Skocz do zawartości


Pieprzna

Przystań kliki i sympatyków

Polecane posty

Midsummer Eve
1 minutę temu, ddt60 napisał:

tak to jest choć diamine robi też atrament o nazwie aramanth i ja akurat taki już mam i używam ... czasami (raczej od święta)

- więc ta krew pisarzy musi być w odcieniu trochę inna - chyba ciemniejsza jak się zorientowałem

 

https://www.mountainofink.com/blog/diamine-amaranth

Przyznam Ddt, że miałabym ochotę zobaczyć próbkę Twojego pisma piórem ?

1 minutę temu, KapitanJackSparrow napisał:

Mmm aleeeż zjadłbym sobie placka....

"Zjadłabym placka"... kultowe... ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Szczęśliwy
ddt60
1 minutę temu, Midsummer Eve napisał:

Przyznam Ddt, że miałabym ochotę zobaczyć próbkę Twojego pisma piórem ?

 

aż tak pięknie nie piszę ale staram się ... tyle, że teraz to odręcznie się w zasadzie nie pisze prawie już wcale

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Midsummer Eve
Przed chwilą, ddt60 napisał:

aż tak pięknie nie piszę ale staram się ... tyle, że teraz to odręcznie się w zasadzie nie pisze prawie już wcale

Ale pisałeś, piszesz i to jeszcze piórem, jesteś unikatem. I jestem też przekonana, że w kwestii pisma jesteś zbyt skromny.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Szczęśliwy
ddt60
3 minuty temu, Midsummer Eve napisał:

Ale pisałeś, piszesz i to jeszcze piórem, jesteś unikatem. I jestem też przekonana, że w kwestii pisma jesteś zbyt skromny.

piję za dużo kawy i niestety po tym czasami ręce mi się trochę trzęsą ... wtedy ten charakter pisma nie jest idealny ....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
4 odsłony ironii
12 minut temu, KapitanJackSparrow napisał:

Mmm aleeeż zjadłbym sobie placka....powiedziałem zjadłbym a nie zrobił! ???

To łap, możesz zjeść oczami ?

 

https://zapodaj.net/1645e94ce4c11.jpg.html

 

Edytowano przez 4 odsłony ironii

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Midsummer Eve
1 minutę temu, ddt60 napisał:

piję za dużo kawy i niestety po tym czasami ręce mi się trochę trzęsą ... wtedy ten charakter pisma nie jest idealny ....

Jeśli trzęsą Ci się ręce, to pijesz zdecydowanie kawy za dużo! Ile dziennie? Dlaczego nie ograniczysz ilości?

Przed chwilą, 4 odsłony ironii napisał:

Czwóreczko, cudnie go wysmażyłaś ?

Bo ma nic gorszego niż miękki, gąbczasty placek ziemniaczany ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Szczęśliwy
ddt60
2 minuty temu, Midsummer Eve napisał:

Jeśli trzęsą Ci się ręce, to pijesz zdecydowanie kawy za dużo! Ile dziennie? Dlaczego nie ograniczysz ilości?

dużo za dużo bo bywa  że 10- ale ostatnio staram się ograniczać do nie więcej jak 5

Edytowano przez ddt60

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Midsummer Eve
1 minutę temu, ddt60 napisał:

dużo za dużo bo bywa  że 10

Próbowałeś ograniczyć ilość?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
4 odsłony ironii
Przed chwilą, ddt60 napisał:

dużo za dużo bo bywa  że 10

Ileeeeee??? Omg ? strasznie dużo 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Szczęśliwy
ddt60
1 minutę temu, Midsummer Eve napisał:

Próbowałeś ograniczyć ilość?

już ograniczam i idzie dobrze - inna sprawa, że ja kawę bardzo lubię ... oczywiście są to kawy z ekspresu. Wypijesz 5 podwójnych espresso to trzeba liczyć jak 10

Edytowano przez ddt60

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
4 odsłony ironii
3 minuty temu, Midsummer Eve napisał:

 

Czwóreczko, cudnie go wysmażyłaś ?

