Skocz do zawartości


Pieprzna

Przystań kliki i sympatyków

Polecane posty

Gość w kość
39 minut temu, Pieprzna napisał:

Co ja pacze. @Quill na pokładzie zarejestrowanych.

pewnie młoda, to i...🤐

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Quill
21 minut temu, Pieprzna napisał:

W południe stawiam herbatkę pu erh grejfrutową 😉

No ale to ja miałam stawiać 😊 Ale ok, zapewne jeszcze będzie okazja 😉

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Quill
6 minut temu, Pieprzna napisał:

Uwaga, zabawa językowo-krajoznawcza. Co przedstawia zdjęcie? 😁 Może już było, ale jest trochę nowych osób 😉

750883-large_default.webp

🤔 Haczka? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Helenka Zy

Dzień dobry 😊

Weekend za pasem, trzeba się trochę powyginać przy muzyce. nie tak:

f3457e1430720998546475daf2de8b3c.jpg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna
23 minuty temu, Gość w kość napisał:

pewnie młoda, to i...🤐

I nie wiem co 🤷‍♀️

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna
1 minutę temu, Helenka Zy napisał:

Dzień dobry 😊

Weekend za pasem, trzeba się trochę powyginać przy muzyce. nie tak:

f3457e1430720998546475daf2de8b3c.jpg

Dzisiaj też widziałam mema z grą słówek 😄

krOBstp93nwDRTcE.jpg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Quill
30 minut temu, Gość w kość napisał:

pewnie młoda, to i...🤐

....głupia? 🤔

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Quill
9 minut temu, Helenka Zy napisał:

Dzień dobry 😊

Dzień dobry 🙂

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Aco
1 godzinę temu, Pieprzna napisał:

Uwaga, zabawa językowo-krajoznawcza. Co przedstawia zdjęcie? 😁 Może już było, ale jest trochę nowych osób 😉

750883-large_default.webp

Graczka, haczka, dziabka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KapitanJackSparrow
2 godziny temu, Quill napisał:

Dzień dobry 🙂

😁 No wiesz nie byłbym sobą gdybym nie przywitał cię w świecie zalogowanych. Zapomniałem ostatnio wspomnieć że nowo przybyła przesyła mi nudesa z biustem. Także tego czekam 😎🤷 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
contemplator
18 godzin temu, Aco napisał:

Jak nie używali? Opryski,nawozy, później odżywki dolistne. Odkąd pamiętam rolnik siał nawóz i stosował opryski. Ziarno przed siewem było bejcowane, żeby robactwo nie zjadło.

Dobra, chodziło mi o okres sprzed 100 czy 150 lat, bo dopiero chemię rolną zaczęto powszechnie używać od początków XX wieku.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Aco
14 minut temu, contemplator napisał:

Dobra, chodziło mi o okres sprzed 100 czy 150 lat, bo dopiero chemię rolną zaczęto powszechnie używać od początków XX wieku.

W takim razie ok.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Quill
1 godzinę temu, KapitanJackSparrow napisał:

😁 No wiesz nie byłbym sobą gdybym nie przywitał cię w świecie zalogowanych. Zapomniałem ostatnio wspomnieć że nowo przybyła przesyła mi nudesa z biustem. Także tego czekam 😎🤷 

Czekaj, czekaj, długie czekanie wzmaga pożądanie 😝

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
contemplator
4 godziny temu, KapitanJackSparrow napisał:

Zboże techniczne z Ukrainy jako takie nie podlega żadnej kontroli konsumenckiej na obecność czynników szkodliwych, widzę że ten fakt ci nie przeszkadza że bocznymi drzwiami omijając politykę celną robi się nas w wała, pewnie za to ochoczo łykasz propagandę że zamiast schabowego będziesz musiał smażyć robaki w niedzielę. 

To chyba Ty łykasz propagandę.

Idą wybory, więc wszelka propaganda i tworzenie fikcji idzie pełną parą, by poniżyć przeciwnika z innej opcji polityczniej (w tym wypadku opozycja robi wszystko, by dopiec PiS).

