Skocz do zawartości


Pieprzna

Przystań kliki i sympatyków

Polecane posty

Vitalinka
11 minut temu, Gość w kość napisał:

to poczytaj o Boo😴

...ale Cię to boli...😄

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Gość w kość
37 minut temu, Vitalinka napisał:

...ale Cię to boli...😄

nie "to",

wszystko mnie boli!🤨

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Vitalinka
3 godziny temu, Gość w kość napisał:

nie "to",

wszystko mnie boli!🤨

ach, jak wszystko, to i serduszko też 🙂....wiedziałam😉

Do tego nie śpisz po nocach, ciągle mnie i tylko mnie ciągniesz za warkoczyk...🤭

Chcesz też dedykację? Bo Boo miał tylko dedykacje, więc nie rozumiem o co Ci chodzi...

Proszę...zazdrośniku specially 4U🙂

 

 

 

(i przestań proszę mnie straszyć... tą brwią😄)

 

 

Edytowano przez Vitalinka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KapitanJackSparrow
10 godzin temu, przewrotna napisał:

Przy niektórych osobach chowam wstyd do kieszeni i jakoś mi przekleństwa lekko wypadają z ust 🤭

Jak to idzie zastanówmy się 

Pieronie gdzieś był, jak cię ciepnę w gowa to oboczysz 

🙃

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
przewrotna
9 godzin temu, Gość w kość napisał:

to poczytaj o Boo😴

Chyba nie wiem gdzie i o co chodzi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
przewrotna
1 godzinę temu, KapitanJackSparrow napisał:

Jak to idzie zastanówmy się 

Pieronie gdzieś był, jak cię ciepnę w gowa to oboczysz 

🙃

To niby są przekleństwa? 

To kołysanka dla małych dzieci 🤣 

Nie kaleczę rzemiosła. Klnę siaczyście  po polskiemu.

Powtórzę raz jeszcze. Nie godom bom nie jest Hanyską.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KapitanJackSparrow
1 godzinę temu, przewrotna napisał:

To niby są przekleństwa? 

To kołysanka dla małych dzieci 🤣 

Nie kaleczę rzemiosła. Klnę siaczyście  po polskiemu.

Powtórzę raz jeszcze. Nie godom bom nie jest Hanyską.

Yyyy no ciulem można jeszcze aleee ja miałem bardzo zaprzyjaźnionych hanysów jedynie na stadionie słyszałem jebane gorole 😁

Tak pamiętam żeś nie hanysia i żałuję bardzo bo ćwiczyć gwary nie będzie z kim 🙃

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
przewrotna
17 minut temu, KapitanJackSparrow napisał:

Yyyy no ciulem można jeszcze aleee ja miałem bardzo zaprzyjaźnionych hanysów jedynie na stadionie słyszałem jebane gorole 😁

Tak pamiętam żeś nie hanysia i żałuję bardzo bo ćwiczyć gwary nie będzie z kim 🙃

Tego nie rób. Od razu poznać gdy gorol chce się przypodobać i kaleczy gwarę. Rozmawiaj z nimi po swojemu i być może dostosują się do ciebie. 

W szkołach Hanysi (nawet ci z dziada pradziada) muszą mówić, czytać i pisać poprawną polszczyzną. 

Okrzyki na meczu i napisy na murach, to tylko niegroźne straszaki. W mojej miejscowości  od kilku dekad żyją rodziny mieszane. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jacenty

A ja z Warmii i prawie nic nie rozumiem jak ktoś zaiwania gwarą śląską..i niech tak zostanie 😉

Edytowano przez Jacenty

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
przewrotna
5 minut temu, Jacenty napisał:

A ja z Warmii i prawie nic nie rozumiem jak ktoś zaiwania gwarą śląską..i niech tak zostanie 😉

Ona jest czytelna i zrozumiała dla każdego. Przynajmniej ta obecna i coraz rzadziej używana.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jacenty
2 minuty temu, przewrotna napisał:

Ona jest czytelna i zrozumiała dla każdego. Przynajmniej ta obecna i coraz rzadziej używana.