Bo ma nic gorszego niż miękki, gąbczasty placek ziemniaczany ;)

Oj tak, też nie lubię takich miękkich kapci ? placek musi być chrupiący ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
1 godzinę temu, hogan napisał:

Wczoraj do mnie tak pisałeś ?

Cicho bądź, bo się wyda! :P

1 godzinę temu, 4 odsłony ironii napisał:

Patrzę na zegar i tak się zastanawiam- u  Ciebie już tak późno, czy tak wcześnie ? 

 

Dzień dobry ?

A takie tam uniwersalne przywitanie. Ludzie w różnych różnistych miejscach mieszkają, strefy czasowe itd. :)
A dobry dobry <kłania się nisko> :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KapitanJackSparrow
20 minut temu, 4 odsłony ironii napisał:

To łap, możesz zjeść oczami ?

 

https://zapodaj.net/1645e94ce4c11.jpg.html

 

Ojjoojoj ?

1 godzinę temu, hogan napisał:

Wczoraj do mnie tak pisałeś ?

 

Nie bierzcie na serio, tylko żartuję :D

 

Witam!

O Hogan to jak z nami będzie... pomożesz?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maryyyś
1 godzinę temu, Frau napisał:

I faceci na to pozwalają?

Raj tu macie, nie jak ja w kieracie ?

Same sobie pozwalamy, a oni wspaniałomyślnie akceptują (bo nie ma opcji, zeee nieee?) ?

56 minut temu, 4 odsłony ironii napisał:

No i widzisz, możesz sobie teraz odpocząć. Takie poszukiwania muszą być mocno wyczerpujące ?

 

Nie leczo-placka ziemniaczanego z sosem pieczarkowym.

Looo! Ale dobre! ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maryyyś
2 minuty temu, Frau napisał:

@Maryyyś kija w mrowisko wkładać nie zamierzałam. 

Musiałam sobie coś dziabnąć, a tam Zuzia szemrany trunek podała ?

Widziałam ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hogan
40 minut temu, KapitanJackSparrow napisał:

Ojjoojoj ?

O Hogan to jak z nami będzie... pomożesz?

Tylko nie wiem co to za pomoc będzie... aż boję się zapytać :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Midsummer Eve
10 minut temu, hogan napisał:

Tylko nie wiem co to za pomoc będzie... aż boję się zapytać :D

Znając Kapitana, to będzie coś z kategorii z działu oznaczonego na różowo ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Aco
4 godziny temu, ddt60 napisał:

ja akurat lubię krawaty ...?

Ja też lubię szybko się ich pozbywać. Już kiedyś pisałem o tym. Nie przepadam za garniturami, koszulami, krawatami.. Oczywiście noszę na specjalne okazje, ale nie czuję się zbyt komfortowo.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Szczęśliwy
ddt60
15 minut temu, Aco napisał:

Ja też lubię szybko się ich pozbywać. Już kiedyś pisałem o tym. Nie przepadam za garniturami, koszulami, krawatami.. Oczywiście noszę na specjalne okazje, ale nie czuję się zbyt komfortowo.

pamiętam, że pisałeś.... nie każdy lubi nie każdy wygląda dobrze. Ja tak sobie lubiłem ale ponieważ wyglądam dobrze z czasem się przekonałem. Mam też wrażenie że przynajmniej przed pandemią powróciła moda na garnitury. Poza tym idziesz gdzieś nie wiesz jak się ubrać - klasyka - pozwala ci wybrać któryś garnitur, koszulę i buty oraz krawat i masz gotowy ubiór bez zastanawiania się . Oczywiście jako faceci dzięki temu nawet nie lubiąc garnituru mamy ułatwioną sprawę bo pomyślmy jaki dylemat mają kobiety - jaką sukienkę - kolor, krój, długość, dobór dodatków - butów, torebki to dla nas wejście w garnitur, koszulę i klasyczny pasek i buty to mały pikuś.... A może nie sukienkę a garsonkę albo kombinezon albo spódnicę z bluzką i cały dylemat zaczyna się od nowa ...