Jakoś Czesi mają inne zdanie na ten temat.

 

https://wiadomosci.wp.pl/czesi-przebadali-ukrainskie-zboze-wyniki-moga-zaskoczyc-6889696573688416a

Cytat

Praga skontrolowała próbki ukraińskiego zboża. Wyniki wykluczyły nieprawidłowości. (...) Jak podaje "Nový Čas", ukraińskie zboże przeszło intensywną kontrolę jakości w Czechach. Nie wykryto ani jednej próbki, która byłaby niezgodna z europejskimi normami. O przeprowadzonych badaniach miał poinformować czeski minister rolnictwa Zdeněk Nekula. Nekula zwrócił uwagę na to, że każda próbka zboża została przebadana na obecność ponad 400 substancji aktywnych, w tym mikotoksyn, pozostałości pestycydów i metali ciężkich. - Nasz system nadzoru jest jednym z najlepszych na świecie, dlatego od dłuższego czasu mamy bardzo wysoką jakość żywności. Ważne jest jednak, by nie szerzyć paniki i opierać się na jasnych danych - oświadczył Nekula.

 

https://www.money.pl/gospodarka/zboze-techniczne-w-mace-takie-ziarna-nadaja-sie-do-spalenia-w-piecu-6887330302552992a.html

Cytat

 

Nie istnieje coś takiego jak zboże techniczne. Zboże jest paszowe lub konsumpcyjne, a reszta, ten cały chłam, nie nadaje się nawet na przerobienie na paszę. Tzw. zboże techniczne nadaje się jedynie do spalenia w piecu lub przerobu na biopaliwa. To niebezpieczne, bo zawiera m.in. chloropiryfos, czyli substancję czynną, którą wycofano w krajach Unii Europejskiej. Ostateczny termin stosowania tego środka w krajach UE minął 16 kwietnia 2020 r. - wyjaśnia Radosław Iwański z serwisu farmer.pl.

 

Aha, czyli mam rozumieć, że jak do 16 kwietnia 2020 r. Polscy rolnicy stosowali ową substancję czynną chloropiryfos to było OK, i można było bezkarnie truć Polskiego konsumenta?

Mam rozumieć że w Polskich elewatorach zbożowych pleśń i butwienie nie występuje?

 

https://www.kalendarzrolnikow.pl/909/minimalizacja-strat-w-ziarnie-w-czasie-przechowywania

Cytat

W magazynach zbożowych łatwo wzrasta temperatura (tzw. grzanie) i wilgotność, co rodzi ryzyko porażenia grzybami pleśniowymi i ataku szkodników, gdy wilgoć przekroczy 12-13%. Grzanie mokre ziarna zachodzi w wilgotności ponad 15%, przy udziale ataku grzybów pleśniowych i butwienia. Natomiast grzanie suche jest w wilgotności do 15% i powodują je głównie roztocza i owady oraz ich odchody i wydzieliny. Powiększa to wilgoć i rozrost pleśni. Wszystkiemu sprzyja też ciężka masa milionów ziaren. Przechowywanie ziarna musi więc być monitorowane, by móc w porę zareagować – badanie temperatury ziarna, obecności szkodników i pleśni w magazynie zbożowym. Zagrzybione ziarno traci niestety wartość konsumpcyjną i paszową oraz zdolność kiełkowania i staje się bezużyteczne.

A co za tym idzie...

 

https://www.farmer.pl/produkcja-roslinna/ochrona-roslin/jak-walczyc-z-problemem-mikotoksyn-w-ziarnie-zboz,86626.html

Cytat

Mikotoksyny są produktami przemiany materii grzybów pleśniowych i przechodzą do wszystkich produktów przemiału w procesach przetwarzania. Nie tylko powodują mikotoksykozy u zwierząt, lecz także zawarte w produktach trafiają na nasz stół - nie niszczy ich gotowanie, smażenie, większość nie poddaje się promieniowaniu UV i działaniu związków chemicznych.

