Skocz do zawartości


Pieprzna

Przystań kliki i sympatyków

Polecane posty

KapitanJackSparrow
55 minut temu, Abra napisał:

Ale wiesz, damy nie biegają. Na bieganie się nie nastawiaj. 😎

I bardzo dobrze w biegu trudno pobożnosci zachować. Klęknij zatem 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Maryyyś
4 minuty temu, KapitanJackSparrow napisał:

Cicho i tak jesteś stracona, a rajstopy se zdejmij ale po ciemku

A to pończochy som przecie 😁

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość2
2 minuty temu, Maryyyś napisał:

A to pończochy som przecie 😁

A po czym to poznać? Podciągnij wyżej tą kieckę  ;) 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KapitanJackSparrow
Przed chwilą, Maryyyś napisał:

A to pończochy som przecie 😁

Co ci tam brakuje zachowaj sobie, mnie nawet nie pokuś bym czasem se myśli nie zmącił. Po ciemku se tam sięgnij i wartko zrób co trzeba i najlepiej od razu do pralki by kto obcy pokuszenia nie zaznał

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KapitanJackSparrow
2 minuty temu, Pieprzna napisał:

Pończochy też dostałam. Z kokardką i piórkiem 🙃

Serwatkę przez nie odcedź i byndziesz miała syr biały 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna
8 minut temu, KapitanJackSparrow napisał:

Serwatkę przez nie odcedź i byndziesz miała syr biały 

Do syra to ja mam pieluchę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Abra
27 minut temu, KapitanJackSparrow napisał:

I bardzo dobrze w biegu trudno pobożnosci zachować. Klęknij zatem 

Ale po co, zapytam przezornie. 😎 W jakim celu?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
gość
21 minut temu, Pieprzna napisał:

Do syra to ja mam pieluchę.

Pytanie całkiem serio - gdzie kupujesz pieluchy?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tako rzeczka Brahmaputra

Abra? Ta sama co dawniej na forum, którego już nie ma? Fajnie Ciebie widzieć 🙂 Mogę poczęstować naparem z myśli.🙂😉

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
gość
4 godziny temu, Abra napisał:

A czy jajka nie są aby przywiezione z Chin? A mąka czy ma atest Polskich Młynów? Masło to na pewno jest z Irlandii.

W tym cieście nie ma nic polskiego. :D

Jak nie ma? Polskie serce, polska siła robocza, polska myśl techniczna😁

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna
23 minuty temu, gość napisał:

Pytanie całkiem serio - gdzie kupujesz pieluchy?

Tetrowe? W sklepie dziecięcym.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
gość
4 minuty temu, Pieprzna napisał:

Tetrowe? W sklepie dziecięcym.

Tak, zwykłe, białe tetrowe. Ale jakiś konkretny sklep, czy sieciówka? Chodzi o to , żeby były dobre jakościowo, dobrze chłonęły. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Abra
2 godziny temu, Gość2 napisał:

Biegają,😎 tylko muszą biustonosze pozdejmować

Miłośnik/miłośniczka  falującego biustu? 😎

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Abra
1 godzinę temu, Tako rzeczka Brahmaputra napisał:

Abra? Ta sama co dawniej na forum, którego już nie ma? Fajnie Ciebie widzieć 🙂 Mogę poczęstować naparem z myśli.🙂😉

Cześć. Z myśli nieuczesanych oczywiście ten napar.

Ale nie jestem tamtą Abrą. Pomysł na nicka wpadł mi do głowy w ubiegłym tygodniu. Była to środa albo wtorek. Tak jakoś.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Abra
2 godziny temu, Gość2 napisał:

Na wiosnę to będzie bez majtek 😎

Czemu na wiosnę? Nie ma co odraczać przyjemności. 😎😎😎

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość2
9 minut temu, Abra napisał:

Czemu na wiosnę? Nie ma co odraczać przyjemności. 😎😎😎

Należy stopniowo dawkować😎

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość2
16 minut temu, Abra napisał:

Miłośnik/miłośniczka  falującego biustu? 😎

Nie, najlepszy sprężyste B w dolnej strefie stanów średnich ;) 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KapitanJackSparrow
1 godzinę temu, Pieprzna napisał:

Do syra to ja mam pieluchę.

Ja cię. Gospodarstwo pełną gębą. A mliko skąd masz?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KapitanJackSparrow
1 godzinę temu, Abra napisał:

Ale po co, zapytam przezornie. 😎 W jakim celu?

