Skocz do zawartości


Pieprzna

Przystań kliki i sympatyków

Polecane posty

Pieprzna
4 minuty temu, Z g r e d napisał:

Wyluzuj mała.

Nalej tego.... pseudo szampana..ja doleję czystej i zobaczysz że świat jest piękny....a ludzie to bydło...

Kuźwa..za mało wlałem czystej.

Polej mi na plecki i wetrzyj. Potrzebuję grzania.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Złośliwy
Z g r e d
Przed chwilą, Pieprzna napisał:

Polej mi na plecki i wetrzyj. Potrzebuję grzania.

Jak Zgred Ci zrobi masaż to wszystkich świętych będziesz wzywać a żar jaki będzie Cię trawił będzie niczym przy ogniach piekielnych 🤣😎😁

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna
7 minut temu, Z g r e d napisał:

Jak Zgred Ci zrobi masaż to wszystkich świętych będziesz wzywać a żar jaki będzie Cię trawił będzie niczym przy ogniach piekielnych 🤣😎😁

Perpetua i Felicyta to mój ulubiony duet z litanii.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Złośliwy
Z g r e d
Przed chwilą, Pieprzna napisał:

Perpetua i Felicyta to mój ulubiony duet z litanii.

Z takimi tekstami to makijaż zbyteczny 🤣

Dziewczyno.... z takimi tekstami to żaden napiwek nie poprawi mojego już dość upodlonego wizerunku.😎

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna
14 minut temu, Z g r e d napisał:

Z takimi tekstami to makijaż zbyteczny 🤣

Dziewczyno.... z takimi tekstami to żaden napiwek nie poprawi mojego już dość upodlonego wizerunku.😎

W tym momencie, po wymianie spojrzeń z siostrą, zacytowałybyśmy ze skeczu Dańca o Mundialu w Korei: "A ja tej pani nie znam 🤷‍♂️" 😆

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Złośliwy
Z g r e d
Przed chwilą, Pieprzna napisał:

W tym momencie, po wymianie spojrzeń z siostrą, zacytowałybyśmy ze skeczu Dańca o Mundialu w Korei: "A ja tej pani nie znam 🤷‍♂️" 😆

Powiedz siostrze że ładnie jej bez niczego.🤣

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Złośliwy
Z g r e d
4 minuty temu, Pieprzna napisał:

Kocham ten występ. Jest nieśmiertelny jak Sami swoi i Kogel mogel 😄

 

Mam jakoś inny obraz definicji słowa kochać.

Nawet platonicznie to już przegięcie by się jarać tym gościem.

 

 

No ok.

Ma swój styl ale kuurrrwa bez przesady by się tym podniecać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna
3 minuty temu, Z g r e d napisał:

Mam jakoś inny obraz definicji słowa kochać.

Nawet platonicznie to już przegięcie by się jarać tym gościem.

 

 

No ok.

Ma swój styl ale kuurrrwa bez przesady by się tym podniecać.

A nieee, on ogólnie mnie nie jara i często przynudzał, ale akurat ten monolog jest mistrzowski.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Złośliwy
Z g r e d
1 minutę temu, Pieprzna napisał:

A nieee, on ogólnie mnie nie jara i często przynudzał, ale akurat ten monolog jest mistrzowski.

Już się nie tłumacz.

Jesteś kobietą a on facetem.

To zdrowe w Twoim przypadku.

Mimo wszystko 😁😉

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna
Przed chwilą, Z g r e d napisał:

Już się nie tłumacz.

Jesteś kobietą a on facetem.

To zdrowe w Twoim przypadku.

Mimo wszystko 😁😉

Fujka 🙄 Powiedziałabym, że gorzej być nie może, ale przypomniał mi się Kryszak.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Złośliwy
Z g r e d
1 minutę temu, Pieprzna napisał:

Fujka 🙄 Powiedziałabym, że gorzej być nie może, ale przypomniał mi się Kryszak.

Ciekaw jestem co to za etap w życiu kobiety kiedy przypomina sobie jakiś zramolalych kabareciarzy.