Czyli wychodzi na to, że od lat żremy zapleśniałe zboże i jakoś do tej pory nikt problemu tu nie widział. Tylko jak nagle Ukraińskie zboże przyjechało, to jest problem. 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna
10 minut temu, Quill napisał:

Czekaj, czekaj, długie czekanie wzmaga pożądanie 😝

I tu przypomina się stary dowcip 😄

Cytat

Siedział robaczek na drzewie i zobaczył jabłuszko! Ale po chwili myśli: ”Poczekam, jabłuszko dojrzeje, będzie jeszcze lepsze”. Przyleciał ptaszek i zobaczył robaczka. Myśli cały happy: ”Jak fajnie, zjem robaczka!” Ale od razu stwierdził: ”Nie, poczekam, aż robaczek zje jabłuszko, będzie jeszcze smaczniejszy”. Na drzewo po cichutku wszedł kot i zobaczył ptaszka. Myśli z radością: ”Mrrr zjem ptaszka!” Ale przyszło mu do głowy: ”Wiem poczekam, aż ptaszek zje robaczka, będzie o wiele lepszy”. W końcu cierpliwość wszystkich została nagrodzona. Jabłko wreszcie dojrzało i tak, jak każdy z nich pomyślał tak zrobił. Robaczek zjadł jabłko, ptaszek robaczka, a kotek zjadł ptaszka. Ale po tym ptaszku taki się zrobił ciężki, że spadł z gałęzi prosto na ogromną kałużę. I jaki z tego morał? Odp. Im dłuższa gra wstępna, tym bardziej wilgotne futerko!

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
contemplator
20 godzin temu, Pieprzna napisał:

To co u nas jest ze zwykłego rolnictwa w bardziej postępowych krajach zakwalifikowałoby się do kategorii eko więc już tak nie marudźcie. Jesteśmy jako kraj za biedni na taką chemizację rolnictwa jak na Zachodzie. A normy mamy przyzwoite.

Zapytajcie jakiegoś badylarza jaką się ma srakę po egipskim koperku 🤭

Chyba odwrotnie, bo u nas rolnik wali bez opamiętania nawozami, bo większość z nich myśli, że on tego jeść nie będzie, bo to idzie na sprzedaż, więc to ma być ładne i duże by dało się sprzedać. Dlatego u nas sporo gruntów rolnych zaczyna być spalone nawozami, i przez to stają się nieużytkami rolnymi, bo rolnicy to chciwe bezrozumne debile.

 

https://raport.togetair.eu/ziemia/przyroda-i-ochrona-srodowiska/problemy-i-zagrozenia-zwiazane-z-degradacja-i-dewastacja-gleb-w-polsce

Cytat

 

Grunty rolne obecnie stanowią około 19 mln ha, a więc zajmują 61% powierzchni Polski.1 Rosnąca konsumpcja oraz coraz większe zapotrzebowanie na produkty pochodzenia roślinnego powodują zwiększone oczekiwania związane z wielkością uzyskiwanych plonów. Dlatego też z roku na rok sukcesywnie zwiększa się powierzchnia gruntów rolnych.2 Poszukiwane są także najskuteczniejsze sposoby na otrzymanie jak największych plonów z zastosowaniem różnego rodzaju nawozów sztucznych, które miałby wpłynąć na jakość otrzymanych produktów oraz zwiększyć wydajność produkcji rolnej. Prowadzi to do zwiększania rok rocznie stosowania konwencjonalnych nawozów sztucznych, które wpływają na otrzymywane wyższe plony, niestety wpływają one także na pojawianie się procesów wpływających na nieodwracalne pogorszenie się jakości gleb. Niewłaściwa działalność rolnicza prowadzi do powstania gruntów, które w jej wyniku tracą swoją wartość użytkową i stają się gruntami, które zalicza się do kategorii gruntów zdewastowanych i zdegradowanych.