 

Ja nie rozumiem.Wiem tylko,że aszynbecher to popielniczka ..o ile jeszcze to się u nich nie zmieniło.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
przewrotna
3 minuty temu, Jacenty napisał:

Ja nie rozumiem.Wiem tylko,że aszynbecher to popielniczka ..o ile jeszcze to się u nich nie zmieniło.

Myślisz, że im się chce wymawiać tak długie wyrazy? 🤣 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jacenty
1 godzinę temu, przewrotna napisał:

Myślisz, że im się chce wymawiać tak długie wyrazy? 🤣 

Dawniej jak żerowali na uczciwym społeczeństwie,które dopłacało do nierentownych kopalń to chciało im się a teraz to nie wiem 😉

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
przewrotna
42 minuty temu, Jacenty napisał:

Dawniej jak żerowali na uczciwym społeczeństwie,które dopłacało do nierentownych kopalń to chciało im się a teraz to nie wiem 😉

Na tych kopalniach pracowali też werbusi, czyli gorole. Gorole mówią. 

Uczciwe społeczeństwo dawniej? 

Jacenty, chyba przyłapałeś mnie na innym forum gdzie udawałam 20 letnią dziunię i myślisz, że nie pamiętam jak było dawniej 😜

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jacenty
2 minuty temu, przewrotna napisał:

Na tych kopalniach pracowali też werbusi, czyli gorole. Gorole mówią. 

Uczciwe społeczeństwo dawniej? 

Jacenty, chyba przyłapałeś mnie na innym forum gdzie udawałam 20 letnią dziunię i myślisz, że nie pamiętam jak było dawniej 😜

Jeżeli pamiętasz to OK.

Nie wiem gdzie mieszkasz  a to ma znaczenie.Ślązak inaczej pamięta a Gorole też inaczej.Ruskie będą pamiętać wojnę na Ukrainie jako coś co należało zrobić dla dobra tubylczej ludności...Czyli punkt widzenia zależy od miejsca siedzenia(czy jakoś podobnie to było)..ale się zapętliłem 😉

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
przewrotna
33 minuty temu, Jacenty napisał:

Jeżeli pamiętasz to OK.

Nie wiem gdzie mieszkasz  a to ma znaczenie.Ślązak inaczej pamięta a Gorole też inaczej.Ruskie będą pamiętać wojnę na Ukrainie jako coś co należało zrobić dla dobra tubylczej ludności...Czyli punkt widzenia zależy od miejsca siedzenia(czy jakoś podobnie to było)..ale się zapętliłem 😉

Pomijając miejsce zamieszkania.  Dawniej ludzie  okradali swoje zakłady pracy jak się dało.

Jak się nie dało, też okradli 🤣 A biedny górnik co?  baryłka węgla dziennie? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jacenty
2 minuty temu, przewrotna napisał:

 baryłka węgla dziennie?

takie baryłki to drogie rzeczy :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
przewrotna
17 minut temu, Jacenty napisał:

takie baryłki to drogie rzeczy :)

Nie będę więcej pisać o górnictwie, bo żyję z tego koryta 😉 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Vitalinka
6 godzin temu, przewrotna napisał:

Chyba nie wiem gdzie i o co chodzi.

Kość myśli, że każdy inny też żyje moimi bzdurkami, tak jak on🤭😉

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
przewrotna
32 minuty temu, Vitalinka napisał:

Kość myśli, że każdy inny też żyje moimi bzdurkami, tak jak on🤭😉

Znaczy się, zakochany?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Vitalinka
58 minut temu, przewrotna napisał:

Znaczy się, zakochany?