By uchować cię od niecnych uczynków i uchronić od pożądliwego świata nauczę jak osiągnąć szczyt uduchowienia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Abra
1 godzinę temu, gość napisał:

Jak nie ma? Polskie serce, polska siła robocza, polska myśl techniczna😁

A rzeczywiście - nie o myślałam o polskim sercu. Jak to dobrze, że są tacy czujni ludzie jak Ty. ☺️

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna
11 minut temu, KapitanJackSparrow napisał:

Ja cię. Gospodarstwo pełną gębą. A mliko skąd masz?

Stare dzieje. Teraz już nie ma mleka ani sera.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna
58 minut temu, gość napisał:

Tak, zwykłe, białe tetrowe. Ale jakiś konkretny sklep, czy sieciówka? Chodzi o to , żeby były dobre jakościowo, dobrze chłonęły. 

Miejscowy sklep i internet plus prezenty niewiadomego pochodzenia. Nie umiem ci podpowiedzieć które są dobre. Ja i tak używałam tylko przy ulewaniu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Abra
6 minut temu, KapitanJackSparrow napisał:

By uchować cię od niecnych uczynków i uchronić od pożądliwego świata nauczę jak osiągnąć szczyt uduchowienia

Szczyt powiadasz. Ale jeden?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KapitanJackSparrow
2 minuty temu, Pieprzna napisał:

Stare dzieje. Teraz już nie ma mleka ani sera.

Jak to stare? Ty jeszcze młoda dupa jesteś...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.