W celu wzbogacenia gleby w składniki odżywcze mające zwiększyć wydajność produkcji roślinnej stosowane są głównie wieloskładnikowe nawozy mineralne. Według statystyk zużycie tego rodzaju nawozów rośnie z roku na rok. Porównując dane można zauważyć, że w przeciągu ostatnich 20 lat zużycie nawozów w Polsce w przeliczeniu na hektar wzrosło niemal dwukrotnie, z 86 kg/ha w 2000 roku na 142 kg/ha w 2018 roku. Porównując dane zużycia dla Polski oraz innych państw Unii Europejskiej można zauważyć, że Polska plasuje się w czołówce państw o największym zużyciu nawozów fosforowych i azotowych. Dane statystyczne obalają tym samym powtarzany mit na temat jakości polskiej żywności jako tej organicznej, lepszej w porównaniu z żywością produkowana na zachodzie Europy, gdzie właśnie przewagą miałaby być zbalansowana gospodarka nawozowa lub jej znaczne ograniczenie.

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna
17 minut temu, contemplator napisał:

Chyba odwrotnie, bo u nas rolnik wali bez opamiętania nawozami, bo większość z nich myśli, że on tego jeść nie będzie, bo to idzie na sprzedaż, więc to ma być ładne i duże by dało się sprzedać. Dlatego u nas sporo gruntów rolnych zaczyna być spalone nawozami, i przez to stają się nieużytkami rolnymi, bo rolnicy to chciwe bezrozumne debile.

A komu opłaca się wywalać tysiące na nadmiar nawozów i tworzyć sobie nieużytek do którego nie dostanie dopłat? Rolnicy coraz częściej robią badania gleby żeby dobrać rodzaj i ilość nawozu wg rzeczywistego zapotrzebowania.

I uważaj na słownictwo.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Antypatyk
10 godzin temu, Abra napisał:

Produkujemy relatywnie tanio. Kosztuje łańcuch pośredników.

 

 

10 godzin temu, Abra napisał:

Zielenienie ziemniaków nie wynika z procesu uprawy ale błędów w przechowywaniu. I może się pojawiać nie z winy ekohodowcy ale na przykład właściciela sklepu albo i nabywcy. Ziemniaków nie powinno się wystawiać na światło dzienne, bo nawet te za 25 zł za kilogram zrobią się zielone.

No i wyszło szydło z Abry, cicha woda.....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Antypatyk
6 godzin temu, Quill napisał:

Ano 😊 I właśnie zastanawiałam się czy mam się wkupic szampanem, ale to chyba zbyt wczesna pora 😉

Dzieńdoberek 🙂

Bry. Tradycyjnie, jak każda pani wysyłasz wszystkim nudesy, no chyba, że jesteś za młoda 😎

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Abra
4 godziny temu, Aco napisał:

Graczka, haczka, dziabka.

Motyka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Abra
7 minut temu, Antypatyk napisał:

 

No i wyszło szydło z Abry, cicha woda.....

To tylko gra pozorów. Na kartoflach się znam bo je zjadam a że lubię to leży mi na sercu ich jakość. 

Już myślałam, że się gdzieś zawieruszyłeś. Lubię porządek na świecie. :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KapitanJackSparrow
1 godzinę temu, contemplator napisał:

To chyba Ty łykasz propagandę.

Idą wybory, więc wszelka propaganda i tworzenie fikcji idzie pełną parą, by poniżyć przeciwnika z innej opcji polityczniej (w tym wypadku opozycja robi wszystko, by dopiec PiS).

Jakoś Czesi mają inne zdanie na ten temat.

 

https://wiadomosci.wp.pl/czesi-przebadali-ukrainskie-zboze-wyniki-moga-zaskoczyc-6889696573688416a

 

https://www.money.pl/gospodarka/zboze-techniczne-w-mace-takie-ziarna-nadaja-sie-do-spalenia-w-piecu-6887330302552992a.html

Aha, czyli mam rozumieć, że jak do 16 kwietnia 2020 r. Polscy rolnicy stosowali ową substancję czynną chloropiryfos to było OK, i można było bezkarnie truć Polskiego konsumenta?