Nieee, on mnie nie cierpi😄

Kiedyś ja w Nim byłam bardzo zakochana, ale mnie skutecznie zniechęcił😏

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
przewrotna
4 minuty temu, Vitalinka napisał:

Nieee, on mnie nie cierpi😄

Kiedyś ja w Nim byłam bardzo zakochana, ale mnie skutecznie zniechęcił😏

Może to taka gra?

Chce sprawdzić jak bardzo byłaś w nim zakochana i czy to było szczere.

Bo wiesz. Prawdziwa miłość zniesie wszystko.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Vitalinka
Przed chwilą, przewrotna napisał:

Prawdziwa miłość zniesie wszystko.

Nie zniosła😄

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KapitanJackSparrow
6 godzin temu, przewrotna napisał:

Tego nie rób. Od razu poznać gdy gorol chce się przypodobać i kaleczy gwarę. Rozmawiaj z nimi po swojemu i być może dostosują się do ciebie. 

W szkołach Hanysi (nawet ci z dziada pradziada) muszą mówić, czytać i pisać poprawną polszczyzną. 

Okrzyki na meczu i napisy na murach, to tylko niegroźne straszaki. W mojej miejscowości  od kilku dekad żyją rodziny mieszane. 

Możliwe, ale moje Hanysy i hanysie z rozbawieniem traktowali moja śląska godkę. 

Zupełnie tak, jakby jakiś obcokrajowiec próbował swoich sił w języku polskim. Ja gdy słyszę takiego obcokrajowca od razu mam banana na twarzy, oni podobnie cieszyli się z mojej gadki i czasem uczciwie poprawiali. Nie było żadnej złej krwi. 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.