Chcesz naprawdę klasyka to masz.

https://youtu.be/0_jT8qpn_HE

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna
9 minut temu, Z g r e d napisał:

Ciekaw jestem co to za etap w życiu kobiety kiedy przypomina sobie jakiś zramolalych kabareciarzy.

Chcesz naprawdę klasyka to masz.

https://youtu.be/0_jT8qpn_HE

Dzięki, nie znałam, fajne 😄

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Złośliwy
Z g r e d
3 minuty temu, Pieprzna napisał:

Dzięki, nie znałam, fajne 😄

Oj dziewczyno, jakbyś kiedyś chciała zobaczyć coś fajnego to wal jak w dym.

Obiecuję że Cię rozczaruję.

Brakiem czasu oczywiście

Do miłego.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KapitanJackSparrow
4 godziny temu, Pieprzna napisał:

A nieee, on ogólnie mnie nie jara i często przynudzał, ale akurat ten monolog jest mistrzowski.

Łeeee 😁 mam tuzin lepszych

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KapitanJackSparrow

Ty Piepszuś moderacji nie wzywaj nadaremno 😁 Przez małą chwilę doświadczyłem zjawiska deja vu i po krótkiej chwili już wiedziałem że to już tak kiedyś było na reklama😁. Masz wątpliwą przyjemność😁 i możliwość przenieść się na ułamek sekundy w czasie.   Co do Smofa to dopóki nie usłyszę jego gombrowiczowskiej poezji herezji wstrzymam się z śledztwem. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna
3 godziny temu, KapitanJackSparrow napisał:

przenieść się na ułamek sekundy w czasie. 

Póki co czuję się przeniesiona do piwnicy, bo żeby tu zajrzeć całą stronę trzeba przewinąć 😴

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Smof

Zestarzal jak zestarzal

W jednym macie racje

Zyjemy w zupelnie innych " bajkach"

Trzymajcie sie cieplo pieszczochy

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Smof

Aaa

.naftus niemoto ciemna

przelec ja w tylek

ona to lubi

tylko k..

nie po chamsku

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nafto Chłopiec
2 godziny temu, Smof napisał:

Aaa

.naftus niemoto ciemna

przelec ja w tylek

ona to lubi

tylko k..

nie po chamsku

 

Ty też chyba lubisz w tyłek 😴😴😴

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Smof
33 minuty temu, Nafto Chłopiec napisał:

Ty też chyba lubisz w tyłek 😴😴😴

Byly chwile gdy mialem watpliwosci

Ale ty jednak jestes prosty jak budowa mlotka

Coz

Jej problem

Skoro chce?

Klaniam sie i pozwole sobie odejsc

Uklony

M

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Smof
1 godzinę temu, Nafto Chłopiec napisał:

Ty też chyba lubisz w tyłek 😴😴😴

Nie pprzeszlo

Chyba masz fanow w moderacji

Tym razem ogranicze sie do stwierdzenia, ze jestes prosty. Jak budowa mlotka

Kaxalek trzonka i pelna zelaza glowica

To jak chlopaki,?

Tym razem sie zgodzicie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Smof
1 godzinę temu, Nafto Chłopiec napisał:

Ty też chyba lubisz w tyłek 😴😴😴

 

Dobra 

Jeszcee raz

Gllupi jak gnolojad?

Jeszcze kilka prob i omine ten was skrypt

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Smof

 To jeszcze inaceej

Czy pszczolka latajaca wsrod mleczy

Zbierze tyle miodku, zeby nasz kolega od wodorowegloxych lancuchow osiagnal seksualna  satysfakcje?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Naftopiss
1 godzinę temu, Nafto Chłopiec napisał:

Ty też chyba lubisz w tyłek 😴😴😴

Czyli problemem jest nick

Ktos cie tu lubi 

Ciesz sie 

I tak ich obejde

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.






