Skocz do zawartości


Pieprzna

Przystań kliki i sympatyków

Polecane posty

gość
46 minut temu, KapitanJackSparrow napisał:

Nie miałem na to wpływu 

Ale... wodą czy scyzorykiem? 🙄

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Pieprzna
2 minuty temu, Merkana napisał:

Nie rozwód? Wybacz ale nie masz pojęcia o czym piszesz. Ja nie daję bo nie przyjmuję ale znam takie przypadki. Wybacz ale pojęcia nie masz o czym piszesz. 

Nie mam pojęcia jako nierozwódka. Ale ty wyrażasz się nieprecyzyjnie. Można być rozwiedzionym, żyć w czystości i przystępować do sakramentów.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Lili ♡
5 minut temu, Gość2 napisał:

Lili opanuj się już, no cho przytulę  :przytul:🙂

🥺

Jestem opanowania, po prostu dzisiejsza aura nie sprzyja chyba kontaktom międzyludzkim. 

Edytowano przez Lili ♡

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
gość
12 minut temu, KapitanJackSparrow napisał:

Przeczytaj uważnie jeszcze raz i sprawdź dokładnie do kogo miałeś się przyjebać hehe 

Ty chamstwo to w genach masz, czy na podwórku nabyłeś?😁

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość2
10 minut temu, Pieprzna napisał:

Tjaaa...na Walentynki już.

Taaa gdy serce każdej  kobiety tak wygląda

giphy.gif?cid=790b7611d774b37e606146325a

:D 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KapitanJackSparrow

Nie ma się czym przejmować to tylko forum ciebie atakują czy ty atakujesz jeden chuj. Co do atmosfery. Hmm kilka razy dziś próbowałem bezskutecznie sprowadzić was z konfilktowych tematów jak widać bezskutecznie. Wobec czego dyskutujcie i udowadniajcie sobie niemożliwe.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Merkana
3 minuty temu, Pieprzna napisał:

Nie mam pojęcia jako nierozwódka. Ale ty wyrażasz się nieprecyzyjnie. Można być rozwiedzionym, żyć w czystości i przystępować do sakramentów.

Do śmierci bez miłości w samotności w imię Boga żeby dostać się do nieba. Tyle zachodu a pokus co nie miara. To chwalebne. Jedynie krok do świętości. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KapitanJackSparrow
3 minuty temu, gość napisał:

Ty chamstwo to w genach masz, czy na podwórku nabyłeś?😁

Jak widzę taka sztukę zapominam o kulturze. 😁

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna
1 minutę temu, Merkana napisał:

Do śmierci bez miłości w samotności w imię Boga żeby dostać się do nieba. Tyle zachodu a pokus co nie miara. To chwalebne. Jedynie krok do świętości. 

Piszesz z przekąsem, ale właśnie tak.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość2
7 minut temu, Lili ♡ napisał:

🥺

Jestem opanowania, po prostu dzisiejsza aura nie sprzyja chyba kontaktom międzyludzkim. 

No nie smuć się już i nie bądż zła 🙂

roses-glass.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna
5 minut temu, gość napisał:

Ty chamstwo to w genach masz, czy na podwórku nabyłeś?😁

Dosyć pyskówek, bo znowu ban na IP poleci.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
gość
16 minut temu, Pieprzna napisał:

Tjaaa...na Walentynki już.

Głupi to ma zawsze szczęście🤬

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość2
1 minutę temu, Pieprzna napisał:

Piszesz z przekąsem, ale właśnie tak.

To jest nieludzkie, a właściwie antyludzkie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna
Przed chwilą, KapitanJackSparrow napisał:

Cześć jak wpadnie Abra dajcie znać...🖐️

Idziemy spać.

Nie samymi cyckami żyje człowiek, czasem musi trochę charakteru odkryć i swojej filozofii życiowej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość2
1 minutę temu, KapitanJackSparrow napisał:

Cześć jak wpadnie Abra dajcie znać...🖐️

Abra jak przystało na grzeczną dziewczynkę już pewnie smacznie śpi ;) 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KapitanJackSparrow
Przed chwilą, Pieprzna napisał:

Idziemy spać.

Nie samymi cyckami żyje człowiek, czasem musi trochę charakteru odkryć i swojej filozofii życiowej.

Zgadza się ale czy kosztem ,,odkrywania" mają być zgliszcza.

Jeszcze raz dobranoc wszystkim 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Merkana
4 minuty temu, Pieprzna napisał:

Piszesz z przekąsem, ale właśnie tak.

Branoc jak mówił mój kolega 🥱👋

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
gość
1 godzinę temu, Pieprzna napisał:

Jak już będziecie mieli mnie dość, to zrozumiem to i się oddalę.

Wtedy się uwolnię od Nasroik.pl😁

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość2

Czy ktoś może mi wytłumaczyć dlaczego po piątku jest od razu poniedziałek?! 😡

Dobranoc 🙂

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
gość
46 minut temu, KapitanJackSparrow napisał:

Po co. Bóg jest wszechwiedzący. 