  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 685
    • Postów
      260 066
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      938
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    Kirov
    Najnowszy użytkownik
    Kirov
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • Monika
      Jesteś bardzo mądrym człowiekiem. Już dawno to spostrzegłam. Potrafisz wszystko tak dobrze nazwać.
    • naiwny
      Kościół to ludzie i kapłani a nie instytucja . Hierarchowie wikłający się w politykę nie są głosem Kościoła.
    • naiwny
      Miłość jest wtedy gdy zuważa się u kogoś winę i nie sądzi jej . Sądzenie innych to brak miłości.   Niestety istnieje też miłość ślepa , która ukrywa  błędy u innych i pozwala im brnąć na manowce.  
    • Pytanie
      Może coś krótko o tym, za co ma być sądzony?
    • KapitanJackSparrow
      Więc tak 2 z nich mega drogie  listek z pięciu tabletek ponad dwieście zł 😅 jakby policzyć ile tych tabletek to bankrut 😄 yyyyy jedna pozycja okazała się dostępna tylko ośrodkom badawczym . No chyba że coś źle ogarniam hi hi.  A witaminy okej ...ale D nie mogę chyba żeby robić jakieś cuda wianki.  Dobra na razie musi starczyć osseina wapń fosfor i hydrocoś tam ,😅 
    • znowu jasna góra
      W trakcie mszy na Jasnej Górze ksiądz, który chilę wcześniej wygłaszał homilię, podszedł do prezydenta Nawrockiego i wręczył mu prezent: szalik (wzorowany na szalikach kibicowskich) z napisem "CIEBIE BOGA WYCHWALAMY". I tak oto wymiar duchowy religii, sacrum, klęka przed profanum.  Kościół w ten sposób będzie trwał na wieki, ale Bóg jest w nim od dawna rekwizytem.
    • LadyTiger
      Kolejny update:    "Konfederacja Korony Polskiej 1 dzień temu ODWOŁANE❗️ Uwaga, termin II rozprawy sądowej ‪@GrzegorzBraunTV‬ wyznaczony na 12.01.2026 został odwołany. O nowym terminie powiadomimy bezzwłocznie. Bóg zapłać za okazane wsparcie!"   I co, łyso Ci? 
    • LadyTiger
      No akurat teraz, po Kamratach, chyba Braun jest zadowolony z braku takiej promocji   Mi się zawsze wydaje, że Stanowski chce z Braunem rozmawiać, tylko szkoda sponsorów
    • Nomada
      Jest sporo w temacie masażu limfatycznego i oczyszczania limfy. O tym może jutro ; )
    • Nomada
      Tak z ciekawości zapytam,  kiedy wyp😁łata?
    • Nomada
      Hmm, no chyba fajnie ; )   Trafiłam na pewną klinikę (nie w Polsce) która zajmuje się leczeniem algodystrofii. Możliwe, że to był rodzaj reklamy, ponieważ opisali w jaki sposób leczą ale nie napisali o efektach tych terapii. Poza kinesiotapingiem podawali pacjentom n-acetylocysteinę i uwaga! DMSO. Nie wiem czy w postaci tabletki czy raczej maść. Skupię się wiec dziś na tym organicznym związku siarki który ma silne działanie przeciwbólowe i przeciwzapalne. W formie doustnej niestety skutkiem ubocznym jest przykry zapach ciała, dlatego osoby chore rezygnują z tej formy leczenia, mimo, że efekty są natychmiastowe i zdecydowanie poprawiają komfort życia.   https://www.sklepzycia.pl/blog/dmso-na-zwyrodnienia-stawow   Można zamienić na MSM, przyjmując od 6 do 10 gramów na dobę, lecz przy suplementacji MSM na efekty trzeba będzie poczekać.  
    • Nomada
      Dobrze, ogarniaj bo jest co ; )
    • la primavera
      ,,Granica mroku " To film o ratownikach medycznych utrzymany w takiej dynamice, że bardziej przypomina film akcji, bo glowni bohaterowie swoją karetką docierają  do ciemnych miejsc Nowego  Jorku, pelnych agresywnych ludzi,  gdzie ciągle coś się dzieje i ratując czyjeś życie nie są do końca pewni,  czy za chwilę  nie będą musieli ratowac swojego.  Wzywają ich do miejsc pełnych imigrantów,  narkomanów, ludzi żyjących według swoich praw, gdzie przemoc jest na porządku dziennym. Są poniżani, atakowani, obrażani, niechciani.. Do takiej pracy trafił Ollie (Tye Shridan- grał w Barze dobrych ludzi) jego partnerem w pracy i przewodnikiem po tym ciężkim terenie działań jest Rutkovski ( Sean Penn) a ich szefa gra Mike Tyson. Młody szybko poznaje specyfikę miejsc, wdraża się ale ciężkie sytuacje z którymi spotyka  się w pracy zostają z nim na resztę dnia. Nawet skrzydła anioła wyrysowane na jego kurtce nie potrafią  go unieść ponad to.  Rutkovski też niesie swoją historię , swoje lata doświadczenia w tej pracy, pytania czy pomoc należy się każdemu  i czy zawsze znaczy to samo. Penn w tej roli niezbyt mnie zachwycił   ciągle z tą obleśna wykałaczką w buzi, z pooraną bruzdami twarzą, zmęczonymi oczami był postacią  przerysowaną.    Ogólnie film w miarę ok, wciąga  bo ciągle coś dzieje.  
