Skocz do zawartości


Pieprzna

Przystań kliki i sympatyków

Polecane posty

Abra
19 minut temu, Gość2 napisał:

Należy stopniowo dawkować😎

Jestem gorliwą wyznawczynią teorii, że nie ma co sobie żałować. 😎😎😎

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


KapitanJackSparrow
Przed chwilą, Abra napisał:

Szczyt powiadasz. Ale jeden?

Sacrum profanum! Dawajta mi jaką rózgę niecne myśli z ciebie wytlukę a potem w usta twe złożę dar dany mi prosto od najwyższego i najwiekszego

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Abra
19 minut temu, Gość2 napisał:

Nie, najlepszy sprężyste B w dolnej strefie stanów średnich ;) 

Be też może falować tylko inaczej. Sprężystość przy szybkim biegu w tym nie przeszkadza.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
gość
5 minut temu, KapitanJackSparrow napisał:

Jak to stare? Ty jeszcze młoda dupa jesteś...

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Abra
1 minutę temu, KapitanJackSparrow napisał:

Sacrum profanum! Dawajta mi jaką rózgę niecne myśli z ciebie wytlukę a potem w usta twe złożę dar dany mi prosto od najwyższego i najwiekszego

Ale my się nie znamy. 😁 Ja tam ust nie otworzę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KapitanJackSparrow

Wkrótce wrócę sprawdzić jak kto się sprawował i kogo machajką jaką poczęstować 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KapitanJackSparrow
Przed chwilą, Abra napisał:

Ale my się nie znamy. 😁 Ja tam ust nie otworzę.

Księdza nie znasz a otwierasz przecie niewiasto 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
gość
21 godzin temu, KapitanJackSparrow napisał:

Jak widzę taka sztukę zapominam o kulturze. 😁

To nie patrz w lustro😁

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Abra
2 minuty temu, KapitanJackSparrow napisał:

Wkrótce wrócę sprawdzić jak kto się sprawował i kogo machajką jaką poczęstować 

To i bicie będzie. Co za zwyczaje. Co za forum.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna
10 minut temu, KapitanJackSparrow napisał:

Jak to stare? Ty jeszcze młoda dupa jesteś...

Za to gospodarstwo stare. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Abra
1 minutę temu, KapitanJackSparrow napisał:

A więc idę jako rzekłem zatopić umysł w mądrych ksiegach

Tylko nie śliń palców przewracając strony.  ☺️

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Abra
Przed chwilą, Pieprzna napisał:

Za to gospodarstwo stare. 

Nie stare tylko z tradycjami. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna
Przed chwilą, Abra napisał:

Nie stare tylko z tradycjami. 

Jednak do azbestu bardziej pasuje określenie starość niż tradycja 😂

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Abra
1 minutę temu, Pieprzna napisał:

Jednak do azbestu bardziej pasuje określenie starość niż tradycja 😂

Ależ "tradycyjny" to synonim "azbestowy". Stary byłby kryty strzechą.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość2
24 minuty temu, Abra napisał:

Be też może falować tylko inaczej. Sprężystość przy szybkim biegu w tym nie przeszkadza.

Pokaż

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość2
20 minut temu, Abra napisał:

To i bicie będzie. Co za zwyczaje. Co za forum.

Nie podniecaj się za bardzo, to tylko w nagrodę za niecne uczynki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Abra
7 minut temu, Gość2 napisał:

Pokaż

 

Nie potrafię wklejać zdjęć. 😢😢😢 Nie umim. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Abra
7 minut temu, Gość2 napisał:

Nie podniecaj się za bardzo, to tylko w nagrodę za niecne uczynki.

Niecne uczynki to moja specjalność. 😎😎😎

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
gość
52 minuty temu, Pieprzna napisał:

Stare dzieje. Teraz już nie ma mleka ani sera.

Teraz wszystko robi się inaczej

 

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna
13 minut temu, Abra napisał:

 

Nie potrafię wklejać zdjęć. 😢😢😢 Nie umim. 

https://imgbb.com/

Wybierasz jak długo ma być widoczne. Wklejasz do postu bbcode full linked.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość2
21 minut temu, Abra napisał:

Dobranoc.