Mam rozumieć że w Polskich elewatorach zbożowych pleśń i butwienie nie występuje?

 

https://www.kalendarzrolnikow.pl/909/minimalizacja-strat-w-ziarnie-w-czasie-przechowywania

A co za tym idzie...

 

https://www.farmer.pl/produkcja-roslinna/ochrona-roslin/jak-walczyc-z-problemem-mikotoksyn-w-ziarnie-zboz,86626.html

Czyli wychodzi na to, że od lat żremy zapleśniałe zboże i jakoś do tej pory nikt problemu tu nie widział. Tylko jak nagle Ukraińskie zboże przyjechało, to jest problem. 

 

Komu by się chciało czytać tę twoje,, dowody " które mogą być wyprodukowane specjalnie na potrzeby twojej propagandy. Jak jest takie dobre to niech wjeżdża do kraju jako produkt żywieniowy bez omijania procedur i ceł. Niestety nie jestem z branzy od elewatorów i dla mnie wystarczy że ktoś kręci nieuczciwy biznes. 

Co do promieniotwórczości to o ile poziom jest istotnie na poziomie prawie normalnym to jednak lokalnie mogą występować w dalszym ciągu. Już same działania wojenne spowodowały wzrosty. Poza tym promieniotwórcze połowiczne rozpady nie oznaczają że już coś jest po sprawie.powstajace produkty rozpadu mogą nadal być niestabilne promieniotworczo. Zresztą jak tak jest tam tak dobrze to co robi tam sarkofag nad elektrownią. A i jeszcze jedno w Czarnobylu rozczepiano uran także tego jeśli jesteś tak łaskaw to wygoogluj sobie jego czas połowicznego rozpadu. 

Co do walki politycznej była jest i będzie a ja życzę ci jak najwięcej,,ruskiego żarcia" smacznego 😁

Edytowano przez KapitanJackSparrow

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
contemplator
14 minut temu, Pieprzna napisał:

A komu opłaca się wywalać tysiące na nadmiar nawozów i tworzyć sobie nieużytek do którego nie dostanie dopłat? Rolnicy coraz częściej robią badania gleby żeby dobrać rodzaj i ilość nawozu wg rzeczywistego zapotrzebowania.

I uważaj na słownictwo.

Skoro dyrektywy Unijne są tak skonstruowane, że rolnik dotacji Unijnej nie dostanie, do puki nie zostanie zobligowany do zakupu nawozów i chemii rolnej, to o jakich badaniach mówisz? Myślisz, że jak pole ma kilka hektarów, to ów rolnik będzie co 1 metr kwadratowy badał skład gleby? W jednym miejscu może być niedomiar, a w innym nadmiar minerałów, i co wtedy gdy wybierze pierwszą opcję? Oczywiście poleci po całości pola nawozami. Dlatego tam gdzie był nadmiar i jeszcze dodano nawozu, to gleba zaczyna być przesycona co powoduje jej skażenie, co ma wpływ na rośliny. Obecni rolnicy to wielkoobszarowi producenci, a tacy nie przejmują się każdym metrem swej ziemi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.