Zawyżasz statystyki i grozi ci pogrzeb w obrządku katolickim.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Lili ♡
10 minut temu, Merkana napisał:

Do śmierci bez miłości w samotności w imię Boga żeby dostać się do nieba. Tyle zachodu a pokus co nie miara. To chwalebne. Jedynie krok do świętości. 

Rozumiem, gdy zostanie się wdową/wdowcem że z własnego wyboru jest się samemu, ale po rozwodzie? Błagam. Po rozwodzie to ja myślę tylko o męskich, nagich ciałach 🤣😜

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Lili ♡
10 minut temu, Gość2 napisał:

No nie smuć się już i nie bądż zła 🙂

roses-glass.gif

 

Jestem jedynie zdziwiona, że został wyciągnięty jakiś "argument" z dupy. Ale mniejsza o to. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Lili ♡
6 minut temu, Gość2 napisał:

Czy ktoś może mi wytłumaczyć dlaczego po piątku jest od razu poniedziałek?! 😡

Dobranoc 🙂

Dla mnie to jakieś fatalne nieporozumienie. Byle do piątku 😴 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
gość
1 godzinę temu, Lili ♡ napisał:

Sorry, nie pomyślałam że może być tutaj ktoś niepełnosprytny i że jest to niezrozumiałe. 

Nie, nie modlę się do energi. Wierzę w moc energii. Unikając zbędnych pytań, po krotce od razu wyjaśnię, choć robiłam to chyba ze dwie strony temu.

Wierzę, że każdy człowiek ma moc, energię. Dobra energia potrafi zdziałać cuda. Energia którą dajemy danej osobie, rzeczy, sytuacji ma wpływ na to, jak to urzeczywistni się w naszym życiu. Całe swoje życie, kreujemy my sami, świadomie, bądź (niestety) nie. 

Do tego wierzę że kryształy mają energię która przyciąga dane rzeczy do naszego życia, praktykuje pracę z wahadełkiem gdzie też dzięki energii mogę poznać odpowiedzi na różne pytania. Fazy księżyca też mają konkretną energię. Podczas pełni lub nowiu medytuje bądź piszę afirmacje i puszczam to do wszechświata. Więcej się już nie będę tutaj wynaturzać. Ale tak, możecie uważać mnie za pierdolniętą czarownicę. Bardzo mi to schlebia 😎 Tylko uważajcie, bo potrafię też namieszać u innych więc z tym wyśmiewaniem to ostrożnie 😌

Powiedz, że żartujesz. To jakaś schiza!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.