 

Z drugiej strony  dla faceta jak nie garnitur a porządny sweter czy inne takie to też trzeba się namęczyć aby dobrać i wyglądać dobrze. Więc czasami garnitur wygoda - oczywiście musi być fajny, dobrze dopasowany ale jeśli ma się więcej można coś wybrać. Tyle, że przez pandemię wszystko się zmienia i ja rok nie nosiłem. Być może garnitury i koszule w ogóle wyjdą z mody

Edytowano przez ddt60

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Aco
8 minut temu, ddt60 napisał:

pamiętam, że pisałeś.... nie każdy lubi nie każdy wygląda dobrze. Ja tak sobie lubiłem ale ponieważ wyglądam dobrze z czasem się przekonałem. Mam też wrażenie że przynajmniej przed pandemią powróciła moda na garnitury. Poza tym idziesz gdzieś nie wiesz jak się ubrać - klasyka - pozwala ci wybrać któryś garnitur, koszulę i buty oraz krawat i masz gotowy ubiór bez zastanawiania się . Oczywiście jako faceci dzięki temu nawet nie lubiąc garnituru mamy ułatwioną sprawę bo pomyślmy jaki dylemat mają kobiety - jaką sukienkę - kolor, krój, długość, dobór dodatków - butów, torebki to dla nas wejście w garnitur, koszulę i klasyczny pasek i buty to mały pikuś.... A może nie sukienkę a garsonkę albo kombinezon albo spódnicę z bluzką i cały dylemat zaczyna się od nowa ...

 

Z drugiej strony  dla faceta jak nie garnitur a porządny sweter czy inne takie to też trzeba się namęczyć aby dobrać i wyglądać dobrze. Więc czasami garnitur wygoda - oczywiście musi być fajny, dobrze dopasowany ale jeśli ma się więcej można coś wybrać. Tyle, że przez pandemię wszystko się zmienia i ja rok nie nosiłem. Być może garnitury i koszule w ogóle wyjdą z mody

Jak to mniej oficjalna okazja, to zdecydowanie wolę jeansy i koszulę. Czasami założę marynarkę, ale to są bardzo sporadyczne okazje. Byłem świadkiem jak ludzie na górski szlak szli w marynarkach, a kobiety w garsonkach i butach na obcasie??‍♂️ Gdzie Ci ludzie mają mózgi? Podobna sytuacja nad morzem. Dziewczyna w szpilkach idzie na plażę ? W dodatku wymalowana jak na wybieg dla modelek. Ręce opadają.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Szczęśliwy
ddt60
7 minut temu, Aco napisał:

Byłem świadkiem jak ludzie na górski szlak szli w marynarkach, a kobiety w garsonkach i butach na obcasie??‍♂️

to jest bez sensu. W góry mam inny ubiór oczywiście ...Na plażę w szpilkach też bez sensu ale fakt niektóre tak chodzą .... chodzi mi oczywiście o inne okazje

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna
2 godziny temu, ddt60 napisał:

dużo za dużo bo bywa  że 10- ale ostatnio staram się ograniczać do nie więcej jak 5

O matko, cały magnez z siebie wypłukujesz. Serce Ci wysiądzie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Szczęśliwy
ddt60
14 minut temu, Pieprzna napisał:

O matko, cały magnez z siebie wypłukujesz. Serce Ci wysiądzie.

tego się boje dlatego moja mi ten magnez podaje w tabletkach. Poza tym podziwiam siebie, bo czuję się i jestem zdrowy i poza ciężką depresją nie chorowałem i nie choruję na nic. No jeszcze przechorował covid .... ale jakoś przeżyłem tą chorobę w domu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.