Dobranoc  (jednak się wystraszyła)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość2
34 minuty temu, Gość2 napisał:

(jednak się wystraszyła)

Żartowałem :D  w końcu są Walentynki ;) 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KapitanJackSparrow
1 godzinę temu, Pieprzna napisał:

Jednak do azbestu bardziej pasuje określenie starość niż tradycja 😂

Ojjj jeszcze chwila i cię namierzę na google street 😁

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.






  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 694
    • Postów
      260 676
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      951
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    czarna_espresso
    Najnowszy użytkownik
    czarna_espresso
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • BrakLoginu
      Trump wystartuje na olimpiadzie. Jego sztab długo zastanawiał się, w jakiej dyscyplinie ma zdobyć złoto — i tu najgorsza wiadomość dla Stocha: padło na skoki. Ten jegomość miewa takie „skoki” nastrojów, że trudno mu znaleźć konkurencję. Nieoficjalnie mówi się, że oprócz złota w skokach planuje też medal w bobslejach (bo lubi jechać rozpędem) oraz w ujeżdżaniu… własnego elektoratu. Plotki głoszą również, że trenuje do nowej, eksperymentalnej konkurencji olimpijskiej: slalomu między własnymi wypowiedziami — a tam, jak wiadomo, tor przeszkód potrafi być naprawdę wymagający. A jeśli dorzuci jeszcze konkurencję w rzucie tweetem na odległość, to rekord świata może paść szybciej, niż sędziowie zdążą sprawdzić regulamin. 😄
    • BrakLoginu
      Matka spojrzała na niego długo, bardzo długo — tak długo, że uśmiech sam zgasł mu na twarzy. – Na jaki towar? – zapytała powoli, unosząc brew. Chłopak podrapał się po głowie. – No wiesz… taki… że człowiek się tak śmieje, wszystko mu jedno, zero stresu… pełen luz… Matka parsknęła śmiechem, aż łyżeczka zadźwięczała o kubek. – Synu, ja to biorę od lat. Codziennie rano. Czasem nawet dwie dawki. – Serio?! – oczy mu się zaświeciły. – I co to jest? Matka wstała, podeszła do blatu i postawiła przed nim kubek. – Tu masz namiar – powiedziała z powagą. – Najmocniejszy towar na świecie. Spojrzał do środka. – …Kawa? – Kawa, osiem godzin snu i ignorowanie głupot – odparła. – Działa lepiej niż wszystko inne. Chłopak westchnął, ale po chwili się uśmiechnął. – A można na kreskę? – Można – powiedziała matka, stawiając obok talerz. – Kreskę sernika do kawy. I od razu zobaczysz kolory życia. 😄
    • BrakLoginu
      Płytki? Donald płytki? Zgłaszam to do ambasadora USA. Przez Ciebie będzie wojna, bo to znów obraza ego NAJWIĘKSZEGO! <oburzony pisze donos>. Nawet nie pisz nic więcje, bo oni zabiorą swoje zabawki czyt. wojsko. Przegiąłeś niczym   
    • BrakLoginu
      Majeranek rośnie jak złoto, ale teraz skupiam się na innowacjach — rumianek z szajbą.  Certyfikat „nie pytaj, tylko wąchaj” już w drodze  
    • BrakLoginu
      Moje kolano raczej nie pozwala już na takie eskapady. Wrzuciłem za to te dawne ekscesy na YouTube dla znajomych i teraz cierpliwie czekam, aż lekarze pozwolą mi dalej w moim wieku fikać 😄   Ostatnio trochę pozwiedzałem Azję. Piękny kontynent, niesamowite miejsca i totalnie inna perspektywa na świat. Człowiek wraca z głową pełną wrażeń i listą miejsc „do zobaczenia następnym razem" 😉
    • BrakLoginu
    • BrakLoginu
      Lubię  
    • BrakLoginu