    • Astafakasta
    • la primavera
      ,,Bar dobrych ludzi"  Spodobał mi sie tytuł filmu, uznałam, że jest w nim obietnica  ładnego, ciepłego filmu. Liczylam na nieskomikowaną, lekko opowiedzianą przez George Clooneya historię.  I tak też było. Główny bohater  to JR - przyszly pisarz,  który póki co jest dzieckiem, mieszka z mamą u dziadków. To dom.pelny ludzi-są tam wujkowie, ciotki, kuzyni, a najważniejszą  postacią dla małego jest wujek Charlie ( Ben Affleck). Ojciec chłopca  buja się po świecie, jest radiowym didżejem.  Czasem sobie przypomina o synu który zna go właściwie tylko z głosu, zadzwoni, coś obieca i to by było na tyle z jego obecności w życiu chłopca. Ale nie jest to film o skrzywdzonym przez nieobecnego ojca  chłopcu, o nie, ponieważ jest wujek Charlie, który wszystko mu o życiu opowie, wszystkiego go nauczy i zawsze będzie go wspierał. Wujek.prowadzi bar - Dickens,  nazwa zobowiązuje,  zatem  wśród butelek z alkoholem leżą książki. Stali bywalcy i wujek Charlie to ci tytulowi dobrzy ludzie, tacy, wśród których chce się być. Młody tam pobiera życiowe lekcje ale tez zapoznaje się z literaturą i formuuje marzenie, by zostać pisarzem.  To ta.pierwsza, lepsza część filmu. W drugiej chłopak dorasta i zaczyna szukać sposobu by spełnić to marzenie. Poznaje nowy swiat,  nowych ludzi,  nowe rozczarowania. Ale  zawsze wraca do domu i do baru wujka Charliego pełnych dobrze życzących mu ludzi, którzy wyprawili go w świat dając mu  wiarę we własne możliwości ale też wiedzę o swoich ograniczeniach. Fajny film. Prosto, lekko, sympatycznie.           
    • Maryyyś
      Przebiegane, zapocone i z zakażeniem???
    • Natka
      Dziękuję! Widziałam go dawno temu, ale bez Twojej podpowiedzi raczej bym na to nie wpadła. 😊     Moja zagadka. Moniko, mam przeczucie, że to właśnie Ty ją rozwiążesz 😉                    
    • Argen
      Brawo! Twoja kolej
    • Fan Brauna
      Zastanawia mnie, dlaczego Stanowski nie chce już promować Brauna. Gdy Braun płacił temu lewicowemu publicyście — który zresztą sam przyznał się do swoich poglądów — wszystko było w porządku. Teraz jednak narracja wyraźnie się zmieniła. Być może Braun uznał, że lepiej wziąć sprawy w swoje ręce i nie polegać na pośrednikach. Cała ta sytuacja pokazuje, jak szybko w polskiej przestrzeni medialnej zmieniają się relacje i sympatie, gdy w grę wchodzą pieniądze, wpływy i interesy.
    • LadyTiger
      Sprecyzuj, do czego się odnosisz. 
    • Natka
      Tak, ale ta historia dotyczy mnie. Stałam kiedyś w sklepie, zamyślona totalnie. Kasjerka mówi: „Miłego dnia”, a ja z pełną powagą odpowiadam: „Nawzajem, kocham Cię.” Zapadła cisza. Ona patrzy. Ja patrzę. Kolejka patrzy. Po sekundzie dodałam: „To… znaczy… miłego dnia” i uciekłam szybciej niż promocje w Lidlu. Od tamtej pory do tej kasy już nie podchodzę — mamy zbyt intymną historię. 😄   Czy kiedykolwiek tak bardzo zgubiłeś/aś orientację w sklepie, że krążyłeś/aś między półkami przez pół godziny, jak w labiryncie?
    • Natka
      Jak Cię złapię, to pójdziemy razem na piwo jak prawdziwe kumpele, żeby się porządnie nagadać i pośmiać
    • Natka
      Nie śledzę zbyt często forum Nastroik, ale Liliana pisze bardzo pięknie i ma świetne wyczucie stylu. Jej wypowiedzi czyta się z przyjemnością.
    • Natka
      Większą satysfakcję dają mi codzienne, drobne rzeczy. Są one częścią mojego życia na co dzień i często poprawiają mi nastrój, na przykład miła rozmowa, uśmiech drugiej osoby czy chwila spokoju. Duże, przełomowe wydarzenia zdarzają się rzadko, natomiast małe przyjemności mogą sprawiać radość każdego dnia.   Gdzie najchętniej wyjeżdżasz na urlop — lepsza jest egzotyka czy może spokojna polska wieś? Każdy wybór ma swój urok i daje inne możliwości odpoczynku. Jaki jest Twój wybór?
    • Natka
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...