  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 761
    • Postów
      266 339
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      1 003
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    hnc2040
    Najnowszy użytkownik
    hnc2040
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • KapitanJackSparrow
      niestety, wyciągnąłem 🤨
    • Gość w kość
      mam podobne odczucia, mimo to wciąż pstrykam zdjęcia, często w tych samych lokalizacjach,   tylko trochę zmieniłem podejście: już nie sprawdzam na gorąco jak wyszły, tylko pstrykam, często w marszu nie zatrzymując się...🙂  
    • Gość w kość
      znalazł, ale to raczej kiepska motywacja, trzeba chyba egoistycznie pomyśleć sobie... o sobie, i wtedy działać🙂   a ja tak sobie... plotę, czasem muszę odreagować te wszystkie introwertyczne momenty🤨   nie sądzę, że więcej, to były takie... dwa rodzynki, dzięki temu zostały zauważone🙂
    • Gość w kość
      była koszula i nie było koszuli, wszystko widziałem🧐
    • Gość w kość
      mówią, że na bezrybiu i rak ryba🤷‍♂️   oczywiście nie wyciągaj zbyt daleko idących wniosków😬
    • Gość w kość
      chmury sobie poszły... wszystkie😎  
    • KapitanJackSparrow
      ale że jaaaa? 😲  wiesz skorzystam z rady jakbym wylądował gdzieś pod mostem. 🤷
    • brum
      To chociaż rękawiczki może włóż. Przymrozki się zaczynają.
    • brum
      Był weekend i nie ma weekendu. Taka to historia, widziałeś?
    • KapitanJackSparrow
      No còż,fotografię lubię i cenię, lecz fotograf ze mnie raczej pospolity, ale też żaden film czy zdjęcia nie oddają w pełni  piękna krajobrazu, i jakież zdjęcie odda ciepło nagrzanego od Słońca kamienia na którym przycupniesz na szlaku, zapachu lasu czy powiewu wiatru w twarz?  Albo smaku pożywnej zupy po kilku godzinnej wędrówce na kacu ! 🤣 ps wiem znajdą się zapewne malkontenci którzy zaproponują mi w tym momencie zdjecie kamienia kamerą termowizyjną  ale i ono nie jest w stanie oddać przyjemności .
    • 4 odsłony ironii
      A zrobię 😁 sztuczną krew gdzieś miałam, muszę poszukać 😁 tylko czy zdążymy 😁   Szukaj, szukaj, bo jednak jak Ci ta peleryna spadnie, to...zmarzniesz 😁   A musimy jeszcze coś ogarnąć. Dobra, uważaj! Dzwonię! 😁
    • Nafto Chłopiec
      Jednak źle napisałem, podobno taka od razu była koncepcja, żeby film był grany zaledwie dwa dni na całym świecie i ani dnia więcej. Tak czy inaczej były protesty żeby w ogóle wycofali go z kin. Nie dziwię się, za mocno polecieli 😂
    • Chi
      Ja chcę do doooomu      Spokojnego leniwego i takie tam    
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
      Dwie pod jedną peleryną ? No no no zapowiada się ciekawie hahah     A tak serio to jutro idę czegoś poszukać bo nie mam się w co ubrać na taką imprezę.    Makijaż krwawy mi zrobisz ?        
    • Gość w kość
      kapryśne to słońce, pojawia się i znika🤨 ... a może to chmury są złośliwe...    
    • Pieprzna
    • la primavera
      ,,Co cię  nie zabije "   Dość przyzwoity film  o dwóch takich co kradli. Dorastali wśród  gangsterki  i tak też weszli w swoje dorosłe życie, w filmie nie ma ani słowa o tym, by kiedyś próbowali żyć inaczej. Teraz jako dorośli mężczyźni- jeden z nich ma żonę i dzieci- dalej są chłopcami na posyłki lokalnego gangstera. Nie są to żadne wielkie mafie ale też nie jest to kradzież kieszonkowa. To odbieranie haraczy, wymuszanie biciem, skoki na niewielkie pieniądze. Wikłają się w narkotyki,pijaństwo i coraz bliżej im do więziennych krat.  Po wyjściu jeden z nich, ten który ma rodzinę, chce porzucić gangsterkę. Łatwe to nie jest,bo rachunki rosną, o uczciwa pracę trudno a kolega namawia na ostatni skok.    