Skocz do zawartości


Pieprzna

Przystań kliki i sympatyków

Polecane posty

Pieprzna
2 minuty temu, Aco napisał:

Dzięki za poradę. Senior jest z tych upartych i On  twierdzi, że podpórki są niepotrzebne, a w tamtym roku krzaczki leżały na ziemi. Co prawda była klęska urodzaju (jak nigdy) ale większość leżała na ziemi.

A to zaraz się robi gnilna plama na styku z ziemią.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Monika
Dnia 22.05.2024 o 23:55, KapitanJackSparrow napisał:

whisky

ble, fujka ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna
21 minut temu, Nafto Chłopiec napisał:

Podłączyli mnie dzisiaj do prądu ?

EKG czy co innego?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna

Owoce reform ministry Nowackiej już zbieramy. Dzieciak nie ma zadane do domu, sam się nie bierze za przećwiczenie więc z kartkówki trójczyna.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nafto Chłopiec
51 minut temu, Pieprzna napisał:

EKG czy co innego?

Maszyna imitująca choroby układu nerwowego. Mogliśmy się poczuć jak osoba chorują na Parkinsona albo jakie to uczucie gdy ma się zawał. Ponadto google pokazujące jak widzi człowiek z chorobami oczu. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Monika
18 minut temu, Nafto Chłopiec napisał:

Maszyna imitująca choroby układu nerwowego. Mogliśmy się poczuć jak osoba chorują na Parkinsona albo jakie to uczucie gdy ma się zawał. Ponadto google pokazujące jak widzi człowiek z chorobami oczu. 

kurczę to jednocześnie fascynujące i przydatne, ale i trochę niebezpieczne, a co jeśli aktywowałoby to jakąś arytmie? Ja bym chyba się bała... Podpisywaliście coś przed?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nafto Chłopiec
3 godziny temu, Monika napisał:

kurczę to jednocześnie fascynujące i przydatne, ale i trochę niebezpieczne, a co jeśli aktywowałoby to jakąś arytmie? Ja bym chyba się bała... Podpisywaliście coś przed?

Dostałem w nagrodę naklejkę ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna
21 minut temu, Nafto Chłopiec napisał:

Ty sie nie śmiej bo za 7 naklejek dostałem nagrody ?

Zatrudniłeś się w centrum nauki jako królik doświadczalny? ? Co jest za naklejki? Pęczek ???? ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Monika
49 minut temu, Nafto Chłopiec napisał:

Dostałem w nagrodę naklejkę ?

Brawo Nafto! Zuch chłopak :D:P

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Monika
11 minut temu, Pieprzna napisał:

Zatrudniłeś się w centrum nauki jako królik doświadczalny?

Może on jest  kosmonautą ;P

Jeszcze tylko symulacja PMS i porodu będzie można słać wszędzie (9 miesięcy ciąży już odpuścimy) :D

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Monika
16 minut temu, Pieprzna napisał:

Pęczek ???

Idę sobie obrać marchewkę. Ja tak mam - nie pytaj.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna
14 minut temu, Monika napisał:

Idę sobie obrać marchewkę. Ja tak mam - nie pytaj.

Bardzo zdrowo, witaminki i ścieranie osadu z zębów. Ja spożyłam koktajl z truskawek i jogurtu a teraz pogryzam orzeszki w jakiejś paprykowej glazurze. Opitrasiłam 1/3 ogródka z zielska więc mi się należy ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Monika
11 minut temu, Pieprzna napisał:

Bardzo zdrowo, witaminki i ścieranie osadu z zębów. Ja spożyłam koktajl z truskawek i jogurtu a teraz pogryzam orzeszki w jakiejś paprykowej glazurze. Opitrasiłam 1/3 ogródka z zielska więc mi się należy ?

Ja musze zjeść włoskie ze świąt - ciekawe czy dobre jeszcze?

Widziałam na yt coś dziwnego: ze gotowali orzechy włoskie w skorupkach we wrzątku tylko nie wiem po co... to jakiś azjatycki kanał. 

Czy żeby łatwiej otwierać? Ty nie wiesz? Bo ja widziałam coś takiego pierwszy raz..?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna
7 minut temu, Monika napisał:

Ja musze zjeść włoskie ze świąt - ciekawe czy dobre jeszcze?

Widziałam na yt coś dziwnego: ze gotowali orzechy włoskie w skorupkach we wrzątku tylko nie wiem po co... to jakiś azjatycki kanał. 

Czy żeby łatwiej otwierać? Ty nie wiesz? Bo ja widziałam coś takiego pierwszy raz..?

Orzechy długo są dobre, pewnie nadal są zjadliwe.

Może jakaś mikstura zdrowotna? Albo barwnik? Albo oprysk?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Monika
5 minut temu, Pieprzna napisał:

Orzechy długo są dobre, pewnie nadal są zjadliwe.

Może jakaś mikstura zdrowotna? Albo barwnik? Albo oprysk?

Już sprawdziłam to było po ro by łatwiej otwierać.