  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 694
    • Postów
      260 676
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      951
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    czarna_espresso
    Najnowszy użytkownik
    czarna_espresso
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • BrakLoginu
      Trump wystartuje na olimpiadzie. Jego sztab długo zastanawiał się, w jakiej dyscyplinie ma zdobyć złoto — i tu najgorsza wiadomość dla Stocha: padło na skoki. Ten jegomość miewa takie „skoki” nastrojów, że trudno mu znaleźć konkurencję. Nieoficjalnie mówi się, że oprócz złota w skokach planuje też medal w bobslejach (bo lubi jechać rozpędem) oraz w ujeżdżaniu… własnego elektoratu. Plotki głoszą również, że trenuje do nowej, eksperymentalnej konkurencji olimpijskiej: slalomu między własnymi wypowiedziami — a tam, jak wiadomo, tor przeszkód potrafi być naprawdę wymagający. A jeśli dorzuci jeszcze konkurencję w rzucie tweetem na odległość, to rekord świata może paść szybciej, niż sędziowie zdążą sprawdzić regulamin. 😄
    • BrakLoginu
      Matka spojrzała na niego długo, bardzo długo — tak długo, że uśmiech sam zgasł mu na twarzy. – Na jaki towar? – zapytała powoli, unosząc brew. Chłopak podrapał się po głowie. – No wiesz… taki… że człowiek się tak śmieje, wszystko mu jedno, zero stresu… pełen luz… Matka parsknęła śmiechem, aż łyżeczka zadźwięczała o kubek. – Synu, ja to biorę od lat. Codziennie rano. Czasem nawet dwie dawki. – Serio?! – oczy mu się zaświeciły. – I co to jest? Matka wstała, podeszła do blatu i postawiła przed nim kubek. – Tu masz namiar – powiedziała z powagą. – Najmocniejszy towar na świecie. Spojrzał do środka. – …Kawa? – Kawa, osiem godzin snu i ignorowanie głupot – odparła. – Działa lepiej niż wszystko inne. Chłopak westchnął, ale po chwili się uśmiechnął. – A można na kreskę? – Można – powiedziała matka, stawiając obok talerz. – Kreskę sernika do kawy. I od razu zobaczysz kolory życia. 😄
    • BrakLoginu
      Płytki? Donald płytki? Zgłaszam to do ambasadora USA. Przez Ciebie będzie wojna, bo to znów obraza ego NAJWIĘKSZEGO! <oburzony pisze donos>. Nawet nie pisz nic więcje, bo oni zabiorą swoje zabawki czyt. wojsko. Przegiąłeś niczym   
    • BrakLoginu
      Majeranek rośnie jak złoto, ale teraz skupiam się na innowacjach — rumianek z szajbą.  Certyfikat „nie pytaj, tylko wąchaj” już w drodze  
    • BrakLoginu
      Moje kolano raczej nie pozwala już na takie eskapady. Wrzuciłem za to te dawne ekscesy na YouTube dla znajomych i teraz cierpliwie czekam, aż lekarze pozwolą mi dalej w moim wieku fikać 😄   Ostatnio trochę pozwiedzałem Azję. Piękny kontynent, niesamowite miejsca i totalnie inna perspektywa na świat. Człowiek wraca z głową pełną wrażeń i listą miejsc „do zobaczenia następnym razem" 😉
    • BrakLoginu
    • BrakLoginu
      Lubię  
    • BrakLoginu
      Cyberatak?! Phi, tacy tam cyfrowi łotrzy. Nie ma co się nimi przejmować… chyba że to znowu ten Gość, co daje w Kość 🤔😄  
    • BrakLoginu
      Ten no tego...
    • KapitanJackSparrow
      Matka yyyyy daj mi namiar na ten towar co bierzesz 🤣👍😁
    • KapitanJackSparrow
      Może ścieżkę do Grenlandii? , a nie jednak nie 😁 aktywa się zaczęły sypać 
    • Natka
      Jacenty przegląda aplikacje graficzne, sprawdzając, jak wyglądałby w pomarańczowym kolorze. Myślę, że planuje zakup albo adopcję kota — i chyba już wyobraża sobie, jak będą do siebie pasować. Kto wie, może wkrótce jego telefon zapełni się zdjęciami rudego futrzaka.
    • Natka
      @KapitanJackSparrow jeszcze przez chwilę siedział w półmroku, wsłuchując się w miarowy oddech statku. Drewno pracowało pod naporem fal, jakby kadłub szeptał coś, czego nie sposób było zrozumieć. Boruh, nadal demonstracyjnie odwrócony ogonem, poruszył jednym uchem. – Nie udawaj obrażonego – mruknął kapitan ciszej, niż zamierzał. – Sam byś się zląkł, gdybyś zobaczył… to coś. Nie dokończył. Obraz wciąż stał mu przed oczami: cień przy kufrze, zbyt wysoki jak na człowieka, zbyt nieruchomy jak na żywą istotę. A jednak, gdy sięgnął po latarnię — nie było nic. Tylko mapy, zwinięte rulony i zapach soli. Boruh w końcu łaskawie podszedł bliżej, stawiając miękkie kroki. Wskoczył na koję i usiadł, patrząc kapitanowi prosto w oczy. Jego wąsy zadrżały. – No dobrze – westchnął kapitan. – Sprawdzimy to razem. Sięgnął po latarnię. Knot zasyczał, płomień drgnął i rozlał po kajucie ciepłe, chwiejne światło. Cienie natychmiast cofnęły się w kąty, ale jeden — ten przy kufrze — zdawał się nieco gęstszy, jakby nie należał do reszty. Kapitan wstał. Deski jęknęły pod jego ciężarem. Zrobił krok. Potem drugi. Boruh nagle zasyczał. Z kufra dobiegło ciche stuknięcie. Kapitan zamarł. Stuk. Jakby coś — albo ktoś — próbowało wydostać się od środka.
    • Natka
      Mąż został wezwany do szpitala, bo jego żona miała wypadek samochodowy. Zdenerwowany czeka na lekarza, wreszcie lekarz się pojawia ze współczującą miną. - I co?! Co z nią, panie doktorze?!. - Cóż...żyje. I to jest dobra wiadomość. Ale są i złe: żona niestety, będzie musiała przejść skomplikowany zabieg, którego NFZ nie refunduje. Koszt: 25 tys. złotych. - Oczywiście, oczywiście - na to mąż. - Potem potrzebna jej będzie rehabilitacja. NFZ nie refunduje. Koszt ok. 5 tys. miesięcznie. - Tak, tak... - kiwa głową mąż. - Konieczny będzie pobyt w sanatorium, które zajmuje się tego typu urazami, plus ta rehabilitacja cały czas. NFZ nie refunduje... Koszt sanatorium - 10 tysięcy... - Boże... - Tak mi przykro... To nie koniec złych wiadomości. NFZ nie refunduje również leków, które przepiszemy pańskiej żonie, a to bardzo drogie leki.. - Ile? - blednie mąż. - Miesięcznie 12 - 15 tys. złotych. - Jezuu... - Plus pielęgniarka całą dobę. Na pana koszt. Tu już się może pan dogadać. Myślę, że znajdzie pan kogoś za 10 zł za godzinę... Cisza. Mąż chowa twarz w dłoniach. Nagle lekarz wybucha serdecznym śmiechem, klepie męża po ramieniu: - Żartowałem! Nie żyje!
    • Natka
      Możliwy 😜   Nielogicznie 
    • Chi
      Udanego weekendu 💗    
    • Chi
    • Chi
      Dwa Kubusie  
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Jacenty
      Nie ma..a to pewnie pomarańczowy sobie wziął bo mu pewnie płytki potrzebne do czegoś 😉
    • Chi
      Będzie mi Was bardzo brakować razem        
    • Chi
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...