Mark Ruffo i Ethan Hawk grają tu głównych bohaterów i robią to na tyle przyzwoicie, że da się obejrzeć.    Bo na przykład taki  film  jak ,,Córka króla mokradeł" już taki nie był. Początek ciekawy, bo poznajemy rodzine ktora żyje  w lesie przy mokradłach,  z dala od cywilizacji. Dziewczynka wpatrzona w ojca towarzyszy mu na polowaniach, uczy się od niego. Matka natomiast zachowuje sie jakby byla zla na caly świat. O co tu chodzi dowiadujemy się już wkrótce i robi się bardzo ciekawie. Niestety dalsza część filmu nie udźwignęła  początku. Im bliżej końca tym gorzej.   
    • la primavera
      Lepiej pokaż jak tam ładnie  Tu by się przydał taki gif z wilka i zająca,  że w tym roku już nie, ale za to w przyszłym to..ja wam jeszcze pokaże. 🙂 Pan od gifów może znajdzie? Ja nie o statystykach  tylko o moim odczuciu.  Bardzo ładne. Więcej czerwieni niż w Pieninach 🙂   Tu wczorajsze widoki  orawskie: w strone Tatr-     I na Babią -
    • Wikusia
    • KapitanJackSparrow
      Brum miała, nie ty🤦
    • Nafto Chłopiec
      Fart że udało mi się to obejrzeć, bo na całym świecie po dwóch dniach wycofują z kin 😛
    • Katecheta
      Drodzi Bracia i Siostry, w dzisiejszej katechezie misyjnej pragniemy pochylić się nad fundamentalnym pytaniem o to, gdzie i jak spotykamy Boga. Często w pędzie współczesnego świata zatracamy sens autentycznej modlitwy, dając się wciągnąć w zewnętrzną widowiskowość i religijną turystykę. W tym kontekście niezwykle otrzeźwiający, wręcz proroczy głos zabiera babcia Ula, której słowa w 100% zasługują na pełne uznanie i poparcie. 1. Krytyka powierzchowności i masowego zgiełku Jak celnie zauważa babcia Ula, wielkie pielgrzymki do takich miejsc jak Częstochowa czy Licheń bywają często traktowane bezrefleksyjnie, przez co stają się wręcz „totalną głupotą”. Zadajmy sobie pytanie: po co wydawać ogromne sumy pieniędzy na dalekie podróże, skoro zamiast duchowego odrodzenia spotykamy tam wszechobecne tłumy, hałas i zupełny brak spokoju? Prawdziwa modlitwa potrzebuje przestrzeni wewnętrznej, a zgiełk wielkich zgromadzeń masowych często zagłusza cichy głos Boga w ludzkim sercu. 2. Piękno i wystarczalność Kościoła Parafialnego Babcia Ula wskazuje nam jedyną słuszną i głęboko zakorzenioną drogę: „Lepiej pojechać do kościoła w swojej parafii”. Dlaczego? Ponieważ to właśnie tam czeka na nas prawdziwa, nienaruszona komercją przestrzeń świętości. Jak poucza nas ta mądra kobieta, w kościele parafialnym „jest cisza, skupienie, prawdziwa wiara”. Nie musimy pokonywać setek kilometrów, narażać się na zmęczenie i tracić zasobów materialnych, żeby oddać cześć Stwórcy i powierzyć Mu nasze intencje. Bóg nie czeka na nas na końcu dalekiej trasy – On jest obecny w tabernakulum tuż obok nas, w naszej lokalnej wspólnocie. „Wystarczy wasz kościół parafialny i tyle” – te słowa stanowią potężny fundament zdrowego, dojrzałego katolicyzmu.  3. Misja odnowy duchowej w codzienności Misyjny wymiar tej nauki jest jasny: zamiast szukać emocji i widowiskowości w dalekich wojażach religijnych, powinniśmy odkryć na nowo skarb, jaki mamy na wyciągnięcie ręki. Prawdziwa misja chrześcijańska zaczyna się w naszej parafii. To tam budujemy żywą wspólnotę, tam karmimy się Słowem Bożym w ciszy i adoracji, tam też dajemy świadectwo autentycznej wiary sąsiadom i bliskim. Niech mądrość babci Uli będzie dla nas drogowskazem do głębszego, bardziej refleksyjnego i wolnego od próżnego blichtru życia duchowego. Amen.
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...