  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 722
    • Postów
      262 353
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      972
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    Stashaks
    Najnowszy użytkownik
    Stashaks
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • Vitalinka
      💘
    • LadyTiger
      A masz dla nich zawsze jabłko na grzebiecik? Czy któryś już Cię uchlał w palec, nie wszystko jest zawsze tak kolorowe? 
    • LadyTiger
      Hej 😎Też jestem spadochroniarzem z forum, które zaczęło nie domagać technicznie (nie ja jedyna ), ale być może nabiorę jeszcze do nie cierpliwości. Tutaj jest  miło, estetycznie, przy jednoczesnym zachowaniu wolności słowa.  Dużo muzyki, o wiele mniejszy ruch, ale i komunikacja bardziej przemyślana  Nie pamiętam, od kogo dowiedziałam się od nastroiku, ale był tu taki pablo, który lubił muzykę, może od niego?
    • Nafto Chłopiec
      😴😴😴
    • Nomada
      Jestem porannym ptaszkiem od kiedy pamiętam, nocne niebo podziwiać przed świtem, gdy słowik niesie miłosną pieśń doceniam szczególnie ; )
    • Nomada
      Też miewam ;  )
    • Nomada
      Rozumiem, możesz zasugerować ''nowy patent'' z papierem nie strasząc jednocześnie zatruciem aluminium ;  )
    • Nomada
      Perełkowiec japoński - źródło rutyny ale nie tylko rutyny. Ponad 150 związków czynnych.   Perełkowiec japoński – właściwości W krajach Dalekiego Wschodu (szczególnie w Korei, Chinach i Japonii) każda część perełkowca japońskiego jest wykorzystywana w lecznictwie. Stosuje się jego kwiaty, pąki, liście, korę i nasiona.   Z perełkowca japońskiego wyizolowano 153 związki czynne.   Zaliczamy do nich:   rutynę – to najważniejszy związek czynny izolowany z kwiatów perełkowca japońskiego; występuje w najwyższym stężeniu;  flawonoidy (m.in. kwercetyna, genisteina, izoramnetyna, kemferol, soforykozyd),  alkaloidy,  fosfolipidy,   aminokwasy,   mikroelementy (potas, wapń, żelazo, magnez, cynk, miedź),  polisacharydy,   błonnik pokarmowy,   nienasycone kwasy tłuszczowe,  olejki eteryczne.  Badania farmakologiczne udowodniły, że perełkowiec japoński wykazuje działanie:  przeciwutleniające,  obniżające ciśnienie tętnicze,  uszczelniające, wzmacniające naczynia krwionośne, hamujące krwawienie,  naprawiające komórki uszkodzone przez promieniowanie UV,   obniżające poziom glukozy,  obniżające poziom cholesterolu,   przeciwmiażdżycowe,   przeciwzapalne,   wspomagające gojenie ran, przeciwbakteryjne,   przeciwwirusowe,  antyalergiczne,  zmniejszające przerost prostaty.  Perełkowiec japoński – wskazania   Wyciągi z perełkowca japońskiego były wykorzystywane w starożytnych Chinach. Uważano, że „eliminują ciepło” i „oczyszczają ogień”. W krajach azjatyckich stosuje się je w leczeniu zaburzeń związanych z krwawieniami (krwotokami, hemoroidami, krwawieniami z macicy), a także w przypadku miażdżycy tętnic, bólu głowy czy nadciśnienia.   Dziś wiemy, że wyciągi z perełkowca można stosować jako środek uszczelniający naczynia krwionośne oraz przy zwiększonej przepuszczalności naczyń włosowatych (np. przy pojawianiu się pajączków na skórze czy krwotoków z nosa). Rutyna i kwercetyna wzmacniają i uelastyczniają naczynia krwionośne. Perełkowiec japoński polecany jest także pacjentom cierpiącym na żylaki kończyn dolnych i odbytu (hemoroidy).   