Zalewasz w łupinach wrzątkiem i gotujesz pół godziny aż łupinka zmięknie. Aż musze wypróbować! Całe życie się męczę z obieraniem, że mi się jeść odechciewa i leżą. A tu proszę może wystarczy zagotować. Wyjadam migdały, laskowe i nerkowce bo z tymi się warto męczyć :D 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nafto Chłopiec
1 godzinę temu, Pieprzna napisał:

Zatrudniłeś się w centrum nauki jako królik doświadczalny? ? Co jest za naklejki? Pęczek ???? ?

Paczka krówek, torba materiałowa na suwak, lunchboxy itd itp ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Monika
7 minut temu, Monika napisał:

ro

* to 

papap Pasiapsi moja kochana ? idę gotować orzechy ??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna
17 minut temu, Monika napisał:

* to 

papap Pasiapsi moja kochana ? idę gotować orzechy ??

Ciekawe czy ta woda nie wyrządza krzywdy środkowi. Nie pleśnieją potem?

Pa słodziaku ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna
28 minut temu, Nafto Chłopiec napisał:

Paczka krówek, torba materiałowa na suwak, lunchboxy itd itp ?

Dej krówkę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna
28 minut temu, Nafto Chłopiec napisał:

Nie mogem, mało mam ?

Ja oddałam wszystkie mleczne cukierki dzieciom a potem ty narobiłeś mi apetytu ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.