  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 694
    • Postów
      260 676
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      951
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    czarna_espresso
    Najnowszy użytkownik
    czarna_espresso
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • BrakLoginu
      Trump wystartuje na olimpiadzie. Jego sztab długo zastanawiał się, w jakiej dyscyplinie ma zdobyć złoto — i tu najgorsza wiadomość dla Stocha: padło na skoki. Ten jegomość miewa takie „skoki” nastrojów, że trudno mu znaleźć konkurencję. Nieoficjalnie mówi się, że oprócz złota w skokach planuje też medal w bobslejach (bo lubi jechać rozpędem) oraz w ujeżdżaniu… własnego elektoratu. Plotki głoszą również, że trenuje do nowej, eksperymentalnej konkurencji olimpijskiej: slalomu między własnymi wypowiedziami — a tam, jak wiadomo, tor przeszkód potrafi być naprawdę wymagający. A jeśli dorzuci jeszcze konkurencję w rzucie tweetem na odległość, to rekord świata może paść szybciej, niż sędziowie zdążą sprawdzić regulamin. 😄
    • BrakLoginu
      Matka spojrzała na niego długo, bardzo długo — tak długo, że uśmiech sam zgasł mu na twarzy. – Na jaki towar? – zapytała powoli, unosząc brew. Chłopak podrapał się po głowie. – No wiesz… taki… że człowiek się tak śmieje, wszystko mu jedno, zero stresu… pełen luz… Matka parsknęła śmiechem, aż łyżeczka zadźwięczała o kubek. – Synu, ja to biorę od lat. Codziennie rano. Czasem nawet dwie dawki. – Serio?! – oczy mu się zaświeciły. – I co to jest? Matka wstała, podeszła do blatu i postawiła przed nim kubek. – Tu masz namiar – powiedziała z powagą. – Najmocniejszy towar na świecie. Spojrzał do środka. – …Kawa? – Kawa, osiem godzin snu i ignorowanie głupot – odparła. – Działa lepiej niż wszystko inne. Chłopak westchnął, ale po chwili się uśmiechnął. – A można na kreskę? – Można – powiedziała matka, stawiając obok talerz. – Kreskę sernika do kawy. I od razu zobaczysz kolory życia. 😄
    • BrakLoginu
      Płytki? Donald płytki? Zgłaszam to do ambasadora USA. Przez Ciebie będzie wojna, bo to znów obraza ego NAJWIĘKSZEGO! <oburzony pisze donos>. Nawet nie pisz nic więcje, bo oni zabiorą swoje zabawki czyt. wojsko. Przegiąłeś niczym   
    • BrakLoginu
      Majeranek rośnie jak złoto, ale teraz skupiam się na innowacjach — rumianek z szajbą.  Certyfikat „nie pytaj, tylko wąchaj” już w drodze  
    • BrakLoginu
      Moje kolano raczej nie pozwala już na takie eskapady. Wrzuciłem za to te dawne ekscesy na YouTube dla znajomych i teraz cierpliwie czekam, aż lekarze pozwolą mi dalej w moim wieku fikać 😄   Ostatnio trochę pozwiedzałem Azję. Piękny kontynent, niesamowite miejsca i totalnie inna perspektywa na świat. Człowiek wraca z głową pełną wrażeń i listą miejsc „do zobaczenia następnym razem" 😉
    • BrakLoginu
    • BrakLoginu
      Lubię  
    • BrakLoginu
      Cyberatak?! Phi, tacy tam cyfrowi łotrzy. Nie ma co się nimi przejmować… chyba że to znowu ten Gość, co daje w Kość 🤔😄  
    • BrakLoginu
      Ten no tego...
    • KapitanJackSparrow
      Matka yyyyy daj mi namiar na ten towar co bierzesz 🤣👍😁
    • KapitanJackSparrow
      Może ścieżkę do Grenlandii? , a nie jednak nie 😁 aktywa się zaczęły sypać 
    • Natka
      Jacenty przegląda aplikacje graficzne, sprawdzając, jak wyglądałby w pomarańczowym kolorze. Myślę, że planuje zakup albo adopcję kota — i chyba już wyobraża sobie, jak będą do siebie pasować. Kto wie, może wkrótce jego telefon zapełni się zdjęciami rudego futrzaka.
    • Natka
      @KapitanJackSparrow jeszcze przez chwilę siedział w półmroku, wsłuchując się w miarowy oddech statku. Drewno pracowało pod naporem fal, jakby kadłub szeptał coś, czego nie sposób było zrozumieć. Boruh, nadal demonstracyjnie odwrócony ogonem, poruszył jednym uchem. – Nie udawaj obrażonego – mruknął kapitan ciszej, niż zamierzał. – Sam byś się zląkł, gdybyś zobaczył… to coś. Nie dokończył. Obraz wciąż stał mu przed oczami: cień przy kufrze, zbyt wysoki jak na człowieka, zbyt nieruchomy jak na żywą istotę. A jednak, gdy sięgnął po latarnię — nie było nic. Tylko mapy, zwinięte rulony i zapach soli. Boruh w końcu łaskawie podszedł bliżej, stawiając miękkie kroki. Wskoczył na koję i usiadł, patrząc kapitanowi prosto w oczy. Jego wąsy zadrżały. – No dobrze – westchnął kapitan. – Sprawdzimy to razem. Sięgnął po latarnię. Knot zasyczał, płomień drgnął i rozlał po kajucie ciepłe, chwiejne światło. Cienie natychmiast cofnęły się w kąty, ale jeden — ten przy kufrze — zdawał się nieco gęstszy, jakby nie należał do reszty. Kapitan wstał. Deski jęknęły pod jego ciężarem. Zrobił krok. Potem drugi. Boruh nagle zasyczał. Z kufra dobiegło ciche stuknięcie. Kapitan zamarł. Stuk. Jakby coś — albo ktoś — próbowało wydostać się od środka.
    • Natka
      Mąż został wezwany do szpitala, bo jego żona miała wypadek samochodowy. Zdenerwowany czeka na lekarza, wreszcie lekarz się pojawia ze współczującą miną. - I co?! Co z nią, panie doktorze?!. - Cóż...żyje. I to jest dobra wiadomość. Ale są i złe: żona niestety, będzie musiała przejść skomplikowany zabieg, którego NFZ nie refunduje. Koszt: 25 tys. złotych. - Oczywiście, oczywiście - na to mąż. - Potem potrzebna jej będzie rehabilitacja. NFZ nie refunduje. Koszt ok. 5 tys. miesięcznie. - Tak, tak... - kiwa głową mąż. - Konieczny będzie pobyt w sanatorium, które zajmuje się tego typu urazami, plus ta rehabilitacja cały czas. NFZ nie refunduje... Koszt sanatorium - 10 tysięcy... - Boże... - Tak mi przykro... To nie koniec złych wiadomości. NFZ nie refunduje również leków, które przepiszemy pańskiej żonie, a to bardzo drogie leki.. - Ile? - blednie mąż. - Miesięcznie 12 - 15 tys. złotych. - Jezuu... - Plus pielęgniarka całą dobę. Na pana koszt. Tu już się może pan dogadać. Myślę, że znajdzie pan kogoś za 10 zł za godzinę... Cisza. Mąż chowa twarz w dłoniach. Nagle lekarz wybucha serdecznym śmiechem, klepie męża po ramieniu: - Żartowałem! Nie żyje!
    • Natka
      Możliwy 😜   Nielogicznie 
    • Chi
      Udanego weekendu 💗    
    • Chi
    • Chi
      Dwa Kubusie  
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Jacenty
      Nie ma..a to pewnie pomarańczowy sobie wziął bo mu pewnie płytki potrzebne do czegoś 😉
    • Chi
      Będzie mi Was bardzo brakować razem        
    • Chi
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...