Flawonoidy mają zdolność nieznacznego obniżania ciśnienia krwi. Perełkowiec japoński może zatem sprawdzić się u osób chorujących na nadciśnienie tętnicze jako uzupełnienie terapii. Zawarta w nim kwercetyna i pokrewne biflawonoidy mają zdolność rozszerzania naczyń krwionośnych, co może się przyczyniać do ich działania obniżającego ciśnienie krwi. Dodatkowo badania pokazują, że kwercetyna ma ochronny wpływ na tlenek azotu, czyli związek występujący w śródbłonku naczyń krwionośnych. Dzięki temu krew właściwie przepływa przez naczynia. Nie bez znaczenia jest tu też jej działanie przeciwutleniające.  Preparaty z perełkowcem japońskim sprawdzą się również w profilaktyce i leczeniu przeziębienia i grypy oraz przy obniżonej odporności.   Dodatkowo kwercetyna wykazuje działanie przeciwalergiczne, zmniejszając wydzielanie histaminy w organizmie. Najnowsze badania donoszą o przeciwalergicznym i przeciwzapalnym działaniu soforykozydu, czyli jednego z flawonoidów perełkowca. Dlatego preparaty z perełkowcem japońskim możemy zastosować w chorobach alergicznych – katarze siennym, wysypce i uczuleniach pokarmowych.    Łagodzenie bólu głowy jest prawdopodobnie związane z aktywnością przeciwzapalną. Badania pokazują, że to przeciwzapalne działanie polega na hamowaniu aktywności COX (cyklooksygenazy), czyli enzymu odpowiedzialnego za powstawanie stanu zapalnego. Soforykozyd działa słabiej niż ibuprofen.   Rutyna i kwercetyna wychwytują też wolne rodniki, poprawiają pamięć przestrzenną i zmniejszają śmierć neuronów wywołaną przedłużającym się niedokrwieniem mózgu.  Jeden z nowych związków wyizolowanych z perełkowca japońskiego (pochodna putrescyny) wykazuje działanie wybielające skórę. Możliwe, że zostanie wykorzystany w kosmetologii jako środek rozjaśniający przebarwienia.  
    • Vitalinka
      No to się pośmiejemy z siebie:       😉
    • Vitalinka
      Hahah, no tak w takich rzeczach to mam😄hihihihi🤭
    • Vitalinka
      No właśnie nie będzie, bo to dość popularna śmierć, oni tak właśnie się dość często "załatwiają" Ci biegacze, dlatego tak Nafta ostrzegam🙁
    • Pieprzna
      @Vitalinka ty to masz fuksa, kapitańskie nogi się zachowały, reszta linków chyba wygasła.
    • Pieprzna
      @Nafto Chłopiec ma ambicje na bycie bohaterem serii "Śmierć na 1000 sposobów".
    • Vitalinka
      To może być arytmia (częstoskurcz). Ty jeszcze powinieneś sprawdzać saturacje krwi. Dobrze, że żyjesz. Uważaj na siebie pls.
    • Nafto Chłopiec
      Tyle to nie, ale na takim tętnie jeszcze nigdy nie leciałem 🤣 https://zapodaj.net/plik-kCyLJ2FHe8
    • Vitalinka
      Ja uważam, że człowiek, który znęca się celowo, nad zwierzęciem powinien być skazywany od razu i eliminowany ze społeczeństwa, skoro potrafi zrobić coś zwierzęciu dla "przyjemności" (tfu) to i zrobi to człowiekowi i jest to psychologicznie potwierdzone i uważam, że od tego należy rozpocząć rewolucje w prawie zwaną ZAPOBIEGANIEM zbrodni, a nie tylko KARANIEM za...
    • Vitalinka
      Ja bym na niego nie poleciała (na szczęście)...   bidulki😁
    • Vitalinka
      No ja nie wiem....może jednak urok kryje się w mimice, bo na zdjęciu tak nie teges...
    • Vitalinka
      Ja uważam inaczej, Słowianie są ok. a ten facet ma pofarbowane włosy na zbyt ciemny kolor🤭
    • Vitalinka
      To może być serce, mdłości to wysokie tętno, a potem jest utrata przytomności.... na pewno miałeś z 270...😯
    • Nafto Chłopiec
      Mało się nie porzygałem na mecie. To nie dystans dla mnie 🥵🤢
    • Gość w kość
      no to pewnie będzie gorąco, pojawi się ból, a wkrótce potem pytanie: "po co mi to było?!"... zupełnie jak w małżeństwie🤨
    • Gość w kość
      a widzisz! a ja wiem! to nie mój problem, więc leży gdzie indziej,  
    • Gość w kość
      w zasadzie alternatywa mile widziana, bo podobno kawa wieczorami nie jest wskazana🤨    
    • Vitalinka
      ...bo tak🙂
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...