  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 703
    • Postów
      261 126
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      954
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    virgilawightman
    Najnowszy użytkownik
    virgilawightman
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • Nomada
      Nowy album Lany Wikusia słyszałaś? Prawdziwe wyzwanie!   🙃
    • Nomada
      Kawa? Już nie, ale Voo Voo i Daria ze Śląska, czemu nie🤔    
    • Nomada
      A, tak już wiem co chciałam ;  )   wrzucić     nawet bardzo wpadło mi w 👂    wybacz Chi, jeśli jakieś sprośności są w tym utworze, nie znam angielskiego a tłumaczenia nie znalazłam. Instynktownie wyczuwam pozytywny klimat ale mogę się mylić ;  )
    • Nomada
      A nie, to komediodramat😂
    • Nomada
      Hmm, rodzaju męskiego 🤔. To przestrzeń wielo ''O'', skąd pewność, że to rodzaj😁
    • Gość w kość
    • Nomada
      Brak pewnych informacji😴
    • Nomada
      Nie na Canal ale tak, w pakiecie wykupionym na miesiąc nogę oglądać ten serial, chociaż pewności nie mam ; )
    • la primavera
      Biblia  nie jest zbyt wylewna w opowiadaniu o raju. Co innego nasza wyobraźnia, bo rzeczywiście jest takie ogólne przekonanie    Będę czekać na Twoje wrażenia. Znajdziesz odpowiedzi na kilka zadanych przez Ciebie pytań.  Myślę, że nigdy nie byliśmy I nie będziemy rowni.Rozni nas pochodzenie, możliwości, zasób wiedzy itp Nie mamy równych szans wobec zycia.To, że każdy może być kim chce,  to taka sama bujda jak ta, gdy mówi się biednym, że  pieniądze szczęścia nie dają albo brzydkim, że wygląd nie ma znaczenia. Dlaczego mamy być lepsi i ważniejsi od zwierząt? Bo świat jest nierówny, hierarchiczny i w tej hierarchi my stoimy wyżej. I wychodziloby na to, że to jest dobre, bo wtedy wszystko działa.  Nie spodobał mi się świat ludzi, którzy nie potrzebują powodu do szczęścia. Wolę swój. Dlatego w tym filmie najbliżej mi do postaci Manuela. Jeśli zdecydujesz się obejrzeć wszystkie odcinku, to trafisz na scenę, gdy jedna z ocalonych  zdecyduje się świadomie-ale za namową- przyjąć wirusa szczęścia. I wtedy można zobaczyć,  co straci. To taka scena z kózką.  Mnie przejęła.     
    • Gość w kość
      kawa, trochę słońca, ... i nosi mnie jak Slasha... ... pewnie też pozwala sobie na małą czarną...🤔
    • Liczydło
      Tydzień temu było przedpiątcze o wielkości 7 dni.
    • Wikusia
    • Gość w kość
      tydzień temu też był...🤨  
    • Don Joanni
      A czy w zasadzie nie jest tak, że w religijnej wizji Raju, w Królestwie Niebieskim, wszyscy uczestnicy Raju będą właśnie takimi idealnymi ludźmi, pozbawionymi ego i swoich wad i będą czerpać swoje szczęście z bliskości z Bogiem i z wielbienia Boga? Tam zdaje się też nie będzie zabijania "mrówek".
    • Butylec
      Może to nie kwestia kolonizacji, ale... 27 lutego 1886 r. na stanowisko arcybiskupa metropolity poznańsko-gnieźnieńskiego i prymasa Polski został powołany (pierwszy obcokrajowiec od czasów średniowiecza) niemiecki duchowny rzymskokatolicki Julius Dinder.  
    • Don Joanni
