Publikujesz jako gość.
Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.
Oczywiscie ze powinno byc zakazane. Bo ja mam wlosy ale nie mam grzebienia. To jak ja sie nie czesze to moje uczucis by zostaly ciężko poranione. Ja na jeźyka sie strzygè to kupowac grzebiemia nie zamierzam!! Natomiast mysle ze czesanie zostanie zakazane!🤠
Podoba mi się czy nie coś muszę robić, bo na starość tamponów ze śmietników nie chcę wyciągać, bo wtedy może będę mieć problem ze zginaniem się, a tak to przynajmniej może umiejętności posiądę do tego czasu.
No to ja dziękuję, jak Ty najpierw oferujesz,a potem zapominasz🤭 nie wspomnę już o tym, że mnie miałeś zabrać na wycieczkę do lasu samochodem i miałeś go pchać (tylko tym razem ja nie pamiętam dlaczego tak to ustaliliśmy, ale pewnie był jakiś ważny powód ku temu😄). Jesteś nieśliśmy i tyle😄
Ja mam bardzo dobrą wyobraźnię. Pisz🙂
To wszystko dlatego, że kościół nie chciał kiedyś uznać niektórych odkryć w rachubie czasu astronoma Mikołaja Kopernika. Zauważył on że co 400 lat dochodzi nam jedna dodatkowa doba .
Z tego też powodu rachunki się pokomplikowały.
W czasach gdy mamy coraz więcej zakazów wręcż szaleńczych i bezsensownych,podobno ustanawianych dla naszego dobra zaypytowywuję:
Czy należy zakazać przeczesywania się w miejscach publicznych grzebykiem?
Może to przecież obrażać uczucia nie mających włosów!
Niepokalane Poczęcie jak i dzieworództwo nie mają nic współnego z pożyciem cielesnym.
Medycyna jednak nie potrafi udowodnić wielu przepływów materii, które jednak następują i są obserwowane ich skutki. Jako przykład można podać cudowne rozmnożenie chleba przez Jezusa , przemiana wody w wino.
Liczne uzdrowienia ciał chorych którym brakowało dłoni , ręki lub nogi ( np. cud w Saragossie).
z zewnątrz czasem można odnieść takie wrażenie,
spotkałem kilka wyjątków,
ale to właśnie takie wyjątki potwierdzające regułę:
wszystkie kobiety chcą się odchudzać!🤷♂️
a nie wszystkie muszą,
przynajmniej ja tak to widziałem...
ale pewnie one widziały coś innego🤷♂️
w każdym razie dopóki nie jest to patologia,
tzn. igranie z własnym zdrowiem,
to róbta, co chceta🙂
Hahaha jakoś sobie nie przypominam żebym deklarował Tobie naprawy domu, tańczyć nie przepadam, a już bycie niewolnikiem, to już nie wiem skąd Ty to wzięłaś 🤣 Nie skręcisz mnie 😜
Czernina to z drobiu? Nie jadłem tego, ale ze świniaka już tak i to jest pyszota 😋 Zawsze tak jest że przygotowane jedzenie przez kogoś lepiej smakuję 😉
Tylko co z tego że napiszę Ci co to jest, opiszę krok po kroku jak będę przyrządzał jak i tak wyobraźnia nie odzwierciedli tego smaku i zapachu. Musiała byś osobiście spróbować i wtedy ocenić 🙂
A ja to lubię wszystko, może oprócz czerniny (fuj), a jak już ktoś inny przyrządzi to jestem bardzo wdzięczna i nie wybrzydzam ( no może jak jest za tłusto to najwyżej zjem trichę mniej😄). Także czekam na kulinarną niespodziankę w Twoim wykonaniu🙂
Pyszne danie to pojęcie względne, bo co jest pyszne dla innych może nie smakować i na odwrót 😜 Nie wiem co lubisz i choć nie jestem królem kuchni i nie potrafię zrobić z niczego coś, ale potrafię też miło zaskoczyć kulinarne 🙂
Co do drugiej części wiadomości, to nie wiem do kogo to było więc wstrzymam się od głosu😜
No to proponuję proszę jakieś pyszne danie😄 czekam🙂
No nikt🙂
A Patyczak to, jak się okazało:
... taki jednak inny gość z forum, co jest też sympatyczny jak Ty, ale się na mnie kiedyś tam obraził....więc chciałam wiedzieć, czy Ty to nie on. Ale Ciebie też pamiętam. Ty mi oferowałeś naprawy w domu😄 a wiesz, że ten kontakt dalej jest zepsuty? No i chyba miałeś mnie zabrać na tańce,ale zrezygnowałam, bo chciałeś być moim niewolnikiem😄, a to ciut przerażające😟😄😉
A hehe to pestki słonecznika lubię, ale mało jem😉
Co lubię? Praktycznie wszystko lubię, a że jestem mięsożerny to dla mnie danie jest proste, oczywiście do mięska zieleninka😉 Oczywiście że mogę coś zrobić, czasami lubię zabawić się w kucharza🙂
Hahaha mały jak mały ale gdyby już był by dużym kwiatem z nasionami, to pewnie już by pozostał w domu. No co kto mi zabroni chorować w domu słoneczniki 😅
A co to jest ten patyczak? Jakiś pająk? 😅
Nie poszłam w temat tylko ostro zareagowałam na Twoje kłamstwo, a że Ty jesteś całe życie rozpieszczany przez kobiety i one Tobie schodzą z drogi i się Tobą zachwycają to się oburzyłeś, bo nie jesteś tego przyzwyczajony i doznałeś szoku, że kobieta pierwszy raz w życiu Ci się nie podlizuje🙂
(nie odpowiadają, bo się znowu pokłócimy😄)
Ja jestem przyzwyczajona,że mnie mężczyźni szanują,a Ty jesteś przyzwyczajony,że Ci kobiety schodzą z drogi dla świętego spokoju. I dopóki nie wiedziałam, że mógłbyś być spokojnie moim tatą (bo masz vibe człowieka młodszego) to się oburzałam, bo mężczyźni z mojego pokolenia są nauczeni szacunku do kobiet, a potem zrozumiałam, że Ty to te stare pokolenie, które ma te przaśne żarty i to dla Was jest normalne, dla nas taka "wiocha" trochę (nie gniewaj się 😘😘😘). Do mnie trzeba miło i delikatnie, bo ja też jestem przez mężczyzn rozpieszczona trochę,a szczególnie przez dziadka, który jednak był bardzo kulturalny i z klasą i po studiach i z szanowanym zawodem. No, ale mój ojciec to już takie bardziej jak Ty, bo to Twoje pokolenie...i wtedy pojełam, że jesteś boomerem,a oni są tacy okropni...i Ci wybaczyłam, bo poza tym jesteś już stary i ja nie chcę byś miał zawał serca przeze mnie, więc się już nie kłóćmy więcej ok? W mojej opinii mężczyzna powinien chronić kobietę, bo ona jest delikatna,a nie jakaś baba z pralni co wyrzyna ręcznie pościele,przerzuca worki z kartoflami (i wygląda jak dzik😄) ja nie jestem przyzwyczajona, by ktoś do mnie pisał,że ja jestem "dzik"😄. Ja nie jestem jak mlecz co rośnie na betonie, ja jestem jak róża co gdy zmieni się oh ziemi lekko to ona umiera. No i napisałam tak długie zdanie złożone (które ma moje własne zasady ortograficzne😄), że nikt tu chyba takiego nie napisał. A Ty Kapitanie kochaj kobiety i jej szanuj, bo co byś bez nich zrobił, h🙂e?