      Cyberatak?! Phi, tacy tam cyfrowi łotrzy. Nie ma co się nimi przejmować… chyba że to znowu ten Gość, co daje w Kość 🤔😄  
    • BrakLoginu
      Ten no tego...
    • KapitanJackSparrow
      Matka yyyyy daj mi namiar na ten towar co bierzesz 🤣👍😁
    • KapitanJackSparrow
      Może ścieżkę do Grenlandii? , a nie jednak nie 😁 aktywa się zaczęły sypać 
    • Natka
      Jacenty przegląda aplikacje graficzne, sprawdzając, jak wyglądałby w pomarańczowym kolorze. Myślę, że planuje zakup albo adopcję kota — i chyba już wyobraża sobie, jak będą do siebie pasować. Kto wie, może wkrótce jego telefon zapełni się zdjęciami rudego futrzaka.
    • Natka
      @KapitanJackSparrow jeszcze przez chwilę siedział w półmroku, wsłuchując się w miarowy oddech statku. Drewno pracowało pod naporem fal, jakby kadłub szeptał coś, czego nie sposób było zrozumieć. Boruh, nadal demonstracyjnie odwrócony ogonem, poruszył jednym uchem. – Nie udawaj obrażonego – mruknął kapitan ciszej, niż zamierzał. – Sam byś się zląkł, gdybyś zobaczył… to coś. Nie dokończył. Obraz wciąż stał mu przed oczami: cień przy kufrze, zbyt wysoki jak na człowieka, zbyt nieruchomy jak na żywą istotę. A jednak, gdy sięgnął po latarnię — nie było nic. Tylko mapy, zwinięte rulony i zapach soli. Boruh w końcu łaskawie podszedł bliżej, stawiając miękkie kroki. Wskoczył na koję i usiadł, patrząc kapitanowi prosto w oczy. Jego wąsy zadrżały. – No dobrze – westchnął kapitan. – Sprawdzimy to razem. Sięgnął po latarnię. Knot zasyczał, płomień drgnął i rozlał po kajucie ciepłe, chwiejne światło. Cienie natychmiast cofnęły się w kąty, ale jeden — ten przy kufrze — zdawał się nieco gęstszy, jakby nie należał do reszty. Kapitan wstał. Deski jęknęły pod jego ciężarem. Zrobił krok. Potem drugi. Boruh nagle zasyczał. Z kufra dobiegło ciche stuknięcie. Kapitan zamarł. Stuk. Jakby coś — albo ktoś — próbowało wydostać się od środka.
    • Natka
      Mąż został wezwany do szpitala, bo jego żona miała wypadek samochodowy. Zdenerwowany czeka na lekarza, wreszcie lekarz się pojawia ze współczującą miną. - I co?! Co z nią, panie doktorze?!. - Cóż...żyje. I to jest dobra wiadomość. Ale są i złe: żona niestety, będzie musiała przejść skomplikowany zabieg, którego NFZ nie refunduje. Koszt: 25 tys. złotych. - Oczywiście, oczywiście - na to mąż. - Potem potrzebna jej będzie rehabilitacja. NFZ nie refunduje. Koszt ok. 5 tys. miesięcznie. - Tak, tak... - kiwa głową mąż. - Konieczny będzie pobyt w sanatorium, które zajmuje się tego typu urazami, plus ta rehabilitacja cały czas. NFZ nie refunduje... Koszt sanatorium - 10 tysięcy... - Boże... - Tak mi przykro... To nie koniec złych wiadomości. NFZ nie refunduje również leków, które przepiszemy pańskiej żonie, a to bardzo drogie leki.. - Ile? - blednie mąż. - Miesięcznie 12 - 15 tys. złotych. - Jezuu... - Plus pielęgniarka całą dobę. Na pana koszt. Tu już się może pan dogadać. Myślę, że znajdzie pan kogoś za 10 zł za godzinę... Cisza. Mąż chowa twarz w dłoniach. Nagle lekarz wybucha serdecznym śmiechem, klepie męża po ramieniu: - Żartowałem! Nie żyje!
    • Natka
      Możliwy 😜   Nielogicznie 
    • Chi
      Udanego weekendu 💗    
    • Chi
    • Chi
      Dwa Kubusie  
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Jacenty
      Nie ma..a to pewnie pomarańczowy sobie wziął bo mu pewnie płytki potrzebne do czegoś 😉
    • Chi
      Będzie mi Was bardzo brakować razem        
    • Chi
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...