  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 761
    • Postów
      266 325
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      1 003
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    hnc2040
    Najnowszy użytkownik
    hnc2040
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
      Dwie pod jedną peleryną ? No no no zapowiada się ciekawie hahah     A tak serio to jutro idę czegoś poszukać bo nie mam się w co ubrać na taką imprezę.    Makijaż krwawy mi zrobisz ?        
    • Pieprzna
      Jak to? 😆
    • la primavera
      ,,Co cię  nie zabije "   Dość przyzwoity film  o dwóch takich co kradli. Dorastali wśród  gangsterki  i tak też weszli w swoje dorosłe życie, w filmie nie ma ani słowa o tym, by kiedyś próbowali żyć inaczej. Teraz jako dorośli mężczyźni- jeden z nich ma żonę i dzieci- dalej są chłopcami na posyłki lokalnego gangstera. Nie są to żadne wielkie mafie ale też nie jest to kradzież kieszonkowa. To odbieranie haraczy, wymuszanie biciem, skoki na niewielkie pieniądze. Wikłają się w narkotyki,pijaństwo i coraz bliżej im do więziennych krat.  Po wyjściu jeden z nich, ten który ma rodzinę, chce porzucić gangsterkę. Łatwe to nie jest,bo rachunki rosną, o uczciwa pracę trudno a kolega namawia na ostatni skok.    Mark Ruffo i Ethan Hawk grają tu głównych bohaterów i robią to na tyle przyzwoicie, że da się obejrzeć.    Bo na przykład taki  film  jak ,,Córka króla mokradeł" już taki nie był. Początek ciekawy, bo poznajemy rodzine ktora żyje  w lesie przy mokradłach,  z dala od cywilizacji. Dziewczynka wpatrzona w ojca towarzyszy mu na polowaniach, uczy się od niego. Matka natomiast zachowuje sie jakby byla zla na caly świat. O co tu chodzi dowiadujemy się już wkrótce i robi się bardzo ciekawie. Niestety dalsza część filmu nie udźwignęła  początku. Im bliżej końca tym gorzej.   
    • la primavera
      Lepiej pokaż jak tam ładnie  Tu by się przydał taki gif z wilka i zająca,  że w tym roku już nie, ale za to w przyszłym to..ja wam jeszcze pokaże. 🙂 Pan od gifów może znajdzie? Ja nie o statystykach  tylko o moim odczuciu.  Bardzo ładne. Więcej czerwieni niż w Pieninach 🙂   Tu wczorajsze widoki  orawskie: w strone Tatr-     I na Babią -
    • Wikusia
    • KapitanJackSparrow
      Brum miała, nie ty🤦
    • Nafto Chłopiec
      Fart że udało mi się to obejrzeć, bo na całym świecie po dwóch dniach wycofują z kin 😛
    • Katecheta
      Drodzi Bracia i Siostry, w dzisiejszej katechezie misyjnej pragniemy pochylić się nad fundamentalnym pytaniem o to, gdzie i jak spotykamy Boga. Często w pędzie współczesnego świata zatracamy sens autentycznej modlitwy, dając się wciągnąć w zewnętrzną widowiskowość i religijną turystykę. W tym kontekście niezwykle otrzeźwiający, wręcz proroczy głos zabiera babcia Ula, której słowa w 100% zasługują na pełne uznanie i poparcie. 1. Krytyka powierzchowności i masowego zgiełku Jak celnie zauważa babcia Ula, wielkie pielgrzymki do takich miejsc jak Częstochowa czy Licheń bywają często traktowane bezrefleksyjnie, przez co stają się wręcz „totalną głupotą”. Zadajmy sobie pytanie: po co wydawać ogromne sumy pieniędzy na dalekie podróże, skoro zamiast duchowego odrodzenia spotykamy tam wszechobecne tłumy, hałas i zupełny brak spokoju? Prawdziwa modlitwa potrzebuje przestrzeni wewnętrznej, a zgiełk wielkich zgromadzeń masowych często zagłusza cichy głos Boga w ludzkim sercu. 2. Piękno i wystarczalność Kościoła Parafialnego Babcia Ula wskazuje nam jedyną słuszną i głęboko zakorzenioną drogę: „Lepiej pojechać do kościoła w swojej parafii”. Dlaczego? Ponieważ to właśnie tam czeka na nas prawdziwa, nienaruszona komercją przestrzeń świętości. Jak poucza nas ta mądra kobieta, w kościele parafialnym „jest cisza, skupienie, prawdziwa wiara”. Nie musimy pokonywać setek kilometrów, narażać się na zmęczenie i tracić zasobów materialnych, żeby oddać cześć Stwórcy i powierzyć Mu nasze intencje. Bóg nie czeka na nas na końcu dalekiej trasy – On jest obecny w tabernakulum tuż obok nas, w naszej lokalnej wspólnocie. „Wystarczy wasz kościół parafialny i tyle” – te słowa stanowią potężny fundament zdrowego, dojrzałego katolicyzmu.  3. Misja odnowy duchowej w codzienności Misyjny wymiar tej nauki jest jasny: zamiast szukać emocji i widowiskowości w dalekich wojażach religijnych, powinniśmy odkryć na nowo skarb, jaki mamy na wyciągnięcie ręki. Prawdziwa misja chrześcijańska zaczyna się w naszej parafii. To tam budujemy żywą wspólnotę, tam karmimy się Słowem Bożym w ciszy i adoracji, tam też dajemy świadectwo autentycznej wiary sąsiadom i bliskim. Niech mądrość babci Uli będzie dla nas drogowskazem do głębszego, bardziej refleksyjnego i wolnego od próżnego blichtru życia duchowego. Amen.
    • katrcheta
      Szczęść Boże Kilka lat mnie już nie było ale postanowiłem wrócić do tego żeby uczyć od nowa religii. katecheza misyjna uciążliwa alergia i brak pobytu w kościele kilka lat. kiedyś dawniej moje dziadki miały siwy telewizor i namawiali mnie do tego bym oglądał mszę świętą w telewizorze ja jednak oglądałem w telefonie było to często zimą kiedy moje dziadki też nie mogły być w kościele były to trudne lata, później przekonałem się do telewizora i oglądałem mszę świętą o godzinie siódmej rano była to msza święta w kościele miłosierdzia Bożego w łagiewnikach był organistą pokazywany tak często że znałem go ponieważ cały czas tą mszę świętą oglądałem rodzice też mnie namawiali do oglądania w telewizji nawet mój brat były to ciężkie lata. było kiedyś święto Wniebowzięcia najświętszej Maryi Panny wtedy ja oglądałem mszę świętą w telewizorze u dziadków później zrobiłem dobie dożynki domowe czułem się jakbym był w zakładzie karnym. wszędzie nuda wszędzie ciężko ale wtedy to mi dało cenną lekcję to cierpienie nauczyło mnie że nie ma potrzeby jeździć do dużych kościołów że to głupota i niepotrzebny wydatek bo wam się wydaje że to jest inwestowanie czasu w dobre rzeczy a ja wam wszelkich pielgrzymek odradzam bo w każdej chwili możecie wylądować w szpitalu lepiej wykorzystać ten czas na rozrywkę bo życie jest zbyt krótkie by je marnować na niepotrzebne do niczego pielgrzymki. ksiądz który mówił o śmierci nawet się nie spodziewał że zostanie przygnieciony krzyżem. trzeba korzystać ze szczęścia i rozrywek bo czasami na szczęście może być za późno.   
    • Gość w kość
    • Gość w kość
      Ok, domyślam się, i wierzę bez zadawania jakichkolwiek dodatkowych pytań,
    • Gość w kość
      ... a kto nie ma, ten nie ma...   sama prawda, idziesz w dobrym kierunku😉
    • Gość w kość
      od trzech dni praktycznie nie ma słońca, już przygotowałem utwór... ... a tu wyszło ogromne słońce!   będzie piękny zachód, ... albo i nie, bo chmur mnóstwo...   ... no i zaszło za chmury, skubane!   ... więc utwór jednak adekwatny🤨  
    • Gość w kość
      i w godzinę naładowałaś te baterie?!🤯      
    • KapitanJackSparrow
      zatem prześpj się ( spojleruje - bez koszuli)
    • Nafto Chłopiec
      Nie, nowy Ali G 😂
    • Wikusia
    • brum
      Kto ma weekend, ten ma weekend ...  
    • Wikusia
    • Wikusia
    • Wikusia
    • Wikusia
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...