      Przyznam, że sam pomysł wydaje mi się ciekawy. Może trochę wyświechtany i kiczowaty jest ten początek, czyli przeszczepienie czegoś szczurowi i niekontrolowany "wyciek" i zarażenie... ale jakiś starter musieli znaleźć. Interesujące jest to, o czym piszesz w dalszej kolejności, ta gra światów - idealnego z nieidealnym. Miałem napisać, że z nieidealnym niepozbawionym wad, ale wygląda na to, że ten idealny też ma wadę, a przynajmniej można to tak interpretować. Myślę, że to fajnie, że głównymi "bohaterami" całego pomysłu są idee, wartości (tak chyba można do tego podejść abstrahując od rzeczywistych bohaterów. I pewnie wcale efektem tej gry między światami wartości nie muszą być pytania retoryczne ani oczywiste odpowiedzi. Na przykład pytanie o to, czy "stawianie mrówki na równi z człowiekiem jest dobre?" wcale nie jest pytaniem retorycznym i można dać odpowiedź, która nie spodobałaby się pytającemu. Bo z kolei, czy stawianie mrówki na równi z człowiekiem jest złe? Jeśli tak, to dlaczego? Z czego wynika potrzeba większej dbałości o interes człowieka? Przez wieki wkładano nam do głów, że jest tak dlatego, że tylko człowiek jest w stanie odróżnić dobro od zła, jest istotą wartościową, świadomą, potrafiącą działąć etycznie. A czy właśnie nie jest etycznym wyłożeniem się i potknięciem traktowanie istot, którym odmawiamy zdolności rozróżniania dobra i zła w sposób, jaki etycznie jest uznawany za coś złego? (zabijanie, niewolenie, eksploatowanie, sprowadzanie do roli produktów). Okazuje się, że najbardziej stabilną podstawą do empatycznego podejścia do innych zwierząt, jest postawa religijna a nie filozoficzna. Religijna, odwołująca się do kategorii dobra i zła. Z drugiej strony jednak żyjemy przecież w rzeczywistości. w określonym świecie. I te zwierzęta, których może byśmy nie chcieli nawet zabijać w empatycznym odruchu, same zabijają inne zwierzęta, mogą też zniewolić inne i wykorzystywać. Dlaczego więc im można a nam nie? A my sobie narzucamy taki zakaz? I tu pojawia się pytanie, czy ci, którzy potrafią rozróżnić dobro od zła powinni bez obaw wzorować się na działalności istot nieodróżniających dobra od zła?  Bardzo trudno o prostą odpowiedź i może takiej nie ma. Są wybory drogi życiowej, intuicja itp. Przepraszam, trochę mnie poniosło, ale to dlatego, że sam ten pomysł serialu jest taki refleksjogenny. Daje też wiele możliwości do zajęcia się różnymi problemami. Ty zauważyłaś problem samotności. Ja też chyba bym zwrócił na to uwagę. Ciekawe, jak to rozwiązali w tym pomyśle idealnego społeczeństwa. Czy ci idealni ludzie tworzą pary? To by było dziwne, bo na jakiej zasadzie, jeśli wszyscy są identyczni. Co z seksem w takim razie? Jeśli ktoś ma potrzebę współżycia, może zwrócić się o to (o pomoc?) do dowolnej osoby? Jest w tym pomyśle szerokie pole do eksploracji. Ale jak to bywa w życiu - nawet najlepszy pomysł można spieprzyć. W każdym razie ja spróbuję obejrzeć
    • Chi
    • Chi
      Piątek, piąteczek, Piątunio      
    • Gość w kość
    • Pinkypony
    • Pinkypony
    • Pinkypony
    • Pinkypony
    • Haaa... :)
      Dzięki za uwagę. Może rzeczywiście niepotrzebnie mnie to skrzywiło? Zwrócę na tę scenę uwagę następnym razem. O ile dobrze pamiętam, kobieta wrzucała wiadro trzymając za ten ruchomy uchwyr lub za sznur, czyli raczej dnem do dołu. Nie widać sceny zanurzenia. Przypuszczam, że wiadro upadło na bok, ale... można też przyjąć, że obróciło się dnem do góry 🙂
    • la primavera
