nie będę tego oglądać, bo widzę, scenarzysta  strasznie potraktował dziewczynę.     Nie znam, ale wygląda na coś lekkiego.    , Miód" Ten film to uczta dla oczu,   bowiem krajobrazy, które pokazuje, są miejscami  za którymi się tęskni. Przepiękne  tereny,  lasy, zielen aż wychodzi  z ekranu. Brak muzyki w filmie  jest tylko pozorny  bo przez cały film gra muzyka  lasu- śpiew ptaków, bzyczenie pszczół, skrzypienie  drzew, wiatr i odgłosy domu i szkoły.  Fabuła jest mało rozwinięta,  nie ma tu za dużo do opowiadania- jest chłopiec, którego łączy z ojcem piękna, mocna  więź. Tata zabiera  go do lasu, gdzie na drzewach ma założone ule.  Chłopiec prawie nie mówi, jąka się przy innych, trzyma na uboczu, natomiast gdy jest z ojcem otwiera się, czyta głośno i wyraźnie, rozmawia  z nim gładko bez zająknięcia,  choć szeptem.  Skoro rozmow tu niewiele,  to wszystko musi być pokazane obrazem z ufnoscią, że widz zauważy sugestię.     Można przy  filmie zasnąć z nudów ale można też odpocząć. Zależy w jakim.jest się nastroju. Albo nastroiku 🙂   Być w tej reszcie co: ne rozumijuuuu..    
    • Dionizy
      Masz rację Tosiu.  Czasem widzimy to co chcemy a nie koniecznie to co jest rzeczywiście  No ale mam że uda się to miejsce ożywić. W czasie wszechobecnego FB gdzie krótkie informacje szybko uciekają gdzieś w niebyt i trudno jest do zapisanych wiadomości wrócić Ten Nasz Wspólny Dach jest jakimś azylem Zrozumiałem to teraz i chyba chciałbym to miejsce ożywić na nowo i sprawić by tętniło tu życie. Jest tu zapisana nasza historia i chciałbym by ona nie umarła 
    • tośka
      nie sprawdzałeś czy w pokojach mieszkają nadal domownicy, czy w kilku leży klucz na stole z notatką "zabrałam rzeczy wrócę kiedyś,  nie czekajcie"   czasem nam się wydaje patrząc na ten dom z daleka że tam są wszyscy, jak kilka lat temu ...
    • Zuzia
    • Zuzia
      Trzeba go jakoś zachęcić 
    • Nafto Chłopiec
      Ale w tym mieście nie mógłbym mieszkać. Próba przejścia przez jezdnię na pasach to rosyjska ruletka 😂
    • Celestia
      Za dużo powiedziane 😉 ale tak,to "mój człowiek" Dobranoc  
    • Celestia
      Masz rację. Póki co, przypomnę sobie Zakochany  Paryż, kiedyś mi się podobały te historyjki.
    • Nafto Chłopiec
      60 km w nogach, brzuch pełny 😁
    • Monika
      Nie pisz tylko jakie, błagam😉   I nie, nie ukradnę Ci Twojego łóżka, spokojnie 😁   Ściel, bo już trzeci dzień mija. I śpij dobrze🙂    
    • Pieprzna
      Głównie jadłeś czy zwiedzałeś? 😄
    • Nafto Chłopiec
      Właśnie wróciłem z krainy pizzy i makaronu 😎
    • Gość w kość
    • Gość w kość
      dziękuję, pewne rzeczy trzeba samemu... to moje łóżko🤷‍♂️  
    • Chi
      Udanego wieczoru
    • Chi
    • Chi
    • Chi
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...