      A to jest ciekawe. Sprawdzę, mam taką studnię na oku. Gdy zrobi się cieplej to pójdę  sprawdzić tę metodę Dziennikarstwo już dawno przeniosło się do internetu.      Z powodu kilkudniowego uziemienia miałam czas by serial obejrzeć. Myslalm, że to historia  zamknięta w dziewięć odcinków,  a to dopiero pierwsza  seria,  nie wiem ile jest jeszcze zaplanowych. Zmęczyłam te odcinki i więcej tego  oglądać nie zamierzam. Odcinki wleką się,  tak, że zaczęłam je przewijać  szybciej. W wielu nic się nie dzieje. Zdjęcia są ok, najładniejszy wizualnie  odcinek to 7 albo 8 bo to podróż Manuela z Paragwaju do Stanów, widoki są bajkowe. Jakiż piękny jest nasz świat.    Ale do rzeczy. Naukowcy przechwytują sygnał z kosmosu,  który nie jest zwykłym sygnałem, tak do końca nie zostało to nazwane-  wszepiaja to coś szczurom z których jeden gryzie laborantka, co powoduje u niej drgawki i zmianę  zachowania.Całując, liżąc  przekazuje to dalej a wkrótce ten tajemniczy sygnał rozlewa sie masowo na swiat doprowadzajac do naglej zmiany wszystkich ludzi. Dostają drgawek,  których pewna cześć z nich nie przeżyje- upadną,  spowodują wypadek itp- a reszta po chwili wstanie i będzie nowym gatunkiem człowieka.  Polega on na tym, że indywidualność zostaje zniesiona, każdy jest taki sam, gdyż baza wiedzy jest dostepnna dla nich wszystkich,  każdy umie wszystko- leczyć  liczyć,  mówić w językach. Ta nowa inteligencja  zamieszkuje w ciałach ludzi. Jest całkowicie niezdolna do czynienia zła, nie może kłamać, zabijać, i zawsze sluzy pomocą. Nie zerwie nawet jabłka z drzewa,  nie mówiąc o zabijaniu i jedzeniu zwierząt ( za to co jedzą o, to jest ciekawe).  Brzmi pięknie, ale jak ujął bohater  filmu- czy stawianie  mrówki na rowni z człowiekiem jest dobre? Na całej ziemi 12 osób zostało sobą, tajemniczy wirus ich nie dosięgnął. Reagują różnie,  jedni chcą dołączyć do nowych ludzi z przyklejonymi uśmiechami,  inni świetnie się bawią  wykorzystując to, że tamci spełniają wszystkie życzenia, ale jest dwoje osób, daleko od siebie, które nie godzą się z nową sytuacja. Pierwszy to Manuel z Paragwaj,  o którym w pierwszej serii było niewiele,  tyle żeby zrozumieć,  że on  nie chce z nimi żadnego kontaktu i nie nazywa ich prawdziwymik osobami, tylko złodziejami prawdziwych ludzi. Druga to autorka ksiazek- chyba zalatujących tanimi romansidłami- Carol, która również nie godzi się z sytuacją,  ale próbuje ją  zrozumieć,  nawiązuje  z nimi kontakt by pozyskac od nich wiedze i szuka sposobu by odwrócić  stan rzeczy. Jest to postać bardzo mnie denerwująca, w opisie miała to być najbardziej nieszczęśliwa kobieta na ziemi, ale nie wiem, czy to dobre słowo. Jej sposob bycia, zachowanie,  ciagle strojone miny męczą i draznią. Okropnie.Nie wiem czy to tak miało być, czy miała wprowadzić cos z komedii? Mialam sie śmiać? Dla mnie wyjątkowo niestrawna postac i kiedy w końcu pojawił się Manuel było to dobrą zmianą. Zatem mnie główna bohaterka  nie tyle co nie porwała co wręcz wyjątkowo zniechęcała do oglądania. Ale dałam radę. Teraz coś na plus: Ta opowieść porusza takie tematy jak samotność- można zastanowić się, dlaczego potrzebujemy obecnosci innych ludzi I że nic,  totalnie nic ich nie zastąpi, choćby i mieli przyklejone sztuczne uśmiechy,  byle tylko byli. Mówi też o uczuciach, bez których jesteśmy tylko cielesnych powłoką. Ci połączeni w jedną wielką ai może i są mądrzy, dobrzy, pomocni ale przy tym są najzwyklejszym niczym, bez tej indywidualności   bez przypisanych tylko sobie uczuciach,  które nie są odgórnie wszczepione w mózgi, tylko rodzą się w wolności  wyboru, możliwości posiadania i tworzenia tylko swoich myśli, są duszą każdego człowieka. Ładny pomysł, ciekawy temat ale format jak dla mnie niekoniecznie  ok. A, i jeszcze z ciekawostek jest tam duża rola polskiej aktorki- to postać Zosi, która  pochodzi z Gdańska. Jest opiekunka Carolyn, a jak Carolyn będzie  chciała to moze byc kimś więcej .  
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...